Dodaj do ulubionych

Liceum im . Jasinskiego W-wa i 17 SLO dylemat

27.08.19, 19:55
Młody dostał się do Jasinskiego, zabrakło mu 0,15 pkt do liceum znajdującego się o półkę wyzej, tez słabego ale przynajmniej ma dodatni wskaźnik EWD, w rankingu jest ok 40 miejsca - Jasinski na szarym końcu. Złożyliśmy podanie w rekrutacji uzupełniającej ale liczyła się wyłącznie punktacja, podobno zgłosiły się osoby mające ok 150 pkt i one miały pierwszeństwo a próg z ierwszego naboru przy uzupełniającej nie obowiązywał. Pytałam czy jest jakaś szansa i powiedziano mi ze w pierwszych dwóch tygodniach września sytuacja może się zmienić i szansa jest. Na razie zasugerowano mi aby na rozpoczęcie roku poszedł do Jasinskiego. O tej szkole słyszałam fatalne opinie, włącznie z tym, ze nawet nikt nie wymaga aby uczeń tam chodził . EWD mocno ujemne. Mamy jeszcze 17 SLO ale ta szkoła również jest w ok . 60 miejsca w rankingu wiec zastanawiam się czy warto za to płacić ? Tym bardziej ze to bardzo duże obciążenie dla mnie. Co zrobić? Nie posłać na razie nigdzie czekając aż wyklaruje się sytuacja w publicznym LO do którego zabrakło mi te nieszczęsne 0,15 pkt? Odpuścić te szkole traktując informacje ze miejsce znajdzie się we wrześniu jako sposób na pozbycie się uciążliwego petenta? Posłać do 17 SLO do którego nie jestem przekonana a i kilka negatywnych opinii dot. nieciekawego towarzystwa tam do mnie dotarło? Co ematka zrobiłaby na moim miejscu?
Edytor zaawansowany
  • molik28 27.08.19, 20:03
    Posłałabym do publicznego, a kasę zostawiła na korki. Płacić za słabą szkołę prywatną nie ma co, za dobrą to rozumiem. Nadal rozgladałabym się za szkoła lepszą i gdyby była możliwość przeniosłabym.
  • nusa.lembongan 27.08.19, 20:21
    Dziękuje za odpowiedz. Brałam to pod uwagę z tym ze w przypadku tego trochę lepszego publicznego LO. Tam nauczyciele podobno wymagają choć nie uczą . W szkole gdzie nawet nie wymagają chyba nie ma to sensu? Bo dziubdzius w szkole bez wymagań może i będzie zbierał piątki ale co z tego skoro na maturze spotka go potem przykra niespodzianka?
  • esperantza 27.08.19, 20:48
    Mysle dokładnie tak samo. W systemie widać ze są wolne miejsca w szkołach, a teraz to już tylko „dyrektora będzie decydować.
  • kasia_piet 27.08.19, 20:16
    Posłałabym do jasinskiego. Znam jedna nastolatke, ktora tam chodzi - teraz do 3 klasy, corka kolezanki z pracy, i jedna, ktora wlasnie sie tam dostala. Pierwsza jest w humanie, druga bedzie w klasie medycznej. Nie alyszalam od niej o lekkim podejsciu do chodzenia na lekcje, raczej wrecz przeciwnie.... wychowawca porzadnie pilnuje obecnosci, kontakt z rodzicami bardzo dobry. Spore wywmagania na wosie i niemieckim. Bierze jakies korepetycje. Do jakiej klasy dostal sie Twoj syn?
  • nusa.lembongan 27.08.19, 20:55
    Ratownictwo medyczne wg ich nomenklatury a normalnie biol-chem.
  • nika_n 27.08.19, 20:56
    Ale "spore"-spore, czy "spore" relatywnie? To zasadnicza różnica.
  • kasia_piet 28.08.19, 08:18
    Dziewczyna twierdzi ze w porownaniu z innymi przedmiotami, az piszczy od tego wosu. Codzienna prasowka, internet, wiadomosci. Z niemca ma korki, ale moze ma male zdolnosci jezykowe - tego nie wiem. Nie porownam lekcji wosu do innej szkoly i innego nauczyciela,bo moj syn byl w szkole o innym poziomie i innym profilu wiec wos mial krotko i nie lubil tego przedmiotu.
  • jan.nowak.7 27.08.19, 21:04
    A nie warto rozejrzeć się szerzej, dzwoniąc czy zachodząc także do innych szkół? Jesienne przyjęcia rządzą się własnymi prawami - progi z lata robią się mniej ważne. Ruchy uczniów będą mimo wszystko spore. Rozpoczęcie nauki w Jasińskim niczym nie grozi poza obawą, że syn zagustuje w kolegach i nie będzie już chciał przenosin.
  • nusa.lembongan 27.08.19, 22:01
    Właśnie tego się obawiam sad bo syn do tej klasy dostał się jako kandydat ze stosunkowo duża liczba punktów w porównaniu z reszta klasy. Sam miał mała liczbę punktów i boje się myśleć jaki będzie poziom biorąc pod uwagę ze kandydat „progowy” miał o 30 pkt mniej niż mój syn
  • heca7 28.08.19, 08:50
    U mojego kandydat progowy ma o 25 punktów mniej niż syn. A podejrzewam, że syn nie był w czołówce stawki wink Też mam obawy ale to najbliższe liceum z takim profilem.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • nusa.lembongan 28.08.19, 21:48
    Ale Twój syn dostał się do trochę lepszego liceum z tego co pamietam? Bo u nas dno i 5 metrów mułu 😪liczyłam na rekrutacje uzupełniająca bo w końcu wybraliśmy słabe licea, tak żeby z wszystkich złych opcji bo tylko takie są dla syna dostępne mieć szanse trafić na jak najmniejsze zło . Nie udało się i jestem w rozsypce a młody załamany. Wszyscy mówią ze jakieś miejsca będą się zwalniać ale dzwonię wszędzie i nie zwalniają się . Przynajmniej nie dla nas🙁to tak jak z biletami lotniczymi, podobno wszyscy latają za 30 zł po całej Europie a ja przez rok śledziłam ceny do Barcelony i nie znalazłam taniej niż za 380 zl😬
  • mum2004 28.08.19, 21:59
    Skoro tak bardzo wam nie leży ten Jasiński to migiem siadajcie do pisania podań o przyjęcie- i jak najszybciej składajcie do tych liceów z wolnymi miejscami. Piszcie o zaletach dziecka, niepunktowanych konkursach, działalności, zainteresowaniach. Potem dzwońcie, dopytujcie. Szansa jest, nie macie nic do stracenia.
  • nusa.lembongan 28.08.19, 23:41
    Właśnie to robimy chociaż nadzieje już straciłam. Do stracenia mam jeszcze resztki zdrowia gdy po raz kolejny w kilku szkołach pokaza nam drzwi. Tak się składa ze mam wiele innych poważnych problemów, w tym zdrowotny który pociągnął za sobą lawinę innych. Katastrofa rekrutacyjna to przysłowiowa kropla która przepełniła czarę .
  • mum2004 29.08.19, 07:02
    Trzymajcie się, jakby co to Jasiński też nie jest takim dramatem, z pomocą koreptycji spokojnie można myśleć o maturze. Z klasy córki całkiem niezła uczennica tam w tym roku trafiła i podobno tak chciała ...
  • nusa.lembongan 27.08.19, 22:05
    Do innych szkół dzwoniłam i obśmiali się jak norki, mówiąc ze w rekrutacji uzupełniającej przebierają w kandydatach którzy maja po 150 pkt i więcej. Oczywiście mam na myśli te gorsze licea bo wiadomo ze na przyzwoite nie ma szans.
  • buziaczekgosiaczek 27.08.19, 22:18
    Serio? To odbierasz mi już zupełnie nadzieję...syn ma 139 i słabo wylądowaliśmy, słaba przepełniona szkoła....Jedyne plusy to pasujące rozszerzenia oraz blisko do domu...
  • nusa.lembongan 28.08.19, 08:09
    A składaliście wnioski w rekrutacji uzupełniającej?
  • buziaczekgosiaczek 28.08.19, 22:52
    Tak, W dwóch szkołach do których składaliśmy miejsc już nie ma. W trzeciej jest jedno ale tam progi są powyżej naszych mozliwości.
  • esperantza 28.08.19, 23:02
    Olej progi, na tym etapie nie maja już takiego znaczenia
  • mum2004 27.08.19, 22:30
    Dziwne, miałam wrażenie, że w uzupełniającej progi są niższe niż w 1 rekrutacji, przecież to by było nielogiczne. Sprawdzaj czy nie zwolniły się miejsca, do dziś trzeba było potwierdzić. Na bank gdzieś się pozwalniają.
  • nuka_2 27.08.19, 22:46
    Nie zaszkodzi popytać jeszcze mimo wszystko w innych szkołach. Syn miał 120-130 punktów? Twaja jeszcze przenosiny papierow ze szkol do szkol. Może są miejsca w szkołach, których nie wzieliscie pod uwagę w pierwotnej rekrutacji. Dwoje znajomych dzieci wycofało chyba papiery z klasy biol-chem w lo im Sniadeckiego, tam progi były chyba od 123 pkt.
  • kasia_piet 28.08.19, 08:07
    O, to sniadek tak polecial do gory? Pare lat temu, przed zmiana dyrektora, sniadek mial ujemne ewd mat-przyr (hum niskie dodatnie) a progi w granicach 80-90? Bylam tam wtedy na dniu otwartym, ze 20 osob przyszlo. Chyba sie sporo zmienilosmile
  • nuka_2 28.08.19, 08:35
    Dyrektor sprawia dobre wrażenie. W zeszłym roku progi były tam wyższe do biol-chemu. Wydaje mi się w tym roku utworzono w Sniadku po 2 klasy biol-chem po gimnazjum i 2 po podstawówce, stad progi niższe.
  • mum2004 28.08.19, 08:41
    kasia_piet napisała:

    > Chyba sie sporo zmienilo
    > smile

    Kumulacja się zmieniła....
  • esperantza 27.08.19, 22:46
    W systemie rekrutacyjnym widać
  • nusa.lembongan 27.08.19, 22:52
    No właśnie niekoniecznie bo ktoś kto miał np. 150 pkt mógł wybrać licea z trochę wyższym progiem i nigdzie się nie dostać , wiec w rekrutacji uzupełniającej wybierał szkoły gdzie dostanie się na pewno, mimo ze wcześniej w ogóle nie brał ich pod uwagę . W Jasinskim w klasie humanistycznej była osoba mająca 160 pkt, ewidentne złe ułożyła listę. Jestem pewna ze nie została w tej szkole tylko próbowała w innych i pewnie dostała się , być może zawyżając próg w rekrutacji uzupełniającej.
  • kasia_piet 28.08.19, 08:19
    Powodzenia zycze w poszukiwaniach!
  • marika2805 29.08.19, 13:43
    A jak z dojazdem? 17 SLO jest na Mokotowie, Jasiński na Pradze, kompletnie inne okolice. Na Mokotowie jest sporo wolnych miejsc, np Schumann czy Chałbiński, słabe, ale chyba ciut wyżej niż Jasiński
  • marika2805 29.08.19, 13:44
    Róznie bywa, u mojej córki w pierwszej rekrutacji było coś ponad 120 w jej klasie, w uzupełniającej ponad 140, ale potem ludzie i tak się wykruszali więc przyjmowali w okolicy pierwszego progu
  • sabina211 30.08.19, 18:05
    Właśnie wczoraj zostałam zatrudniona w Jasińskim. Szkoła zrobiła na mnie dobre wrażenie (czuć, że jest się w średniej szkole, choć niekoniecznie topowej..), dyr. b. komunikatywna. Po miesiącu będę mogła napisać więcej, co do poziomu i odczuć.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka