Dodaj do ulubionych

obóz językowy w Polsce

04.09.19, 21:44
Możecie polecić organizatora obozów językowych (angielski) w Polsce dla dziecka 9-letniego? myślę już o następnych wakacjach.
Edytor zaawansowany
  • evolventa 04.09.19, 22:18
    nie wiem czy odpowiadałaby Ci formuła nie typowo lekcyjna, tylko raczej luźna i bardziej nastawiona na kontakt z językiem, ale moja córka wróciła zachwycona z obozu organizowanego przez Angloville, niesamowicie otwarła się na mówienie po angielsku, z tym, że była starsza, nie wiem czy dla młodszych też jest to aż tak atrakcyjne.
  • mamalgosia 04.09.19, 22:24
    Moi obaj synowie (14 i 17) zachwyceni Angloville.
    Znam dzieci 10 i 12, ktore tez byly zachwycone.
    Mlodszych nie znam

    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • claudel6 04.09.19, 23:19
    właśnie chodzi o mówienie! uczyć, to ona się uczy od 6 lat i dupa - nic nie mówi poza zakresem dwóch pierwszych lekcji.
  • alfa36 04.09.19, 23:26
    A gdzie jest ta angielska wioska. Na stronie nic nie ma, pewnie dlatego, ze jest tuz po wakacjach. Też jestem zainteresowana. Młody uczy się od lat 7, nie mówi nic.
  • evolventa 05.09.19, 00:54
    tam są różne lokalizacje, można sobie wybrać gdzie Wam najlepiej pasuje, są lokalizacje w górach, nad jeziorami, nie pamiętam czy nad morzem też..... Moja córka była w górach, były bardzo dobre warunki lokalowe i jedzenie, tylko zadupie straszne, ale właśnie o to chodziło, byli na siebie skazani cały czas, proporcja Polaków do native speakerów była chyba 2:1, więc nie ma zmiłuj, musieli się porozumiewać po angielsku.
  • mamalgosia 05.09.19, 07:52
    Wszystko jest na stronie, serio smile

    Wyjazdy sa zimowe i letnie, jest kilka lokalizacji - wybierasz ktora Ci pasuje.

    Atmosfera jest tam swietna i faktycznie przelamuja bariery.

    Jedyna wada - dla mnie zaporowa - to cena. Syn dostal stypendium i wykorzystalismy, ale z naszych prywatnych srodkow nie byloby mowy o takim wyjezdzie

    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • evolventa 05.09.19, 08:07
    to fakt, ceny są wysokie, myśmy zbierali cały rok pieniądze, żeby starczyło.
  • mamalgosia 05.09.19, 08:12
    No my bysmy przez rok nie uzbierali

    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • mamalgosia 05.09.19, 08:14
    Ale - co ciekawe - z reguly jest komplet i to duzo przed wyjazdem, wiec pewnie nie dla wszystkich cena zaporowa.
    Natomiast na pewno sa to dobrze wydame pieniadze

    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • moadek 06.09.19, 09:24
    ee bez przesady z tym kompletem , byłam zainteresowana póki cen nie zobaczyłam i można było znaleźć wolne miejsca i na 2 tyg przed wyjazdem
  • mamalgosia 06.09.19, 16:38
    To pewnie taki chwyt marketingowy byl

    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • anika772 06.09.19, 16:57
    2,500 pln. Wydaje się sporo, ale policz sobie, ile godzin konwersji dzieci mają w ciągu tygodnia i ile to kosztuje w warunkach domowych. Do tego niezła lokalizacja i wyżywienie.
  • anika772 06.09.19, 17:35
    konwersacji, oczywiście
  • mamalgosia 07.09.19, 08:33
    Nasz kosztowal 3 tys

    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • calma 05.09.19, 10:40
    Moje dziecko było na takim obozie językowym z Angloville i wróciło bardzo zadowolone, jednakże dla mnie minusem tego wyjazdu był fakt, że Native Speakerzy byli z różnych miejsc w tym niekoniecznie z krajów, w którym językiem ojczystym jest angielski np. z Litwy, Chin i chyba z Hiszpanii. Natomiast na stronie organizatora kursów patrz: przykładowe profile lektorów występują kraje: USA, Anglia, Australia. Cena jak zauważyliście wysoka, ale jeżeli ktoś może sobie na to pozwolić to uważam, że warto, ponieważ moje dziecko samo przyznało, że blokady w mówieniu bardzo szybko puszczają zwłaszcza, że u niego lektorzy mieli po ok 18-23 lata, a więc z młodymi ludźmi łatwo nawiązuje się kontakty.
  • angloville 06.09.19, 09:05
    Dzień dobry,
    cieszymy się, że Pani dziecko wróciło zadowolone z obozu smile Mentorzy na naszych programach to native Speakerzy oraz osoby o poziomie językowym native speakera. Absolwenci i reprezentanci anglojęzycznych uniwersytetów z Wielkiej Brytanii, USA, Irlandii oraz krajów, gdzie język angielski jest językiem urzędowym. Przyjeżdżają specjalnie do Polski, by pomóc polskiej młodzieży poprawić komunikację językową, pokazać jak nawiązywać międzynarodowe kontakty oraz otworzyć świat studiów międzynarodowych. Część uczestników anglojęzycznych została desygnowana do uczestnictwa przez partnerskie instytuty kształcenia nauczycieli TEFL z Anglii, USA i Irlandii.
    Z serdecznymi pozdrowieniami,
    Zespół Angloville
  • claudel6 06.09.19, 11:09
    native speakerzy z Litwy i Chin? to chyba zupełnie nie "native" "D
  • qs.ibidem 06.09.19, 11:29
    A dlaczego nie? Moje dzieci były w Polsce 2 razy w życiu, a są native speakerami z polskiego smile
    Teraz pytanie "skąd jesteś?" ma zupełnie inne znaczenie niż lata temu.
  • claudel6 06.09.19, 11:56
    no ale chyba nie o to chodziło autorce postu. raczej o to, ze ci "native" mieli akcenty spoza kręgu anglosaskiego. przynajmniej ja to tak zrozumiałam.
  • qs.ibidem 07.09.19, 09:56
    Chyba że tak. Ale. W przypadku porządnej akademii wątpię, by pozwalali na niewłaściwą wymowę nauczycieli. Wymowa "typowo" hiszpańska czy chińska w angielskim ociera się o kompletne niezrozumienie wink
    I ciekawostka. Ja zapisałam się na kurs angielskiego online (w uznanym miejscu, które przeprowadza uznane egzaminy na certyfikaty), żeby nie stracić kontaktu z językiem i materiały są nagrywane w różnych akcentach, oprócz typowych również wyróżniają m.in. kanadyjski (baaaardzo mi się podoba), nowozelandzki, południowoafrykański, a nawet mieszkańców Indii. Traktuje się angielski jako język komunikacji międzynarodowej.
  • evolventa 06.09.19, 11:50
    Nie mam takich doświadczeń, u córki wszyscy native byli z krajów anglojęzycznych, oczywiście mieli różne akcenty, ale dzięki temu córka miała możliwość komunikowania się nie tylko w british english. Bardzo pozytywnie ten wyjazd na nią wpłynął, uwierzyła w swoje siły i nawet planuje studia po angielsku. No nic, zobaczymy co z tego wyjdzie smile
  • claudel6 06.09.19, 12:00
    ok, to słuchajcie mam jeszcze pytanie - ten Angloville - czy się nada dla dziewczynki, która owszem uczy się w szkole od lat angielskiego, ale nie rozumie, gdy ktoś rozmawia po angielsku? no zrozumie te 5 podstawowych pytań i to wszystko. czy to nie będzie rzucenie na zbyt głęboką wodę?
    ja w ogóle uważam, że to jest najlepszy sposób, ale nie chcę też fundować jej jakiejś traumy, bo już sam wyjazd będzie dla niej stresem...
  • jasnoklarowna 06.09.19, 12:06
    Ja nie korzystałam z tego obozu, ale moim zdaniem jeśli cię stać to takie rzucenie może być właśnie super sprawą. Być może dużo łatwiej się odblokuję bo nie będzie się bała że za złe powiedzenie czymś jej zagrozi. Plus dużo szybciej oslucha się z językiem.
  • evolventa 06.09.19, 12:32
    Powiem Ci szczerze, że nie wiem. Mogę Ci opowiedzieć o swoich odczuciach. Jak zawiozłam córkę na miejsce zbiórki, gdzie wszyscy komunikowali się tylko po angielsku, wszyscy dla córki byli nieznani, to i ona i ja miałyśmy przerażenie w oczach. Już w autokarze Polacy siadali z obcokrajowcami i rozmawiali całą drogę po angielsku. Powiem szczerze, że byłam przekonana, że wieczorem będę miała telefon: "Mama, weź mnie stąd". Moja córka jest egzemplarzem, który niełatwo się oswaja, dość trudno radzi sobie z nowymi sytuacjami i otwiera się na nowych ludzi. Jednak wytrzymała ten początek i potem było już tylko lepiej. Finał był taki, że w powrotnej drodze do domu, płakała cały czas, że to już koniec i szczerze przyznała, że to było najlepsze doświadczenie w jej życiu. Jak później rozmawiałyśmy, to sama oceniła, że native to nie były osoby przypadkowe, tylko wyselekcjonowane, empatyczne, cierpliwe i życzliwe. Nie dawały im odczuć, że coś jest nie tak, że ich znajomość angielskiego jest słaba. Ale, jednak moje dziecko jest starsze, na pewno inaczej znosi ewentualne porażki niż 9 latek. Nie wiem, ile na tym obozie dziecięcym jest jeszcze dodatkowej, polskiej kadry. Z drugiej strony dzieci bardzo szybko łapią język, więc może też być tak, że taki wyjazd otworzy Twojej córce te wszystkie "klapki", które w tej chwili ma zablokowane i ośmieli ją zdecydowanie w mówieniu. Zajęcia na tym wyjeździe są naprawdę ciekawe i jest to bardziej zabawa niż nauka. Sama musisz rozważyć za i przeciw, znasz swoje dziecko najlepiej. Wiem, że to trudny dylemat, przedyskutuj sprawę z córką i coś zdecydujcie. Ja bym sobie na Twoim miejscu na razie jeszcze dała czas do namysłu, w ciągu roku też będziesz widziała, czy córka dojrzała na tyle, żeby ten ewentualny wyjazd był dla niej radością, a nie traumą. Nic Was nie goni, ja ostateczną decyzję podejmowałam jakoś na początku roku w którym był wyjazd, więc jeszcze trochę czasu jest.
  • mamalgosia 06.09.19, 16:40
    Uwazam, ze zdecydowanie tak

    --
    misiedlakazdego.blox.pl/html
  • mary_lu 06.09.19, 17:29
    Moje dziecko poszło do zerówki do szkoły z wykładowym angielskim. Od pierwszego dnia nie usłyszał ani jednego słowa po polsku od nauczyciela, ale atmosfera była życzliwa i wspierająca. Owszem, był to dla dzieciaków stres i wysiłek umysłowy (syn czasem po szkole zachowywał się jak zombie, siadał półźywy na fotel, zjadał cokolwiek mu się dało, potem padał na łóźko o spał), ale ja mam tak samo jak cały dzień muszę mówić po angielsku (w czym nie jestem przesadnie dobra). Ogólnie było to doświadczenie intensywne, ale nie traumatyzujące czy zniechęcające.
  • anika772 06.09.19, 16:51
    Moje są zadowolone z Angloville, były dwa razy. Nie ma lekcji, nikt tam nie uczy struktur gramatycznych ani nie przygotowuje do egzaminów.
    Się gada cały dzień.
  • manala 06.09.19, 18:12
    Jeśli jesteś gdzieś z centralnej Polski to mogę Ci polecić kolonie artystyczno-językowe w Reymontówce (ok godzinki z Warszawy). Angielskiego 4 godziny dziennie z wolontariuszami z USA. Poza tym teatr, tańce, plastyka i jakieś atrakcje wieczorem. Dla 9-latka to pierwszy turnus czyli od połowy lipca. Koszt ok. 2000. Dzieciaki są zwykle bardzo zadowolone. Miejsca na turnusy rozchodzą się praktycznie w pierwszym dniu zapisów (większość dzieciaków wraca co roku).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka