Dodaj do ulubionych

Poroniłam 2raz. Co dalej?

18.09.19, 18:03
Jestem po drugim poronieniu. W sumie byłam w ciąży 3razy. Za pierwszym razem ciąża zakończyła się pozytywnie - mam zdrowego syna. Niemal rok temu zaszłam 2 raz choć nie do końca było to w planach. Poroniłam w 5tygodniu. Obyło się bez zabiegu, ale bardzo to przeżyłam, bo nigdy nie pomyślałabym że może mnie to spotkać. Teraz jestem właśnie w trakcie 2poronienia. Tym razem 7tydzień i też bez zabiegu. W przyszłym tyg mam kontrolę u swojego lekarza. Piszę to trochę po to aby komuś powiedzieć, ale też żeby się poradzić. Zaznaczam, że zapytam też o to mojego lekarza, ale czy ktoś z Was lub ze znajomych Wam ludzi przechodził podobne problemy i czy jest sens wykonywać jakieś(jakie? gdzie w Poznaniu?) badania genetyczne lub jakies szczegółowe badania, które mogłyby wyjaśnić co jest przyczyną poronień. W rodzinie mojego męża jest dużo przypadków poronień zwłaszcza wczesnych więc być może to jakiś trop. Czy może po prostu sobie odpuścić i nie myśleć?
Edytor zaawansowany
  • aguar 18.09.19, 18:08
    Chyba zależy, ile masz lat i jak bardzo zależy Ci na dziecku już zaraz. Bo skoro masz już jedno zdrowe, to pewnie trochę cierpliwości i w końcu się uda. Niektóre kobiety lubią sobie robić mnóstwo badań i tym żyć, inne wolą żyć normalnie...
  • ichi51e 18.09.19, 18:13
    No wlasnie wiek istotny

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • rinoa_woman 18.09.19, 18:24
    Mam juź prawie 33lata. Pierwsza ciąża była w wieku 31lat, chciałam wcześniej ale niestety trafiałam na słabych lekarzy, którzy nie potrafili mi powiedzieć dlaczego nie mogę zajść w ciąże starajac się 10lat. W końcu znalazłam takiego który postawil diagnozę, że to tarczyca - po pół roku byłam już w ciąży. I tak, mam do siebie żal że nie poszłam do lepszego lekarza szybciej.
  • ichi51e 18.09.19, 18:12
    Odpuscilabym. Komu sie nie zdarzylo?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • asia_i_p 18.09.19, 18:15
    Znajoma miała serię wczesnych poronień na tle albo stanu przedcukrzycowego albo insulinooporności, niestety już nie pamiętam. Problem jest też przy Hashimoto. To warto sprawdzić, zwłaszcza, że to wpływa też na twoje zdrowie, nie tylko na możliwość utrzymania ciąży.

    --
    The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
  • rinoa_woman 18.09.19, 18:21
    Mam niedoczynność tarczycy i insulinooporność ale na granicy. Leczę się i obecne wyniki mam niemal idealne. Mój lekarz wykluczył tarczycę jako powód poronień.
  • zonda-m 18.09.19, 22:49
    A miałaś sprawdzane przeciwciała aTg i aTPO? czy tylko TSH?
  • rinoa_woman 19.09.19, 13:08
    Miałam. Waha mi sie tylko TSH ale aktualnie mam na poziomie 0.770 kiedys mialam 5.7 mam tzw tarczyce dziecięcą dlatego jest niedoczynnośc. Pilnuję się, biorę leki, kontroluję się 2razy w roku a jak trzeba to i częściej. Jestem też na diecie, która ma wspomóc leczenie i nie dopuscić do dalszego rozwoju insulinoopornosci.
  • andaba 18.09.19, 18:20
    Jeżeli donosiłaś i urodziłaś zdrowe dziecko, to podarowałabym sobie badania na razie, może jedynie poziom hormonów, jeżeli cię to bardzo niepokoi.
    To bardzo przykre, ale się po prostu zdarza, statystyka. Tez straciłam dwie ciąże i zawsze się pocieszałam, że nie była to pierwsza - to daje wiarę opartą na faktach, że jest się zdolną do donoszenia ciąży.
  • aerra 18.09.19, 18:28
    To już ty musisz zdecydować, czy lepiej szukać czy odpuścić i nie myśleć.

    Ale jakbyś chciała robić badania, to genetyczne na początek to może nie (chociaż czasem warto, chociażby V Leiden, czy MTHFR) - ale tarczycę (tak, wiem, na forum na wszystko tarczycę się ordynuje, ale w takim przypadku to naprawdę jest zasadne - zaburzenia hormonalne są częstą przyczyną poronienia w I trymestrze) i resztę hormonów oraz pakiet immunologiczny (chodzi zwłaszcza o diagnostykę/wykluczenie chorób autoimmunologicznych). Różyczkę/toksoplazmozę/cytomegalię to pewnie miałaś?

    U na 90% poronienie było spowodowane niedoczynnością tarczycy, której bardzo polecana ginekolog ani tyci tyci nie podejrzewała, mimo tego, że w sumie miałam klasyczne objawy.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • rinoa_woman 18.09.19, 18:32
    Juz wcześnie napisałam, że tak choruję na niedoczynnośc, ale mam to pod kontrolą, wyniki są wrecz idealne więc moj lekarz wykluczyl tarczycę jako powód.
  • magda.tyl 18.09.19, 18:45
    Zróbcie szczegółowe badanie nasienia, w naszym przypadku złe wyniki męża były przyczyną moich 2 poronien w ciągu 4 lat. A mamy już 2 starszych dzieci. I niestety więcej nie bedziemy mieli, żałuję że wczesniej nie zdecydowaliśmy się na badania. Warto udać się do dobrego ginekologa i w ciagu kilku tygodni zrobić pewne badania (już nie pamiętam jakie bo w sumie masę ich robiłam)
  • rinoa_woman 18.09.19, 18:59
    Też to biorę pod uwagę. Mąż robil to badanie raz jakies 10lat temu. Mial dobre wyniki ale nie idealne. Przez ten czas dużo moglo się zmienić. Tym bardziej, że w rodzinie męża jest sporo przypadków wczesnych poronień, a także kilka przypadków dzieci z wadami/chorobami. Mąż ma samych braci, u każdego z nich było poronienie tzn żony poroniły. Najwiecej było u kuzyna z pierwszej linii, córka tego kuzyna też kilka razy roniła.
  • dziennik-niecodziennik 19.09.19, 10:57
    no to wygląda to jakby problem był po stronie meza. co w zasadzie nie jest dobra wiadomoscią...

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • elenelda 18.09.19, 18:36
    Moja przyjaciółka ma dwóch synów a za sobą 5 poronień i obumarcie płodu w 23 tygodniu. Przyczyną był prawdopodobnie Zespół Turnera (stwierdzony w przypadku dwóch poronień i obumarcia płodu).
  • milka_milka 18.09.19, 18:37
    Sprawdziłabym pod kątem zespołu antyfosfolipidowego.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • olena.s 18.09.19, 18:43
    Zadaj to pytanie dobremu lekarzowi od leczenia niepłodności. Być może teraz należałoby pobrać jakieś próbki, których w przyszłym tygodniu już się pobrać nie da (wady genetyczne).
  • memphis90 18.09.19, 21:09
    Por Genetyczna na ul. Grudzieniec.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • mebloscianka_dziadka_franka 19.09.19, 09:04
    Myślę, że po drugim poronieniu jest jak najbardziej sens wykonania badan genetycznych, oraz innych zalecanych w takich przypadkach, np. badania tarczycy czy hormonów płciowych. Zwłaszcza jeśli chcecie drugie dziecko, jak nie to pewnie możesz odpuścić. No, ale chyba chcesz, skoro uprawiasz seks bez zabezpieczenia.
  • aguar 19.09.19, 09:12
    Tylko ja się zastanawiam po co te badania genetyczne, skoro oni już wiedzą, że z ich genów może powstać zdrowy człowiek. A nawet jeśli się dowiedzą, że dajmy na to 50% ich zarodków będzie z defektem, to co zrobią - in vitro z selekcją zarodków czy jednak będą normalnie próbowali aż się uda?
  • magda.tyl 19.09.19, 10:12
    Badania genetyczne można zrobić w drugiej kolejności, najpierw sprawdzić czy to nie hormony, choroby autoimmunologiczne, zespół antyfosfolipidowy. Dobry lekarz pokieruje co i kiedy. Niektóre problemy można zwalczyć leczeniem, kiepskie nasienie może być spowodowane np. żylakami powrózka nasiennego, trzeba się skonsultować z dobrym urologiem. To, że ma zdrowe dziecko nie świadczy o tym, że urodzenie kolejnego będzie łatwe. Z własnego doświadczenia wiem już teraz, że trzeba znaleźć naprawdę ginekologa fachowca od niepłodności, a nie takiego co powie "tak to bywa" przy poronieniach
  • memphis90 19.09.19, 10:30
    Patrząc na czas oczekiwania na terminy w poradni lepiej robić symultanicznie.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • memphis90 19.09.19, 10:30
    Po to, żeby wiedzieć czy nie jest się np nosicielem translokacji zrównoważonej. Wtedy można wygrać w totka i mieć zdrowe dziecko, a potem 10 niepowodzeń.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • aguar 19.09.19, 10:46
    No i wtedy robi się in vitro i szuka zarodka bez translokacji? Nie pytam, bo coś kwestionuję, tylko jestem ciekawa, co się wtedy robi.
  • memphis90 20.09.19, 08:37
    Podejrzewam, że jest to jakaś opcja. Ostatnio rozmawiałam z matką bliźniaków po in vitro, mówiła, że zarodki miały robione badania genetyczne przed transferem, ale nie umiała powiedzieć w jakim zakresie (np tylko aberracje typu trisomia/translokacja czy dodatkowo jednogenowe typu mukowiscydoza).

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • hanusinamama 20.09.19, 08:57
    Ale to mógł byc przypadek ze sie udało. Badania genetyczne to nie tylko to tej mutacja Lejden. Mimo niej powstaje zdrowy człowiek tylko układ krzepnięcia jest wadliwy i nie pozwala donosić ciązy. MOnza to jednak leczyc...
  • rena.k 19.09.19, 10:06
    Też 2 razy poroniłam, po pierwszej ciąży praktycznie książkowej. Według jednego z lekarzy, za szybko chciałam mieć drugie dziecko, mój organizm nie był na to gotowy. Skoro u Ciebie były 2 poronienia w ciągu 1 roku, to trochę bym odczekała. Ja wtedy dałam sobie spokój, wróciłam do pracy. Za jakiś czas (2 lata) zaszłam znowu w ciążę i wszystko było ok. Powodzenie smile
  • hanusinamama 20.09.19, 08:45
    Ja w druga ciąże zaszłam po pół roku i tez to nic nie dało...dziewczyna musi zrobić badania na ktore ją lekarz skierował bo jak bedzie tak czekać rok po kazdym poronieniu i nie zrobi nic wiecej to za chwile bedzie za póżno zeby w ciąze zajść.
  • 45rtg 19.09.19, 10:27
    rinoa_woman napisał(a):

    > jego lekarza, ale czy ktoś z Was lub ze znajomych Wam ludzi przechodził podobne
    > problemy i czy jest sens wykonywać jakieś(jakie? gdzie w Poznaniu?) badania ge

    Nie mam z tematem bezpośrednio żadnych doświadczeń, ale w Breslau, czyli dość niedaleko od Poznania, powinien być doktor Gizler, on się przerzucił z ginekologii tak w ogóle na rozmnażanie i chyba jest w tym dobry.
  • kropka_kom 19.09.19, 11:31
    Wrocław nie Breslau...jeszcze jest polski...
  • swinka-morska 19.09.19, 10:36
    Współczuję bardzo. Poszukaj lekarza wyspecjalizowane w leczeniu poronień i niepłodności.
    Lista badań do zrobienia jest długa, wliczając w to przeciwciała antykardiolipinowe i czynnik V-Leiden.
  • black_magic_women 19.09.19, 10:38
    U mnie pomogło... zbadanie tarczycy. Wiem jak forumowo to brzmi, ale okazało się, że minimalnie za wysokie tsh utrudniało donoszenie ciąży.
  • aguar 19.09.19, 10:51
    Akurat to dobrze brzmi, bo przy tego typu niepowodzeniach warto obniżyć tsh do poniżej 2,5.
  • dziennik-niecodziennik 19.09.19, 10:48
    lekarz po drugim poronieniu sam powinien Cie skierowac na badania. na razie na podstawowe typu tarczyce, parametry krwi, konflikty serologiczne itd, po trzecim na pogłębione.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • mak2308 19.09.19, 22:03
    Można wykonac badanie materiału poronnego, konieczna jest do tego obecnosć kosmówki w matetiale poronnym(weryfikacja jest pierwszym etapem badania). Laboratorium Genesis wykonuje te badania.
  • hanusinamama 20.09.19, 08:43
    Oczywiscie ze jest sens robic badania genetyczne. To ze donosiłas jedna ciąże daje ci wieksze szanse ze jest ok niz gdybys tylko roniła 2 razy ale badania zrobic trzeba. Ja straciłam 2 ciąże, zrobiłam badania genetyczne, immunologiczne. U mnie akurat jest problem z płytakmi krwi (mam ich za duzo i są nadaktywne) wiec skonczyło sie zastrzykach przeciwzakrzepowych- całą ciąze sie dziabałam ale donosiłam kolejne dwie ciąże. Od strony męża jeżeli są poronienia i miałoby to u ciebie tez powodować to tu tylko genetyka...
  • straggly 20.09.19, 13:14
    Przyczyna moze bycctez hiperinsulinemia przy insulinoopornosci. Pogadaj z endo o włączeniu metforminy na czas starań i wczesnej ciazy - u mnie to pomogło po 2 biochemicznych.
  • bulzemba 20.09.19, 18:00
    3 ciążę w 3 lata? Rozum wam odebrało?
  • malgo21 20.09.19, 18:03
    Z czego 2 trwały 5 i 7 tygodni..

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka