Dodaj do ulubionych

Jak jeść

05.09.19, 10:16
Mam ostatnio dużo stresów i reaguje na to tak, że żołądek zawiązuje mi się na supełek... Po prostu przestaje jeść jak się czymś martwię, denerwuje itd. Waga trochę już poleciała w dół (nie bardzo mi to na reke) ale największym problem jest to że po prostu czasem słabnie, tracę siły. Czy emama ma jakieś propozycje kalorycznych i zdrowych rzeczy które można zjeść bez żucia (jedzenie rośnie mi w ustach) albo w ogóle jakieś rady?
Edytor zaawansowany
  • hrabina_niczyja 05.09.19, 10:21
    Przerabiałam to. Schudłam z rozmiaru 38 do 34. Jedz zupy, jajecznica, jajka, pasty różnego rodzaju, maslanki, kefiry, wszystko co da się połknąć. Małymi porcajami, a częściej. No i do lekarza koniecznie.
  • chocolatemonster 05.09.19, 10:36
    Smothie z owocow,jogurtu greckiego z dodatkiem masla orzechowego,zupy krem,pasta z awokado. Herbatki ziolowe na uspokojenie, cieple mleko z miodem. Przede wszystkim zastanowilabym sie czy mozna choc czesc tych stresow zredukowac. Powodzenia!
  • nuzini 05.09.19, 10:42
    Jeszcze z dwa-trzy tygodnie, jestem pod opieką psychologa. Nic złego się nie dzieje, po prostu za duzo się dzieje, wszystko mi się zwaliło na ten wrzesień uncertain. Dziękuję smile
  • turzyca 05.09.19, 10:50
    Koktajle białkowe, takie zwykłe z Rossmanna, rozrabiane na mleku ze śmietanką. Mogą być dwa na porcję mleka, da się wypić, a kalorie i wartości odżywcze ma.

    --
    Entropia i chaos dnia codziennego
  • kanga_roo 05.09.19, 10:57
    koktajle z banana, na mleku, z dodatkiem masła orzechowego, są przyjemnie kaloryczne.
    zupy - kremy nie wymagają gryzienia.
  • koko8 05.09.19, 10:58
    Coś co łatwo wchodzi, zupy zabielane tłustą śmietana, koktaile energetyczne, odżywki dla sportowców z serwatki, nutridrinki.
    Rozumiem cię, bo wiele razy przez to przechodziłam. W chwilach bezstresowych trzeba się futrować na maxa, po 5 tys. kalorii dziennie, wtedy tworzy się jako taki zapas wink
    Trzymaj się, redukuj stres w miarę możliwości.
  • beverlyja90210 05.09.19, 11:12
    psychiatra
  • koko8 05.09.19, 11:32
    Ta, psychiatra. Brak łaknienia to normalna, atawistyczna reakcja na stres, spowodowana wyrzutem adrenaliny.
    Owszem, może przepisać leki na stres krótkotrwały, ale autorka chyba nie o to pytała?
  • nuzini 05.09.19, 11:44
    Nie jestem do końca pewna jak one zadziałają a przede mną jeszcze tylko dwa tygodnie (ale muszę być w formie) konsultowałam się już z psychiatra (mam wśród bliskich).
  • koko8 05.09.19, 11:58
    Jeśli nie czujesz, że potrzebny ci lekarz to daruj sobie. Benzodiazpiny cie otumanią, a i tak nie będziesz miała pewności, że apetyt wróci. Może być, że bedziesz przyćpana, a na dodatek słaba z głodu.
    Leki to ostatecznośc w przypadku krotkotrwałego stresu. I jeszcze raz - brak apetytu w tym przypadku to reakcja jak najbardziej normalna.
  • waleria30 05.09.19, 11:14
    Herbatki ziolowe (bardziej herbatki niz tabletki, bo sie latwiej i szybciej przyswajaja). Albo gotowe (nie polece, ale w ziolowym na pewno cos maja), albo samej zmieszac: np lawenda, chmiel, rumianek, melisa. Ladnie pachnie i smakuje, uspokaja i rozluznia miesnie gladkie, dobre na trawienie.

    No i w miare mozliwosci dac sobie spokoj, nie wymagac za wiele, aktywnosci na tip top - odpoczywac, spacerowac. Byc dla siebie dobra. Powodzenia smile
  • kropka_kom 05.09.19, 11:50
    z ziół to.moze tylko melisa a tak ogolnie mogą przypieszać przemianę materii a nie o to chodzi..no i pewnie rozne odzywki wysokokaloryczne. Ja mam tak samo w stresie a tak ogólnie poza tym i tak trudno mi przytyć. Mi dietetyk mowila ze mam wlasnie zrezygnować z zup...tylko drugie dania...no ale jak stres to trudno w siebie coś wcisnąć...
  • nuzini 05.09.19, 12:05
    No właśnie żucie się nudzi... Biorę przez to większe kęsy, żuje niedokładnie i później brzuch mnie boli... Pomyśleć że jak byłam nastolatką to bym sobie palec dała odciąć za brak apetytu 😂
  • koko8 05.09.19, 12:12
    kropka_kom napisała:
    Ja mam tak samo w
    > stresie a tak ogólnie poza tym i tak trudno mi przytyć.

    Dobrze wiedzieć, że nie jestem sama. Ostatnio mam wrażenie, że populacja ludzi składa sie z wiecznie odchudzajacych i mnie smile
  • kociamama1 05.09.19, 12:07
    Pomoc psychologa myślę, że konieczna. Niestety stresy ciężko mogą się objawiać.
  • nuzini 05.09.19, 12:14
    Już jest smile
  • madami 05.09.19, 12:16
    Może po prostu... pij wink
    na zupę, jogurt, soki owocowe i warzywne
  • pani_tau 05.09.19, 12:16
    Też tak miewam. W pewnym momencie ratowałam się nutridrinkami dla chorych na raka.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka