Dodaj do ulubionych

Marina Abramovic

09.09.19, 18:55
Jestem w trakcie 'Pokonać mur'. Świetnie się czyta i bardzo żałuję, że nie widziałam/nie zobaczę jej wystawy w Toruniu.
Pomaga mi zrozumieć ideę performance w sztuce nowoczesnej. Bo tak naprawdę niewiele wiem.
A Wy? Lubicie taką sztukę? Co sądzicie o Marinie? Czytał ktoś jej wspomnienia?

--
Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
Edytor zaawansowany
  • kosmos_pierzasty 09.09.19, 19:06
    Nie czytałam wspomnień, czytałam wywiady z nią w czasie tej wystawy. Podoba mi się to, co robi, rozmowy też były ciekawe. Ogólnie jestem z tych, co to sztukę współczesną lubią, pewnie, że nie wszystko, ale tak.
  • potworia116 09.09.19, 19:14
    Marina jest ikoną, jedną z niewielu, których twórczość za życia osiągnęła status klasyki. A że mało co w sztuce współczesnej obywa się bez komentarza, jej osobowość, wypowiedzi, jej obecność wreszcie - stały się częścią jej sztuki. Dzięki za przypomnienie tej książki, widziałam, poskąpiłam, miałam poxzekać, aż trafi do bibliotek, zapomniałam.
  • boogiecat 09.09.19, 19:50
    Czytalam o niej jedynie artykul, o performance z patrzeniem w oczy ochotnikom w miejscu publicznym- pomysl mi sie podobal i tez chcialabym cos wiecej sie o niej dowiedziec.

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • glowa_do_wycierania 09.09.19, 20:44
    Polecam filmy do obejrzenia:"Artystka obecna" i jeszcze bardziej "The Space in Between, Marina w Brazylii". Super oba.
  • boogiecat 09.09.19, 22:30
    Dzieki🙂

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • nangaparbat3 09.09.19, 19:56
    Zaczęłam czytać i przerwałam, miałam jechać do Torunia, i nie wyszło. Dzieci (córka z zięciem) byli, zachwyceni.
    Przeczytałam o dzieciństwie i wczesnej młodości - to interesuje mnie zawsze najbardziej - wstrząsające. Pomyślałam, że - intuicyjnie - rozumiem, co pokazuje.
    Czy lubię taką sztukę? Trochę się krępuję, no i musi być właśnie jak Mariny - nie na pokaz, ale z najgłębszej potrzeby wypatroszenia siebie na oczach publiczności - jak na pokaz, nudne i głupie, jak prawdziwe patroszenie - boli.

    --
    "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
  • glowa_do_wycierania 09.09.19, 20:42
    Bardzo lubię Marinę, chociaż mam nieodparte wrażenie, że jej performace to nic innego jak terapetyzowanie się na oczach milonów, przez to jest taka autentyczna. Byłam na wystawie-nie rozczarowała mnie, książki nie czytałam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka