Dodaj do ulubionych

Słyszeliście o tym dzikim plemieniu? Sentinelese -

06.09.19, 12:23
czyli krótki reportaż ze zderzenia różnych kultur:

Polecam zwłaszcza minuty:
1:33 - Przezorna ematka wyciąga rozochoconego męża z wody.
2:57 - Nigdy nie ufaj, temu kto rzuca kokosami
3:56 - Międzynarodowy gest z serii "ciurlaj dropsa".


--
"po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
Edytor zaawansowany
  • 45rtg 06.09.19, 12:26
    A ktoś jeszcze nie słyszał?
  • 1matka-polka 06.09.19, 12:28
    Na pewno wiele osób...


    --
    "W lokalnej dyskotece spotykasz szatana - co mówisz? Zareaguj spontanicznie na zadaną sytuację."
    Dorota Masłowska
  • manon.lescaut4 06.09.19, 12:45
    Tak słyszałam dawno temu. Smutne, ale na swój sposób fascynujące. Miałam nawet pomysły, jak ich przekonać do kontaktusmile
  • olena.s 06.09.19, 12:54
    Jest zakazany przez rząd Indii które sprawują zwierzchnictwo nad mieszkańcami Andamanów. Nawet zbliżanie się do wysp jest niedozwolone.
  • manon.lescaut4 06.09.19, 12:59
    Owszem, ale twierdzą przynajmniej, ze to dla dobra mieszkańców. Faktem jest, ze oni naprawdę nie chcą kontaktu, są ekstremalnie wrogo nastawieni. Myśle, ze historia chyba z XVIII(!) wieku mocno ich skrzywdziła i nastawiła negatywnie na całe pokolenia.
  • mid.week 06.09.19, 13:08
    Smutne to jest, że cywilizowani ludzie nie szanują ich odrębności i pchają się na siłę ze swoimi "owocami"
  • mrs.solis 06.09.19, 13:17
    Dokladnie.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • manon.lescaut4 06.09.19, 13:20
    To jest bardziej skomplikowane. W przeciwieństwie do tych nielicznych już plemion, które pozostały, Sentinelczycy nic nie wiedza na temat świata poza ich wyspa. Inne plemiona np w Amazonii podjęli decyzje, by żyć tak jak przodkowie, co nie przeszkadza im okazjonalnie udawać się do miast i miasteczek w Brazylii, czegoś się dowiedzieć, zdobyć coś potrzebnego, coś zmienić na lepsze. Sentinelczycy są uwięzieni na swojej wyspie, przekonani o wrogości ludzi spoza, żyją na etapie kamienia łupanego. Tak na poważnie: chciałabyś tak żyć? Czy ludzka cywilizacja i jej bogactwo i różnorodność to samo zło, nic dobrego w naszym życiu nie ma? Przypominam, ze mowa o „odrobine” wyższym poziomie odizolowania od cywilizacji niż rzucić wszystko i jechać w Bieszczady.
  • amast 06.09.19, 13:36
    > Tak na poważnie: chciałabyś tak żyć?

    Myślę, ze dużo ważniejsze jest to, że oni chcą tak żyć.
  • manon.lescaut4 06.09.19, 13:53
    Ważne jest tez to, czy oni tak naprawdę wiedza, jaki jest świat poza ich wyspa i ludzie, którzy na nim żyją. A nie wszyscy chcą ich skrzywdzić, ale oni tak uważają po tym co spotkało kilku Sentinelczykow bodajże w XVIII wieku. Naprawdę interesowałam się tym tematem jakiś czas temu- są bardzo wrogo nastawieni, już niejeden „przyjaźnie nastawiony” skończył tam swój żywot, nawet ostatnio (w 2017?) jakiś młody Amerykanin postawił sobie za cel ich ewangelizacje (to już pominę milczeniem) no i tego nie przeżył. Krąży zdjęcie w internecie, gdy po tsunami w 2004 helikoptery przelatywały nad wyspa chcąc sprawdzić czy żyją i jeden z młodzieńców ustawiał się do ataku z dzida. Przykre to, ze nie ma możliwości jakiejś inicjacji kontaktu.
    Tragiczne w ich sytuacji jest to, ze żyją na wyspie. Malenkiej wyspie, jest ich kilkadziesiąt osób i tak niezmiennie ich życie wyglada od kilku tysięcy lat. Nie ma porównania choćby z plemionami Amazonii, które nie wiedząc nic o planecie Ziemia, mieli choćby to poczucie, ze lad, na którym żyją jest wielki i coś może się kryć za drzewem i tak ludzka ciekawość ich kierowała dalej i dalej i w końcu doszło do jakiegoś zderzenia z inna cywilizacja i choć nie zawsze kończyło się to dobrze, to jednak jakiś rozwój i poszerzenie własnych horyzontów następowało. Sentinelczycy żyją w więzieniu izolatce. I nie wiadomo nawet czy na własne życzenie, bo trudno ocenić ich stan wiedzy na temat obcych.
  • 1matka-polka 06.09.19, 13:57
    Serio, chcesz im poszerzyć horyzonty? Toż to świecka ewangelizacja w czystej postaci.

    --
    „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
  • amast 06.09.19, 13:58
    Ależ żyją jak żyją na własne życzenie. Wiedzą, że istnieje świat poza ich wyspą - ten film jest najlepszym tego dowodem. I zdecydowali, że nie chcą mieć z tym światem nic wspólnego. I pokazują to jak mogą. Ale zawsze musi się znaleźć ktoś, kto wie lepiej. Noż kurna.
  • 1matka-polka 06.09.19, 13:41
    "przekonani o wrogości ludzi spoza"
    Dzięki temu w ogóle jeszcze istnieją, bo inaczej zostaliby dawno temu wchłonięci albo wymordowani.

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • kokosowy15 06.09.19, 13:46
    Można by wysłać do nich misjonarzy, żeby ich ubrali i nauczyli o bozi, potem postawić budke z hamburgerami, wybudować hotel, odgrodzic pół wyspy płotem i pokazywać tubylców za pieniądze, wprowadzić im zakazy, nakazy, zarazić wszelkimi chorobami. Za jakiś czas sprowadzać "dzikich" z innych krajów, bo rdzeni wymra, i już będziemy mieli cywilizacje i kapitalizm. Doświadczenie w tym mamy, wytluklismy (my, jako biali) pierwotnych mieszkańców obu Ameryk, Australii, stare kultury afrykańskie, nauczyliśmy Inuitow pić wódkę. Cywilizacja, prawda?
  • mid.week 06.09.19, 13:49
    Jeden próbował i to całkiem niedawno, ale już nie wróci...
  • mid.week 06.09.19, 13:48
    Buta białego człowieka - biedni ludzie, którzy są od nas odizolowani i nie mogą korzystać z reklamówek na zakupy.
  • 1matka-polka 06.09.19, 13:51
    I rozwijać się w jakiejś korporacji...

    --
    „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
  • manon.lescaut4 06.09.19, 14:05
    A, możecie sobie trywializowac, dla mnie temat skomplikowany i trudny, nie zerojedynkowy jak przystało na każda rasowa ematke i jej sposób widzenia świata czy rozwiązywania problemów na forum.
  • 1matka-polka 06.09.19, 14:11
    Ja bym chciała poznać ich wierzenia i rytuały, sposób odżywiania itd. Ale na silę się nie da. Poza tym mogą ściemniać, jak wiele innych plemion opisywanych przez naiwnych antropologów i antropolożki.

    --
    "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
  • manon.lescaut4 06.09.19, 14:20
    No tyle wiadomo, ze z jakiegoś statku, który się rozbił u ich brzegów nauczyli się wykorzystywać żelazo do włóczni, ale chyba to było na tyle. Jakieś miski, garnki czy co im tam rzucano, albo olali albo tez potrzebowali tylko na ostrza. Przynajmniej jedna z ofiar pochowali na plazy, czyli jakiś szacunek do życia innego niż ich maja. Mnie ciekawi jak przekazują sobie te historie sprzed 300 lat, gdy kilkoro z nich uprowadzono i jednego ostatecznie zwrócono. Jak ta historia brzmi dzisiaj.
  • 1matka-polka 06.09.19, 14:23
    " Mnie ciekawi jak przekazują sobie te historie sprzed 300 lat, gdy kilkoro z nich uprowadzono "
    Pewnie w niepochlebnych słowach big_grin

    --
    "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
  • 1matka-polka 06.09.19, 14:26
    "Przynajmniej jedna z ofiar pochowali na plazy, czyli jakiś szacunek do życia innego niż ich maja."
    Z tego, co czytałam ale nie wiem czy dobrze pamiętam, to pochowali nienaruszoną świnie, którą dostali w prezencie, więc nie wiem czy to był wyraz szacunku, czy gest w stylu - niech piekło cię pochłonie suspicious

    --
    "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
    Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
  • manon.lescaut4 06.09.19, 14:47
    Świnie pochowali to fakt, ale jakiegoś rybaka nieboraka, którego fale tam zniosły i który nie szukał kontaktu, tez pochowali w płytkim grobie.
  • pani_tau 06.09.19, 14:52
    W wiki jest napisane o dwóch kłusownikach, ktorzy w czasie snu zostali zabici przez tubylców.
  • mid.week 06.09.19, 15:00
    Na tak małej powierzchni najsennsowniejszym sposobem grzebania zwłok byłoby ich spalenie lub ofiarowanie bogom wody. To zapobiega zanieczyszczeniu ziemi, wody pitnej i chorób. Mogą też trzymać na słońcu zwłoki bliskich do mumifikacji, a potem sadzać ich przy wspólnym ognisku i słuchac co mają do powiedzenia. Nie wiem czy grzebanie w ziemi należy odbierać jako oznakę szacunku czy ostentacyjnego znaku "won, bo nawet po śmierci będziesz cierpiał męki pod ziemią". Możliwe że się mylę, ale uważam że wypada przynajmniej założyć, że myślą inaczej niż my zanim zaczniemy ich zbawiać na siłę.
  • pani_tau 06.09.19, 14:56
    Na stronie Wikipedii wyczytałam, że ci, którzy widząc łodzie przybiegli na plażę, zaczęli kopulować ze swoimi kobietami. Zachodze w głowę co chcieli w ten sposób zakomunikować.
  • 1matka-polka 06.09.19, 15:13
    "Na stronie Wikipedii wyczytałam, że ci, którzy widząc łodzie przybiegli na plażę, zaczęli kopulować ze swoimi kobietami. "
    Widziałam gdzieś kawałek tego ale za cholerę nie wiem gdzie. Można to interpretować np. w ten sposób, ze w stresie chcą zapłodnić wszystkie kobiety, zanim zrobią to obcy.

    --
    "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
    Kurt Vonnegut
  • pani_tau 06.09.19, 18:49
    1matka-polka napisała:

    > "Na stronie Wikipedii wyczytałam, że ci, którzy widząc łodzie przybiegli na pla
    > żę, zaczęli kopulować ze swoimi kobietami. "
    > Widziałam gdzieś kawałek tego ale za cholerę nie wiem gdzie. Można to interpret
    > ować np. w ten sposób, ze w stresie chcą zapłodnić wszystkie kobiety, zanim zro
    > bią to obcy.
    >
    To ma sens, nie pomyślałam o takim motywie.
  • mid.week 06.09.19, 14:20
    ale to wszystko o czym piszesz to są problemy białego człowieka a nie ich. Sorry, ale to co prezentujesz przypomina mi podejście jehowych, oni tez wiedzą lepiej że moje życie to dramat i chcą mnie przed nim uratować wink
  • pani_tau 06.09.19, 14:49
    Mnie zastanawia czy mają problem z wadami genetycznymi, bo jeśli są aż tak odizolowani, a grupa jest mała to trudno uniknąć związków między osobamk blisko spokrewnionymi.
  • manon.lescaut4 06.09.19, 14:56
    No i tak od 55 tysięcy lat.... Tez mnie to ciekawi. A już najciekawsze jest to, co zauważyli antropologowie już dawno temu, ze wyglądają na bardzo zdrowych. Umięśnieni, atletyczni, nie grubi (to oczywiste), ale tez nie wychudzeni.
  • pani_tau 06.09.19, 18:47
    No właśnie, ci którzy wybiegli na plażę wyglądali jak okazy zdrowia. Inna sprawa, że nie wiadomo co się dzieje z resztą plemienia.
  • olena.s 06.09.19, 18:41
    Sentinelczycy mogą być (tak się domniemywa*) pozostałością po PIERWSZYM naszym wyjściu z Afryki, coś 20 tys lat wcześniej niż kolejna fala. Czyli po pierwsze - siedzą tam w cholerę długo. Po drugie - niewykluczone, że tamta pula genetyczna była o wiele bogatsza niż późniejsza.
    A po trzecie, o rety, żeby tak móc poznać ich język....

    *jest też całkiem inna teoria, że są o wiele współcześniejszym odpryskiem z innej andamańskiej wyspy.
  • fornita111 06.09.19, 18:59
    Mid.week- w punkt!
  • asia_i_p 06.09.19, 19:11
    Nie wiem, czy chciałabym tak żyć, ale chciałabym w ogóle żyć. Oni są kompletnie nieodporni na nasze bakterie w tej chwili, każdy kontakt jest dla nich niebezpieczny, w zasadzie można by powiedzieć, że zabijają w samoobronie.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • manon.lescaut4 06.09.19, 19:21
    Tak, ale jeśli TO jest powodem ich wrogiego nastawienia do obcych, to musza mieć jakaś nadludzką zbiorowa intuicje, wątpię, by oni wiedzieli, czym są bakterie...
  • 1matka-polka 06.09.19, 19:26
    "można by powiedzieć, że zabijają w samoobronie"

    --
    Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
    Mark Twain
  • olena.s 06.09.19, 19:50
    Czym są z pewnościa nie wiedzą, ale że przybysze niosą śmierć - mogą spokojnie wiedzieć. ("W 1879 roku na wyspie North Sentinel wylądowała ekspedycja odważnego 19-letniego kolonisty Maurice’a Vidala Portmana. Eksploratorzy przemierzyli dżunglę i natrafili w niej na kilka opuszczonych wiosek. Odkryli także szkielet Sentinelczyka ukryty pomiędzy korzeniami dużego drzewa. Poza tym nie było śladu tubylców. Zlali się z dżunglą jak tylko usłyszeli europejskich kolonizatorów. Jednak Portmanowi udało się pojmać starszą parę tubylców i czwórkę dzieci. Tubylcy trafili na szkuner i zostali w celach badawczych odtransportowani do Port Blair. Portman później napisał że „starszy mężczyzna i jego żona gwałtownie podupadli na zdrowiu i zmarli, a czwórka dzieci została odesłana z powrotem na wyspę z mnogością darów.”)
  • 1matka-polka 06.09.19, 13:13
    Co jest smutne?

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • kokosowy15 06.09.19, 13:19
    Poprzedniczka napisala. Czy musimy wpychac się tam, gdzie nas nie chcą?
  • lauren6 06.09.19, 13:06
    Film nie działa.
  • 1matka-polka 06.09.19, 13:06
    Trzeba przeczytać, co tam napisali po polsku i wejść na youtuba.

    --
    „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
  • kryzys_wieku_sredniego 06.09.19, 14:08
    Pierdu, pierdu, jakbyśmy chcieli, to byśmy ich uświadomili. Po pierwsze można było wysyłać łodzie z informacjami obrazkowymi, z mapami ich wyspy którą znają i z mapami pobliskich wysp, później z resztą świata.
    Nie chcą i już, rząd szanuje ich wolę.
    Tam chyba jest zakaz zbliżania się do brzegu na xx km.
    Samoloty nad głowami też pewnie widzą, nie podejrzewałabym ich o skrajną głupotę.
    Co mają robić koraliki i sprzedawać turystą, postawią im szkołę i będą ich nauczać jak żyć.
    Po co, chcą tak i już, jakby nie chcieli zmian to by nie zabijali pojedyńczych osób.
  • lilia.z.doliny 06.09.19, 16:00
    Co mają robić koraliki i sprzedawać turystą,
    tak!
    i wspulczuc ich dziecią!

    --
    Melisa uspokaja mnie tylko wtedy, kiedy ją gorącą wyleję komuś na mordę.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka