Dodaj do ulubionych

Aneks do umowy- odbiór

19.09.19, 06:16
Dziewczyny mam pytanie sawuar-wiwrowe. W najbliższych dniach zespół w którym pracuję ma otrzymać aneksy do umowy w związku z tym, że otrzymaliśmy podwyżki. Nie znamy konkretnych kwot dla konkretnych osób, a tylko widełki. Ja wiem, że dostanę najniższą. Mam kiepskie relacje z bezpośrednim przełożonym. To on ma nas prosić do gabinetu i dawać aneksy do podpisu i drugi egzemplarz dla nas. Czy wypada wejść, podpisać bez sprawdzania kwoty, i od razu wyjść? Czy głupio będzie wyglądało podpisywanie nieprzeczytanego dokumentu? Po prostu wiem że dostanę najmniej i nie chcę przy nim okazać żadnych emocji tylko jak najszybciej stamtąd wyjść.
Edytor zaawansowany
  • jola-kotka 19.09.19, 06:59
    Nie wypada. Zastanow sie kto inteligentny podpisuje cos nie znajac tresci? Jak to bedzie o tobie swiadczyc? A jak sie pomyli i podpiszesz cos co wogole nie dotyczylo twojej osoby? Skoro wiesz co przeczytasz to jakie emocje?
  • aurinko 19.09.19, 07:01
    Nigdy niczego nie podpisuje się bez czytania.
  • daniela34 19.09.19, 07:07
    Brutalnie- podpisywanie czegokolwiek bez czytania wygląda głupio i nieodpowiedzialnie i będzie źle świadczyć o tobie. Następnym razem przełożony podłoży Ci rozwiązanie umowy za porozumieniem stron.
  • triss_merigold6 19.09.19, 08:21
    Aaaa sprzedam nerkę... big_grin
  • leni6 19.09.19, 07:17
    Absolutnie nie wypada. Aneks ze zmianą wynagrodzenia to maksymalnie kilka zdań, a może być nawet jedno. Najpierw przeczytaj potem podpisz.
  • aqua48 19.09.19, 08:18
    Nie wypada podpisywać żadnych dokumentów bez czytania. Wejdź, przywitaj się, przeczytaj spokojnie, podpisz i wyjdź.
  • 35wcieniu 19.09.19, 08:28
    Nie ma czegoś takiego jak "wypada nie czytać". Podpisujesz dokument, to go czytasz. Aneks, który zmienia tylko stawkę zwykle nie jest zbyt długi, więc nie będziesz czytała przez godzinę tylko kilka chwil.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • kasiaabing 19.09.19, 12:03
    A jak Ty sobie to wyobrażasz? Znając życie ten aneks będzie krótki, pewnie parę zdań. Nie da się tego nie przeczytać. No chyba, że zamkniesz oczy.
    Poza tym nie rób takich pokazowek, to naprawdę źle świadczy o pracowniku.
  • hrabina_niczyja 19.09.19, 12:07
    No jak ty takie pokazówki robisz cały czas to nic dziwnego, że nie masz dobrej relacji.
  • rozalia_olaboga 19.09.19, 12:52
    Bez sensu jest nie czytać, mozesz podpisać coś całkiem innego wink a może jednak szef miło Cie zaskoczy?
    Wiem, jak to jest miec złego szefa, a nawet szefa chama i szefową wariatkę. Myślę jednak, że Twoja pokazowka da mu więcej satysfakcji, niż spokojne wejście, podpisanie aneksu, urzędowy uśmiech numer 3 i uprzejme "dziękuję, do widzenia".
  • kryzys_wieku_sredniego 19.09.19, 15:05
    Dokładnie jak pisała powyżej koleżanka. Wchodzisz, czytasz, podpisujesz, uśmiech nr 3 wychodzisz.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka