Dodaj do ulubionych

jak należy rozumieć termin "emerytura obywatelska"

05.09.19, 14:49
Jak uważacie, co to znaczy dla większości zwykłych ludzi i polityków?
Czy bardziej chodzi o minimum egzystencji bez wykazywania składek i stażu dla tych i tylko dla tych, którzy nie mogą tego wykazać (czyli zapomoga socjalna dla biednych nazwana emeryturą)?
Czy może będzie to niska, ale w miarę do przeżycia i równa dla wszystkich emerytura, tzn. stracą ci, którzy płacili bardzo wysokie składki, zyskają ci, którzy nie zapłacili dość składek/nie mieli stażu albo uskładali tylko na emeryturę minimalną, a dla średniaków będzie w miarę bez różnicy?
Bo przyznam, że powoli hasło "emerytura obywatelska" zaczyna mi podnosić ciśnienie.
Edytor zaawansowany
  • amast 05.09.19, 14:54
    Dla mnie to równa (dająca szanse na przeżycie na przynajmniej minimalnym poziomie) emerytura dla wszystkich, płacona z budżetu państwa. Niezależna od istniejących równolegle dobrowolnych systemów emerytalnych.
    Przy czym jak emerytura obywatelska, to bez dodatkowych zasiłków, mopsów, dopłat do czynszów i innych cudawianków (płaconych z państwowych pieniędzy).
  • asfiksja 05.09.19, 15:36
    Ale dla wszystkich-wszystkich, również dodatkowo dla tych, którzy mają swoją wypracowaną emeryturę (która im się należy jak psu zupa albo jest już nawet prawem nabytym)?
    Czy tylko dla biednych? O to mi chodzi.
    Bo emerytura matczyna jest tylko dla biednych. "Bogata" matka 4+, co grzecznie płaciła składki nie powącha ani grosza. To jak będzie z obywatelską?
  • amast 05.09.19, 15:44
    Jak obywatelska to obywatelska - należy się wszystkim. Ci, którzy sobie "wypracują" (cokolwiek chcemy pod tym określeniem rozumieć - składki emerytalne, dodatkowe ubezpieczenia, wynajem nieruchomości) oprócz emerytury obywatelskiej mają dodatkowe pieniądze z tego, co nazwalam "dobrowolnymi systemami emerytalnymi". Ale oprócz obywatelskiej, jednakowej DLA WSZYSTKICH.
  • kryzys_wieku_sredniego 05.09.19, 17:12
    Wówczas wszyscy powinni płacić jednakowe składki a nie od wysokości pensji.
    Nie godzę się, żeby z moich wypracowanych pieniędzy mi przypadła 1/3 a 2/3 poszło na innych.
    Dlaczego mam sobie i rodzinie odbierać pieniądze, żeby kupić sobie 2 mieszkania na wynajem, co dam synowi na start?
  • amast 05.09.19, 17:17
    Zakładam, że jeżeli emerytura obywatelska, to z budżetu państwa, czyli z podatków. Obowiązkowe składki emerytalne w takim układzie tracą sens. Nieobowiązkowe, dodatkowe tak, ale wypłaty z nich byłyby bez związku z emeryturą obywatelską.
  • araceli 05.09.19, 18:29
    kryzys_wieku_sredniego napisał(a):
    > Wówczas wszyscy powinni płacić jednakowe składki a nie od wysokości pensji.

    Od wysokości pensji ale nie w takiej wysokości jak w tej chwili. Podatki też płacisz od wysokości pensji a nie w takiej samej wysokości. I składkę na ubezpieczenie zdrowotne.

    W systemie emerytur obywatelskich (np. w Kanadzie) w zasadzenie nie ma 'państwowych' składek emerytalnych - emerytura obywatelska jest wypłacana z budżetu a jeżeli ktoś chce więcej to odkłada sobie sam.


    --
    - What if people try to corroborate all this information?
    - Don't worry. They won't.
  • kryzys_wieku_sredniego 05.09.19, 19:39
    Super, mam 41 lat, przez ponad 18 miałam swoje konto emerytalne, moja emerytura była dziedziczona, czyli teraz jak zostało mi 24-30 lat pracy, bo planuje pociągnąć na maxa mam zmieniać system i ciułać od nowa, bo mnie ograbiono?
  • riki_i 05.09.19, 14:57
    To jest emerytura równa dla wszystkich, należna z tytułu obywatelstwa polskiego, mieszkania w Polsce przez xx lat oraz osiągnięcia wieku emerytalnego.

    Wprowadzenie takiej emerytury już powoli następuje tylnymi drzwiami, ponieważ po obniżeniu wieku emerytalnego dla kobiet do 60 lat, mnóstwo Pań ma składki z których nie wychodzi nawet emerytura minimalna. Więc dostaje ową minimalną emeryturę gwarantowaną przez państwo, którą można przyrownac do emerytury obywatelskiej (przynajmniej jeśli chodzi o nędzną wysokość) z tytułu stażu, a nie wpłaconych składek.
  • ultimate.strike 05.09.19, 14:59
    Nie wiem, co poeta ma na myśli w tym przypadku. Ogólnie, taka minimalna emerytura dla każdego istnieje w wielu państwach i jest przydatna dla ludzi, którym życie nie poszło tak, jak powinno. w Polsce jest ten problem, że państwo ii bez takich emerytur jest już bankrutem więc rozważania można uznać za czysto akademickie.

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • fredzia098 05.09.19, 15:21
    Państwo i tak musi pomóc ludziom, którzy nie mają z czego żyć. Pod mostem zdychać z głodu nie mogą. Jeśli nie będą mieć minimalnej emerytury to dostaną różne zasiłki z mopsu, co wymaga mnóstwa biurokracji i pracowników. Dlatego myśli się aby wprowadzić emeryturę obywatelską a oszczędzić w ten sposób na kosztach mopsu.
  • bib24 05.09.19, 15:26
    tylko dlaczego kosztem tych, którym od lat zdzierane są najwyższe możliwe kwoty na zus? do szału mnie ten temat doprowadza.
  • sofia_87 05.09.19, 15:29
    Dokładnie. Osoba, która całe życie pracowała jako kasjerka czy sprzątaczka dostanie taka sama emeryture minimalna jak ta, która całe życie leżała do góry brzuchem
  • spanish_fly 05.09.19, 15:34
    Ja sobie wyobrażam, że jeśli ktoś sobie wypracował wyższą emeryturę niż obywatelska to ją dostanie. Po prostu ludzie, którzy sobie nie wypracowali żadnej lub śladową dostaną tą obywatelską, tak jak w tej chwili dostają minimalną (pod warunkiem odpowiedniego stażu itd.). Przecież polska emerytura minimalna nie wystarcza do przeżycia, więc zrównanie wszystkim emerytur do minimalnej to byłby jakiś armagedon. A w dłuższej perspektywie składka emerytalna zusowska w ogóle zniknie, na emerytury obywatelskie zus będzie zasilany z budżetu, a dążyć się będzie do upowszechnienia prywatnych ubezpieczeń emerytalnych. Ale żeby Polacy się na to przestawili potrzeba pokoleń.
  • 35wcieniu 05.09.19, 15:37
    No bo taki jest zamysł.
    Pomysł że biedni dostaną tysiaka, a bogatym zabierze sie wszystko, i tez dostaną tysiaka jest tak osobliwy ze chyba tylko ematka mogła to wymyślić.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • spanish_fly 05.09.19, 15:42
    Nie dziwię się wcale, że niektórzy się tego boją, bo to wcale nie jest jakieś nie do pomyślenia. Temat krąży, a szczegółów brak.
  • araceli 05.09.19, 15:46
    35wcieniu napisał(a):
    > No bo taki jest zamysł.

    Nie - zamysł emerytury obywatelskiej jest taki, że jest wypłacana z podatków/budżetu - resztę sam każdy sobie odkłada prywatnie. Tak to funkcjonuje np. w Kanadzie.


    U nas widmo 'obcięcia' bogatym wynika tylko z widma bankructwa ZUSu.




    --
    Co inni myślą o Tobie to nie Twój interes.
  • asfiksja 05.09.19, 17:00
    > ą tysiaka jest tak osobliwy ze chyba tylko ematka mogła to wymyślić.
    Przyznam szczerze, malutkie czerwone światełko mi się zapaliło przy (propozycji) likwidacji limitu 30-krotności składek. No bo przecież nie likwidują tego po to, żeby bogaczom płacić więcej na emeryturze, no nie?
  • riki_i 05.09.19, 17:31
    asfiksja napisał:

    > Przyznam szczerze, malutkie czerwone światełko mi się zapaliło przy (propozycji
    > ) likwidacji limitu 30-krotności składek. No bo przecież nie likwidują tego po
    > to, żeby bogaczom płacić więcej na emeryturze, no nie?

    Owszem. W latach 90-tych nie było górnego ograniczenia pobieranych składek, ale przy liczeniu emerytury z tych lat i tak wprowadzili górny próg - 250% wskaźnika wysokości podstawy wymiaru. Mój teść zarabiał 7 średnich krajowych, a emeryturę wyliczyli mu od 2,5 średniej. To samo złodziejstwo będzie jeśli zniosą limit 30-krotnosci składek. Powiedzą, że bogacze i tak się zabezpieczyli i deus ex machina walną jakaś maksymalną możliwą do wypłaty emeryturę typu 7000 na rękę. I powiem więcej - to przejdzie lekko jak po maśle, przy radosnym ujadaniu tabloidów i szczuciu na bogatych.
  • droch 05.09.19, 20:33
    > I powiem więcej - to przejdzie lekko jak po maśle, przy radosnym ujadaniu tabloidów i szczuciu na bogatych.

    Akurat przeciwko temu ostro protestują, niebezpodstawnie, związkowcy, również z Solidarności.
  • fredzia098 05.09.19, 15:50
    Emerytura obywatelska miałaby być dla tych co jej nie wypracowali jak dziś dla matek 4+. Ci którzy wypracowali emeryturę mieliby taką jaką sobie wypracowali. A w życiu są różne sytuacje. Można nie wypracować emerytury bo choroba, niepełnosprawne dziecko, opieka nad chorym w rodzinie i wiele innych sytuacji. Wcale nie trzeba być menelem i patolem. Można przepracować ciężko kilkanaście lat, a potem wydarzy się COŚ że już nie można pracować i już się emerytura nie należy. Każdemu się może przydarzyć, wam też. Uprzedzę , rent z tytułu niezdolności do pracy też dziś starają się nie dawać bo "palec masz zdrowy możesz klikać i pracować na komputerze".
  • lauren6 05.09.19, 17:41
    Problem powróci jak bumerang gdy w wiek emerytalny wejdą ludzie, którzy większość życia przepracowali na śmieciówkach nie doprowadzając żadnych składek. Wbrew pozorom to spora grupa i fani Korwina stanowią tam niewielki odsetek. No i co zrobić z tymi starszymi ludźmi? Pozwolić by zdechli z głodu?
  • stephanie_harper2 05.09.19, 15:33
    Nie jestem fanką tego rozwiązania ale ja rozumiem to tak, że każdy obywatel po osiągnięciu wieku dostaje emeryturę wartości x. Ci co przepracowali ileś lat, płacą składki dostają x plus to co wypracowali.
  • sofia_87 05.09.19, 15:40
    Zapomnij, pracujący dostawa to co wypracowali a niepracujacy prezent od państwa, czyli podatników
    Wielu pracujących cale zycie za małe pensje będzie miało takie same emerytury jak ci, którzy lezeli całe życie do góry brzuchem, vide; emerytury dla matek 4+
  • araceli 05.09.19, 15:43
    sofia_87 napisał(a):
    > którzy lezeli całe życie do góry brzuchem


    Czyli np. Lea vel Sofia tongue_out



    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • sofia_87 05.09.19, 15:50
    To jak i ile pracuje to nie Twoja sprawa, mam DG, płace podatki, z pewnością większe niż Ty i Twoj mąż razem wzieci, płace składki na ZUS i na starość nie będę do nikogo rączek wyciągać ☺, co więcej swoje składki na ZUS bardziej traktuje jak filantropie niż zabezpieczenie na przyszłość ☺
  • araceli 05.09.19, 15:57
    sofia_87 napisał(a):
    > mam DG,

    Acha, acha...




    --
    Gdzie wszyscy myślą tak samo - nikt nie myśli zbyt wiele.
  • stephanie_harper2 05.09.19, 15:46
    W sumie po tym co zrobili poprzednicy z ofe a teraz pis to kontunuuje to się mocno nie zdziwie, niestety.
  • araceli 05.09.19, 15:49
    stephanie_harper2 napisał(a):
    > W sumie po tym co zrobili poprzednicy z ofe

    Akurat ruch z OFE był dobry - kto myśli ten rozumie. To co zrobiło PO z OFE a to co chce zrobić PiS to diametralnie co innego. I znów - kto myśli ten rozumie.



    --
    Emigrancka troska o ojczyznę:
    araceli: Ty możesz sobie spalić Polskę - co Ci szkodzi! Ja tu mieszkam.
    black_halo: Na zlosc tobie spale.
  • stephanie_harper2 05.09.19, 18:08
    Jasne, bo jak zabiera PO to jest to inteligentne, dogłębnie przemyślane i dla dobra nas wszystkich. A jak Pis to robi to samo zło. A prawda taka, że i jedni i drudzy połozyli łapki na nieswojej kasie.
  • araceli 05.09.19, 18:24
    stephanie_harper2 napisał(a):
    > Jasne, bo jak zabiera PO

    Nie ważne jest KTO zabiera ale CO zabiera. Jesteś stanie ogarnąć, że zabierają co innego?



    --
    Bycie niewierzącym nie oznacza, że jest ci WSZYSTKO JEDNO.
  • stephanie_harper2 05.09.19, 19:31
    Generalnie mam wywalone na to kto. Ważne jest dla mnie co , czyli moją kase.
  • araceli 05.09.19, 20:02
    stephanie_harper2 napisał(a):
    > Generalnie mam wywalone na to kto. Ważne jest dla mnie co , czyli moją kase.

    A tobie się wydawało, że jak wpłacałaś do OFE to tam pieniążki na koncie leżały?

    Wiesz w ogóle co to było OFE i jak 'przechowywane' były w nim środki?





    --
    Błogosławieni, którzy nie mając nic do powiedzenia, nie ubierają tego w słowa.
  • molik28 05.09.19, 15:37
    To taka emerytura, że nic nie robisz, a potem inni czyli obywatele się na nią składają.
  • morekac 05.09.19, 16:14
    To oznacza, że obywatele składają się na emeryturę.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.
  • leni6 05.09.19, 16:17
    Niska i równa dla wszystkich, tracą zarówno ci z wysokimi składkami jak i ci ze średnimi, zyskują najbiedniejsi .
  • droch 05.09.19, 20:36
    > [...] zyskują najbiedniejsi.

    Nie, nie, co bzdury? Zyskują ci, co płacili najniższe składki lub nie płacili ich wcale. To jeszcze nie oznacza, że to są "najbiedniejsi".
  • skumbrie 05.09.19, 17:01
    Że sponsorują ją obywatele uncertain
  • sumire 05.09.19, 18:10
    Przecież obywatele i tak to robią. Myślisz, że pieniądze na emerytury skąd się biorą?...
  • zasiedziala 05.09.19, 18:30
    Jeśli ten pomysł wejdzie w życie od przyszłego roku, to za parę lat zrobi się ciekawie - z jednej strony będą (?) wypłacane nieograniczone kwotowo emerytury tym, którzy od 2020 będą płacić nielimitowane składki ZUS, a z drugiej emerytury obywatelskie dla niepracujących czy też pracujacych całe życie na umowach o dzieło /sprzedażach praw autorskich itd. Będzie się działo.

    --
    Nienawiść szkodzi dzieciom i innym żyjątkom
  • olena.s 05.09.19, 18:34
    No ale tego nikt nie wie, i wiedzieć nie będzie, póki nie będzie przynajmniej projektów ustaw.
    Moim zdaniem generalnie będzie tak, że obciążenie składkowe się nie zmniejszy, a w zamian dostaniemy niższe, ale bardziej/całkowicie wyrównane emerytury. Czyli kto pracował, zarabiał, płacił dostanie w d. Kto mniej pracował, mniej płacił, mniej zarabiał - wygra.
    Byc może część składek - a także różne dodatkowe, mniej czy bardziej dobrowolne kwoty, co jednakowoż będzie zwiększało koszty pracy - miałyby tworzyć jakieś drugie filary.
    Być może wprowadzenie emerytury obywatelskiej miałoby to służyć dodatkowo do faktycznego podniesienia wieku emerytalnego (np: wiek minimalny - 900 pln. A za każdy dodatkowy rok plus 200). Być może przy tej okazji można by było zrobić urawniłowkę ze specjalnie uprawnionymi a może i rolnikami.
  • riki_i 05.09.19, 18:57
    W powiązaniu ze zniesieniem 30-krotnosci tak czy owak będzie to oszustwo względem najbogatszych płatników składek. Poza tym, zapewnienie z automatu każdemu obywatelowi nawet zaledwie tysiąca zl netto gwarantowanej emerytury to są pieniądze niewyobrażalne. Przecież coś takiego już obowiązywało za PRL-u i później co czasu reformy emerytalnej. W każdej emeryturze była część socjalna w wysokości 24% kwoty bazowej (średniego wynagrodzenia bez składek ZUS za poprzedni rok). To sprawiało że najubozsi pracujący np. sprzątaczki dostawały emerytury mniej więcej w wysokości ostatniej pensji, za to bogatych bito po d... Ale i tak państwa nie było stać na taki socjal w emeryturach i oszukiwalo emerytów na waloryzacji. Po kilku-/kilkunastu latach wszystkie świadczenia się zrównywały ("stary portfel"). Biedaków zawsze jest multum, bogaczy mało.
  • hanusinamama 05.09.19, 19:37
    Mnie męża ciotka niepracująca całe zycie zachwalała pomysł emerytury obywatelskiej bo jej sie tez nalezy. I teraz ja płacąc kazdego miesiaca skłądki i pracując mam jej fudnować emeryture....
  • araceli 05.09.19, 20:03
    hanusinamama napisała:
    > Mnie męża ciotka niepracująca całe zycie zachwalała pomysł emerytury obywatelsk
    > iej bo jej sie tez nalezy. I teraz ja płacąc kazdego miesiaca skłądki i pracują
    > c mam jej fudnować emeryture....

    <facepalm> Przecież JUŻ jej fundujesz emeryturę - dostanie 'po mężu' czyli z kas wszystkich.


    --
    - What if people try to corroborate all this information?
    - Don't worry. They won't.
  • default 05.09.19, 20:11
    Patrząc na stan mojego konta w ZUS, myślę sobie, ze najbardziej bym chciała żeby mi te kwotę wypłacili - całą, od razu. Oczywiście wiem, ze to nie są pieniądze jak na koncie w banku, niemniej za tą liczbą kryje się autentyczny dochód, jaki przez lata pracy był mi odbierany.
    I niestety obawiam się, ze nigdy tych pieniędzy - przynajmniej w tej kwocie, jaka w ZUS figuruje - nie zobaczę....
  • droch 05.09.19, 20:37
    > jak należy rozumieć termin "emerytura obywatelska"

    Bardzo prosto "Rodacy, przeżarliśmy wasze składki w ZUS, od teraz musicie sobie radzić sami"...
  • demodee 06.09.19, 08:18
    Jeśli "emerytura obywatelska" ma być płacona z podatków, to może po prostu zwolnijmy z płacenia podatków osoby, które osiągnęły jakiś umowny wiek (np. 60 lat), zaoszczędzimy na biurokracji przy przyznawaniu, wypłacaniu itd. Ale mam tu na myśli wszystkie podatki, także VAT. Bedzie wtedy taka sytuacja, że w sklepie klient w wieku 59 lat kupuje np. spodnie za 123 PLN, a klient w wieku 60 lat kupuje te same spodnie za 100PLN.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka