Dodaj do ulubionych

hejt korepetycyjny

02.09.19, 08:13
W nawiązaniu do wątków korepetytorskich, ale także śledząc inne fora dyskusyjne i sieci społecznościowe, mam wrażenie, że powoli zaczyna się rozwijać hejt na korepetytorów. Zwróciłyście na to uwagę? A wiecie czemu? Bo korepetycje się bardzo umasowiły (co zresztą świadczy jak najgorzej o polskiej szkole i jej świętych krowach - nauczycielach), a wielu cwaniaków (inaczej ich nazwać nie można) wyczuło łatwy pieniądz. I coraz częściej słyszy się i czyta o tym, że korepetytor, najczęściej tani, najczęściej licealista lub student, przychodzi, bierze kasę, ale robi wszystko, aby się nie narobić, czyli daje od siebie naprawdę mało, jest źle przygotowany, czasami próbuje jawnie grać na czas i wciąga w te gierki leniwe dzieci, które z nim w tym zakresie "współpracują". Chyba udało mi się uchwycić narodziny tego hejterskiego fenomenu, zanim jeszcze stał się modny i podjęły go większe media smile
Edytor zaawansowany
  • anika772 02.09.19, 08:16
    Brawo ty, udało ci sięsmile
  • lauren6 02.09.19, 08:23
    Jaka płaca taka praca. Jeśli ktoś płaci korepetytorowi stawkę sprzątaczki to niech nie oczekuje cudów. To chyba oczywiste, że dobrzy korepetytorzy się cenią.
  • 1matka-polka 02.09.19, 09:50
    "Jeśli ktoś płaci korepetytorowi stawkę sprzątaczki to niech nie oczekuje cudów."
    Czyli gospodarczo jesteś liberałką big_grin

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • araceli 02.09.19, 08:23
    Pisanie, że ktoś bierze pieniądze a pracuje kiepsko to "hejt"???? big_grin big_grin big_grin

    --
    Kryjąc się w fortecy sztywnej konsekwencji, schronić się możemy przed zakusami rozumu.
  • triss_merigold6 02.09.19, 08:28
    Jeśli bierzesz licealistę w charakterze korepetytora musisz liczyć się z niedociągnięciami, wynikającymi z braku doświadczenia i kompetencji metodycznych. Dlatego uczeń korepetytor jest tańszy niż nauczyciel.
    Hejtu nie obserwuję, korepetytorzy są polecani przez rodziców i płynnie przechodzą od ucznia do ucznia.
  • iwoniaw 02.09.19, 09:51
    Dokładnie tak - poza tym gdzie w układzie rodzic/uczeń - korepetytor jest miejsce na hejt? Coś nie pasuje, z korepetytora można zrezygnować i poszukać innego. Ci dobrzy, jak pisze Triss, nie narzekają na brak uczniów (choć ich stawki nie są najniższe), często trzeba wcześniej ich rezerwować "z polecenia".




    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • 45rtg 02.09.19, 09:54
    wojewodzina napisała:

    > korepetytorów. Zwróciłyście na to uwagę? A wiecie czemu? Bo korepetycje się bar
    > dzo umasowiły (co zresztą świadczy jak najgorzej o polskiej szkole i jej święty
    > ch krowach - nauczycielach), a wielu cwaniaków (inaczej ich nazwać nie można)

    Masowość korepetycji świadczy źle nie o szkole i nauczycielach, tylko o rozhisteryzowanych madkach.
  • triss_merigold6 02.09.19, 10:16
    O podstawie programowej, fatalnym zwykle nauczaniu matematyki w ciągu 3 lat edukacji zintegrowanej oraz o rywalizacji rankingowej szkół świadczy.
  • 45rtg 02.09.19, 10:26
    triss_merigold6 napisała:

    > O podstawie programowej, fatalnym zwykle nauczaniu matematyki w ciągu 3 lat edu
    > kacji zintegrowanej oraz o rywalizacji rankingowej szkół świadczy.

    Nie. Świadczy o rozhisteryzowanych madkach.
  • triss_merigold6 02.09.19, 10:32
    Rozumiem, że ojcowie nie mają wpływu na decyzje o korepetycjach?
  • 45rtg 02.09.19, 10:47
    triss_merigold6 napisała:

    > Rozumiem, że ojcowie nie mają wpływu na decyzje o korepetycjach?

    W rozumieniu niniejszej ustawy tateł jest madką.
  • pierwszatrzydziescitrzy 02.09.19, 10:31
    Najlepsze jest to, że ci sami hejtowani nauczyciele w szkołach stają się profesjonalnymi korepetytorami poza nią. Cud.
  • triss_merigold6 02.09.19, 10:38
    Efektywność nauczania w wersji 1:1 jest większa niż w wersji 1:25 z czego dwoje jest upośledzonych umysłowo, troje to ciężka patologia, przynajmniej jeden ma yebniętych rodziców, dwoje ADHD czy innego syfa, a kolejnych czworo ma ten konkretny przedmiot centralnie w dudzie, do tego Staś nie rozumie dzwonka, Kasia i Zosia są przyklejone do smartfona etc.
  • 1matka-polka 02.09.19, 12:37
    🤣🤣🤣

    --
    "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
  • mikams75 02.09.19, 10:42
    jak szkola przez kilka miesiecy nie moze zapewnic nauczyciela np. matematyki a egzaminy sie zblizaja, to ja tu nie widze histerii a wylacznie nieudolnosc szkoly.
  • pole_koniczyny 02.09.19, 11:14
    Korepetycje pomogą w miarę ogarniętemu uczniowi, który z jakimś przedmiotem ma jednakowoz problem - wiele osób potrzebuje dodatkowej pomocy z językami obcymi albo matematyka. Natomiast korepetytor nie jest od motywowania ucznia ani od zmuszania go do nauki - nie ma do tego żadnych środków. Rynek korepetycji jest nieuregulowany, nauczać każdy może, pieniądz potencjalnie łatwy wiec nic dziwnego ze taki rynek przyciąga cała masę lewusów i krętaczy
  • malia 02.09.19, 12:13
    Co to znaczy zapewnić ? Nie może przecież podnieś pensji by przyciągnąć go od konkurencji, nie może dac mu samochodu służbowego czy mieszkania. Jak byś ty przyciągnęła do szkoły DOBREGO nauczyciela big_grin ?
  • mikams75 02.09.19, 12:22
    akurat w tej sytuacji jakikolwiek by sie nadal, dobry to juz marzenie.
  • kryzys_wieku_sredniego 02.09.19, 12:43
    Nie zauważyłam hejtu na korepetytorów. Natomiast y hejtujesz nauczycieli.
    Nie chcesz dać dziubusiowi tego co najlepsze, pierdylion zajęć dodatkowych , kółek na które wozi się dzieci.
    Rodzic woli zapłacić niż przysiąść z dzieckiem godzinę i go pouczyć. Przecież tutaj każda ma studia, pracują w IT, są wonskimi specjalistkami i przerasta nas matma, fizyka, chemia czy polski na poziomie szkoły średniej - litości!
    Chodzi tylko o nasz czas.
  • nika_n 02.09.19, 13:23
    A wiesz, że rodzic często do własnego dziecka nie ma cierpliwości, bo to przecież proste? No nie, dla dziubdzisia nie zawsze jest proste. Poza tym dzieciak się sam często blokuje przy rodzicu. I wisienka na torcie: przenoszenie kwasów o nieposprzątany pokój na "lekcje" i odwrotnie. Mój ojciec był nauczycielem, dzieciaki go lubiły, miał wyniki itp. a mi tłumaczył coś ze dwa razy i wyszła z tego "taka piękna k.wa katastrofa" wink
  • taki-sobie-nick 02.09.19, 20:36
    żeby każdą krytykę nazywać "hejtem".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka