Dodaj do ulubionych

A propos wyjazdu integracyjnego

27.08.19, 21:58
Wiem, że ematce się to nie zdarza, ale powiedzmy dalekiej znajomej ematki. Otóż ta znajoma, będąc na wyjeździe, po pewnej dawce alkoholu pozwoliła sobie na ekscesy a la dyskoteka w podstawówce z kolegą z pracy. Na szczęście nie byli tak zaćmieni żeby iść na całość - oboje w związkach małżeńskich. No i potem w pracy ona musi z nim od czasu do czasu współpracowac. Jest to mocno krępujace. Czy znajoma ematki powinna z kolegą sobie wyjaśnić sytuację wprost czy pominąć milczeniem i udawać że nic się nie stało?
Edytor zaawansowany
  • bergamotka77 27.08.19, 22:20
    Tam gdzie rabotajesz nie dymajesz mowi stara prawda.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • inka754 28.08.19, 07:06
    U mnie tak mówi taka jedna pani, na którą żaden kolega najmniejszej uwagi nie zwrócił (ona twierdzi, że oni to by chcieli ale ona nie, bo gdzie gdzie rabotajesz itd.). Więc wiesz....
  • gaskama 30.08.19, 12:52
    Jesteś kobietą czy facetem? Nie chce mi się wierzyć, by kobieta takie brednie gadała.

    --
    "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
  • hrabina_niczyja 27.08.19, 22:24
    Dorośli ludzie nawet jak pójdą że sobą do łóżka w chwili zaćmienia nie mają dylematów rodem z podstawówki i nie zachowują się potem jak nieletni pensjonariusze w 19 wieku. Ci nawet nie poszli. Co tu jest krepujacego? Było, minęło, pracuje się dalej.
  • inka754 28.08.19, 07:03
    I tu się zgodzę.
  • bebi_nowa 29.08.19, 14:36
    Od razu widać że znajoma się na ematkę nie nadaje, jak zrobiła coś żenującego to nie potrafi udawać że jest cool
  • taki-sobie-nick 27.08.19, 22:35
    Poważnie się zastanawiam, jakie są cele tych wyjazdów integracyjnych...
  • 18lipcowa3 27.08.19, 22:37
    udawac ze sie nic nie stało


    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • bigzaganiacz 27.08.19, 22:38
    Gol strzelony na wyjezdzie liczy sie podwojnie
  • ajriszka 27.08.19, 23:07
    A to przedszkole, że trzeba integrować się? Starym koniom to chyba zbędne. Najlepszą integracją jest podwyżka.
  • hanusinamama 27.08.19, 23:12
    Ja nie kumam tych wyjazdów. EWolny czas człowiek musi spedzac z ludzmi z pracy i jeszcze szefem...Jak dla mnie to jest takie uwiazanie przez firmę pracownika, nawet wolny czas ci zorganizujemy, w zycie prywatne prace wetkniemy...
  • juuuu7 28.08.19, 00:44
    Ale to tylko raz-dwa w roku. Zazwyczaj nie jest obowiazkowe, po prostu impreza ze znajomymi z pracy.
  • taki-sobie-nick 28.08.19, 01:31
    O, a ja unikam alkoholu (z wielu względów), a nad wspólne porykiwanie po pijaku przedkładam grzeczne udanie się spać (również z wielu względów, w tym chorobowych). To w razie czego co? Kapuję szefowi? Wyłamuję się?
  • inka754 28.08.19, 07:01
    Wielu ludzi na wyjazdach integracyjnych tak robi.
  • taki-sobie-nick 28.08.19, 21:33
    Uff.
  • bywalec.hoteli 28.08.19, 01:20
    jak to jaki? żeby zachlać, nażreć się, urwać się od żony i dzieci, podbudować trochę ego. A jednocześnie kierownictwo obserwuje i ocenia. Ktoś kiedyś na szkoleniu jakimś co byłem powiedział, że wyjazdy firmowe zostały wymyślone po to, żeby było łatwiej zdradzać.

    --
    Lato smile
  • inka754 28.08.19, 07:02
    Przyznaj się, też pracujesz w domu?
  • bywalec.hoteli 29.08.19, 08:33
    Nie, w biurze smile w domu tylko czasami

    --
    Lato smile
  • inka754 28.08.19, 07:00
    Tak jak ja nie kumam pracy z domu tylko i wyłącznie 5 dni w tygodniu. Można ogłupieć. A wyjazdy integracyjne nie są obowiązkowe, chcesz jedziesz, nie chcesz nie jedziesz. Nie znasz się, to nie pisz bzdur.
  • arwena_11 29.08.19, 08:23
    Może coś się zmieniło, ale doskonale pamiętam że w wielu firmach swego czasu niby nie oficjalnie nie obowiązkowe, ale nieoficjalnie było wiadomo że ci co nie jadą nie dostają podwyżek, są pierwsi do zwolnienia. Pomijam że chyba słynna integrację z City banku widział każdy. Do dziś krąży po necie, wedle zasady w sieci nic nie ginie
  • katja.katja 30.08.19, 11:16
    Ciekawe czy małżeństwo Pani się utrzymało smile
    Mąż miał problem dowodowy całkowicie z głowy - żonkę w akcji obejrzało pół Polski, nawet na detektywa nie musiał wydawać.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • bebi_nowa 29.08.19, 14:34
    To akurat nie był wyjazd integracyjny ale nie ma to znaczenia. Przy szefach chyba każdy bardziej się pilnuje...
  • juuuu7 28.08.19, 00:43
    Udawac, ze nic sie nie stalo.
  • volta2 28.08.19, 07:07
    Daleki znajomy twierdził że poszedł przeprosić za swoje zachowanie i jeszcze się bał oskarżeń o ten harassment.
    Daleka znajoma udawała że się nic nie stało, ale jej było łatwo, bo praca była tylko na tym wyjeździe i więcej się nie widzieli.
    W obu przypadkach podobno nie było gola tylko właśnie ekscesy, cokolwiek to znaczy.
  • bebi_nowa 28.08.19, 10:40
    volta2 napisała:

    > Daleki znajomy twierdził że poszedł przeprosić za swoje zachowanie i jeszcze si
    > ę bał oskarżeń o ten harassment.
    Serio? Skoro było za obopólną zgodą?
  • zazou1980 29.08.19, 20:55
    Mam w pracy taką parkę. On w zeszłym roku był kilka m-cy po ślubie, ona singielka odkąd ją znam, czyli od początku mojej kariery w tej firmie. Normalnie lizali się i obmacywali i to nie po kątach 😋 Ja byłam trochę powiedzmy 'zniesmaczona' , ale wszyscy na maxa wyluzowani i wyrozumiali.
    Następnego dnia jakby nigdy nic kumple. W pracy widać trochę większa zażyłość, ale nic ponadto, na pewno nikt nie jest skrempowany. Współpracują na codzień i siedzą niedaleko, lata praktyki...
  • zazou1980 29.08.19, 20:56
    *skrĘpowany
  • bebi_nowa 30.08.19, 09:33
    Nieźle. Znajoma przynajmniej wykazała się dyskrecją
  • katja.katja 30.08.19, 11:18
    Życie tak szybko mija, a uroda więdnie, ja bym zaproponowała koledze tym razem dyskretniejsze umówienie się poza pracą celem pełnej konsumpcji związku, za kilka lat mąż i tak ją zdradzi, a może i się rozwiedzie (już co 3 para się rozwodzi), a ona będzie już starszą Panią bez dostępu do fajnego i bezpłatnego seksu.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • bebi_nowa 30.08.19, 12:47
    Na trzeźwo ten pomysł nie wydaje się aż taki atrakcyjny wink

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka