Dodaj do ulubionych

Na co do teatru z młodzieżą?

19.09.19, 09:30
Ematka wie wszystko, szukam inspiracji.
Na co warto iść do teatru z młodzieżą lat 15 <w Warszawie>? Spektakle dla dzieci odpadają, te ewidentnie dla dorosłych również, przedstawień z gatunku awangardowych czy 3,5 godzinnych nie wytrzymam ja, a młody umrze z nudów.
Na "Zemście" w Polskim był, na "Pilotach" w Romie też. Kupiłam bilety na "1984" w Powszechnym, to dość wierna i bez udziwnien adaptacja Orwella, więc klasyka, którą młody człowiek powinien znać i rozumieć.
Jakieś pomysły, ktoś może coś polecić?
Edytor zaawansowany
  • potworia116 19.09.19, 10:01
    Czy ty już widziałaś tego Orwella i mimo to nazywasz spektakl „wiernym i bez udziwnień”, czy tak strzelasz?
  • potworia116 19.09.19, 10:03
    A w temacie: gdyby moje było starsze,wzięłabym na „Rozmowę o drzewach” do Komuny Warszawa.
  • triss_merigold6 19.09.19, 10:10
    Okeeej... przeczytałam opis spektaklu i no nie, sorry. Nie wiem co to jest shinrin - yoku, lubię chodzić po lesie, a młody lubi gry terenowe, ale żeby o tym spektakl oglądać to nie za bardzo.
  • triss_merigold6 19.09.19, 10:06
    Czytałam recenzje, a co, bardzo dziwny jest? Nie przyszłoby mi do głowy, żeby najpierw iść samej, a potem drugi raz z dzieckiem, aż taką fanką teatru nie jestem.
  • potworia116 19.09.19, 10:11
    Nie widziałam, ale znam profil teatru i stylistykę tej (skądinąd świetnej) reżyserki i wierność to ostatnie, czego można oczekiwać. Ale zaskoczenia się zdarzają, więc idź i zdaj relację, koniecznie.
    PS. Widziałaś „Chłopów” w tymże Powszechnym? Tłumy młodzieży, zachwycone, choć spektakl z tych „progresywnych”.
  • gulcia77 19.09.19, 11:17
    Wybieramy się na "Rock of ages" w Syrenie.

    --
    "Emancipate yourselves from mental slavery
    None but ourselves can free our minds"
  • madasi11 19.09.19, 12:38
    Ostatnio byłam z 15 letnią córką na Widok z Mostu w Dramatycznym. Spektakl w reżyserii A.Glińskiej. Mogę śmiało polecić, o relacjach, związkach, życiowych wyborach - nie nudny. Nadaje się spokojnie dla nastolatka - chłopaka lub dziewczyny. Mojej córce bardzo się podobało
  • molik28 19.09.19, 15:37
    Nie na co tylko po co? smile
  • neospasmina 19.09.19, 16:05
    "Boże mój" w Polonii
    niegłupie, zabawne, dostępne intelektualnie smile
  • elenelda 19.09.19, 16:57
    Córce (15 lat) podobały się Czarna komedia (Kamienica) i Szalone nożyczki (Kwadrat).
  • neospasmina 19.09.19, 17:16
    przypomniało mi się jeszcze, że we Współczesnym dla nastolatków nada się "Psie serce" oraz "Ludzie i anioły"
  • volta2 19.09.19, 17:37
    psie serce dla nastolatka we współczesnym - to chyba tylko dla fana borysa, inaczej nie widzę
    a szalone nożyczki słyszałam że fajne, mój młodszy był i się podobało (z relacji męża - a młodszy w wieku tryśki)
  • neospasmina 19.09.19, 18:41
    dlaczego? co jest złego w Psim sercu? albo we Współczesnym?
    moje nastolatki obejrzały z zaciekawieniem i przyjemnością
    inaczej nie polecałabym
  • kg.82 19.09.19, 18:05
    Rampa - Rapsodia z Demonem a na wiosnę Jesus Christ Superstar
    Syrena - Rodzina Addamsów,
    Dramatyczny - Kinky Boots
  • triss_merigold6 19.09.19, 18:10
    Do Syreny na "Rodzinę Addamsow" też się wybieramy, ja chcę zobaczyć, b. lubię ten teatr.
  • esperantza 19.09.19, 19:19
    Kinky Boots polecam bardzo
  • banowanyzaprawde1 19.09.19, 18:12
    Na przedstawienie.

    --
    Mieszkańcy Europy stanowią na Świecie jedną, wspólną rodzinę. Dlatego wyobrażenie, że w tak ograniczonym „domu”, jakim jest Europa, utrzymanie różnego porządku prawnego i różnych wartości dla jednej wspólnoty mieszkańców, jest wyobrażeniem fałszywym.
  • mama-ola 19.09.19, 18:20
    Mój syn klasa 1 LO idzie na coś komediowego, chyba na Blef.
  • pani-nick 19.09.19, 18:42
    Moja córka zakochała się w Traviacie. W zasadzie najmłodszy tez (mamo, włącz tratatię), ale tylko młodą (10 lat mogę brać na takie spektakle). Ona chłonie. Była ze mną 3 razy 😁
    Z młodym chodzę na wszelkie baletowo teatralne interpretacje bajek.
    Najstarszy (13 ) nie jest zainteresowany. Po ostatniej królewnie śnieżce w Wielkim się nie polepszyło. Ale on ma nadwrażliwość na dźwięki.
    Do teatru chodzę bez dzieci - lubię awangardę i brutalizm. Mam to szczęście, ze bliska mi osoba pracuje w jednym teatrze i podpowiada.
    W Warszawie uwielbiam 6pietro, ale tez bym raczej na żaden spektakl dzieci jeszcze nie zabrała.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka