Dodaj do ulubionych

Zakażenia na basenie

12.09.19, 11:41
Łapiecie wy lub wasze dzieci jakieś zakażenia na basenie? Typu grzybicę stóp, pochwy, jakieś bakteryjne, choroby skóry itp? Często się to zdarza czy to raczej wyjątkowe sytuacje ?
Edytor zaawansowany
  • 35wcieniu 12.09.19, 11:47
    Basen brzydzi mnie niesamowicie i nie bywam, zresztą nie pływam, ale generalnie po każdym kontakcie z inną wodą niż kranówa miałam różne przygody zdrowotne - obojętnie czy basen czy jezioro.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • jehanette 12.09.19, 11:49
    Nie.

    --
    Error 404
  • feliz_madre 12.09.19, 11:55
    Nigdy nic nie zlapalam. A pływam i w basenie i w morzu i w jeziorze i w rzece się zdarzało.
  • jak_matrioszka 15.09.19, 19:31
    Takoż samo smile Razy cztery, bo nikt z rodziny nigdy z niczym nie przyszedł z basenu.
  • 45rtg 12.09.19, 12:25
    fredzia098 napisał(a):

    > Łapiecie wy lub wasze dzieci jakieś zakażenia na basenie? Typu grzybicę stóp, p
    > ochwy, jakieś bakteryjne, choroby skóry itp? Często się to zdarza czy to raczej
    > wyjątkowe sytuacje ?

    W ogóle się nie zdarza.
  • mia_mia 12.09.19, 12:26
    Jeszcze nigdy.
  • memphis90 12.09.19, 12:36
    Nigdy. Raz d... odparzylam po siedzeniu cały dzień w mokrym kostiumie, ale trudno winić za to jezioro jako takie, za to zrozumiałam, co czują niemowlęta...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • szmytka1 12.09.19, 12:41
    Nigdy nikt z nas nic nie przyniosl. Raz syn mial kurzajke na stopie, dermatolog wymrozil. Byc moze byla z basenu przywleczona.
  • jematkajakichmalo 12.09.19, 12:41
    Nie, nigdy mi nic nie było. Moja córka trenuje od kilku lat pływanie synchroniczne, pływa w najróżniejszych basenach, mało z tego nie mogę wywalczyć, żeby zakładała chociaż klapki, wszystkie dziewczyny biegają bez obuwia. Też nic jej nie jest

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • asfiksja 12.09.19, 12:42
    Tak, miałam paskudne zakażenie bakteryjne po basenie. Skaleczyłam się w stopę o wystający element (co samo w sobie nie powinno się zdarzyć), a potem ta stopa spuchła mi tak, że nie mogłam włożyć buta. Przeszło dopiero po augmentinie, została brzydka blizna. Grzybic nigdy, ale przy moim niskim cukrze grzyby i tak się nie uchowają.
    W jeziorze też mi się parę razy zdarzyło skaleczyć, nawet w tym roku. I nigdy nic.
  • 1matka-polka 12.09.19, 12:42
    Chodze z dzieckiem na basen raz w tyg., przez caly rok. Nigdy nic nie zlapalysmy.

    --
    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
    Fryderyk Nietzsche
  • wapaha 12.09.19, 12:45
    Nigdy

    (prawie 35 lat w różnych basenach, od 6-14 rż średnio do ponad 400 godzin w ciągu roku, od kilku lat ponad 200 godzin w ciągu roku w basenie)
  • raczek-nieboraczek 12.09.19, 12:46
    zapalenie ucha, spojówek, kurzajki, infekcje intymne
  • hanusinamama 12.09.19, 13:08
    Córka raz miała kurzajkę, na szczęscie mała i szybko wyleczona. Teraz mamy płyn dezynfekujący ze sobą w torbie. Na basen chodzi od 4 lat pół roku temu sie przyplątało ale uznałam za wypadek przy pracy.
  • mebloscianka_dziadka_franka 12.09.19, 13:14
    Tak. W zeszłym roku w wakacje miałam koszmarne zapalenie ucha z perforacją błony.
  • bei 12.09.19, 13:14
    Nie, mogę mieć już demencję, z dziećmi na pewno nie, i sama na 99,99 nie.
  • black.emma 12.09.19, 13:41
    Raz syn miał kurzajkę na stopie, prawdopodobnie właśnie z basenu. Smarowaliśmy jakimś płynem i jest ok. Poza tym nic nigdy.
  • natalia.nat 12.09.19, 13:53
    Nigdy nie było takiego przypadku.
  • kryzys_wieku_sredniego 12.09.19, 14:09
    Nie, raz u manicurzystki nabyłam się kurzajek i więcej nie byłam, a taki salon ę,ą polecany przez wszystkich.
  • chicarica 12.09.19, 14:16
    Nigdy, a pływam kilka razy w tygodniu.
    Zdarzyło mi się natomiast załapać kurzajki przez uścisk dłoni i wiem nawet od kogo i gdzie. W korpo big_grin

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • katriel 12.09.19, 16:38
    Przez całą 2 i 3 klasę podstawówki chodziłam na basen 2 razy w tygodniu i cały ten czas non stop prawie miałam zapalenie spojówek. Zrobiłam przerwę, to przeszło; znowu zaczęłam pływać w liceum i nie wróciło. Poza tym nic. Moje dzieci też nie łapią.

    --
    Chrzęskrzyboczek pacionkociewiczarokrzysztofoniczny.
  • aerra 12.09.19, 17:34
    Chodzę na basen co najmniej 2 razy w tygodniu - nigdy nic nie złapałam (ale raz w szatni rozharatałam sobie kolano o wystającą śrubę).

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • mamtrzykoty 12.09.19, 18:01
    Dziecię złapało kurzajkę na stopie, ale w sumie to nie wiem, czy na basenie, czy na akrobatyce, gdzie się ćwiczy boso?
    Poza tym na szczęście nic więcej.
    Ale mój mąż przyniósł z basenu grzybicę stóp i paznokci, którą potem leczył przez pół roku.
  • baatexja 12.09.19, 19:55
    Kurzajki na stopach- dużo się zrobiło. Mięczak,ale nie wiem czy też na basenie szkolnym.
  • kozica111 12.09.19, 20:04
    Nie, nigdy.
    problemem raczej nie jest sam basen a słaba odpornośc.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka