Dodaj do ulubionych

Wyzywają syna, co czynić?

14.09.19, 20:26
Dzisiaj zapłakany syn przyznał, że na podwórku i w szkole przyzywają go i wołają na niego "pedzio" sad Nie wiem jak zareagować. Syn ma 9 lat i do tej pory nie było z nim żadnych problemów wychowawczych. Pytałam dlaczego, to powiedział, że "koledzy uważają, że pedalsko wygląda". Chodzi pewnie o to, że jest zadbany, bo tego ja pilnuję. Co radzicie? sad
Edytor zaawansowany
  • manala 14.09.19, 20:38
    przestań pilonować tongue_out
  • berdebul 14.09.19, 20:41
    Zmienić dziecku środowisko na mniej patologiczne. Zajęcia dodatkowe, harcerstwo, szachy, co tam lubi, ale w towarzystwie dzieci z normalnych rodzin.
  • nallina 14.09.19, 21:11
    Ale to nie jest patologia! Szkoła najlepsza w rejonie, a mieszkamy na deweloperskim osiedlu zamkniętym, więc patologia z założenia wykluczona.
  • aquella 14.09.19, 21:18
    patologia to nie tylko biedne podwórka. Chcesz żeby syn połykał łzy bo jest wyzywany na deweloperskim zamkniętym osiedlu?
    Jest jedna rada. Musi umieć się odgryźć a i jeszcze w mordę dać.
  • bergamotka77 14.09.19, 21:30
    nallina napisała:

    > Ale to nie jest patologia! Szkoła najlepsza w rejonie, a mieszkamy na deweloper
    > skim osiedlu zamkniętym, więc patologia z założenia wykluczona.

    Troll alert


    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • aga_mon_ber 15.09.19, 09:10
    Dlaczego troll alert?
    Sama jestem tego zdania, że patologia równie dobrze, może wywodzić się z tak zwanych dobrych domów.
  • ira_08 15.09.19, 10:00
    No to przeczytaj jeszcze raz:

    mieszkamy na deweloper
    > skim osiedlu zamkniętym, więc patologia z założenia wykluczona

    Kto pisze: mieszkam na osiedlu deweloperskim? Kto pisze: co czynić? Gdzie dzieci wyśmiewają zadbane dzieci? Oczywisty troll, podłapujący temat nagonki na osoby LGBT. Przekombinowała laska i nie pykło.
  • ichi51e 15.09.19, 10:29
    Owszem wysmiewaja. Pamietam jak moj syn mial ze 3 lata i spotkalismy jego o 7 lat starszego kuzyna. Dziecko subtelnie dalo mi do zrozumienia ze dziecko jest ubrane niewlasciwie mowiac „wiesz na moim osiedlu by sie powiedzialo ze masz pedalskie spodnie” nie byly to rurki a 10 latek byl serio zaniepokojony losem kuzyna big_grin

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • gryzelda71 15.09.19, 10:38
    10latek omawia z 3latkiem o ciuchach? No bez jaj.
  • ichi51e 15.09.19, 10:42
    Tak tez mi sie smiac chcialo zwlaszcza z powagi tego 10latka...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 1matka-polka 15.09.19, 10:50
    Dzieci sa okrutne i bardzo zasadnicze. Ich swiat jest czarno-bialy, jak u lewakow. Albo zachowujesz sie i wygladasz dokladnie, tak, jak trzeba albo jestes gnojony. Trzeciej opcji nie ma😑

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • saszanasza 15.09.19, 12:40
    1matka-polka napisała:

    > Dzieci sa okrutne i bardzo zasadnicze. Ich swiat jest czarno-bialy, jak u lewak
    > ow. Albo zachowujesz sie i wygladasz dokladnie, tak, jak trzeba albo jestes gn
    > ojony. Trzeciej opcji nie ma😑
    >

    Ale „pedalstwo” to raczej nomenklatura slowna PIsowców, nie lewaków, bo z załozenia wszyscy ci to pedały


    --
    „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
  • 1matka-polka 15.09.19, 14:09
    "Ale „pedalstwo” to raczej nomenklatura slowna PIsowców,"
    Nie szkodzi. To sa roznice kosmetyczne, bo sposoby dzialania u radykalow obu stron takie same. Dodatkowo prawicowi radykalowie opieraja sie na etyce chrzescijanskiej a dla chrzescijan kazdy czlowiek, bez wzgledu na poglady jest czlowiekiem. Natomiast u lewakow funkcjonuje etyka plemienna, czyli nielewakow nie trzeba traktowac, jak ludzi.

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • 45rtg 16.09.19, 11:15
    1matka-polka napisała:

    > ron takie same. Dodatkowo prawicowi radykalowie opieraja sie na etyce chrzescij
    > anskiej a dla chrzescijan kazdy czlowiek, bez wzgledu na poglady jest czlowieki

    Chyba, że pedał.

  • huexido 16.09.19, 12:08
    1matka-polka napisała:

    > "Dodatkowo prawicowi radykalowie opieraja sie na etyce chrzescij
    > anskiej a dla chrzescijan kazdy czlowiek, bez wzgledu na poglady jest czlowieki
    > em.
    Chyba, że 13-latka gwałcona przez księdza to wtedy nie, bo ku.wa i każda by za milion chciała...
    Chyba, że lesbijka to nie bo lesba, ku.wa itd...
    Chyba, że ten człowiek ma inne poglądy, bo wtedy to swojskie "WYPIERD.LAJ"...
    Mogłabym wymieniać tak dniami całymi jak prawicowi radykałowie widzą po chrześcijańsku w innych człowieka...
  • mebloscianka_dziadka_franka 15.09.19, 10:44
    Masakra. A potem są dzieci, jak mój siostrzeniec, który nie założy majtek innych niż tommyego hilfigera uncertain Ku wielkiemu wkurzeniu mojej siostry. Albo np. woli chodzić w za małej już bluzie jakiejś tam marki, niż kupić, pasującą na jego rozmiar no name. A ponieważ moja siotra nie pochwala takiej postawy, więc własnie popyla w przyktórkich ciuchach, bo siostra nie ma zamiaru co chwilę wydawać kase na bluzy po 300 zł, a jego z własnej kasy nie jest stać.
  • ferra 15.09.19, 18:31
    Ale marka TH w USA jest najczęściej wybierana przez najbiedniejsza czesc społeczeństwa afroamerykanskiego.
  • mebloscianka_dziadka_franka 15.09.19, 19:10
    Tak samo jak McDonald's, oraz inne marki. I co z tego?
  • pani_tau 16.09.19, 11:05
    Znam bardzo zamożną patologię z dyplomami wyższych uczelni.
  • stephanie.plum 14.09.19, 21:56
    no tu tracisz wiarygodność...

    --
    idę tam, gdzie idę
  • ciszej.tam 15.09.19, 11:03
    lol czyli ludzie z kasa sa okay niezaleznie czy sa chamami, opresorami i kompletnymi niedoukami?
    dla ciebie patologia jest jedynie ubostwo?

    w takim razie, jesli w domu sa takie wzorce i opinie, syn niebawem dopasuje sie do kolegow. nie ma sie wiec czym martwic.
  • 45rtg 16.09.19, 11:00
    nallina napisała:

    > Ale to nie jest patologia! Szkoła najlepsza w rejonie, a mieszkamy na deweloper
    > skim osiedlu zamkniętym, więc patologia z założenia wykluczona.

    Nieeeeeno, tak się wysypać już na samym początku trollingu? Trochę wyczucia, a nie takie sztuczne teksty proszę.
  • hanusinamama 16.09.19, 12:14
    Aha..no tak skoro z założenia wykluczona...
  • niebieskie_korale 16.09.19, 16:04
    a co to za stwor deweloperskie osiedle zamkniete??
  • bistian 14.09.19, 20:49
    nallina napisała:

    > Chodzi pewnie o to, że jest zadbany, bo tego ja pilnuję. Co radzicie? sad

    Co to znaczy "zadbany"? Np. W mojej klasie szkoły średniej była dziewczyna, która nie miała rzeczy na wyjazd, same takie odświętne, że strach się pobrudzić. Porażka i duży problem dla niej.
    Jeśli syn ma same markowe rzeczy, na które wiecznie uważa, to ma problem. Poza tym, budzi zazdrość pomieszaną ze złością, żeby nie napisać dosadniej. Można w takiej sytuacji zmienić środowisko i trzymać go pod kloszem albo trochę wyluzować.
  • magdzialena78 15.09.19, 19:52
    Bez przesady 9 latki chyba jeszcze nie zazdroszcza sobie szmat.
  • kryzys_wieku_sredniego 14.09.19, 21:06
    Mój też chodzi ładnie ubrany, zawsze czysty i odprasowany, fryzura jak chłopcy z hitlerjugend.
    Jakby który za nim krzyczał pedzio czy jakkolwiek inaczej to bym piaskiem w oczy sypała albo solą ;P
  • nallina 14.09.19, 22:16
    No ja też się wzoruje na najlepszych, ale przecież on sam musi dbać o siebie.
  • rozalia_olaboga 14.09.19, 23:22
    nallina napisała:

    > No ja też się wzoruje na najlepszych

    W sensie na hitlerjugend?
    W sumie dobrze ze jesteś trollem, przynajmniej nie chodzi tu o realne dziecko.
  • janja11 14.09.19, 21:07
    No niefajna sytuacja sad Z tego co piszesz dzieciak ma grupę przeciwko sobie.
    Dzieciak się przejmuje, co tylko prowokuje do dalszych ataków.
    Wiem, wiem , łatwo powiedzieć, aby się nie przejmować, a nawet dorosłemu trudno byłoby kontrolować emocje w takiej sytuacji.
    W szkole można pogadać z pedagogiem szkolnym albo z psychologiem. Fatalnie, że ataki pojawiły się na podwórku.
    Sama oceń, czy warto pogadać z rodzicami agresorów.
    Lepiej chyba odsunąć dzieciaka od toksycznego towarzystwa, niż narażać na wyzwiska i utwierdzanie w roli ofiary.
    Zmiana towarzystwa może pomóc, ale warto wcześniej dzieciaka wysłać na wizytę do psychologa.

    A z dzieciakami nigdy nie wiadomo. To jest czasem taka bezinteresowna zawiść, bo ktoś się lepiej uczy, jest lepiej ubrany.
  • antoniakotta 14.09.19, 21:12
    Co to znaczy "zadbany"?
  • aquella 14.09.19, 21:20
    wystarczy że rurki nosi
  • antoniakotta 14.09.19, 21:24
    Co to są rurki?
  • bergamotka77 14.09.19, 21:29
    Spodnie o wąskim kroju, dopasowane.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • ninanos 14.09.19, 21:24
    Nie, nie wystarczy, teraz rurki nosi wielu chłopców.
    Wystarczy, że boi się ubrudzić, bo autorka od lat w nim wpaja, że musi dbać o ciuchy, bo są np. drogie, może tez go ograniczają, bo ciężko w obcisłych jeansach wspinać się na drzewo, czy szybko biegać.
  • edelstein 15.09.19, 08:50
    Moj nosi i jakos nikt nie go nie wzyzwa.Widuje mnostwo chlopakow w rurkach

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • aquella 15.09.19, 09:15
    Ty po co się madrzysz jak w Polsce nie mieszkasz? W Polsce w miasteczkach rurki to automatycznie gej albo obciach dla męskości. Niestety przekonałam się o tym na przykładzie własnego dziecka. Wyzywała go nawet opiekunka na koloniach
  • ninanos 15.09.19, 09:38
    Ja w Polsce mieszkam i naprawdę nie zauważyłam, żeby z automatu chłopiec w rurkach był od pedałów wyzywany, zwłaszcza teraz jak co drugi w szkole chodzi w obcisłych spodniach.
  • ira_08 15.09.19, 10:01
    Ja też nie. Mieszkam na "młodym" osiedlu, wszędzie dzieciaki, chłopców w rurkach zatrzęsienie.
  • edelstein 15.09.19, 09:59
    W Polsce tez go nikt nie wyzywal.I bedac tam widuje sporo chlopakow w rurkach.

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • aga_mon_ber 15.09.19, 09:11
    Może czysty, schludny?
    Tak ciężko się domyślić?
  • 45rtg 16.09.19, 11:08
    aga_mon_ber napisała:

    > Może czysty, schludny?

    Ta, bo normalnie polskie dziecko jest usmolone i ze smarkami do pasa, więc ten trollowski syn się wyróżniał, jak król w "Pythonie i świętym Graalu".
  • ninanos 14.09.19, 21:22
    Nie wiem czy pomogę, ale chyba musisz trochę wyluzować, może przestać przesadnie dbać o jego wygląd, a jak wychodzi na podwórko to ubierać z założenia takie rzeczy żeby nie bał się ubrudzić, bo wtedy jest ograniczony i koledzy się śmieją z niego.
    Z drugiej strony powiem Ci, że dzieciaki tak się przezywają, nic nie poradzisz.
    Sama ostatnio słyszałam jak do syna (10 lat)jego najlepszy kolega w złości krzyczał cioto, potem mój tez nie został dłużny. Na moim synu to za bardzo nie zrobiło wrażenia,a już na drugi dzień byli na powód najlepszymi kumplami.
    Nie panikuj, jak to nie trwa długo to może drobne zmiany pomogą, a jak będzie trwało jakiś czas to interweniuj w szkole, żeby nie utrwalił się schemat ofiary.
  • ninanos 14.09.19, 21:26
    I jeszcze taki pomysł może do szkoły i na podwórko ciuchy niech przygotowuje mąż, a ty na wyjścia rodzinne.
  • australijka 14.09.19, 21:59
    No nie wiem. A czy któraś z nas zmieniłaby styl ubrania, kolor samochodu czy adres tylko dlatego, że ktoś tam od nas tego oczekuje? A przecież tak wzmacniamy u dziubdziusiów poczucie własnej wartości, uczymy tolerancji i wymagania tolerancji, bycia sobą a tu nagle kamuflaż czy mimikra dla świętego spokoju. Dziewięciolatek wyzywa od pedziów i ciot? No to gratulacje dla niepatologicznych rodziców ze strzeżonych enklaw. Skoro i w szkole i na podwórku, być może prowodyr jest jeden. Mieszka w tym osiedlu i chodzi do tej szkoły. Oni są silni w grupie. Pojedynczo będą buczeć pod nosem i bać się konsekwencji. Nagraj i puść rodzicom. Myślę, że nie chodzi też tylko o wygląd ale także o sposób bycia. Pewnie jest cichy, delikatny, wrażliwy. No istny pedzio tylko w erze przed marszami równości i innymi, gdzie to określenie brzmi teraz dumnie. Wspieraj. Broń. Minie.
  • ninanos 14.09.19, 22:08
    Należało by spytać dzieciaka nie sądzisz? być może dla niego ten strój który mama mu przygotowuje na podwórko też jest niewygodny i wolałby z kolegami pobiegać w dresie? Poza tym to nie jego styl ubierania, tylko mamy, dziecko może chcieć się ubierać całkiem inaczej.
    I tak dzieciaki w nerwach czasem się powyzywają, z dobry domów też, za moich podwórkowych czasów też takie wyzwiska padały, jak to pojedyncze przypadki to należy nauczyć dziecko bronić się, odpysknąć, ewentualnie żartobliwie odpowiedzieć, gdzieś nawet taki spot amerykański widziałam jak bronić się przed hejtem.
    Jak to będzie się utrwalać to oczywiście interweniować, a w drastycznych okolicznościach zmieniać szkołę.
    Nie walcz o prawa kosztem 9 letniego dziecka.
  • 71tosia 15.09.19, 00:28
    obrona przed heitem przez odpyskiwanie? Wyjatkowo niemadry pomysl. Takie odpyskiwanie czy u dzieci czy u doroslych daje jeden wynik - pobudza agresora do jeszcze wiekszej agresji. Co sie stanie jak dzieciak trafi na silniejszego od siebie i tamten nie tylko obrzuci wyzwiskami ale jeszcze pobije?
  • ichi51e 15.09.19, 08:11
    Mowa o 9latku w tym wieku juz chyba nie przygotowujesz dziecku ubran tylko sam sie ubiera?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ninanos 15.09.19, 08:32
    [b]nallina napisała:
    Chodzi pewnie o to, że jest zadbany, b
    > o tego ja pilnuję. Co radzicie? sad]

    No chyba to nie zawsze jest takie proste przełożenie.
  • ykke 15.09.19, 07:39
    australijka napisał(a):

    > No nie wiem. A czy któraś z nas zmieniłaby styl ubrania, kolor samochodu czy ad
    > res tylko dlatego, że ktoś tam od nas tego oczekuje? A przecież tak wzmacniamy
    > u dziubdziusiów poczucie własnej wartości, uczymy tolerancji i wymagania tolera
    > ncji, bycia sobą

    Pytanie tylko, czy rzeczywiście syn autorki "jest sobą "?

    Może ona narzuca mu ten idealny styl prosto spod zelazka i przesadna dbałość o ciuchy?



    --
    Izka

    "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
  • mebloscianka_dziadka_franka 14.09.19, 21:53
    Nie sądzę, żeby chodziło o wygląd. Myślę, że po prostu grupa wyczuła w nim ofiarę, a powód jest drugorzędny. Mój syn ostatnio na placu zabaw był zaczepiany przez trzech chłopców. Osaczyli go jak jakaś wataha psów - serio, tak to wyglądało. Zaczęli go szturchać i ewidentnie szukali zaczepki. On im nic nie zrobił, bawił się z jakimiś dziewczynkami, w ogóle nie wchodził z nimi w interakcje, ale oni i tak znalezi powód do zaczepki. Zareagowałam, gdy jeden z nich uderzył go ręką w głowę, nie jakoś mocno, ale bicie po głowie jest dla mnie niedopuszczalne. Dodam, że na placu byli ich rodzice i żaden nie zareagował. Najgorszy był największy i chyba najstarszy chłopak,, to on nadawał ton całej reszcie, być może bez niego pozostała dwójka by nic nie zrobiła. Potem przyszedł jakiś czwarty i słyszałam, jak ten największy do niego podszedł i pokazywał na mojego syna mówiąc tamtemu, że "ten to pajac". Dodam, że mój syn mimo, że wzorstu dwóch mnijszych agresorów ma dopiero 5,5 roku, a tamcie byli 2-3 lata starsi. Niestety syn nie potrafi się postawić, mimo że z mężem mówimy mu, że ma prawo się bronić, jak go ktoś uderzy, to ma prawo mu oddać, jeśli ten nie przestaje atakować, ale syn nie chce. W dodatku w swojej naiwności traktuje to jak zabawe i myśli, że to żarty. Boję się co będzie jak pójdzie do szkoły i jakaś grupa z agresywnym "samcem alfa" na czele uzna go za łatwą ofiarę do nękania, a niestety syn jest taką trochę gapą. Chociaż może przez te 2 lata coś się zmieni...

  • memphis90 14.09.19, 23:29
    Taki offtop - alfa nie jest agresywny, alfa jest mądry. Argresywny jest goryl alfy, czyli beta.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • tanebo2.0 15.09.19, 08:27
    Z męskiego punktu widzenia - masz jedno wyjście. Kup mu najdroższy, najbardziej pożądany gadżet. Chłopcami rządzi prosta hierarchia - ten który ma lepszą piłkę jest lepszy i zostaje liderem.

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • mebloscianka_dziadka_franka 15.09.19, 10:23
    Zazwyczaj albo najbardziej wyrośnięty i najsiniejszy jest przywódcą, ewentualnie z największą charyzmą i umiejętnością manipulacji.

    Moj mąż opowiadał, że na osiedlu był chłopiec z którego wszyscy się śmiali, może nie znęcali się, ale generalnie nie byl poważany, no i on jako jedyny miał komputer, więc owszem miał duże grono "kolegów", ale ci koledzy przychodzili do niego tylko, żeby sobie pograć na jego kompie, a go dalej mieli w nosie. A już o rządzeniu resztą z powodu posiadania pożądanego sprzętu w ogóle mowy być nie mogło. Więc... jakos nie wierzę w twoją teorię. Owszem wkupić się w łaski grupy w ten sposób można, ale żeby zostać w ten sposób liderem? Nie bardzo.
  • bergamotka77 15.09.19, 12:21
    Pomyliłeś wink Kto lepiej gra w piłkę, sama pilka nic nie da. Ja nie do konca kumam jak to działa ta kwestia popularności wśród rówieśników. Moj młody jest bardzo lubiany a nosi okulary, jest dobrze zbudowany 😀To prawda, ze dobrze gra w piłkę, ale najwazniejsze: ma mnóstwo wdzieku i asertywnosci zarazem, słynna charyzme i zawsze byl otoczony kolegami. Nawet jak by zalozyl rurki to pol klasy by go nasladowalo a nie wysmiewalo.


    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • tanebo2.0 15.09.19, 16:50
    Tak ty to widzisz. Pytanie czy jego koledzy myślą tak samo...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • bergamotka77 15.09.19, 17:02
    Akurat nie widze tylko wiem. Jako pierwszy nosił okulary w klasie. Ja sie bałam wysmiewania a okazało się, ze gdy dwaj kolejni chlopcy musieli zacząć je nosić to cieszyli się, że będą je mieli bo mój syn nosi. Mówiły mi to ich matki. Co nie zmienia faktu, ze u nas tez były epizody nękania i przezywania w grupie chłopców ale zrobiłam dym i szybko się skonczylo. Jedna madka z rozpuszczonym dziubdziusiem opuścili klase i to tez pomogło.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • rosapulchra-0 16.09.19, 16:29
    bergamotka77 napisała:

    > Pomyliłeś wink Kto lepiej gra w piłkę, sama pilka nic nie da. Ja nie do konca kum
    > am jak to działa ta kwestia popularności wśród rówieśników. Moj młody jest bard
    > zo lubiany a nosi okulary, jest dobrze zbudowany 😀To prawda, ze dobrze gra w p
    > iłkę, ale najwazniejsze: ma mnóstwo wdzieku i asertywnosci zarazem, słynna char
    > yzme i zawsze byl otoczony kolegami. Nawet jak by zalozyl rurki to pol klasy by
    > go nasladowalo a nie wysmiewalo.
    >
    >


    #zazdroszczę

    --
    Można mieć wykształcenie wyższe, ale niekoniecznie podstawowe. by Figrut
  • ninanos 15.09.19, 12:35
    Moze tak było w latach 80tych , kiedy dobra piłka to było coś i mieli ją nieliczni. Teraz dużo się zmieniło, dzieciaki maja drogie gadżety, piłki od najmłodszych lat i na nich już nie tak prosto zrobić wrażenie drogim rowerem.
  • tanebo2.0 15.09.19, 16:49
    Ale dronem jeszcze można...

    --
    Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
  • 45rtg 16.09.19, 11:11
    ninanos napisała:

    > Moze tak było w latach 80tych , kiedy dobra piłka to było coś i mieli ją nielic

    No bez jaj, piłka w latach 80 to nie było żadne wielkie halo.

  • woman_in_love 14.09.19, 23:16
    albowiem zaprawdę powiadam ci, w przyszłości najłatwiej będzie mu w seminarium. Amen.
  • 71tosia 15.09.19, 00:14
    porozmawiac w szkole z wychowawczynia o problemie. Dobry nauczyciel powinien sobie z tym poradzic. 9 latki dopiero ucza sie zachowan spolecznych i nauczyciel moze latwo na nie wplynac. Pewnie polowa tych dzieciaków nawet nie wie co to znaczy ten 'pedzio'? Nauczyciel nie tylko ma sie zajmować nauką dzieci, lecz zadbac by szkola byla przyjazna dziecku i bezpieczna. Jeśli to nie pomoże – isc do pedagoga szkolnego. Jezeli problem bedzie nadal narastac to byc moze nalezy zastanowic sie z psychologiem jaka moze byc przyczyna tego ze inne dzieci widza w synu latwa ofiare.
  • jematkajakichmalo 15.09.19, 00:25
    Co radzimy? Ić stont trollu...
    Już widzę jak dziewieciolatki kojarzą zadbany wygląd z homoseksualizmem i wołają na kolegę pedzio... Jeszcze jedno dziecko mogłoby usłyszeć w domu jakieś takie porównanie jeśli pochodzi z wiadomo jakiej rodziny, ale ilus kolegów? Tramwaj mi jedzie.

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • ichi51e 15.09.19, 08:13
    Ze dzieci wolaja pedzio to ja swiecie wierze. Nawet sie zdziwilam ze tak delikatnie. Ciota cwel i inne takie ze uszy wiedna az leca w jakis dziwacznych bardzo niesmiesznych zartach. Osobiscie tez bym nie wiedziala co zrobic moze ojciec dziecka ma jakis pomysl?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • aga_mon_ber 15.09.19, 09:17
    2-3 lata temu, dzieciaki wyzywały się od cweli, co akurat świetnie pamiętam....
  • gryzelda71 15.09.19, 10:58
    Owszem wyzywają się, ale zapytaj takiego co to znaczy to już nie odpowie. Ot obraźliwe.
  • premeda 15.09.19, 16:43
    Kobieto nie masz pojęcia jak dzieciaki potrafią się wyzywać. Ponieważ gram w grę, gdzie grają i dzieciaki i starzy to czasami wszystko opada jak dziubdziusie dają czadu 😨
  • jematkajakichmalo 15.09.19, 21:40
    Ale dziewieciolatki?

    --
    "Bosze, dziewczyno to tylko wszy!!!! Mogłabyś mieć raka trzustki to był by problem!" by zefirkowapola
  • mebloscianka_dziadka_franka 16.09.19, 07:54
    Spokojnie. Ja na placu zabaw byłam świadkiem zabawy, gdzie chłopcy na oko 6-7-letni bawili sie kto głośniej krzyknie "ch...j". Moje dziecko dzięki przedszkolu nauczyło się słowa na "k", na szczęście "bombelek", który się nim posługiwał odszedł po pierwszym roku. A miało wtedy 4 lata. Dość często słyszę, jak rodzice, czasami nawet wyglądający na normalnych, używaja przy swoich dzieciach wulgaryzmów - w tym "dupa" jest najlżejszy i chyba już nawet nie uznawanym za wulgaryzm. Więc czemu niby dzieciaczki miałyby nie przeklinać?
  • 45rtg 16.09.19, 11:30
    mebloscianka_dziadka_franka napisała:

    > Spokojnie. Ja na placu zabaw byłam świadkiem zabawy, gdzie chłopcy na oko 6-7-l
    > etni bawili sie kto głośniej krzyknie "ch...j". Moje dziecko dzięki przedszkolu

    Przecież to jest najzupełniej normalne. Kwetsią jest, żeby wiedziały, kiedy takiego słowa używać, a kiedy nie.


  • mebloscianka_dziadka_franka 16.09.19, 16:22
    No właśnie. Te dzieci nie wiedziały. Chociaż może i wiedziały, skoro jedyną dorosłą osobą (a było tych osób więcej), która zwróciła im uwagę byłam ja. Może to jednak normalne, że na placach zabaw dzieci przeklinają... Widać jestem jakaś niedzisiejsza.
  • premeda 16.09.19, 10:46
    Pewnie, że tak. Choć o wiek nie pytam ale dorośli raczej trzymają poziom dyskusji.
  • larix_decidua77 15.09.19, 10:49
    Oczywiście, że nie powinni go wyzywać ale zamiast udowadniać gnojkom że nie mają racji, zdejmij synowi różową koszulę i rurki (czy co tam nosi) i wypuść go na dwór w dresach i sportowej koszulce. Wystylizowany niech idzie do cioci na imieniny.
  • zenda 15.09.19, 10:49
    nallina napisała:

    > Co radzicie? sad

    A czy to nie podpada przypadkiem pod mowę nienawiści? Ja bym całą sprawę monitorowała, zbierała dowody i zbiorowo zgłosiła takich wyzywaczy na policję, niech się później ich rodzice tłumaczą przed sądem rodzinnym. Szybko by się nauczyło rozumu tych homofobów.
  • ninanos 15.09.19, 11:20
    tia ............. sąd rodzinny, bo poprzezywali kolegę, w jakim świecie żyjesz?
    Jak w jakiejś klasie znajdzie się agresor, który bije, prześladuje i wyzywa dzieci to wiesz ile wody w rzece musi upłynąć żeby faktycznie sąd rodzinny zmusił rodziców do działań?
  • ichi51e 15.09.19, 11:30
    Jak podciagnie pod mowe nienawisci to moze nawet sie szybciej zainteresuja w sumie bo na czasie

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 1matka-polka 15.09.19, 11:39
    No, tez tak mysle, ze oskarzenie o homofobie by najszybciej pykło.

    --
    "Tak długo trwało, zanim uświadomiliśmy sobie, że celem ludzkiego życia - niezależnie od tego, kto nim steruje - jest darzenie miłością tego, kogo akurat ma się pod ręką."
    Kurt Vonnegut
  • tol8 15.09.19, 12:06
    Pogadać, że z taką orientacyjną też można żyć. Dzieci widzą, gdy chłopak zachowuje się jak dziewczyna.

    --
    W weekendy ematka staje się matką.
  • magdzialena78 15.09.19, 19:03
    Na pewno nie dlatego ze jesf zadbany...
    Nuestety jak dzieci sie uwezma jest ciezko i pretekst moze byc kazdy .gruby, chuby, okulary, puegj, wada zgryzu, maly ,duzo a jak niz z poeyzszych to cos znajda...
  • mebloscianka_dziadka_franka 16.09.19, 07:57
    Tak właśnie jest. I może trafić na każdego, a jak okaże się, że dziecko jest raczej ciche i spokojne, nie potrafi się obronić, odpyskować, albo przywalić takiemu śmieszkowi, to niestety spirala będzie się nakręcać...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka