Dodaj do ulubionych

Ubezpieczenie szkolne

26.08.19, 21:08
Prosze oswieccie mnie bo kompletnie nie rozumiem jego idei. Dziecko zlamie reke i dostane za to kilka stow i to o to chodzi? Czy ewentualnie gdyby jakas kontuzja wymagajaca rehabilitacji i wtedy zwrot kosztow to jeszcze ogarniam bo musze wydac kase i dostane z polisy. Ale za wypadek z tytulu ktorego zadnych kosztow nie ponosze to tak jakby na pocieche i moge dziecku cos kupic zeby oslodzic mu cierpienie?

Zaraz sie zaczna nagonki na kupowanie polisy a dla mnie to bezsen ale moze czegos nie rozumiem?

Wy macie takie polisy, z jakim zalozeniem je kupujecie?
Edytor zaawansowany
  • slonko1335 26.08.19, 21:14
    Z takim żeby mieć dodatkową pomoc gdyby coś się wydarzyło: edupolisa.pl/oferta/szkola/5

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • marcowa_aprilla 26.08.19, 21:28
    No ale wlasnie nie ogarniam tej dodatkowej pomocy...
  • slonko1335 27.08.19, 07:13
    ale czego nie ogarniasz? wizyty lekarza, opieki pielęgniarskiej, transportu medycznego, dostawy leków, rehabilitacji, zwrotu kosztów wycieczki? w tym kraju nfz to porażka i trzeba zapłacić za wszystko choćby lekki gips i czekać rok po złamaniu na rehabilitację to jednak jest jakaś pomoc jak cos sie wydarzy i trzeba za wszystko bulić...

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • mama.nygusa 26.08.19, 21:29
    Wszystko zalezy jaka masz polise, corka ma np.z KRUS i to jest bardzo, bardzo dobra polisa.Za jednen % w ubieglym roku otrzymala 570zl, albo 670zl nie pamietam juz dokladnie.Taka polisa naprawde moze byc przydatna, np. przy wybiciu zeba i wiele innych.

    --
    bip.inowroclaw.pl/?cid=72759&bip_id=8677
    78,954,90zl tyle zarabia nauczyciel.
  • marcowa_aprilla 26.08.19, 21:51
    O widzisz, rozumiem wybicie zęba bo wiadomo ze wizyty u dentysty beda prywatne czyli pokryje leczenie albo czesc. Ale jesli zab wybije kolega to nie powinnam dochodzic z oc sprawcy? I czy mojemu dziecku albo sobie nie powinnam tez wykupic oc?
  • taki-sobie-nick 26.08.19, 21:56
    Trzeba mu było prywatnie składać tę rękę. tongue_out
  • rozalia_olaboga 26.08.19, 22:12
    Jeśli ząb wybije kolega to możesz sobie dochodzić od niego. Ale jeśli twój dziubdzius spadnie ze schodów bez niczyjej pomocy i złamie rękę albo wybije zęba, to wtedy dostajesz kasę z ubezpieczenia szkolnego właśnie (czy jakie sobie tam kupisz). Także jeśli nie poniosłas żadnych kosztów możesz dostać wypłatę z polisy i kupić dziubdziusiowi cukierków na oslodę.
  • rosie 26.08.19, 22:22
    jaka jest wysokość składki tej polisy w KRUS?
  • mama.nygusa 27.08.19, 14:22
    Dziecko jest przypisane do mojego ubezpieczenia, ja nic dodatkowo nie place, ale KRUS ubezpiecza dzieci w pocztowym towarzystwie, i tak zapewne tez mozesz indywidualnie upiezpieczyc siebie lub dziecko.

    --
    bip.inowroclaw.pl/?cid=72759&bip_id=8677
    78,954,90zl tyle zarabia nauczyciel.
  • rosie 27.08.19, 20:06
    ale wniosek jakiś wypełniałaś czy automatycznie to przypisują?
  • mama.nygusa 27.08.19, 21:43
    Automatycznie, KRUS ubezpiecza dzieci dopiero 2 lat, teraz bedzie 3 raz.Jak pamietam za pierwszym razem dostalam powiadomienie wraz z przekazem9do oplaty mojego ubez.), ze moje dziecko jest ubezpieczone, byla podana nazwa towarzystwa, inna niz jest obecnie.
    Corka zima w szkole zwichnela sobie palce, po leczeniu, pobralam wniosek, wszystkie inne dokumenty i wyslalam.Po okolo 2tyg. dostalam mejla, ze przyznano 1 % i zaraz potem pieniadze byly na koncie.

    --
    bip.inowroclaw.pl/?cid=72759&bip_id=8677
    78,954,90zl tyle zarabia nauczyciel.
  • rosie 28.08.19, 00:37
    dziękuję Ci ślicznie za tego posta, bardzo pomocny
  • michal_kom 30.08.19, 09:47
    ja również mogę polecić edupolisa.pl - od 2 lat korzystamy i przy złamaniu mogliśmy skorzystać nie tylko z pieniędzy za złamanie ale rehabilitacji, konsultacji itp. Trochę się zdziwiłem, że wg coś nam się należy bo synek złamał rękę na zajęciach z nogi, ale jak widać to ubezpieczenie nie obejmuje tylko szkoły smile
  • profes79 26.08.19, 21:33
    Przede wszystkim zamiast polisy szkolnej na ogół lepiej wykupić polisę indywidualną. Natomiast sama dyskusja "po co" jest ździebko durna.

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • marcowa_aprilla 26.08.19, 21:53
    Czemu durna? Ubezpieczam auto ale tylko oc, kupuje extra ubezpieczenie na wakacje, ubezpieczam dom o to wszystko. Wiec nw dla dziecka nie jest dla mnie oczywiste i dlatego pytam. Po to jest forum przeciez.
  • taki-sobie-nick 26.08.19, 21:56
    A czego się spodziewałaś?
  • marcowa_aprilla 26.08.19, 22:07
    No wlasnie nie kumam tej nagonki zeby sie ubezpieczac.
  • grey_delphinum 26.08.19, 22:20
    Jakiej nagonki??? Ubezpieczenie jest absolutnie dobrowolne. Jesli nie widzisz sensu, to nie ubezpieczasz i juz.
  • baszkircef 26.08.19, 22:24
    Ubezpieczenia szkolne zazwyczaj są na niskie sumy ubezpieczenia i podstawowy zakres, lepiej ubezpieczać dziecko indywidualnie. Można wtedy dodać np koszty leczenia czy dietę szpitalną. Odszkodowanie fostajesz za uszczerbek na zdrowiu. Wg. specjalnej tabelki wyliczają ile uszczerbku jest np za złamanie ręki.
  • baszkircef 26.08.19, 22:31
    Poza tym ubezpieczenie oc zawsze i wszędziesmile z perspektywy pracy w ubezpieczeniach smile
  • kochamruskieileniwe 27.08.19, 15:26
    A ja mam takie trochę inne pytanie, skoro temat ubezpieczeń jest poruszany...
    Dziecko ma wykupione ubezieczenie w szkole (niby nieobowiązkowe, ale nie dogadałam się z babcią będącą na pierwszym zebraniu) oraz polisą (obowiązkową) klubu sportowego. I jeszcze jedną - uczestniczyło w kursie do którego trzeba było ywkupic polisę ważną do konca roku. Czyli ma obecnie trzy polisy.
    I teraz, jezeli coś się stanie (tfu,tfu, tfu) dostanie odszkodowanie z tych trzech polis? Bo słyszałam, że jest taka interpretacja, że za jedno zdarzenie przysługuje wypłata z jednej polisy... Az mi się wierzyc nie chce.
  • tol8 27.08.19, 15:44
    Dostanie z trzech, moja mama dostała z trzech.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • fibi00 27.08.19, 21:59
    Niby powinno dostać z trzech ALE... No właśnie. Mój syn złamań nogę na treningu piłki nożnej. Pytałam dyrektorki ze szkoły czy dostanie też odszkodowanie że szkoły skoro złamał nogę na treningu. Pierwsze o co spytała czy na zaświadczeniu lekarskim jest napisane że do kontuzji doszło na treningu. Odpowiedziałam że nie, że jest napisane że złamał nogę podczas gry w piłkę. Dyrektorka powiedziała że w takim razie powinien dostać odszkodowanie. No i na wniosku o odszkodowanie było pytanie: czy dziecko należy do jakiegoś klubu sportowego? Czy wypadek był związany z przynależnością do klubu sportowego? Tak więc śmiem przypuszczać że gdyby odpowiedziało się twierdząco na oba pytania to ze szkoły mógłby się nie dostać odszkodowania.
  • taki-sobie-nick 28.08.19, 01:07
    A jak wiadomo, ematka, wąska specjalistka, zamożna i światowa, wyrwie każdą kwotę, która jej się NALEŻY.
  • fibi00 28.08.19, 09:07
    taki-sobie-nick napisała:

    > A jak wiadomo, ematka, wąska specjalistka, zamożna i światowa, wyrwie każdą kwo
    > tę, która jej się NALEŻY.

    Taaa, lepiej płacić ubezpieczenie, czy kupić polisę a jak dojdzie do wypadku to nawet nie składać wniosku o wypłatę odszkodowania bo po co mi te parę groszy?

    "wyrwie każdą kwo
    > tę, która jej się NALEŻY"
    Matce się należy? Bo myślałam że te pieniądze dziecku się należą. Mnie więcej wyszła rehabilitacja syna niż syn dostał odszkodowania że szkoły- pieniądze z odszkodowania dostał syn, nie ja.
  • taki-sobie-nick 28.08.19, 21:34
    Ale matka je wyrywa.

    I kolejny mit: ubezpieczenia są po to, żeby zaspokoić WSZELKIE potrzeby dziubdziusia.
  • kochamruskieileniwe 28.08.19, 21:57
    E, no bez jaj...Wykupuje ubezpieczenie, podpisuje warunki. Ja wywiazuje sie z umowy placac skladke. W razie potrzeby oczekuje, ze ubezpiczyciel tez wywiaze sie z umowy. Nic nie wyrywam. Przeciez kupuje ubezpieczenie, a nie cegielke by TU nie zbankrutowalo...
    Niska skladka - niskie odszkodowanie. Cudow nie oczkuje.


  • michal_kom 30.08.19, 09:49
    dokładnie, trzeba patrzeć co się kupuje, czasem warto dołożyć te 20zł i mieć spokój w takich sytuacjach
  • slonko1335 28.08.19, 22:06
    Szkolne ubezpieczenia często nie obejmują zajęć dodatkowych, sportów uorawianych wyczynowo czy podwyższonego ryzyka. Trzeba sprawdzać warunki. Szkolne moich dzieci nie obejmowało ani jeździectwa ani karate.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • panna.z.wilka 27.08.19, 15:54
    www.stoszkola.pl/wydarzenia/Material_informacyjny_OC.pdf?fbclid=IwAR3fZC-gYj_nokPO9vVhJyBzOh8v-Vr6Xv29FkYU5K2vITDq5KmgAIZqZbA
    Tu ciekawy materiał pokazujący, dlaczego szkoły tak cisną na "szkolne" ubezpieczenie NNW. Rodzic który dostanie odszkodowanie z takiego NNW nie szarpie szkoły z jej OC, bo przecież dziecko dostało kasę z ubezpieczenia.
  • b.bujak 27.08.19, 22:22
    marcowa_aprilla napisała:

    > Ale za wypadek z tytulu ktorego zadnych kosztow nie ponosze

    widać, że nie wiesz o czym piszesz...
    nie ma takiej możliwości, żeby nie ponieść żadnych kosztów;

    --
    bb

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka