Dodaj do ulubionych

Akcja Świeżaki!

10.09.19, 17:56
Nie lepiej kupić za 100 zł cały gang na wschodnim portalu niż kombinować z zakupami? Dzisiaj dostałam prośbę od znajomej bym jej naklejki zbierała.
Edytor zaawansowany
  • 35wcieniu 10.09.19, 18:00
    Co kto woli. Jak ktoś i tak robi tam zakupy albo ma znajomych, którzy robią a nie potrzebują świeżaka to co złego w tym że pozbiera te naklejki?

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • fifiriffi 10.09.19, 18:02
    łooojesuuuu
    jeszcze raz mnie któraś zaczepi, że mam jej zbierać naklejki uduszę....

    A podobnież świeżaki ze wschodniego portalu nie takie same smile

    --
    "jest ujowo, ale stabilnie..."
  • jeste_m_sobie 10.09.19, 18:04
    No dziecko się cieszy, zbierając i naklejając. Zakup na wschodnim portalu takiej frajdy nie daje.
  • premeda 10.09.19, 18:08
    Zostałam ulubioną ciocią, jak polowałam w biedrze na pewne szafki i dostałam furę naklejek.
  • heca7 10.09.19, 18:36
    Mojemu synowi zadzwonił telefon. Słyszę jak mówi- aha, aha zapytam. Pytam więc kto dzwonił- siostra cioteczna (córka mojej szwagierki, lat 10). Pytała czy mój ojciec, dziadek syna kupuje w Biedronce bo jak coś niech zbiera dla niej naklejki big_grin Nie ma to jak rozesłać wici po całej rodzinie i pociotkach wink

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • aerra 10.09.19, 18:04
    Serio dzieciaki to chcą?
    Mój od zawsze był mało pluszakowy, owszem, a na to nawet nie spojrzy - zresztą już za duży na takie zabawki, ale nawet jak był młodszy to go to nie kręciło w ogóle.
    A ja zakupów w Biedronce nie robię prawie wcale, więc nie mam problemu.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • premeda 10.09.19, 18:05
    Chcę do auta pszczołę juniora, czy ktoś może mi zbierać naklejki? 😛
  • lauren6 10.09.19, 18:10
    Nie o to chodzi by złapać króliczka, ale żeby gonić go.
  • mildenhurst 10.09.19, 18:12
    A najlepsze jest to, że w Lidlu owoce są o połowę tańsze, które to zaś w biedronce premiowane są. Chylę czoła specom z Portugalii. Tak nakręcić lojalność klienta na granicy wręcz z uzaleźnieniem go od siebie i to któryś rok z rzędu to jest sztuka. Brawo.
  • raczek-nieboraczek 10.09.19, 19:07
    Po drodze do Lidla mam 3 biedronki, netto i biobazar.
    Będę latać specjalnie do L., żeby czasem naklejek nie dostać.

    Dziś miałam trzy naklejki za banany, paprykę, obiadek, chusteczki do pupy, dezodorant, arbuza.
    Arbuz 1,99 zł/kg papryka 3,7. W L. arbuz po 1 zł i papryka po 2 zł ?

    Milden leciała by przez 3 osiedla, żeby na 2 paprykach zaoszczędzić.
  • mildenhurst 10.09.19, 19:44
    Milden ma biedronkę obok Lidla. Jeden parking.
  • mildenhurst 10.09.19, 18:17
    Jeszcze akcja do śmiechu. Przed pracą z naszego biurowca dużo ludzi robi drobne zakupy śniadaniowe. Jedna babka przyszła i powiedziała, żebyśmy robili te zakupy na kilka paragonów bo wtedy za 40 zł będą naklejki. Ona zapłaci za nasze zakupy i będzie rozliczać zgodnie z paragonem. Znaczy my jej oddamy za jogurt, bułkę, banana, wodę i tak każdy.
  • mildenhurst 10.09.19, 19:48
    Wyrośnie.
  • agrypina6 10.09.19, 18:17
    Jeśli kupujesz w biedronce to co ci szkodzi zbierać? Właśnie moje dziecko odebrało małego nietoperza. Ja rzadko kupuje w biedronce, ciocia zbierały naklejki. Pewnie, że mnie wkurza takie granie dzieckiem, no ale co zrobić. Wyrośnie.
  • fifiriffi 10.09.19, 19:16
    no ja własnie np rzadko robię zakupy w biedrze na taka kwotę tongue_out big_grin

    --
    "jest ujowo, ale stabilnie..."
  • nota_bene0 10.09.19, 19:44
    Przypomniało mi sie, ze gdy ta moda wchodziła, ktoś wspomniał o swiezakach. Ja pomyślałam, ze te świeżaki to pęczek nowalijek na wiosnę!😆


    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • m.y.q.2 10.09.19, 19:51
    Kiedy kasjerka pyta mnie, czy zbieram naklejki, odpowiadam przecząco. Ten, co zbiera naklejki nie ma prawa oddać czy reklamować towaru. Napisy na wszystkich kasach.
    Wolałabym dziecku kupić porządną zabawkę, te biedronkowe są nic nie warte. Pewnie leci taka reklama w tv (nie posiadam), dzieci się na to nabierają.
    Byłam świadkiem, jak dwuletnia dziewczyneczka ze łzami w oczach tuliła któryś ze świeżaków. Matka bezradnie patrzyła na to, takiemu maluchowi nie wytłumaczysz, że to nie do kupienia.
    Uważam, że maskotki nie powinny znajdować się w zasięgu małych rączek.
    W dodatku innych zabawek brak na półkach, nic dziecku nie można zaproponować w zamian. Perfidia.

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • 35wcieniu 10.09.19, 19:56
    "Matka bezradnie patrzyła na to, takiemu maluchowi nie wytłumaczysz, że to nie do kupienia."
    Są do kupienia.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • m.y.q.2 10.09.19, 20:02
    Tylko za ile? Widziałam, jak facet kupował dziecku. Pięć dych zapłacił. Nie każdego stać.

    --
    Niektórzy są przekonani, że ich kaganiec to przyłbica.
    St.Jerzy Lec
  • m.y.q.2 10.09.19, 20:04
    Podobno w necie komplet naklejek na wszystkie świeżaki za pół stówy można kupić.

    --
    — Wiem tylko, że musi być jakiś policjant dla każdego, nawet dla królów.
    TerryPratchett
  • memphis90 12.09.19, 15:09
    Za 45zl 40 lub 60 naklejek. Plus przesyłka. Oferta dla idiotow, bo 49zl sam pluszak kosztuje, bez żadnych naklejek.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • 35wcieniu 10.09.19, 20:07
    No i co że nie każdego stać?
    Zabawki mają być ukrywane bo nie każdego stać? Kogo stać, ten kupi, kogo nie stać - nie kupi, kto będzie robił zakupy to nazbiera punktów i dostanie i tyle, no niezwykłe doprawdy.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • aerra 10.09.19, 20:18
    Ale serio, jest cała masa zabawek na które nie stać każdego. Zamknąć dziecko w domu bez dostępu do jakichkolwiek mediów? Bo reklamy zabawek są tez w czasopismach dla dzieci.
    Bogowie, mnie też na niektóre zabawki nie stać, a dziecko by chciało. I co? Nico, teraz sam już rozumie, ale jak był młodszy to tłumaczyliśmy i jakoś się dało ogarnąć.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • memphis90 12.09.19, 15:11
    >Ten, co zbiera naklejki nie ma prawa oddać czy >reklamować towaru
    Przecież na paragonie nie masz zaznaczonego czy zabrałas naklejki czy nie... A przepis o zakazie reklamowania towaru byłby niezgodny z prawem, więc wątpię, czy istnieje.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • mildenhurst 10.09.19, 19:47
    Wzrośnie kto. Rodzic? Przecież to nie dzieci dają się wkręcić
  • agrypina6 10.09.19, 20:15
    No moje dziecko chce słodziaka. Małych nie można kupić, kupić można te większe. Więc trzeba było zbierać naklejki. Sugerujesz, że ja marzę o pluszakach z biedronki?
  • kryzys_wieku_sredniego 10.09.19, 20:46
    Ojp ... Cała radość z przyklejania ;P
    Ze świeżakami bawi się pies ;P
  • m.y.q.2 10.09.19, 22:56
    Tylko że te świeżaki to straszne badziewie, okropne, jak spece od socjotechniki wodzą nas za nos.

    --
    Ślepej wierze źle z oczu patrzy.
    St. Jerzy Lec
  • premeda 11.09.19, 10:03
    Przecież to normalny pluszak, milusi w dotyku i tyle.
  • mona-taran 12.09.19, 15:19
    Ja wiem, czy takie badziewie? Mój starszak ma brokuła i grzyba z pierwszej edycji i mają się świetnie, nic im nie dolega. Były prane wielokrotnie i są jak nowe.
  • iwoniaw 12.09.19, 13:58
    Czy jest coś, co cię nie oburza na tym świecie?

    Dzisiaj dostałam prośbę od znajomej bym jej naklejki zbierała

    No i na czym polega problem? To jest jakiś kłopot wziąć tę naklejkę, JEŻELI już i tak przypadkiem będziesz w B. i kupisz coś, za co ją dostaniesz? Nawet tak drobna uprzejmość dla ZNAJOMEJ jest powodem do wydziwiania, że ktoś "kombinuje z zakupami"? Ludzie, którzy nie zbierają tych naklejek, oddają je całkiem obcym z kolejki, jeśli ci tylko poproszą i nie rozkminiają, a ciebie nawet nie wymagająca żadnego wysiłku rzecz tak potrafi uciemiężyć, że aż wątek na forum... uncertain



    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • m.y.q.2 12.09.19, 14:11
    Można oddać zbieraczowi, jasna sprawa!. Jednak biorący naklejki traci prawo do zwrotu zakupionego towaru.

    --
    — Wiem tylko, że musi być jakiś policjant dla każdego, nawet dla królów.
    TerryPratchett
  • iwoniaw 12.09.19, 14:17
    No więc można też odmówić zbierania, ale oburzać się, że ktoś poprosił, żebyś mu naklejkę wzięła, gdy kupujesz bułki i jabłka, których zwracać nie będziesz, bo to nie kosztowna rzecz z możliwymi wadami ukrytymi, tylko twój najbliższy posiłek?


    --
    'I don't think you can fight a whole universe, sir!'
    'It's a prerogative of every life form, Mr Stibbons!'
  • karme-lowa 12.09.19, 14:31
    m.y.q.2 napisała:

    > Można oddać zbieraczowi, jasna sprawa!. Jednak biorący naklejki traci prawo do
    > zwrotu zakupionego towaru.
    >
    Taaa, jabłka, banany, wody, masło będą reklamować?Chyba cię fantazja ponosi.
  • m.y.q.2 12.09.19, 14:53
    Napis o braku możliwości zwrotu zakupionego towaru dla klientów pobierających naklejki, widnieje na każdej kasie w Biedronce. Sama bym tego nie wymyśliła.

    --
    Najzdrowsze jest jedzenie niezjedzone.
  • memphis90 12.09.19, 15:17
    U mnie nie widnieje. Poza tym istniejący wcześniej (w 2018r) zakaz zwrotów NIE dotyczyl reklamacji wadliwego towaru, a jedynie odstąpienia od umowy, która tak czy inaczej nie przewiduje zwrotu środków spożywczych, alkoholu, tytoniu, kwiatów itp.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • lauren6 12.09.19, 15:18
    Czy kiedykolwiek zwracałaś warzywa lub owoce?
  • triismegistos 12.09.19, 16:55
    Odròżnijmy zwrot od reklamacji.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • rosie 12.09.19, 16:16
    a ile razy zwracałaś jogurt? Albo chleb tostowy? Bo chyba głownie kupuje się tam spożywkeę albo chemię gospodarczą. Ubrania, agd albo meble to nie są codzienne zakupy w dyskoncie (dla tych rzeczy warto zachować prawo zwrotu).
  • hanusinamama 12.09.19, 14:06
    Ale chyba wiekszosc nie kombinuje. Ja w biedronce robie czasami zakupy (glownie jak są ksiazeczka z naklejkami dla młodszej czy jakies tematyczne dla starszej), ciastolina czy inne tego typu. Natomiast moja ciotka mieszka obok biedry wiec tam siłą rzeczy kupuje sporo, babcia podobnie. Niania dostała od sasiadek w sumie 20 naklejek bo wiedzą ze chdozi do dziecka...wiec ja bedąc w biedronce ostatnio raz mam juz małego liska...
  • scarlett74 12.09.19, 16:10
    Z regulaminu:produkty nie podlegają zwrotowi, ale reklamować można jak najbardziej. Chcesz mieć komfort zwrotu produktów? Nie bierz naklejek i tyle, co za problem .Świeżaki były w miarę fajne, te co są teraz trochę badziewiaste, w pierwszym lepszym zabawkowym są zwierzaki-pluszaki. Frajdą jest samo zbieranie i przyklejanie, a potem z dumą ( po matkowych udrękach za zbieraniem..🤢.) takich maluch idzie wymienić na pluszaka ( lub matka lata po biedrach w poszukiwaniu ulubionego...🥴)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka