Dodaj do ulubionych

Zarobki programisty

30.08.19, 14:03
Jak to obecnie wyglada? bo mam faceta programiste z zarobkami bardzo, bardzo marnymi. Czy ma znaczenie w tej brazy wyksztalcenie? Ma on jedynie licencjat i jak go namawiam na studia informatyczne- mgr, mowi, ze w tej branzy sa zbedne. Ostatnio dostal prppozycje pracy z 2razy wiekszymi zarobkami i zrezygnowal mowiac, ze teraz ma super zespol, a tam noe wiafomo i chce prace z mozliwoscia rozwoju wiec poki co rozglada sie za taka oferta. Mowi ze ani w obecnej firmie ani w tamtej niema mozliwosci rozwojum Mam zarobki 3razy wyzsze i powiem Wam, ze mi to przeszkadza. Nie wyobrazam sobie wspolnej przyszlosci z takimi zarobkami. Pocieszcie.
Edytor zaawansowany
  • 1apple1 30.08.19, 14:06
    Po prostu zastanawiam sie czy po prostu mu sie nie chce. Ja tez caly czas sie rozwojam zeby miec te zarobki wyzsz e, a on glupiego magistra nie chce zrobic.
  • alpepe 30.08.19, 14:06
    I jeszcze daje kasę matce...

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • daniela34 30.08.19, 14:10
    I jest Tatarem smile
    Dziewczyno, nie zmieniaj nicka- i tak poznajemy.
  • bialeem 30.08.19, 14:13
    Kto to wg was?

    --
    "weź takie rady, zwiń ciasno i rozważ znaczenie słowa "czopek""
  • daniela34 30.08.19, 14:18
    Meredith/lodynapatyku I milion jeszcze innych nick'ów.
    Cech charakterystyczne: deklaruje, że wykonuje zawody medyczne (dawniej pielegniarką, ostatnio - stomatolog), chce mieszkać za granicà albo w Olsztynie, a mieszka na Ślasku, chce uczyć się języków, ma faceta innego wyznania, który mniej zarabia i daje kasę rodzicom, chce szybko zajść w ciążę.
  • bialeem 30.08.19, 14:19
    A... nie wiedziałam, że lody i meredith to to samo. To by się zgadzało.

    --
    "weź takie rady, zwiń ciasno i rozważ znaczenie słowa "czopek""
  • 1apple1 30.08.19, 14:14
    Ale to nie jest wazne czy zmieniam nicka czy nie. Tak powaznie mi kwestia finansowa zaczyna przeszkadzac. Nie chce byc ta zarabiajaca wiecej. Nie roz uhmiem tego jak mozna zmienic prace z zarobkami 2razy wyzszymi i sie na to nie zgodzic i siedziec dalej w firmie z lipnym wynagrodzeniem. Ja ciagle szukam ciagle probuje zeby zwiekszyc te zarobki. Moi rodzice tez sa niezalezni finansowo. A tu jakis zastoj. Podrywa mnie kolega z mojej branzy z zarobkami na moim poziomie i faktycznie mam mysli zeby rzuc iic obecneg ok, a mi serce rozrywa i mi przykro, bo naprawde sie zaangazowalam.
  • alpepe 30.08.19, 14:17
    bierz się za kolegę, z tym nie będziesz szczęśliwa, ani on z tobą, za bardzo się rozjeżdżają wasze poglądy na życie.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • bebi_nowa 30.08.19, 16:47
    Legitymujesz podrywacza z zarobków??
  • 1apple1 30.08.19, 16:51
    Znam moj biznes wiem kto ile w moim zawodzie zarabia
  • double-facepalm 30.08.19, 17:17
    To jesteś stomatologiem czy pielęgniarka? Spróbuj z kolega, bo ten programista to stulejarz.
  • amast 30.08.19, 14:11
    Może nie chce 2x większych zarobków, bo będzie się czuł zobowiązany dawać matce 2x więcej i wie, że 2x więcej awantur z tego będzie.
  • bialeem 30.08.19, 14:11
    Nie trzeba magistra. Liczy się to jak długo pracuje, przy jakich projektach i w jakich językach. Później jeszcze ewentualnie czy pasuje do zespołu. Nie znam żadnego zarabiającego mniej niż ok 6-8 na łapkę (w waw), a to jest niż płacowy.

    --
    "weź takie rady, zwiń ciasno i rozważ znaczenie słowa "czopek""
  • double-facepalm 30.08.19, 14:21
    bialeem napisał:

    > Nie trzeba magistra. Liczy się to jak długo pracuje, przy jakich projektach i w
    > jakich językach. Później jeszcze ewentualnie czy pasuje do zespołu. Nie znam ż
    > adnego zarabiającego mniej niż ok 6-8 na łapkę (w waw), a to jest niż płacowy.
    >
    To chyba na umowę o pracę a większość z paroletnim stażem jest jednak na b2b.
  • bialeem 30.08.19, 16:46
    Znam takich i takich. Znam kilku wchodzących w 2 próg, uczciwie płacących podatki. Tacy zarabiający po kilkadziesiąt rzeczywiście są na b2b, ale raczej b2b/etat determinuje zarabiana kwota, a ta mniej zależy od stażu, a bardziej od języka. Mam w zespole jednego programistę z 20 letnim stażem, który jest ciągle na etacie, bo mu tak wygodniej. Zarabia sporo, ale nie astronomicznie dużo. To jest dość indywidualna kwestia.
    Pewnie będzie mniej indywidualna jak pisiorki uwalą ograniczenie płacenia zusu. Nie wiem kto wytrzyma gwałtowne obniżenie wypłaty o kilka tysięcy z miesiąca na miesiąc lub w ogóle.

    --
    "weź takie rady, zwiń ciasno i rozważ znaczenie słowa "czopek""
  • tol8 30.08.19, 15:14
    Potwierdzam. Syn rozmawia ze znajomymi i liczą się umiejętności. Są w firmie informatycy bez matury nawet o zarabiają jako juniorzy po kilka tysięcy

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • aerra 30.08.19, 17:08
    A w firmie w której pracował mój mąż nie można było zatrudnić nawet studentów, bo takie mieli procedury. Wyłącznie po studiach kierunkowych, część stanowisk z wymaganiem inżyniera.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • noemi29 30.08.19, 17:25
    tol8 napisała:

    > Potwierdzam. Syn rozmawia ze znajomymi i liczą się umiejętności. Są w firmie in
    > formatycy bez matury nawet o zarabiają jako juniorzy po kilka tysięcy

    Dokładnie. Mój kolega, z którym zaczęliśmy pracę w tym samym czasie i dziale, po 5 latach awansował do działu IT, a wlaściwie zwerbowali go, bo jego umiejętności stały się szeroko znane. Nie ma wykształcenia i informatycznego, ma licencjat z zarządzania.
  • double-facepalm 30.08.19, 14:14
    To ty jesteś od tych coraz to nowych nickow i pragnienia dzieci z facetem poznanym dopiero co, itp wybiegania w przyszłość?
    To tak: doświadczenie liczy się bardziej, czasami ludzie z inż. mogą zarabiać więcej, a nawet zarzadać zespołem jakiś czas po aqansię z juniora na seniora. Niech się rozgląda dalej ale nastepnym razem nie boi zmian.
  • double-facepalm 30.08.19, 14:15
    >jakiś czas po awansie juniora na seniora. N
    > iech się rozgląda dalej ale nastepnym razem nie boi zmian.
  • lauren6 30.08.19, 14:11
    Pewnie resztę kasy dostaje pod stołem i idzie na alimenty na dzieci z poprzednich związków 😂

    Wejdź sobie na pracuj.pl i sprawdź ile średnio zarabiają programiści o takim stażu w waszym mieście. Skąd my to mamy wiedzieć?
  • hanusinamama 30.08.19, 14:12
    NO to sama zarabiaj więcej....tak w tej branzy mozna zarabiac dobrze majac licencjat. Ale tez sa stanowiska na ktore jest wymagany np inzynier. Skoro sama duzo zarabiasz to w czym problem?
  • fabryka.lodow.napatyku 30.08.19, 14:51
    big_grin big_grin big_grin
    po jakim watku mnie rozgryzlyscie, powiedzcie, ktory to watek mnie zdradzil, albo ktory wpis
    ja tak rzadko tu jestem I ktos mnie wplatuje w jaks maskarade big_grin
  • daniela34 30.08.19, 14:57
    Nie. To nie Ty. Jest forumka o nicku lodynapatyku
  • triismegistos 30.08.19, 15:03
    Formalne wykształcenie w istocie nie jest waażne, ale ważne są umiejętności i znane języki. Jak zna trudne, mało znane języki, np kobol czy jakmutam może kosić kapuchę, jak jesteś słabym phpowcem będzie zarabiał połowę tego co ja, szary sprzedawca wink

    --
    Jeśli siedzisz gdzieś na ławeczce, a nagle jakiś nieznajomy siada obok ciebie, po prostu spójrz na niego i spytaj:
    - Przyniosłeś pieniądze?
  • 1apple1 30.08.19, 15:11
    Ja gdybym byla na jego miejscu od razu uczylabym sie jakiegos dobrze platnego jezyka, a u niego zastoj, przykro mi
  • kieszonkowa 30.08.19, 15:11
    Programista? Słabe zarobki? To znaczy ile konkretnie, i w jakim miescie?

    Tytul mgr nie przeklada sie na podwyzke.
  • 1apple1 30.08.19, 15:14
    Gdzies okolo 3tys netto
  • kermicia 30.08.19, 15:30
    A jakie zna programy?
    Chłopak z mojej rodziny niedawno skończył studia, w czasie których trochę pracował (jakieś tam staże w korpo po kilka/naście godz w tygodniu). Obecnie od ok roku ma pierwszą prawdziwą, pełnoetatową robotę w innym korpo i dostaje ogółem ok. 11k netto na umowie o pracę (wcześniej miał sporo więcej na dg, ale zdecydował, że woli umowę). Programuje w Javie. Sam o sobie mówi, że jest dobry, ale jakimś super geniuszem nie jest, zna znacznie bardziej ogarniętych programistów i dla nich właściwie nie ma limitu zarobków, są rozchwytywani i sami dyktują warunki pracodawcom. Nie wszyscy są nawet po studiach, w tym zawodzie liczą się wyłącznie umiejętności. Twój partner albo jest bardzo słaby lub programuje w jakichś przeżytkach, których już się nie używa na świecie, albo cię okłamuje co do zarobków, albo jest sierotą totalną. Albo leniem. Bo ten mój to zapiernicza na swój hajs zdrowo i uczciwie, ciągle w robocie siedzi (ale mają tam boskie warunki, sama bym siedziała wink.
  • eat.clitoristwood 30.08.19, 20:49
    kermicia napisała:

    > A jakie zna programy?

    Polsat, TVN, Polonia1 ...
  • ichi51e 30.08.19, 16:07
    „Nie wyobrazam sobie wspolnej przyszlosci z takimi zarobkami”

    Przeciez to piekne!!!

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • daniela34 30.08.19, 16:13
    No na przykład moje zarobki i ja mamy przed sobą wspaniałą przyszłość, natomiast zupełnie sobie nie wyobrażam wspólnej przyszłości z emeryturą
  • kermicia 30.08.19, 16:18
    big_grin big_grin big_grin
  • koronka2012 30.08.19, 16:50
    Gość ma rację jedynie w tym, że studia nie są ważne w tym zawodzie - znacznie ważniejsze są certyfikaty (w jakich językach programuje) i referencje z projektów.

    Zarobki - w Warszawie bez większego trudu ponad 10 tys, to firmy latają za programistami i nie jest to urban legend, ale fakt, bo widzę ile propozycji dostają moi znajomi. O dobrych programistów firmy walczą zaciekle i są skłonne płacić naprawdę duże pieniądze. Tu jest rynek pracownika, i to oni dyktują warunki.
  • leni6 30.08.19, 17:14
    Studia nie mają znaczenia, w tym zawodzie są lepsze metody ma podnoszenie zarobków. Natomiast zarobki jak na programistę da bardzo niskie, ale nie wiemy ani co dokładnie robi ani gdzie.
  • klaramara33 30.08.19, 17:45
    A gdzie to teraz oprócz budżetówki podnoszą wypłatę za lepsze wykształcenie . U programisty umiejętności i zaangażowanie wpływa na wysokość dochodu. Po 5 latach pracy spokojnie powyżej 10 netto w dobrze prosperującej firmie co trzeba też zaznaczyć.
  • double-facepalm 30.08.19, 17:50
    W Łomży i Białymstoku tez 10k netto po 5 latach? Chyba brutto i nie zawsze.
  • klaramara33 30.08.19, 19:07
    Miałam na myśli miejscowości tzw. zagłębia informatyczne. Wymienione do nich nie należą więc w sumie nie wiem, pewnie słabiej.
  • tol8 30.08.19, 20:44
    we Wrocławiu na start 3500, junior od 6000zł w górę

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • segregatorwpaski 30.08.19, 22:51
    A gdzie to w budżetówce podnoszą zarobki za lepsze wykształcenie?
  • memphis90 30.08.19, 20:36
    Ale w tym McDonaldzie masz 3x wyższe zarobki?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • kachaa17 30.08.19, 21:20
    Magister nie jest do niczego potrzebny dla programisty. Ja pracuję w firmie z branży IT. Wiem ile u nas zarabiają a jest to wschod Polski więc wiadomo, że tu zarobki są niższe niż w centralnej i zachodniej Polsce.
    Liczą się umiejętności. Nawet stażyści ze szkoły sredniej są zatrudniani po stażu jeśli chcą pracować. Programista z kilkuletnim stażem (5-7) lat może zarabiać na rękę ok. 5-7 tyś. W zależności od umiejętności i sposobu zatrudnienia.
  • malia 30.08.19, 23:27
    Ty się dobrze zastanów czego chcesz. Może twój facet oddaje matce 50 % zarobków. I jak teraz zarabia 4 tys to ta leniwa kobieta połowę. A jak zarobi 20 tys???? To co, nie będzie cię bardziej bolało jak ona dychę co miesiąc dostanie?
    Może lepiej jak zostanie tak jak jest

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka