Dodaj do ulubionych

Wyprowadzanie urzedów ze stolicy

30.08.19, 08:25
"Centrala Narodowego Funduszu Zdrowia w Płocku, Centralny Ośrodek Sportu we Włocławku - to możliwe. Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii szykuje się do przenoszenia niektórych urzędów z Warszawy do mniejszych miast."
www.tvn24.pl/urzedy-wyprowadza-sie-z-warszawy-rzad-pis-typuje-miasta,965305,s.html
Zalety tego rozwiązania to (podane w artykule):
-utrzymanie budynków jest tańsze,
-łatwiej znaleźć pracowników,
-tworzenie nowych miejsc pracy w tych miastach.

Widzicie jakieś wady tego rozwiązania? A inne zalety?
Bo ja "na pierwszy rzut oka" tych wad nie dostrzegam. Jedyne co mi przyszło do głowy, to fakt, że jednego dnia dwóch urzędów się nie obleci, ale przecież nie zdarza się tak, żeby zwykły obywatel miał coś do załatwienia równocześnie w Centrali Narodowego Funduszu Zdrowia i w Centralnym Ośrodku Sportu.
Może jeszcze to, że na "narady" kierownictwo będzie wyjeżdżać.

--
"Kraj bez matematyki nie wytrzyma współzawodnictwa z tymi, którzy uprawiają matematykę." Hugo Steinhaus
Edytor zaawansowany
  • betty_bum 30.08.19, 08:38
    Utrzymanie budynków nie jest tańsze, bo przecież ceny energii i płaca minimalna jest taka podobna w całej Polsce.
    Łatwiej znaleźć pracowników gotowych do pracy za minimalną krajową, to fakt.
    Dla mnie mogą przenieść te instytucje do Pcimia, bo ja tam nie bywam, tylko ciekawe kto zapłaci za relokację urzędników z Warszawy, doloty śmigłowców, kolumny z ministrami?
  • lauren6 30.08.19, 08:47
    No więc właśnie. Szkoda, że nikt nie pomyślał o kosztach dojazdów itd.

    Np. jednym z urzędów, który ma zostać przeniesiony, jest UDT. Czym zajmuje się UDT? Jeśli np w bloku rodzinnym popsuje się winda to po naprawie musi dostać zgodę inspektora z UDT na dalszą eksploatację. No to teraz wyobraźmy sobie, że UDT zamiast w Warszawie będzie ulokowany we Włocławku. Oznacza to, że za każdym razem gdy w 2 milionowym mieście dojdzie do oddania nowego budynku, awarii itd trzeba będzie ściągać inspektorów z innego miasta. Czyli mamy olbrzymie koszty transportu, dodatkowy ruch na dojazdówkach do miasta oraz dodatkowe koszty ekologiczne. Czy tańszy wynajem budynku to zrównoważy? Szczerze wątpię.
  • triss_merigold6 30.08.19, 08:48
    Zrobią oddziały w większych miastach?
  • lauren6 30.08.19, 08:58
    No i to rozwiązanie jest droższe.
    Masz oddział w Warszawie i centralę we Włocławku:
    - płacisz za budynki w 2 miastach
    - dublujesz personel do obsługi obu biur (od sprzątaczek po informatyków)
    - w razie jakiś spotkań, zebrań itd dochodzą koszty transportu oraz czasami noclegu.

    Cała ta propozycja brzmi trochę jak: za hajs podatnika baluj. Moze suweren to kupi przed wyborami.
  • daniela34 30.08.19, 09:04
    lauren6 napisała:

    > No i to rozwiązanie jest droższe.
    > Masz oddział w Warszawie i centralę we Włocławku:

    A do tej pory była centrala w Warszawie i oddział we Włocławku.
  • daniela34 30.08.19, 09:06

    > A do tej pory była centrala w Warszawie i oddział we Włocławku.
    Dokładnie na Toruńskiej. Dalej liczba placówek będzie taka sama, tyle że centrala się przeniesie. To akurat moim zdaniem będzie ciut tańsze, chyba żeby trzeba było nowy budynek zorganizować.
  • betty_bum 30.08.19, 09:10
    Tylko teraz w kilka godzin można obskoczyć kilka central, bo są kilka km od siebie, a teraz trzeba będzie skoczyć z Włocławka do Rzeszowa i Szczecina. Przeciętnego człowieka problem nie dotyczy, ale na finansach państwa się odbije.
  • araceli 30.08.19, 09:16
    betty_bum napisał(a):
    > Tylko teraz w kilka godzin można obskoczyć kilka central,

    Tak - bo przecież tyle osób potrzebuje obskoczyć kilka na raz i to w XXI wieku osobiście.... big_grin


    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • betty_bum 30.08.19, 09:21
    No to napisałam, że problem dotyczy niewielu ludzi. Dla mnie można przenieść wszystkie urzędy do Zakopanego albo Sopotu, bawcie się z tym cyrkiem
  • araceli 30.08.19, 09:28
    betty_bum napisał(a):
    > No to napisałam, że problem dotyczy niewielu ludzi. Dla mnie można przenieść ws
    > zystkie urzędy do Zakopanego albo Sopotu, bawcie się z tym cyrkiem

    A... poza stolycą to już tylko cyrk...???


    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • betty_bum 30.08.19, 09:34
    Tak to cyrk, poza nominatami ludzie zarabiają tam grosze, nikt nie chce tam pracować, bo wszędzie płacą lepiej. W gratisie strajki, przejazdy kolumn z pozamykanymi ulicami, bierzcie wszystkie urzędy, a w pierwszej kolejności cyrk z Wiejskiej.
  • triss_merigold6 30.08.19, 09:17
    Ale rozumiesz, że teraz istnieją lokalne oddziały tych instytucji?
  • araceli 30.08.19, 09:06
    lauren6 napisała:
    > No i to rozwiązanie jest droższe.
    > Masz oddział w Warszawie i centralę we Włocławku:
    > - płacisz za budynki w 2 miastach
    > - dublujesz personel do obsługi obu biur (od sprzątaczek po informatyków)
    > - w razie jakiś spotkań, zebrań itd dochodzą koszty transportu oraz czasami noc
    > legu.

    A jak masz centralę w Warszawie a oddział we Włocławku to nie płacisz za 2 budynki? big_grin Ludzie z Włocławka do Warszawy się teleportują?




    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • lauren6 30.08.19, 08:49
    Oczywiście istnieje również możliwość, że w Warszawie zostanie filia UDT, a po prostu "centrala" przeniesie się do mniejszego miasta. Ale to też oznacza wyższe koszty i utrzymanie 2 urzędów zamiast jednego. Gdzie te oszczędności? 🤔
  • daniela34 30.08.19, 08:54
    UDT ma biura w całej Polsce (chyba 22) m.in.w Krakowie i w moim rodzinnym (niewojewódzkim) mieście, gdzie są duże zakłady chemiczne. I to się nie zmieni. Do tej windy dojeżdżać będą z najbliższego miasta A nie z centrali, która z Warszawy przeniosą do Wrocławia.
  • daniela34 30.08.19, 08:55
    A w Warszawie zostawią biuro terenowe i tyle.
  • mika_p 30.08.19, 08:56
    Proszę cię.... UDT ma oddziały w wiekszych miastach i filie w mniejszych, w tym w Płocku. To, co człowiek ma do załatwienia, jest do zrobienia w filii, centrala nie jest dla petentów. Zresztą, nawet gdyby...
    Ile tych nowych budynków jest oddawanych w Warszawie dziennie? Jeden na raz? Spoko, jednego petenta to nawet Wyszogrodzka zniesie, mimo że wciąż ma jedną nitkę po 1 pasie.

    --
    ze skarpetkami to jest tak: w każdej parze jest silniejszy i słabszy osobnik i w pewnym momencie po prostu ten silniejszy pożera tego słabszego
  • ichi51e 30.08.19, 15:14
    Plus Warszawy jest taki ze lezy centralnie fizycznie. Czyli z Wroclawia jest tam tak samo daleko jak z Gdanska czy Krakowa. Jak centrala bedzie we Wroclawiu to tyle ze wszyscy beda miec daleko..

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • katriel 31.08.19, 01:56
    > Plus Warszawy jest taki ze lezy centralnie fizycznie.

    Warszawa leży dwa razy bliżej wschodniej granicy niż zachodniej.
    A Włocławek (nie Wrocław, o Wrocławiu tylko ty piszesz) leży dokładnie tak samo centralnie fizycznie jak Warszawa: z grubsza na środku, ale dwa razy bliżej północnych krańców niz południowych.

    --
    My hovercraft is full of eels.
  • taki-sobie-nick 31.08.19, 02:05
    Najbliżej geograficznego centrum Polski leży Kutno. tongue_out Co w związku z tym?
  • kokosowy15 30.08.19, 08:57
    Oddzialy i biura UDT rozlosowane są w całym kraju, jest ich chyba że 30, więc niewiele się zmieni.
  • araceli 30.08.19, 09:08
    lauren6 napisała:
    > No to teraz wyobraźmy sobie, że UD
    > T zamiast w Warszawie będzie ulokowany we Włocławku.

    Tpobie się wydaje, że windę w bloku we Włocławku kontoriluje urzędnik UDT z Warszawy? big_grin


    Borze szumiący - mieszkańcy stolycy to są oderwani od rzeczywistości...




    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • little_fish 30.08.19, 11:33
    Zwłaszcza, że UDT zajmuje się nie tylko windami ale innymi rzeczami, które często są daleko od Warszawy i innych miast
  • nowaczek1 30.08.19, 12:43
    "Borze szumiący - mieszkańcy stolycy to są oderwani od rzeczywistości..."

    Prawda?
  • jak_matrioszka 30.08.19, 13:19
    Mi sie najbardziej podobał argument że 2 miliony mieszkańców stolicy bedzie poszkodowanych czekaniem aż z innego miasta do nich inspektor przyjedzie, a o pozostałych 30+ milionach mieszkańców innych miast i wsi to jakby w tym samym kontekście nie słychać, a przecież oni musza czekać na inspekcje z Warszawy 😂
  • bywalec.hoteli 30.08.19, 13:27
    Mieszkańcy stolicy będą mieli problem, bo jak się dowiedzą, ze jakis urząd jest np.w Radomiu, to będą warszawska manierą szukać takiej dzielnicy czy ulicy w Warszawie.

    --
    Lato smile
  • betty_bum 30.08.19, 13:38
    Mój kolega z okolic Radomia często
    dojeżdżał na studia szybciej niż ja z Warszawy😂
  • betty_bum 30.08.19, 13:41
    Mieszkańcy stolycy to akurat marzą o zabraniu urzędów z miasta.
  • magazynka 30.08.19, 15:08
    UDT ma placówki rejonowe w każdym województwie.
  • triss_merigold6 30.08.19, 08:49
    Przypuszczam, że chodzi o nakarmienie lokalnych potrzeb kadrowych.
    Mojej fabryki nie ruszą.wink
  • jehanette 30.08.19, 09:03
    Straci się w zasadzie wszystkich dotychczasowych pracowników - w Niemczech przy podobnej akcji zostało po kilka procent. Razem z tym straci się pamięć instytucji.
    Krążenie dokumentacji będzie bardziej kosztowne i czasochłonne.
    Podróże służbowe "do centrali" też będą czaso- i kosztochłonne.
    Jeśli liczy się, że instytucja będzie tańsza bo w mniejszym mieście można mniej ludziom płacić... to chyba słabe założenie. Ludzie umieją liczyć więc mniejszą pensją trudniej będzie ich zatrzymać w małym mieście, zwłaszcza, że większość ludzi ma rodziny więc ta druga połówka też musi mieć jakąś sensowną pracę, o co trudniej w małych ośrodkach.
    Moim zdaniem idea jest słuszna, ale trzeba by to robić z głową, po kawałku, a nie przesuwać naraz ileś tam instytucji...

    --
    Error 404
  • malgo21 30.08.19, 11:54
    Dokumentacja już od dawna krąży elektronicznie, koszty dojazdu z oddziałów do centrali we Włocławku będą takie same jak do centrali w Warszawie. Koszty noclegów za to dużo niższe.
    Tego o pensji w ogóle nie rozumiem. Poza Warszawą wynagrodzenia są przecież niższe i jakoś wszyscy jeszcze do Warszawy nie uciekli. Ktoś w tym Włocławku pracuje, a jako że nie musi płacić kroci za kawalerkę na Białołęce, to i niższa pensja mniej go boli.
    Moim zdaniem pomysł całkiem sensowny.
  • janja11 30.08.19, 09:10
    Takie roszady mają tylko jeden cel: zmiana kadr na swoich , czyli ten lepszy sort.
  • bombalska 30.08.19, 12:31
    Tak

    --
    Kazdy ma swojego trupa w szafie
  • morekac 30.08.19, 09:26
    Trzeva pozwalniać dotychczasowych pracowników i obsadzić swoimi?

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • mikams75 30.08.19, 09:38
    no jak sie nie oblatuje dwoch urzedow? jak ktos bierze wolny dzien, to oblatuje jednego dnia ile sie tylko da, a odsylanie z urzedu do urzedu nadal sie przytrafia.
    Poza tym w duzym miejscie ludzie staraja sie nie tracic dnia wolnego na urzad tylko zalatwiaja przed/po pracy. Jak trzeba daleko dojechac, to juz sie tak nie da i milionowe miasto bedzie musialo sie poswiecac dla jakiegos urzedu. Latwiej jesli to niewielka garstka ludzi od czasu do czasu jedzie do Warszawy.
  • araceli 30.08.19, 09:45
    mikams75 napisała:
    > Latwiej
    > jesli to niewielka garstka ludzi od czasu do czasu jedzie do Warszawy.


    No tak bo przecież poza stolycą to "garstka ludzi" mieszka... OJP!



    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • mikams75 30.08.19, 10:13
    zliczasz wszystkich na raz? Bo jak urzad bedzie w Plocku, to mieszkancy np Warki beda miec jeszcze dalej, tylko ta garstka ludzi z Plocka nie bedzie musia podrozowac (garstka, bo ile ludzi bedzie potrzebowalo z Plocka danego dnia wizyty w tym konkretnym urzedzie w porownaniu z dwumilionowym miastem?). O polaczeniach dla ludzi bez samochodu nie wspomne. Jednak latwiej dojechac z malych miejscowosci do duzej niz pomiedzy dwoma slabo skomunikowanymi miejscowosciami.
  • araceli 30.08.19, 10:57
    mikams75 napisała:
    > zliczasz wszystkich na raz? Bo jak urzad bedzie w Plocku, to mieszkancy np Wark
    > i beda miec jeszcze dalej, tylko ta garstka ludzi z Plocka nie bedzie musia pod
    > rozowac (garstka, bo ile ludzi bedzie potrzebowalo z Plocka danego dnia wizyty

    Borze szumiący - tobie się wydaje, że cała Polska załatwia sprawy urzędowe w Warszawie????

    Urzędy mają swoje ODDZIAŁY - przynajmniej w miastach wojewódzkich big_grin



    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • mikams75 30.08.19, 11:25
    nie, nie wydaje mi sie, ale zauwaz, ze samo mazowsze wcale male nie jest.
  • betty_bum 30.08.19, 10:24
    Nie wiem gdzie mieszkasz, ale zabierz sobie sejm, senat i instytucje. Niedawno nawet pod siedzibą PKO Bp był protest. Bierz to do siebie😂
  • malgo21 30.08.19, 11:56
    mikams75 napisała:

    > no jak sie nie oblatuje dwoch urzedow? jak ktos bierze wolny dzien, to oblatuje
    > jednego dnia ile sie tylko da, a odsylanie z urzedu do urzedu nadal sie przytr
    > afia.
    > Poza tym w duzym miejscie ludzie staraja sie nie tracic dnia wolnego na urzad t
    > ylko zalatwiaja przed/po pracy. Jak trzeba daleko dojechac, to juz sie tak nie
    > da i milionowe miasto bedzie musialo sie poswiecac dla jakiegos urzedu. Latwiej
    > jesli to niewielka garstka ludzi od czasu do czasu jedzie do Warszawy.

    Milionowe miasto załatwia swoje sprawy w lokalnym oddziale danego urzędu, tak jak zresztą ta 36 milionowa garstka ludzi spoza stolicy.
  • mikams75 30.08.19, 14:39
    kolejna, ktora sumuje kazda miejscowosc tak jakby dojazd byl jeden Warszawa-mala miejscowosc, a pomiedzy miejscowosciemi juz nie trzeba sie przemieszczac.
  • malgo21 30.08.19, 16:30
    Kolejna, która sądzi że w urzędach centralnych mieszkańcy załatwiają tablice rejestracyjne.
  • taki-sobie-nick 31.08.19, 01:34
    Aha. W każdym mieście tak się myśli. Mieszkańcy Tarczyna patrzą, jaka jest komunikacja między Płockiem a Tarczynem, mieszkańcy Legnicy - między Płockiem a Legnicą, a my, straszni warszawiacy, interesujemy się połączeniami z Warszawą, BO TU AKURAT MIESZKAMY.

    No ale i tak z definicji jesteśmy straszni.

  • bywalec.hoteli 30.08.19, 10:31
    W Niemczech tak jest ze urzędy są w różnych miastach, np urząd drogowy we Freiburgu. Może to ma sens, bo dlaczego niby wszystko musi mieścić się w Warszawie, gdzie są wysokie płace i nie ma chętnych do pracy za urzędowe pensje.
    Np. jakby urząd Triss przenieśli do Rzeszowa czy Krosna to by miała blisko do ukochanych Bieszczad smile

    --
    Lato smile
  • triss_merigold6 30.08.19, 10:50
    Jasne, a Rada Ministrów by się zbierała w Lesku czy w jakiejś Birczy. tongue_out
  • betty_bum 30.08.19, 10:54
    A dlaczego nie?
  • bywalec.hoteli 30.08.19, 12:27
    Pracujesz w Urzwdzie Rady Ministrów Triss ?

    --
    Lato smile
  • triss_merigold6 30.08.19, 12:34
    URM nie ma od 1997 r.
  • bywalec.hoteli 30.08.19, 13:11
    To w KPRM pracujesz?

    --
    Lato smile
  • snakelilith 30.08.19, 12:10
    Urząd drogowy czyli Kraftfahrt-Bundesamt znajduje się w Flensburgu, a nie Freiburgu. Jak dostaniesz atlas na gwiazdę by sprawdzić gdzie leżą miasta Kanady, to przy okazji zobacz gdzie leżą Flensburg i Freiburg.
  • dido_dido 30.08.19, 10:33
    Oj warszawianki, aleście dały popis smile
    Według Was poza Warszawą to już nie ma życia a cywilizacji to już na pewno!
    Ależ oburzenie - urząd centralny poza stolicą! Toż przecież wszyscy na kolanach prawie powinni pielgrzymować z każdą pierdołą do Warszawy. Przecież wszyscy wiedzą, że tworzenie miejsc pracy na prowincji to wyzysk i opresja dla miejscowych, biura poza Warszawą są koszmarnie drogie i w standardzie stodoły a pociągi i busy kursują tylko DO Warszawy, pomiędzy pozostałymi miejscowościami tylko furmanki. I w sumie ludziom to nie przeszkadza bo przyzwyczajeni smile
    Ech, potwierdzacie tylko obiegowe opinie o mieszkańcach 'stolycy'
  • mikams75 30.08.19, 10:45
    a ty zapewne mieszkasz w malej mejscowosci bez samochodu uncertain
    jeszcze nie widzialam w pl dobrych polaczen pomiedzy dwoma malymi miejscowosciami, ktore nie leza na trasie do duzego pobliskiego miasta.
  • dido_dido 30.08.19, 11:07
    mikams75 napisała:

    > a ty zapewne mieszkasz w malej mejscowosci bez samochodu uncertain
    > jeszcze nie widzialam w pl dobrych polaczen pomiedzy dwoma malymi miejscowoscia
    > mi, ktore nie leza na trasie do duzego pobliskiego miasta.

    Pudło, mieszkam w Warszawie, mam samochód ale wolę komunikację miejską smile
    Z tego co widzę to jest chęć przeniesienia urzędów do raczej większych miast a nie do Pipidówy Dolnej więc odpada argument dojazdu do małej miejscowości. A taka decentralizacja być może pomoże polepszyć komunikację pomiędzy mniejszymi ośrodkami.
    Wierz mi, poza Warszawą ludzie to nie tylko ci co prowadzą agroturystykę i pensjonaty dla warszawiaków. Tam też są biura, ludzie chcą pracować, zarabiać i nie jest ich marzeniem jazda do Warszawy.
    Do tego przypominam, że jest postęp cywilizacyjny i wiele spraw można załatwić przez coś w rodzaju e-biura czy mailowo.
  • mikams75 30.08.19, 11:27
    przypominam - tematem byly dojazdy pomiedzy malymi miejscowosciami. Powodzenia bez samochodu. No ale ty przeciez masz auto i sie przemieszkasz tramwajami po miescie.
  • dido_dido 30.08.19, 13:35
    mikams75 napisała:

    > przypominam - tematem byly dojazdy pomiedzy malymi miejscowosciami. Powodzenia
    > bez samochodu. No ale ty przeciez masz auto i sie przemieszkasz tramwajami po m
    > iescie.

    Nie moja droga, tematem było przeniesienie urzędów centralnych do innych miejscowości i to całkiem sporych - wymieniono Płock, Włocławek. Naprawdę da się tam dojechać i samochodem i busem i pociągiem
  • mikams75 30.08.19, 14:37
    tak na szybko sprawdz ile zajmuje dojazd zbiorkomem np. pomiedzy Sochaczewem a Plockiem, Pultuskiem a Plockiem, Tarczynem A minskiem Maz i inne, tak strzelam, ale pomiedzy takimi wcale niemalymi miejscowosciami nigdy nie bylo dobrych polaczen. A do Warszawy owszem. Samochodem, to sie niemal wszedzie da. No ale emamy maja przeciez samochody.
  • betty_bum 30.08.19, 11:40
    No i taki jest cel, wyprowadzić urzędy do miejsc, gdzie ludzie chcą pracować z pocałowaniem w rękę za miskę ryżu i „prestiż” (strajki, korki, pozamykane ulice) tylko pytanie czy jak się to wszystko podliczy czy to się opłaca
  • konsta-is-me 30.08.19, 15:07
    Ha , kiedys warszawiak z duma podkreslil, ze w Warszawie (jak kazdym europejskim miescie) sa korki.
    My nie wiemy co to korki bo nie mamy ulic ani samochodow .
  • kokosowy15 30.08.19, 10:54
    Nie wiedziałaś, że Polska leży w Warszawie?
  • betty_bum 30.08.19, 11:00
    No to bierzcie wszystko, łącznie z Wiejską. Chyba w życiu nie byłam w urzędzie innym niż dzielnicy, starostwieitp, więc przeboleję jeśli kiedyś pojadę do Włocławka. Wy chyba nie wiecie co to jest mieć jakiś urząd w okolicy😂
  • malgo21 30.08.19, 11:58
    betty_bum napisał(a):

    > Wy chyba nie wiecie co to jest mieć jakiś urząd w okolicy😂

    U nas na prowincji jeszcze nie wynaleziono urzędów big_grin
  • heca7 31.08.19, 08:38
    Być może nie macie pozastawianych bram wjazdowych, miejsc parkingowych wiecznie zajętych przez petentów, samochodów zablokowanych na parkingu, zajętych chodników i rozjezdzonych trawników. Sama slodycz od 7 rano często.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • malgo21 31.08.19, 09:07
    heca7 napisała:

    > Być może nie macie pozastawianych bram wjazdowych, miejsc parkingowych wiecz
    > nie zajętych przez petentów, samochodów zablokowanych na parkingu, zajętych ch
    > odników i rozjezdzonych trawników. Sama slodycz od 7 rano często.
    >

    A niżej sama piszesz "Większości mieszkańców urząd centralny nie jest potrzebny." to kto wam te bramy zastawia?

    Ps: jak ktoś mieszka po sąsiedzku starostwa powiatowego w kozie wólce to też ma petentów pod nosem. Serio, urzędy są też poza Warszawą. Tyle że nie chodzi o przeniesienie urzędów gdzie mieszkańcy załatwiają tablice i meldunek, tylko o centrale.
  • heca7 31.08.19, 09:14
    Ci , którzy tam pracują, obsługa, ci muszący w danym dniu, z innych miast, wsi itd. Urząd centralny generuje większy ruch i wystarczy, że dodatkowo przyjedzie do niego 150 samochodów dziennie a trawnik w okolicy tego nie wytrzyma. Kocham też samochody w lato, które czekając na pasażera są stale na chodzie (klima).

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • kokosowy15 31.08.19, 11:38
    W mojej dzielnicy nie ma żadnego urzędu centralnego za to mam dokładnie zniszczone chodniki, trawniki które kiedyś były trawnika i, korki w godzinach szczytu i smog, teraz latem fotosmog czyli wyłącznie samochodowy. Mamy po prostu nadmiar samochodów i ludzi którzy nie potrafią chodzić.
  • konsta-is-me 30.08.19, 15:02
    Poza Warszawa nie ma urzedow , ha ha.
    Ty na serio uwazasz ze ludzie jezdza z urzedowymi sprawami (pomijajac moze ministerstwo np) do Warszawy ??
  • malgo21 30.08.19, 12:02
    dido_dido napisała:

    > Oj warszawianki, aleście dały popis smile
    > Według Was poza Warszawą to już nie ma życia a cywilizacji to już na pewno!
    > Ależ oburzenie - urząd centralny poza stolicą! Toż przecież wszyscy na kolanach
    > prawie powinni pielgrzymować z każdą pierdołą do Warszawy. Przecież wszyscy wi
    > edzą, że tworzenie miejsc pracy na prowincji to wyzysk i opresja dla miejscowyc
    > h, biura poza Warszawą są koszmarnie drogie i w standardzie stodoły a pociągi i
    > busy kursują tylko DO Warszawy, pomiędzy pozostałymi miejscowościami tylko fur
    > manki. I w sumie ludziom to nie przeszkadza bo przyzwyczajeni smile
    > Ech, potwierdzacie tylko obiegowe opinie o mieszkańcach 'stolycy'


    Dokładnie. Olaboga, centrala będzie miała inny kierunkowy niż 22!
  • betty_bum 30.08.19, 13:44
    Ludzie bierzcie wszystko od Wiejskiej po inne adresy, ale zwrotów nie przyjmujemy.
  • morekac 30.08.19, 12:38
    I trudniej będzie zrobić demonstrację, gdy coś się nie spodoba.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • taki-sobie-nick 31.08.19, 01:36
    Toż przecież wszyscy na kolanach prawie powinni pielgrzymować z każdą pierdołą do Warszawy. Przecież wszyscy wiedzą, że tworzenie miejsc pracy na prowincji to wyzysk i opresja dla miejscowych, biura poza Warszawą są koszmarnie drogie i w standardzie stodoły a pociągi i busy kursują tylko DO Warszawy, pomiędzy pozostałymi miejscowościami tylko furmanki. I w sumie ludziom to nie przeszkadza bo przyzwyczajeni

    Ktoś tak napisał? Wprawdzie nikt tak nie napisał, no ale warszawiaków nie lubimy i cokolwiek zrobią, czy zerwą kwiatek, czy nie zerwą kwiatka, to są straszni i bucowaci, bo niektórzy tak myślą i tak ma być, nawet jeżeli tak nie jest.

    To pisałam ja, straszna warszawianka.
  • heca7 31.08.19, 08:33
    Nie pitol głupot na podstawie kilku wypowiedzi. Większości mieszkańców urząd centralny nie jest potrzebny. Mam wrażenie za to, że całe to przedsięwzięcie ma na celu wycofanie miejsc pracy z tej niedobrej Wawy co to na PiS głosować nie chciała do mniejszych miejscowości a tam " przypadkiem " zostaną one obsadzone wiernymi żołnierzami rządzącej partii. Partia ta ma gdzieś miejsca pracy dla zwykłych ludzi. Ma gdzieś koszty. Jak to szło o tym wykrwawianiu się przed wyborami? Warszawie nie zrobi to wielkiej różnicy, co jednak z budynkami, które będą stały puste, które niemało kosztowały, zostały przystosowane za duże pieniądze? Co z pracownikami? Nie każdy może się przeprowadzić ( i całej rodzinie zrobić rewolucję) a w urzędach nie pracują tylko rodowici warszawiacy.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • kokosowy15 31.08.19, 11:41
    Z Łodzi do Warszawy dojeżdża do pracy sporo ludzi. Może cześć z nich dojeżdżać nie będzie.
  • rb_111222333 30.08.19, 10:48
    Plusem takiego rozwiązania jest to, że ludzie, którzy chcą pracować w urzędzie nie muszą się przeprowadzać do stolicy - ceny mieszkań powinny spaść bo będzie mniej chętnych
  • triss_merigold6 30.08.19, 10:51
    Przecież mogą pracować w urzędzie, są urzędy gminy, powiatu, oddziały terenowe różnych instytucji.
  • kryzys_wieku_sredniego 30.08.19, 11:11
    Każda mieścina i gmina ma swój urząd a każdy powiat starostwo czy odpowiednik. Wątpię, że ktoś przeniesie główne urzędy związane z obsługą miasta i mieszkańców. Już widzę jak jeździcie chętnie po tablice rejestracyjne gdzieś poza Warszawę, czy po dowód tu też paszport.
  • dido_dido 30.08.19, 11:16
    Zerknij do postu startowego.
    Nikt nie planuje wysyłać warszawiaków po tablice rejestracyjne do Otwocka.
    Tu chodzi o urzędy centralne - 'Z raportu ministerstwa wynika, że ze stolicy trzeba wyprowadzić 31 urzędów - centrale, główne i narodowe. (www.tvn24.pl)'
  • malgo21 30.08.19, 12:01
    kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

    > Każda mieścina i gmina ma swój urząd a każdy powiat starostwo czy odpowiednik.
    > Wątpię, że ktoś przeniesie główne urzędy związane z obsługą miasta i mieszkańcó
    > w. Już widzę jak jeździcie chętnie po tablice rejestracyjne gdzieś poza Warszaw
    > ę, czy po dowód tu też paszport.

    Po co ktoś miałby jechać po tablicę do innego miasta?przecież chodzi o urzędy centralne.
  • komorka25 30.08.19, 13:12
    "Już widzę jak jeździcie chętnie po tablice rejestracyjne gdzieś poza Warszawę, czy po dowód tu też paszport."

    A po jaką cholerę. Spokojnie odbieram te rzeczy w pobliskim urzędzie jst. Centrala nie jest mi do niczego potrzebna. Żadne ministerstwo mi tych tablic, dowodów czy paszportów nie wydaje.
  • kryzys_wieku_sredniego 30.08.19, 19:16
    Łoki myślałam że chcą wywalić jak leci.
  • kasiamat00 30.08.19, 11:24
    Decentralizacja wszystkiego, nie tylko urzedow. To, gdzie jest centrala NFZ czy czegos sportowego dla przecietnego zjadacza chleba ne ma znaczenia, ale dla ludzi z branzy juz tak -- i moga zaczac rozwazac przeniesienie swojej centrali (albo przynajmniej lobbystow) tamze.
  • malgo21 30.08.19, 12:05
    kasiamat00 napisała:

    > Decentralizacja wszystkiego, nie tylko urzedow. To, gdzie jest centrala NFZ czy
    > czegos sportowego dla przecietnego zjadacza chleba ne ma znaczenia, ale dla lu
    > dzi z branzy juz tak -- i moga zaczac rozwazac przeniesienie swojej centrali (a
    > lbo przynajmniej lobbystow) tamze.

    Powiało grozą big_grin myślę że nikt przy zdrowych zmysłach nie przesilenie centrali "czegoś sportowego czy tam z branży" gdzieś w dzicz pozawarszawską.
  • ophelia78 30.08.19, 17:00
    >dzicz pozawarszawska

    Pojechalas...

    Warszawa. A potem to juz tylko dzicz.
    Szkoda słów
  • malgo21 30.08.19, 18:05
    Ironia to była..
  • woman_in_love 30.08.19, 11:52
    ublina, Rzeszowa, Przemyśla i ogólnie tam gdzie PiS wygrywa. A przyszłymi urzędnikami powinni być absolwenci KUL. Tylko to gwarantuje odnowę duchową i moralną naszego Narodu. Amen.

    A potem powinni oddzielić się od mord zdradzieckich oraz eurolewaków z Polski A i utworzyć krółestwo Wielkiej Polski Międzymorza z Jego Wysokością Jarosławem I na czele.
  • profes79 30.08.19, 18:54
    Generalnie pomysł jest słaby. Przede wszystkim te instytucje pod coś podlegają. Z kimś współpracują. Nie wiszą w próżni. CNFZ przeniesie się do Płocka? Świetnie; jestem pewien, że jak będzie potrzeba spotkania z MZ, GIF czy inną jednostką podległą MZ to wszyscy będą mieli ubaw po pachy a najbardziej ci, którzy z tego Płocka będą musieli dojechać gdziekolwiek. Nie mówiąc już np. o posiedzeniach komisji sejmowych czy senackich gdzie przedstawiciel danej instytucji będzie musiał być obecny. Zwykły obywatel do urzędów centralnych także zagląda w różnych sprawach. Może nie za często i może niekoniecznie zwykły Kowalski z ulicy (chociaż to zależy od urzędu i sprawy) ale już np. przedstawiciele NGO czy innych instytucji już jak najbardziej.
    - utrzymanie budynków jest tańsze
    Wszystko ok tylko wiele jednostek centralnych znajduje się w budynkach specjalnie do ich potrzeb dostosowanych a czasami wręcz budowanych. I co - porzucamy budynki? Sprzedajemy? Wynajmujemy?
    - łatwiej znaleźć pracowników
    Nie łatwiej, tylko pracownikowi w Łodzi, nie mówiąc o miejscowościach typu Płock czy Radom będzie można płacić połowę tego co w Warszawie a reszta...resztę się zagospodaruje.
    - tworzenie nowych miejsc pracy w tych miastach.
    No może i się utworzy. A w Warszawie zlikwiduje. W przyrodzie musi być równowaga. W tej chwili w Płocku bezrobocie wynosi 6,1%
    Według danych z Płocka jest tam (na lipiec) niecałe 4000 bezrobotnych, z czego ponad 2000 to długotrwale bezrobotni.
    Już widzę jak się drzwiami i oknami pchają, żeby podjąć pracę w Centrali NFZ, nie mówiąc już o posiadaniu odpowiednich kwalifikacji.

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • agnieszka_kak 30.08.19, 20:40
    Przeciez w centralach urzedow raczej nie obsluguje sie Kowalskich, takie rzeczy zalatwia sie w oddzialach. Mieszkancy Wliclawka nie jezdza do Warszawy, ani warszawiacy nie musieliby jezdzic do Wloclawka. Niech sie przenosza.
    A obsluge klienta trzeba przenosic do internetu i call center.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka