Dodaj do ulubionych

3 klasa SP w Polsce

10.09.19, 11:38
Ile czasu dziennie, Wasze dzieci, poświęcają na domowe zadania? Dziękuję za szczerą odpowiedźsmile
Edytor zaawansowany
  • kosmos_pierzasty 10.09.19, 11:54
    Jakieś zero minut.
  • mum2004 10.09.19, 12:04
    U nas było tak samo.
  • imie.deszczu 10.09.19, 17:13
    Nie rozumiem. Nie ma domowych zadań?
  • iberka 10.09.19, 12:02
    Mam czwartoklasistkę zatem temat "na bieżąco" i w wypadku jej klasy 3 zadania były codziennie i duuuuużo (np.4 strony w ćwiczeniach i praca plastyczna/ wiersz na pamięć/ zadanie tekstowe itp). Zajęcia kończyła o 17, ok.18 w domu była i spać chodziła ok.22. To był koszmarny rok. Klasa równoległa, z innym wychowawcą, miała zadania tylko 1x w tygodniu.
  • fasol-inka 10.09.19, 12:10
    U nas było podobnie - z dnia na dzień i 6-8 stron w ćwiczeniach, plus coś na pamięć, plus coś tam dodatkowego przeczytać. Plus na lekcjach z materiałem gonili strasznie. Trzecia klasa była KOSZMARNA.
    Ale teraz w czwartej (syn zmienił szkołę) widzę póki co, że to procentuje, młody, w odróżnieniu od części klasy, nie ma większego problemu z narzuconym od początku tempem - dużo piszą, jakieś sprawdziany się już pojawiły (nauczyciele chcą poznać poziom klasy), prace domowe robi w trymiga. Na razie ogarnia i nie narzeka.
  • 45rtg 10.09.19, 12:08
    imie.deszczu napisała:

    > Ile czasu dziennie, Wasze dzieci, poświęcają na domowe zadania? Dziękuję za szc
    > zerą odpowiedźsmile

    Trzecioklasistów miałem na stanie parę lat temu, ale to było jakieś pół godziny.
  • a.n.i.a.78 10.09.19, 12:09
    mój wczoraj siedział godzinę, tyle jeszcze nie miał chyba do tej pory nigdy zadane. zazwyczaj w pół godziny się wyrabiał.
  • paulina_wu82 10.09.19, 12:10
    jakieś 15-20 minut dziennie. Chyba ze ma jakiś wierszyk na pamięć to wiadomo ze więcej ale pamięciówka zazwyczaj nie jest z dnia na dzień tylko ma na to 4 dni wiec czas się rozkłada.
  • lauren6 10.09.19, 12:11
    1-2h dziennie. Czasami kilka wypracowań w tygodniu, czasami zeszyt ćwiczeń z polskiego + zadania z matematyki.
  • paulina_wu82 10.09.19, 14:49
    pisanie wypracowań w 3 klasie?
  • anka_z_zielonymi 10.09.19, 19:32
    U nas tez są wypracowania w 3. Nauka pisania wypracowania była już od początku 2 klasy. Pamiętam, że w podręczniku był nawet schemat jak pisać te wypracowania.
  • edelstein 10.09.19, 16:03
    W 3klasie wypracowania?

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • fasol-inka 10.09.19, 16:13
    tak, u nas też były - różnego rodzaju streszczenia, opowiadania i tak dalej
  • pani-nick 10.09.19, 19:55
    U nas były. W stylu „napisz 10 zdań na temat...”
  • rulsanka 10.09.19, 12:12
    Powinno być nie więcej niż 15-20 minut. Jeżeli nauczyciel zadaje za dużo, to należy go utemperować.
  • raczek-nieboraczek 10.09.19, 12:51
    w 3 klasie bardzo mało,
    prawie wszystko robił na świetlicy
  • princy-mincy 10.09.19, 12:58
    Bardzo mało- jakies 10-15 min ale nie codziennie i nigdy na weekend.
    Równoległa klasa z innym wychowawcą- codziennie po 45-60 min.
  • mamuniaolunia 10.09.19, 13:01
    Całą pracę domową ogarnia sam na świetlicy.

    --
    Olek - 20.06.2010
    Krzyś - 14.11.2012
  • aerra 10.09.19, 14:54
    W 3 klasie mniej więcej w pół godziny średnio się wyrabiał. Nie licząc lektur, bo z tym dłużej.
    Za to bez weekendów, bo u nas w szkole się na weekend nie zadaje.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • fifiriffi 10.09.19, 14:58
    dopiero sie rok szkolny zaczął big_grin
    ale w porównaniu z poprzednim rokiem i tą samą panią jak na razie in plus...mało zadań domowych. Zobaczymy co bedzie dalej.

    --
    "jest ujowo, ale stabilnie..."
  • fifiriffi 10.09.19, 14:59
    aaaa. nIe bądzie zadań domowych na weekendy i święta

    --
    "jest ujowo, ale stabilnie..."
  • fifiriffi 10.09.19, 15:01
    aaa ok , pardą.... krótko wink

    --
    "jest ujowo, ale stabilnie..."
  • julita165 10.09.19, 16:24
    Mój co prawda dopiero w kl II ale póki co prac domowych praktycznie ma, przynajmniej nie kojarzę żeby mu to zajęło więcej niż 15 minut. Często w ogóle odrabia to jeszcze na lekcji. To dla mnie nie problem, natomiast większy widzę w tym, że równie mało robią na lekcjach.
  • lili_liliana 10.09.19, 16:34
    Mój dziubdziuś póki co nie ma nic do zrobienia w domu. Ale to prywatna szkoła i możliwość odrabiania prac po lekcjach pod kierunkiem nauczyciela NP. (Nie jest to świetlica, świetlica ma inne zadania). Mówi, że wyrabia się w 20 min. do pół godziny. Dwa razy nie miał nic do zrobienia (ale dziś jest zaledwie 10 września). Z tym, że podobnie było w II klasie. I podobnie było 10 lat temu, kiedy córa była w III klasie. To ta sama szkoła, prywatna (nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie).

    --
    "Ich will nicht gehorsam, gezähmt und gezogen sein/ich will nicht bescheiden, geliebt und betrogen sein/ich bin nicht das Eigentum von dir/denn ich gehör nur mir"
  • bei 10.09.19, 16:37
    Od razu zaznacza, ze najmłodszy jest już w pierwszej klasie liceum- korzystał z książek i ćwiczeń, w książce każdy temat miał inny kolor obrzeża kartek, tak samo w ćwiczeniach. Czasami temat był na kilku kartkach, czasami tylko na dwóch stronach. Najczęściej w szkole przerabiano jeden temat na lekcji, gdy był tylko na jednej kartce przerabiano dwa tematy. Do domu zadawano ćwiczenia, i tez tematy miały odrębne kolory brzegów kartek. Matematyka, przyroda i polski były w jednej książce i miały jedne ćwiczenia. Tzn, jedne na dany odcinek programu (już dokładnie nie pamietam, ale jakoś tak.
    Taki system był w klasach 1-3.

    Syn, gdy nie miał humoru, czasami siedział nad jedną stroną godzinę, tylko dlatego, ze patrzył w okno albo odpływał myślami. Gdy zależało mu na czasie wyrabiał się do godziny. Zdarzało się, ze nie był na lekcjach, wówczas łatwo było przewidzieć co powinien uzupełnić-na jeden dzień jeden kolor książki i ćwiczeń. Angielski zdążył zawsze odrobić na lekcji, podobnie z muzyki. Gdy uczył się grać na instrumencie to przez dwa-trzy dni z rzędu przeznaczał z 10 min. Religia- materiał potrzebny do komunii absorbował przed danym tematem, korzystał z metody- przeczytać w różnych porach dnia po 2-3 razy (np 10 przykazań, modlitwy),, to była druga klasa, ale pisze o tym, bo teraz dzieci przystępują w trzeciej klasie. Najdłużej schodziło z lekturami, ile lubił przerywać czytania, wiec czasami schodziła mu cała niedziela z przerwą na posiłki. Szkoda, ze nie zostawił tego zwyczaju, teraz lektury (np ‚’’Antygona’’, ‚’’Odprawa posłów greckich” jest mordowana przez wieeeeeele dni po kilka minut😉
  • bei 10.09.19, 16:40
    Odrabiał sam, nie był pilnowany, nie stałam nad głową- więc ile czasu czysto technicznie mu schodziło to nie wiem.
  • imie.deszczu 10.09.19, 17:15
    Jeszcze dodam:
    Matematyka, 2 strony w ćwiczeniach (w sumie to jest 8 zadań) i 1 zadanie z podręcznika.
  • jusiakr 10.09.19, 17:44
    W tym roku szkolnym na razie zero minut. Nie liczę czytania lektury.

    --
    Nie mam pomysłu na sygnaturkę...
  • gajmal 10.09.19, 17:53
    W 3 klasie to bylo okolo 2 godzin dziennie. Wypracowania, bardzo dużo ćwiczeń z ortografii, matematyka i zadania innego rodzaju ( prace plastyczne, sadzenie roślinek, szycie)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka