Dodaj do ulubionych

Sensowna kwota - przedziwne bogi

03.09.19, 18:10
Ile zdaniem ematki wynosi sensowna kwota składki na prezent imieninowy dla koleżanki córki? Koleżanka i córka mają po 8 lat, znają się dobrze z klasy, zaproszone są wszystkie dziewczynki z klasy (w sumie 12 osób bez solenizantki). Chciałam kupić prezent niezależnie, ale jedna z mam poczuła "misję" i skontaktowała się z rodzicami pozostałych zaproszonych dziewczynek i powiedziała, że robi składkę na jeden wspólny, większy prezent. Nie odpowiada mi ta formuła, to raz, bo chciałam kupić coś indywidualnie, a dwa nie wiem jaka powinna być kwota składki. Ta pani jej nie określiła, tylko powiedziała, że oczekuje propozycji od pozostałych rodziców. Jak byście wybrnęły z takiej sytuacji?
Edytor zaawansowany
  • stara.mostowiakowa 03.09.19, 18:25
    Nie masz obowiązku stosować się do pomysłu tej pani. Ja brałam udział w takich składkach, ale składałyśmy się we 3 osoby gdzie się dobrze znałysmy, dogadywałysmy i znałysmy możliwości finansowe.
  • aqua48 03.09.19, 18:29
    Wprost powiedziałabym pani, że mi ten pomysł nie odpowiada i że ja wybiorę i kupię prezent samodzielnie a moje dziecko go wręczy od siebie.
  • iwoniaw 03.09.19, 21:37
    Zrobiłabym identycznie; to, że ktoś sobie coś wymyślił, nie oznacza, że musisz się na to godzić. W ogóle byłabym skłonna dołożyć się w takiej sytuacji do wspólnego prezentu WYŁĄCZNIE wówczas, gdyby osoba proponująca to jasno powiedziała, jaki prezent to ma być i jaka wysokość składki, a ja uznałabym jedno i drugie za dobry pomysł.


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • leni6 03.09.19, 18:30
    Nie ma dobrej odpowiedzi na to pytanie, w różnych środowiskach są różne przyjete ceny prezentów.
  • aerra 03.09.19, 18:31
    Myśmy na urodziny kolegów dziecka składali się mniej więcej po 30-40 zł.
    Nam pasowało i to zarówno jak dziecko było gościem jak i solenizantem.

    Przy czym - zwyczaju obchodzenia imienin dzieci w tym wieku to w naszym otoczeniu nie ma - imprezy były co najwyżej urodzinowe, nie imieninowe.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • mildenhurst 03.09.19, 18:34
    Imieniny? Urodziny też będą?
  • norra.a 03.09.19, 18:40
    Czemu misję? Byłabym zachwycona, że ktoś ogarnie za mnie temat i nie będę musiała głowić się nad prezentem. Myślę, że 40-50zl będzie ok.
  • stara.mostowiakowa 03.09.19, 19:51
    Ale ta pani od składki nie ma pomysłu na prezent tylko oczekuje propozycji od innych. A wątkodajka chyba ma pomysł na prezent indywidualny.
  • backup_lady 03.09.19, 18:46
    Ciężko wybrnąć chyba, ale nawet jak te 12 osób złoży się po 20zł to dużo kasy jak na prezent dla 8-latki, zwłaszcza jeśli nie jest sprecyzowane, co dziewczyna by chciała. U mojej córki w przedszkolu takie sprawy w jednym przypadku załatwili rodzice solenizantki informując na zaproszeniu, że oczywiście ich córka na pewno ucieszy się z każdego prezentu, ale przy dwójce dzieci mają już tego tyle, że proponują dowolną zrzutkę na wymarzoną hulajnogę. I z tego co pamiętam, to chyba wszyscy się zrzucili do skarbonki na stole, bo w sumie każdy potwierdził, że zabawek ich dzieci mają ogrom, a tu poszło na coś konkretnego i wymarzonego. Ja nawet wolę taki pomysł, bo tak to zawsze się zastanawiam, czy Kasia, Zosia czy inna Ktosia lubi puzzle, a może gry planszowe, a może zestaw plastyczny itp.
  • nopostala 03.09.19, 19:59
    Ano ciężko wybrnąć, a w dodatku wiek też jest trudny, bo w sumie to nie wiadomo co kupować. Ja miałam pomysł na jakieś przybory szkolnickie, np. ładny komplet flamastrów albo jakieś pisaki żelowe czy coś w tym stylu.
  • backup_lady 04.09.19, 09:39
    nopostala napisała:

    > Ano ciężko wybrnąć, a w dodatku wiek też jest trudny, bo w sumie to nie wiadomo
    > co kupować. Ja miałam pomysł na jakieś przybory szkolnickie, np. ładny komplet
    > flamastrów albo jakieś pisaki żelowe czy coś w tym stylu.

    Przybory są zawsze super pomysłem, moja córka jak idzie na urodziny to sama zawsze robi kartki, tzn ja pomagam z gorącym klejem, ale ona wycina, ozdabia itp, więc wszelkie mazaki, cekiny, naklejki itd są zawsze przydatne.
  • raczek-nieboraczek 04.09.19, 10:07
    cekiny z koralikami - 12 zestawów po 50 zł

  • kryzys_wieku_sredniego 03.09.19, 21:17
    Ale, ze co jak grupowo to po 2 dychy?! Bez jaj, po 50 zł i kupić coś grupowo a nie za 100 kupi coś 5 osób - żenada!
  • backup_lady 04.09.19, 09:37
    kryzys_wieku_sredniego napisał(a):

    > Ale, ze co jak grupowo to po 2 dychy?! Bez jaj, po 50 zł i kupić coś grupowo a
    > nie za 100 kupi coś 5 osób - żenada!


    2 dychy było przykładowo. Uważasz, że 8-latce 12 osób ma się składać po 50zł na prezent??
  • pitupitt 04.09.19, 10:02
    5 dych na zrzutkowy prezent i to od 12 osób? To co oni mają kupić na ten imieninowy prezent? Wypasiony rower, mały telewizor czy smarfona? Bez przesady...😂😂😂

    --
    Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
  • bei 03.09.19, 21:51
    Tez przyjęłam kiedys taki pomysł z zadowoleniem, kolega syna zbierał na wymarzony zestaw klocków i wszyscy goscie dorzucili do skarbonki.
  • kryzys_wieku_sredniego 03.09.19, 21:16
    Kupiłabym coś jutro i powiedziałabym, że mam już kupiony prezent od tygodnia.
    Sensowna kwota to prezent za 50-70 zł. Ja ostatnio kupowałam cos w dużej promocji za 49 zł, przecenione ze stówki i mocno się zastanawiałam czy wypada dać, bo wiedziałam, że będą prezent za około 50 zł.
  • saszanasza 03.09.19, 21:29
    Taaa, potem Pani się nie złoży, a prezent pewnie chętnie jej dziecko wręczy. Nawet nie będziesz wiedziała za ile on i kto sie złożył. Dziękuje za takie atrakcje. Pani szuka jeleni.
    Ja generalnie na prezent przeznaczam 40-50 zł.

    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • bi_scotti 03.09.19, 22:30
    Gdyby WSZYSCY wiedzieli, ze solenizantka marzy o ... bo ja wiem ... czerwonej torebce ze zlota klamra ze sklepu XYZ za 360.00 zl, no to sprawa latwa - skladamy sie po 3 dychy, ktos robi dobry uczynek, goes & buys, trzasku-prasku marzenie spelnione. Ale jesli to ma byc dopiero wymyslone co by tu omojboze kupic za nieznana jeszcze sume, to nie rozumiem dylematu. Mowie nadgorliwej organizatorce, ze pomysl swietny ale ja w skladce uczestniczyc nie bede, good luck ze zbiorka pieniedzy i zakupem prezentu. Nawet sie nie musisz tlumaczyc dlaczego nie. Nie, bo nie. Nalezy miec nadzieje, ze solenizatka ze wszystkich otrzymanych prezentow sie ucieszy i ze zabawa bedzie na 102 wink Cheers.

    --
    "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
    Leonard Cohen
  • odnawialna 04.09.19, 00:21
    u nas rozwiązuje się to tak:
    pi razy drzwi ustalamy kwotę składki np. ok. 30-40 zł. Ten kto kupuje składkowy prezent, kupuje też kartkę z życzeniami na której podpisują się dzieci, podlicza koszty, robi zdjęcia prezentu i wysyła mmsa do wszystkich składkowiczów typu: Lalka 169 zł, kartka 7 zł, opakowanie prezentu 11 zł, razem 187 zł. Składka po 31 zł.
    Rodzice przywożą dzieciaki pod imprezę, oddają kasę kupującemu, a dzieci podpisują się na kartce i wspólnie wręczają prezent jubilatowi.
  • gaga-sie 03.09.19, 22:48
    U nas średnia kwota na prezent to 50 zł, tak się przyjęło. Oczywiście nikt nikomu niczego nie narzuca, ja nawet po urodzinach syna nie wiedziałam kto dał jaki prezent. Przeważająca forma to wykup karty prezentowej w sklepie z klockami Lego ( w uzgodnieniu z rodzicem solenizanta). Na szczęście u nas faza na organizowanie imprez mija, w tym roku syn zaprosił na torcik kolegów z podwórka, przyszli z drobiazgami typu czekolada, kolorowe długopisy, lub bez prezentu; specjalnie nie uprzedzaliśmy wcześniej, żeby się nie robić zamieszania.
    Znajoma, której syn miał kilkanaście wyjść na urodziny ( w roku) ustaliła z grupą rodziców, że prezenty lub składki będą za 30 zł.
  • kochamruskieileniwe 03.09.19, 23:01
    OT o co chodzi z tymi bogami? W Ingham poscie w innym watku tez tego uzywasz.
  • argentea 04.09.19, 11:23
    Właśnie.
  • odnawialna 04.09.19, 00:06
    u nas zwykle kwota zrzutki to ok. 30 zł
    nie ma obowiązku, dla chętnych, ale chętnych jest zawsze dużo, bo prościej smile
  • male_a_cieszy 04.09.19, 00:57
    W sytuacji wątkodajki kupiłabym prezent osobno. Prezenty składkowe kupowaliśmy tylko gdy wiedzieliśmy o czym marzy solenizant i wartość takiego prezentu przekraczała założone prze większość rodziców maksima finansowe.
  • slonko1335 04.09.19, 09:48
    ja tam bym się cieszyła że mama z misją się trafiła i nie muszę sobie zawracać głowy i tracić czasu a dzieciak zamiast kilkunastu sztuk badziewia dostanie coś porządnego(oczywiście zakładając, ze wiadomo co by chciała dostać solenizantka). Sensowna kwota składki dla mnie to ok. 25-30 zeta.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • bukietlisci 04.09.19, 10:15
    Składaliśmy się po 30-40 zł , wszyscy zadowolenie. Jedna dziewczynka nie chciała prezentu zbiorowego - dostała indywidualne od wszystkich z osobna. dziecko było zadowolone, natomiast kilka niedorobionych mamusiek pyszczyło po kątach że prezent wspólny byłby lepszy bo one nie mają czasu zastanawiać się czy biegać po sklepach . daleko mi od ich postawy; uważam że najważniejszy jest głos dziecka które ma święto. a jak komu ciężko kupić coś , choćby przy okazji zakupów w markecie - to nie świadczy o nim najlepiej.
  • raczek-nieboraczek 04.09.19, 10:19
    bo trudno kupić prezent za 30-40 zł

    a 2-3 składki to fajne lego, klocki, gra
  • izamoniza 04.09.19, 10:16
    W klasie mojej corki przyjęło się ,ze robimy prezent składkowy,jesli solenizant sobie tego zyczywinkczasami jakies dziecko chce dostawac indywidualne od wszystkich gości.Składamy się po 50 zł i kupujemy w porozumieniu z rodzicami solenizanta,lub wręcz rodzice kupuja a oddajemy pieniądze.Ja osobiście uważam to za swietne rozwiązanie.
  • raczek-nieboraczek 04.09.19, 10:22
    świetne,
    tak było u najstarszego syna, lego kupowaliśmy

    potem chłopcy umawiali się na wspólne składanie
  • kropkacom 04.09.19, 10:31
    Kupiłabym bym prezent od siebie. Z rezerwą podchodzę do składek, bo zazwyczaj kieruje tym jedna osoba, która nie bierze pod uwagę możliwości i chęci do samego składania.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka