Dodaj do ulubionych

Przykro mi z powodu faceta

31.08.19, 09:58
Zastanawiam die nad rozstaniem ale dam mu jeszcze szanse poobserwuje. Pomaga na stale rodzicom, gdzie matka nigdy nie pracowala. Jego rodzice wybudowali sie gdzies na glebokiej wsi i nie stac ich na wykonczenie domu to im syn pomaga. Na to ze chce zmienic prace zareagowali, a po co? Przeciez dobrze zarabiasz:. Troche jestem przerazona tymi ludzmi. Mnie sie wydaje ze to rodzice sprawni, zdrowi zazwyczaj pomagaja dzieciom, wnukom. Ten dom chca dac wnukom.. Tylko ze to na glebokiej wsi 30km od miasta, nie wiem czy dzieci z moim charaktetem by sie wpakowaly w taki dom. Poza tym jest ich troje rodzenstwa wiec wnukow bedzie wiecej. Wiec co po takim domku. Po prostu tych ludzi nie stac na dom i teraz oczekuja pomocy od syna, ktory sam niewiele zarabia. Poobserwuje z rok czasu faceta czy zmieni prace na lepsza i jak to wyglada z tymi rodzicami. Jesli nie to sie rozstane. Jednak bardzo mi przykro bo sie zaangazowalam. A tu kwestia finanowa nas rozdzieli.
Edytor zaawansowany
  • kadfael 31.08.19, 10:03
    Znów zmieniłaś nick? Już nie lodynapatyku?
    Prawdę mówiąc nie wierzę w żadnego "partnera" bajkopisarko.
  • 1apple1 31.08.19, 10:26
    Nie rozumiem po co sie wohole odzywasz w tym watku. Myslisz ze chcialoby mi sie pisac tu o problemach gdybym ich nie miala?
  • marta.graca 31.08.19, 10:36
    Trollom zwykle się chce smile Ale trzeba przyznać, że poziom trollingu się obniża, już nawet pisać nie potrafią poprawnie.
  • kadfael 31.08.19, 11:35
    Trudno, żyj w nierozumieniu.
  • katriel 31.08.19, 10:57
    > Mnie sie wydaje ze to rodzice sprawni, zdrowi zazwyczaj pomagaja dzieciom, wnukom.

    A mnie się wydaje, że zazwyczaj pomaga ten, kto może, temu, kto potrzebuje. I to może być w dowolną stronę, w zależności od tego, jakie kto ma dochody i potrzeby, a także ile ma czasu i sił.


    --
    Ach, jaki pyszny jest szpinaczek!
    Ach, jaki pyszny jest buraczek!
    Ach, jaki brudny mam śliniaczek!
    Ach, jaki cudny niemowlaczek!
  • 1apple1 31.08.19, 11:06
    Masz racje smile tylko przy jego dochodach ciezko pomagac rodzicom
  • marta.graca 31.08.19, 11:49
    A o tym niech już on sam decyduje. Nawet nie jesteście małżeństwem, a staż z tego co piszesz, macie raczej krótki, a ty już chcesz rządzić jego pensją? Na jego miejscu zwiewałabym.
  • australijka 31.08.19, 11:49
    Deja vu? Chyba w tym tygodniu był identyczny problem. Czyli wniosek, żeby nie brać na partnerów panów z głębokiej wsi, bo jak mówi przysłowie, człowiek ze wsi wyjdzie ale wieś z człowieka nigdy. Aha, mieszkam na głębokiej wsi z wyboru na emeryturze. Ale ze wsi ie jestem choć sobie ją chwalę.
  • scarlett74 31.08.19, 14:37
    Uciekaj jak najszybciej...Czarno widzę twoją przyszłość, dom w dzikiej gluszy 30 km od miasta i jeszcze ta trojka rodzenstwa śliniąca się na schedę...
  • 71tosia 31.08.19, 15:22
    zaproponuj rodzicom partnera przeprowadzke do apartamentowca jakich pelno na zapadlych wsiach lub po taniości mieszanie w indiańskim tipi, no albo przeprowadzke do was, w czworke będzie taniej wink Chociaz najlepszym wyjściem będzie poszukać partnera sierote.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka