Dodaj do ulubionych

Po czym poznać, że się dziwaczeje?

03.09.19, 13:04
"Kompletnie zdziwaczał, bo to, wiesz, mieszka sam, nie pracuje, nie ma żadnych znajomych ani rodziny, z nikim się nie spotyka".
Usłyszałam to w tramwaju, więc nie mogłam zapytać o objawy smile.
No właśnie - dajmy na to, nie mam kontaktu z rodziną, żadnego towarzystwa do wypadu w góry, na zakupy, do wypicia kawy. Nie pracuję albo pracuję z domu. Moje kontakty z ludźmi ograniczają się do powitań i pożegnań w sklepie, w bloku, w urzędzie.
Raz na ruski rok spotykam kogoś kto mnie zna z dawnych lat, kto mieszkał po sąsiedzku itp. itd, kogoś, kto potem stwierdza, że zdziwaczalam.
Po czym miałabym poznać, że sie dziwaczeje z powodu (sat jakieś inne?)samotności ? Jak się ten stan objawia?
Edytor zaawansowany
  • bei 03.09.19, 13:09
    Może to on dziwaczeje?, ze ocenia innych jako dziwaków? 😊
  • 35wcieniu 03.09.19, 13:11
    Z tej rozmowy wywnioskowałabym raczej że zdziwaczenie objawia się tym że się zamknął w chacie, a wcześniej taki nie był.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • bigzaganiacz 03.09.19, 13:15
    przy piatym kocie warto sie nad soba zastanowic
  • aqua48 03.09.19, 13:21
    Z moich obserwacji wynika że stan zdziwaczenia objawia się głębokim przekonaniem, że ma się absolutną rację na każdy najbłahszy temat, że wszyscy inni się mylą i że czyhają na nas po to by zrobić nam krzywdę, wobec czego koniecznie trzeba się im przeciwstawić, dać odpór, postawić na swoim i wetknąć chorągiewkę.
  • bei 03.09.19, 13:24
    Tak, tak!

    I jeszcze ubiór, jeśli ktoś nagle zaczyna ubierać się baaaaardzo awangardowo, nie zwracając uwagi czy to jest stosowne do okazji- to wrzucamy go do szuflady z dziwakami😊
  • stara.mostowiakowa 03.09.19, 13:36
    Ja mam przeczucie że na starość zdziwczeję.
  • pani_tau 03.09.19, 18:48
    stara.mostowiakowa napisał(a):

    > Ja mam przeczucie że na starość zdziwczeję.
    Jeśli się nie kapniesz to co ci szkodzi smile
  • aqua48 03.09.19, 13:39
    bei napisała:

    > I jeszcze ubiór, jeśli ktoś nagle zaczyna ubierać się baaaaardzo awangardowo,

    Albo baaardzo abnegacko.
  • bi_scotti 03.09.19, 15:27
    aqua48 napisała:

    > Z moich obserwacji wynika że stan zdziwaczenia objawia się głębokim przekonanie
    > m, że ma się absolutną rację na każdy najbłahszy temat, że wszyscy inni się myl
    > ą

    Albo, po drugiej stronie, kompletny olew wszystkiego. Totalne "I don't care" na kazdy mozliwy temat. W sumie chyba wole tych stojacych twardo na swoich stanowiskach niz tych, ktorzy nie w stanie ani miec, ani wypowiedziec zdania chocby na temat tego czy wola pomidorowa, czy kapusniak suspicious Life.

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • aqua48 03.09.19, 20:00
    bi_scotti napisała:

    > stan zdziwaczenia objawia się głębokim przek
    > onaniem, że ma się absolutną rację na każdy najbłahszy temat, że wszyscy inni s
    > ię mylą
    >
    > Albo, po drugiej stronie, kompletny olew wszystkiego.
    >W sumie chyba wole tych stojacych twardo na swoich stanow
    > iskach niz tych, ktorzy nie w stanie ani miec, ani wypowiedziec zdania chocby n
    > a temat tego czy wola pomidorowa, czy kapusniak

    No cóż, ja znam osobę która w sposób perfekcyjny łączy obie te cechy. Sama wie wszystko najlepiej, ale nie podejmuje decyzji kiedy to konieczne, za to każda decyzja podjęta za nią jest z zasady zła. To jest dopiero dramat...

  • australijka 03.09.19, 14:24
    No to tak. Przeszłam na emeryturę po 35 latach pracy z ludźmi chorymi, zdziwaczałymi (he, he). Kupiłam dom na wsi. Odcięłam się od znajomych, którzy ciągle dziwią się i dziwią, że zamiast po Egiptach, Majorkach się włóczyć, cycki podciągnąć, "używać życia" , mam piękny ogród, przygarnięte zwierzaki, czytam książki , te niewyczytane przez lata, słucham muzyki, tej niewysłuchanej przez lata, pomagam poznawać świat wnuczkowi. Nie mam telewizora, mam internet. Nie noszę przy sobie telefonu, więc bywam niedostępna, zmieniłam fryzurę, wymieniłam garderobę, prawie się nie maluję. Ja jestem szczęśliwa. Siedzę i podglądam sikorki gniazdujące w brzozie, patrzę na goniące się chmury, słucham wieczorem świerszczy, wdycham zapach maciejki. Nie chcę do kawiarni na plotki o niewiadomoczym i o tej Zośce z działu obsługi klienta, której na oczy nigdy nie widziałam i nic mnie nie obchodzi. Na pewno mówią, że zdziwaczałam.
  • chlodne_dlonie 03.09.19, 14:29
    Lubię Twoje zdziwaczenie!! smile smile

    --
    What we need, sustain, exhale and breathe again
    Stop and watch, don't complain
    Hope remains, we still have love (we are back to life)
    We are all insane
  • kosmos_pierzasty 03.09.19, 15:53
    To ja tak "zdziwaczałam" znacznie wcześniej niż na emeryturze big_grin
  • pani_tau 03.09.19, 18:48
    Zazdraszczam. I to potężnie.
  • ponis1990 03.09.19, 19:35
    Ja też gapię się w chmury i też mi mówią, żem dziwna. Trudno wink

    --
    Lubię placki
  • mysiulek08 03.09.19, 20:47
    ludzie dziela sie na rownych i wolnych

    dla tych rownych ci wolni sa dziwakami

    przy okazji mojej zeszlorocznej bytnosci w PL kilka spotkan towarzyskich z dalszymi i blizszymi znajomymi odbylam i jestem mocno przekonana, ze dla wiekszosci z nich bylam dziwaczka ale jakos mnie to nie obchodzi

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • cruella_demon 03.09.19, 15:06
    To prawda, że osoby samotne dziwaczeją. Samotne, czyli nie takie, które sobie hobbystycznie pooglądają sikorki na odludziu, a jak im się ckni to pobawią się z wnukiem, czy zadzwonią do dzieci, tylko takie, które choćby bardzo chciały nie mają do kogo zadzwonić. Tyle, że z moich obserwacji wynika, że te osoby miały już "trudny" charakter wcześniej.
  • 21mada 03.09.19, 19:37
    Osoby niesamotne też dziwaczeją. W ogóle określenie 'ale zdziwaczał' oznacza przeważnie że ktoś ma inny styl życia niż nasz.
  • mae224 03.09.19, 15:46
    Mój "radar" zdziwaczenia mówi, że następuje to wtedy, gdy dana osoba stwierdza nadmierną hałaśliwość sąsiedzką, najczęściej sąsiadów z góry, przy jednoczesnym utrzymywaniu, że sąsiedzi robią to ze złośliwości i z premedytacją. Ale przy tym goście w domu hałasów nie notują. Potwierdziło się przy singielkach koło 40 lub wynajmującej mieszkanie (bezpodstawne wyzwanie policji), znam też inne ciężkie przypadki. Dla mnie to znak smile
  • pani_tau 03.09.19, 18:47
    To ja zmierzam w tym kierunku smile. Tylko policje wezwalabym wyłącznie do ostrego rocka puszczonego o drugiej w nocy i na bardzo dobrym sprzęcie.
  • mgla_jedwabna 03.09.19, 20:21
    Po absolutnym braku elastyczności. Dziwaczenie bierze się z braku punktu odniesienia, umysł nie zmuszany do relatywizowania swych wyobrażeń w oparciu o rzeczywistość, dryfuje w dziwactwo. To widać np. gdy osoby mieszkające samotnie dostają szału nie mogąc znaleźć, dajmy na to, noża do sera. Bo nóż zawsze leżał po lewej stronie szuflady. Umysł takiej osoby nie jest zmuszony rozejrzeć się za nożem, jak umysł osoby, której współlokator lub małżonek czasem przełoży nóż na prawą stronę, a czasem nie wyjmie ze zmywarki.

    Podobne procesy zachodzą w kwestiach bardziej znaczących, gdy nie ma okazji porównać swoich poglądów, przedyskutować rozwiązania z kimś, kto ma zupełnie inny pomysł.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka