Dodaj do ulubionych

Kiedy porozmawiać z nauczycielką?

07.09.19, 18:31
Mam dziecko bardzo uzdolnione w pewnej dziedzinie. Nikt z nas świadomie do tego nie przyłożył ręki, chociaż ta dziedzina to nasza rodzinna specjalność, z obu stron.
W przedszkolu zauważyły to panie, ale oficjalnie dowiedziałam się o tym dopiero z opinii na koniec nauki. My też to widzieliśmy, ale tłumaczyłam to raczej naszym rodzicielskim zauroczeniem swoim potomstwem, bo pewnie niektóre dzieci tak mają.
I co teraz? Poczekać aż sama pani zauważy, iść porozmawiać od razu? Dałam opinię z przedszkola, ale z niej nie wynika nic konkretnego, tylko tyle, że dziecko świetne sobie radzi z wieloma rzeczamiuncertain
Edytor zaawansowany
  • glizny 07.09.19, 18:37
    Ale co ta nauczycielka ma zrobić?
    I po co?

    Pracuje w szkole i powiem ci szczerze że jak wchodzi nowa klasa to imiona nawet nie pamiętam...
  • mia_mia 07.09.19, 18:45
    W klasie jest 15 osób, bo to szkoła prywatna, więc nauczycielka poznała wszystkich przez te 4 dni. Pytanie czy zawracać jej głowę dziubdziusiem teraz czy poczekać aż sama zauważy, że w pewnych zagadnieniach jest o kilka lat do przodu?
  • double-facepalm 07.09.19, 18:53
    No nie poznała wszystkich w te 4dni aż tak jak przez kilka lat przedszkola.
  • kanna 07.09.19, 18:53
    Czemu Ci zależy, żeby wiedziała?

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • mia_mia 07.09.19, 19:15
    Zależy mi na tym, żeby dziecko robiło postępy też w tym w czym jest bardzo dobre, a nie żeby nauczycielka wiedziała.
  • elenelda 07.09.19, 19:21
    Zapisz dziecko na zajęcia dodatkowe w szkole. Tam będzie mógł rozwijać swoje uzdolnienia. A jak otrzyma opinię z poradni, szkoła mu przyzna dodatkowe godziny z tego przedmiotu.
  • kanna 07.09.19, 19:47
    >żeby dziecko robiło postępy też w tym w czym jest bardzo dobre

    Czyli zaleczy Ci na indywidualizacji nauczania. W klasach 1-3 rzadko się to udaje.
    Generalnie warto iść do poradni, żeby potwierdzić te uzdolnienia.

    Nauczycielce daj chwile na poznanie klasy.

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • antonina.n 07.09.19, 18:53
    Jeśli te zagadnienia są przerabiane w szkole, to pewnie nauczycielka sama zauważy. Jeśli są „pozaszkolne”, a mogą być wykorzystane w jakichś konkursach itp, to powiedz, ale przecież nie ma pośpiechu. To dopiero tydzień szkoły...
  • elenelda 07.09.19, 19:01
    Nie jestem pewna czy dotyczy to klas 1-3, w starszych na badanie dzieci zdolnych wysyła szkoła do PPP i dziecko dostaje lekcje indywidualne.
  • mia_mia 07.09.19, 19:11
    Dostanie na 100%, tylko pytanie czy poczekać aż sama szkoła wyśle czy wykazać się jako rodzic jakąś inicjatywą?
    Dziecko nie jest całościowo geniuszem, ma czego się uczyć z rówieśnikami
  • elenelda 07.09.19, 19:17
    To idź do poradni, niech mu zrobią test uzdolnień. I wtedy dopiero do wychowawczyni. Jeżeli będzie potrzebne skierowanie ze szkoły, zaczekaj. Jaka to dziedzina?
  • amsterdama 07.09.19, 18:47
    Ale czego oczekujesz od nauczycielki?
  • anka_z_zielonymi 07.09.19, 18:57
    Ja bym poczekała. Jak szkoła jest dobra i zależy jej na sukcesach uczniów to wychowawczyni go wyłapie i pokieruje. Jeśli nie to Twoja rozmowa nic nie da.
    Piszę z własnego doświadczenia. Mój „bombelek” tez w prywatnej (3 klasa), tez przyszedł do szkoły ze wpisem o wybitnych uzdolnieniach itd itp. Takich uzdolnionych bombelków w naszej klasie jest całkiem sporo. Wyłapują ich całymi stadami i przygotowują do różnych konkursów smile
  • kryzys_wieku_sredniego 07.09.19, 19:02
    No ale jakie ma uzdolnienia? I czy w tej szkole ma możliwość ich rozwinięcia?
    Świetnie liczy? Dobrze opowiada, śpiewa, tańczy, gra na instrumencie, czy może konstruuje, rysuje przestrzenne a może uzdolniony językowo? Szachy, celne oko, wygimnastykowany, maluje obrazy?
    Jak w szkole są dodatkowe zajęcia ukierunkowane na jego zdolności to zapisz na pewno zauważy prowadzący.
  • mamtrzykoty 07.09.19, 19:17
    Ale po co chcesz z nią rozmawiać?
    Co chcesz od niej uzyskać?
  • slonko1335 07.09.19, 19:26
    Ale boisz się ze nie zauważy tych wyjątkowych zdolności? Nie wpadłam na to żeby chodzić w tym celu za nauczycielami. Sami orientowali się bardzi szybko i to oni z nami inicjowanie rozmowę a nie odwrotnie.....szkoła zaproponowała badanie zdolności w ppp i ITN/IPN.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • mia_mia 07.09.19, 20:02
    W swojej działce (matematyka, programowanie, robotyka) dziecko jest podobno wybitne. Spotkanie w poradni to będzie czysta formalność, tylko ja bym nie chciała zaczynać szkolnej historii dziecka od machania papierami z poradni.
  • antonina.n 07.09.19, 20:18
    Poczekaj, najpierw niech się chłopak oswoi ze szkołą i kolegami, pozna z nauczycielką. Zresztą, lepiej jak w szkole wszystkich zaskoczy, niż jak będzie musiał sprostać wyobrażeniom i wysokim wymaganiom. A przede wszystkim zorganizuj mu zajęcia dodatkowe w tych dziedzinach, bo zakładam, ze jeśli jest w nich dobry, to je lubi. Szkoła, jaka by nie była, moim zdaniem raczej nie ma szans sprostać rozwojowi wybitnego dziecka. Może je wspierać poprzez wysyłanie na konkursy, indywidualizację kształcenia, ale niewiele więcej. Wiele zależy tez od nauczycieli, prowadzących przedmioty i ewentualnie kolka zainteresowan z „waszych” dziedzin. Jeśli to dobrzy nauczyciele, to będziecie mieli super wsparcie.
  • mamamisi2005 07.09.19, 20:31
    Jestem mamą 12latka o podobnych uzdolnieniach (ale rozpoczynając szkołę nie posiadał wcale działki programowanie czy robotyka wink )
    Dla mnie to było oczywiste, że "świetnie liczy" i za równie oczywiste uważałam, ze nauczycielka (szkoła publiczna, byłam optymistką) również to zauważy. Nic bardziej mylnego. Owszem, gdy liczyli do 10 pani zauważała, że sobie radzi, gdy do 100- również, gdy mieli poznać tabliczka mnożenia odnotowała, że zna, natomiast nie miała specjalnego pojęcia o tym, co ponadto. Syn miał opinię pedagogiczną, gdzie była wzmianka o b. wysokim funkcjonowaniu w niektórych sferach, ale nie miało to na nic żadnego przełożenia. Postawa bez parcia na szkło nie ułatwiała dekonspiracji wink
    W 4ej i 5 klasie uczeszczał na kółka matematyczne ze starszymi klasami. Teraz podobnie i zaczął uczęstniczyć w kółku fizycznym. Z programowania nikt go w szkole nie wspiera, bo nie ma takiej mozliwosci (mówiąc wprost: o programowaniu syn wie wiecej niz nauczyciel inforamtyki i to niestety nie dlatego, ze jest zadziwiajaco genialny).
  • slonko1335 07.09.19, 20:46
    To trochę trwa zanim pomachasz tymi papierami a skoro taki wybitny to nauczycielka w międzyczasie zauważy.

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • iimpala 08.09.19, 04:08
    >W swojej działce (matematyka, programowanie, robotyka) dziecko jest podobno wybitne.

    ale, przepraszam, czego oczekujesz? od szkoly?
    Zbieraj kasę (jesli jej nie masz) na studia zagraniczne, i tyle.
    Moj syn też był/jest uzdolniony w tym kierunku. Nauczyciele (przedmiotowi) też to widzieli, zawsze miał 6 - chyba, że mu sodówa uderzała to nauczyciele sprowadzali go na ziemie, i słusznie.
    Niestety, wówczas, po podliczeniu naszych mozliwosci, nie było nas stać na studia syna (nie jedynaka) w UK - bo akurat takie sobie syn wymarzył. Dostal sie "tylko" na PW.
    Ale i tak zarabia, obecnie, wiecej niż my (ojciec i matka) kiedykolwiek....
  • kanna 07.09.19, 19:51
    Strzelam, ze chodzi o matematykę?

    --
    Takimi, jakimi wydają się być, rzeczy są rzadko. A kobiety nigdy.
    Pół wieku poezji
  • edelstein 07.09.19, 20:00
    Szkola sama wylapala,ja sie nie wtracalam.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • iimpala 07.09.19, 20:01
    skoro macie "rodzinne uwarunkowania" to powinnaś sama doskonale wiedzieć (i mąż zresztą też), jak pokierowac dzieckiem.
    Czego oczekujesz od nauczycielki, nie daj boże szkoły publicznej, z potrójnym rocznikiem na karku.
    Sama doskonale powinnaś wiedzieć, jak powinien wyglądać prawidlowy rozwój dziecka, w tej dziedxinie, żeby wszyscy wynieśli wdzystko, co najlepsze, żeby nie zaszkodzić dziecku ale wydobyć to, co najlepsze. Przecież TEŻ przez to przechodzilas, podobno.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka