Dodaj do ulubionych

Nanoszenie błota

01.09.19, 13:52
Tak mi się rzuciło w oczy w wątku o domkach i wiatrołapach - że niezbędne żeby trzymać w nich zabłocone buty, a najlepsza podłoga ogrzewana żeby je suszyć. Serio? Gdzie wy chodzicie po błocie? Ja mam zawsze suche buty. Jak pada deszcz to najwyżej mokre podeszwy które wycieram o słomiankę, no ale nie ubłocone. Skąd wam się bierze tyle błota?
Edytor zaawansowany
  • 35wcieniu 01.09.19, 13:57
    Gruba z księgowości z racji gabarytów bardziej zapada się w ziemię i błotne nieszczęście gotowe. Te wiatrołapy to na wypadek jej wizyty.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • chicarica 01.09.19, 14:06
    W alkowie występuje raczej w wysokich klapeczkach z puszkiem w kolorze pasującym do peniuaru spowijającego krągłości, ale wizyty składa w walonkach wink

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • 35wcieniu 01.09.19, 14:12
    Podobno jednak tematy deszczowe ją też interesują. Słyszałam że zaśmiewa się do łez imaginując jak fanki jej facetów w swej chudości przebiegają pomiędzy kroplami.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • agrypina6 01.09.19, 14:28
    Ja też nigdy nie mam ubloconych butów. Albo unosze się parę cm nad ziemią, albo ochrona mnie niesie w lektyce. No nie wiem jak można buty ubrudzic. A fe.
  • 21mada 01.09.19, 14:32
    Ja np. jeżdżę samochodem. Gdybym nie jeździła to i tak chodziłabym po chodnikach. Gdzie miałabym chodzić po błocie? Może to ludzie którzy z psem biegają po łące? Nie wiem.
  • mikams75 01.09.19, 15:04
    a ja czesto chodze skrotem, gdzie bywa bloto. Chodniki u mnie nie zawsze sa odsniezone, snieg sie czepia butow i juz mozna sobie naniesc. Dzieci chodza po blocie.
  • elf1977 02.09.19, 09:25
    Marcel szpak dziwi się światu...
  • berdebul 01.09.19, 14:49
    Z lasu. Z nieutwardzonej drogi.
  • ashleigh41 01.09.19, 15:29
    Nie chodze po blocie chyba ze ide na spacer do lasu lub na lake. Tez nie wiem jak to dziala z tymi ubloconymi butami.
  • daniela34 01.09.19, 15:37
    Jeśli chodzisz "na lake" to zapewne nie mieszkasz w Polsce. W Polsce czasem pada śnieg i występuje tzw. błoto pośniegowe (brudny, częściowo roztopiony śnieg). Nie trzeba chodzić po wiejskich drogach, żeby w nie wejść- wystarczy przejść przez ulicę (po pasach), po chodniku, którego ktoś nie zdążył odśnieżyć, albo po prostu - po centrum miasta (to "zjawisko" występuje często choćby na krakowskim Rynku Głównym).
  • mikams75 01.09.19, 15:53
    laka, na ktorej nigdy nie ma blota nazywa sie pustynia wink
  • majenkir 01.09.19, 15:54
    Ona chyba idzie na łąkę.. winkbig_grin

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • daniela34 01.09.19, 17:03
    Ale chyba nie ma polskich liter, dlatego założyłam, że nie w Polsce mieszka.
  • bywszy 02.09.19, 08:54
    - Przepraszam, czy to jest ulica Lakowa?
    - Nie, Lakowa.

    smile
  • daniela34 02.09.19, 09:00
    😁
  • hanusinamama 01.09.19, 17:07
    Masz dzieci???
  • taki-sobie-nick 01.09.19, 22:47
    W przyrodzie występuje. Przejdź się lasem zamiast chodnikiem do samochodu. tongue_out
  • vinca 02.09.19, 01:26
    Droga dojazdowa mimo że gminna to niestety nie asfaltowa. Latem pył i kurz, zimą błoto i breja.
  • jehanette 02.09.19, 12:37
    Mieszkając w domu rodzinnym "pod lasem" - nie że na wsi, w miejscowości z ulicami jak najbardziej asfalotwymi, ale na skraju, gdzie ulica była już gruntowa - od jesieni do wiosny zawsze miałam ubłocone buty. Także w domu miejsce typu wiatrołap, sień jest niezbędne. No chyba że to jest dom i styl życia ala amerykańskie przedmieście, gdzie wysiadasz z auta na podjeździe z kostki (brrrr) i nie tykasz ziemi nogą.

    --
    Error 404
  • 21mada 02.09.19, 13:39
    >wysiadasz z auta na podjeździe z kostki (brrrr) i nie tykasz ziemi nogą
    No ja tak właśnie mam. Nie wiedziałam ze tyle ematek chodzi po błocie / drogach gruntowych. W Polsce mieszkając w bloku i jeżdżąc autobusem tez nie miewałam okazji wejść w błoto.
  • kanna 02.09.19, 13:11
    Błoto się bierze z drogi gruntowej, którą chodzę od autobusu do domu. .
    Mężowi się bierze z dzikiego parkingu pod stacja kolejową (trochę mu się strzepuje w samochodzie, ale niedużo)

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • igge 02.09.19, 13:44
    Z lasu. Z leśnych ścieżek za furtką osiedla. Psy mam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka