Dodaj do ulubionych

Pracownica wraca do pracy po macierzyńskim.

09.09.19, 18:27
Nie bierze wychowawczego, dziecko idzie do żłobka. Przyznam, że nie spodziewałam się tak szybkiego powrotu do pracy. To jest drugie dziecko, różnica między dziećmi to kilkanaście lat, urodziła drugie po 40tce.
Edytor zaawansowany
  • mum2004 09.09.19, 18:30
    No i? Ja praktycznie nie znam nikogo kto bierze wychowawczy, sama też nie miałam ani dnia (przy trójce dzieci).
  • mildenhurst 09.09.19, 18:39
    To już piszę i wyjaśniam, że nie jestem stroną. Rozważane jest ryzyko, że nagminne będzie l4 na dziecko gdyż jest ono bardziej opłacalne niż wychowawczy. Tak jak było l4 zaraz po teście. Będzie też, zgodnie z prawem wcześniejsze wyjście z racji karmienia piersią. Dodam, że pracownica jest inspektor em nadzoru więc przy biurku nie siedzi.
  • kamin 09.09.19, 19:12
    Nie brałam wychowawczego, że zwolnień na dzieci korzystam rzadziej niż inni pracownicy na katar i kaca. Średnio wychodzi mi max. 5-10 dni zwolnienia w roku.
  • fifiriffi 09.09.19, 21:35
    kamin napisał(a):

    > Nie brałam wychowawczego, że zwolnień na dzieci korzystam rzadziej niż inni pra
    > cownicy na katar i kaca. Średnio wychodzi mi max. 5-10 dni zwolnienia w roku.


    a ja byłam na wychowawczym i pracowałam .A opieki na dziecko przz 13 lat nie wzięłam ani jednego dnia. I co?

    --
    "jest ujowo, ale stabilnie..."
  • basiastel 09.09.19, 19:18
    A czy Ty myślisz, że ona z urlopu wychowawczego rezygnuje, bo chce? Jesteś rzeczywiście odpychająca.
  • kamin 09.09.19, 21:30
    Może chcieć. Ja nie tyle chciałam, co nie widziałam powodu, dla którego miałabym iść na wychowawczy. Tyle że na początku wracałam na niepełny etat.
  • sabciasal 12.09.19, 11:37
    No ja swiadomie nie skorzystałam z wychowawczego. Więc tak - ja zakładam, że chce.
    Ale zgadzam się, że wątkotwórczyni jest odpychająca smile
  • kryzys_wieku_sredniego 10.09.19, 05:14
    I tak źle i tak nie dobrze. Ja nagminnie chorowałam z mężem jak dziecko poszło do przedszkola, przez 2 lata po powrocie do pracy na l4 czy opiece byłam może 5 dni, ale później jak syn miał 3 lata .... Pół września, października, listopada i grudnia, przeczołgało mnoye równo.
  • princy-mincy 10.09.19, 08:19
    Skoro nie jesteś stroną, to co Ciebie to interesuje?
    Nawet zdrowi mężczyźni bez dzieci biorą nagminnie L4, potrafią siedzieć tak kilka miesięcy.
    Kobieta kobiecie wilkiem.
  • fifiriffi 09.09.19, 21:34
    mum2004 napisała:

    > No i? Ja praktycznie nie znam nikogo kto bierze wychowawczy, sama też nie miała
    > m ani dnia (przy trójce dzieci).

    Jak słysze takie tektsy, to mnie bierze.... Jak moja jedna znajoma... Miała 18lat jka zaszła w ciąże i wiecznie słyszałam, jak to ona pracowała do ostatniego dnia... Super...Ale nie każdy zachodzi w ciążę jako młoda siksa i nie każda może w 8mcu skakac przez rowy.




    --
    "jest ujowo, ale stabilnie..."
  • zosia_1 10.09.19, 06:25
    Jest naprawdę cała masa takich, które jednak mogą pracować , jednak idą na zwolnienie
  • mum2004 10.09.19, 08:04
    Piszę o wychowawczym. Zluzuj.
  • agrypina6 09.09.19, 18:55
    To ta pracownica, która schowala segregatory 😆? Opieką na dziecko to raptem 60 dni, czyli 2 miesiące. Więc zostaje jeszcze 10, przez które ta bezczelna kobieta, która śmiała urodzić dziecko, będzie pracowała. Jaka Ty musisz być okropna baba, która tylko szuka sensacji. Ty nigdy nie chorujesz ani twój syn? Czy u Ciebie to zupełnie inna sytuacja?
  • mildenhurst 09.09.19, 18:58
    Właśnie dla takich jak Ty napisałam, że nie jestem stroną. Widać muszę powtarzać.
  • agrypina6 09.09.19, 19:03
    Ciągle piszesz o czyimś zwolnieniu chorobowym, na siebie czy dziecko czy psa. Jak nie u siebie w pracy to w sąsiedniej fabryce. Jesteś bardzo monotematyczna. Kobieta wraca do pracy a Ty już wiesz, co jej się opłaca, a co nie. Litości.
  • basiastel 09.09.19, 19:08
    Bo baby to są głupie. Słyszałam kiedyś jak jedna taka się oburzała, że kobieta świadoma swojej śmiertelnej choroby zmieniła pracę na lepiej płatną, by dzieci miały wyższą rentę.
  • ponis1990 10.09.19, 12:13
    Jak śmiała, dzieci powinny godnie biedować nad kromką chleba z masłem.

    --
    Lubię placki
  • basiastel 09.09.19, 19:03
    Chodzi o twoje oceny, nie że jesteś stroną.
  • hanusinamama 10.09.19, 11:34
    To czemu ci to sen z powiek spędza....prawcownikiem roku jestes ze sie martwisz kazdą taką sytuacją???
  • leni6 09.09.19, 19:23
    A co w tym dziwnego? Jakieś 80% kobiet które znam wracało po macierzyńskim do pracy.
  • fifiriffi 09.09.19, 21:31
    pewnie wie,że nie może sobie juz pozwolić, bo po wychowawczym nie bedzie miała dokąd wrócić.

    --
    "jest ujowo, ale stabilnie..."
  • katie3001 10.09.19, 03:48
    Ja wrocilam do pracy jak moje dziecko skończylo 6 miesięcy.
  • zosia_1 10.09.19, 06:23
    Też tak wróciłam po drugim dziecku, po 5 m- cach.
  • fawiarina 10.09.19, 06:56
    Wiesz, przelatuje mi przez ręce całe mnóstwo ZLA i zapewniam cię, że to nie jest tak, że matki tak często znikają z pracy. Biorą te kilkanaście dni W ROKU w sumie, albo zamieniają się grafikiem. I to przez, góra, dwa lata życia dziecka. Więc histeryzujesz.
  • princy-mincy 10.09.19, 08:18
    No ale co w tym szczególnego czy niespodziewanego?
    Większość kobiet po macierzyńskim wraca do pracy, nie każda bierze wychowawczego.
    Marceli szpak dziwi się światu- już kolejny wątek z tej serii.
  • lauren6 10.09.19, 08:28
    Matka idzie na wychowawczy - źle, leniwy garkotłuk.
    Matka wraca Po macierzyńskim do pracy - jeszcze gorzej, bo chce NACIĄGNĄĆ panstwo na zwolnienia na chorujące dziecko.

    Hejt na matki ma się w tym kraju bardzo dobrze.
  • katja.katja 10.09.19, 10:44
    Przedsiębiorcy nie mają z matkami w tym kraju dobrze i jeżeli zależy Wam na faktycznym równouprawnieniu kobiet trzeba zacząć od zabraniam im przywilejów typu płatne L-4 na dziecko.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • sabciasal 12.09.19, 11:38
    z opieki nad dzieckiem płatne 60% mogą korzystać ojcowie i matki. Wiec co tu o jakichs przywilejach (płatne L-4 na dziecko) wypisujesz- nie ma czegoś takiego.
  • mama-ola 10.09.19, 08:36
    Macierzyński trwa teraz rok chyba? Roczne dziecko może iść do żłobka.
  • katie3001 10.09.19, 09:36
    Nie. Macierzyński wraz z urlopem rodzicielskim trwa rok. Macierzyński 20 tygodni a rodzicielski 32. Chyba tak....nie pamiętak dokładnie liczby tygodni.
  • princy-mincy 10.09.19, 10:02
    Nie, macierzynski 20 tygodni podstawy plus do 6 tyg ktore matka moze wziąc dodatkowo. Oprocz tego 26 tygodni urlopu rodzicielskiego, który mogą wykorzystać albo ojciec albo matka, w sumie 52 tygodnie.
  • katie3001 10.09.19, 10:05
    ok. dzięki.
  • korniz 10.09.19, 14:01
    a urlop wypoczynkowy te 26 dni też jest w tych 52 tygodniach?Czy osobno jest brany pod uwagę ?
  • princy-mincy 10.09.19, 15:33
    Urlop wypoczynkowy nie wlicza się do tych 52 tygodni.
  • arwena_11 12.09.19, 12:56
    No nie wlicza się. A jak ktoś sobie dobrze zaplanuje - to zbierze urlop z 3 lat i będzie miał prawie 4 miesiące dodatkowego.
  • lauren6 10.09.19, 14:30
    Teoretycznie tak. W praktyce dziecko może pójść do żłobka gdy jest dla niego miejsce 😊

    Rekrutacja na wrzesień odbywa się na początku roku. Urodziłeś na wiosnę to jest po ptokach: możesz brać udział w rekrutacji na kolejny rok, czyli dziecko po ukończeniu roku nie ma jeszcze miejsca w żłobku. Może bedzie miało od września. A może nie, jeśli do żłobka zgłosi się wiele "samotnych matek".
  • mama-ola 10.09.19, 15:42
    Właściwie to chodziło mi tylko o to, że matka roczniaka idąca do pracy nie jest wyrodna. To tylko "zaraz po macierzyńskim" źle brzmi, ale jak się przypomni jego długość, to przestaje źle brzmieć.
    Też wracałam do pracy, gdy moje dzieci były roczniakami, tyle że po wychowawczym, ponieważ wówczas macierzyński trwał 4 miesiące.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka