Dodaj do ulubionych

Sukcesu nie osiaga sie samemu

07.09.19, 09:13
"Przerwa na kawę" z Anną Lewandowską. "Sukcesu nie osiąga się samemu i sceptycznie patrzę na ludzi, mówiących 'ja osiągnąłem'" - zgadzacie sie czy myslicie ze samotny sukces jest mozliwy?


--
wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
Edytor zaawansowany
  • bei 07.09.19, 09:30
    Jest, sukces należy do dobrze zorganizowanych.
  • chococaffe 07.09.19, 10:20
    Jest możliwy, ale rzadko. Zwykle składa się na niego wiele czynników i ludzi.
  • potworia116 07.09.19, 10:40
    Stąd już tylko krok do stwierdzenia, że porażka to też nie tylko osobista odpowiedzialność tego, kto ją ponosi. Tyle, że w wywiadach gorzej brzmi. I kto by tam pytał przegrywa o jego poglądy?
  • ichi51e 07.09.19, 10:56
    Prawda - wczoraj wlasnie tlumaczylam dzircku co to oznacza „porazka jest sierota”

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • anahera 07.09.19, 10:47
    Pewnie i jest mozliwy, jednak najczesciej przyczyniaja sie do niego inni. Mi czesto ktos mowi ze mnie podziwia za to ze studiuje po 40ce trudny kierunek. Ale gdyby nie moj maz ktory pracuje na poltora etatu samodzielnie utrzymujac 4 osoby, to moje studia nie bylyby wogole mozliwe, nie sa dostepne zaocznie.
  • bigzaganiacz 07.09.19, 10:51
    samotny sukces jest mozliwy?


    Lewy osiagnal swoj sukces swoja praca
    Ona bez lewego bylaby pierwsza lepsza grazyna z pultuska
  • aurinko 07.09.19, 11:00
    I na pewno nie miał trenera. I normą jest, że każda pierwsza lepsza Grażyna z Pułtuska jest mistrzynią w karate.
  • bigzaganiacz 07.09.19, 11:05
    Karate fudokan niszowa nic nie znaczaca dyscyplina ktora uprawia ze 100 osob na swiecie
  • aurinko 07.09.19, 15:10
    Rozumiem, że ty osiągnąłeś większe sukcesy sportowe w bardzo znaczącej dyscyplinie.
  • bigzaganiacz 07.09.19, 16:07
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • aurinko 07.09.19, 17:31
    Zabrakło merytorycznych argumentów to wylazła słoma z butów. Niczego innego się po tobie spodziewać nie można.
  • szpil1 07.09.19, 11:31
    bigzaganiacz napisał(a):

    > samotny sukces jest mozliwy?
    >
    >
    > Lewy osiagnal swoj sukces swoja praca
    > Ona bez lewego bylaby pierwsza lepsza grazyna z pultuska

    10/10
  • chococaffe 07.09.19, 11:36
    Taki typowy życiorys piewrszej lepszej grażyny z pułtuska:

    Pierwszy medal zdobyła w 2005, zajmując drugie miejsce podczas mistrzostw Polski w kumite indywidualnym w kategorii juniorów[9]. Rok później zdobyła brązowy medal na Mistrzostwach Europy w 2006 w kategorii kadetów[10]. Trzy lata później zdobyła złoty medal mistrzostw Europy w kategorii seniorów[10]. W 2008 drużynowo zdobyła brązowy medal na mistrzostwach świata[11]. ME 2011 zakończyła z brązowym medalem w konkurencji „fuku-go”[10]. Rok później uzyskała drugi wynik podczas MŚ w „kata” drużynowym oraz zdobyła złoty, srebrny i brązowy medal podczas mistrzostw Polski[11][9]. Występ podczas ME w 2013 dodał do jej dorobku medali złoto w mikście i srebro za indywidualny występ[10]. W 2014 Lewandowska zdobyła brąz podczas mistrzostw Polski, a karierę zakończyła zdobywając brąz podczas MŚ w konkurencji „ko-go kumite”[9][11]. W całej swojej karierze sportowej zdobyła łącznie 38 medali mistrzostw Polski, Europy i świata w federacji WFF.[12]. Jest absolwentką Akademia Wychowania Fizycznego w Warszawie[12].
  • aguar 07.09.19, 11:44
    No dobra, ale "Pierwszy medal zdobyła w 2005, zajmując drugie miejsce podczas mistrzostw Polski"
    Zna ktoś tę, która zdobyła wtedy złoty medal?
    "W 2014 Lewandowska zdobyła brąz podczas mistrzostw Polski"
    Wiecie coś o pozostałych medalistkach?
  • ichi51e 07.09.19, 12:35
    Bardziej pytanie brzmi - co jej te medale daly na drodze do kariery?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • agonyaunt 07.09.19, 12:54
    I jeszcze: dlaczego inni sportowcy z jeszcze lepszym dorobkiem nie spijają teraz śmietanki ze swoich sukcesów, tylko, na przykład, przerzucają towar w marketach.
  • aguar 07.09.19, 13:46
    A dlaczego w sumie ona z tego karate zrezygnowała? Przecież nie jest starsza od Roberta, jest nadal sprawna, klubów karate w Niemczech nie brakuje, choćby nawet zeszła na niższy poziom to przecież nie musiałaby z tego żyć. Mówiła kiedyś w wywiadach?
  • ferra 07.09.19, 15:46
    Ponieważ dużo większe pieniądze ma ze swoich innych aktywności zawodowych.
  • ichi51e 07.09.19, 17:43
    Za stara jest. Juz 5 lat temu byla w seniorach

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • aguar 07.09.19, 18:26
    No przecież seniorem w sporcie zaczyna się być po wyjściu z wieku juniorskiego i jest się nim do końca kariery.
  • 35wcieniu 07.09.19, 18:28
    No i taką drogę właśnie przeszła.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • aguar 07.09.19, 19:15
    No ale kończenie około 25-tki jest przedwczesne w większości dyscyplin. (No same widzicie, że Robert jest w jej wieku i nadal trenuje.) Zazwyczaj skłaniają do tego kontuzje lub niemożliwość utrzymania się z niszowego sportu, co jej nie dotyczy. Nie uważam, że niewysilanie się i wiszenie na mężu to coś złego. Ale skoro ona ma potrzebę udowadniać całemu światu, że potrafi sama coś osiągnąć, to kontynuowanie sportu w którym miała sukcesy przed wyjściem za mąż byłoby dobrym sposobem.
  • kryzys_wieku_sredniego 07.09.19, 19:26
    Noe przerzucają. Trener mojego syna założył wraz z innymi karatekami klub fitness, maja klub karate, trenują obecnych mistrzów Polski i przyszłych świata, jeżdżą samochodami za setki złotych, maja piękne domy, piękne żony, piękne dzieci ... Nie widać ich tylko w tv i są sławni tylko wśród karateków.
  • potworia116 07.09.19, 20:29
    Też mnie zawsze zastanawia w czym ta piłka lepsza od innych dyscyplin.
  • agonyaunt 07.09.19, 20:37
    No tak, skoro trener Twojego syna ma klub fitness, to wszyscy niegdyś świetni sportowcy pewnie też tłuką ciężkie pieniądze i żyją w luksusach.
  • obrus_w_paski 07.09.19, 11:00
    Zależy co jest sukcesem. Jeżeli sukcesem jest posiadanie dzieci, potrzebujesz kogoś z kim je spłodzić, jeśli Slawa, potrzebujesz publiczności, jeśli pieniądze, kogoś kto je tobie da, itp
  • 35wcieniu 07.09.19, 11:02
    Myślę że jest możliwy ale w praktyce właściwie się nie zdarza. Już kiedyś czytałam podobną dyskusję i w trakcie wychodziły kwiatki: "wystarczy oddać dziecko babci pod opiekę", "wszystko osiągnęłam sama, no fakt, chodziłam do najlepszych szkół i starzy wysyłali mnie za granicę żebym chłonęła języki i kulturę ale to detal przecież", "uczyniłam z hobby moją pracę... No tak, w dziecinstwie inwestowali w to rodzice ale tak to sama, samiutka wszystko osiągnęłam", "wystarczy wyjechać, no chyba masz rodzinę która ci tam pomoże", a np. we wczorajszym wątku o pracy ta, która wszystko osiąga sama rzuca pytaniem "nie masz jakichś znajomości?" itd.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • bigzaganiacz 07.09.19, 16:10
    Mistrzostwo swiata w tym jej karate jest tak samo znaczacym sukcesem jak mistrzostwa w bierkach
    Podejezewam nawet ze bierki maja wueksza pule nagrod
  • ichi51e 07.09.19, 16:24
    Musze sie niatety zgodzic. Fudokan to niszowy sport wynaleziony przez Serba po oswieceniu.
    Ma na fb strone po polsku niemiecku chorwacku wegiersku i serbsku... polska strona stowarzyszenia fudokan zalajkowana przez 1350 osob...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 07.09.19, 16:25
    Sory mialo byc wiki.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • chococaffe 07.09.19, 16:58
    Fakt, futbol to sport nie niszowy, za którego finansami stoi mafia (tak, sprzedawanie mistrzostw świata to tego część).
  • aguar 07.09.19, 11:07
    Ojej, pierwszy raz Lewandowska powiedziała coś sensownego!
  • bigzaganiacz 07.09.19, 11:08
    No nie wiem na miejscu lewego bym sie wqurwil
  • aguar 07.09.19, 11:16
    Dlaczego? Do jej sukcesu on się przyczynił. Z kolei on sam bez niej swój by osiągnął, ale bez rodziców, niektórych trenerów to już niekoniecznie.
  • bigzaganiacz 07.09.19, 11:19
    Gdyby jego sukces zalezal od trenera to trener powinien co roku wypuszczac takiego lewandoskiego a chyba jednak nie wypuszcza
  • chococaffe 07.09.19, 11:25
    Ale ktoś małego Roberta zaprowadzał na trening, ktoś kupował mu pierwsze korki, ktos zorganizowała trening/klub blisko jego miejsca zamieszkania, ktoś zauwazył jego talent. O wrodzonych predyspozycjach nie wspominając.
  • aguar 07.09.19, 11:27
    Żeby grać na najwyższym światowym poziomie sam talent nie wystarczy. Trzeba wyszlifować diamencik w profesjonalny sposób.
  • aguar 07.09.19, 11:37
    A jeszcze jako Poznanianka nie mogę nie wspomnieć o tym, że go kiedyś w Legii nie chcieli i wtedy Lech dał mu szansę. I właśnie grając u nas stał się słynny w Polsce, trafił do reprezentacji, zainteresowała się nim Borussia.
  • agonyaunt 07.09.19, 11:08
    Lewandowscy działają w branży, w której bez innych się nie istnieje, dlatego dziewczyna nie widzi, że są takie działki, w których sukces bierze się wyłącznie z własnej pracy. Tyle że pewnie jej definicja sukcesu oznacza duży rozgłos i duże pieniądze, a wtedy faktycznie łatwiej jest go osiągnąć jak ma się ludzi od reklamy czy PR-u. No i zawsze możemy rozpatrywać to już u podstaw - gdyby nie rodzice, to bym się tym nie zainteresował, gdyby nie pierwszy zadowolony klient, to nie zdobyłbym rozgłosu, gdyby nie praca męża to nie poszłabym na studia. Ale tak naprawdę to tylko maleńki kawałek tego sukcesu, cała reszta to zwykła orka.
  • 35wcieniu 07.09.19, 11:13
    Nie powiedziałabym że to co wymieniłaś to "maleńki kawałek". Wręcz przeciwnie.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • agonyaunt 07.09.19, 13:06
    Tycieńkismile Zobacz ilu ludzi po podobnym starcie odnosi sukces, ilu leci na średniej, a ilu kończy porażką. Ilu rodziców wozi dzieciaki na treningi tak jak wożono Lewego i ile z tych dzieciaków robi potem takie kariery jak on? A ile jest takich przypadków, ze rodzice czy nauczyciele wręcz utrudniają pracę nad sukcesem, bo uważają, że to się nie opłaca, albo nie dostrzegają talentu?

    Nie twierdzę, że ludzie w ogóle nie są ważni. Ale nie uważam, że są ważniejsi od własnej harówkismile
  • 35wcieniu 07.09.19, 13:18
    yyy... No ale dla mnie to jest właśnie argument za tym że to ogromny wklad innych osób pomaga w sukcesie.
    Co z tego że spośród tych wożonych na treningi tylko nieliczna część osiąga sukces? Nie osiągnęłaby go gdyby nie właśnie ta pomoc innych. Natomiast sposród ludzi, którym nikt nigdy w niczym nie pomógł osób, które wybiły się np. w sporcie jest hm, garstka? Może nawet nie. Nawet kariery typu "chłopak z ubogiej rodziny zostaje gwiazdą piłki" zwykle zaczynaa sie od tego ze ktos tego chłopaka zauwazy i popchnie dalej.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • agonyaunt 07.09.19, 13:44
    OK, w sporcie inni są potrzebni, w różnym zakresie i na różnych etapach. Co nie zmienia faktu, że stwierdzenie, że nie da się odnieść sukcesu bez innych jest nieprawdziwe i deprecjonuje tych, którzy na swoje sukcesy pracowali sami i często wbrew otoczeniu. Już nie mówiąc o tym, że różni ludzie będą ten sukces rozumieć zupełnie inaczej, jedni pomyślą o pracy, inni o dzieciach, jeszcze inni o zrzuceniu 10 kgsmile

    No i tak zupełnie językowo: "sceptycznie patrzę na ludzi, mówiących 'ja osiągnąłem' " - no właśnie ja osiągnąłem. Nie matka, nie ojciec, nie sąsiad - ja. Można zaprowadzić konia do wodopoju, ale nie można go zmusić do piciasmile
  • chococaffe 07.09.19, 16:57
    Dodam - jeżeli Lewandowski zdobył sukces w innej dyscyplinie sportowej jego sukces nie byłby tak spektakularny. I tu jest też element przypadku/szczęścia.
  • aguar 07.09.19, 17:42
    Ale też trudniej jest osiągnąć sukces w najpopularniejszej dyscyplinie, bo jest duża konkurencja.
  • aguar 07.09.19, 17:55
    Z drugiej strony patrząc na Lewandowskiego to nie jest on ani mistrzem świata, ani Europy (ani medalistą żadnych z tych mistrzostw), ani medalistą olimpijskim. Owszem mistrzem krajowym (dwóch krajów, jednego z nich wielokrotnym), zdobywcą krajowych pucharów, królem strzelców lig, w których grał, filarem reprezentacji swojego kraju. Ale te sukcesy w żadnym innym sporcie by nie wystarczyły do takiej popularności i takich pieniędzy
  • nangaparbat3 07.09.19, 11:10
    Nie, oczywiście że nie. To wynika z samego faktu bycia człowiekiem. Bazujemy na doświadczeniu pokoleń, bez tego jesteśmy tylko nagą małpą, i to niedorobioną w dodatku.

    --
    "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
  • ortolann 07.09.19, 11:18
    W pojedynkę to tylko Lech Wałęsa komunizm obalił.

    --
    http://s17.rimg.info/5aa663295cabae0e0baed1538c766a3b.gif
  • pulcino3 07.09.19, 11:39
    Zgadzam się.
    Nie osiągnie się samemu.

    --
    --------------------------------------------------------------
    Chociaż runął Ci świat... Wiosna przyjdzie i tak.
  • 71tosia 07.09.19, 13:08
    tylko ze w innych wywiadach mowila zupełnie co innego, jej sukces biznesowy był wyłącznie jej sukcesem i nie miał nic wspólnego z mezem i jego pieniędzmi wink
  • jola-kotka 07.09.19, 17:07
    Zalezy jesli to sukces finansowy to raczej w 99% procentach nie jest mozliwy . Taki sukces osiaga tzw. Jedna osoba ale na ten sukces tej osoby pracuje wiele innych. Nie ma ludzi z sukcesem finansowym bez zaplecza w postaci wkladu ludzkiej pracy innych.
  • kosmos_pierzasty 07.09.19, 18:01
    Zależy jak patrzeć. Ale raczej zgadzam się, że nie jest możliwy, zawsze gdzieś tam po drodze był ktoś, kto pomógł, lub jakiś szczęśliwy zbieg okoliczności. Obie sprawy mogą być niedostrzegalne dla osoby, odnoszącej sukces, może ich nie doceniać, ale jednak istnieją.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka