Dodaj do ulubionych

Kot mi leje, pomocy :-/

26.08.19, 21:00
Potrzebuję porady, bo mi witki już opadły 😕
Otóż, mam rocznego kota. Głównie z powodu wyjazdów wakacyjnych nie został wykastrowany na czas (przed wakacjami, gdzieś w maju weterynarz mówił, że jeszcze za wcześnie, a potem nie bylo kiedy).
Podczas naszego urlopu kot (za waszą poradą) został na tydzień sam z osobą dochodzącą. Dodatkowo mieliśmy wyjazdowy prawie każdy wakacyjny weekend i wtedy też zostawał w domu. Wyraźnie się obraził - leje na dywany, do wanny i gdzieś w kuchni w okolicy śmietnika (jeszcze nie znalazłam, ale śmierdzi konkretnie).
Nie bardzo wiem jak reagować, on wie że źle robi, potrafi w mojej obecności wysikać się w pokoju u dzieci. W ten weekend też nikogo nie było, wczoraj wieczorem jak wróciłam to zastałam zasilaną i zafajdaną wannę, oblane 2 dywany. Dziś rano przepłukałam dywan ajaxem do czyszczenia i wyniosłam na balkon. W międzyczasie on wysikał się w pustej podłużnej doniczce na drugim balkonie. Po powrocie jak tylko otworzyłam pierwszy balkon, kot tam wlazl i znowu zlał się na ten dywan.
Na najbliższy weekend jest już umówiony na kastrację i mam nadzieję, że mu przejdzie.

Poradzcie, po pierwsze czym to wyprać? Kolega poradził Wezyr, ale w sklepach pod bloxem nie było, jutro podjadę do dużego kerfura. Może jest jakiś lepszy środek do prania dywanów z siuchów?
Po drugie - jak go karać i zniechęcać? Do sikania ma żwirek kukurydziany, wcześniej załatwiał się tam bez problemu...
Edytor zaawansowany
  • berdebul 26.08.19, 21:04
    Leć do zoologicznego po specjalny preparat do usuwania zapachu moczu. Nie lej chlorem, żadnych domestosów bo bedzie lał bardziej.
    Nie karać. Kot jest w stresie i odreagowuje. Wrzuć mu obroże z feromonami, albo psikaj sprayem. Wytnij jajka. I planuj wakacje z kotem, a przynajmniej z mniejszą liczbą zmian.
  • liberica1 26.08.19, 21:06
    Zmartwię cię. Kastracja może nie pomoc. Kot znajomych wykastrowany o czasie, ale leje dalej. Przebadany na wszystkie chorobska kocie jakie przyszły wetom do głowy. Leje na naszych oczach. Mimo kastracji śmierdzi nadal.
  • sandrasj 26.08.19, 21:33
    Kastracja przeprowadzona o czasie zazwyczaj pomoga. Nie mówię że zawsze ale moja teściowa jest kociarą ma bardzo dużo kotów, jeden nie został wykastrowany na czas bo miał inne problemy zdrowotne i tylko ten znaczy teren i leje.
  • szmytka1 26.08.19, 21:06
    pralnia chemiczna albo wywal dywan. Raz odziedziczyłam po poprzednich wascicielach trochę sprzetów oszczanych przez kota. W tym dywan i wersalkę. Niestety nic nie pomogło, poszły na śmietnik. Przypadek znajomej. Kotka zaczęła być zazdrosna o syna właścicieli. lała dziecku w łożko. Kot musiał się wyprowadzić.
  • fredzia098 05.09.19, 12:41
    Aż mi żal znajomej. Wyobrażam sobie ten hejt, że oddała zestresowanego kiciusia bo dzieciak ważniejszy.
  • m_incubo 26.08.19, 21:11
    Nie, on się nie obraził, on NIE wie, że źle robi. On ci mówi, że jemu jest z czymś bardzo źle. Absolutnie żadnych kar, krzykow za sikanie.
    Równie dobrze mógł dostać zapalenia pęcherza ze stresu. Moja kocica zawsze zaczyna lać po samotnych wakacjach lub bojce z innym kotem.
  • memphis90 26.08.19, 21:14
    Jeżeli kot kuca i sika pod siebie, to szukaj zapalenia pęcherza , kamicy, raka itp. Kot znaczący sika na powierzchnie pionowe.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • zazou1980 26.08.19, 22:06
    Sika tradycyjnie i obstrzykuje meble - przy mnie obstrzykał łóżko dzieci.
  • mysiulek08 26.08.19, 22:10
    badanie mu zrob przy okazji

    po kastracji jeszcze okolo dwa tygodnie beda hormony buzowac wiec moze podsikiwac, hodowcy radza sobie z rozrodowymi kocurami tak, ze podaja hormony, np povere, ale to juz musisz weta dopytac

    jesli to problem behawioralny to wtedy nie baw sie w feliwaye, zylkne, karmy calm, syropki, itp, przgadaj z wetem podawanie fluoksetyny, w krotkim czasie potrafi zdzialac cuda, tak to tez lek stosowany w weterynarii, sporo opracowan jest na ten temat

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • jagoda2 26.08.19, 21:21
    Co do prania - nie pomogę, bo sama nie umiem sobie z tym radzić sad. Jedyne o mogę doradzić, to postarać się obłaskawić kocura, absolutnie nie karać i nie przeganiać. Koty są wrażliwe na zmiany, a nie złośliwe. Jeśli kot tak się zachowuje, to nieświadomie sygnalizuje problem - tak, jakbyś miała do czynienia z dzieckiem, które nagle zaczęło się w nocy moczyć.
    Oczywiście, wykastrować nie zawadzi, ale tak naprawdę to musicie zapewnić kotu poczucie bezpieczeństwa, poświęcać mu dużo uwagi, okazywać czułość (jeśli toleruje), rozmawiać z nim, zapewniać o swoim przywiązaniu itd. Potraktujcie go tak samo, jak potraktowalibyście swoje dziecko, gdyby zaczęło w nocy siusiać do łóżka. Sorry za analogię, ale nie potrafię tego dosadniej wytłumaczyć.
  • pomidorowazrozgotowanymryzem 26.08.19, 21:25
    Przede wszystkim do lekarza! Zrób badania. Może się chłopak rozchorował. Jak zdrowy to na stół jajka ciąć. Po operacji tulić, lulać i chwalić. Jak dalej będzie lał to zacząć się martwić. Dywan do profesjonalnego prania. Bedzie czuł swojego sika to będzie lał cały czas. Wyprać i schować. Wyjmij dopiero po operacji i tygodniu bez sika bo szkoda Twojego czasu. Trzymaj się, wypij sobie meliskę. Wiem co czujesz. Przerabiałam 3 takich sikaczy. W dwóch przypadkach po kastracji/sterylizacji byl spokój.
  • spirit_of_africa 26.08.19, 21:25
    Urine off weterynaryjny albo soda z octem na zasikane powierzchnie. Rzeczy zasikane przepłukać w wodzie z soda przed praniem w proszku/płynie. Jak wet mu poda znieczulenie to niech mu na śpiocha po widzę mocz do badania bo u kotów częste jest zapalenie pęcherza na tle stresowym
  • spirit_of_africa 26.08.19, 21:26
    Pobierze nie po widzę miało być.
  • memphis90 26.08.19, 21:35
    Soda z octem działać nie ma prawa, bo soda neutralizuje ocet do roztworu neutralnego...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • 1matka-polka 27.08.19, 09:30
    "bo soda neutralizuje ocet do roztworu neutralnego... "
    Niby tak ale nadal śmierdzibig_grin Poza tym leczenie zastrzału gorącą wodą jest skuteczne. Są rzeczy na tym świecie, które fizjologom się nie śniły...

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • zazou1980 26.08.19, 21:56
    Poproszę o badanie moczu. Ten kot odkąd go mamy sika dość często, ale do tej pory robił to do kuwety.
  • mysiulek08 26.08.19, 21:29
    zabierz kota do weta, jak nic ma zapalenie pecherza albo sie 'przytkal', szczegolnie jesli sika czesto

    nie, nie obrazil sie na nic, jest najpewniej chory, zadne kary, zniechecanie, tylko leczenie

    mialas kiedys zapalenie pecherza? to mniej wiecej wiesz jak to jest

    do prania i czyszczenia zaden chlor czy inny wezyr, sa srodki enzymatyczne, ktore neutralizuja mocz koci czy psi, co jest dostepne w PL nie wiem, ale w sklepie zoologicznym powinni ci doradzic

    mocz rocznego niekastrowanego kota smierdzi, wspolczuje sytuacji, ktorej kot raczej nie jest winien

    jak sie wyleczy to wszystko powinno wrocic do normy

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • zazou1980 26.08.19, 22:04
    Raczej nie ma zapalenia. Tak jakby czekał z sikaniem aż będę w domu.
    Dziś załatwił się 2x rano, w tym raz jak już chciałam wyjść do pracy (no i spóźniłam się na tramwaj), potem dopiero jak wróciłam i otworzyłam balkon, więc jakieś 9h...
  • ortolann 27.08.19, 09:37
    IDŹ DO WETA. To wet stwierdzi czy raczej ma czy raczej nie ma. Mysiulek dobrze Ci radzi: badaj kota i go lecz.

    --
    http://s17.rimg.info/5aa663295cabae0e0baed1538c766a3b.gif
  • ewiedzma 26.08.19, 21:29
    Mój też tak odreagowuje zbyt długą samotność. Dlatego staram się go nie zostawiać, a kiedy już naprawdę muszę, liczę się z konsekwencjami. Zabezpieczam łóżka i fotele foliowymi pokrowcami. Zostawiam w strategicznych miejscach ręczniki (łatwo je wyprać w wysokiej temperaturze). Później stosuję specjalny środek do wywabiania zapachu moczu i sodę oczyszczoną. No i oczywiście przepraszam kota i wynagradzam mu straty moralne wink
  • zazou1980 26.08.19, 21:59
    Uhm, nie wiedziałam że to trzeba się tak przygotować na wakacje. Poprzedni kot zawsze szedł do kogoś, ten miał opiekę dochodzącą.
  • kryzys_wieku_sredniego 26.08.19, 23:17
    Okropne, fuj, mój tak stał się kotem ogrodowym. Ja do niego z sercem na dłoni, my jesteśmy domowi a ten obsikał mi kołdrę, później znowu, później się zesrał w pościel i obsikał materac dziecka i to był jego koniec w domu i materaca i kołdry też.
    Kot a właściwie kotka, ma się dobrze, jest wykastrowana, mieszka śpi w garażu i jest wieśniakiem wychodzącym - szczęśliwa, ma już 6 lat.
  • nenia1 26.08.19, 23:26
    Absolutnie nie karać, koty to bardzo wrażliwe zwierzęta. Na pewno nie robi tego by zrobić ci na złość, albo że się obraził. To kot, nie człowiek, nie przypisuj mu ludzkich reakcji. Wiele zwierząt, w tym koty, mają bardzo czuły węch, a zapachy są czymś w rodzaju mowy dla człowieka, poprzez zapachy zwierzęta komunikują się również ze sobą, może się zdarzać, że kot sika ze stresu, bowiem w ten sposób znaczy teren, a oznaczony jego zapachem teren staje się dla niego bezpieczny. W ten sposób redukuje sobie stres, jeśli jest niekastrowany to może też oznaczać teren, jak to mają samce w zwyczaju. Zacznij od kastracji, jak najszybciej, bo zdarza się mimo kastracji znaczenie nawykowe. Najprawdopodobniej źle znosi samotność.
  • tairo 27.08.19, 00:27
    Przede wszystkim zmienić weterynarza, bo roczny kot w maju miał 9 miesięcy i było raczej już za późno niż za wcześnie na kastrację, zwłaszcza jeśli szykowało wam się mocno wyjazdowe lato.
    Zasikane rzeczy czyścić środkiem enzymatycznym (np. Urine Off, Vitopar, Simple Solution - oprócz spryskiwacza jest też np. szampon do dywanów), kupuje się to w sklepie zoologicznym, a nie kerfurze.
  • sylwik7 27.08.19, 07:11
    Po tak licznych waszych wyjazdach kot mógł dostać zapalenia pęcherza. Zrób badania i tak są potrzebne przed zabiegiem. Krew i mocz. No i roczny niewykastrowany kocur to proszenie się o problemy.
  • annamocc 05.09.19, 09:18
    Pytanie czy chodzi o sikanie czy o ostrzykiwanie moczem? Może to stres po prostu? Tu trochę przydatnych porad. www.feliway.com/pl/Blog/Czy-zlosliwy-kot-sika-na-dywan Koty niestety tak mają, że nawet przemeblowanie może je poważnie zestresować. Trzymam kciuki smile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka