Dodaj do ulubionych

Wytyczne ZUS czy NFZ?

16.09.19, 07:46
Coś przeoczyłam czy weszły nowe przepisy dotyczące brania tzw. opieki nad osobą dorosłą z rodziny?
Muszę iść z ojcem do lekarza specjalisty w dniu X, więc poszłam zapisać się do lekarza pierwszego kontaktu na dzień wcześniej, żeby dostać zwolnienie. A panienka w rejestracji pyta, pacjent jest ubezwłasnowolniony. Że qrwa co?! Jasne, że nie jest i nie musi być, wystarczy, że jest chory przewlekle i sam do lekarza nie dotrze oraz wymaga stałej opieki (co ma wpisane w kartę).
Stąd pytanie czy to ZUS się coś uroiło, NFZ dziwaczy czy panienka w recepcji nie zrozumiała przepisów?
Edytor zaawansowany
  • slonko1335 16.09.19, 07:58
    "Chorym członkiem rodziny może być małżonek, rodzice, teściowie, dziadkowie, wnuki, rodzeństwo, pod warunkiem, jeśli pozostają we wspólnym gospodarstwie domowym w okresie sprawowania opieki." może tego wspólnego gospodarstwa się czepiła jak są inne adresy?

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • slonko1335 16.09.19, 08:01
    aaa no i czasami nawet na wizyte u specjalisty z dzieckiem maja problem żeby wystawić...

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • arwena_11 16.09.19, 08:01
    Ale to jest potrzebne do zasiłku a nie do zwolnienia. Poza tym wystarczyłoby żeby ojciec Triss zamieszkał u niej na czas wizyty/zwolnienia
  • triss_merigold6 16.09.19, 08:18
    Na użytek lekarza - pozostają. Ojciec ma adnotację w karcie, że nie może mieszkać sam i że pozostaje pod opieką rodziny.
  • arwena_11 16.09.19, 08:00
    Nie widzę, żeby coś się zmieniło. Panienka w recepcji nie tyle nie zrozumiała co nawet tech przepisów nie widziała na oczy, jak znam życie.
  • triss_merigold6 16.09.19, 08:20
    Zapieniło mnie samo pytanie, huk rejestrację obchodzi, jak bardzo pacjent jest niezdolny do samodzielności i nie, nie musi być ubezwłasnowolniony, żeby rodzina mogła wziąć zwolnienie.
  • arwena_11 16.09.19, 08:27
    w sumie to po co się niuni tłumaczysz? Bierzesz numerek do lekarza i idziesz.

    Już bardzo dawno nie byłam w państwowej przychodni, ale do dziś pamiętam pytania "po co" jak brałam numerek dla teścia. Odpowiedź "bo lubi i może" zamykała buzię" niuniom na recepcji.
  • triss_merigold6 16.09.19, 08:42
    Nie tłumaczyłam jakoś nadmiarowo, wzięłam numerek na za 2 tygodnie, bo muszę mieć wizytę późnym popołudniem, a nie w środku dnia.
  • milka_milka 16.09.19, 08:28
    Spokojnie powinnaś dostać zwolnienie na opiekę nad ojcem bez żadnego ubezwłasnowolnienia. Panienka coś wymyśliła i tyle.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • triss_merigold6 16.09.19, 08:47
    Swoją drogą, nie zdziwiłabym się gdyby taki kretynizm wprowadzono. Biorąc pod uwagę jak trudno jest kogoś ubezwłasnowolnic oraz fakt, że najczęściej chodzi o opiekę nad osobą leżącą, po operacji etc. (więc ubezwłasnowolnienie jest zbędne), to ZUS i NFZ wyeliminowałyby całkowicie te 14 dni na opiekę.
  • joasia_koo 16.09.19, 09:50
    NfFZowi nic do zwolnień, bo to nie są świadczenia które finansuje. Stosowne przepisy przygotowuje resort pracy, a wykonawcą jest ZUS.
  • triss_merigold6 16.09.19, 09:53
    Ok, rozumiem. Niemniej nadal interesuje mnie czy taki kretynizm jest planowany. Mam nadzieję, że nie, bo to skutecznie wyeliminowałoby mnóstwo ludzi z dostępu do lekarzy czy innej potrzebnej doraźnie pomocy w ciągu dnia.
  • turzyca 16.09.19, 10:39
    >to skutecznie wyeliminowałoby mnóstwo ludzi z dostępu do lekarzy czy innej potrzebnej doraźnie pomocy w ciągu dnia.

    Budżet się sam nie zrównoważy, że tak cynicznie zauważę.

    --
    Wróżenie z fusów.
  • aurinko 16.09.19, 18:04
    Nie podpowiadaj zusowi takich pomysłów.
  • ashleigh41 16.09.19, 10:18
    Panienka, niunia...festiwal pogardy w wykonaniu zawsze tych samych nickow
  • triss_merigold6 16.09.19, 10:23
    Oczekuję wykonania dość prostej czynności, a nie zadawania pytań przez osobę nieupowaznioną.
  • 35wcieniu 16.09.19, 10:32
    To idź do jej przełożonego, albo jej samej powiedz że się myli i koniec tematu. Co Ci forum pomoże? Nie, nie ma takich przepisów o jakie pytasz, dziewczyna się pomyliła albo się nie zna na swojej robocie - bywa, nikt nie jest nieomylny.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • ashleigh41 16.09.19, 10:34
    Nieupowazniona do czego. Ty sie uspokoj i nabierz troche szacunku dla ludzi w twoim otoczeniu. Widac niezle sfrustrowana jestes w tym swoim przejdzie i zyciu bo az sie zolc ulewa w wielu postaci, patrz panienka, zmywak itp.
  • triss_merigold6 16.09.19, 10:41
    Nieupoważnioną do weryfikowania w jakikolwiek sposób czy mam podstawę do skorzystania z opieki na osobę 14+ z bliskiej rodziny. Ona ma tylko zapisać na godzinę X do lekarza Z.
  • ashleigh41 16.09.19, 10:54
    No widocznie upowazniona. To tylko pytanie triss, calm down bo ci zylka peknie
  • arwena_11 16.09.19, 11:16
    No nie jest upoważniona. Jej rolą jest wydanie numerka. I to wszystko
  • iwles 16.09.19, 11:48

    nie, pani w rejestracji nie jest w żaden sposób upoważniona do wydawania jakiejkolwiek opinii o celu wizyty u lekarza.

  • triss_merigold6 16.09.19, 12:02
    W sumie to chciałam zapytać na forum czy to jakaś nowa forma zniechęcania ludzi do korzystania z przysługujących im uprawnień, zalecona po cichu.
  • memphis90 16.09.19, 12:32
    W zasadzie to opiekę wystawia lekarz, u którego jesteś na wizycie po zbadaniu pacjenta. Czyli specjalista w dniu wizyty, nie rodzinny dzień wcześniej.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • triss_merigold6 16.09.19, 12:55
    Co do zasady, mam prawo wziąć opiekę nie tylko z powodu wizyty u lekarza, ale dlatego, że z powodu stanu zdrowia członek rodziny nie może być sam w domu i wymaga pomocy w każdej niemal czynności.
  • memphis90 16.09.19, 18:37
    Tak, ale ten stan zdowia, który wymaga pomocy opiekuna, stwierdza lekarz badający pacjenta. Zgodnie z przepisami.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • triss_merigold6 16.09.19, 18:54
    Zapraszam na wizytę domową, jeśli opis z karty z bogata kartoteka niedowładow, demencji naczyniowej i wpisami, że musi być pod stałą opieką i nie może samodzielnie wychodzić z domu, nie wystarczą. Wpisy świeżutkie, z tego lata.
  • ashleigh41 16.09.19, 14:16
    iwles napisała:

    >
    > nie, pani w rejestracji nie jest w żaden sposób upoważniona do wydawania jakiej
    > kolwiek opinii o celu wizyty u lekarza.
    >
    A wydawala jakas opinie?
  • iwles 16.09.19, 14:38

    Tak.
    Wg niej triss nie ma po co iść do lekarza, skoro pacjent NIE jest ubezwłasnowolniony.

    A guzik panią rejestratorkę to obchodzi. Od oceny oczekiwań pacjent jest lekarz. Li tylko i jedynie.


  • ashleigh41 16.09.19, 14:43
    iwles napisała:

    >
    > Tak.
    > Wg niej triss nie ma po co iść do lekarza, skoro pacjent NIE jest ubezwłasnowol
    > niony.
    >
    Nie, ona zadala pytanie tylko tyle. A to o co moze pytac to raczej sprawa przychodni I konkretnych zalecen przelozonych osoby w rejestracji.
  • arwena_11 16.09.19, 14:46
    A po co? To nie jest jej sprawa. Ona ma dać numerek i więcej się od niej nie wymaga.
  • ashleigh41 16.09.19, 14:52
    arwena_11 napisała:

    > A po co? To nie jest jej sprawa. Ona ma dać numerek i więcej się od niej nie wy
    > maga.

    A skad ty wiesz co sie od niej w tej konkretnej przychodni wymaga?
  • iwles 16.09.19, 15:20

    na pewno nie wchodzenia w kompetencje lekarza.



    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • memphis90 16.09.19, 18:43
    > Ona ma dać numerek i więcej się od niej nie >wymaga
    A po co ma dać numerek, jeśli okaże się, że z takich czy innych powodów niczego na wizycie nie załatwi (bo np zgłosiła się po L4 do swojego lekarza, zamiast do lekarza osoby będącej pod opieką), a tylko zajmie kolejkę potrzebującym? U nas rejestratorka pyta nawet o objawy, bo w sytuacji ilości chetnych 3x przekraczających możliwości przyjęcia pierwszeństwo mają goraczkujace/wymiotujace dzieci, a "katarek z lewej dziurki od rana" albo "chcę się przebadac przed weekendem na wszelki wypadek" może poczekać do następnego dnia.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • lauren6 16.09.19, 18:57
    Czyli uczycie ludzi kłamać, żeby mieli szansę dostać się do lekarza. Super przychodnia!
  • milka_milka 16.09.19, 19:11
    Nie odpowiedziałabym rejestratorce.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • triss_merigold6 16.09.19, 19:15
    Poradnia dla dzieci powinna być osobno (w ramach tej samej przychodni), do zajmowania się dziećmi służy lekarz pediatra, a nie internista.
  • iwles 17.09.19, 00:13
    Wiesz co memphis? Bez sensu gadasz, bo przebadanie sie na wszelki wypadek, rownie dobrze moze byc stanem przedzawalowym, albo nowotworem.
    Odsylasz na drugi dzien? A co, jak tego dniaTEZ bedzie 3x tyle pacjentow? Odsylasz go na swiety nigdy?


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • triss_merigold6 16.09.19, 14:47
    Otóż, nie może. Zalecenia kierownika przychodni nie mogą kolidować z ustawą i rozporządzeniami.
  • ashleigh41 16.09.19, 14:53
    triss_merigold6 napisała:

    > Otóż, nie może. Zalecenia kierownika przychodni nie mogą kolidować z ustawą i r
    > ozporządzeniami.

    🤣
  • triss_merigold6 16.09.19, 15:13
    Nie rozumiesz. Nie ma przepisu, który wiązałby zwolnienie na opiekę nad członkiem rodziny z wymogiem ubezwłasnowolnienia.
  • iwles 16.09.19, 15:23

    > Nie, ona zadala pytanie tylko tyle. A to o co moze pytac to raczej sprawa przyc
    > hodni I konkretnych zalecen przelozonych osoby w rejestracji.


    A niby czemu TO pytanie miało służyć ?


  • noemi29 16.09.19, 14:33
    triss_merigold6 napisała:

    > Oczekuję wykonania dość prostej czynności, a nie zadawania pytań przez osobę ni
    > eupowaznioną.

    Może problem leży po stronie lekarza? Np.orzecznicy nie życzą sobie udziału opiekuna podczas badania. Więc należy do dokumentacji dołączyć dokument o ubezwłasnowolnieniu, żeby w ogóle wpuścił do gabinetu pacjenta razem z opiekunem.
    Może w tej przychodni też pracuje jakiś lekarz furiat?
  • iwoniaw 16.09.19, 14:41
    Lekarz nie może zabronić wejścia do gabinetu pacjentowi z dowolną osobą trzecią, której obecności nieubezwłasnowolniony pacjent sobie życzy.


    --
    Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka?
    Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz, cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • triss_merigold6 16.09.19, 14:46
    Pacjenta ma nie być na wizycie. Potrzebuję zwolnienie w celu pójścia z ojcem do lekarza. Znaczy, najpierw ja muszę iść do lekarza pierwszego kontaktu bez ojca, potem - do innego i następnego dnia - z ojcem. Wszystkie dane o stanie zdrowia przychodnia ma w karcie pacjenta, włącznie z upoważnieniami do odbioru recept i wyników badań.
  • iwoniaw 16.09.19, 14:55
    No to tym bardziej; w ogóle skąd jej się to pytanie wzięło? Rozumiem, że przyszłaś do rejestracji, mówisz, że chcesz zapisać p. X na wizytę, bo potrzebujesz opieki nań w celach medycznych, więc prosisz o termin popołudniowy, żeby z pracy zdążyć, a panna zamiast powiedzieć, że jest wolny numerek o 17.00 albo że nie ma, albo że w środę dopiero, to zaczyna analizować zasadność tego, że się rejestrujesz? No bez jaj. Kuriozalne zachowanie i w sumie nie wiem, czemu to miało służyć. W wytyczne wątpię, bo niby jakimi kanałami ZUS miałby wydawać instrukcje dla wszystkich NZOZ-ów, które dziś są zupełnie odrębnymi jednostkami, nawet jeśli mają kontrakt z NFZ?


    --
    "My jesteśmy Rada Puchaczy - każdy w lesie wie, co to znaczy"
  • slonko1335 16.09.19, 20:56
    >Znaczy, najpierw ja muszę iść do lekarza pierwszego kontaktu bez ojca, potem - do innego i następnego dnia - z ojcem
    o rany a po co takie cyrki? przecież opiekę wystawia lekarz do którego idziesz z ojcem i po sprawie?

    --
    Sygnaturka się zgubiła....
  • dzikka 16.09.19, 14:56
    ashleigh41 napisał(a):

    > Panienka, niunia...festiwal pogardy w wykonaniu zawsze tych samych nickow

    całkowicie się zgadza. Az mnie trafia jak to czytam, a później idzie taki pacjent do lekarza i języka w gębie zapomina ale najpierw na rejestratorce się wyżyje. Każdy ma prawo się pomylić, może coś źle usłyszała, a tutaj niunia, dziunia, panienka itd. Najlepsze jest to, że nikt nie tłumaczy się w rejestracji po co idzie do lekarza,a tutaj pacjent się rozgadał po co i na co a jak rejestratorka zadała pytanie to ajwaj, larum.
  • iwles 16.09.19, 15:19

    Zadając to konkretne pytanie wykazała się ignorancją w zakresie swoich obowiązków, jak i przepisów. Niekompetentna czyli.




    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • ashleigh41 16.09.19, 16:14
    I dlatego mozna sie wyrazac o niej z pogarda.
  • iwles 16.09.19, 17:00
    Nie odwracaj kota ogonem. Od kilku postow probujesz udowodnic, ze miala prawo pytac, calkowicie pomijajac epitety.


    --
    Paweł

    Moje dziecko powiedziałosmile
  • ashleigh41 16.09.19, 17:33
    iwles napisała:

    > Nie odwracaj kota ogonem. Od kilku postow probujesz udowodnic, ze miala prawo p
    > ytac, calkowicie pomijajac epitety.
    >
    >
    Bo miala. Nic sie nie stalo ze zapytala. Kilka panc na forum ma z tym problem , jakie wrazliwe?🤣
  • dzikka 16.09.19, 17:28
    iwles napisała:

    >
    > Zadając to konkretne pytanie wykazała się ignorancją w zakresie swoich obowiązk
    > ów, jak i przepisów. Niekompetentna czyli.
    >
    >
    >
    Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Byłaś przy rozmowie? Jeśli umawiasz się do lekarza pierwszego kontaktu mówisz z jakiego powodu? Tutaj założycielka postu najwyraźniej opowiedziała po co i na co i w ogóle miała potrzebę rozmowy z rejestratorką. Pytanie mogło wynikać z kontekstu rozmowy. Ale ty wiesz najlepiej choć w ogóle Cię przy tym nie było. Tym bardziej, że wątkodajka nie napisała, że rejestratorka robiła trudności w zapisaniu na wizytę. W ogóle nie zrozumiem w czym problem, chyba udowodnienia wyższości wątkodajki nad rejestratorką.

  • ashleigh41 16.09.19, 17:34
    W ogóle nie zrozumiem w czym problem, chyba udowodnienia wyższości wątkodajki nad rejestratorką.

    Dokladnie
  • triss_merigold6 16.09.19, 17:34
    Zapytałam, żeby dostać opiekę wyciągam kartę swoją czy ojca. Ostatni raz brałam wolne z tego tytułu ponad rok temu i pamiętałam, że coś było z danymi członka rodziny. Nie nadużywam swoją osobą ZUS na tyle, żeby pamiętać takie szczegóły.
  • dzikka 16.09.19, 18:20
    triss_merigold6 napisała:

    > Zapytałam, żeby dostać opiekę wyciągam kartę swoją czy ojca. Ostatni raz brałam
    > wolne z tego tytułu ponad rok temu i pamiętałam, że coś było z danymi członka
    > rodziny. Nie nadużywam swoją osobą ZUS na tyle, żeby pamiętać takie szczegóły.

    No, to tym bardziej dlaczego się dziwisz, skoro coś było nie tak z danymi członka rodziny. Zapytala, bo przy ubezwlasnowolnieniu jest ustanawiany prawny opiekun a jeśli nie, to opiekę sprawuje członek rodziny, jeśli jest wspólne gospodarstwo i nie ma innych osób mogących sprawować opiekę. Pytanie czysto techniczne, wcale nie wykluczajace uzyskania zwolnienia na opiekę. Ale wg Ciebie "niunia" była be
  • triss_merigold6 16.09.19, 18:27
    Nie napisałam, że coś było nie tak. Napisałam, że nie pamiętam czy wyciągalam kartę swoją czy członka rodziny.
  • dzikka 16.09.19, 18:53
    triss_merigold6 napisała:

    > Nie napisałam, że coś było nie tak. Napisałam, że nie pamiętam czy wyciągalam k
    > artę swoją czy członka rodziny.

    Napisałaś "coś było z danymi członka rodziny "

    No właśnie, coś z danymi członka rodziny, jeśli ubezwlasnowolnienie to opiekun prawny, który nawet nie musi być członkiem rodziny, jeśli tak niejasno mówiłaś w rejestracji to jak najbardziej rejestratorka mogła zadać takie pytanie. I jeśli Ty się rejestrujesz po zwolnienie do swojego lekarza to co ma do tego karta ojca? Coś kręcisz.
  • swinka-morska 17.09.19, 12:41
    To powinna być wizyta lekarska ojca (podobnie jak dostaje się zwolnienie lekarskie na opiekę nad chorym dzieckiem podczas wizyty tegoż dziecka).
  • iwoniaw 17.09.19, 12:50
    No, biorąc pod uwagę opisywany stan ojca, to powinna być wizyta lekarska domowa, podczas której spokojnie mógłby i zwolnienie na opiekę wystawić córce pacjenta. Już widzę zachwyt wszystkich pacjentów tej placówki, gdyby lekarz latał po mieście do tych, których postanowiono potraktować w 100% "regulaminowo" big_grin


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • milka_milka 16.09.19, 19:18
    Są, jak najbardziej. Wszędzie byłam wpisana, jako sprawująca opiekę nad babcią i dziadkiem i nie prowadziłam wspólnego gospodarstwa. Wszędzie to mówiłam, nic nie ukrywałam i nikt się nie sprzeciwiał.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • swinka-morska 17.09.19, 12:01
    Przepisy się nie zmieniły, natomiast musisz liczyć się z tym, że co do zasady lekarz wystawia zwolnienie podczas badania pacjenta (czyli ojca). Zatem jeśli przyjdziesz sama - może odmówić.
    Swieże wpisy z lata o stanie zdrowia nie są formalnie dostatecznym uzasadnieniem, żeby teraz, konkretnego dnia, wystawić zwolnienie (niezależnie od tego co zdrowy rozsądek podpowiada).

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka