Dodaj do ulubionych

Reklamacja biletów w PKP

04.09.19, 23:36
Poradzcie co robić. Walczę od pół roku z PKP Intercity bo wskutek problemów technicznych nie mogłam kupić biletów na Pendolino dla siebie i dzieci za pomocą ich aplikacji. To znaczy myślałam, że się nie zakupily bo miałam problem z tą ich aplikacją i w końcu wyjazd odpuściłam. A to, ze srodki wyszły mi z konta zauważyłam dopiero po kilku dniach. Rzecznik Praw Pasażera wywalczył mi zwrot 25 proc. z prawie 400 pln, które straciłam. Zaakceptować to czy dalej z nimi walczyć? Dostałam dwie odmowy z PKP uznania reklamacji a teraz proponują mi - dzięki sprawie u Rzecznika - zwrot części poniesionych kosztów. Jestem wściekła na PKP - ostatnio aplikacja znowu słabo działała, wyrzucalo mnie, nie moglam w efekcie kupic miejscowek i w upale jechałam z dziećmi 6h zamiast 3,5h bo ktoś się rzucił pod pociąg, a oni nie chca uznać reklamacji choć udowodnilam, ze biletów nie wykorzystałam bo nie miałam pojęcia, ze sie wygenerowaly - z konta nie zniknęła odpowiednia kwota gdy je sprawdzałam, maila tez nie było ani biletu w aplikacji. Wyrzucalo mnie z tej aplikacji non stop, z 5 razy przechodzilam procedurę zakupu i w końcu zrezygnowałam a tu środku jednak wyszły... Co byście zrobiły? Odpuścić temat czy walczyć? Choć teraz to już by chyba tylko został sąd.


--
bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
Edytor zaawansowany
  • bei 05.09.19, 06:54
    Ja bym opisała całą sytuację i wysłała u samej góry, ńie wiem, kto jest szefem- pan Mamiński?
    Gdy nie pomoże- to temat do gazety, do tv.
  • milka_milka 05.09.19, 07:00
    Walczyłbym dla zasady, bo PKP wyjątkowo mnie wkurza, a zwrot 100 zł z 400 to wręcz obraźliwe.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • profes79 05.09.19, 09:24
    Zacząłbym jak człowiek korzystać z zakupu przez stronę PKP (Bilcom) - o istnieniu aplikacji do kupowania biletów nawet nie wiedziałem; nawet na komórce wszystko przez Bilcom załatwiam. Patrząc w sklepie Play to aplikacja ma tak fatalne opinie, że nawet kijem bym się jej nie dotknął (ocena 1.7 mówi sama za siebie)...

    Natomiast o zwrot kasy walczyłbym do upadłego; to nie sa groszowe sprawy.

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • faustine 05.09.19, 11:07
    Walcz. Przekaż sprawę do Rzecznika Praw Konsumenta. Rzecznik Praw Pasażera niejako poparł Twoje roszczenia, proponując zwrot części kwoty. Tak jak Towarzystwa Ubezpieczeniowe proponują najpierw zaniżone odszkodowanie, a niemal zawsze po odwołaniu kwota w magiczny sposób się zwiększa. Przekaż komplet dokumentów z opisem całej sytuacji, to nic nie kosztuje. Powodzenia.
  • szafireczek 05.09.19, 11:32
    Według mnie, dla zasady nie warto, przemyślałabym, czy ewentualnie odzyskana kwota zrównoważy poniesiony czas, nerwy i stres.
    Zażądałabym natomiast biletów w bardzo promocyjnej cenie na jakiś przyszły wyjazd (oczywiście obok tych 25%), o ile zamierzasz jeszcze korzystać z usług PKPsmile

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka