Dodaj do ulubionych

rozbudowana umowa - mieszane uczucia

05.09.19, 08:12
Jak wiele kobiet, podczytuję ematkę, nie udzielam się, a gdy coś poważniejszego w życiu się wydarzy, proszę o radę smile W skrócie. Sama wychowuję 6-letnią córkę, po ojcu ślad zaginął przed urodzeniem. W sensie nie został porwany tylko zmył się zagranicę, zostawiając nas samym sobie. Dzięki pomocy swoich rodziców dałam radę i poukładałam sobie życie. Jestem jeszcze młoda 34 lata, od roku spotykam się ze świetnym facetem, starszym o 11 lat, który swoje dzieci ma już dorosłe i samodzielne, od 5 lat jest wdowcem. On akceptuje moje dziecko, różnica wieku nam nie przeszkadza, jest b. zadbany i fit. Rozmawialiśmy ostatnio o wspólnej przyszłości. On chce się ze mną ożenić, oświadczył mi się, tylko stawia warunek bardzo rozbudowanej umowy przedmałżeńskiej. Prowadzi swój biznes, projekt przygotował mu jego prawnik, długa umowa na ponad 7 stron, generalnie sprowadza się do maksymalnego zabezpieczenia jego majątku i dochodów. Dla mnie nie ma problemu, ale tak naprawdę niefajnie się poczułam, chociaż wiem, że ona ma oczywiście rację. Spotykamy się 2-3 razy w tygodniu, pomieszkuje u nas lub my u niego, nie ma problemu ze wspieraniem nas finansowo, oczekuje jedynie żebym zajmowała się domem, bo on nie ma w ogóle do tego głowy. Bardzo go kocham i podziwiam, dogaduję się z jego dziećmi, ale czasami mam wrażenie, że on bardzo aż za bardzo pilnuje swoich interesów i chce się jakoś tak wygodnie, egoistycznie ustawić. Nie wiem co o tym myśleć, mam mieszane uczucia. Jak to oceniacie?
Edytor zaawansowany
  • triss_merigold6 05.09.19, 08:16
    A. Troll alert, redpillowe tematy z intercyza jak widzę modne wśród bezpłatnych stażystów - inceli.
    B. Trochę szacunku dla siebie i własnego dziecka.
  • turzyca 05.09.19, 08:21
    Brawo, Triss.
    Oraz
    C. Prowadzenie domu to też praca.

    --
    Kółka się kręcą?
  • niktmadry 05.09.19, 08:19
    Przy takim zabezpieczeniu pana - gdybym zdecydowala sie na slub - poszlabym do pracy. Domem zajmowalabym sie w drugiej kolejnosci.
  • stara.mostowiakowa 05.09.19, 08:28
    Pan majętny, szuka darmowej gosposi? Masz niepracować tylko pucować mu chałupę i gotować obiadki a w razie zostać z gołą dupą? Czy raczej zapieprzać na 2 etaty? W takiej sytuacji tymusisz pracować, a dp, sprzątania niech kogoś najmie.
  • lauren6 05.09.19, 08:25
    Poszukaj go na forum BS. Widziałam tam takie wpisy, że idealna żona to taka, która zajmuje się dziećmi i domem, a jednocześnie nie ma żadnych praw do zarobków czy majątku męża. Taka, którą bez problemu można wykopać z domu gdy się znudzi lub znajdzie się młodszy model na jej miejsce.
  • malgo21 05.09.19, 08:29
    Idź do prawnika z taką umową. A potem negocjuj jak najlepsze zabezpieczenie siebie.
  • memphis90 05.09.19, 08:29
    Zależy co przewiduje ta intercyza dla Ciebie.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • bergamotka77 05.09.19, 08:34
    Dla niej nic. On zabezpiecza siebie.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • annajustyna 05.09.19, 12:46
    Widzialas projekt tej umowy?
  • bergamotka77 05.09.19, 08:31
    Nigdy nie podpisałabym intercyzy. Chyba ze facet miałby majątek wielkości Staraka, ale takich nie ma wielu. Choc pomysl ze w razie śmierci faceta bys pewnie po nim odziedziczyła. Gorzej jeśli Cię zostawi.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • ichi51e 05.09.19, 09:38
    Jaki Starak mial majatek to w sumie nie wiadomo. Wiadomo ze ojczym Staraka i matka byli bogaci.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • pani-nick 05.09.19, 10:10
    Myśle, ze facet spisze testament. Ma swoje własne dzieci...
  • riki_i 05.09.19, 13:38
    Pani (troll?) ma 34 lata, więc jeszcze może się z Panem rozmnożyć. Wtedy intercyza idzie w diabły, bo bombelka nie obejmuje. Większość mlodych Pań, którym stare misie podetkały intercyzę, robi sobie natychmiast dziecia, nawet jeśli ich miś publicznie grzmiał że nigdy przenigdy. Vide tancerka Janachowska.
  • triss_merigold6 05.09.19, 14:12
    Pan może nie chcieć nowego bombelka.tongue_out
    Poza tym pytanie, czy pan jest na tyle rokujacy, że rozważanie wspólnego bombelka ma sens.
  • riki_i 05.09.19, 14:50
    Milioner Janachowskiej od produkcji świec, też bombelka nie chciał i jeszcze mówił o tym publicznie. W związku z czym... został nim uraczony.

    Panie które łapią ultra bogate portki, zazwyczaj się nie patyczkują. To wojna o zasoby.

    PS. Jedynie Agnieszka Woźniak-Starak poległa tu prawie z kretesem, bo Pan fiknął za szybko. Notabene w apartament w NY słabo wierzę, na pewno nie był kupiony tylko na nią, o ile w ogóle.
  • annajustyna 05.09.19, 14:55
    Skro mowil o tym otwarcie, to jak to mozliwe, ze slub mieli koscielny? Nie udziela sie bowiem skramentu osobom wykluczajacym potomstwo. Chyba ze on mowil, ze nie jest jeszcze gotowy, ze troche pozniej etc.
  • riki_i 05.09.19, 15:36
    Nie chcę mi się szukać takich bzdetów, ale pamiętam wyraźnie, że Pan radośnie obwieszczal w tablioidach iż dzieci z tego małżeństwa sobie nie życzy.
  • sofia_87 05.09.19, 16:00
    Milioner Janachowskiej wydaje się być zadowolony z ojcostwa.
    On ma już dzieci?
    Pan mógł zmienić zdanie albo po prostu uświadomił sobie, że mlodsza i piękna żona, która pewnie kocha, może tak bardzo zapragnac dziecka, że znajdzie sobie kogoś kto to pragnienie spełni
  • riki_i 05.09.19, 18:42
    Zdaje się, że ma dorosłe dzieci. A czy jest zadowolony z kolejnego ojcostwa? Myślę, że teraz nie ma innego wyjścia niż prezentować w mediach owo zadowolenie. Tabloidy by go zeżarły
  • triismegistos 05.09.19, 18:41
    riki_i napisał:

    > Milioner Janachowskiej od produkcji świec, też bombelka nie chciał i jeszcze mó
    > wił o tym publicznie. W związku z czym... został nim uraczony.
    >
    Do seksu bez gumek zapewne został zmusony pod bronią, a lekarze do których udał się na wazektomię przekupieni. Puaczę z tych biednych, bezradnych misów big_grin

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • pani-nick 05.09.19, 15:40
    istnieje coś takiego jak wazektomia.
    w takim przypadku żadna wpadka nie jest możliwa i misterny plan kobiety może się rypnąć...
  • triss_merigold6 05.09.19, 08:37
    Nie klei się. Pan ma 45 lat i dorosłe, samodzielne dzieci, to przepraszam, ile miał lat jak je zrobił?
    IMO jakiś troll podał taki wiek, żeby pan nie wyglądał na dziadka, a jednocześnie był wiarygodnie pozbawiony tzw. ogonów czyli byłej żony i małych dzieci.
  • mary_lu 05.09.19, 08:39
    Naszym incelom nie wystarczy brandzlowanie się przy wątkach o alimentach?
  • triss_merigold6 05.09.19, 08:44
    To desant z BS, obstawiam typa, który do tego stopnia cierpiał z powodu sypiania z jedną tylko babą w życiu, że wymusił na żonie zgodę na dymanie na boku, bo w wieku 40 lat zapragnął potwierdzać jakie wrażenie robi na kobietach.
  • lauren6 05.09.19, 08:50
    Możesz mieć racje. Mi też ten wątek śmierdzi incelami z BS.
  • triss_merigold6 05.09.19, 09:05
    Chyba zabiłam wątek.
  • biala_ladecka 05.09.19, 08:46
    Niekoniecznie, Pan mógł się rozmnożyć w okolicach 25 wiosny. Dzieci teraz koło 20. W tym wieku moja siostra ostro kuła na drugim roku medycyny w innym miescie i w chacie pojawiała się raz na miesiąc.

    --
    Spongebob, gdybym dostawał dolara za każdy mózg którego nie masz, miałbym dolara ~~ Skalmar
  • mgla_jedwabna 05.09.19, 17:52
    Możliwe, że wątkodajka przez "samodzielne" rozumie "nie wymagające niańczenia", a nie "nie wymagające wsparcia finansowego". Pan w wieku 45 może mieć dzieci w wieku 19-20 lat i nie być patologią.
  • kryzys_wieku_sredniego 05.09.19, 08:57
    Pamiętaj, żeby zabezpieczyć swoje dobra, żeby pan i jego dzieci nie dziedziczyły po tobie. No chyba, że ty nic nie masz.
    Pamiętaj żeby nie było tak, że odpowiadasz za kredyty męża a nie masz zysku z inwestycji.
  • arwena_11 05.09.19, 09:17
    Ale intercyza nie zabezpiecza przed dziedziczeniem a przed podziałem majątku przy rozwodzie.
  • annajustyna 05.09.19, 09:35
    To niech testament odpowiedni spisze.
  • basiastel 05.09.19, 13:11
    Testament nie jest odpowiednim zabezpieczeniem, bo można go w każdej chwili bez wiedzy kogokolwiek zmienić.
  • annajustyna 05.09.19, 14:56
    Ale chyba nie na swoja niekorzysc?
  • aerra 05.09.19, 16:35
    Czyją "swoją"?
    Osoba, która spisuje testament technicznie rzecz biorąc spisuje go właśnie na swoją niekorzyść - bo ma on zastosowanie w momencie jak ta osoba już nie żyje i żadnej korzyści mieć nie może.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • annajustyna 05.09.19, 17:25
    W sensie zabezpieczenia jej potomkow. A nie partnera. Wiadomo, ze testatorowi teoretycznie moze byc wszystko jedno, bo on w momencie otwarcia testamentu nie bedzie juz zyl.
  • aerra 05.09.19, 18:05
    Ale testator równie dobrze może uważać, że "jego" korzyść to zabezpieczenie współmałżonka, bo dzieci niewdzięczne tongue_out

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • gryzelda71 05.09.19, 09:08
    Zostaniesz zoną zeby gościowi chałupę ogarniać?
  • triss_merigold6 05.09.19, 09:14
    Nie rozumiesz. To awans ma być wg. inceli, z samotnej matki, porzuconej przez Chada, co por...al i zniknął, zostawiając panią z brzuchem, na żonę.
  • gryzelda71 05.09.19, 09:27
    Aha. O ja głupia ... Jak awans to bierz, znaczy sprzątaj chałupę panu.
  • tetetana 05.09.19, 09:40
    Chad? Incel? Chyba żyję w alternatywnym świecie, bo nic mi to nie mówi. Chyba się starzeję.
    A w ogóle, to gdzie leży zagadnienie z tą intercyzą? Część znajomych małżeństwa ma, część nie ma, dla jednych i drugich nie było problemu... Znowu chyba nie rozumiem współczesnej mody z dyskusją w tym temacie.
  • lauren6 05.09.19, 09:55
    Chad- samo zUo. Facet, który potrafi zainteresować kobietę swoją osobą bez płacenia jej.
    Incel - uświadomiony. Wie, że kobiety to samo zło. Mają tylko jeden cel w życiu: oskubać mężczyznę z ostatnich pieniędzy, ukraść jego spermę i zrobić sobie z nim dziecko. Incel został odrzucony przez kobiety, bo jest za biedny/za brzydki/ zbyt uświadomiony, ale pracuje nad sobą i stara się ograniczać fapanie.

    Definicji fapania i fap folderu chyba nie muszę podawać?
  • tetetana 05.09.19, 12:56
    Ło-e-matko co za tajności smile Czegoś się dzisiaj nauczyłam, chociaż wcale nie wiem, czy chciałam to wiedzieć smile No dobrze, ale nawet wyposażona w tę wiedzę nadal nie widzę problemu. Ktoś chce, to podpisuje intercyzę, ktoś nie chce, nie podpisuje. A w wersji konkretnej, to jedna pani chce pracować zawodowo i robić karierę, inna pani chce być żoną i matką, a więc pracować w domu, każdy może wybrać co mu odpowiada. Skoro autorka ma wątpliwości, to może po prostu to rozwiązanie nie jest dla niej. To chyba jasne, że facet nie będzie utrzymywał nie swojego dzieciaka.
  • bergamotka77 05.09.19, 13:10
    Dlaczego nie skoro maja byc rodziną?

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • sofia_87 05.09.19, 13:12
    Dlatego, ze w ten sposób okrada własne dzieci?
  • basiastel 05.09.19, 13:30
    Bez przesady, własne dorosłe dzieci nie maja prawa do kasy ojca i jeśli są tak pazerne, że ojciec nie może swoim dysponować to bym takie dzieci pogoniła.
  • sofia_87 05.09.19, 13:39
    Tym bardziej nie ma do tego majątku prawa obca kobieta i jej dziecko. Zreszta, jak widać, ten ojciec jest na tyle madry, ze chce zabezpieczyć swój majatek, w domysle także aby w przyszłości sluzyl jego dzieciom.
    Gdybym ja była w sytuacji tego pana z watku, czyli własne dzieci i kandydat na meza z dzieckiem, to warunkiem malzenstwa bylaby nie tylko intercyza, ale także podpisanie przez pana zrzecznia się dziedziczenia po mnie. To chyba oczywiste
  • bergamotka77 05.09.19, 13:49
    Po co sie wiazac jesli nie chcesz po ew.smierci przekazac majatku partnerowi czyli w domysle najblizszej osobie? Dla mnie tkie myslenie jest dziwne i pozbawione zaufania bo dzieci i maz stoja rowno na poziomie bliskosci i chcialabym zeby wszyscy oni po mnie odziedziczyli. Tylko ze my mamy wylacznie wspolne dzieci i ja nie wzielabym faceta z przychowkiem. Przynajmniej na pierwszego meza wink

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • sofia_87 05.09.19, 14:04
    Dla pani autorka watku, o ile to nie troll, bylaby druga zona, a najbliższymi osobami dla niego sa jego dzieci. Ja także nie poslubialabym pana z dziecmi, maz był bezdzietnym kawalerem, ale tutaj mowa o panu, który ma dorosle dzieci. Gdybysmy ja lub Ty znalazły się w takiej sytuacji jak on, to raczej mialbysmy male szanse na bezdzietnego kawalera i normalnego faceta, w naszej kategorii wiekowej smile
  • turzyca 05.09.19, 13:50
    >inna pani chce być żoną i matką, a więc pracować w domu, każdy może wybrać co mu odpowiada

    A ematka tylko jednym głosem przypomina, że za pracę jest płaca i można się zgodzić na etat w domu, jeśli się za to dostaje wynagrodzenie. I perspektywę życia po zakończeniu pracy w tym miejscu - emerytura lub inny zawód. Tylko tyle.

    --
    Entropia i chaos dnia codziennego
  • basiastel 05.09.19, 13:13
    Niepotrzebnie się wyzłośliwiasz, co złego w tym, że chce ułożyć sobie życie?
  • bergamotka77 05.09.19, 09:18
    No wlasnie co jej daje ślub w tym wypadku? To, ze pan nie będzie mial oporow by się nia wysługiwać. U nas ostatnio w pracowej kuchni byl watek intercyz i dwie na trzy moje koleżanki, ktore tam byly takowe podpisały. Byłam zdumiona.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • arwena_11 05.09.19, 09:38
    Pewnie jakieś perspektywy na przyszłość jak pan zejdzie z tego świata. Jako żona odziedziczy część majątku ( minimum 1/4 ). Jako kochanka - nic.
    Pytanie czy ta 1/4 jest tego warta.
  • hrabina_niczyja 05.09.19, 09:14
    On się ze mną chce ożenić, ale spotykamy się 2-3 razy w tygodniu. Ty siebie czytasz? Pomoeszkuje u nas- czytaj 2 razy w tygodniu po seksie zasypia. Dodatkowo oczekuje prania, sprzątania, gotowania itd. Powiedz Panu niech weźmie do tego Panią sprzątająca 2-3 razy w tygodniu, wesprze ją napewno finansowo, a z tobą niech zamieszka na prawach legalnej partnerki. Wtedy można myśleć o ślubie.
    A mnie się dziwią, że ja nie chcę już żadnych ślubów.
  • agrypina6 05.09.19, 13:02
    O proszę, specjalistka od związków daje swoje złote rady😁. Tu przynajmniej facet chce się ożenić. Z Tobą na razie żaden nie chce. Co najwyżej jesteś oklamywana, gdy ruchacz spędza czas że znajomymi a nie z Tobą. Więc zamilcz.
  • hrabina_niczyja 05.09.19, 15:52
    O mój rozmarynie, chce się żenić, olabpga jakie szczęście. Normalnie klekajcie narody i bijcie pokłony. Jesteś tak żałosna, że szkoda na ciebie klawiatury.
  • agrypina6 05.09.19, 18:24
    Żałosna to kwiatuszku jesteś 😛
  • iberka 05.09.19, 09:15
    Nie mieszkacie ze sobą + to co piszesz dla mnie wygląda jakbyś była dochodzącą gosposią......a że przy okazji pan za sex nie musi płacić "na mieście" i spokojniejszy o zdrowie jest, to dla niego kolejne zyski.
  • annajustyna 05.09.19, 09:34
    7 stron to wcale nieduzo. Nasza spisana tuz przed rozwodem ma 16 stron... Facet ma racje i na Twoim miejscu sama bym nalegala na spisanie takowej, przeciez on ma dzieci. Ale przed podpisaniem skonsultowalabym tresc umowy z moim prawnikiem.
  • sofia_87 05.09.19, 09:48
    Dokladnie, przecież to normalne, ze chce zabezpieczyć swoje dzieci.
    Gdyby pojawil się podobny watek, w którym to zamozna kobieta planuje powtorne zamazpojscie majac dzieci z pierwszego związku, to kazda z forumek przyznałaby jej racje
  • lauren6 05.09.19, 13:30
    Któraś ematka oczekuje, że facet się dla niej poświęci i po ślubie będzie prowadzić dom, gdy ona będzie zarabiać pieniądze dla siebie i swoich dzieci? Poproszę link do wątku przedstawiającego analogiczną sytuację z zamożną kobietą i chłopak, z którego chce zrobić garkotłuka.
  • ichi51e 05.09.19, 09:37
    Jak w tym ukladzie widzi on zabezpieczenie twoich interesow?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • aqua48 05.09.19, 09:39
    zzzlona napisała:

    >ni
    > e ma problemu ze wspieraniem nas finansowo, oczekuje jedynie żebym zajmowała si
    > ę domem, bo on nie ma w ogóle do tego głowy. Bardzo go kocham i podziwiam

    Też podziwiam. Spryt i oszczędność pana. Do zajmowania się domem nie trzeba ślubów, intercyz, głowy, itp tylko sprawnej gosposi. No ale wtedy za seks trzeba by płacić osobno...Tu będzie miał dwa w jednym i za połowę ceny.
  • ashleigh41 05.09.19, 09:53
    Kolejny obrzydliwy komentarz o seksie. Wy nie majac intercyzy uznajecie to za forme zaplaty za seks z wami?
  • jdylag75 05.09.19, 09:45
    Przedstaw mu swoją umowę i swoje warunki, myślę że wzbudzisz jego podziw
  • ashleigh41 05.09.19, 09:49
    On ci nie ufa poprostu. Jestes od niego sporo mlodsza i pewnie obawia sie ze po slubie mozesz odejsc do innego i go oskubac. Moj znajomy jest w takiej sytuacji, a tym ze on nawet sie nie ozenil ale (tez roznica 10 lat) kupil swojej partnerce drogie auto, splacil jej dlugi itp a tydzien po tym jak zamieszkali razem ona z nim sie rozstala i wrocila do ex. Pieniedzy nie odzyskal. Twoj partner ma obawy poprostu, czy sluszne, pewnie nie ale brak zaufania w zwiazku jest problemem i to duzym. Na twoim miejscu przemyslalabym sobie to.
    Co do prowadzenia domu to co konkretnie ma na mysli? Masz dopilnowac czy pani/pan sprzatajaca/y wykonuja dobrze prace I upewnic sie ze doataja pieniadze za to czy to ty masz sprzatac?
  • magdzialena78 05.09.19, 09:54
    Gołodupiec troll nie dziwota ze facet chce umowy dziwisz sie?
  • lucky80 05.09.19, 10:30
    Mnie tam to nie dziwi. Phi, intercyza? Nie mamy ale mamy z mężem osobne majątki, wspólny tylko 1 samochód i dzieci wspólne. Dla mnie mój własny majątek jest bardzo ważny. Nie mam ochoty się nim dzielić za życia z nikim, poza dziećmi.
    Po śmierci jednego z nas jest dziedziczenie ustawowe.
  • bergamotka77 05.09.19, 10:41
    To po co wychodzilas za maz? Chyba ze maz golodupiec to tez bym go chronila. My z mezem mamy wszystko wspolne. Tylko ja potencjalnie odziedziczylabym wiecej, ale to akurat majatek odrebny z zalozenia.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • lucky80 05.09.19, 11:03
    Z miłości, po prostu. Na pewno nie dla majątku męża a ma spory.
  • bergamotka77 05.09.19, 12:23
    Pytanie czy on tez z milosci skoro się tak zabezpiecza? wink

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • sofia_87 05.09.19, 12:56
    Z milosci, ale do własnych dzieci smile

    Był tu kilka dni temu watek gdzie drugi maz matki wywalczyl zachowek po zonie, chociaż ta w testamencie zapisala wszystko corce z pierwszego malzenstwa
  • madami 05.09.19, 10:46
    Pan szuka gosposi?
  • edelstein 05.09.19, 11:51
    To co pan ma przed slubem chyba noe wchodzi w majatek wspolny?

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • arwena_11 05.09.19, 12:38
    Nie wchodzi. Ale pewnie chodzi o to aby zabezpieczyć zyski z majątku odrębnego. Bo normalnie to wchodzą do wspólnoty małżeńskiej.
  • aerra 05.09.19, 12:51
    Skoro panu się powodzi, to domem bez problemu może zająć się chyba gosposia?
    W takiej sytuacji - spoko, intercyzę mogę podpisać, ale nie bawię się w zajmowanie domem, tylko normalnie pracuję "na swoje".

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • basiastel 05.09.19, 13:04
    Jeśli on oczekuje, że zrezygnujesz z pracy i nie proponuje dla Ciebie jakiegoś zabezpieczenia finansowego w postaci emerytury, to jest to bardzo ryzykowny związek.
  • riki_i 05.09.19, 13:47
    basiastel napisała:

    > Jeśli on oczekuje, że zrezygnujesz z pracy i nie proponuje dla Ciebie jakiegoś
    > zabezpieczenia finansowego w postaci emerytury, to jest to bardzo ryzykowny zwi
    > ązek.

    Jaką emeryturę masz na myśli? Jeśli Pan weźmie z nią ślub, dobije do 65 r. ż., a potem kojfnie, no to emerytura po nim będzie. Natomiast jeśli masz na myśli opłacanie składek na prywatną emeryturę (rentę dożywotnią) od ubezpieczyciela, to jest to dość droga zabawa, o ile emerytura miałaby być sensownej wysokości, i wypłacana do końca życia już od 60 r. ż. Pani oczywiście może postawić taki warunek, ale wątpię aby Pan się zgodził płacić co miesiąc 1000-1500 zł składki.
  • sofia_87 05.09.19, 14:06
    W innym wypadku pani może dalej pracować, jak rozumiem w tej chwili to robi, a do ogarniecia domu pan może zatrudniać gosposie. Tak będzie fair wobec wszystkich
  • anomalia_pogodowa81 05.09.19, 13:57
    To już któryś wątek z rzędu, w którym ludzie nie mieszkają ze sobą, nie wprowadzą wspolnego gospodarstwa, nie są ze sobą na co dzień, ale pan oświadcza się Pani, chce się żenić od razu a pani cała podekscytowana się godzi w ciemno.
    Czy my jako społeczeństwo cofamy się w obyczajach o kilkadziesiąt lat czy jak?
    Na dodatek w tych wątkach panie mają intuicję, że będą przez panów w układzie małżeńskim wydym...e a mimo to planują w to wejść. Przedziwne.
    Btw co to znaczy, że masz prowadzić panu dom?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka