Dodaj do ulubionych

Toczeń - leczenie

02.09.19, 08:20
Czy któraś z Was miała do czynienia z leczeniem biologicznym? Ewentualnie czy holistycznym podejściem do choroby (mam tu na myśli prowadzenie bardzo higienicznego trybu życia, wspomaganie organizmu np. olejem z czarnuszki, Wit D, CBD itd., regularnym ruchem) udalo sie komuś doprowadzić do remisji?
Edytor zaawansowany
  • slonko1335 02.09.19, 10:38
    Jestem na leczeniu biologicznym reumatologicznym ale nie z powodu tocznia. U mnie działa rewelacyjnie czego oczywiście i Tobie życzę.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • szorstkawelna 02.09.19, 10:43
    Dziękuję za odpowiedź i życzenia.
    Czy to leczenie jest na NFZ? I czy odczuwasz jakieś skutki uboczne?
  • slonko1335 02.09.19, 11:02
    tak to leczenie na nfz, nie ma innej możliwości z tego co mi wiadomo, chyba, że jakieś programy lekowe. Zaczęłam właśnie drugą serię. Żadnych skutków ubocznych nie zarejestrowałam, wyniki świetne, w przerwie od razu poelciały. Na lekach weszłam w remisje swojej choroby.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • tol8 02.09.19, 10:46
    Ja jestem w programie leczenia biologicznego, finansowany przez sponsora. Lek dostałam na 3 lata, ale w I roku jest to ślepa próba.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • szorstkawelna 02.09.19, 13:52
    I jakie efekty? Czy masz porównanie do tradycyjnego leczenia?
  • tol8 02.09.19, 21:40
    Na mnie leki nie działały. Jestem w pierwszym roku, więc nie wiem czy dostaję lek czy placebo.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • magdzialena78 03.09.19, 12:17
    Rozwiń temat plssmile
    Jestes na leczeniu biologicznym na nfz? To chyba jakis inny program...badawczy? Jesli tak to dlaczego nie leczenie biologiczne w ramach nfz? Nie dzialalo? Szukasz alternatywy? Proszę o info.
  • magdzialena78 03.09.19, 12:18
    Ok doczytalam ze lek spondorowany. Nie kwalifikujesz sie na leczenie biolog czy są inne wzgledy?
  • bertie 02.09.19, 20:11
    Miałam rok leczenia biol. w ramach badania klinicznego (na RZS). Pierwsze 3 kwartały bardzo pozytywnie - odstawiłam w końcu sterydy. Potem niestety lek działał już tylko kilka tygodni zamiast 2 miesięcy jak powinien. Jak przestawał działać reakcja organizmu była fatalna - nigdy wcześniej tak źle się nie czułam, bolały mnie ostro stawy jakie nigdy wcześniej nie dokuczały. Za pierwszym razem było to kilka dni przed następną dawką leku więc przeczekałam na L4. Jak taka reakcja pojawiła się w środku okresu między dawkami musiałam wrócić do sterydów. Jestem teraz ponad 1.5 roku po zakończeniu programu i na dłuższy czas nie mam ochoty powtarzać tego doświadczenia.

    Za to z nielekowych doświadczeń u mnie pomogła dieta bezglutenowa. Na niej mam dużo lepsze wyniki badań krwi (OB, CRP).
  • magdzialena78 02.09.19, 20:53
    A ktoras z Was brala wczesniej metotrexat? Czy byla jakakolwiek poprawa czy zero i potem kek II rzutu i biolog?
  • slonko1335 02.09.19, 21:24
    Ja brałam. Była poprawa i owszem ale w remisje nie weszłam. Potem znowu spadek i dolozyli biologię i po pierwszej dawce inne życie. ....biorę methx z biologią-łzs.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • magdzialena78 02.09.19, 21:30
    A mialas po metotrex.lek II rzutu nie pamietam nazwy czy od razu po metotrexacue leczenie biolog?
  • slonko1335 02.09.19, 21:34
    W papierach miałam w rzeczywistości lekarka uznała ze szkoda czasu. Wcześniej były sterydy ale na szczęście krótko.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • magdzialena78 02.09.19, 20:57
    Czyli nie wrocilas do leczenia biologicznego?
    Czy mozecie polecić jakieś forum specjalistyczne dot chorób autoimmunologicznych?
  • azja001 02.09.19, 21:11
    Mój przyjaciel jest od stycznia na tych lekach biologicznych, cierpi na łuszczycowe zapalenie stawów. Działa ta terapia doskonale, twierdzi że odzyskał zdrowie bo nie ma żadnych skutków ubocznych

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka