Dodaj do ulubionych

Jak oceniacie taką sytuację

10.09.19, 20:17
Jest impreza luźnych znajomych. W pewnym momencie mocno pijana kobieta wychodzi na korytarz gdzie spotyka jednego z facetów który zaczyna ją całować. Po chwili on ciągnie ją za rękę do pustego pokoju gdzie próbuje przewrócić ją na łóżko. Ona się wyrywa i ucieka do reszty znajomych. Dla uzupełnienia obrazu- wcześniej nie było nic między nimi.
Co sądzicie?
--
Obrzeży pochwy nie pokazuje się na dzień dobry.[beataj1]
Edytor zaawansowany
  • 35wcieniu 10.09.19, 20:21
    Że dla własnego dobra powinna mniej pić i/lub rozważniej dobierać towarzystwo, a o facecie że ma zadatki na molestanta/gwałciciela. A co?

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • milva24 10.09.19, 20:49
    Mam takie samo zdanie.
  • zosia_1 10.09.19, 23:32
    A dlaczego ona powinna mniej pić? To raczej z piciem ma problem ten facet, który nie kontroluje zachowania
  • hrabina_niczyja 10.09.19, 23:44
    Ano dlatego, że takich napitych debili nie brakuje. Owszem problem ma ten facet, ale wiesz, nie da się wychować ani zaradzić wszystkim problemom wszystkich facetów. Można minimalizować ryzyko i mniej pić samej dla lepszego ogladu sytuacji, reakcji. Zasadę ja osobiście mam jedną, barmanom patrzę na ręce, od obcych napojów przyniesionych mi przez nich nie tykam, w mało znanym towarzystwie pije z umiarem, w nocy wracam taksówka, a z przyjaciółmi i rodzina jak chce to chlam równo.
  • cruella_demon 12.09.19, 22:14
    zosia_1 napisała:

    > A dlaczego ona powinna mniej pić?

    Ano choćby dlatego, dlaczego zamyka się drzwi na klucz, chociaż złodziej nie powinien kraść.
  • katja.katja 10.09.19, 20:26
    W Twoim wieku to wstyd chodzić na jakieś podejrzane libacje do towarzystwa, które nie umie w tym wieku pić (mocno pijana kobieta to może być 20 latka która jeszcze nie wie jaka jest bezpieczna dla niej dawka alkoholu, a nie stare babsko 40 plus).
    Wstyd.
    Co oczekiwać od młodych jak starzy i starzy i głupi? Kobieta kretynka, facet też kretyn, ale jak mówią pijana okazja sama mu się pchała.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • 3-mamuska 10.09.19, 20:30
    A to ze facet pewnie pomyślał pijana /poszła za mną i pewnie „tego” chce.
    Czyli facet miał na nią chrapkę ,a ona nie koniecznie a może nieświadomie wysyłała mu sygnały.
    Albo facetowi się stylu od alko przegrzały może pomyślał ze specjalnie za nim poszła.
    Pani powinna przemyśleć znajomość i imprezy z tym towarzystwiem.
    Lub chodzić z kimś zaufanym.


    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • anorektycznazdzira 10.09.19, 23:34
    "(...)a może nieświadomie wysyłała mu sygnały."
    Przetłumaczę na powszechny: coś sobie debil uroił.

    --
    'Na słońcu jest rzeczywiście znacznie mniej cienia, wiesz?' by król Julian
  • 3-mamuska 11.09.19, 00:31
    anorektycznazdzira napisała:

    > "(...)a może nieświadomie wysyłała mu sygnały."
    > Przetłumaczę na powszechny: coś sobie debil uroił.
    >
    No dokładnie. Może była otwarta miła i się uśmiechała. A pan odczytał jako chętna.



    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • pani_tau 11.09.19, 10:21
    Pomylił życzliwość z pożądaniem. Proste: tu "z" z kropką i tu "z" z kropką - trudno odróżnić.
  • ichi51e 10.09.19, 20:30
    Babka rozumiem niektorym po alko sie calusnosc wlacza. Ale daceta ktory probuje wykorzystac sytuacje nie. Widac doswiadczenia imprezowego nie ma. Unikac

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • majenkir 10.09.19, 21:27
    ichi51e napisała:
    > Ale daceta ktory probuje wykorzystac sytuacje nie.



    A jak facet tez byl pijany?


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • double-facepalm 12.09.19, 15:33
    Obydwoje byli pijani tylko facet pewnie jeszcze kombinowal jak można tak pijana babkę wykorzystać. Jeszcze jak do tego kobitka ma słabą głowę typu pijana po 1 piwie (miałam za późno nastoletnich/wczesnostudenckich czasów taka znajoma, no cóż trzeba było jej pilnowac) to na jej miejscu zastanowilabym się na niepiciu i/lub chodzenia na imprezy z towarzystwem, w którym można wyjść na korytarz w kilkoro.
  • 45rtg 12.09.19, 15:50
    double-facepalm napisała:

    > Obydwoje byli pijani tylko facet pewnie jeszcze kombinowal jak można tak pijana
    > babkę wykorzystać. Jeszcze jak do tego kobitka ma słabą głowę typu pijana po 1

    Dlaczego zaraz "wykorzystać", to jakoś tak jednostronnie i krzywdząco brzmi. Przecież pani też by chyba miała przyjemność, gdyby chciała, nie?
  • sumire 12.09.19, 15:53
    Ale nie chciała. Czego nie rozumiesz?
  • 45rtg 12.09.19, 22:03
    sumire napisała:

    > Ale nie chciała. Czego nie rozumiesz?

    Raczej zastanów się, czego Ty nie rozumiesz. No nie chciała. I sobie poszła. Co Ci jeszcze nie pasuje?
  • sumire 12.09.19, 22:13
    Każda kolejna twoja wypowiedź w tym wątku świadczy o tym, że to chyba faktycznie jest też i twoja metoda na podryw.
  • tryggia 10.09.19, 20:51
    Że po alko siada kontrola. Wiemy to od... , no, bardzo wielu lat.

    --
    Hope
  • swiezynka77 10.09.19, 20:56
    Komu siadła?

    --
    Obrzeży pochwy nie pokazuje się na dzień dobry.[beataj1]
  • kk345 10.09.19, 21:07
    Obojgu
  • tryggia 10.09.19, 22:21
    Raczej,

    --
    Hope
  • obrus_w_paski 10.09.19, 23:52

    A wg ciebie dlaczego rowneiz pani kontrola po alkoholu?
    Bo
    A) wyszła na korytarz
    B) wyrwała się facetowi, który próbował zaciągnąć ja do pokoju?
    kk345 napisała:
    (Że po alko siada kontrola)
    > Obojgu
  • kk345 11.09.19, 01:20
    Bo w tym miejscu
    >zaczyna ją całować
    pani powinna zareagować. Stan "mocno pijana" na pewno jej reakcji nie ułatwiał, ewidentnie traciła kontrolę nad sytuacją.
  • katja.katja 11.09.19, 10:32
    Jeżeli zdaniem osoby postronnej była mocno pijana to znaczy, że naprawdę przesadziła z alkoholem.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • dziennik-niecodziennik 12.09.19, 22:44
    Calowac sie moze chciala akurat. To nie znaczy ze trzeba ja ciagnac na lozko.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • 45rtg 12.09.19, 23:17
    dziennik-niecodziennik napisała:

    > Calowac sie moze chciala akurat. To nie znaczy ze trzeba ja ciagnac na lozko.

    Nie trzeba. Ale skoro się całuje, to chyba spróbować wolno?
  • 45rtg 11.09.19, 10:29
    obrus_w_paski napisała:

    >
    > A wg ciebie dlaczego rowneiz pani kontrola po alkoholu?

    Bo najwyraźniej zaczęła reagować dopiero na próbę zaciągnięcia do pokoju.
  • katja.katja 12.09.19, 16:28
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • hrabina_niczyja 10.09.19, 21:10
    Że wszyscy się tam pochlali jak świnie i im odje... Na przyszłość pić mniej, tym bardziej, że znajomość luźna.
  • ajriszka 10.09.19, 22:07
    swiezynka77 napisał:

    > Co sądzicie?

    Pić, to trzeba umieć...
  • anorektycznazdzira 10.09.19, 23:33
    "Co sądzicie?"
    że nie brakuje ludzi, którym powyżej 18go roku życia nadal powinien obowiązywać szlaban na alko


    --
    'Daruj, ale czy mógłbyś stąd wyjść, bo to jest biznesklasa? Naprawdę, to nic osobistego, po prostu jesteśmy od ciebie lepsi.' by król Julian
  • aankaa 11.09.19, 00:18
    pani się nawaliła, pan spróbował - bo a nuż nie wymięknie albo konar zapłoniejak to już ktoś napisał - pić trzeba umieć


    --
    jako jedyny gatunek na ziemi znosimy jajo przed wybudowaniem gniazda - K. McCloud
  • ashleigh41 11.09.19, 06:58
    Sadze ze facet chcial wykorzystac fakt ze ona byla mocno pijana zeby ja przeleciec. Wstretne.
  • 45rtg 11.09.19, 10:26
    ashleigh41 napisał(a):

    > Sadze ze facet chcial wykorzystac fakt ze ona byla mocno pijana zeby ja przelec
    > iec. Wstretne.

    Ale co w tym jest wstrętnego? Ludzie odbywają ze sobą stosunki seksualne, to normalna sprawa. W tym przypadku pan chciał, pani nie chciała, więc się rozeszli w swoje strony. Gdzie problem?
  • ashleigh41 11.09.19, 10:34
    Nie rozeszli a pani sie wyrwala i uciekla. Podejrzewam ze pan tez byl pijany wiec jej sie to udalo. Ogolnie tak, ludzie maja seks ze soba ale wazne zeby wzajennie tego chcieli a nie musieli sie wyrywac i uciekac.
  • katja.katja 11.09.19, 10:49
    Mężczyźni, zwłaszcza po alkoholu to nadal jaskiniowcy i żadne gendery tego nie zmienią. Panie muszą same pilnować swojej pusi więc tym bardziej, jak mają w planie "uchlanie się" niech to robią same w 4 ścianach lub tylko w towarzystwie zaufanych koleżanek.
    Kobieta pijana - duda sprzedana - 2019 dalej aktualne.

    --
    Nie dam się wygasić!
  • 45rtg 11.09.19, 11:30
    ashleigh41 napisał(a):

    > Nie rozeszli a pani sie wyrwala i uciekla. Podejrzewam ze pan tez byl pijany w

    Użycie sformułowania "wyrwała i uciekła" niewiele znaczy. Istotne byłoby, czy pan w jakikolwiek sposób jej to utrudniał - a nie wygląda na to. Raczej właśnie dwoje pijanych się obściskiwało, potem pani wychłódło, więc jakoś tam "wyrwała się" panu, któremu nie wychłódło i jeszcze kontynuował obściskiwanie, zatem technicznie rzecz biorąc za coś ją trzymał. Opis wskazuje, że Świeżynka nie miała trudności z tym "wyrwaniem i ucieknięciem".


  • ashleigh41 11.09.19, 16:22
    Nie wiem co znaczy slowo wychłódło. Jednak uzyla slow wyrwala i uciekla a nie odmowila i odeszla.
  • 3-mamuska 11.09.19, 23:08
    To facet wiec wiesz jak kobieta mówi nie to znaczy tak. Czyż nie?

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • 45rtg 12.09.19, 15:00
    3-mamuska napisała:

    > To facet wiec wiesz jak kobieta mówi nie to znaczy tak. Czyż nie?

    Twoja uwaga jest zwyczajnie seksistowska. To TY odwołujesz się do mojej płci, ja nie zrobiłem ani jednej takiej uwagi.
    Natomiast co do meritum, to znając kompetencje językowe wielu forumek, z bardzo dużą ostrożnością podchodzę do słów, których używają, a także sposobu, w jaki rozumieją nawet prawidłowo użyte słowa. Ot, chociażby Ty: napisałem wyraźnie, że samo użycie słowa "wyrwała się" nie daje w takim opisie żadnej wiarygodnej informacji o zdarzeniu. A co Ty na to? A Ty na to, że "facet to uważa, że 'nie' znaczy 'tak'. No luuuudzieeee...
  • 3-mamuska 12.09.19, 16:47
    Z twojego opisu wynika ze „oj tam nic się nie stało” ze facet niechętna kobietę przytrzymywał i musiała mu się wyrwać, bo przecież możliwe niewiadomo jak to wyrywanie się odbyło.
    I takie pisanie jest seksistowskie ze ona PENWIE się wcale aż tak bardzo nie musiała wyrywała oj tam oj tam. Po prostu wzięła i odeszła. 🤮

    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • 45rtg 12.09.19, 22:05
    3-mamuska napisała:

    > Z twojego opisu wynika ze „oj tam nic się nie stało” ze facet niechętna kobietę
    > przytrzymywał i musiała mu się wyrwać, bo przecież możliwe niewiadomo jak to
    > wyrywanie się odbyło.

    Już wiadomo. Zostało doprecyzowane, że pan nie nalegał. Czyli tak, jak przypuszczałem.

    > I takie pisanie jest seksistowskie ze ona PENWIE się wcale aż tak bardzo nie mu
    > siała wyrywała oj tam oj tam. Po prostu wzięła i odeszła. 🤮

    No i miałem rację, bo tak to potwierdza opisująca.
  • 45rtg 12.09.19, 15:02
    ashleigh41 napisał(a):

    > Nie wiem co znaczy slowo wychłódło. Jednak uzyla slow wyrwala i uciekla a nie o
    > dmowila i odeszla.

    Właśnie o tym piszę. Użyła ich, ale nie mamy żadnej informacji, jaką one sytuację miały opisywać. Jak prowadzisz za rękę dziecko i ono Ci się "wyrwie i ucieknie" to też znaczy, że z nim walczyłaś i że ono było zagrożone?
  • ashleigh41 12.09.19, 15:27
    45rtg napisał:


    > Właśnie o tym piszę. Użyła ich, ale nie mamy żadnej informacji, jaką one sytuac
    > ję miały opisywać.


    Wystarczy oprzec sie na znaczeniu tych slow zamiast przekonac jak to robisz ze maja one inne znaczenie czyli w tym przypadku uciec oznacza powoli i w spokoju odejsc a wyrwac sie oznacza nie byc przytrzymywanym.

    Jak prowadzisz za rękę dziecko i ono Ci się "wyrwie i uciekn
    > ie" to też znaczy, że z nim walczyłaś i że ono było zagrożone?

    To znaczy ze dziecko nie chcialo byc za reka prowadzone.
  • 45rtg 12.09.19, 15:35
    ashleigh41 napisał(a):

    > 45rtg napisał:
    > > Właśnie o tym piszę. Użyła ich, ale nie mamy żadnej informacji, jaką one
    > sytuac
    > > ję miały opisywać.
    >
    >
    > Wystarczy oprzec sie na znaczeniu tych slow zamiast przekonac jak to robisz ze
    > maja one inne znaczenie czyli w tym przypadku uciec oznacza powoli i w spokoju
    > odejsc a wyrwac sie oznacza nie byc przytrzymywanym.
    >
    > Jak prowadzisz za rękę dziecko i ono Ci się "wyrwie i uciekn
    > > ie" to też znaczy, że z nim walczyłaś i że ono było zagrożone?
    >
    > To znaczy ze dziecko nie chcialo byc za reka prowadzone.

    Wystarczy oprzeć się na znaczeniu tych słów i wiadomo, że dziecko, które wyrwało Ci się i uciekło było przez Ciebie zagrożone.
  • ashleigh41 13.09.19, 07:15
    45rtg napisał:

    > Wystarczy oprzeć się na znaczeniu tych słów i wiadomo, że dziecko, które wyrwał
    > o Ci się i uciekło było przez Ciebie zagrożone.

    Twoje proby manipulowania nie zmienia znaczenia tych slow a moga byc one uzyte w roznym kontekscie. Dziecko nie musi byc zagrozone zeby sie wyrwac, wystarczy, natomiast kobieta moze tak sie czuc. W jednym i drugim przypadku nastapi wyrwanie ale emocje i okolicznosci sa inne. Moja rada, przestan juz blaznowac poprostu.
  • 21mada 12.09.19, 22:26
    To czemu nie wyrwala sie od razu jak ja calowal w korytarzu?
  • swiezynka77 12.09.19, 14:04
    Ok więc z mojego punktu widzenia to jednak nie jest normalne że się używa siły do przekonania kogoś do seksu. W moim świecie najpierw jest jakiś flirt, jest czas aby się przekonać czy druga strona jest chętna.Z drugiej strony jednak na wyraźną oznakę niechęci pan odpuścił.ale sam fakt że chciał wykorzystać stan kobiety jest wstrętny.

    --
    Obrzeży pochwy nie pokazuje się na dzień dobry.[beataj1]
  • 45rtg 12.09.19, 15:07
    swiezynka77 napisał:

    > Ok więc z mojego punktu widzenia to jednak nie jest normalne że się używa siły
    > do przekonania kogoś do seksu.

    No nie jest.

    > W moim świecie najpierw jest jakiś flirt, jest c
    > zas aby się przekonać czy druga strona jest chętna.Z drugiej strony jednak na w

    W warunkach pijanej imprezy trudno l iczyć na wyrafinowany flirt z którejkolwiek strony.

    > yraźną oznakę niechęci pan odpuścił.

    Czyli odpuścił. Więc wcale nie tak znowu "uciekła", tylko po prostu poszła.

    > ale sam fakt że chciał wykorzystać stan kob
    > iety jest wstrętny.

    Jeżeli pan był trzeźwy jak świnia i zajmował się wyłapywaniem pijanych kobiet, żeby je przelecieć, to to jest słabe. Ale jeżeli po prostu na imprezie jedna osoba chciała spróbować seksu z drugą, to nie ma w tym, ogólnie rzecz biorąc, nic wstrętnego. (W szczegółach może być inaczej, może to była żona kolegi, czy coś takiego. Ale to nieco oddzielny temat.)
  • 3-mamuska 12.09.19, 16:51
    > W moim świecie najpierw jest jakiś flirt, jest c
    > zas aby się przekonać czy druga strona jest chętna.Z drugiej strony jednak na w

    W warunkach pijanej imprezy trudno l iczyć na wyrafinowany flirt z którejkolwiek strony.

    Właśnie na imprezie jest na to czas.

    Czyli odpuścił. Więc wcale nie tak znowu "uciekła", tylko po prostu poszła.

    No i znowu przecież „nie” znaczy „ tak” albo ty jeszcze nie wiesz ze tego chcesz ja cię przekonam.
    Znowu wypisujesz ze o a sobie odeszła nie została wciągnięta do pokoju i nie musiała się wyrwać żeby facet ja puścił. Seksistowskie.


    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • 45rtg 12.09.19, 22:08
    3-mamuska napisała:

    > > W moim świecie najpierw jest jakiś flirt, jest c
    > > zas aby się przekonać czy druga strona jest chętna.Z drugiej strony jedna
    > k na w
    >
    > W warunkach pijanej imprezy trudno l iczyć na wyrafinowany flirt z którejkolwie
    > k strony.
    >
    > Właśnie na imprezie jest na to czas.

    Czas może i jest, ale nie ma możliwości psychosomatycznych.

    > Czyli odpuścił. Więc wcale nie tak znowu "uciekła", tylko po prostu poszła.
    >
    > No i znowu przecież „nie” znaczy „ tak” albo ty jeszcze nie wiesz ze tego chces
    > z ja cię przekonam.

    Nieszczęsna kobieto, gdzie ja, no gdzie do jasnej cholery twierdzę cokolwiek, że pani chciała, tylko nie wiedziała, że chce? Naprawdę nie potrafisz zdjąć tych seksistowskich klapek z oczu?

    > Znowu wypisujesz ze o a sobie odeszła nie została wciągnięta do pokoju i nie
    > musiała się wyrwać żeby facet ja puścił. Seksistowskie.

    No i Świeżynka potwierdziła seksistowsko, że tak właśnie było. Nie musiała się wyrywać, pan nie nalegał.

  • 45rtg 11.09.19, 10:24
    swiezynka77 napisał:

    > Jest impreza luźnych znajomych. W pewnym momencie mocno pijana kobieta wychodz
    > i na korytarz gdzie spotyka jednego z facetów który zaczyna ją całować. Po chwi
    > li on ciągnie ją za rękę do pustego pokoju gdzie próbuje przewrócić ją na łóżko
    > . Ona się wyrywa i ucieka do reszty znajomych. Dla uzupełnienia obrazu- wcześni
    > ej nie było nic między nimi.

    Dwoje dorosłych osób nie doszło do zgody w kwestii odbycia okazjonalnego stosunku seksualnego, więc ów stosunek się nie odbył. O czym tu gadać?
  • larix_decidua77 11.09.19, 16:07
    A to nie powinno być tak, że kobieta mówi, nie a facet mówi ok? Trzeba się wyrywać?
  • bukietlisci 11.09.19, 20:49
    powinno być tak. jednakowoż gros facetów myśli :"mówi "nie!" aaa, to pewnie się droczy a sama tego chce" połowa gwałcicieli tłumaczy , że ona przeciez chciała.
    tym się różni normalny facet od s...syna niedoj...nego. facetowi wystarczy "nie"/ sk....syn niedo...ny będzie próbował działać dalej. a potem na sali sądowej rozpatrywane jest czy ofiara "dostatecznie się wyrywała", " nie dawała sygnałów", " chciała, a potem odechciała" . obrzydliwe to i poniżające.
    nie =oznacza = nie. koniec/
  • katja.katja 11.09.19, 21:49
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • memphis90 12.09.19, 14:55
    "Z drugiej strony jednak na wyraźną oznakę niechęci pan odpuścił."
    Czyli nie było walki, wyrywania, uciekania, przemocy.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • sumire 12.09.19, 15:04
    No nie było, pan ją tylko próbował rzucić na łóżko... Dżizas, jak czytam ten wątek, to mi się włos jeży...
  • 45rtg 12.09.19, 15:12
    sumire napisała:

    > No nie było, pan ją tylko próbował rzucić na łóżko... Dżizas, jak czytam ten wą
    > tek, to mi się włos jeży...

    Nie manipuluj przeczytanymi informacjami, to Ci się nie będzie jeżył. Nie było napisane, że próbowął rzucić, tylko przewrócić. Niby niuans, ale jest róznica. Rzucenie jest niewątplwie brutalne. Przewrócenie - stanowczo mniej, zwłaszcza w wykonaniu dwójki pijaków. No i sama zainteresowana pisze, że odpuścił, jak pojawił się opór. Więc o co emo?
  • sumire 12.09.19, 15:18
    O to, że nie przewraca się na łóżko luźnych znajomych, o ile ci znajomi nie wyrażą na to chęci. No chyba że to twój sposób podrywu, co by mnie w sumie nie zdziwiło.
  • 45rtg 12.09.19, 15:36
    sumire napisała:

    > O to, że nie przewraca się na łóżko luźnych znajomych, o ile ci znajomi nie wyr

    No i pani nie wyraziła chęci i pan odpuścił.

    > ażą na to chęci. No chyba że to twój sposób podrywu, co by mnie w sumie nie zdz
    > iwiło.
  • kamin 13.09.19, 03:42
    Luźna znajoma wcześniej się z nim całowała na korytarzu.
  • 3-mamuska 12.09.19, 16:54
    45rtg napisał:

    > sumire napisała:
    >
    > > No nie było, pan ją tylko próbował rzucić na łóżko... Dżizas, jak czytam
    > ten wą
    > > tek, to mi się włos jeży...
    >
    > Nie manipuluj przeczytanymi informacjami, to Ci się nie będzie jeżył. Nie było
    > napisane, że próbowął rzucić, tylko przewrócić. Niby niuans, ale jest róznica.
    > Rzucenie jest niewątplwie brutalne. Przewrócenie - stanowczo mniej, zwłaszcza w
    > wykonaniu dwójki pijaków. No i sama zainteresowana pisze, że odpuścił, jak poj
    > awił się opór. Więc o co emo?

    🤮🤮🤮🤮🤮typowe męski macho co to baba nie wie co chce ,a jak ja tam trochę klepnął ,chciał przewrócić , obcałował to żadne molestowanie oj niewinny flirt. Taki trochę z przemocą w tle. Ale głupie baby samie nie widza czego chcą to im ogier pokaże.
    --
    -----------------
    Życie ma ty­le ko­lorów, ile pot­ra­fisz w nim dostrzec.
  • 45rtg 12.09.19, 22:11
    3-mamuska napisała:

    > 🤮🤮🤮🤮🤮typowe męski macho co to baba nie wie co chce ,a jak ja tam trochę kl

    Seksizm nasz codzienny... Nie czytamy, co facet napisał, tylko wyzywamy go od "typowych macho".

    > epnął ,chciał przewrócić , obcałował to żadne molestowanie oj niewinny flirt.
    > Taki trochę z przemocą w tle. Ale głupie baby samie nie widza czego chcą to im
    > ogier pokaże.

    Słuchaj no, kobyłko, skoro już tak zaczęłaś z tymi końskimi porównaniami, gdzie ja jedną literkę napisałem, z której by wynikało, że "nie wiedziała, czego chce"? Umiesz pokazać? Bo miejsca, gdzie ja piszę, że jak nie chciała, to pan nie nalegał pokażę bez trudu.

  • iimpala 12.09.19, 14:42
    w pracy mieliśmy takiego kolegę, ktory po kilku drinkach stawał się, hmmm...nie to, że agresywny (nie awanturował się, nie krzyczał) ale raczej niebezpieczny wręcz... Mojego obecnego męża, a wówczas kolegę, gonił chcąc go autentycznie zabić (szczegółów nie podam bo zbyt charakterystyczne). Wszyscy wokół mysleli, że to wygłupy a mąż mówi, że autentycznie miał śmierć w oczach.
    Na co dzień kolega to miły, uprzejmy i spokojny facet.
    Tak, że ...czasami ludzie zachowują się "dziwnie" po alkoholu, niektorzy zdecydowanie nie powinni pić.
    Cytowany wyżej "kolega" niekoniecznie musi być cichym nieujawnionym wielbicielem kobiety. Może być "labilny psychicznie", he he...
  • livia.kalina 12.09.19, 15:40
    Że miała ochotę na pocałunki w korytarzu, a nie miała ochoty na bycie przewróconą na łóżko w pokoju. Co tu sądzić, tu wszystko jest przecież oczywiste.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • 21mada 12.09.19, 22:22
    Ze przepuscila okazje.
  • kamin 13.09.19, 03:45
    Sądzę, że odwzajemniane pocałunków jest wyraźnym sygnałem, że pan się spodobał i że ma szansę na seks z panią.
    Oczywiście pani miała prawo w dowolnym momencie się rozmyślić i pan to uszanował.
  • lot_w_kosmos 13.09.19, 05:51
    A co tu jest do oceny?
    Idiotka, która za dużo wypiła i potencjalny gwalciciel.
  • lauren6 13.09.19, 06:42
    Oceniam jako próbę gwałtu.
  • kamin 13.09.19, 07:14
    Pani się najpierw całowała z panem. Pan chciał seksu, pani nie. Pani wyswobidziła się z objęć pana i wróciła do pokoju. Gdzie tu próba gwałtu?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka