Dodaj do ulubionych

Wkładka domaciczna dlaczego tak mało popularna?

08.09.19, 12:59
Ma największy wskaźnik skuteczności. Praktycznie zero wymagań, nie trzeba pamiętać o codziennej aplikacji jak w przypadku tabletek, nie obciąża wątroby, hamuje krwawienia comiesięczne. Dlaczego wciąż jest tak mało popularna? Owszem, jednorazowy koszt aplikacji jest znaczący, ale w rozbicie na comiesięczny koszt innych środków jest bardzo mały. Sama aplikacja to też kwestia kilkunastu minut, odrzucenie przez organizm czy wypadniecie to promilowe liczby. Zmiana decyzji o ewentualnej ciąży to również kwestia kilkunastu minut wyjęcia wkładki. Pytanie bezpośrednio to tych z Was, które dzieci nie planują i stosują antykoncepcję np tabletki. Nie myślałyście o wkładce?
Edytor zaawansowany
  • vodyanoi 08.09.19, 13:15
    Nie
  • koko8 08.09.19, 13:27
    Nie, i nie ze względu na koszt.
  • szmytka1 08.09.19, 13:31
    Nie. Nie chce ciala obcego w sobie. Poza tym przechodzilam juZ zakazenie macicy i dziekuje za kolejny raz. Wole krazek, tez go nie czuc a lekarz do niczego nie potrzebny. Sama aplikuje go sobie i sama w dowolnym momencie usuwam. Jak komus nie przypasuje, to traci 30 zl a nie 300 czy 500. Ale wolnoc tomku... I kazdemu jego porno jak to na ematce mowia.
  • szmytka1 08.09.19, 13:38
    A co do kilkunastu minut prY zakladaniu, to nie spowiadaja mi sie z tego znajome, ale ostatnio sasiadka podzielila sie opowiescia, ze bol byl tk duzy, ze nie dal rady sam wrocic do domu i musial potwm 3 dni na zwolnieniu siedziec. A z watku czy zakladanie wkladki boli, wiem, ze to wcale nie tk rzadki przypadek.
  • solejrolia 08.09.19, 13:36
    Dawno temu dałam sobie założyć, miałam przez kilka miesięcy, chyba była źle założona, w każdym razie czułam ją, dość nieprzyjemnie, i ...wypadła, i dobrze, bo o mało co nie wykrwawiłam się totalnie.
    Jak kto mnie pyta , to każdemu odradzam ten rodzaj zabezpieczenia. Droga w pi.zdu, a nic nie warta.

    --
    Biorąc pod uwagę, że mogło być gorzej, to może lepiej, że jest lepiej niż wtedy, gdy wydawało się, że jest doskonale, a w rzeczywistości, jak zwykle, było jak zwykle, czyli byle jak...
  • szmytka1 08.09.19, 13:39
    Mojej kolezance tez wypadla, okazalo sie n wizycie kontrolnej.
  • solejrolia 08.09.19, 13:49
    Oczywiście.
    U mnie też to się okazało na wizycie kontrolnej.

    A jeszcze lekarz mnie opied.olił, i to naprawdę potężnie. :-<
    ponieważ poszłam, do niego z zapytaniem czy to normalne, że mam tak duże i tak obfite krwawienia, że stosunki są bolesne, i że w ogóle odczuwam jej obecność. A on najpierw że kto to słyszał, zeby mieć takie nadżerki na szyjce (podczas zakładania wkładki jakoś było ok) a potem, że ta spiralka to w ogóle jest już na zewnątrz. Darł ryja, sku.rwiel. To była moja ostatnia wizyta u tego konowała . Wielki pan ordynator w szpitalu powiatowym, wrrr...

    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
  • 21mada 08.09.19, 13:54
    A dlaczego wazektomia jest w Polsce tak mało popularna? To świetna metoda antykoncepcji jeśli ktoś już nie planuje dzieci. I co najważniejsze - nie wpływa ujemnie na kobiece libido.
  • katja.katja 08.09.19, 14:03
    Panowie są wygodni, a dodatkowo Panie, nawet uważające się za feministki bardzo im w tej wygodzie utrwalają biorąc na siebie wszystkie niewygody i komplikacje zdrowotne (nie mówiąc o upokarzających wizytach u lekarza) związane z kobiecą antykoncepcją.
    Są głupie, a Panowie z tej głupoty korzystając nie zaprzątając sobie głowy swoją antykoncepcją.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • sylwiastka 08.09.19, 14:08
    Nie dla wszystkich kobiet antykoncepcja hormonalna wiaze sie z negatywnymi skutkami ubocznymi. Jest cala lista zalet poza dzialaniem antykoncepcyjnym np w przybadku PCOS.
  • katja.katja 08.09.19, 14:59
    W przypadku PCOS są stosowane jako lekarstwo więc to inna sytuacja niż pchanie ich w całkowicie zdrową kobietę.


    --
    Nie dam się wygasić!
  • szmytka1 08.09.19, 15:14
    Nikt ich nikomu na chama nie pcha. Gazeciarzu nie udzielaj sie prosze wtakich watkach.
  • hanusinamama 09.09.19, 22:58
    Co upokażającego jest w wizycie u gina??
  • ashleigh41 08.09.19, 15:32
    21mada napisała:

    > A dlaczego wazektomia jest w Polsce tak mało popularna?

    A sterylizacja kobiet nielegalna🙁
  • sylwiastka 08.09.19, 14:03
    Myslalam, ale wole tabletki. Odpowiada mi tylko jedna kombinacja hormonow, ktorej spirala nie oferuje. Bardzo korzystne jest dla mnie dzialanie hormonow na caly organizm w tym skore oraz blokowanie owulacji. Wiekszosc mojego doroslego zycia jestem na tych hormonach i sobie chwale brak cykli. Nie widze potrzeby tego zmieniac.
  • szmytka1 08.09.19, 14:19
    Wlasnie wlasnie. Mnie tabletki zaczely szkodzic. Mialam migreny. Po 2 porodzie miesiaczki byly natomiast tak kosmiczne, ze eliminowaly mnie praktycznie z kazdej aktywnosci na tydzien i szybko doprowadzily do anemii. Trzeba byloncos z tym zrobic. Doskonale wyeliminowal ten problwm wlasnie krazek. Stosuje bardziej terapeutycznie niz antykoncepcyjne. Teraz jestem sama i antykoncepcja mi nie potrzebna, wiec jest tylko dla terapç
  • sylwiastka 08.09.19, 14:26
    W przypadku obfitych miesiaczek wkladka hormonalna moze pomoc. Tabletki i krazki mozna tez stosowac bez przerwy na krwawienie z odstawienia.
  • szmytka1 08.09.19, 14:37
    Wkladka nie jest wskazana jak ktos mial problemy ze stanami zapalnymi. Ja mialam i podziekuje za wiecej. Nie chce tez w sobie zadnego sztucznego druta. To nie dla mnie po prostu. I przy krazku i tabletkach nie masz ryzyka, ze 500 zl tracisz bo nie pasowalo. Nie umawiasz sie na wizyte, nie masz nieprYjemnego procesu wyjmowania. Po prostu sama usuwasz czy przestajesz brac i juz. Ale zeby nie bylo. Mnie to nie obxhodzi co kto stoauje i nie chce nikogo zniechecic. To sa argumenty, ktore ja rozwazalam i moja wypowiedz jest tylko odpowiedzia na pytanie startowe a nie antyreklama wink
  • katja.katja 08.09.19, 15:02
    U mnie też jedne tabletki powodowały bóle głowy (wcześniej nigdy ich nie miała), inne - mdłości, po kolejnych miałam cellulit jakbym miała 20 kg nadwagi, w dodatku nie miałam specjalnej ochoty na seks.
    Nigdy więcej.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • szmytka1 08.09.19, 15:15
    A wystarczy, ze zrobisz wazektomie. Nie wiem czy wiesz, ale dla facetow te tabletki nie sa przeznaczone.
  • hanusinamama 09.09.19, 23:00
    Radziłabym zrobić badania w kierunku zakrzepicy. Naislenie migren po tabletkach morze swiadczyć o znacznej aktywacji ukłądu krzepnięcia przez tabletki, ocoy zagrożone zakrzepicą powinny unikać hormonów.
  • sylwiastka 09.09.19, 23:41
    Unikac estrogenow, a nie wszystkich hormonow plciowych. Antykoncepcja oparta na progesteronie (progestagenach) jest bezpieczna, stosowana u kobiet o podwyzszonym ryzyku zakrzepicy.
  • milva24 08.09.19, 14:19
    Zniechęca mnie wizja ciała obcego.
  • kryzys_wieku_sredniego 08.09.19, 14:39
    Jak zapomnisz o tabletce to wiesz, że musisz uważać, jak ci wypadnie, przesunie się wkładka to dowiesz się na wizycie u ginekologa, może być tak że idąc potwierdzić ciąże.
    Nie wiem jak jest liczona skuteczność wkładek, czy jak wypadnie to juz nie liczą ciąży, bo przecież wkładki nie było?
  • mildenhurst 08.09.19, 15:29
    trochę dziwne podejście. Jeśli zapomnisz to w momencie przypomnienia nadrabiasz czyli bierzesz tabletkę. No chyba nie zapominasz o jej wzięciu przez kilka dni. Poza tym jeśli zapomnisz wzięcia jednej tabletki w konkretnym czasie t przecież w ciążę nie zajdziesz.
    Wypadnięcie czy przesunięcie wkładki wiąże się ze skurczami macicy i silnymi plamieniami - nie zauważenie tego jest zwykłą ignorancję. Hormon zawarty we wkładce jest taki sam jak w tabletce "po" więc nawet jeśli zorientujesz się po czasie, że wkładka wypadła ochrona hormonalna jest podtrzymana, potem dochodzi do kolejnego silnego krwawienia, które już chyba nie pozwala na niezainteresowanie się jego przyczyną.
  • mama.pracujaca 08.09.19, 15:35
    Jeśli zapomnisz jednej z pierwszych tabletek i przyjmujesz później, to możesz zajść w ciążę. Również trzeba pamiętać o tym, że tabletka wchłania się około 4 godziny. W pierwszych dniach stosowania, przy np. Ostrej biegunce czy wymiarach spada skuteczność antykoncepcji hormonalnej.
  • mildenhurst 08.09.19, 15:42
    No jeśli miałabym ostrą biegunkę to nie w głowie mi sex.
  • szmytka1 08.09.19, 15:58
    Ale wiesz, ze owulacja nie nastwpuje natychmiast w dniu sraczki?
  • mildenhurst 08.09.19, 16:03
    Więc w czym problem.
  • kamin 08.09.19, 16:05
    Przy przeoczonej tabletce owulacja nie wystąpi w momencie zapomnienia, tylko np. 3 dni później.
  • mildenhurst 08.09.19, 16:06
    Nawet więcej.
  • memphis90 08.09.19, 18:35
    >Jak zapomnisz o tabletce to wiesz, że musisz >uważać,
    Jak wiesz, że zapomniałaś... Mało to razy zdarzyło się, że na koniec miesiąca były np 3 tabletki w nadmiarze i teraz, olagoga, kiedy zostały one zapomniane i doradz internecie jak bardzo jestem w ciąży?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • princy-mincy 08.09.19, 15:25
    Myślałam, rozważałam bardzo intensywnie ale finalnie się nie zdecydowałam
  • mama.pracujaca 08.09.19, 15:32
    Z tego co mnie wiadomo wkładka do maciczna właśnie może zwiększać intensywność krwawienia! Do skutków ubocznych naleza: stany zapalne, bolesne i obfite miesiączki, plemienia miedzymiesiaczkowe, stany zapalne... jest to ciało obce wewnątrz organizmu. Ponadto istnieje wiele przeciwwskazań do jej stosowania. Nigdy nie stosowalabym podobnej metody antykoncepcyjne.
  • sylwiastka 08.09.19, 15:51
    Zwiekszone krwawienia obserwuje sie w przypadku niehormonalnych wkladek miedzianych. Sa tez wkladki hormonalne bez jonow miedzi i one wplywaja miedzy innymi na mniejszy rozrost endometrium i skape miesiaczki.
  • vasaria 08.09.19, 15:55
    Ty o zwykłej wkładce a my o mirenie.

    Brałam tabletki 22 lata, potem ginekolog stwierdził, że czas na zmianę, zainteresowałam się mireną (zwykłej wkładki bym nie włożyła, obrzydza mnie wizja takiego nibydruta z niewiadomoczego w moim ciele wink ). Od 2 lat mam mirenę i bardzo sobie chwalę. Od tego czasu nie miałam okresu - rewelacja smile . Prezerwatywy nie dla mnie, nie wierzę w ich skuteczność, znaczy wierzę, jak ktoś uprawia seks raz na kwartał np. tongue_out. Za 3 lata wyjmuję mirenę i wkładam następną, a potem to już antykoncepcja mnie nie będzie interesowała. Myślę, że po 50tce nie będę już zbyt płodna.
  • mildenhurst 08.09.19, 16:05
    Zauważyłabyś objawy jej wypadnięcie?
  • vasaria 08.09.19, 17:35
    Pojęcia nie mam. Tzn. jakbym nagle dostała okres/krwawienie po tych 2 latach to na pewno bym się zainteresowała wink . Chodzę regularnie na kontrole (maks co pół roku) i za każdym razem słyszę, że leży idealnie.
  • mamtrzykoty 08.09.19, 16:43
    Mojej koleżance wkładka wbiła się w macicę i wywołała spore problemy.
    Może teraz są lepsze, bo to było dawno temu, ale jednak to ciało obce w organizmie i dlatego mi się nie podoba.
  • mildenhurst 08.09.19, 16:58
    I co lekarka na to? Przebicie śluzówki macicy może wystąpić podczas aplikacji wkładki, po którym jest automatyczne usg. Jakie miała komplikacje?
  • yadrall11 09.09.19, 15:40
    Mi mirena wrosla w macice... Mialam zalozona 8 tyg po cc i wygladalo,ze wszystko jest ok. Nie czulam niczego niepokojacego przez 5 lat. Dopiero jak trzeba bylo wyjac to zacza sie cyrk. Skonczylo sie wycieciem calej macicy i w ten sposob antykoncepcja mnie juz nie interesuje,ale czy o to chodzi?
  • madami 08.09.19, 16:56
    Kwestia psychiczna - że ciało obce, no i zakładanie mało komfortowe.

    Jak dla mnie to najlepsza metoda ale ostatnio na babskim spotkaniu patrzyły się na mnie jak na UFO gdy mówiłam, że mam i polecam, wszystkie łykają tabsy od których ja trzymam się z daleka. Nie uwierzyły, że owego ciała obcego wcale nie czuć wink i że można seksić kiedy się chce a libido nie leci w dół. Nie mam infekcji, miałam je tylko na tabsach, nie mam obfitych krwawień ani długich miesiączek.
  • mildenhurst 08.09.19, 17:00
    Ok. Zauważyłabyś gdyby wypadła? Pytanie techniczne bo mam wrażenie, że to wypadnięcie to jak pęknięta prezerwatywa
  • madami 08.09.19, 17:03
    Myślę, że bym zauważyła. Mam już 4 wkładkę wink i nic niepokojącego się nie wydarzyło, ważne aby dobrze założyć i jej położenie kontrolować za pomocą USG i długości nitek.
  • mildenhurst 08.09.19, 17:06
    Czyli można obalić mit o niewyczuwalnym wypadnięcie wkładki? Kontrolujesz paplitacyjnie?
  • vasaria 08.09.19, 17:38
    Mojej koleżance wypadła zwykła miedzianka. Polegało to na tym, że (z jej opowieści) krwawiła jak zarzynane prosię kilka mc w terminach okresów. A jak już miała dość kolejnego krwotoku (cierpliwa, prawda ? ja bym za pierwszym razem siedziała u ginekologa) i poszła do ginekologa ją wyjąć, to już jej nie było.
  • memphis90 08.09.19, 18:39
    Ale to jest całkiem spory kawałek plastiku, musi GDZIEŚ być. W majtkach, na podpasce, w sedesie... Przecież to się w powietrzu nie rozplywa.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • madami 08.09.19, 18:50
    No nie mam pojęcia big_grin Moja jedna znajoma "urodziła" wkładkę ale miała rosnącego mięśniaka, który ja wypychal, mówila że skurcze były spore jak porodowe.

    Moja wkładka była zakładana podczas miesiączki, na poczatku pojawiał się ból brzucha i nieco dłuższe krwawienie, zamiast 4 dni z 8, po kolejnej miesiączce idę na USG żeby zobaczyć czy wszystko ok. Zawsze było wszystko ok.
  • szeptucha.z.malucha 10.09.19, 05:55
    Można sprawdzać palpacyjnie, czy wyczuwalne są „wąsy” - cienkie żyłki, za które pociąga lekarz w trakcie wyjmowania. Nie ma to znaczy, że się przesunęła albo wypadła.
  • redheadfreaq 08.09.19, 17:04
    Myślałam - na hormonalną zareagowałabym prawdopodobnie równie paskudnie, co na hormony doustne i kasa poszłaby w kanał, a miedzianka może powodować silniejsze krwawienia, co w moim przypadku oznaczałoby chyba lądowanie w szpitalu co miesiąc. Więc nie mam.

    --
    - On twierdzi, że ją kocha. (granatowe_tulipany)
    - twierdzi, twierdzi. To sie rymuje z "pierdzi", ale poza tym nic naprawde nie znaczy.(minor.revisions)
  • mildenhurst 08.09.19, 17:09
    Dlaczego paskudnie? To jak tampon czy kubek, nie swoje, a ułatwia życie. Nie jesteś pewna końca swego rozrodu?
  • bovirag 08.09.19, 17:15
    Od 18 roku zycia, z przerwami na ciaze i porodu, noszę wkładki domaciczne . W życiu nie zamienilabym ich na inną formę antykoncepcji. Tylko, że mnie to kosztuje całe £0
  • mildenhurst 08.09.19, 17:17
    Mirena w Pl wraz z aplikacją od 1000. Może tu jest problem.
  • vasaria 08.09.19, 17:41
    2 lata temu zapłaciłam równo 1000 zł. Ale za tabletki płaciłam ok 25 zeta, to 5 lat ich brania (zakładając niezmienną cenę) to 1500 zł. Mirena jednak dużo tańsza smile .
  • pani-nick 08.09.19, 17:44
    Nie, mi lekarz zakładał na NFZ - grosze płaciłam, tyle ile kosztuje sama wkładka (miałam miedzianke). Horror! Przez prawie rok infekcja za infekcja. Krwawienia masakryczne i długie. Nigdy więcej! Znam tylko jedna koleżankę, która takich przygód nie miała. Każda inna bardzo szybko się pozbywała wkładki.
  • mildenhurst 08.09.19, 17:56
    Mirena działa inaczej. Miedzianka vs mirena to jak kebab vs sushi.
  • pani-nick 08.09.19, 18:43
    Mirena to wkładka z hormonami. Świetny pomysł dla kogoś, kto hormony znosi fatalnie....
  • szmytka1 08.09.19, 18:50
    Ale one podobno dzialaja lokalnie a te doustne globalnie wink mnie hormony z tabletek szkodzily a z krazka szkodza mi mniej wink w kazdym razie migreny po nich nie mam, krwawienie unormowane, nie ma wcale, albo jest niewielkie. Jedynie co odczuwam jako skutek uboczny to ze tak to ujme slabsze przewodnictwo wiadomych bodzcow, trudniej o efekt, choc maz sie stara jak moze big_grin
  • una_mujer 08.09.19, 19:59
    Dokładnie, mnie tabsy długoterminowo szkodziły a po Mirenie nie mam żadnych skutków ubocznych. One działają bardziej lokalnie.
  • memphis90 08.09.19, 18:43
    Tu wychodzi bardzo ciekawa kewstia percepcji... Ja na przykład nie mam w realu żadnej koleżanki, która miałaby "przygody" ze spiralą (nie licząc obfitszych krwawien na miedziance, ale poza tymbżadnych ciąż, przebitych macic, krwotokow, tajemniczych wypadniec, usuwania przed czasem itd) , takie historie tylko w necie czytam.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • szmytka1 08.09.19, 18:55
    No a ja mam takie kolezanki. Ja nie bardzo lubie takie osobiste tematy poruszac, ale czasem mi opowiadaja. 1 wypadla, 1 zle zniosla zalozenie a 1 miala problem z usunieciem. Ale z rozmow wiem, ze spiral jest akurat wsrod kolezanek popularniejsza od tabletek, ale ja nie mam wielu znajomych wiec proba nie jest jakas znowu wielka. Na wkldke decydowaly sie po 2 dziecku.
  • una_mujer 08.09.19, 18:55
    Ja też znam wyłącznie zadowolone użytkowniczki, ale trzeba przyznać, że żadna z moich znajomych nie miała miedzianki. Tylko wkładki hormonalne.
    Ja mam od dwóch lat i pluję sobie w brodę, że wcześniej na to nie wpadłam... Zero okresu, zero skutków ubocznych, podczas gdy po tabsach umarło mi libido...
  • sylwiastka 08.09.19, 19:12
    Wiekszosc moich kolezanek z pracy ma wkladki hormonalne. Wiekszosc to nierodki przed 30stka. Jedna wyjela wkladke i wrocila do tabletek. Mysle tez, ze to metoda poularna wsrod 20-30 latek, ktore planuja rodzine za pare lat.
  • newhabitat 08.09.19, 20:54
    Miałam miedziana i faktycznie okres był bardziej obfity, teraz mirena od 3lat i szczerze to super. Początkowo okres w terminie ale z każdym miesiącem mniej. Po 8mc zanik krwawien. Zakładanie nie bolało, ściągnięcie również nie. Zero dyskomfortu, zawsze mogę spr czy sznureczki są wyczuwalne czyli czy jest.
    Mirena ma mała ilość hormonu i działa w odrębnie macicy a nie na cały organizm.
    I nie trzeba pamiętać jak w tabletkach by codziennie wziąć.
  • ruscello 08.09.19, 19:03
    Ja znam dwie w ciążach po miedziance, za to żadnej ciąży po tabsach czy prezerwatywie.
  • mildenhurst 08.09.19, 19:29
    Oł ryli? Jak? I to aż dwie,?
  • ruscello 09.09.19, 10:31
    Przesunęły się wkładki. Jednej lekarz powiedział, że przez uprawianie sportu, a drugiej, że tak się zdarza uncertain
  • redheadfreaq 09.09.19, 10:25
    Po niemal wszystkich hormonach mam całą gamę skutków ubocznych (włącznie z zaburzeniami rytmu serca). Tabletki mogę przestać brać w razie czego po miesiącu i nie będę miała dziury w portfelu. A co do końca rozrodu - mam jedną córkę i jeszcze kilka lat na rozważenie dla niej rodzeństwa. Na razie tej decyzji nie podjęliśmy.

    --
    - On twierdzi, że ją kocha. (granatowe_tulipany)
    - twierdzi, twierdzi. To sie rymuje z "pierdzi", ale poza tym nic naprawde nie znaczy.(minor.revisions)
  • noemi29 08.09.19, 18:57
    Nie. Nie chodzi o koszty. Nie wyobrażam sobie. To nie na moją psychikę. 18 lat po ślubie,20 lat w związku, jedno planowane dziecko, jeden cykl starań. Nie warto, skoro od tylu lat ogarniamy antykoncepcję bez stresu i bez wpadek.
  • ruscello 08.09.19, 19:01
    Żadnych hormonów nie mogę. Chwilę zastanawiałam się nad miedzianką, ale właśnie wtedy kumpela na niej zaszła w ciążę i od razu mi się odechciało.
  • mildenhurst 08.09.19, 19:31
    Piszę o mirenie, s to nie jest miedzi.nka.
  • hanusinamama 09.09.19, 17:10
    Ale mirena jest z hormonami a ona nie moze. Ja tez nie moge. Poza tym poczytałam ze nie mozna tamponów...nie wiem jak z kubeczekiem...
  • memphis90 09.09.19, 18:40
    Można tampony, można...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • madami 09.09.19, 18:41
    można tampony
  • lauren6 08.09.19, 19:05
    Nie chcę, bo nie i nie zamierzam nikomu tłumaczyć się z decyzji dotyczących mojego ciała.
  • mildenhurst 08.09.19, 19:35
    I dlatego napisałaś ten post.
  • leyla76 08.09.19, 20:29
    Ale ja tu historie czytam, z których wynika, ze jestem straszna ignorantką. Ja bym chyba nie zauważyła, ze cos nie tak z wkładka. Mam druga. Pierwsza miedziana, prawie 7 lat. Przez te 7 lat chyba 2x byłam u ginekologa w Polsce. Dodam, ze mieszkałam wtedy w UK i tam kontrol ginekologicznych nie ma. Wkładka zakładana przez zwykłego doktora, ale niby tylko on wkładki zakładał. Przez 7 lat żadnych problemow, raz zdarzyło mi sie super obfite krwawienie. Poza tym wszystko w normie. Wyjęłam ja juz w Szwajcarii, bo zdecydowaliśmy sie na trzecie dziecko. Teraz mam mirene od ponad 4 lat. Raz byłam na kontroli pare miesięcy temu i wszystko w porządku. Dalej mam reguralnie miesiączki, ale bardzo skąpe. Żadnego dyskomfortu przy zakładaniu . Nigdy sama nie sprawdzałam czy jest na swoim miejscu, czy czuć nitki.
  • maslova 08.09.19, 21:13
    Miałam Mirenę 5 lat. Nie odczuwałam żadnych skutków ubocznych, a brak strachu o ciążę oraz okresu przez tyle lat to niesamowity komfort.
  • mae224 09.09.19, 09:41
    Nawet mi do głowy nie przyszło.
  • jehanette 09.09.19, 10:37
    Psychicznie nie zniosłabym świadomości, że mam coś czego nie mogę sama wyjąć jeśli zacznie mi doskwierać. Oceniając na zimno, wkładka wydaje się świetną metodą smile

    --
    Error 404
  • szmytka1 09.09.19, 17:03
    Dltego ja mam krazek. Moge wyjac w kazdej chwili. Jedyna niedogodnosc - wizyta raz na 3 m-ce w przychodni i aptece, ale moglabym brac opakowanie 3x3 to bym szla raz na 9 m-cy
  • maly_fiolek 09.09.19, 11:03
    Mam mirenę od 3 lat, zero negatywnych skutków ubocznych - nic nie czuć.
    Są pozytywy, mam słabsze i mniej bolesne miesiączki smile, i lepszy nastrój około-miesiączkowy.
    Założenie trwało może 10 minut.
  • sylwik7 09.09.19, 16:42
    maly_fiolek napisała:

    > Mam mirenę od 3 lat, zero negatywnych skutków ubocznych - nic nie czuć.
    > Są pozytywy, mam słabsze i mniej bolesne miesiączki smile, i lepszy nastrój około-
    > miesiączkowy.
    > Założenie trwało może 10 minut.

    A tak technicznie to kupuje się mirenę w aptece i idzie do gina?
    Trzeba receptę? Są hmm jakieś rozmiary? A jak wiekowo, ja mam 45 lat i zażywam tabletki cały czas z wyłączeniem ciąży. I ci z tymi nitkami jak głęboko są umieszczone?
    Mam dobre wyniki i bardzo dobrze znoszę tabletki. Wręcz gdy kiedyś odstawiłam na kilka cykli miałam jakiś koszmar z cerą, włosami i wagą.
    Ale zastanawiam się czy jednak nie zmienić na mirenę.
  • maly_fiolek 09.09.19, 18:37
    Ja dostałam receptę od ginekologa po badaniu, nie wiem czy są rozmiary, duże toto nie jest.
    Nitka jest tak umieszczona że musisz głęgoko wsadzić palec żeby ją wyczuć, tuż przy wejściu do macicy.
    Mirena chroni też hormonalnie, tak że nie powinno być różnicy.
    Założyłam w wieku 39 lat.
  • mildenhurst 09.09.19, 18:42
    Są 3 rozmiary.
  • sylwiastka 09.09.19, 19:09
    Jesli uzywasz tabletek dwuskladnikowych majacych estrogen i progesteron to zmiana na spirale z lokalnie dzialajacym progesteronem moze, ale nie musi miec zblizone skutki do opisanych podczas odstawienia. Niektorym kobietom egzogenny estrogen szkodzi a innym pomaga.
  • gryfna-frelka 09.09.19, 13:49
    Kiedys myslalam o wkladce. Pozniej bliska kolezanka zaszla w nieplanowana ciaze majac zalozona wkladke... Co gorsza, nie udalo sie usunac wkladki bo przy kazdej probie dostawala skurczy. Ciaza zakonczyla sie pomyslnie a dziecko, pod wzmozona kontrola, wyszlo z tego calo i urodzilo sie zdrowe. Od tego czasu jakos przestalam myslec o jej zalozeniu...
  • katja.katja 09.09.19, 15:04
    Mogła usunąć ciążę, lekarz przy okazji usunąłby też wkładkę.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • gryfna-frelka 09.09.19, 17:22
    Ona widzisz chciala zachowac dziecko, planowali drugie ale jeszcze nie wtedy - mowila mi o tym i hop, jakies 2-3 miesiace pozniej juz byla w ciazy... NB rzecz dzieje sie poza Polska.
  • katja.katja 10.09.19, 10:24
    Chciała kontynuować ciążę, a nie "zachować" dziecko, dziecko można sobie "zachować" po porodzie.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • hanusinamama 09.09.19, 17:07
    Ja mam problemy z krzepliwoscią. Tzn jeszcze nie mam ale moge miec (napłykowość i duza aktywnosc płytek) wiec boje sie zakrzepicy. Z tego powodu u mnie odpadają zarówno tabletki jak i wkładka...ale jakbym mogła to bym sobie zamontowała.
  • sylwiastka 09.09.19, 19:04
    Przy problemach z krzepliwoscia unika sie estrogenow, ktore sa w pigulkach dwuskladnikowych.
    Natomiast progesteron jest bezpieczny i nie ma wplywu na krzepliwosc. We wkladkach oraz minipigulce jest jedynie progesteron. W dodatku dziala on miejscowo. To nieprawda, ze przy ryzyku zakrzepicy wszystkie hormony sa niewskazane.

    www.mp.pl/pacjent/zakrzepica/wszystkoozakrzepicy/zakrzepicazylna/73875,antykoncepcja-hormonalna-a-zakrzepica-zylna
  • hanusinamama 09.09.19, 23:11
    Tak tylko ze ja brałam minipigułkę i bardzo źle na nią reagowałam. Poza tym jakoś nie czułam się dobrze zabepieczona.
  • sylwiastka 09.09.19, 23:31
    Napisalas, ze jakbys mogla miec Mirene to bys ja zamontowala. No i mozesz, bo ona nie jest przeciwskazaniem przy zwiekszonym ryzyku zakrzepicy.
    Ma i wieksza skutecznosc od minipigulki i hormony dzialaja lokalnie co oznacza mniej skutkow ubocznych.
  • sylwiastka 09.09.19, 23:33
    I nie namawiam, a prostuje niescisle informacje.
  • malo.slonca 10.09.19, 02:36
    czytam te wypowiedzi i trochę w szoku jestem, nie wiedziałam że wkładka to takie zło...
    dobrze że przed jej założeniem czytałam większość pozytywnych komentarzy, zresztą od paru lat wiedziałam, że po ciąży zdecyduje się na wkładkę. ostatecznie po drugim dziecku, po ponad 10 latach łykania pigułek, ginekolog założył mi mirenę.
    według jego słów to najlepsza wkładka. Wkładka plus założenie - 1000 zl. Samo założenie trwało kilka sekund. Niedługo minie rok i w porównaniu do tabletek widzę same pozytywy. Przede wszystkim nie mam takiego spadku libido, nie muszę pamiętać o łyknieciu pigułki, a często zdarzało mi się zapomnieć, krwawienie zanikło, więc odpadły bóle menstruacyjne, które przy tabletkach były minimalne, ale były. Nie czuje żadnego ciała obcego w sobie.
    Generalnie widzę same plusy i jestem bardzo zadowolona. Na pewno po wyciągnięciu tej wkładki założę następna.
    koszt miesięczny mireny wychodzi 16.6 pln, ostatnie tabletki jakie brałam były prawie 2x droższe.
  • fibi00 10.09.19, 07:11
    Gdzieś kiedyś czytałam że włoska domaciczna nie jest tak do końca traktowana jako środek antykoncepcyjny tylko jest to środek leczniczy. Często lekarze zakładali śląskie jakby "na lewo" przez co ewentualne zajście w ciążę nie było wliczane w statystyki. Osobiście znam 3 przypadki zajścia w ciążę kobiet mających spiralę (dwóm chyba wypadła lub się przesunęła a jedna miała ciążę pozamaciczną).
    Ja nigdy nie brałam pod uwagę wkładki ponieważ mam uczulenie na wszelakie metale i zwyczajnie boję się zaryzykować .
    Zastanawiałam się natomiast nad "czipem" wszczepianym pod skórę ale znów pojawiły się wątpliwości czy aby mnie on nie uczuli...
  • fibi00 10.09.19, 07:13
    "Gdzieś kiedyś czytałam że włoska domaciczna"

    WKŁADKA domaciczna-raz poprawiłam a słownik kolejny raz poprawił po swojemu😉
  • katja.katja 10.09.19, 10:23
    Tyle feministek na forum, a żadna nie raczy porozmawiać ze swoim Misiem by to on "pozostanawiał się" aby zabrać się na wazektomię, podobno tabletki też są dla mężczyzn powoli wprowadzane, plus stara poczciwa prezerwatywa.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • szmytka1 10.09.19, 13:05
    A dlaczego zadnemu facetowi nie przyjdzie do glowy, ze kobieta rowniez czuje roznice i w prezerwatywie nie jest jej przyjemnie. Co do wazektomi to mialabym irracjonalny lęk, ze nie zrobili jej dokladnie tongue_out Mimo tego rozwalazlismy ja, ale co jak jeszcze zachce kolejnego dziecka? No i moja antykoncepcja jest skutkiem ubocznym leczenia pewnych dolegliwosci

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka