Dodaj do ulubionych

Nieogary ubieraja dzieci na styk

04.09.19, 12:13
Wlasnie sie dowiedzialam, ze niektorzy ubieraja dzieci na styk. Zdegustowana jestem, ze mozna byc tak nie oszczednym i niepraktycznym, szczegolnie jesli tyle sie trabi o nieprodukowaniu coraz to wiekszej ilosci smieci.
Ubierajac dziecko zawsze wybieram ubrania z lekkim zapasem, no doprawdy te okolo 3 cm w nogawce jest niezauwazalne; 1-2 w rekawie, czy lekki luz w krotkich bluzkach/spodniach nie sprawiaja, ze wyglada sie niedopasowanie. Grunt to zachowc umiar. Moje dziecko rosnie dosc szybko jak narazie, a bardzo czesto zdarza sie, ze chodzi w czyms i dwa sezony, tylko dlatego, ze matka pomyslala, zanim cos kupila.
Dla siebie rowniez wybieram rzeczy lekko wieksze, nie lubie scisku/ucisku, ani nie uwzam, ze ubrania sie przez 100% dopasowania lepiej prezentuja, no chyba, ze mala czarna. Lol
Edytor zaawansowany
  • alpepe 04.09.19, 12:16
    Jesteś wspaniała

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • saszanasza 04.09.19, 12:21
    alpepe napisała:

    > Jesteś wspaniała
    >

    😁🤣


    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • odnawialna 04.09.19, 14:36
    smile
  • maniaczytania 04.09.19, 22:53
    big_grin big_grin big_grin
    Piękne smile

    --
    "Pomyślę o tym jutro"
  • kanga_roo 04.09.19, 12:19
    dzięki, że się podzieliłaś swoją mądrością.
  • wegasy 04.09.19, 12:22
    Wspaniałomyślnie!

    Uległas propagandzie ochrony... Kosmosu😃
  • australijka 04.09.19, 12:23
    Ogary poszły w las...
  • asiaiwona_1 04.09.19, 13:08
    australijka napisał(a):

    > Ogary poszły w las...

    i ogry też big_grin


    --
    http://supergify.pl/images/stories/Buzia/016.gif
  • eliszka25 04.09.19, 13:39
    Ogry, to na bagna poszły 😄
  • memphis90 04.09.19, 14:46
    A ogryzki?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • potworia116 04.09.19, 12:23
    Niesamowite. Brawo ty.
  • 45rtg 04.09.19, 12:24
    bo_jestem_jedna napisała:

    > Wlasnie sie dowiedzialam, ze niektorzy ubieraja dzieci na styk. Zdegustowana je
    > stem, ze mozna byc tak nie oszczednym i niepraktycznym, szczegolnie jesli tyle
    > sie trabi o nieprodukowaniu coraz to wiekszej ilosci smieci.

    Troll trollem, ale akurat z tym nieprodukowaniem śmieci to prawda.
  • milva24 04.09.19, 14:15
    Nie znam ludzi, którzy wyrzucają ciuchy po dzieciach do śmieci. Ja po moich wydaję dzeciom z rodziny a sama też przyjmuję od znajomych, którzy mają starsze dzieci.
  • 45rtg 04.09.19, 14:58
    milva24 napisała:

    > Nie znam ludzi, którzy wyrzucają ciuchy po dzieciach do śmieci. Ja po moich wyd
    > aję dzeciom z rodziny a sama też przyjmuję od znajomych, którzy mają starsze dz
    > ieci.

    Bo to normalne. Ale wątek wziął się przecież z tego, że bombelkowi trzeba KUPOWAĆ co parę tygodni nowe ubrania, bo wyrasta i że to KOSZTUJE. Czyli że się nie wymienia ze znajomymi, tylko ciągle pozyskuje nowe. A stare wprawdzie nie wiadomo, co, ale w takim układzie też się raczej nie wymienia, tylko wyrzuca, ostatecznie składuje.

  • iwles 04.09.19, 15:02

    a to autorka wątku mu się nauczyć, że "wyrośnięte" ciuchy można oddać innym.
    Szczególnie, że 1-2 cm zapasu to tak pewnie za miesiąc-góra dwa będzie na styk.



  • iwles 04.09.19, 15:03

    *mu=musi



  • edelstein 04.09.19, 15:24
    A jak sie nie ma znajomych z dziecmi o podobnej budowie i wzroscie to?

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • ichi51e 04.09.19, 16:41
    Co pare tygodni chyba nie - raczej mowa o sezonie czyli 3 mce. Co ma sens w sumie bo o ile w wiosennych przechodzisz jesien to zimy juz nie bardzo tak samo swetry ci sie nie przydadza w lecie. I tak to sie kreci

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • iwoniaw 04.09.19, 17:47
    wątek wziął się przecież z tego, że bombelkowi trzeba KUPOWAĆ co parę tygodni nowe ubrania, bo wyrasta i że to KOSZTUJE. Czyli że się nie wymienia ze znajomymi, tylko ciągle pozyskuje nowe.

    Jak masz najstarsze/największe dziecko w kręgu rodziny i znajomych, to trudno pozyskiwać ubrania po ich dzieciach, nieprawdaż. Nie każdy też się chce wymieniać czy oddawać ciuchy po dzieciach, bo np. trzyma dla swoich młodszych.

    A stare wprawdzie nie wiadomo, co, ale w takim układzie też się raczej nie wymienia, tylko wyrzuca, ostatecznie składuje.

    No właśnie niekoniecznie wyrzuca, raczej albo oddaje rodzinie/znajomym na ich młodsze dzieci, albo, jeśli "składuje", to tylko jeśli ma kolejne dziecko z niewielką różnicą wieku. Co nadal nie zmienia faktu, że trzeba starszemu kupić kolejne ciuchy. Młodszym zresztą też, bo nawet jeśli część ubrań zostanie po starszym rodzeństwie czy dzieciach znajomych, to przecież nie wszystko, są takie sztuki garderoby, które mogą i kilku kolejnych właścicieli obskoczyć w stanie "jak nowe", a są takie, które już po pierwszym nadają się wyłącznie na szmaty - i nie zależy to wyłącznie od jakości ciucha, ale owszem, od jego użytkowania takoż (kto miał w życiu przedszkolaka i kupował mu spodnie do "zabaw na dywanie", ten wie, o czym piszę).





    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • pieskuba 04.09.19, 15:45
    Ja niestety znam.

    --
    kuchniapsakuby.blox.pl/
  • edelstein 04.09.19, 14:23
    Nie znam nikogo kto wyrzuca ciuchy do smierci.Najczesciej oddaja, a zniszczone ida na szmaty do czyszczenia auta

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • pulcino3 04.09.19, 16:32
    Ja wyrzucam, niekiedy tylko raz założone. Np baleriny wyjściowe, które przy kolejnym wyjściowym "wyjściu" okazały się za małe. Sukienkę, białą elegancką kupioną na komunie jako "after party"- wyrosła, czyli też raczej wyrzucę. Lub piękne ubranka z sieciówek, z bólem serca ale szczerze nie mam komu dać, a sprzedawać tym bardziej mi się nie chce i szkoda mi czasu na ta całą otoczkę (fotografowanie, użeranie się z kupującymi,pakowanie, wysyłanie..)

    --
    --------------------------------------------------------------
    Chociaż runął Ci świat... Wiosna przyjdzie i tak.
  • lena.113 04.09.19, 16:43
    Chętnie kupię dla córki jak markowe...mam 8 latke chudziutka...
  • nimaletko 04.09.19, 17:03
    Ja też chętnie przyjmę, mam 6-latke, nie za szczupła 😉 Sama mam po córce ładne markowe ubrania, po kilka razy założone i żadnych znajomych dziewczynek, którym mogłabym je oddać.
  • memphis90 04.09.19, 12:24
    Ja w ogóle nie rozumiem jak można ubierać dziecko w sieciowce, gdzie ubrania są szyte wg szablonu, a nie indywidualnie dopasowywanie do długości przedramienia czy obwodu pasa. Przecież to od razu widać, jak rękaw jest 1cm za długi, albo jak spodnie są zwężane tą gumką w pasie. Moje dzieci ubierane są wyłącznie u krawca i mają idealnie dopasowane nogawki, żadnego tam luzu gdziekolwiek. Ja sobie nawet jeansy każe szyć, bo producenci nie zauważyli istnienia kobiet z tak długimi nogami jak moje, a rozmiar większe są już 2cm dłuższe i jak to w ogóle wygląda?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • profes79 04.09.19, 12:40
    Skrócenie spodni o te dwa centymetry kosztuje ze 20 złotych...

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • iwles 04.09.19, 12:43

    ale "gubisz" oryginalne szwy sad
    Nici też identycznych nie dobierzesz.

  • memphis90 04.09.19, 14:41
    E, można tak podszyc, że oryginalne szwy zostają. Potrafię tak. Ale wtedy i tak pozostaje kwestia niepasowania w idealnych biodrach albo w idealnym pasie. I wtedy np wystają majtki (również szyte przez krawcową).

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • pitupitt 04.09.19, 13:30
    Trwam w niemym zachwycie...

    --
    Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
  • ailia 04.09.19, 15:02
    pitupitt napisał(a):

    > Trwam w niemym zachwycie...
    >

    bosz....przeczytałam:
    " Trwam w niemytym zachwycie..."
  • rosapulchra-0 05.09.19, 08:10
    "Niemyty" brzmi dobrze big_grin big_grin big_grin

    --
    A to nie wiesz, że jak kobieta "rozkłada nogi", to jej się otwiera taka czarna dziura, co zasysa z niespotykaną siłą wszystkie samce jak leci, aż po horyzont zdarzeń...? by memphis90
  • lauren6 04.09.19, 12:46
    😂
  • bo_jestem_jedna 04.09.19, 13:44
    No jak ktos musi wygladac jak z katalogu, to tylko krawiec zostaje.
  • memphis90 04.09.19, 14:45
    Wierz mi, bycie ideałem nie jest łatwe...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • mikams75 04.09.19, 14:04
    wiem, ze to ironia, ale na serio znam taka jedna domorosla krawcowa, ktorej dziecko musi nosic idealne ciuchy. I owszem kupuje w sieciowkach (bo tanie, modne itp - to na pytanie czemu sama nie szyje, ale podobno materialy porzadne sa drogie a dziecko chce jednorozca itp.) a pozniej psioczy, ze zle lezy, szwy zle uszyte itp. i pruje ciucha i szyje od nowa. Czasem nie zdazy zanim dziecko z ciucha wyrosnie, bo to czasochlonna robota przy wiekszej ilosci wink I mi kiedys powiedziala, ze ona by nie wypuscila absolutnie dziecka do przedszkola tak jak ja, z przydlugim rekawkiem w bluzie big_grin
  • mikams75 04.09.19, 14:08
    ahh i raz przypadkiem spotkalam ja w sklepie z ciuchami, zanim cos kupi, to sprawdza jak sa szwy robione i jak bedzie wygladalo po spruciu.
    A odnosnie prucia to inna znajoma norotycznie chodzi po lumpeksach i skupuje sweterki, ktore pruje twierdzac, ze kupuje jak welna dobra, a fason to i tak woli swoj. Tak, wem, mam ciekawe znajome big_grin
    Choc z ta welna to moze i nieglupie.
  • daniela34 04.09.19, 14:22
    Z wełną o tyle niegłupie, że dobra wełna bywa droga, przynajmniej w Polsce. Ja właśnie w second-handach kupuję wełnę (ale w motkach- czasem się trafia), gdybym znalazła nie do końca mi odpowiadający sweter ze świetnej wełny to niewykluczone, że bym kupiła i pruła tak, jak twoja znajoma.
  • gulcia77 04.09.19, 15:54
    Znalazłam kiedyś w lumpku sweterek, którego fason żadną miarą się nie nadawał do noszenia, ale włóczka była niepwtarzalna. Po spruciu i usztrykowaniu na nowo donosiłam bluzkę do całkowitego wyniszczenia.

    --
    "Emancipate yourselves from mental slavery
    None but ourselves can free our minds"
  • bei 04.09.19, 12:25
    Chodziłaś w butach w większym rozmiarze? Naprawdę? Kiedys sklep przysłał złą rozmiarówkę- buty do garnituru były dokładnie rozmiar większe. Chuda stopa, chuda noga- i ledwo w takich butach szedl😊, widać było luz z tylu, po napychaniu waty w czubek i zaciśnięcie sznurówek but i tak odstawał wokół kostki, przydały się dopiero po pół roku. Widziałam już dzieci w butach zbyt dużych na ich stopy- czubki butów załamywały się z przodu, buty „ klapały”. Oczywiście, ze przed palcem powinno być trochę luzu, ale bez przesady.
    Trzech moich synów ma b szczupłą sylwetkę- większy rozmiar lezy na nich jak na strachu na wróble, czwarty ma nadwagę- i tu jest jeszcze gorzej, ale jak będzie chudnąć nie będzie problemu, bo rzeczy zachowałam😊
  • mebloscianka_dziadka_franka 04.09.19, 12:44
    No, ale wątkodajka akurat o butach nie mówi. Za duże buty nie tylko wyglądaja nieestetycznie, ale też raczej nie są zdrowe dla nóg i postawy, bo dziecko automatycznie może zaciskać palce u nóg, próbując ustabilizować but na nodze, albo będzie szurac, żeby nie klapać zsuwającymi sie z pięty butami. Więc tutaj niestety nie da się kupować "ekonomicznie". Ale z ubraniami trochę racji ma. Aczkolwiek rzeczywiście ze szczupłymi dziećmi jest wtedy duży problem, bo nawet jeśli ubrania o rozmiar większe mogą być trochę przydługawe i jest to ok, ale własnie na szerokość już jest bardo źle, bo nawet dobry na długość rozmiar często takim chudziaczkom zjeżdża z pasa.
  • pulcino3 04.09.19, 16:45
    Raz byłam z moją 7 letnią córką w sklepie, szukałam buzy nie za grubej i rozpinanej na zamek. Nie było wielkiego wyboru, jeden fason, ale cała rozmiarówka. I biorę taką na styk, a ta się uparła, że ona chce większą , bo ona " i tak jeszcze urośnie". Jeden sezon przechodziła z podwiniętymi rękawami, drugi sezon też. Bluza nie doczekała się do właściwego rozmiaru, bo była taka styrana, że ją wyrzuciłam, zanim by była "dopasowana", Dla mnie bez sens chodzić w czymś co ma być dobre za jakiś czas, już się więcej nie dałam przekonać, że ona "i tak jeszcze urośnie".

    --
    ................................................................
    Uprzejmość tak mało kosztuje, a tak wiele można za nią kupić.
  • pulcino3 04.09.19, 16:47
    *bluzy

    --
    ..............................................................
    Jeśli zrobiłeś błąd, to Cię młodość rozgrzeszy.
  • bistian 04.09.19, 12:53
    bei napisała:

    > Chodziłaś w butach w większym rozmiarze? Naprawdę? Kiedys sklep przysłał złą ro
    > zmiarówkę- buty do garnituru były dokładnie rozmiar większe.

    Takie buty można odłożyć, poczekać aż noga urośnie i wyrzucić zaraz na śmieci, bo się jednak przegapiło ten moment. big_grin
    Nie wiem, jak można się zgodzić na to, żeby dziecko miało za duże czy za małe buty? Można sobie krzywdę zrobić, już nawet pomijając podłe samopoczucie delikwenta. Za duże o numer mogą być gumowce, zakłada się grubą skarpetę albo dwie i jest dobrze i ciepło jesienną porą. smile
  • cosinuss 04.09.19, 12:25
    Niesamowite! I jakie nowatorskie!
  • hrabina_niczyja 04.09.19, 12:28
    Jeju, żeby nie twój post to bym dziś kupiła sukienkę w rozmiarze 38. Dzięki tobie wezmę 46, będzie na zapas.
  • cosinuss 04.09.19, 12:31
    Bierz 38 i małą czarną dopasowaną. Wtedy w ramach szeroko pojętej ekologii i oszczędności do 90 roku życia będziesz musiała się w nią zmieścić smile
  • malgo21 04.09.19, 13:19
    Jak czarna to będzie i do trumny!
  • bo_jestem_jedna 04.09.19, 13:51
    Kilka cm zapasu to jest o 1 rozmiar wieksze ubranie, a nie o kilka. 🙄
  • kropka_kom 04.09.19, 19:57
    nie bierz 46 , to dużo materiału, też nieekologicznie
  • alpepe 04.09.19, 12:33
    A na marginesie, moja córka kiedyś urosła w ciągu 6 miesięcy 10 cm. Nie żartuję.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • iwles 04.09.19, 12:38

    I ja ci wierze. W niemowlęctwie moj rósł ksiązkowo - ok. 2,5 cm/miesiąc big_grin

  • edelstein 04.09.19, 12:47
    No moj ostatnio tez, 5cm co 3miesiace😉 na poczatku roku pasowalo 140, teraz 152


    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • 45rtg 04.09.19, 12:49
    alpepe napisała:

    > A na marginesie, moja córka kiedyś urosła w ciągu 6 miesięcy 10 cm. Nie żartuję

    Bo to jest normalne i występuje u większości dzieci. Zwykle raz w życiu. Poza tym okresem wzrost jest szybki, ale nie aż tak, żeby w kółko kupować nowe ubrania.
  • edelstein 04.09.19, 12:52
    Wiesz, ze ubrania sie niszcza, chyba nie

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • raczek-nieboraczek 04.09.19, 13:10
    lepsze firmówki też ?

    kurtki, polary nosi trzecie dziecko
  • edelstein 04.09.19, 13:40
    Ile razy pierzesz kurtke, a ile razy spodnie?sa rzeczy ktore niszcza sie mniej,ale akurat spodnie do takich nie naleza.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • ichi51e 04.09.19, 16:03
    Tak. Wszystko sie znasza. Firmowki rowniez.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • raczek-nieboraczek 05.09.19, 12:43
    przez pół roku ?
    rozumiem spodnie, w których można się przewrócić i zrobić dziurę
    czy być przedszkolakiem

    ale sukienki, krótkie spodnie, topy, koszulki ....
    moi po kolei chodzą

    fakt, część ubrań nie wytrzymało, tylko przyznaje, że to tandeta była
    spodnie, góry po 15 zł (pepco, cubus, auchan, marcinkowski)
  • 45rtg 04.09.19, 13:16
    edelstein napisała:

    > Wiesz, ze ubrania sie niszcza, chyba nie

    Nie aż tak, żeby co miesiąc musieć kupować nowe. No chyba że się ma nastolatka przechowującego odzież na podłodze i nie reaguje na to, "bo ja też zawsze byłam taka uroczo roztrzepana".
  • edelstein 04.09.19, 13:42
    Tak,tak szczegolnie jak graja w pilke na przerwie.Wcale sie od tego rzeczy nie niszcza,wcale, a wcale.Na szczescie za moje kupuje,nie za wasze.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • 45rtg 04.09.19, 13:50
    edelstein napisała:

    > Tak,tak szczegolnie jak graja w pilke na przerwie.Wcale sie od tego rzeczy nie

    No jasne, promieniowanie piłki powoduje rozpad włókien tkanin.
    Jeszcze jakby w rugby grali, to może, może. Ale zwykła kopanina piłki niszcząca ubrania? A jesteś pewna że to nie od chemtrailsów? A może toksyny ze szczepionek tak działają?
  • edelstein 04.09.19, 14:09
    I wlanie teraz potwierdziles, ze nigdy dzieci nie miales, co gorsza nie wiesz na czym polega gra w Pilke.To juz podpada pod jakis defekt

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • 45rtg 04.09.19, 14:32
    edelstein napisała:

    > I wlanie teraz potwierdziles, ze nigdy dzieci nie miales, co gorsza nie wiesz n
    > a czym polega gra w Pilke.To juz podpada pod jakis defekt

    A, bo może Ty miałaś na myśli jakiś Motorball z "Ality", a ja głupi myślałem, że po prostu piłkę nożną?
  • edelstein 04.09.19, 15:26
    Sprobuj sobie wyobrazic pilkarza

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • edelstein 04.09.19, 15:30
    Mozliwe, ze ty nigdy nie widziales meczu pilki,slizgu, upadania po faulu, ani nie wiesz co robi bramkarz.Normalni ludzie maja jednak taka wiedze.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • 45rtg 05.09.19, 09:35
    edelstein napisała:

    > Mozliwe, ze ty nigdy nie widziales meczu pilki,slizgu, upadania po faulu, ani n
    > ie wiesz co robi bramkarz.Normalni ludzie maja jednak taka wiedze.

    Tak, tak. Dokładnie tak wygląda kopanie piłki pod szkołą. Te, jak im tam, robinsonady, kopnięcia z przewrotki jak Boniek w 1982 chyba, wślizgi przez pół boiska... Tak jest. To wszystko robią ośmio - dwunastoletnie bolki na przerwie. Jasne.
  • edelstein 05.09.19, 10:50
    Wiekszosc dzieci w tym moje,od dawna graja w klubach i dla nich to normalka.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • 45rtg 05.09.19, 13:51
    edelstein napisała:

    > Wiekszosc dzieci w tym moje,od dawna graja w klubach i dla nich to normalka.

    Weź Ty nawiąż trochę kontaktu z rzeczywistością. Większość dzieci grająca w klubach piłki nożnej. Tak, jasne. A Jugendamt sprawdza, czy któraś rodzina nie zaniedbuje tego obowiązku.

    Kobieto, popatrz po prostu kiedyś, jak wygląda zwykła gra w piłkę pod szkołą na przerwie, a nie teoretyzuj.
  • ichi51e 05.09.19, 16:32
    Akurat jak graja w klubach to graja w korkach i specjalnych ubraniach. Jak graja pod blokiem to sie tarzaja siadaj na ziemi przewracaja czolgaja w blocie. Bardziej ambitne kapia sie tez w wisle w ciuchach.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • edelstein 05.09.19, 16:37
    W moim otoczeniu wiekszosc,a moj syn chodzi do szkoly sportowej.Wiem jak wyglada gra w pilke pod szkola,widzialam nie raz.Ba nie raz tez gralam z dziecmi.Wroc jak jakies dzieci bedziesz mial oprocz tych wymyslonych obkupujacych sie za 300zl w za duze ciuchy

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • ichi51e 05.09.19, 11:12
    Nie no przeciez dzieci nigdy sie nie przewracaja kopiac pilke. Pewnie dlatego ze srodek ciezkosci maja nizej...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • edelstein 05.09.19, 11:36
    Nie przewracaja,nie fauluja, nie rzucaja sie za pilka, to wymysl matek.Pilke sie Kopie statycznie z odgietym paluszkiem

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • mikams75 04.09.19, 14:21
    akurat od trzymania na podlodze to sie ciuchy nie niszcza, ale juz od uzywania/noszenia jak najbardziej.
  • 45rtg 04.09.19, 14:34
    mikams75 napisała:

    > akurat od trzymania na podlodze to sie ciuchy nie niszcza, ale juz od uzywania/
    > noszenia jak najbardziej.

    Następna bałaganiara...
  • mikams75 04.09.19, 14:38
    ja nie, ale moje dziecie owszem. Duzo wiecej zniszczylo sie od wyjsc do lasu czy na plac zabaw niz od lezenia na podlodze.
  • iwles 04.09.19, 14:57

    a wystarczy regularnie myć/odkurzać podłogę big_grin
    myślę, że w większości domów częściej ogarnia się podłogę, niż wyciera kurz z półek w szafie z ubraniami.



  • edelstein 04.09.19, 15:32
    Czym sie rozni lezenie na podlodze od lezenia w szafie.Niczym.Uzywane ubrania sie niszcza.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • mikams75 04.09.19, 16:15
    moze ma taki syf, ze od lezenia na podlodze ubrania zaczynaja wygladac jak sciera do podlogi.
  • 45rtg 05.09.19, 09:38
    edelstein napisała:

    > Czym sie rozni lezenie na podlodze od lezenia w szafie.Niczym.Uzywane ubrania s
    > ie niszcza.

    Kurde, jestem pod wrażeniem, ile flei tu zupełnie bez żenady przyznaje się do trzymania ciuchów na podłodze, "bo umyta".
    Owszem, od samego leżenia nic ubraniu nie będzie. Ale od brodzenia w spodniach i koszulkach, żeby przejść obok szafy do łózka to już i owszem, one się będą niszczyły.
  • edelstein 05.09.19, 10:51
    A gdzie wyczytales, ze ktos trzyma na podlodze?

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • mikams75 05.09.19, 10:57
    mieszkasz w kurniku, ze nie da sie przejsc jak cos lezy na miedzy szafa a lozkiem?
  • senin1 05.09.19, 10:39
    "Czym sie rozni lezenie na podlodze od lezenia w szafie.Niczym.Uzywane ubrania sie niszcza."

    jedynie jesli je mosimy I pierzemy

    moja rada: nie prac i nie nosic - nie beda sie tez wtedy walaly po podlodze

  • mikams75 05.09.19, 10:56
    > moja rada: nie prac i nie nosic - nie beda sie tez wtedy walaly po podlodze

    albo masz male dzieci albo wyjatkowo porzadnickie nastolatki big_grin


  • edelstein 05.09.19, 11:00
    Raczej ma wyimaginowane

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • raczek-nieboraczek 04.09.19, 13:06
    możliwe, kurtka kupiona przed wakacjami wczoraj okazała się za mała
  • memphis90 04.09.19, 15:01
    Ja kupiłam spodnie rozmiar większe, bo stare zrobiły się przez wakacje jakieś przykrotkie, przywiozłam nowe do domu - i były za małe...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • memphis90 04.09.19, 14:50
    No wiesz, jeśli dobrze trafiła z porą roku, to zwykle spodnie stały się capri na lato 😅

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • iwles 04.09.19, 12:39

    > Wlasnie sie dowiedzialam,


    mój boże, gdzie? skąd? jak ?
    big_grin




  • ajaksiowa 04.09.19, 12:49
    Uwielbiam chłopców komunijnych w garniturkach,,na zapas,,😁

    --
    ,,Bóg dał nam Wolną Wole i Rozum,od Nas zależy co z Tym zrobimy,,
  • fredzia098 04.09.19, 14:05
    No faktycznie bardzo śmieszne, lepiej wywalić w błoto kupę kasy na jeden jedyny raz.
  • edelstein 04.09.19, 14:11
    Taa najwazniejsze by dziecko obskoczylo jeszcze zakonczenie roku rok pozniej.Dziadowanie

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • yva-na 04.09.19, 23:47
    powinny starczyć do matury big_grin a jak się dobrze do komunii ogarnie to i na wesele będą jak znalazł
  • memphis90 04.09.19, 15:02
    A co, że niby juz na maturę kolejny kupować???

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • misterni 04.09.19, 13:05
    😂😂😂



    --
    Wszystko można, co nie można, byle z wolna i ostrożna.
    Misterni
  • piekna_remedios4 04.09.19, 13:35
    > Wlasnie sie dowiedzialam,


    >mój boże, gdzie? skąd? jak ?


    z "Ukrytej prawdy"

    --
    Cien años de soledad
  • edelstein 04.09.19, 12:46
    Na styk dziecino, to sa wlasnie te 2,3cm, z reszta kupienie ciuchow dobrych co do centymetra jest praktycznie niemozliwe🤣 pan produkujacy sie w watku obok pisze o ubraniacj wiekszych o rozmiar.Sorry nie kupuje dziecku majacemu 150cm ubrania na 162cm tylko na 152.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • bo_jestem_jedna 04.09.19, 13:53
    Nie dziecino, kupowanie o te kilka cm to kupowanie np co dwa rozmiary i to jest rozsadne. Nie chodzi mi, zeby kupowac o 2-3 rozmiary wieksze, przeciez to oczywiste.
  • edelstein 04.09.19, 14:20
    Co dwa rozmiary? Tzn dziecku co ma 150 kupowac na 162.o masakra

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • ichi51e 04.09.19, 15:15
    To aie moze sprawdza u malych dzieci. Potem masz 128 a nastepne 134 a potem 140. Czyli roznica to 6 cm. U dziecka to calkiem sporo

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • mebloscianka_dziadka_franka 04.09.19, 15:48
    U małych dzieci też jest różnica 6 cm. masz 62 cm, potem 68, 74, itd.
  • ichi51e 04.09.19, 16:04
    Ja mam jeszcze np taki problem ze moje dziecko jest male a duze. Tj ma lat 7 i rozmiar 140. Ale np spodnie 140 sa dla niego za dlugie bo nog 10latka on jeszcze nie ma... i co tu kupowac...?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • mikams75 04.09.19, 19:12
    Ale w czym problem? Kupujesz mniejsze spodnie.
  • ichi51e 04.09.19, 21:29
    No i wtedy sa za male

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • thank_you 04.09.19, 21:50
    No to jest za gruby a nie ze nosi rozmiar 140
  • ichi51e 04.09.19, 22:12
    Ma 140 cm to jaki ma rozmiar nosic?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 04.09.19, 22:13
    140 jest dobre tylko za dlugie.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • edelstein 04.09.19, 23:10
    Na logike jak jest za dlugie to twoj syn nie nosi rozmiaru 140.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • ichi51e 05.09.19, 06:08
    A jaki?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • thank_you 05.09.19, 06:32
    No jeden z dwóch wymiarów na niego nie pasuje - w pasie jest odpowiedni do rozm. 140 cm ale nogi ma za krótkie.
    Ja mam z kolei inny problem - wszystkie za duze w pasie, z d... mu zjeżdżają, wszyta gumka robi „pumpy”, a w dziewczęcych odmawia juz chodzic.
  • edelstein 05.09.19, 07:40
    Mniejszy,musisz szukac na 134 dla korpulentnych.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • malgo21 05.09.19, 07:51
    ichi51e napisała:

    > To aie moze sprawdza u malych dzieci. Potem masz 128 a nastepne 134 a potem 140
    > . Czyli roznica to 6 cm. U dziecka to calkiem sporo
    >

    U małych jeszcze gorzej. Rozmiarówka jest też co 6 cm i zamiast np. zakładać 62 trzeba by ubrać w 74. Czyli różnica jak między noworodkiem a dzieckiem 8m
  • iberka 05.09.19, 08:05
    Buty też? 🤣🤣🤣🤣
  • bigzaganiacz 04.09.19, 13:09
    dziwne , kup mu raz a pozadnie na wzrost 190 bedzie mial na pare lat
  • araceli 04.09.19, 13:16
    bo_jestem_jedna napisała:
    > zawsze wybieram ubrania z lekkim zapasem, no doprawdy te okol
    > o 3 cm w nogawce jest niezauwazalne; 1-2 w rekawie, czy lekki luz w krotkich bl
    > uzkach/spodniach

    Tyle to jest właśnie "na styk".

    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • molik28 04.09.19, 13:22
    To mi daje dużo do myślenia. A spódnica w gumkę to wprost wymarzona dla mnie kreacja.
  • iwoniaw 04.09.19, 13:27
    Też uważam, że dziecku to najlepiej taką koszulinę sprawić:
    russiatrek.org/blog/wp-content/uploads/2013/08/festive-casual-clothes-russian-empire-24-small.jpg" border="0" alt="http://russiatrek.org/blog/wp-content/uploads/2013/08/festive-casual-clothes-russian-empire-24-small.jpg">

    łatwo poznać, kiedy czas zainwestować w spodnią część garderoby - jak już części ciała, które powinny być przykryte, zaczną wystawać. Praktycznie, oszczędnie, bez zbędnych ubrań i dewastacji środowiska.


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • iwoniaw 04.09.19, 13:29
    https://russiatrek.org/blog/wp-content/uploads/2013/08/festive-casual-clothes-russian-empire-24-small.jpg


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • double-facepalm 04.09.19, 15:01
    No, pod warunkiem że sama masz stylowke podobna do tej pani, zapaska plus chusta i wielgaaasna spódnica na gumce.
  • iwoniaw 04.09.19, 16:55
    No a jak, oczywiście! Spódnica na gumce tylko i wyłącznie, względnie na troczkach wciąganych, żeby dało się ścieśnić, jak schudnę. Ale z zapasem materiału dookoła, żeby nadal pasowała, jak utyję. Chustka obowiązkowa, raz, że osłania głowę przed warunkami atmosferycznymi, dwa, że do fryzjera nie muszę chodzić. Wszytko ponad to to rozpasanie odzieżowe big_grin


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • ultimate.strike 04.09.19, 13:32
    Nogawki to sobe możesz wiesz gdzie włożyć. Spodnie szkodzą, szczególnie mężczyznom i chłopakom i będę o tym powtarzał, a jak trzeba to znowu ink do Reproductive Biomedicine Journal podrzucę. Zamiast durnych nogawek lepiej chłopakowi, a nawet dziewczynie kupić kilt, ma regulację +/-2 cale więc zdecydowanie na dłużej zostanie.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • ultimate.strike 04.09.19, 13:49
    Nieogary ubierają dzieci w spodnie, bo tak im pani feministka z panem sztylistą w telewizorze powiedzieli. Rzeccz w tym, że w ten sposób mordują swoje dzieci, szczególnie synów, bo spodnie są dla chłopaków i mężczyzn oraz ich przyszłych dzieci śmiertelnym zagrożeniem. Niestety, hasło,"telewizja kłamie" nadal jest aktualne i przestańcie w kwestiach medycznych wierzyć projektantom mody i politykom.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • mikams75 04.09.19, 14:09
    a ile lat ma twoje dziecko?
  • bukietlisci 04.09.19, 14:38
    a ja właśnie się dowiedziałam , nie niektóre nieogary kupują dziecią ubrania!!!
    zdegustowana jestem, jak można być tak nieoszczędnym i niepraktycznym i produkować coraz większe ilości śmieci!
    Moje dziecko od początku było ubierane w moje rzeczy albo w rzeczy męża.
    męska skarpeta - zamiast bodziaka
    pocięte , stare podkoszulki - zamiast pieluch
    miseczki od starych staników - zamiast czapeczek.
    jak dziecko już trochę podrosło, to nosiło moje rzeczy. przecież wystarczy trochę podwinąć, zawinąć , podwiązać taką moją bluzkę - i już dziekco ubrane!
    problem mieliśmy z butami, ale tu już mąż błysnął : wystarczy but, w którym już nie chodzę przeciąć na pół, dziury zacerować używając takich siatkowych siat co to ziemniaki w nie ładują i git.
    dasie? dasie.
  • ultimate.strike 04.09.19, 14:53
    Za duże buty można wypychać starymi gazetami.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • iwles 04.09.19, 14:58

    w epoce cyfryzacji ? big_grin




    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • milva24 04.09.19, 15:05
    Gazetkami z marketów.
  • iwles 04.09.19, 15:12

    twarde są i farbują tongue_out




  • livia.kalina 04.09.19, 22:35
    Pan Minister Cyfryzacji, nie wyrzuca, tylko donasza:
    https://scontent-frt3-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/67468082_2535740323124819_7365814254886191104_n.png?_nc_cat=104&_nc_oc=AQlXwlc8KDG1Z_y09_Io6JIdmB5w9PNnU8-tkBRsKifZHVhTgrAn6FoMcaDZMHa5gJg&_nc_ht=scontent-frt3-1.xx&oh=4d35d15d70df0f61e473ce0b6cfdc892&oe=5DCCAEF2


    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • ultimate.strike 05.09.19, 00:06
    Wzrośnie nakład niektórym i się będą cieszyć.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • dziennik-niecodziennik 05.09.19, 10:16
    sprbój wypchac pendrajwem...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • ultimate.strike 05.09.19, 11:08
    Są takie w pluszowym etui ale to chyba rozrzutność je kupować, a na śmietniku pewnie trudno znaleźć, za małe.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • ichi51e 04.09.19, 15:07
    Bwa ha ha ha... watek roku wyczuwam

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • thank_you 04.09.19, 15:31
    Siostro! Od kiedy urodziłam dziecko, to kupuje o dwa rozmiary większe - podwijalam rękawki i miałam niedrapki, jednocześnie nie musiałam kupowac skarpet - wystarczyło spiąć nogawki agrafka. To dopiero oszczędność!
  • jola-kotka 04.09.19, 16:09
    Ale ty tez rosniesz?
  • q_fla 04.09.19, 16:14
    Ten wątek ma bardzo duże szanse, by znaleźć się w czołówce rankingu najgłupszego wątku w 2019 roku.
    😂😂😂

    --
    "Jeżeli z dłoni Narodu wypadnie Ewangelia, nie uratują jego poziomu moralnego, społecznego i kulturalnego żadne manifesty, czy programy polityczne." Kard. Stefan Wyszyński
  • iberka 05.09.19, 08:06
    Nawet zagłosuję! 😁😁

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka