Dodaj do ulubionych

Kupujecie paczkowane mielone mięso?

04.09.19, 10:16
Kiedyś lata temu takie kupiłam i w trakcie smażenia był taki potworny smród (mięso było świeże), że zraziłam się na amen. Nie wiem co mogło być w tym mięsie bo ten koszmarny odór do dziś za mną chodzi. Normalnie traumę mam, od lat już takiego mięsa nie kupiłam a teraz mam ochotę kupić ponownie. Ułatwiłoby mi to życie wink Kupujecie takie mięso, jakie, w jakich sklepach, nie nacięłyście się?
Edytor zaawansowany
  • lucky80 04.09.19, 10:22
    nie. Nieodwołalnie. Kupuję sama i mielę. Ew. (ale rzadko) wskazuję kawałek i proszę o zmielenie. Gotowe mnie brzydzi i tyle.
  • mona-taran 04.09.19, 10:26
    Nie, jakoś mnie obrzydza :p sama mielę.
  • 1matka-polka 04.09.19, 10:28
    Nie kupuję, ale pasztet i parówki już tak.

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • 1matka-polka 04.09.19, 10:28
    Rzadko bo rzadko ale jednak.

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • daniela34 04.09.19, 10:33
    Czasem mięso pozornie świeże dopiero pod wpływem temperatury okazuje się jednak nieświeże. Jak tak miała wprawdzie nie z mięsem, ale z rybą- wyglądała normalnie, pachniała po prostu rybą, a podczas smażenia zaczęła tak przeraźliwie śmierdzieć, że wyrzuciłam całą zawartość patelni. I jeszcze kuchnie musiałam długo wietrzyć. Mięso mielę sama- gdzieś przeczytałam, że w tych maszynkach do mielenia mięsa, których przez cały dzień nie czyszczą, zalegają kisnące resztki. I to mnie zniechęciło do mięsa mielonego w sklepie.
  • kropkacom 04.09.19, 10:37
    Kupuję w Lidlu lub innym markecie w tacce. W większości przypadków zadowolona.
  • an.16 04.09.19, 10:40
    Kupuję. I nigdy nie trafiłam na nieświeże, w przeciwieństwie do kurczaka czy indyka (niemielonego). Kupujemy (i jemy) wyłącznie mieloną wołowinę. Najlepsze jest w Carrefourze (ich własne), ale i z Biedronki obleci.
  • fredzia098 04.09.19, 11:02
    No właśnie Carrefour mnie najbardziej interesuje. Mówisz, że tam dobre? Wieprzowinę mieloną na tacce kupowałaś tam?
  • an.16 04.09.19, 11:28
    Tylko wołowinę. Pewno wieprzowina tez jest ok. Jest łopatka chyba i szynka mielona. Tylko uważaj na oznakowanie bo sprzedają tez "cudze".
  • karola2122 04.09.19, 22:13
    fredzia098 napisał(a):

    > No właśnie Carrefour mnie najbardziej interesuje. Mówisz, że tam dobre? Wieprzo
    > winę mieloną na tacce kupowałaś tam?

    No właśnie w Carrefourze kiedyś kupiłam śmierdzące i się zraziłam. W Biedronce jeszcze nie trafiłam źle
  • kurt.wallander 04.09.19, 10:41
    Kupuję, ale tylko mielone udowe z indyka. W sumie, jak tak myslę, to chyba nigdy się nie nacięłam. W przeciwieństwie do udek czy skrzydełek na tacce.
  • fredzia098 04.09.19, 11:03
    Wiele razy nacięłam się na udka na tacce. Śmierdziały już na dwa dni przed końcem ważności. To mięso chyba szybko się psuje.
  • misterni 04.09.19, 12:49
    Śmierdzi przed końcem daty ważności, bo najprawdopodobniej, w którymś momencie, został przerwany ciąg termiczny. Albo popsuło się chłodzenie w transporcie, albo mięso leżało za długo poza lodówkami.

    --
    Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
    Misterni
  • em_em71 04.09.19, 10:41
    Kupuję, w L., łopatkę, szynkę, wołowinę. Nie kupuję mielonego drobiowego ani zmieszanego. Nigdy się nie nacięłam.
  • bei 04.09.19, 11:01
    Rzadko, jak kupuję to takie pod tytułem „ tatar” w lidlu. Kupuję jako wkładkę do zupy, lub robię z niego pulpety- jest smaczne.
  • dido_dido 04.09.19, 11:08
    Tak, kupuję ale tylko z szynki lub łopatki w Lidlu lub Biedronce.
    Tylko raz się nacięłam a kupuję dużo.
    Nie kupuję żadnego mieszanego ani garmażeryjnego
  • kanna 04.09.19, 11:33
    Tak, dla psa

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • mamtrzykoty 04.09.19, 11:34
    Tesco - mielone z szynki 100% mięsa w składzie.
  • myfaith 04.09.19, 12:07
    Kupuję mielone tylko z indyka i tylko Indykpolu ( jak dla mnie jest drobno zmielone - a ja takie preferuję) Niestety ostatnio zauważyłam, że Auchan wypiera tę markę swoją własną marką albo marką Morliny. Nie wiem o co chodzi ale jakość jest gorsza ww.
  • czarna_kita 04.09.19, 12:25
    Zazwyczaj sama mielę ale jak nie mam czasu to tylko z Lidla. W Biedronkowym trafiły mi się czasami chrząstki a tego nie lubię.
  • enigma81 04.09.19, 12:36
    Tylko w Lidlu i tylko szynkę lub łopatkę 100%, żadnego garmażeryjnego. Nigdy się nie nacięłam.
    Jak nie mam możliwości kupienia tam to mielę sama.
  • pade 04.09.19, 14:15
    To tak, jak ja. Próbowałam różnych i dla mnie z Lidla jest najlepsze. Właściwie to tylko mięso mielone tam kupuję i czerwone pestosmile

    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • enigma81 05.09.19, 11:14
    O, to pesto też kupuję smile
  • mebloscianka_dziadka_franka 04.09.19, 13:01
    Kupuję. I czuję różnicę między takim z tacki i zmielonym w sklepie mięsnym na korzyść tego drugiego oczywiście. No, ale czasami z mięsnym mi nie po drodze, więc... Ale żeby się jakieś nieświeże trafiło, to rzadko, może z 2 razy miałam taką sytuację.
  • princy-mincy 04.09.19, 13:58
    Unikam jak mogę.
    Kupujemy zazwyczaj mięso w lokalnym sklepie i mielimy sami w domu.
  • kosmos_pierzasty 04.09.19, 14:14
    Nie.
    Dla psa przez pewien czas kupowałam, ale potem musiał przejść na dietę i je tylko chude, więc też odpada.
  • grey_delphinum 04.09.19, 14:16
    Nigdy, zawsze sama mielę.
  • katja.katja 04.09.19, 14:30
    Nie kupujemy. Prosimy miłe Panie z mięsnego o zmielenie.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • zazou1980 04.09.19, 14:33
    Czasami kupujemy, choc wole takie samodzielnie zmielone. Jesli juz, to wybieram biedronke lub lidla.

    Nigdy nie kupie w typowym miesnym. U nas pod bloksem jest mega syfiasty, codzienie rozmrazaja i zamrazaja to samo mieso i specjalnie sie z tym nie kryja. Kiedys jak jeszcze sie nie znalam, to kupowalam tam mielone z knura, ktore smierdzialo tak, ze robilo sie niedobrze. Teraz w razie 'awarii' wpadam tam po mieso dla kota, a i on nie zawsze chce to jesc...
  • katja.katja 04.09.19, 14:45
    Mieszkasz we Włoszech?
    U nas to nie do pomyślenia bo u nas ceni się dobre, świeże mięso.
    Lokalny mięsny po jednej takiej akcji by się zamknął na amen.
    U nas codziennie są świeże dostawy, do tego stopnia, że jak idziesz popołudniu to ze świeżego mięsa nie masz nic, tylko wędliny.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • zazou1980 04.09.19, 20:40
    Nie, w Warszawie prawie w centrum,
    sklep tak jak wygląda z zewnątrz, to i wewnątrz...
  • katja.katja 04.09.19, 21:01
    Okolica faktycznie wygląda podejrzanie. I trąci PRL-em.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • princy-mincy 04.09.19, 15:16
    To chyba od sklepu zależy.
    W naszym przywożą codziennie świeże mięso- nie w jakichś ogromnych ilościach więc zdarza się, że na pół godziny czy nawet na godzinę przed zamknięciem nie ma już praktycznie wyboru świeżego mięsa, zwłaszcza w sobotę.
    Zostają wędliny i kiełbasy, które mają dłuższy termin przydatności i są pakowane próżniowo.
  • default 04.09.19, 14:33
    Kupiłaś zapewne mięso "garmazeryjne", które poza mięsem zawiera wodę, tłuszcz, błonnik, aromaty, stabilizatory i inne badziewie.
    Normalne mięso, o składzie "100 % zmielonego mięsa" nie śmierdzi - no chyba, ze jest nieswieze, ale osobiście mi się takie nie zdarzyło (kupuje w B i w L - nawet koty wsuwają z apetytem, wiec musi być ok smile)
  • mebloscianka_dziadka_franka 04.09.19, 18:48
    Ale przy obróbce już trochę pośmierduje. Nie wiem czemu, ale to tackowe pachnie inaczej w czasie smażenia, niż świeżo zmielone kupione w mięsnym. Poza tym więcej wody z niego wypływa.
  • aurinko 04.09.19, 14:51
    Nie kupuję. Sama mielę, mielone mięso potrzebuję ze dwa razy w miesiącu więc to żaden problem.
  • mama-ola 04.09.19, 15:10
    Kupuję w supermarkecie, bo tutaj jest taki przerób, że schodzi na bieżąco, nigdy nic nie leży nieświeże.
    Tyle że nie jem, więc nie ocenię. Moje dzieci jedzą, bo lubią.
  • anika772 04.09.19, 15:57
    Tak, pakowane z lidla, indyk, wołowina, szynka. Nie trafiłam na nieświeże.
  • feliz_madre 04.09.19, 18:59
    Kupuję, ale tylko z szynki wieprzowe i wołowiny.
    Drobiu nie kupię, nadluchalam się historii o zmielonych pazurach i piórach.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka