Dodaj do ulubionych

M. Sadowska przerwała milczenie...

14.09.19, 18:29
Wreszcie wiemy kto jest największą ofiarą tej sytuacji...

www.plotek.pl/plotek/7,154063,25191782,maria-sadowska-przerwala-milczenie-najgorsze-dwa-miesiace.html
Edytor zaawansowany
  • livia.kalina 14.09.19, 18:46
    Przecież nie napisała, ze jest "największą ofiarą" ale przecież tez jest ofiarą. Jest córką pedofila. Nie wiemy, czy jej ojciec zachowywał siew stosunku do niej odpowiednio, z dużym prawdopodobieństwem- nie. Teraz przecież spadło na nią odium za bycie córka pedofila.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • sofia_87 14.09.19, 19:00
    To należałoby się od niego odciąć, wyrazić współczucie dla ofiar zamiast pisać o sobie.
  • ichi51e 14.09.19, 19:40
    Dorosla 40letnia matka rodziny takiego ciosu zniesc nie moze? A co tamte dzieci maja powiedziec? Najlepiej nic zeby Marysi przykrosci nie robic. Kupic bilety na koncert dzisiaj bedzie zapraszaja...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • livia.kalina 14.09.19, 22:23
    >Dorosla 40letnia matka rodziny takiego ciosu zniesc nie moze?

    tak piszesz jakby traumy z dzieciństwa nie miały wpływu na ludzi po 40.

    --
    super_hetero_dyna:
    "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
  • ninanos 14.09.19, 20:21
    Z dużym prawdopodobieństwem matka sadowskiej akceptowała pedofilskie zapędy męża, byleby Marii nie brał.
    Nie wierzę, że stara nie wiedziała, gościła te dzieci w domu, gwałty były też pod jej dachem, wolała żeby obce gwałcił niż swoje, tak samo wstrętna jak ten obrzydliwy pedofil.
  • dziennik-niecodziennik 14.09.19, 23:48
    > Teraz przecież spadło na nią odium za bycie córka pedofila.

    ...zupelnie jakby to byla jej wina.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • malgo21 15.09.19, 17:05
    W wątku nie brakuje pretensji do niej, padło nawet wprost że przecież musiała coś wiedzieć.
  • gama2003 14.09.19, 18:55
    A na końcu zaproszenie na koncerty.
    Zabrzmiało mi jak zwykłe marketingowe zagranie co by kariera nie uschła.
  • jak_matrioszka 14.09.19, 19:01
    "Przerywa milczenie" brzmi bardziej dramatycznie niż "dziś koncert" smile I zgadzam sie, to tylko zwykłe marketingowe zagranie, bo to jest pani praca.
  • fifiriffi 15.09.19, 23:17
    gama2003 napisała:

    > A na końcu zaproszenie na koncerty.
    > Zabrzmiało mi jak zwykłe marketingowe zagranie co by kariera nie uschła.


    dokładnie...bla bla bla... czekała do dnia koncertu,żeby było tak dramatycznie.
    "Cudowne" jest to,że jak ksiądz dopuści sie pedofilii czy inny zyeb to olaboga...a tutaj?
    Słodkie pierdzenie, "trzymaj się..." , "Dasz radę".... no heloł....?

    --
    "jest ujowo, ale stabilnie..."
  • malgo21 16.09.19, 09:37
    fifiriffi napisał:



    > "Cudowne" jest to,że jak ksiądz dopuści sie pedofilii czy inny zyeb to olaboga.
    > ..a tutaj?
    > Słodkie pierdzenie, "trzymaj się..." , "Dasz radę".... no heloł....?
    >

    Sadowska dopuściła się pedofilii? Coraz lepiej..
  • sumire 16.09.19, 09:53
    No właśnie nie rozumiem, o co tak strasznie kaman paniom święcie oburzonym.
    O współwinie rodziny można mówić, gdy rodzice w pełni świadomi tego, co się dzieje, pchają dzieciaka w objęcia chorego człowieka dla osiągnięcia osobistych korzyści. Ale tu mamy do czynienia z dzieckiem człowieka o pedofilię oskarżanego. Jak można oczekiwać od niego wzięcia odpowiedzialności za działania rodzica i publicznego tłumaczenia się? Już i tak ma przerąbane, pewnie niemałe poczucie wstydu, a tu jeszcze walmy w panienkę, że za mało się kajała. Idiotyczne.
  • makurokurosek 14.09.19, 19:36
    Trudno nazwać to przerwaniem milczenia. Jest to zaproszenie na koncert. Sadowska nie ustosunkowała się do zarzutów wobec ojca więc trudno tu mówić o przerwaniu milczenia.
  • homohominilupus 14.09.19, 20:16
    Juz sie harpie zlecialy. Wam byloby latwo w takiej sytuacji odciac sie od ojca i ustosunkowac sie do stawianych mu zarzutow? Koszmarna sytuacja dla corki. Strasznie bezduszne jestescie juz ja oceniajac i mowiac co powinna zrobic. No, ale przeciez znam forum nie od dzis wiec nie powinno mnie to bulwersowac.

    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • sofia_87 14.09.19, 21:00
    Koszmarna to jest sytuacja molestowanych dzieci. Maria zdaje się ma córke, która zbliża się do wieku, w którym były te dziewczynki gdy trafiły na zboczenca.
    Poza tym, skoro nawet w reportażu Uwagi i we wszystkich artykułach było dość jasno napisane, że wszyscy w środowisku znali prawdę o Sadowskim, to nie chce mi się wierzyć w to, że ona o tym nie wiedziała od wielu lat.
    A bezduszny to jest jej wpis z opisem dramatu, jaki ona przeżywa, w świetle tego co od lat przeżywają ofiary
  • malgo21 14.09.19, 21:15
    Ale ona tych ofiar nie skrzywdziła, czego konkretnie od niej teraz oczekujesz?
  • sofia_87 14.09.19, 21:24
    Milczenia, wyrażenia współczucia wobec ofiar albo przynajmniej nie kreowania się na ofiarę tej sytuacji
  • nangaparbat3 14.09.19, 21:26
    Nie musi się kreować.

    --
    "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
  • sofia_87 14.09.19, 21:32
    Najwyraźniej ona uważa inaczej
  • malgo21 14.09.19, 21:39
    A co, nie jest ofiarą? Chciałabyś się dowiedzieć że twój ojciec molestował np. twoje koleżanki? I niezależnie od współczucia dla nich nie czułabyś że twoje dzieciństwo zostało przekreślone, a ojciec przestał nim być. A jeszcze wyobraź sobie że jesteś osobą publiczną i taki np pudelek spekuluje czy twój ojciec cię molestował czy nie molestował.
  • sofia_87 14.09.19, 21:49
    Ofiarami są zgwalcone dzieci.
    A poza tym, skoro wszyscy wiedzieli co on robi, to ona też musiała wiedzieć i to od lat .
  • potworia116 14.09.19, 21:59
    Stroisz się w piórka rzeczniczki pokrzywdzonych, po to, żeby z półobrotu dokopać córce sprawcy, o której nic nie wiesz.
  • boogiecat 15.09.19, 00:02
    To jej staly modus operandi

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • dziennik-niecodziennik 14.09.19, 23:53
    Nie musi się kreowac, bo TEZ jest ofiara. Innego rodzaju, ale jest.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • homohominilupus 14.09.19, 21:17
    sofia_87 napisał(a):

    > Koszmarna to jest sytuacja molestowanych dzieci. Maria zdaje się ma córke, któr
    > a zbliża się do wieku, w którym były te dziewczynki gdy trafiły na zboczenca.
    > Poza tym, skoro nawet w reportażu Uwagi i we wszystkich artykułach było dość ja
    > sno napisane, że wszyscy w środowisku znali prawdę o Sadowskim, to nie chce mi
    > się wierzyć w to, że ona o tym nie wiedziała od wielu lat.
    > A bezduszny to jest jej wpis z opisem dramatu, jaki ona przeżywa, w świetle teg
    > o co od lat przeżywają ofiary

    Droga sofio, moze nie badz tak radykalna w swoich osadach. Pamietam jak forumowe harpie rzucily sie kiedys na ciebie, a wlasciwie to atakowaly twojego niezyjacego ojca. Bylam jedna z niewielu osob, ktore stanely po twojej stronie wtedy. A ty bronilas ojca do upadlego i wcale sie nie dziwie.


    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • sofia_87 14.09.19, 21:30
    Wybacz, ale to co piszesz jest zwyczajnie obraźliwe wobec mnie i mojego taty.
    Przypominam, że o zwyczajach p. Sadowskiego wiedzieli wszyscy od dawna.
    Atak na mojego tatę był zainspirowany przez wariatke, która tu próbowała rozpętac niejedna g...burze, a wsparty przez panią po ciężkim rozwodzie i z widocznymi problemami z mężczyznami.
  • mary_lu 14.09.19, 21:48
    Zosieńko, odpalantuj się ode mnie, nie przypominam sobie, żebym miała problem z innym mężczyzna niż mój świrnięty eks. Za to Ty masz nieprzepracowany problem z tatusiem, co wyraźnie pokazujesz swoimi idealizacjami na zmianę z projekcjami.

    Tak, Maria też jest ofiarą i nie ma co pytać czy większą czy mniejszą. To musi być koszmar być corką takiego ojca, osoba która musi mieć takiego nieskazitelnego jak Twój powinna coś o tym wiedzieć.
  • sofia_87 14.09.19, 21:56
    Najwyraźniej masz, skoro uznajesz, że wiesz więcej o moim tacie niż ja. Poza tym, to urocze, że tak łatwo rozpoxnslas się w tym opisie ☺
    Ja nie mam żadnych problemów z tatą ani mężczyznami, dlatego też wybrałam na męża fajnego faceta, a nie świra. Po tamtym wątku byłam rozstrzesiona obrzydliwymi tekstami, do tego stopnia, że rozwazalam drogę sądowa, maż mi wytlumaczyl, że opinie szurnietych frustratek i tak nie mają znaczenia.
    A Maria od lat wie jakiego ma ojca, tak jak jej matka wie jakiego miała męża, przeciez w tym srodowisku wiedzieli wszyscy,
  • mary_lu 14.09.19, 22:01
    To nie jest ani pierwszy, ani trzeci raz kiedy do mnie pijesz, więc nie udawaj, że to była delikatna aluzja.

    Tak, wiemy, męża masz też idealnego, związek idealny, idealne życie, jesteś najpiękniejsza i absolutnie nie widać że jest inaczej po Twoich postach i działalności na forum, tylko wydają się po prostu jednym wielkim mechanizmem obronnym.
  • sofia_87 14.09.19, 22:09
    Tak, po prostu gardze Toba po tamtym wątku, chyba Cię to nie dziwi?

    Nie ma idealnych żyć ani idealnych ludzi, chociaż ja nie mogę narzekać, podobnie jak wiele innych osób, nawet na tym forum.
    Nigdy nie pisałam, że jestem najpiękniejsza, skąd ten pomysł?, choć rzeczywiście uważam się za atrakcyjna.
    Skoro tak się znasz na psychologii to zajmij się raczej swoimi problemami i frustracjami.
    Tobie naprawdę trudno jest zrozumieć, że są ludzie, którzy są po prostu szczęśliwi i nie potrzebuja żadnych mechanizmów obronnych 😀
  • asia.sthm 14.09.19, 22:28
    Oj Zoska, nie czaruj. Wychodza z ciebie kompleksy chociaz chcesz je ukryc gigantycznym tupetem. Prymitywnie sie nadmuchujesz, a maz ci pomaga gdyz lubi wydmuszki big_grin



    --
    Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.
  • arista80 14.09.19, 22:34
    Zośka ma problemy ze wszystkim i wszystkimi: Niemcami, Arabami, ojcem i Bóg wie jeszcze z czym. W sumie to mi jej żal.
  • sofia_87 14.09.19, 22:40
    A nie jest Ci zal idiotek, które nie potrafią sobie poradzić z pato - kolega córki?
    Małe sprostowanie; z tatą nie mam problemów, z Arabami także, o ile siedzą u siebie. A Niemcy, no cóż, byłoby miło gdyby oddali to co ukradli ☺
  • asia.sthm 14.09.19, 22:45
    Tak Zoska, ty nie masz zadnych problemow tylko tak od swietego spokoju sie w tobie wszystko w sekunde umie zagotowac.
    big_grin
    Nawet nie umiesz grac harmonijnej osoby....a dobry aktor zagra pomidora jak chce.

    --
    Z pana Otello jak z gazety firanki!.. Można, ale biedą jedzie!
  • sofia_87 14.09.19, 23:10
    Zagotowac? Nie zauważyłam aby cokolwiek się we mnie gotowalo smile
    Nie jestem aktorka, ale Tobie musi być łatwo grać pomidora, ten sam poziom 😀
  • ck2 14.09.19, 22:51
    Zapomniałaś o lafiryndach rzucających się na biednych, opierajacych się zawzięcie mężczyzn.
  • sofia_87 14.09.19, 22:37
    Mój nick to Sofia ☺
    Kompleksy ma chyba każdy człowiek, chociaż ja z tym nie mam wielkich problemów.
    Prymitywa to poszukaj w lustrze, mąż wydmuszek nie lubi, w przeciwnym wypadku wybrałby coś takiego jak Ty 😀
  • rosapulchra-0 14.09.19, 22:07
    Daj linka do tej dyskusji, proszę..😁

    --
    "Dobre wychowanie polega nie na tym, że nie oblejesz obrusa sosem, lecz na tym, że nie zauważysz, kiedy to zrobi ktoś inny" Antoni Czechow
  • mary_lu 14.09.19, 23:28
    Nie pamiętam co to było dokładnie, w każdym razie chodziło o to, że młode lekarki gromadnie składały propozycje seksualne ojcu Zośki, a on je ze wstrętem odrzucał i opowiadał o tym w domu żonie i córce. Sąsiadki też go napastowały.
  • arista80 14.09.19, 23:41
    Pamiętam ten wąteksmile Już wyobrażam sobie jak wraca sobie taki tatuś ze szpitala i na pytanie "co tam w pracy, kochanie?" odpowiada: a wiesz ciężki dzień, ale się za mną te okropne baby uganiały, normalnie musiałem się przed się nimi chować. Najpier ta cycata, potem ta chuda i wysoka, potem niska i gruba. Normalnie one tak lecą na mnie, to jest straszne. Ja ma takie straszne życie, bo wszystkie chcą uprawiać ze mna seks i juz nie wiem jak ja je mam spławiać".
  • sofia_87 15.09.19, 00:05
    Masz chora wyobraźnię, skoro tak to widzisz.
    Ale jak rozumiem Ciebie nikt nigdy nie podrywal ani Twojego męża, tak abyście mogli sobie to opowiedzieć choć raz w życiu w formie anegdotki?
    Pewnie nie ☺
    Btw gdy teść wrócił z sanatorium, to też opowiadał, że miał powodzenie, że nawet pan z butla tlenowa by je miał , mówił to przy całej rodzinie, a nas to bawiło, ponieważ jesteśmy normalni.

    Brawo arista, wątek o pedofilu, a Ty dumnie, razem z tą druga frustratka, starasz się dokopac mnie i obrazic nieżyjącego człowieka...
  • mary_lu 15.09.19, 00:13
    Nie widziałaś zeszłorocznego wątku Aristy80 "mój teść miał branie w warzywniaku a ojciec w aptece"?
  • arista80 15.09.19, 00:20
    Co to był za wątek???
  • sofia_87 14.09.19, 23:57
    Opis równie wulgarny jak Ty, ale w sumie trudno się dziwić ☺
    Rozumiem także, że Ciebie nigdy nikt nie podrywal i nie opowiadalas o tym w formie anegdotki. Chociaż to mnie też nie dziwi.

    Cudowny jest ten atak frustratek na mnie w wątku o pedofilu. Brawo emamy, a potem jest wielkie zdumienie, że takie zachowania uchodzą przez lata za normalne.

  • mary_lu 15.09.19, 00:03
    I pozamiatane, czołowa obrończyni praw człowieka zamilkła na wieki, same jesteśmy sobie winne. Jakoś będziemy musiały sobie radzić.
  • sofia_87 15.09.19, 00:07
    Tobie musi w tym pomóc dobry psychiatra ☺
  • mary_lu 15.09.19, 00:11
    Zapytaj lepiej męża czy mam Cię za to pozwać, czy mogę iść spać, bo nie wiem.
  • sofia_87 15.09.19, 00:13
    Mąż deklaruje bezplatna pomoc prawna jeśli odezwie się do niego Twoj były mąż 😀
  • mary_lu 15.09.19, 00:16
    Proszę Cię, moja prawniczka lubi wyzwania, nie będę jej podsuwać kogoś, kto łowi klientów przez żonę na forum.
  • sofia_87 15.09.19, 00:29
    Skoro proponuje bezpłatna pomoc, to raczej nie potrzebuje ich łowić ☺logika się kłania.
    Po prostu, sądząc po Twoim poziomie na tym forum, jestem pewna, że w waszym związku to nie on był psychiczny.
  • mary_lu 15.09.19, 01:12
    Ach, i tak siedzicie razem i dyskutujecie o moim rozwodzie. Dwoje atrakcyjnych, zamożnych prawników z doskonałym życiem roztrząsa problem Mary_lu i mąż wie o niej wszystko.

    Ten mąż jest urojony, czy tylko te "rozmowy"?
  • arista80 15.09.19, 00:12
    Wiesz, w przeciwieństwie do ciebie nie muszę dowartościowywać się opowiadaniem jak to mnie faceci podrywali. Dla ciebie jak widać to kluczowa sprawa skoro tak namiętnie podkreślasz jaka ty jesteś atrakcyjna i jakiego masz fajnego męża. No jeśli do niczego w życiu się nie doszło, pozostaje chwalenie się, iż jest się ładną i ma męża. Natomiast chwalenie się powodzeniem przed partnerem to uważam już za grubiaństwo i brak klasy. Co on chciał udowodnić w ten sposób? 'Kobieto miej się na baczności, bo jak nie ty to inna?" Współczucia dla matki skoro była zmuszona słuchać opowiastek jaki to on rumak i jak się baby wokół niego kręcą.
  • sofia_87 15.09.19, 00:22
    Ja nie widzę nic złego w mówieniu o czymś takim mężowi. To ma oznaczać szczerość w związku.
    Znasz mnie, skoro twierdzisz, że do niczego w życiu nie doszłam?
    Nie doczytalas, skoro piszesz o chwaleniu się. Nic nie chciał udowodnić, a moja mama w przeciwieństwie do Ciebie nie jest niepewna siebie, zakompleksiona frustratka. Współczuj sobie ☺ Po prostu mając córkę w tym wieku, martwilo ich, że istnieja dziewczyny zdolne do wszystkiego dla kariery, tak trudno to zrozumieć
  • arista80 15.09.19, 00:33
    A ty znasz mnie, że nazywasz mnie frustratką? Jak ci to pomaga to tłumacz sobie to szczerością, dla mnie to prostactwo i brak klasy. Nie mówiąc o tym, iż starszy facet chwalący się jakie to ma wzięcie to już bardziej takie "erotyczny gawędziasz" w stylu rickiego. Ale co tam zawsze można sobie dodać splendoru.
  • sofia_87 15.09.19, 00:46
    Cóż, jakbyś nie zauważyła , to Ty zaczęłaś mnie obrażać, więc łaskawie przypisz prostactwo i brak klasy swojej osobie.
    Czy to do Ciebie nie dociera, że to nie było chwalenie się? Jakby Cię podrywal typowy BS i opowiedxislabys o tym komuś, to byłoby to chwalenie się?
  • ck2 15.09.19, 07:18
    > Po prostu mając córkę w tym wieku, martwilo ich, że istnieja dziewczyny zdolne do
    > wszystkiego dla kariery, tak trudno to zrozumieć.

    O rany... Dziewczyny, nie kopcie już.
  • inka754 15.09.19, 08:18
    Takie przechwałki przed partnerem uznawane są przez psychologów za przemoc emocjonalną.
  • potworia116 15.09.19, 00:15
    sofia_87 napisał(a):

    >
    > Cudowny jest ten atak frustratek na mnie w wątku o pedofilu. Brawo emamy, a pot
    > em jest wielkie zdumienie, że takie zachowania uchodzą przez lata za normalne.
    >
    Nie dołączasz się do nagonki na córkę pedofila = normalizujesz pedofilię.
    Czyś ty się z dynią na rozum zamieniła? Makaronową?
  • arista80 15.09.19, 00:18
    Takie zachowania uchodzą za normalne przez takie jak ty. Zamiast potępiać winowajcę to ty atakujesz jego córka, która jaką ma winę? Że jest jego córką? Nie dziwię, że w takich wypadkach woli siedziec cicho, aby nie narażać się na ataki takich jak ty.
  • sofia_87 15.09.19, 00:25
    Oczywiście, atak na mnie z pewnością uwazasz za usprawiedliwiony, chora osobo.
    Wyraźnie pisałam, że nie atakuje jego córki, tylko jej wpis, w którym pisze o swoim "dramacie" nie wspominając o osobach, które większe dramaty przeżywają od lat. Faktycznie, w takiej sytuacji lepiej milczeć
  • potworia116 15.09.19, 00:35
    Twierdzenie, że musiała wiedzieć JEST atakiem. A to, co MS przeżywa JEST dramatem, bez cudzysłowu.
  • sofia_87 15.09.19, 00:41
    W sąsiednim wątku są informacje, że całe środowisko wiedziało, ludzie z jej pokolenia także. Sądzisz, że ona i jej matka jako jedyne były nieświadome?
    Jej "dramat" jest niczym przy tym co przeżyły ofiary. A ona pisze wyłącznie o sobie, mnie to razi, Ciebie jak widać nie
  • potworia116 15.09.19, 01:01
    A czy ona ma jeden mózg z matką i musi wiedzieć/ nie wiedzieć dokładnie to samo?

    Razisz mnie ty, twoje insynuacje, agresja, żądza linczu, styl prowadzenia rozmowy i zasłanianie tego wszystkiego troską o ofiary.
    Wypowiedzi Marii Sadowskiej mnie nie innteresują,(przynajmniej do czasu zakończenia sprawy), choć współczuję jej położenia.
  • black.emma 15.09.19, 12:08
    A jakie ona ma prawo pisać o dramacie ofiar? Lepiej, że pisze o sobie i tak samo nie twoją sprawą jest wartościować dramaty. Bo Sadowska też jest ofiarą, nie tylko jako córka potencjalnego pedofila, ale też jako matka swoich dzieci. Ona musi sobie i swoim dzieciom poskładać rodzinę całkiem na nowo. To JEST dramat.
    Dlaczego masz pretensje do niej a nie "całego środowiska" dorosłych wówczas ludzi? Przecież jest szansa, że ona nic nie wiedziała, nikt normalny nie wprowadza dzieci w takie tematy.
  • nangaparbat3 15.09.19, 06:16
    >>>>Wyraźnie pisałam, że nie atakuje jego córki, tylko jej wpis,
    Jaja sobie robisz - jej wpis nie jest głosem w jakiejś dyskusji, tylko wyrazem emocji. Atakując go, atakujesz ją.

    I jakim prawem chcesz dyktować jej, co i kiedy ma mówić? Nie powiedziała nic, co mogłoby dotknąć osoby skrzywdzone przez jej ojca. Nic.

    --
    "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
  • ck2 15.09.19, 07:23
    To nie jest pierwszy przypadek, kiedy ona atakuje kobietę za dzialanie mężczyzny. Znajac podłoże rodzinne, chyba nietrudno wywnioskować dlaczego.
  • asia.sthm 15.09.19, 00:56
    sofia_87:
    > Cudowny jest ten atak frustratek na mnie w wątku o pedofilu. Brawo emamy, a potem jest wielkie zdumienie, że takie
    > zachowania uchodzą przez lata za normalne.

    Ten watek sama zaczelas nie o pedofilu tylko atakiem na jego corke, geniuszko logiki. Fatalnie ci wyszlo i teraz sie pieklisz jak zwykly pieniacz juz o wszystko - sama jestes frustratka pierwszego sortu. Spytaj meza, to ci powie.





    --
    Antygona pochowała brata, splunęła moralnie na króla i powiesiła się.
  • ck2 15.09.19, 07:14
    Tak, to jest jakiś the hardest level takiego typowego wciskania kitu żonie, że "nic mnie z tą laską nie łączy, to ona za mną łazi i nie chce się odczepić". Że wiele glupich pań łyka to jak pelikany, to jedna rzecz, nawet na ematce były tego typu rozkminy, gdzie kopara opadała od skali zaklinania rzeczywistości. Ale tutaj jeszcze corka byla w to włączana, a efekty widać w forumowych wypowiedziach.
  • sham-anka 15.09.19, 02:44
    > Przypominam, że o zwyczajach p. Sadowskiego wiedzieli wszyscy od dawna.

    Brzytwa Ockhama. Jeśli *wszyscy* to i rodzice tych dzieci też. A pretensje do jego córki, która sama była wtedy dzieckiem, co niby miała zrobić?
  • sham-anka 15.09.19, 02:41
    > Koszmarna to jest sytuacja molestowanych dzieci.

    owszem, ale jej też. Nie zrobiła niczego złego, no bo co niby miała wtedy zrobić, a teraz obrywa.
  • sumire 15.09.19, 09:16
    Jestem zaskoczona, Zosiu, że od jej córki też nie oczekujesz posypywania głowy popiołem za winy dziadka.
    Twój wąteczek ładnie wyjaśnia, dlaczego rodziny pedofilów często milczą. I dlaczego jest to dla nich lepsze.
  • saszanasza 14.09.19, 21:28
    makurokurosek napisała:

    > Trudno nazwać to przerwaniem milczenia. Jest to zaproszenie na koncert. Sadowsk
    > a nie ustosunkowała się do zarzutów wobec ojca więc trudno tu mówić o przerwani
    > u milczenia.

    Też tak to odebrałam. Nie widzę w tym wpisie nic emocjonalnego.


    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • malgo21 14.09.19, 21:41
    makurokurosek napisała:

    > Trudno nazwać to przerwaniem milczenia. Jest to zaproszenie na koncert. Sadowsk
    > a nie ustosunkowała się do zarzutów wobec ojca więc trudno tu mówić o przerwani
    > u milczenia.

    Portale plotkarskie od dawna skanowały jej portale społecznościowe. Najchętniej jakąś pikantna historyjka z ojcem w roli głównej. No więc wreszcie COŚ napisała, więc hurra, mamy "przerwanie milczenia"!
  • nangaparbat3 14.09.19, 21:05
    Oczekiwanie od córki, żeby publicznie potępiała ojca, i to już, natychmiast, to dno den.

    --
    "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
  • zosia_1 14.09.19, 21:07
    Największą nie, ale ofiarą na pewno. Ludzie nauczyli się winić za krzywdy sprawcy całe rodziny, a co Marysia ma z tym wspólnego?
  • kryzys_wieku_sredniego 14.09.19, 21:49
    Jak świat światem zawsze wini się całą rodzinę.
    Nie ważne czy dorastałeś w dobrobycie bo tato czy mama byli w partii czy dlatego bo dostarczał dzieci do zabaw.
    Jak zamorduje dziecko czy współmałżonek to też wszyscy obrywają, jak kradnie mąż to żona też nie ma lekko jeśli chodzi o ocenę otoczenia.
    I tutaj tak samo.
  • janja11 14.09.19, 21:33
    No, akurat Maria mocno lansowała się jako wybitna obrończyni praw kobiet.
    Dosyć długo zajęło jej wypowiedzenie się w sprawie ojca i z pewnością dobrze sama przemyślała co chce powiedzieć, ale też miała czas na skonsultowanie się z adwokatami specjalistami od PR.
    No, dosyć słabe, że postanowiła manipulować opinią publiczną robiąc z siebie sierotkę.
    Chyba jednak lepiej było milczeć.
  • potworia116 14.09.19, 21:42
    Dość długo? To był już proces? Wyrok? Gdzie, w czym ta manipulacja?
  • malgo21 14.09.19, 21:44
    Nie dosyć że nie milczy to jeszcze się ociągała z wypowiedzią na temat ojca.. Gdzie się nie odwrócisz, d. z każdej strony.
  • gama2003 14.09.19, 21:57
    Nie mogła milczeć, koncertuje. Chciała uniknąć komentarzy, że jak to, taka afera a ona śpiewa jakby nigdy nic ? A tak to napisała, że jej ciężko. Brakuje mi dopisku o cenie biletów.
    Gdyby ten wpis był bez zaproszenia, tylko podziękowanie za wsparcie, zupełnie inaczej by brzmiał. Moze nawet budził współczucie. A wyszło takie show must....
  • potworia116 14.09.19, 22:08
    Koncertowanie to jej praca. Prawdopodobnie nie mogła sobie już pozwolić na dłuższą przerwę w pracy. Śpiewać bez słowa byłoby niezręcznie, więc zdobyła się na taki komentarz, na który ją na tym etapie stać/ jest stosowny. Oczywiście społeczeństwo rozczarowane, oczekiwało czegoś bardziej spektakularnego.
  • kropkacom 14.09.19, 22:42
    Tytuł manipulacja.
  • homohominilupus 15.09.19, 01:23
    To ja mam pytanie do sofii, janja i itchie. Jak byscie zachowaly sie bedac w sytuacji Marii
    a. Gdyby was ojciec rowniez w dziecinstwie molestowal
    b. Gdyby was oszczedzil ale znalybyscie straszna prawde
    c. Gdybyscie jakims cudem o niczym wczesniej nie wiedzialy lub wiedze wyparly
    ?


    --
    Early to bed and early to rise makes a man wealthy and healthy and wise wink
  • mary_lu 15.09.19, 01:45
    Zadawaj takie pytania, powodzenia. Zaraz Sofia, która od miesięcy, jeśli nie lat, rzuca się na osoby, które miały niepochlebne zdanie o jej ojcu po jej opowieściach na temat jego opowieści o powodzeniu wśród młodziutkich kobiet, będzie udowadniać, że gdyby ktoś jej ojca oskarżył o pedofilię, to posypałaby głowę popiołem, potępiła ojca i troskliwie zajęła się ofiarami.

    Psychoanaliza to wredna su.a.
  • ichi51e 15.09.19, 07:15
    Wydaje mi sie tylko ze powinna to lepiej przemyslec - wiadomo jest w sytuacji ze wszyscy sa ciekawi co powie. A niespecjalnie cos moze powiedziec bo wyda wyrok na ojca jesli cokolwiek potwierdzi. Tak zle i tak niedobrze. Trzeba bylo moze jeszcze nic nie pisac?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • gama2003 15.09.19, 13:46
    Też tak myślę. Że to jest moment kiedy jej milczenie byłoby najlepsze. A tak wyszła reklama koncertu i wydźwięk średni. A za wsparcie tym bliskim osobom ma chyba okazję podziekować bez mediów ? Za wsparcie medialne fanom też wystarczyłoby - dziękuję za wspierające słowa.
    Mam niesmak, mimo że nie odmawiam jej statusu ofiary. I kiedyś i teraz.
  • sumire 15.09.19, 13:49
    Kiedy milczała, forumki były oburzone, że milczy.
    Nie dogodzisz w takich sytuacjach - zawsze znajdzie się ktoś, kto wie lepiej, co człowiek w bardzo niewdzięcznej i trudnej sytuacji powinien zrobić.
  • nangaparbat3 15.09.19, 17:29
    Nie mogła milczeć, skoro chce śpiewać. A chce śpiewać, bo to jest jej życie.
    Żeby wyjść na scenę, musiała najpierw COŚ powiedzieć. Przekonanie, że samej wie się lepiej, co powinna lub czego nie powinna w tej sytuacji mówić, to szczyt pychy.
    Dałybyście spokój.

    --
    "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka