Dodaj do ulubionych

Wygodne buty do chodzenia na długie dystanse

15.09.19, 09:44
Tak właśnie. Wczoraj zrobiłam 15 km na piechotę w półbutach i myślałam, że padnę. Tydzień temu przeszłam ok. 10 km sneakersach i też niedobrze. Jakoś ostatnio coraz więcej chodzę i potrzebuję wygodnych butów do chodzenia. Warunek - mają się jako tako prezentować jak się wybiorę na wycieczkę po mieście.


Aha, z jakiegoś powodu bolą mnie pięty. Możliwe, że buty są zbyt płaskie?
--
memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
Edytor zaawansowany
  • alpepe 15.09.19, 09:54
    Ja mam coś ostatnio z piętą, nie mogę chodzić po domu na bosaka, ale zakładam skechers i nagle ból znika. Z wygodnych półbutów polecam geox i romika, no i ze sportowych to skechers z memory foam, wiem, że takie wkładki z pianki memory mają też inni producenci, moja córka ma w adidasach. No i oczywiście przygotowanie stopy, puder jest świetną sprawą.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • 1matka-polka 15.09.19, 10:01
    Pewnie ci rosnie ostroga pietowa.

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • alpepe 15.09.19, 10:04
    Raczej to jest od kręgosłupa. Rozmawiałam z fizjoterapeutą, to nie te objawy.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • quilte 15.09.19, 13:19
    Popieram Skechersy. To najwygodniejsze buty jakie miałam. Dziś przeszłam 12 km smile
  • ira_08 15.09.19, 09:57
    To może spróbuj butów do biegania? Boosty z adidasa mają takie "miejskie" modele, wyglądają jak zwykłe buty sportowe. Chyba, że chodzi co o coś niesportowego, to nie pomogę.
  • 1matka-polka 15.09.19, 09:57
    Moze byc, ze podeszwa zbyt plaska, tez tak mam. Do chodzenia najlepsze buty z gruba, elastyczną podeszwa i obcasem. Jesli maja sie prezentowac do miasta, to moze trapery?
    Chcialam wkleic seledynowe trapery caterpilar ale wykrywa mi spam🙄

    --
    "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
  • aurinko 15.09.19, 09:59
    Mam sportowe z Nike, w środku mają wkładkę memory, chodzi się w nich bajecznie. Przestały mnie boleć stopy i kolana po długim chodzeniu.
  • lauren6 15.09.19, 10:01
    > Możliwe, że buty są zbyt płaskie?

    Oczywiście. Do robienia kilometrówek wybierz takie z podeszwą minimum 1,5 cm. Ja noszę sportowe Ecco - polecam.
  • chlodne_dlonie 15.09.19, 10:05
    Polecam Merrele - mam już kolejny model, nosiłam i ocieplane, typowe zimówki i całoroczne - nigdy mnie nie zawiodły a stopy mam wymagające wink Co do design'u - obejrzyj ich propozycje, mnie się podobają.

    --
    What we need, sustain, exhale and breathe again
    Stop and watch, don't complain
    Hope remains, we still have love (we are back to life)
    We are all insane
  • chatgris01 15.09.19, 10:06
    Dużo chodzę i najwygodniej mi w mokasynach Confort z Lands' End, używam od kilku lat (to już chyba trzecia para) www.fr.landsend.com/les-mocassins-confort-en-cuir%2C-femme-/FP_39442.html


    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • ga-ti 15.09.19, 10:10
    Może być, że za płaskie, za twarde, nie amortyzują, ja mam (chyba) rosnącą ostrogę, więc ból pięty często. Latem się ratuję sportowymi sandałami, mam akurat z nike, mają grube, mięciutkie podeszwy, świetnie amortyzują, ale wyglądają kiepsko, choć mnie to nie przeszkadza, komfort chodzenia ponad wszystko smile
    Na wiosnę kupiłam buty z rieker, w opisie sandały, ale zabudowane, więc pewnie kawałek jesieni w nich pochodzę. Wygodne, podeszwa grubsza, nawet ładne, ale spodziewałam się większego komfortu, moje sandały wygodniejsze.
    Przymierzam się do sportowych jakiś, moje dziecko z wymagającymi stopami chwali sobie adidasa, ale muszę się przełamać, bo ja całe życie byłam raczej z opcji 'trapery', niż 'adidasy'.
  • dziewczyna_z_plazy 15.09.19, 10:13
    New Balance z fresh foam, model Wxcrs B Corail.
  • chicarica 15.09.19, 10:26
    Ja przy dużej wadze i wyjątkowo wymagających stopach (obciera mnie wszystko, potrafi boleć pięta) i jednym kolanie lekko zepsutym od nastolęctwa najbardziej sobie cenię New Balance (to gdy chcę mieć mięciutko) i Nike Air Max 90 (to gdy chcę mieć wyżej pod piętą). To na łażenie rekreacyjne, typu 10-15 km w większym tempie.
    Jako maniaczka sneakersów chodzę też na co dzień w adidasach Superstar Bold i Fila Ray F ale do sportowych celów nie radzę, superstary co prawda wygodne ale niezbyt przewiewne, a fila ray nie są ze skóry. Ja je noszę i wychodzi mi po dobrych kilka km dziennie w pracy, ale te modele wybrałam akurat ze względu na grubość podeszwy - miejsca po których chodzę wysypane są mieloną skałą i buty z cienkimi podeszwami prowadzą do bólu stóp z powodu tych kamieni z których każdy się czuje.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • black_halo 15.09.19, 10:43
    Odpowiem zbiorczo: bardzo wszystkim dziękuję za porady, jak wrócę z wycieczki to zacznę przeglądać 😊

    --
    memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
  • mikams75 15.09.19, 11:57
    nie polece konkretnego modelu, bo wygoda, to sprawa indywidualna, ale szukaj wsrod butow do biegania, swietne sa tez z oznaczeniem trail running, albo wsrod butow trekingowych (np. lowa ma takie o nieco mniej sportowym wygladzie), ale trekingowe zazwyczaj maja slabsza amortyzacja i sa sztywniejsze od butow do biegania.
    Merrell tez sa wygodne szczegolnie na szersze stopy, ale nie maja super amortyzacji i wyglada tez trekingowy. Luie tez salomony.
    Co do wygladu w miescie - mnie tam nie przeszkadza, uwazam, ze fajne sportowe buty pasuja i w miescie, na dluge zwiedzanie zawsze zakladam sportowe, na moje stopy asisc pasuje swietnie. A jesli masz szerokie stopy i nie malutki rozmiar, to poprzymierzaj tez meskie modele. Tez bywaja w fajnych kolorkach i nie zrazaj sie po jednej parze. Niektore meskie na mnie swietnie pasuje a inne zle leza, lata pieta, za glebokie i cisnie kostke itp. Trzeba mierzyc.
  • mikams75 15.09.19, 12:00
    a piety to moze byc problem z ostroga. I tak, lekkie podwyzszenie chwilowo likwiduje bol, ale nie likwiduje problemu a pogarsza, bo skraca nierozciagniete miesnie jeszcze bardziej. Wygoogluj sobie cwiczenia rozciagajace na ostroge, glownie rozciaganie miesni lydek na rozne sposoby, zeby uruchomic rozne miesnie. Poczatkowo jak sie intensywnie porozciagasz to bol moze byc mocnieszy, ale nie rezygnuj, z czasem bedzie lepiej.
  • dyzurny_troll_forum 15.09.19, 12:21
    black_halo napisała:

    > Tak właśnie. Wczoraj zrobiłam 15 km na piechotę w półbutach i myślałam, że padn
    > ę. Tydzień temu przeszłam ok. 10 km sneakersach i też niedobrze. Jakoś ostatnio
    > coraz więcej chodzę i potrzebuję wygodnych butów do chodzenia.

    Potrzebujesz butów tzw. trekkingowych. Sneakersy mają za miękką podeszwę i ogólnie za słabo stabilizują stopę. Chodzę sporo, na codzień 10-15km, a od święta do 30km.

    Moje top:

    Merrell, doskonałe zwłaszcza dla ludzi z szeroką stopą i wyższym podbiciem ale cięższe od standardu co po kilkudziesięcie km zaczyna się czuć. Wczoraj właśnie sobie zamówiłem kolejną parę i chyba przy marce zostanę do końca:

    www.amazon.de/dp/B072M6ZJ5K/ref=twister_B07FQXDL3W
    Salomon, lekkie, bardzo lubię ich podeszwę, która doskonale trzyma, ale stosunkowo szybko się ściera. Mniej wygodne od Merrell, zwłaszcza na początku, potrzebują rozchodzenia.

    Kiedyś miałem też dwie pary trekkingowego New Balance'a. I nie, chłopaki definitywnie nie umieją w ten typ buta.

    Anyway, moim zdaniem GTX, amortyzacja oraz podeszwa to podstawa buta na długie wyprawy.

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • anika772 15.09.19, 13:24
    Spróbuj buty do biegania, mają doskonałą amortyzację i inne cechy chroniące stopy przed bólem. W szczególności polecam Under Armour.
  • szorstkawelna 15.09.19, 13:53
    Ja chodzę w butach do biegania i jest ok.
  • jak_matrioszka 15.09.19, 14:05
    Jest jeszcze możliwość, że musisz stopy rozchodzić, jeżeli te 10-15km to nowy pomysł. Ja takie odległości pokonuje nawet w sandałach na lekkim klinie i mnie nic nie boli. Poza tym przychylam sie do skechersów i butów sportowych z miekka wkładka i sztywna podeszwa. But musi dobrze trzymać stope, bo luźny bedzie powodował wewnetrzne poślizgi i mimowolne napreżenia stopy, a co za tym idzie, ból.
  • black_halo 15.09.19, 18:52
    jak_matrioszka napisała:

    > Jest jeszcze możliwość, że musisz stopy rozchodzić, jeżeli te 10-15km to nowy p
    > omysł. Ja takie odległości pokonuje nawet w sandałach na lekkim klinie i mnie n
    > ic nie boli. Poza tym przychylam sie do skechersów i butów sportowych z miekka
    > wkładka i sztywna podeszwa. But musi dobrze trzymać stope, bo luźny bedzie powo
    > dował wewnetrzne poślizgi i mimowolne napreżenia stopy, a co za tym idzie, ból.

    Dziennie robię sporo ale nie tyle. Daje radę ogólnie bez problemu ale bolą mnie właśnie podeszwy. Pieką raczej.

    --
    memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
  • jak_matrioszka 15.09.19, 20:11
    Wymocz w wodzie z sola do stóp lub kapielowa. To nie buty, to coś innego jest, bo mnie też czasem pieka i to po kilometrze, a innym razem po 10km w tych samych butach nie. Obstawiam przegrzanie, bo tylko latem w upały mi sie zdaża i to czesto w sandałach ze skórzana podeszwa. Dodam jeszcze, że warto buty zmieniać, tzn na dłuższy spacer w jednych, a potem w innych, żeby buty odpoczeły i noga też (paradoksalnie ja po długim chodzeniu w adidasach moge później odpoczywać nawet na obcasach, bo inne ułożenie stopy jest).
  • mikams75 15.09.19, 22:23
    to moze wina skarpetek? probowalas z bambusowymi skarpetkami?
  • dyzurny_troll_forum 15.09.19, 22:37
    black_halo napisała:

    > Dziennie robię sporo ale nie tyle. Daje radę ogólnie bez problemu ale bolą mnie
    > właśnie podeszwy. Pieką raczej.

    Pieczenie podeszwy po nawet niewielkim dystansie to objaw niedopasowania kształtu wewnętrznej wkładki buta do kształtu stopy. Albo but jest ujowy, albo masz płaskostopie. Albo jeszcze inny problem z budową stopy. Chodzisz do ortopedy czasem? Jak już ktoś zasugerował dobre wkładeczki mogą pomóc.
    Zaniedbanie będzie prawdopodobnie skutkowało charakterystycznymi, kującymi bólami kości śródstopia (szczególnie w okolicach pierwszej głowy) w późniejszym wieku. To ta zielona kropa na prawej górze na obrazku. Bóle pięty masz tam gdzie zielona kropa na pięcie?

    https://podologiaortopedyczna.pl/wp-content/uploads/luki-stopy.jpg

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • kasiamat00 15.09.19, 15:15
    Najwygodniejsze buty swiata: On Running Cloud. Zaczynali jako buty sportowe, jak sie okazalo, ze pol Zurychu uzywa podstawowego modelu jako butow miejskich, to zaczeli robic bardziej miejsko-przyjazne zestawy kolorystyczne. Wady: drogie i nietrwale, dwoch sezonow nie przezyja, raczej rozpadna sie po pierwszym.
  • mrs.solis 15.09.19, 15:17
    KUp porzadne wkladki do butow. Ja zainwestowalam i nie zaluje byly drogie, ale stopy przestaly mnie bolec.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • kosmos_pierzasty 15.09.19, 17:01
    Trekkingowe. Ostatnio upolowałam Wolfskina i b. jestem zadowolona. Wg mnie fajnie się prezentują (z wilczą łapką).
  • opuncja97 15.09.19, 20:27
    doraźnie spróuj żelowych pietek pod piętywink)
  • gryfna-frelka 15.09.19, 18:44
    Jezeli wybor padnie na buty do biegania, koniecznie(!) sprawdz najpierw czy masz stope pronacyjna, supinacyjna czy neutralna - mozna to okreslic ogladajac podeszwy zuzytych butow. W moim przypadku na przyklad Nike sie nie sprawdzaja bo wiekszosc modeli jest stworzona do przeciwnego rodzaju stopy niz moj, a jedyna (super-duper) para jaka mialam robila bardzo, bardzo zle moim kostkom i ogolnie ukladowi kostnemu. Dlatego sprawdz najpierw ten jakze istotny szczegol.
    Z mojej strony bardzo dobrze chodzi mi sie w butach Mizuno Wave Prophecy z duza amortyzacja (maja "puste" podeszwy), przewidziane sa dla stopy neutralnej i dobrze znosza duza wage uzytkownika. No i sa naprawde trwale w moim przypadku. smile
    W Brukseli sa sklepy dla biegaczy, gdzie obsluga zna typy stop i gdzie pomoga Ci wybrac wlasciwy model i marke - jeden jest na rue du Luxembourg tuz przy metrze Trône. W decathlonie raczej nie ma mowy o takich rozroznieniach, trzebaby sie mocno wczytywac na necie przed zakupem.
  • black_halo 15.09.19, 18:48
    O dzięki 😁 wybiorę się w następny weekend chyba 😁

    --
    memphis90: Są mężczyźni, którzy chwalą się wszem i wobec, ze owszem, czasem trzasną w stół jak trzeba. Ale nie mówią przy tym, że robią to głową, kiedy probują "wstać z kolan"
  • gryfna-frelka 16.09.19, 13:57
    Poogladaj juz teraz kilka par starszych butow najlepiej na plaskim obcasie zeby wiedziec gdzie sie zuzywaja - to bedzie bardzo wazne.
  • mikams75 15.09.19, 22:31
    mnie zastanawia ta pusta podeszwa - ne zbiera sie tam syf z ulicy, bloto?
  • gryfna-frelka 16.09.19, 13:56
    Podeszwa kurzy sie, owszem, ale zasadniczo nie chodze po ubloconych terenach, w miescie i na ubitych drogach sprawdza sie naprawde dobrze, ba! ma nawet ta zalete ze da sie przejsc po plytkich kaluzach bo stopa znajduje sie centymetr i wiecej od ziemi. Raz zdarzylo mi sie spedzic troche czasu na swiezo skopanej ziemi po deszczu(!) i faktycznie wtedy przynioslam do domu zwaly blota bo zapomnialam o tych przestrzeniach pod podeszwa. Bloto ujawnilo sie dopiero nastepnego dnia, kiedy wskoczylam w buty a one zaczely siac naokolo kawalki ziemi... Poza tym jednym przypadkiem nie odnotowalam innych problemow.
  • beata985 15.09.19, 21:02
    Jadąc w góry zakupiłam w decathlon trekkingowe....jako że jechałam pierwszy raz to miałam wielkie obawy czy stopy dadzą radę, czy nie poobcierają...to był zakup tak trafiony że bardziej się nie dało...0 odcisków, stopa jak w poduszeczce/maja jakas funkcje samodopasowujacą się do stopy/ robiłam w nich po 16-20km po terenie górskim /Bieszczady, wejście na szczyty/
    Nie wiem czy akurat tego typu szukasz Ale wrzucę, może komuś się przydadzą
    www.decathlon.pl/buty-mh500-mid-wtp-damskie-id_8492143.html?rec=recommendations_category_3
    --
    Każdy dzień z pisem jeszcze głupszy od poprzedniego /by anetapzn/
  • fantomowy_bol_mozgu 15.09.19, 21:55
    Treki z Decathlonu są faktycznie super wygodne, miałam ten model linkowany wyżej (na niskie góry super). Tylko, że do miasta nie ma sensu kupować takich butów, usztywniana kostka bardziej przeszkadza niż pomaga, a buty są mimo wszystko dość ciężkie. No i kwestia oddychalności, która jak dla mnie jest zbyt słaba na codzień.
    Mam teraz takie niskie, do łażenia po lasach i polach. www.decathlon.pl/buty-m-hiking-100-damskie-id_8397088.html Lżejsze i lepiej oddychające od wersji wysokiej. Mają super wygodną, amortyzującą podeszwę (a ja swoje ważę...). Ale na miasto dalej dla mnie zbyt słabo oddychają - choć dla kogoś z mniejszą tendencją do potliwości stóp może być ok.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka