Dodaj do ulubionych

Babcia do 9letniego wnuczka

27.08.19, 14:01
nie jesteś już moim wnuczkiem, nie chcę cię znać.
Tydzień temu zapytaliśmy babci czy chce wnuczka na kilka dni bo na początku wakacji wspominała, że go przygarnie. Odmówiła twierdząc, że nie da rady bo jest stara, zmęczona itd. Ok, nie ma tematu. W sobotę zadzwoniła, że jednak baaaardzo chce wnuczka, że sobie odpoczniemy i takie tam bzdety. Oznajmiła, że przyjedzie po niego i mamy go spakować. Wnuczek po tej informacji uznał, że specjalnie to on nie chce jechać bo będzie nudno i na pewno będzie wnuczka od córki, za którą młody nie przepada. Babcia przyjechała po młodego (mimo, że uprzedzałam o odmowie młodego) z asystą wnuczki i młody powiedział, że nie jedzie. Babcia próbowała go przekupić wycieczką do zoo i na bulwary. Młody powiedział, że nudy i nie jedzie, woli się bawić z sąsiadem. Babcia sfochowana, wnuczka zaczęła jęczeć i pojechały. Na odchodne wnuczka pokazała chłopakom soczystego faka.
Babcia była jak najbardziej poważna w swoim oświadczeniu. Wnuczka chciała bo córka wcisnęła jej swoją młodą, która jest bardzo specyficzna - niewychowana, uparta, agresywna, histeryczna i babcia o tym wie. Młodego kiedyś często brała na weekendy by wnusia miała towarzystwo a babcia spokój. Młody jest duży i kumaty i ma w nosie takie atrakcje.
Powiedziałam młodemu, że babcia się chyba obraziła a on skwitował: mam drugą.
Moim zdaniem babcia zachowała się kiepsko - takie teksty to raczej do dorosłych a nie do dzieci ale ona ma Aspergera i jest upośledzona społecznie. W sumie to nie jej pierwszy wyczyn.
Kto ma kogo przeprosić?
Edytor zaawansowany
  • profes79 27.08.19, 14:04
    Nikt nikogo. Bo od babci trudno oczekiwać przeprosin jeżeli jest w takiej formie jak opisałaś a młody najwyraźniej ma bardzo trzeźwe podejście do życia.

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • thea19 27.08.19, 14:07
    asperger to moja diagnoza. Babcia jest dorosła i powinna umieć kulturalnie się wypowiadać, zważywszy na jej profesję i wykształcenie.
  • memphis90 27.08.19, 16:46
    Osoby z zespołem Aspergera to raczej niekoniecznie potrafią manipulować otoczeniem. Szantaż "nie chce cie znać, bo nie ulegasz moim zachciankom" niespecjalnie pasuje.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • memphis90 27.08.19, 16:49
    Czy to nie pasowaloby bardziej?
    terapiacentrum.pl/osobowosc-narcystyczna
    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • agniesia331 27.08.19, 17:33
    Jenatko co ty bredzisz?, dziewczyna ma 1 ukochana babcie, druga wredna i obie ma traktować tak samo?, bez jaj, także na cię pracują w swoich kontaktach na szacunek wnuków. Powi na ja traktować uprzejmie jak obca osobę. Obca to obca, a nievukocjana
  • ichi51e 28.08.19, 09:08
    Nie do konca. Nawet ostatnio czytalam jakas prace w ktorej bylo ze uzycie jezyka w celu manipulacji jest cecha charakterystyczna. Kto wie?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • milka_milka 27.08.19, 14:07
    Ciekawe założenie, że id babci ciężko oczekiwać przeprosin. Czemu?

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • profes79 27.08.19, 14:16
    Bo jeżeli "ma Aspergera i jest upośledzona społecznie. W sumie to nie jej pierwszy wyczyn" to wymuszanie na niej przeprosin tylko podniesie autorce ciśnienie. A wnuczek i tak sie tym jak widać specjalnie nie przejął.

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • hanusinamama 27.08.19, 14:21
    Bo starsza zapewne..jak mi kiedys tesciowa wstydu narobiła na mojej imprezie to potem usłyszałam, ze ona przepraszać nie będzie bo ona starsza i przepraszać moze tylko ktoś młodszy. To sie obraziłam na kolejne 4 miesiące. Przeprosić do tej pory nie przeprosiła ale juz tak nie fika...
  • chatgris01 27.08.19, 14:26
    A co wywinęła?

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • hanusinamama 27.08.19, 14:30
    Obraziła się bo....jak weszła do nas to ja nie rzuciłam sie tej sekundzie jej witać. Mąz im otworzył bo ja własnie wyjmowałam mieso z piekarnika i stawiałam na stole obok. Po czym podeszłam sie przywitać (opóźnienia miałam moze minutę) no ale nie stałam i nie czekałam w drzwiach na królową matkę....całą impreze nie odzywała sie do mnie, do moich rodziców, do znajomych, nic nie zjadła po czym wyszła bez dowidzenia...A po fakcie dowiedziałam sie jak to ją potraktowałam bez szacunku bo w drzwiach nie stałam i nie czekałam...
  • chatgris01 27.08.19, 14:33
    O matko, współczuję. Nienormalna jakaś, słusznie się nie dajesz terroryzować fochem.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • sofia_87 27.08.19, 14:44
    Ja tez wspolczuje, pani ma problem ze sobą, nie pozwol w przyszłości się terroryzować.
    W takich sytuacjach doceniam moja tesciowa, przychodzi od swieta, jest wszystkim zachwycona, bierze aktualne zdjęcia wnukow, paczke jedzenia, to glownie dla teścia, tesciowa nawet wode potrafi przypalić i jest przeszczesliwa. Jakbym jej nie przywitala z wody miesa w piekarniku, to sama weszlaby do kuchni się przywitać i cos skubnąć przed obiadem smile
  • hanusinamama 27.08.19, 16:00
    NIe pozwoliłam, wyszłam z załozenia ze nawet jak stane na rzesach to Pani nie zadowole....i ze nie pozwole sobie wejsc na głowe. No nie jestemk uchochaną synową....jakże mi przykro.
  • hanusinamama 27.08.19, 15:51
    Moj foch by jej pewnie nie zrobił wrażenia. Moj mąz wtedy zrobił focha 4 miesiace nie jezdził, nie odzywał się....a jak powiedziała ze nie przeprosi (bo ja młodsza) to sie obrazilismy znowu na 4 miesiace...no cos nadal nie przeprosiła ale juz nie fika.
  • katja.katja 27.08.19, 19:01
    To chyba choroba psychiczna.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • mona-taran 27.08.19, 14:07
    Skoro babcia była uprzedzona o odmowie a i tak przyjechała to nie powinna być zaskoczona słysząc kolejną odmowę. Asperger czy nie, zachowała się paskudnie i powinna przeprosić. A dziecku się nie dziwię że nie miał ochoty robić za maskotkę dla zmanierowanej, niewychowanej dziewuchy.
  • lauren6 27.08.19, 14:09
    Babcia dziecko. Zachowała się podle.
  • sasanka4321 27.08.19, 14:12
    >Moim zdaniem babcia zachowała się kiepsko <

    Moim zdaniem kiepsko zachowali sie wszyscy - i Ty, i babcia i wnuczek. Babci mozna bylo juz przez telefon jasno powiedziec, ze wnuczek nie jedzie, nie chce, tak zdecydowal, nie cierpi kuzynki i w ogole woli zostac w domu. Wiec niech nie przyjezdza go odebrac, bo nic z tego nie bedzie. Wnuczek 9 letni (jesli nie jest zaburzony) powinien potrafic ladniej odpowiedziec, a nie "nudy, wole sie bawic z sasiadem". W sumie babcia najmniej winna, jej tekst paskudny oczywiscie, ale jak twierdzisz, ma Aspergera, zadnego wspomagania ani terapii pewnie nigdy nie przechodzila, takie czasy byly, wiec nie wiem skad na forum, na ktorym polowa uczestniczek ma dzieci z autyzmem lub Aspergerem raptem wymaganie, zeby babcia z tym zaburzeniem zachowywala sie, jakby zaburzenia nie miala. Ja bym u niej z zasady nie zostawiala dzieci samych ale tez nie wymagala naglego ozdrowienia.
  • lauren6 27.08.19, 14:14
    Asperger to pewnie autorska diagnoza autorki wątku, która nie lubi swojej teściowej.
  • sasanka4321 27.08.19, 14:18
    >Asperger to pewnie autorska diagnoza autorki wątku, która nie lubi swojej teściowej.<

    Interesujace...
    "Asperger" na tym forum (doroslych, dojrzalych, dzieciatych kobiet) to takie wyzwisko?
  • araceli 27.08.19, 14:21
    sasanka4321 napisała:
    > "Asperger" na tym forum (doroslych, dojrzalych, dzieciatych kobiet) to takie wy
    > zwisko?

    Nie - to po prostu durne "wytłumaczenie" każdego chamskiego zachowania.


    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • thea19 27.08.19, 14:33
    apserger w jej przypadku odnosi się do konkretnych zachowań, nie samego w sobie chamstwa. Ona nie rozumie jak należy się zachować w towarzystwie, nie rozumie pewnych norm, kiedy zwróci się jej uwagę, to tłumaczy, że to żart. Tylko nikt się nie śmieje. Jak składa życzenia to nie wiesz czy jej strzelić z liścia czy zwyczajnie odpuścić bo ona tak już ma. Ona potrafi skłamać w sądzie bo myśli, że tak trzeba, nie rozumie, że tylko mogła wszystkim kłopotów narobić. Oczekiwania w pewnych sprawach też ma dość dziwne. To nie jest tak, że ja jej nie lubię - ja się jej nie podporządkowałam i nie jestem taka, jak ona sobie życzy.
  • araceli 27.08.19, 15:49
    thea19 napisała:
    > Ona nie rozumie jak należy się zachować w towarzystwie, nie rozumie
    > pewnych norm, kiedy zwróci się jej uwagę, to tłumaczy, że to żart.

    To nadal nie jest Asperger. Z dalszej części wywodu też nic na Aspergera nie wskazuje. Nie każde zaburzenie osobowości obawiające się łamaniem norm społecznych jest Aspergerem, choć ostatnio takie postrzeganie jest modne.




    --
    - What if people try to corroborate all this information?
    - Don't worry. They won't.
  • thea19 27.08.19, 16:03
    nie będę przytaczać całokształtu jej osoby. Moja autorska diagnoza nie jest profesjonalna, więc nie drążmy tego dosłownie. Nie miałam zamiaru obrażać osób z Aspergerem. Ma powiedzmy spektrum różnych zaburzeń, przy wysokim ilorazie inteligencji, które nie zostały zdiagnozowane.
  • lauren6 27.08.19, 16:56
    Nie upoważnia Cię to do nazywania Aspergerem osoby, która jest źle wychowana i po prostu zachowuje się po buracku.
  • thea19 27.08.19, 17:46
    Nie to jest przedmiotem debaty.
  • memphis90 27.08.19, 19:07
    Jak pisałam - bardziej pasuje osobowość narcystyczna niz wydumany Asperger.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • lauren6 27.08.19, 19:11
    To forum ma do siebie, że prostuje głupoty, które ktoś wypisuje.
  • agata_abbott 28.08.19, 08:52
    Ale „kłamanie bo tak trzeba” nie wskazuje na ZA, wręcz przeciwnie...

    --
    teoriachaosu.blog/
  • katja.katja 28.08.19, 09:02
    W wieku dojrzałym i starszym osoba z ZA w końcu jednak uczy się kłamać gdy trzeba.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • ichi51e 28.08.19, 09:20
    Asperger to spektrum. To ze ktos nie rozumie ze “wziac autobus” nie oznacza ze go bierzemy moze swietnie klamac gdy to jest w jego interesie

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 28.08.19, 10:07
    www.autilius.pl/blog/czy-dzieci-z-autyzmem-klamia/ Badania wrecz pokazaly ze dzieci z autyzmem jak trzeba nawet z uprzejmosci potrafia klamac wiec teoria “mam aspergera mowie co mysle” troche sie sypie

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • agata_abbott 28.08.19, 11:27
    Ja wiem, że osoby z ZA potrafią kłamać. Mimo wszystko jednak częsciej niż osoby neurotypowe będą starały się postępować wg zasad.

    --
    teoriachaosu.blog/
  • katja.katja 28.08.19, 11:42
    Dokładnie.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • eliksir_czarodziejski 27.08.19, 14:18
    sasanka4321 napisała:

    Babci mo
    > zna bylo juz przez telefon jasno powiedziec, ze wnuczek nie jedzie, nie chce, t
    > ak zdecydowal,

    Przecież autorka wątku dokładnie tak zrobiła, stoi to jak byk w starterze. Ale oczywiście lepiej udać że się nie doczytali i wybielać toksyczna babcie.

    > W sumie babcia najmniej winna,

    Aha.
  • hanusinamama 27.08.19, 14:19
    Nie doczytałaś....ona zadzwoniła powiedzieć, ze dzieciak nie chce jechac.
  • daniela34 27.08.19, 14:21
    Babcia została uprzedzona, że wnuczek jechać nie chce a mimo to przyjechała po niego, nie wiem co jeszcze autorka miała zrobić.
  • thea19 27.08.19, 14:23
    nie jestem psychiatrą, ten asperger mi do jej całokształtu pasuje. Ona różne numery odwalała, teść ją nie raz stopował albo tłumaczył i gdyby nie moja przytomność umysłu, to by prokurator z nią rozmawiał. Babci przez telefon powiedziałam, że on nie chce jechać. Miałam to narysować i wysłać listownie? Ona i tak ma mnie za złą synową i musiała najwyraźniej osobiście się przekonać, że to zdanie jej wnuczka a nie moje. Kiedyś nie chciałam go puścić na wakacje z nią to mi histerie i omdlenia urządzała w korytarzu. Wnuczek to ma i tak anielskie pokłady cierpliwości i nie powiedział szczerze co myśli o wnuczce bo umie się zachować.
  • chatgris01 27.08.19, 14:31
    Osoby z ZA odstawiają histerie i omdlenia?!
    Wie ktoś? (bo aż mnie zaciekawiło, mnie się to kojarzy raczej z symptomami narcyzmu, a nie aspergera).

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • thea19 27.08.19, 14:36
    zapytaj psychiatry
  • chatgris01 27.08.19, 14:39
    Nie znam żadnego psychiatry. Skoro tu na forum tyle osób, które mają styczność z ZA, to powinny chyba wiedzieć?

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • agata_abbott 28.08.19, 08:55
    Myśle, ze byłoby to mozliwe - gdyby osoba z ZA bardzo przyzwyczaiła się do myśli, ze wnuk jedzie. Odmowa byłaby zmianą wcześniej ustalonego planu, a to mogłoby się skończyć meltdownem. Ale trochę to grubymi nićmi szyte - jeśli babcia na codzień przy zmianie planów się tak nie zachowuje, to zachowanie w sytuacji z wnuczkiem raczej wyglada na celowe i wyrachowane.

    --
    teoriachaosu.blog/
  • agniesia331 27.08.19, 17:27
    Bo dużo starszych Pan już tak ma, chce w kuchni i kontaktach z wnuczka i i dziećmi poradzić. Trzeba umiejętnie dawkowac kontakt i informacje o swoich planach tak, by jak najmniej wciągać w swoje decyzję, życie.
  • memphis90 27.08.19, 19:14
    >nie jestem psychiatrą, ten asperger mi do jej >całokształtu pasuje
    Pisząc takie brednie tylko obrazasz osoby z zaburzeniami że spektrum. Kilka razy miałaś już tłumaczone, a Ty dalej swoje, jakby taki z. Aspergera czy zespół Downa były obelgami dla nie lubianych ludzi. To obrzydliwe uncertain Asperger to nie synonim chamstwa uncertain Co więcej - to, co opisujesz PRZECZY rozpoznaniu Aspergera. Osoby z tego typu zaburzeniami:
    -nie kłamią /teściowa klamie nawet w sądzie
    -nie manipulują otoczeniem/tesicowa manipuluje
    -stosują się bardzo skrupulatnie do zasad i ustaleń /teściowa robi co chce
    -nie udają./tesciowa odgrywa omdlenia i histerie
    -przejmują się uczuciami otoczenia, choc nie potrafią ich interpretowac /teściowa ignoruje odczucia innych

    Weź się, kobieto, ogarnij uncertain

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • thea19 27.08.19, 20:14
    dobrze, wyjaśniłaś już. niezależnie od tego, co posiada, nie jest to zdrowe.
  • ichi51e 27.08.19, 15:09
    Dokladnie.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ponis1990 28.08.19, 07:01
    Ale ona jej to powiedziała przez telefon, że on nie jedzie.

    --
    Lubię placki
  • agata_abbott 28.08.19, 08:50
    No hej, ale Asperger nie oznacza od razu, ze takie rzeczy można ludziom mówić. Babcia jest w takim wieku, ze kindersztubę powinna już mieć wpojoną.
    I tak, mam dziecko z autyzmem. Tak, czasami, w momentach bardzo silnego wzburzenia, rzuca teksty typu:”nie lubię cie”. Tak, pracujemy nad tym i oczekuje, ze uda się to wypracować.

    --
    teoriachaosu.blog/
  • katja.katja 28.08.19, 09:04
    Tak, bo Twoja córka jest w terapii od małego dziecka, mamy współczesną medycynę i terapię takich osób.
    Za czasów babci o terapiach można było pomarzyć, babcię (o ile faktycznie ma ZA, tego nie wiem) dawano do worka "głupol, dziwak" i tyle, żadnej pomocy ani na etapie szkoły ani studiów. Terapia ZA w Polsce (za granicą to nie wiem uprzedzam) to ostatnie 15 lat.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • agata_abbott 28.08.19, 11:24
    Ok, moja jest w terapii, ja rozumiem, jaka jest przyczyna takich tekstów, i nad nimi pracuję. Ale podejrzewam, że gdyby moja córka urodziła się 50 lat wcześniej, to nikt by nie szukał przyczyn, ale po prostu w ten czy inny sposób pacyfikował takie zachowanie.

    --
    teoriachaosu.blog/
  • katja.katja 28.08.19, 11:45
    Wywołując jeszcze większy chaos w naszym świecie.
    Bo raz słyszeliśmy, że nie powinno się kłamać, a gdy postępowaliśmy zgodnie z tą zasadą i np. mówiliśmy zapytanie o to jak ciocia wygląda w nowej fryzurze, że brzydko i tu znowu obrywaliśmy. Następnym razem więc kłamaliśmy w kolejnej sprawie skoro prawda jednak jest zła znowu klops - bo jednak w tym przypadku nie powinno się kłamać.
    I tak w kółko Macieju.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • agata_abbott 28.08.19, 12:32
    Nie, nie w ten sposób. Raczej ucząc, żeby trzymać język za zębami.
    Jest cała masa dorosłych ludzi z ZA, którzy jednak potrafią takie rzeczy wyćwiczyć.

    --
    teoriachaosu.blog/
  • agata_abbott 28.08.19, 11:25
    Btw: poczytaj, co taka Temple Grandin pisze o kindersztubie...

    --
    teoriachaosu.blog/
  • mona-taran 28.08.19, 09:05
    Takie teksty to rzucają I całkiem zdrowe dzieci. No ale właśnie, dzieci a nie dorosłe baby, które powinny potrafić panować nad emocjami i językiem.
  • katja.katja 28.08.19, 09:12
    Kobieta nie była nigdy w terapii (a terapie najbardziej skuteczne są w dzieciństwie lub wczesnej młodości), takie to były czasy i jej (tutaj) wina. Trudno więc dziwić się, że zaburzone dziecko bez możliwości terapii w młodości wyrasta na zaburzoną starą babę.
    Nie mówię, że pochwalam tekst, piszę tylko z czego on wynika.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • kropkacom 28.08.19, 09:24
    No ale tym z czego wynika się nie nakarmisz wink Dlatego zawsze śmieszy mnie jak ktoś pisze o terapii, ze to klepanie po plecach.
  • bellatri.x.lestrange 27.08.19, 14:13
    Przeprosić powinna wnuczka chopakow za pokazanie faka
  • hanusinamama 27.08.19, 14:18
    Znam to. Niestety u mnie tez chęc zaproszenia mojej starszej jest wtedy kiedy babcia ma na głowie 4letnią inną wnuczkę (tamta u babci ciagle koczuje) zeby ta młodsza miała towarzystwo. Dla mojej 3 lata młodsza kuzynka to zadne towarzystwo. Raz na jakis czas moze jechac i sie tamtą zając (bo na tym to polega) ale ja nie chce zeby była nianką dla tego drugiego dziecka. Wkurzyłam sie jak po raz kolejny tesciowa zadzwoniła z tekstem "dasz twoja na troche bo Kasi sie nudzi". Nie zadzwoniła "słuchaj stęskniłam sie za twoją bo jej 2 miesiące nie widziałam" tylko własnie "bo sie kasi nudzi". A niech sie nudzi...
  • thea19 27.08.19, 14:27
    tu był argument: bo się pobawią razem. Zabawy z nią polegają na tym, że ona wymyśla innym co mają robić i muszą się temu podporządkować a jak nie, to sąsiednia wieś usłyszy jej wrzask. Kiedyś mi taki numer odwaliła na autostradzie - nagle zaczęła się przeraźliwie drzeć - powód? powiedziała: bo miałam taką ochotę (5 lat miała).
  • hanusinamama 27.08.19, 14:32
    NO tu to samo. Przy czym tamta ani porysować nie chce ani poukładać puzli....tylko biega i drze się. MOja powiedziała ze to głupia zabawa a nja nie widze powodu zeby moje dziecko sie nudziło aby to obce sie nie nudziło.
  • agata_abbott 28.08.19, 08:57
    Wnuczka widać charakter odziedziczyła po babci...

    --
    teoriachaosu.blog/
  • yuka12 27.08.19, 14:34
    Trochę na podobnych zasadach odwiedzała mnie czy zapraszała kiedyś kumpela (zresztą nie tylko ona), jak miała dosyć sam na sam z własną córką. A moja własna jest grzeczna i świetnie zajmuje się młodszymi dziećmi. Jednak po kolejnym spotkaniu czy wizycie moja córa powiedziała "Dość". I że nawet lubi te dzieci, ale znudziła się jej praca darmowej niani. Podzielałam jej zdanie, kontakty z tymi koleżankami są jakby ostatnio rzadsze 😀.
    Dodam, że podobne pomysły dot. zabawy z młodszymi dziećmi miała nawet moja własna mama proponując wnuczce zabawę z 8 lat młodszą prawnuczką (żeby tamta miała zajęcie) 😒. Nikt oczywiście, poza mną, nie był nigdy specjalnie zainteresowany opinią samej zainteresowanej czyli mojej córki.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • erzulie 27.08.19, 17:25
    Babcie często chcą integrować swoich wnuczków. Moja babcia tez nas zapraszała wszystkich razem, bo uważała, ze dzieci jej dzieci za mało się znają i powinny trochę czasu razem spędzić. Z babcia rzeczywiście trudno oczekiwać super zabawy non stop, zwłaszcza gdy babci już sił brakuje, wiec i kombinuje, że trochę rozrywki ona zapewni, trochę dzieci pobawią się ze sobą i wszyscy będą zadowoleni.
  • yuka12 27.08.19, 18:43
    W naszym przypadku była wnuczka z prawnuczką i 8 lat różnicy. Zgadnij, jak wyglądała ich wspólna zabawa i jak się czuła po niej moja nastoletnia córka. Na propozycji "zabawy" z kolejną prawnuczką, tym razem 11 lat młodszą, zareagowała rejteradą 😂. Nie chciała się zintegrować 🤣.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • erzulie 27.08.19, 19:05
    Nic dziwnego. Nastolatki nie będą się raczej integrować z małymi dziećmi, a i babcia nie zapewni im raczej rozrywek dostosowanych do ich wieku. Co ci poradzę, że babcie często chcą, żeby wnuczki spędzały czas razem.
  • jematkajakichmalo 27.08.19, 14:37
    Dla mnie, to cala trojka (babcia, wnuczka i wnuczek) sa siebie warci... Babcia sama sobie winna, ze przyjechala pomimo uprzedzenia, ze wnuczek nie ma ochoty jechac. Jej tekst tez ponizej pasa.
    Wnuczka pokazujac srodkowy palec pokazala poziom dno.
    Tekst wnuczka, ze nie jedzie, bo nudy i woli kolege tez raczej mily nie byl. Pomine reakcje i jego odpowiedz na to, ze sie babcia obrazila... Niech on juz taki pewny siebie nie bedzie, bo moze mu sie to w przyszlosci czkawka odbic...

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • thea19 27.08.19, 14:49
    bo po babci spadku nie dostanie? nie martw się, babcia już o to zadbała. Dodatkowo przeprowadziła się w sąsiedztwo córki bo jej dzieci pilnuje. tOna mi kiedyś złożyła życzenia świąteczne pt: pierwszego wnuka to chcę od córki. Ja miałam datę ślubu zaplanowaną a jej córka nie mogła ciągle zajść w ciążę. Parę razy też słyszałam, że prawdziwy wnuczek to od córki a imion to nie pamięta - bachór to określenie pieszczotliwe.
  • sofia_87 27.08.19, 15:00
    Masz madrego syna, dobrze, ze nie przejmuje si babcia.
    Btw i od kogo był ten pierwszy wnuk? smile
  • thea19 27.08.19, 15:24
    wedle życzenia od córki - zaszła zaraz po życzeniach
  • chloe30 27.08.19, 15:05
    thea19 napisała:

    > Parę razy też
    > słyszałam, że prawdziwy wnuczek to od córki a imion to nie pamięta - bachór to
    > określenie pieszczotliwe.

    Żywcem nie rozumiem po co z kimś takim się zadawać.


    --
    http://dl3.glitter-graphics.net/pub/124/124973zv9l8g53sa.gif
  • sofia_87 27.08.19, 15:39
    Ja takze
  • thea19 27.08.19, 15:48
    nasze kontakty są obecnie mocno sporadyczne - urodziny dzieci i święta, mimo szalonej odległości 30min autem. Dała nam popalić i mocno się wtrącała, każdy nasz wybór czy decyzję komentowała.
  • jematkajakichmalo 27.08.19, 16:40
    Nie chodzi mi o spadek, nawet o tym nie pomyslalam. Chodzi mi o podejscie syna: tam, jak nie jedna babcia, to bedzie druga. Tak troche jakby nic te babcie (obie) nie znaczyly. Jak juz ma takie teksty i myslenie jako dziewieciolatek, to co bedzie pozniej.
    Wiem, ze takie traktowanie wnuczkow nie jest w porzadku (tez niestety mamy w rodzinie babcie, ktora uznaje tylko jedna wnuczke, a drugiej i to jej siostry nie i glosno o tym mowi), ale ta wnuczka jest nauczona szacunku i caly czas (a juz teraz ma osiemnascie lat) zachowuje sie w stosunku do niej jakby to byla kochana babcia. Serio. Wiemy, ze jest jej cholernie przykro, ale dzieczyna nie pokazuje po sobie i dzielnie dziala dalej.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • sofia_87 27.08.19, 16:48
    Nie sądzę aby to było dobre rozwiązanie, wnuczek powinien szanować babcie, ale babcia, która nie szanujemy wnuczka, ani jego mamy, na ten szacunek po prostu nie zasługuje.
    Ta dziewczyna z Twojej rodziny jest krzywdzona, przez babcie, która nawet nie chce udawać, że traktuje wnuczki tak samo i przez rodziców, którzy wymagaja od niej szacunku do takiej osoby. Lepiej dla niejby było gdyby nauczano ja szacunku do samej siebie i gdyby po prostu pozwolono jej olewac babcie
  • daniela34 27.08.19, 17:02
    O, jak zazwyczaj jestem zwolenniczką szacunku do osób starszych i zasady, że nie wszystko o wypada dorosłym, wypada również dzieciom (I tak na PR układ tekst syna autorki uważam za niegrzeczny), tak tu się zgadzam. Wnuczka może się zachowywać grzecznie jak do obcej osoby, ale traktować jak ukochaną babcię to przesada.
  • milva24 27.08.19, 17:03
    sofia_87 napisał(a):

    >
    > Ta dziewczyna z Twojej rodziny jest krzywdzona, przez babcie, która nawet nie c
    > hce udawać, że traktuje wnuczki tak samo i przez rodziców, którzy wymagaja od n
    > iej szacunku do takiej osoby. Lepiej dla niejby było gdyby nauczano ja szacunku
    > do samej siebie i gdyby po prostu pozwolono jej olewac babcie

    O cudzie nad Wisłą, zgadzam się z sofią!
  • madami 27.08.19, 17:08
    Zmroziło mnie! Tej wnuczce plują w twarz a każecie jej mówić, że deszcz pada? Udaje, że to ukochana babcia? Masakra, potem w dorosłym życiu będzie idealną ofiarą nie potrafiącą bronić ani stawiać granic w relacjach z innymi. A wy jesteście z tego zadowoleni????
  • sofia_87 27.08.19, 17:17
    Dokładnie, oczywiście tym samym pomyślałam, ta dziewczyna zaliczyła takie pranie mózgu, że byłaby idealna kolejna pania Piasecka, bez konieczności dalszego "wychowywania" jej przez męża.
    Mała ma koszmarnych rodziców, współczuję jej
  • jematkajakichmalo 27.08.19, 17:49
    Jakie pranie mozgu?? O ja p.i.e.r.d.o.l.e... myslalam, ze juz nic mnie nie zdziwi, ale jak widac ematka jest w tej kwestii niezawodna. Po prostu zbieram szczene z podlogi big_grin

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • jematkajakichmalo 27.08.19, 17:48
    Nie martw sie, temu komu trzeba potrafi stawiac granice i to juz teraz. Nie musimy sie martwic o jej przyszlosc. Nie udaje, ze to ukochana babcia, ale jak u niej jest czy ja spotyka to traktuje ja normalnie, z szacunkiem.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • sofia_87 27.08.19, 17:53
    >>>ale ta wnuczka jest nauczona szacunku i caly czas (a juz teraz ma osiemnascie lat) zachowuje sie w stosunku do niej jakby to byla kochana babcia. Serio. Wiemy, ze jest jej cholernie przykro, ale dzieczyna nie pokazuje po sobie i dzielnie dziala dalej.<<<

    Z poprzedniego wpisu wynikało coś zupełnie innego
  • jematkajakichmalo 27.08.19, 17:56
    Napisalam : jakby to bylakochana babcia, a nie ukochana. Ja widze roznice.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • asia_i_p 27.08.19, 17:19
    Po co? Po co ta dziewczyna traktuje jako kochaną babcię kogoś, kto ją celowo odrzuca? Przecież to jest absurd. Babcia nie jest niepełnosprawna umysłowo, deklaruje, werbalnie i zachowaniem, że tego wnuka nie chce, no to go nie ma. To jest dopiero brak szacunku - traktowanie babci jak niemowlaka, który nie wie, co chce.

    A dziewięciolatek najpierw miał jechać do babci, potem dowiedział się, że jednak nie - może mu i było przykro, ale się pogodził, znalazł sobie zajęcie i dowiedział się, że ma znowu jechać. Dano mu wybór, więc wybrał, że nie - i znowu błąd, bo okazuje się, że tak naprawdę wyboru nie ma. Babcia go kusiła atrakcjami, to ocenił atrakcje - gdyby powiedziała "przyjedź, bo chcę z tobą pobyć", to pewnie by tak nie odpowiedział. A skoro usłyszał tekst, że już nie jest wnuczkiem, to w pierwszym odruchu stwierdził, że jak nie to nie - przywoływanie drugiej babci wygląda mi tu raczej na pocieszanie się, niż na nie ta babcia, to druga. Jak dla mnie widać, że dziecko to zabolało i stara się trzymać fason.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • czarniejszaalineczka 27.08.19, 17:31
    i po co ?
    dlaczego jej to robicie ?


    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • szeera 27.08.19, 17:34
    "ale ta wnuczka jest nauczona szacunku i caly czas (a juz teraz ma osiemnascie lat) zachowuje sie w stosunku do niej jakby to byla kochana babcia. Serio. Wiemy, ze jest jej cholernie przykro, ale dzieczyna nie pokazuje po sobie i dzielnie dziala dalej."

    I to Cię nie przeraża?
  • jematkajakichmalo 27.08.19, 17:55
    To, ze szanuje swoja babcie mam nie przerazac?
    Przerazajace jest, ze juz 9latka uczy sie, ze spoko, jak nie jedna babcia to bedzie druga... wyrzucic jak smieci.
    Skoro autorka watku twierdzi, ze babcia jest chora, to tym bardziej powinna na takie zachowania wyczulic dziecko i mu powiedziec: sluchaj, babcia czasami zachowuje sie dzwnie moze mila nie jest, ale ma chora glowe i po prostu trzeba to przelknac, ale nadal odnosic sie do niej z szacunkiem.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • czarniejszaalineczka 27.08.19, 18:00
    toksycznym ludzi mozna a wrecz nalezy ze swojego zycia wywalac

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • jematkajakichmalo 27.08.19, 18:06
    No, ale ona ma jakies zaburzenia, jest chora czy toksyczna, bo to tez jest roznca. Autorka caly czas trzyma sie tego, ze ona ma aspergera... Tym sposobem co trzeca matka na ematce powinna wywalic swoje dziecko, bo jest toksyczne (skoro tak to potraktujemy).

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • czarniejszaalineczka 27.08.19, 18:29
    diagnozy zadnej nie ma
    wiele osob ( w tym chyba autorka) probuje znalesc wytlumaczenie dla podlych i toksycznych zachowan
    sa ludzie zli chamscy wredni i podli a nie tylko biedni i chorzy


    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • katja.katja 27.08.19, 19:03
    Osoba z ZA też z czasem (po serii odrzuceń z powodu swojego zaburzenia) może być wredna i podła.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • czarniejszaalineczka 27.08.19, 18:30
    Zreszta nawet jakby miala jakies zaburzenia to wnuczek czy ktokolwiek inny nie jest workiem treningowym i ma prawo sie bronic.

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • jematkajakichmalo 27.08.19, 19:43
    Jasne, ale pytanie jaka wersje ten wnuczek zna... czy, ze babcia "chora"/zaburzona czy podla. Bo jak naprawde cos jej jest i autorka sie tej wersji trzyma, to powtorze: powinna zareagowac na teks typu, a co tam mam druga babcie... Powinna powiedziec: babcia sie tak zachowuje, bo jest chora, nie mow tak, bo to taka sama babcia jak ta druga, nawet jak czasami wygaduje glupoty. Nie musisz do niej jezdzic, ale odzywaj sie grzecznie i z szacunkiem.

    Nic wiecej. Utwierdzanie w takim zachowaniu i przyklaskiwanie na pewno nie jest OK.



    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • katja.katja 27.08.19, 20:06
    Zgadzam się z Tobą Jemateczko.
    Ciągle trąbi się o tolerancji dla osób chorych psychicznie i na teorii się kończy.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • thea19 27.08.19, 20:08
    babcia żadnej diagnozy nie ma, a jak ma (w co wątpię) to ją ukrywa. trudno oczekiwać by ktoś z nią postępował w sposób wyrozumiały bez konkretów.
  • sofia_87 27.08.19, 20:14
    Babcia nie jest zdiagnozowana, więc twierdzenie, że jest chora jest na wyrost.
    Pani może być zwykła toksyczna osoba i narcyzem.
    Ta "chora " babcia jednak inne wnuki, te od córki traktuje dobrze i z szacunkiem smile, mocno wybiórcza jest ta "choroba" smile
    A wymaganie od kogokolwiek aby zwracał się grzecznie i z szacunkiem do kogo, kto tego nie odwzajemnia nie jest ok. Młody człowiek powinien być uczony szacunku wobec samego siebie i zdrowego egoizmu
  • asia_i_p 27.08.19, 23:07
    To dziecko przed chwilą usłyszało "Nie jesteś moim wnuczkiem". Uważasz, ze reakcja "Mam drugą babcię" jest nieadekwatna?

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • sofia_87 27.08.19, 18:31
    Tak, ponieważ babcia, która nawet nie stara się udawać, że traktuje wnuczki tak samo nie zasługuje na szacunek.
    Nie mamy obowiązku szanować kogoś tylko dlatego, że jest starszy albo jest babcia.
    Nie, 9 latek ma właściwą postawę, jak widać nie jest zbyt ważny dla jednej babci, więc skupia się na miłości i szacunku do tej, dla której jest. To zdrowa postawa.
    Autorka wątku napisała wyraźnie, że nie jest lekarzem, więc diagnozy nie może postawić. Forumki stwierdzily, że to raczej toksyczny narcyz, a od takich osób należy trzymać się i swoje dzieci z daleka, a nie uczyć szacunku, którego taka osoba nie okazuje innym i może go wykorzystać
  • madami 27.08.19, 14:42
    Nikt nikogo, żyć sobie życiem bez babci, młody mądry - ma przecież drugą babcię wink
  • czarniejszaalineczka 27.08.19, 15:24
    >Powiedziałam młodemu, że babcia się chyba obraziła a on skwitował: mam drugą.
    big_grin

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • kropkacom 27.08.19, 17:53
    Ludzie dla takich stwierdzeń chodżą latami na terapię. smile
  • mama-ola 27.08.19, 16:18
    W dawnych czasach wnuk (zwłaszcza tak mały jak 9-latek) robił, co mu dorośli powiedzieli. Babcia mówiła: chodź - dziecko szło. Teraz dzieci robią to, co babcia czy rodzice polecą, tylko wówczas, jeśli akurat też chcą tego samego.
    Babcia Twojego dziecka jeszcze się zorientowała, że zaszła taka zmiana. Dlatego się tak nieprzyjemnie zdziwiła.
    Po kolejnej akcji zrozumie i zaakceptuje, chociaż jest też możliwe, że "takiego" wnuka to ona faktycznie nie chce.

  • hanusinamama 27.08.19, 17:11
    Bo to miał być wyjazd dla uatrakcyjnienia czasu wnukowi a nie babci i wnuczce...ja tez bym nie dała dziecka, zeby sie zajmowało młodszym innym wnukiem. Jak jedziemy do babci na urodziny, imieniny, dzien babci czy zwyczajnie odwiedzieć to moim dzieciom nic sie nie stanie jak sie troche ponudzą - jedziemy do babci. Natomiast jak babcia ma zabrac wnuczkę aby jej wakacje jakos uatracyjnić a moje dziecko ma sie wtedy zajmować młodszą kuzynką - po moim trupie.
  • asia_i_p 27.08.19, 17:08
    Ale dlaczego do dorosłych? Takie teksty to do nikogo się nie nadają.
    Babcia nie przeprosi na mur beton. Syna do przeprosin nie namawiaj, próbował odmówić kulturalnie, jeżeli dojechał do tych nudów, które od biedy można by uznać za nieuprzejme, to dlatego, że go molestowano. Poza tym, jeżeli teraz przeprosi, to te teksty zrobią się częstsze.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • thea19 27.08.19, 17:44
    Do dorosłych w sensie sprawy grubego kalibru: wnuczek popełnił jakieś ohydne przestępstwo i babcia się go wyrzeka. Dzieci raczej nie robią nic, za co mogą usłyszeć nie jesteś moim wnuczkiem.
  • asia_i_p 27.08.19, 17:58
    A, to teraz rozumiem. Bo mnie się kojarzyło z taką sytuacją, jak kiedy teściowa dramatycznie mnie poinformowała, że ona nie ma dzieci. Mąż odmówił wniesienia lodówki, a w zasadzie nawet nie odmówił, tylko prosił o przesunięcie tego wniesienia na za dwa dni, bo był świeżo po rwaniu zęba trzonowego. Teściowa jednak zaplanowała to na konkretny dzień, bez omawiania tego z nami i tego typu tekstami próbowała go zmusić do dostosowania się do planu.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • katja.katja 27.08.19, 19:00
    Ciekawe czy jak babcia kopyrtnie to jej spadek wnuk też oleje twierdząc : "mam drugą".

    --
    Nie dam się wygasić!
  • thea19 27.08.19, 20:04
    babcia zadbała o swój spadek, co by nie wpadł w ręce nieodpowiednie
  • yva-na 27.08.19, 22:27
    i tu jest pies pogrzebany... jak nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo... big_grin
  • milva24 27.08.19, 22:40
    Myślisz, że o kasę chodzi temu dziewięciolatkowi?
  • hanusinamama 27.08.19, 21:52
    Zeby czasami babcia nie przepisała juz za zycia wszystkiego co ma córce i jej dzieciom....zna świat i takie przypadki. Nie widzę powodu aby całować babcia w de...tylko licząc na spadek. A niech sobie abcia pod poduszke do trumny zabierze...
  • thea19 27.08.19, 23:03
    Babcia lepszy numer wywinęła: dala coś synowi z myślą o przyszłości wnuka a po paru latach stwierdziła, że chce spowrotem. Do tego kosztami wszystkich operacji chciała go obciążyć. Oddał honorowo ale na koszty się wypiął.
  • hanusinamama 27.08.19, 23:09
    Znam sytuacje jak babcia swoim córkom przepisała wszystko za zycia, syn nic nie dostał ( a babcia tak pięknie opwiadała wnuczkom od tego syna ze słoto dostaną wnuczki). Oczywiscie syn i jego dzieci nic nie dostały...z azycia babci kto woził po lekarzach? Kto malował babci mieszkanie??
  • thea19 27.08.19, 23:20
    Ja tfubabce nie wlazilam w zad. Małpa 3 lata temu policję na mnie wezwała tak, że całą ekipą przyjechali. Przyjechali, opierdzielili babkę i pojechali. To znowu zadzwoniła. Przyjechali i zagrozili jej mandatem to histerię urządziła. Powiedzieli, że wezwa karetkę z kaftanem i od ręki jej przeszło ale potem nawet listonosza zadreczala opowieściami jaką to ma złą synową, co to dzieci buntuje. Moja matka akurat nie miała z tym nic wspólnego.
  • yva-na 27.08.19, 23:32
    big_grin big_grin big_grin
  • czarniejszaalineczka 28.08.19, 04:40
    big_grin

    --
    "Emocje, ciepło, tęsknota... wtf? Facet to nie kot, nie trzeba miziac. "
  • bombalska 28.08.19, 12:55
    katja.katja napisała:

    > Ciekawe czy jak babcia kopyrtnie to jej spadek wnuk też oleje twierdząc : "mam
    > drugą".
    >

    OJP A co to ma do rzeczy?? 9-latek woli spedzac czas z kolegami niz z babcia, to oczywiste.



    --
    Kazdy ma swojego trupa w szafie
  • asia_i_p 27.08.19, 21:07
    I tak jeszcze jedna rzecz - ja myślę, że tu są za bardzo nierówne siły. Ja bym na twoim miejscu w przyszłości w takiej sytuacji wzięła ciężar odmowy na siebie - ja teraz nie mogę, ja mam inne plany z dzieckiem. Pewnie niewychowawcze, ale myślę, że dla dziecka to jest spore obciążenie psychiczne, jeżeli musi samo przeciwstawiać się aż tak apodyktycznej osobie.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • dzikka 27.08.19, 21:22
    Cała rodzinka siebie warta, widać, że się nie lubicie, obgadujecie na potęgę , twoje dziecko cudne, to drugie to samo zło, bratowej jej dziecka i teściowej nie znosisz. Babcia oczywiście zachowała się poniżej wszelkiej krytyki. Jednak tekst dziewięciolatka o drugiej babci, który wyraźnie Cię cieszy, to też nie powód do dumy. No ale co się dziwić, skoro Ty używasz pojęcia Aspergera do wytłumaczenia niewłaściwych zachowań starszej kobiety. To poniżej wszelkiej krytyki i tylko wiele mowi o Tobie. Najwidoczniej mąż wybrał sobie żonę na podobieństwo mamusi ( bo zakładam, że to twoja teściowa a nie matka).
  • ichi51e 27.08.19, 21:38
    Nie jej bo bylo ze chamska wnusia to corka szwagierki

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • hanusinamama 27.08.19, 21:51
    Ale ja sie nie dziwie dzieciakowi akurat. Dzieci głupie nie są i szybko kumają ze babcia faworyzuje te drugie wnuczki. MOja osobista babcia nigdy nie uznawała mnie bo byłam wnuczką, mojego brata (bo chłopak) uwielbiała...tez miałam ją w de....miałam druga fajną babcię. Nie widzę powodu oszukiwać dzieci w sytuacji gdy babcia faworyzuje dosc jawnie inne wnuki...
  • thea19 27.08.19, 23:07
    Tez miałam taką tfubabkę. Od małego mi powtarzała, że prawdziwe wnuki to od córki. Miała ich 4 sztuki a wielbiła jednego, który do końca życia od niej ciągnął hajs a drewna nawet nie zaniosl do kotłowni i babunia musiała płacić za usługę.
  • katja.katja 28.08.19, 08:27
    Ma to uzasadnienie antropologiczne, badania DNA to niedawny wynalazek, w dodatku nadal nie są w powszechnym użyciu, więc przez całe tysiące lat tylko wnuki od córki były pewne.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • hanusinamama 28.08.19, 09:41
    Ale nie zawsze tak jest u mnie te od syna są wazniejsze...ale to juz inna historia.
  • yva-na 27.08.19, 22:28
    10/10
  • scarlett74 28.08.19, 08:43
    Czytam thea to co piszesz o teściowej i nie wierzę, że nie potrafisz -że tak powiem klasycznie- powiedzieć "babce mówimy stanowcze nie". Relacje są fatalne, po co w ogóle pchasz do niej syna, jak i on i tak ma na babkę "wywalone".
    Z drugiej strony nie podoba mi się taka jednostronna ocena, mój dziubdziuś to słodziak, a córa szwagierki to rozwydrzony bachor...😉
  • thea19 28.08.19, 10:29
    ja nie mówię, że mój dziubdziuś to słodziak. Jest grzeczny, dość spokojny, nie sprawia kłopotów w szkole i jest świeżo po szerokiej diagnostyce psychologiczno psychiatrycznej i wyszło mu ADD a tak w ogóle super empatyczny, kontaktowy chłopak. Córka szwagierki to demon, na mojego ma zły wpływ, po jednych wakacjach z nią i babcią przez miesiąc mojego prostowałam bo nabył od niej fatalnych zachowań. Nie znasz takich dzieci? Jak dostanie prezent i usłyszy "proszę" to skrzywiona nie powie "dziękuję" tylko "yhy". Wczoraj zaczęła drzeć paszczę, że tyle się najechała i na próżno. Szwagierka ma drugie dziecko, które jest przeciwieństwem pierwszej, wręcz jest poszkodowane przez rodzinę, bo traktują bo je jak niechciane.
  • agata_abbott 28.08.19, 09:08
    dzikka napisała:

    Jednak
    > tekst dziewięciolatka o drugiej babci, który wyraźnie Cię cieszy, to też nie p
    > owód do dumy.

    A ja w tym tekście widzę sposób na poradzenie sobie z tekstem babci. Chłopiec mógł albo okazać matce smutek związany z cała sytuacja, albo powiedzieć coś, co jakoś ten smutek zakamufluje. Podejrzewam tez, ze babcia już wcześniej była słabą babcia, wiec chłopak racjonalizuje cała sytuacje.

    --
    teoriachaosu.blog/
  • bombalska 28.08.19, 12:51
    Babcia: nie jesteś już moim wnuczkiem, nie chcę cię znać.
    Wnuczka: Na odchodne wnuczka pokazała chłopakom soczystego faka.
    Wnuk: Powiedziałam młodemu, że babcia się chyba obraziła a on skwitował: mam drugą.

    Zaje*biste big_grin
    3:0:0 dla twojego syna. Cieta riposta i w dodatku z kultura! big_grin

    Dobrze, ze go nie zmuszalas. Dzieci tez maja swoje powody, zeby nie chciec przebywac w czyims towarzystwie.
    Poczekalabym, az sprawa przyschnie i tyle. Bez rozdmuchiwania i wielkich przeprosin.

    --
    Kazdy ma swojego trupa w szafie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka