Dodaj do ulubionych

jelitówka - jak wrócić?

17.09.19, 15:03
Syn wyjechał z kolegami na kilka dni ok 550 km od domu. Od 3 dni połowa z nich ma poważne problemy żołądkowe, które uniemożliwiły im dzisiejszy powrót pociągiem do domu. Pozostali też mają problemy, ale dużo lżejsze i zaczęły się później. Prawdopodobnie to jelitówka. Co im doradzić i jak ściągnąć do domu (nie wyobrażam sobie podróży samochodem z pasażerami w takim stanie).
Edytor zaawansowany
  • gajmal 17.09.19, 15:06
    Wysłać do lekarza, żeby im pomógł...
  • chicarica 17.09.19, 15:08
    U lekarza albo na pogotowiu mogą dostać taki cudowny zastrzyk zatrzymujący wymioty, jeśli to o wymioty chodzi oczywiście. Nie jest to super zdrowe i podwyższa bardzo prolaktynę, ale w awaryjnej sytuacji można zastosować. Kiedyś miałam taką grypę żołądkową że myślałam że padnę, ten zastrzyk postawił mnie na nogi.

    --
    ---
    Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
  • nisar 17.09.19, 16:17
    Nie jeść i nie pić NIC przez 12 godzin. Da się ich wtedy przetransportować do domu. Nie, nie pomrą z odwodnienia.

    --
    Jeśli idziesz na szczyt, nie dziw się że jest pod górę.
  • joanna05 17.09.19, 16:26
    nisar napisała:

    > Nie jeść i nie pić NIC przez 12 godzin. Da się ich wtedy przetransportować do d
    > omu. Nie, nie pomrą z odwodnienia.
    Najgłupsza rada, jakiej można udzielić... Niepicie przy biegunce/ wymiotach często błyskawicznie kończy się koniecznością hospitalizacji i kroplówką, nawet u całkiem dorosłych, a to nastolatki zapewne? Nie wolno takich rad udzielać, jeszcze Cię ktoś posłucha.

    Moja rada - poczekać, aż im się poprawi. Sprawdzić telefonicznie, czy piją, czy biorą węgiel/ smecte, ew. elektrolity, czy gorączkują itp. Ostra faza nie powinna trwać dłużej niż kilka dni, jeśli nie przechodzi - niech szukają pomocy u lekarza, może już jest potrzebne nawadnianie dodatkowo i silne leki. Nieraz rota przebiega dramatycznie.
    Jeśli muszą wracać natychmiast - samochód, z opcją zatrzymywania po drodze na wymioty/ wizyty w wc, wg mnie i tak lepszy niż podróż w toalecie PKP.
  • memphis90 17.09.19, 20:07
    Idiotyczna rada uncertain No chyba, że ideą było wpakowanie odwodnionych dzieci do szpitala i transport karetką. W trakcie jelitowki rzygasz i srasz niezależnie od tego, czy pijesz czy nie, tak działają toksyny wirusowe.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • liberica1 17.09.19, 21:55
    Po 12 h przy jelitowce bez picia jestem odwodniona i mam problemy z kardio. Bez pomocy lekarskiej i nawadniania w kroplowkach się nie obejdzie. Poza tym przy odruchu wymiotnym przy jelitowce rzygasz żółcią nawet nic nie jedząc
  • memphis90 17.09.19, 20:11
    Tiorfan, jeśli mają więcej niż 12 lat. Ew. Stoperan/imodium, ale to gorszy wybór, bo tylko porazają perystaktyke. Jak już nie ma nic innego, do semcta albo tasectan. Probiotyki. Elektrolity do picia, jak nie mają, to Oshee albo 4 move. Węgiel nie.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ivaz 17.09.19, 20:18
    Mnie dopadła jelitówka na wyjeździe służbowym, a byłam na drugim końcu Polski, bałam się wyjść z pokoju hotelu bo nie wierzyłam swoim zwieraczom, zażyłam 3 imodium i 4 stoperany, i udało się jakoś sraczkę zatrzymać. Odbębniłam robotę i wróciłam bez kompromitacji do domu. Niestety po takiej dawce loperamidu zatrzymało mnie na kilka dni smile
  • turzyca 17.09.19, 21:57
    Dlaczego nie wegiel?

    --
    "Masajowie uważają, iż mycie wodą naczyń do mleka daje mleku przykry zapach, dlatego myją te naczynia w krowim moczu."
  • memphis90 23.09.19, 19:39
    Od węgla się odchodzi, jako od nieskutecznego środka. Aktualnie węgiel zalecany jest przy niektórych zatruciach.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • droch 17.09.19, 20:55
    Tak na szybko to nifuroskazyd + elektrolity z glukozą.
  • memphis90 23.09.19, 19:42
    Nifuroksazyd nie. Zdecydowana większość zakażeń jelit jest wirusowa i lek przeciwbakteryjny nie dziala.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • droch 30.09.19, 18:46
    Mój gastrolog ma odmienne zdanie. Mówimy o akcji na szybko, a nie leczeniu poprzedzonym pełną diagnistyką.
  • memphis90 30.09.19, 19:49
    No to gastrolog jest mocno nie na bieżąco z zaleceniami ESPGHAN, co nie świadczy najlepiej... Skoro zakażenia bakteryjne i pasozytnicze stanowią ok 10% wszystkich zakażeń, a 90% to infekcje wirusowe, skoro biegunki bakteryjne najczęściej przebiegają dość typowo z gorączką i krwią w stolcu i po trzecie skoro nie zaleca się leczyć antybiotykami nawet biegunek bakteryjnych, poza najciezszymi przypadkami, ponieważ sprzyja to powstaniu nosicielstwa albo uszkodzenia nerek z powodu zespołu hemolityczno - mocznicowego- zatem nie ma żadnych racjonalnych wskazań do rutynowego podawania nifuroksazydu.

    Komentarz do wytycznych ESPGHAN:
    "Bardzo częstą praktyką w Polsce jest stosowanie nifuroksazydu u chorych z ostrą biegunką. Autorzy przedstawionych wytycznych w ogóle nie omówili leczenia nifuroksazydem, ponieważ taka opcja terapeutyczna nie jest brana pod uwagę. W większości przypadków biegunka ma etiologię wirusową; leczenie nifuroksazydem nie jest więc uzasadnione. Nawet jeżeli biegunka ma etiologię bakteryjną, to wskazania do leczenia przeciwdrobnoustrojowego są bardzo ograniczone, a wśród zalecanych leków przeciwbakteryjnych nie ma nifuroksazydu. Nifuroksazyd stosowany bez medycznego uzasadnienia naraża rodziców na niepotrzebne koszty, odwraca uwagę od właściwej terapii, a u pacjentów wymagających wykonania posiewu kału może teoretycznie zmniejszyć wiarygodność wyniku badania bakteriologicznego."

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • taki-sobie-nick 17.09.19, 21:26
    nie wyobrażam sobie podróży samochodem z pasażerami w takim stanie

    Zatem pozostają: pociąg, autobus, samolot albo droga pieszo. Co się głupio pytasz. Nie wyobrażasz sobie podróży, ach, jakaś ty delikatna, księżniczka na grochu.

  • zofijkamyjka 17.09.19, 21:41
    zostać jak sie długo się da na miejscu,głodówka i dużo wody. W ostateczności powrót samochodem z dużą iloscią torebek foliowych i częstymi przystankami

    --
    Nigdy nie jest tak, żeby człowiek, czyniąc dobrze drugiemu, tylko sam był dobroczyńcą. Jest równocześnie obdarowywany tym, co ten drugi przyjmuje z miłością.
  • memphis90 23.09.19, 19:45
    I znów - głodówka absolutnie nie. Jelita odżywiają się tym, co się znajduje w ich świetle, a nie poprzez krew. Głodówka wydłuża czas trwania biegunek, bo niedozywione komórki jelit obumierają z głodu. Zalecany jest jak najszybszy powrót do jedzenia, żeby wspomóc regenerację jelit.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • cruella_demon 23.09.19, 20:01
    W szpitalu dają kleik. W sensie kaszka ryżowa dla niemowląt, ta bezsmakowa co służy normalnie do zagęszczania zupek czy mleka, rozrobiona na wodzie.
    Nie jeść nie można właśnie z wymienionego przez memphis powodu, zanikają kosmki jelitowe i problemy wbrew pozorom mogą się pogłębić. Do tego dorzuciłabym jakiś Orsalit, żeby uzupełnić elektrolity. I ogólnie picie.
    Normalnie przy jelitówce leków się nie daje, bo to za bardzo nie ma sensu, ale w zależności od wieku można spróbować jakiś loperamid, czy aviomarin żeby przetrwać podróż.
  • beverlyja90210 17.09.19, 22:03
    Ja bym pojechała po nich samochodem,ale to ja.A ty zostaw tam gdzie są niech się męczą
  • jaggurt 30.09.19, 10:23
    na jelitówkę spróbujcie intesty, bardzo pomaga smile
  • kanga_roo 30.09.19, 11:32
    ale samochodem najlepiej, przecież możesz stawać kiedy potrzeba. możesz też, jeśli będzie z nimi kiepsko, podjechać na sor, niech im ambulatoryjnie podadzą kroplówkę. kiedyś tak miał mój tato, męża też mi kroplówką ratowali, przy zatruciu. czasem nie warto się męczyć, tylko udać do lekarza.
  • huexido 30.09.19, 15:56
    Do picia/jedzenia Hipp ORS 200, to taka marchwianka w buteleczkach do kupienia w aptece. Nawadnia i odżywia. Nie ma może rewelacyjnego smaku, ale jest skuteczna.
    Do picia ewentualnie też odgazowana cola. Nie jest to super zdrowy specyfik, ale znam kilka sytuacji, gdzie dzieciak wody nie chciał, a cola wchodziła. Sama przy makabrycznej jelitówe szybciej miałam ochotę na colę niż na wodę, mimo że wiem, ze cola to czyste zło...
  • bombalska 30.09.19, 16:15
    Cola ponoc jest skuteczna tylko na poczatku infekcji. Tak samo jak alkohol. Potem to juz niezbyt pomoze.

    --
    Kazdy ma swojego trupa w szafie
  • huexido 30.09.19, 16:22
    Ale w sumie tu nie chodzi o żadne "lecznicze" właściwości coli, choć odrdzewiacz z niej rewelacyjny, tylko żeby pić, pić i nie odwodnić się. Jak wchodzi woda, to pijemy wodę, ale jak nie wchodzi, to cola moze być takim wyjściem awaryjnym.
  • bombalska 30.09.19, 16:14
    Nie dopuscic do odwodnienia.Odwodnienie to stan zagrazajacy zyciu i jego objawem jest to, ze czlowiek nie ma sily (naciska sie tez paznokcie, ale nie wiem co ma byc widac). Nie brac smecty - organizm musi sam sie oczyscic z wirusa. Brac elektrolity i probiotyki (kwas mlekowy i enterol). Jedzenie lekkostrawne. Takie leczenie miala corka w szpitalu na rota. A najlepiej pojsc do lekarza.

    --
    Kazdy ma swojego trupa w szafie
  • memphis90 30.09.19, 19:52
    >naciska sie tez paznokcie, ale nie wiem co ma byc >widac
    Kiedy naciskasz paznokieć, to on robi się biały. Kiedy puszczasz - rozowieje. U zdrowych osób powrót koloru zajmuje < 2 sekundy, u osób odwodnionych lub we wstrzasie - dłużej pozostaje biały i wolniej wraca prawidłowy różowy kolor.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ewa_2009 30.09.19, 19:53
    Melduję, że dawno wrócili (następnego dnia pociągiem) i wyleczyli.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka