Dodaj do ulubionych

największy problem - zagadka

08.09.19, 10:19
Nie miałąm nigdy cienia wątpliwości, że podwójna rekrutacja to jedynie początek problemów, jakie nas czekają przez najbliższe trzy lata, największe oczywiście teraz, kiedy szkolna machina rusza w ruch.
Spotkałam sąsiadkę, wicedyrektorkę zespołu szkół, pogadałyśmy chwilę i okazało się, że i w jej, i w mojej szkole, największym problemem jest....

No, zgadujcie - LO i ZS zawodowych.

--
"Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
Edytor zaawansowany
  • mamolka1 08.09.19, 10:21
    Zbyt mała ilość sanitariatów..

    --
    www.siepomaga.pl/serce-julka/
  • heca7 08.09.19, 10:24
    To samo chciałam napisać big_grin
    Oraz za małe zaopatrzenie sklepiku ewentualnie. U mojej córki w prywatnym liceum pan Kanapka zmienił wózek, na którym przywoził spożywkę z takiego sięgającego mu do pasa do takiego jego wzrostu big_grin

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • azja001 08.09.19, 10:26
    Na koniec roku być może długa kolejka rodziców czekających na świadectwa swoich 15, 16, 17 latków 😁😁 Bareja chyba by tego nie wymyślił
  • triss_merigold6 08.09.19, 10:26
    Kolejka do toalet.
  • mama_duzych_dzieci 08.09.19, 10:28
    Hej, ja myślę, że w szatni nie pomieszczą się okrycia zimowe.
  • szafireczek 08.09.19, 10:28
    Jeśli to nie dotyczy jakości nauczania, to nie jest problemem, zwłaszcza "największym", tylko kwestią pomocniczą. Zachowajmy może hierarchię priorytetówsmile
  • lidek0 08.09.19, 10:29
    Kolejki do wszystkiego w szkole.

    --
    Lidek mama Maćka /ur.08.06.2001/
    Aniołek VIII 1996 Aniołek XI 1997 Aniołek IX 2005
    zapraszam na forum Dla starających się
  • betty_bum 08.09.19, 10:36
    Pewnie z automatem do kawy na czelesmile
  • betty_bum 08.09.19, 10:35
    1. Kolejki do łazienek, brak papieru którego woźne nie są w stanie donosić na czas
    2. Brak krzeseł i ławek (moja podstawówka w wyżu tak miała)
    3. Brak książek w szkolnej bibliotece
    4. Zerowe przestrzeganie zaleceń z opinii, bo w klasie 30+ to chyba niemożliwe
    5. Niewydolność szkolnego barku
    6. Brak miejsca w szkolnych szatniach
    7. innesmile
  • ga-ti 08.09.19, 10:50
    Mam dziecko z 2008, podwójny rocznik, więc to wszystko, o czym piszesz przeżyliśmy w podstawówce, plus brak miejsca na salach gimnastycznych, teraz niby lepiej, ale i tak ciasno.

    Dla mnie w kontekście szkół średnich to różnice wiekowe, ogromne, bo mamy uczniów klas maturalnych, pełnoletnich przecież i pierwszaki, które mogą mieć nawet 13 lat. Oraz problemy wychowawcze w słabych liceach. O tym się nie mówi, fakt pierwszaki trafiły mądre i fajne, bo progi punktowe poszły w górę, ale towarzystwo ze starszych klas nie zmądrzało nagle. Wiem, brutalnie, obym nie miała racji.
  • nangaparbat3 08.09.19, 10:52
    Kolejki do sanitariatów, macie rację.
    Ktoś pisze, że to nieistotne, skoro nie dotyczy jakości nauczania.
    Bzdura.
    Potrzeby fizjologiczne, w dodatku tak podstawowe, rządzą. Od tego nie uciekniesz.
    Z drugiej strony nie ma pomieszczeń, które by się dało przerobić na dodatkowe - skupiliśmy się na nauczaniu właśnie, salach lekcyjnych.
    Oczywiście tłok na korytarzach, tłok w szatni, kolejki do bufetu jeszcze większe.
    Cóż, trzeba będzie rozwiązywać problemy, po kolei.
    Trzymajcie kciuki wink

    --
    "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
  • katja.katja 08.09.19, 10:54
    Bardzo istotne.
    Moim zdaniem kible to podstawa.


    --
    Nie dam się wygasić!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka