Dodaj do ulubionych

Czy to nowa sekta?

05.09.19, 08:47
Jest sobie duża firma.
Pracownicy są różni, jedni lepsi w tym co robią, drudzy gorsi.
Firma po godzinach pracy szpieguje pracowników (niezależnie czy są to pracownicy dobrzy i wywiązujący się ze swoich obowiązków czy słabiej radzący sobie).
Sprawdza ich poglądy (chodzi o poglądy wygłaszane po godzinach pracy i nie na terenie firmy) i prywatne profile w mediach społecznościowych.
Jeżeli pracownik (niezależnie jak już wspomniałam czy dobrze i bez zarzutu wywiązuje się z obowiązków czy nie) okazuje, że ma poglądy niezgodne z linią firmy (np. jest wierzący lub niewierzący, krytykuje jedną lub inną grupę, pozwala sobie nawet na dowcipy, przy czym chodzi o to co robi poza pracą i co nie jest niezgodne z kodeksem prawa) firma stosuje napomnienia pracownika, a nawet stara się o wyrzucenie z pracy.
W przypadku gdy pracownik jest dobry i nie ma stałą umowę więc nie mogą go bezkarnie wyrzucić stosują wielomiesięczne odprawy i płatne urlopy.
Co o tym sądzicie?
To jeszcze firma czy już małe państwo totalitarne lub rodzaj sekty?


--
Nie dam się wygasić!
Edytor zaawansowany
  • chococaffe 05.09.19, 08:53
    Poglądy można miec różne, siać nienawiści nie wolno. Czyli można byc sobie prawakiem czy lewakiem - nie można agresywnie atakowac kogoś o innych poglądach, o sianiu kłamliwych informajci nie wpsominajać. Gdybym była pracodawcą zwolniłabym taką oosbe, bez względu na jej poglądy.
  • katja.katja 05.09.19, 09:06
    Na sianie nienawiści (prawdziwe) są paragrafy kodeksu karnego i do tego należałoby się ograniczyć.
    Ktoś "sieje nienawiść" - zgłoszenie na policję, do prokuratury, sądu.
    Skoro ktoś zamiast zgłosić wpis do służb tym się właśnie zajmującym zgłasza to do szefa to raczej nie jest to "sianie nienawiści" tylko przedstawienie własnych - być może głupich, być może niesprawiedliwych, a nawet prymitywnych, ale jednak niekaralnych poglądów.
    Ktoś wspomniał na ościennym wątku, że pracownika w ten sposób pozbyto się z firmy, że wypłacono mu sutą odprawę i jeszcze dano 3 miesiące płatnego urlopu.
    Naprawdę nie wolno zwolnić pracownika, który łamie prawo (sianie nienawiści) czy jednak wcale tego nie było tylko firma postanowiła się pozbyć pracownika, który miał być może prymitywne, a raczej już na pewno niepolitycznie poprawne poglądy, ale nie łamał prawa?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • turzyca 05.09.19, 08:58
    Wiesz, moja szwagierka nie może nawet pójść do kasyna. Fejsa ma pod pseudonimem. Zaś koleżanka nie może mieć i tego, żadnych kont społecznościowych, z racji pracy męża. Takie buty.

    --
    Wróżenie z fusów.
  • katja.katja 05.09.19, 09:08
    I u sytuacja jest jasna - nikt nie może mając bliskiego w danej branży (służby specjalne czy jeszcze coś) mieć mediów społecznościowych.
    Ja odnoszę się do firmy która nie zabrania posiadania mediów społecznościowych pod własnym nazwiskiem, tylko jak widać poglądów.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • kropkaa 05.09.19, 09:10
    Moja koleżanka na żadne marsze poparcia, obojętne kogo/czego dotyczą, nie może chodzić. Jej kolega na rozmowie powiedział, że brał tabletki na sen, nie dostał etatu.
  • katja.katja 05.09.19, 09:37
    Czemu nie może chodzić?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • kropkaa 05.09.19, 11:12
    Takie są warunki pracodawcy.
  • ultimate.strike 05.09.19, 11:18
    A co mu wolno jeść na kolację?

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • 1matka-polka 05.09.19, 10:40
    To państwa w państwie, ze swoimi sekciarskimi zasadami i nie małe tylko wręcz przeciwnie. Polecam artykuł w Rzeczpospolitej, tym którzy jeszcze potrafią przeczytać parę stron tekstu:
    "Odradzanie się państw narodowych prowadzi je do konfliktu z koncernami międzynarodowymi. Konfrontacja wydaje się nieunikniona. Za korporacjami stoi pieniądz, wiedza i sprawność. Za państwami prawo do stanowienia o przyszłości ich obywateli."
    www.rp.pl/Plus-Minus/303029949-Koncerny-silne-jak-panstwa-Kto-rzadzi-swiatem.html
    www.rp.pl/Plus-Minus/303029949-Koncerny-silne-jak-panstwa-Kto-rzadzi-swiatem.html
    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • katja.katja 05.09.19, 10:57
    Mnie nie musisz mówić, niejako od środka znam przykład zrujnowania kilku dobrych, średniej wielkości firm przez dużą korporację. Nie zapłacono im, a gdy po latach jednak zapłacono nie było już czego zbierać, ludzie mieli myśli samobójcze, kolejni podwykonawcy nie mając pieniędzy od giganta nie mogli płacić swoim. Firmy upadały (do danej chwili dobrze radząc sobie na rynku przez np. 20 lat, żeby ktoś nie zarzucił, że właściciele np. się nie nadawali).
    Jeden z nich mówił, że się powiesi. Umowy były skonstruowane przez najlepszych prawników na których zwykła firma sobie nie pozwoli.
    Oczywiście z zewnątrz wszystko elegancko, banda psychopatów. Korporacja oczywiście międzynarodowa, przyjazna też gejom smile, choć nie ma to znaczenia bo to nie ich wina, że duży gigant podłączył się pod modny trend, równie dobrze gdyby teraz byłaby taka moda, to byliby przyjaźni katolikom lub świadkom Jehowa.
    Dlatego śmieszą mnie Pańcie, które uważają, że są tolerancyjne, a ich firma w której pracują jest bardzo etyczna, dużo bardziej niż prosty Mietek budowlaniec, który zaklnie pod nosem, że "nie lubi pedałów".
    Choć bardziej mnie to w ujęciu globalnym przeraża niż śmieszy i właściwie właśnie przerażać powinno.
    A pracownicom korporacji najbardziej przeraża jakiś Mietek od hali z zasłonami, który nie chciał wziąć udział w promocji warsztatów na temat LGBT lub Zenek, który na profilu FB napisze, że nie akceptuje małżeństw LGBT.
    Czy ludzie naprawdę tego nie widzą czy po prostu te korporacje tyle im płacą za w sumie lekką robotę, że wolą w to nie wnikać?

    --
    Nie dam się wygasić!
  • 1matka-polka 05.09.19, 11:16
    Myślę dokładnie tak było i jest i jeszcze parę kwestii:

    "Oczywiście z zewnątrz wszystko elegancko, banda psychopatów."
    Być może jest to skala skrw...syństwa nie do ogarnięcia dla przeciętnego człowieka. Niszczenie środowiska milionom ludzi, doprowadzanie ich do ciężkich chorób i szybkiej śmierci.

    "Dlatego śmieszą mnie Pańcie, które uważają, że są tolerancyjne, a ich firma w której pracują jest bardzo etyczna, dużo bardziej niż prosty Mietek budowlaniec, który zaklnie pod nosem, że "nie lubi pedałów"."
    Te pańcie mimo deklaracji, nadal wykazują instynkt samozachowawczy i dlatego trzymają z silniejszymi big_grin

    "Czy ludzie naprawdę tego nie widzą czy po prostu te korporacje tyle im płacą za w sumie lekką robotę, że wolą w to nie wnikać?"
    Rożnie bywa jedni wolą nie wnikać, inni nie widzą alternatywy, jeszcze inni są omamieni ideologią...

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • 1matka-polka 05.09.19, 11:20
    "Niszczenie środowiska milionom ludzi, doprowadzanie ich do ciężkich chorób i szybkiej śmierci."
    I zapomniałam o najlepszym. Zwalanie odpowiedzialności za swoje zbrodnie na zachłannych konsumentów. LOL

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • ultimate.strike 05.09.19, 11:15
    Mamy problem, na ile pracodawca może kontrolować pracownika. Z dawnych czasów i modeli zarządzania przyjmuje się, że pracownik jest de facto własnością firmy, musi wykonywać polecenia, także te nie dotyczące bezpośrednio wykonywanych w pracy zadań. Poczytaj forumowych piewców Dress Code na przykład. Oczywiście, są przepisy teoretycznie zapewniające wszystkim ludziom wolhność osobistą, równouprawnienie i można próbować takich kwestii dochodzić na drodze prawnej tylko nie można się ruszać bez uruchomionego dyktafonu, pracodawcy nie są na tyle głupi, zeby dawać dowody na piśmie, a na zeznania współpracowników racej liczyć nie można, nie bez potrzeby w wielu firmach panuje atmosfera zastraszenia.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • szafireczek 05.09.19, 11:45
    Zaraz sekta..., typowy podział na "nasi" i "tamci", tylko w firmowym wydaniu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka