Dodaj do ulubionych

A takie naruszenie prywatności

13.09.19, 12:45
Czy mąż ma prawo sprawdzać gdzie przebywa jego żona za pomocą lokalizacji w telefonie? Czy jeśli żona nie udostępnia swojej lokalizacji to jest to podejrzane?
Edytor zaawansowany
  • dziennik-niecodziennik 13.09.19, 13:05
    Jesli zona wie o tym ze jest sprawdzana i sie na to zgadza, lub ma mozliwosc to zmienic/wylaczyc/cokolwiek to jest ok.
    Jesli zona nie wie o tym to nie jest ok.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • kryzys_wieku_sredniego 13.09.19, 13:10
    Błagam ... co za dziecinada!
    Niech jedzie do pracy sprawdzić ;P

    Co to za grzebanie w życiu, ja bym tego nie zniosła.
  • alpepe 13.09.19, 13:15
    A jak się to robi? Bo ja mam standardowo wyłączoną lokalizację, bo nie znoszę szpiegowania przez aplikacje.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • 21mada 13.09.19, 14:02
    Ale co jak się robi? Czym motywujesz wyłączenie lokalizacji? Może mąż się o ciebie martwi w razie w?
  • alpepe 13.09.19, 14:17
    Jak można kogoś namierzyć? Ja mam eks i obecnie zazdrosnego o eks kochanka, właśnie mi robił wyrzuty.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • raczek-nieboraczek 13.09.19, 14:28
    z jaką dokładnością namierza ?

    dokładnie wskaże telefon pod kanapą, konkretną kieszeń w kurtce, przegródkę w torebce ?
  • dziennik-niecodziennik 13.09.19, 15:27
    Tak to nawet NASA nie namierza ...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • mdro 13.09.19, 14:34
    Gdyby mój mąż odczuł potrzebę sprawdzania mojej lokalizacji, to zdecydowanie musiałoby się dziać coś podejrzanego - z nim (np. jakaś nagła choroba rzutująca na umysł) albo ze mną (np. wyszłabym z domu nie wiadomo gdzie i nie dawała znaku życia).

    --
    "mam świadomość, że jestem sterowanym botem" - 1elka26 na forum emama
  • 21mada 13.09.19, 14:48
    No właśnie w razie gdyby coś ci się stało to wiadomo gdzie cie szukać.
    Jak masz wyłączona lokalizacje to cie nie namierzy.
  • iwles 13.09.19, 15:19

    no to policja namierzy. A policja nie potrzebuje włączonej lokalizacji.

    I ja też nie rozumiem, JAK można odczytywać np. moją lokalizację, jeśli ja się NIE melduję telefonicznie/internetowo/przez lokalizację, gdzie jestem ?



  • dziennik-niecodziennik 13.09.19, 15:29
    Twoj telefon automatycznie co jakis czas "melduje sie" w najbliższym nadajniku sieci, nawet jesli Ty nic czynnie nie robisz.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • iwles 13.09.19, 20:41
    No do nadajnika tak. Ale jak taka informacja trafia do telefonu meza?


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • 21mada 13.09.19, 16:17
    No też tłumacze ze jak nie masz włączonej to cie nie namierzy. Ale jaka dasz wymówkę żeby nie mieć włączonej lokalizacji? Masz coś do ukrycia? Jeśli nie to czemu nie chcesz żeby mąż wiedział gdzie jesteś?
  • krisdevalnor 13.09.19, 16:25
    21mada napisała:

    > No też tłumacze ze jak nie masz włączonej to cie nie namierzy. Ale jaka dasz wy
    > mówkę żeby nie mieć włączonej lokalizacji? Masz coś do ukrycia? Jeśli nie to cz
    > emu nie chcesz żeby mąż wiedział gdzie jesteś?
    Wymowka moze byc to, ze jak jest wlaczona lokalizacja to strasznie szybko zzera baterie, tak wiec oszczednosc baterii.
  • amast 13.09.19, 16:26
    Mnie w całej tej dyskusji zastanawia DLACZEGO mąż miałby chcieć mnie namierzać?
    Jak wychodzę to nie trzaskam drzwiami bez słowa, tylko informuję domowników, że idę do pracy/do sklepu/na kawę ze znajomymi/na fitness/do parku/whatever i kiedy wrócę (albo że nie wiem kiedy wrócę). Więc po co u licha ktoś miałby to sprawdzać?
  • ashleigh41 13.09.19, 15:34
    Co to za dziecinada? Nie wyobrazam sobie takiego sprawdzania, albo jest zaufanie albo go nie ma.
  • milva24 13.09.19, 15:39
    To zależy od indywidualnych ustaleń.
  • po-trafie 13.09.19, 16:29
    lokalizacje wylaczam nie z ochrony przed mezem tylko przed wszystkimi mozliwymi podslichujacymi aplikacjami. nie chce by wszystko co zainstalowalam na telefonie wiedzialo, gdzie jestem i ukladalo pod to reklamy.

    maz jak chce wiedziec, gdzie jestem, to pyta.

    --
    styletka.pl/blog - tyle pieknych ubran, a zycie takie krotkie...
  • 21mada 13.09.19, 17:27
    Przecież to sa osobne ustawienia. Ustawiasz osobno dla każdej aplikacji czy chcesz mieć włączoną lokalizacje. I osobno ustawiasz czy chcesz się dzielić swoją lokalizacja np. z emailem męża. No więc jaką byś miała wymówkę gdyby mąż chciał ją znać dla bezpieczeństwa w razie w?
  • iwles 13.09.19, 20:47
    A jaka to moglaby byc godzina w ?

    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • ajriszka 13.09.19, 16:43
    To już lepiej detektywa prywatnego wynająć aby śledził...Telefon zawsze można zgubić.
  • antonina.n 13.09.19, 18:37
    Tez uważam, że detektyw to lepszy pomysł. Telefon można zawsze wrzucić na pakę przejeżdżającej furmanki, albo wrzucić nieznajomemu do kieszeni, żeby zmylić trop. Widziałam w filmachbig_grin

    Szpiegowanie małżonka, podobnie jak robienie tajemnicy ze swojego miejsca pobytu uważam za idiotyzm.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka