Dodaj do ulubionych

Ciąć czy nie ciąć?

19.09.19, 12:01
Czy miałyście kiedyś króciutkie włosy (pixie , w stylu niegrzecznego chłopca)? Nie żałowałyście cięcia? Czy typ urody ma tu waszym zdaniem znaczenie, albo kolor włosów?
Tak się zastanawiam...
Edytor zaawansowany
  • ajaksiowa 19.09.19, 12:07
    😂

    --
    ,,Bóg dał nam Wolną Wole i Rozum,od Nas zależy co z Tym zrobimy,,
  • swinka-morska 19.09.19, 12:07
    Miałam taką fryzurę dwa razy.
    Kocham ją i nienawidzę, ale ja chciałabym mieć włosy krótkie przez 2 tygodnie a potem długie przez miesiąc, ale czegoś takiego jeszcze nie ma na rynku smile
    Pixie pięknie uwydatnia duże oczy, każdy kolor włosów jest dobry.
    No i moim zdaniem powyżej pewnego wieku (45? 50?) długie włosy wyglądają bardzo niekorzystnie (co oczywiście nie oznacza, że koniecznie muszą być extra krótkie).
  • lucky80 19.09.19, 12:18
    Co to za pomysły, że długie włosy wyglądają niekorzystnie po 50? No jak ma się mysie, siwe ogonki to może i tak. Pozazdrościłabyś dziś mojej 70-letniej teściowej z przepięknymi, zdrowimi, młodymi włosami. Sama jej zazdroszczę
  • 35wcieniu 19.09.19, 12:26
    Nie jest to regułą, ale zazwyczaj faktycznie w pewnym okresie życia włosy się robią słabsze, wchodzą tu czynniki hormonalne, wieloletnie farbowanie itd. i mało osób ma po 50-tce czy 60-tce ładne włosy.
    Spoko że Twoja teściowa ma ładne ale z "mysich ogonków" nie ma się co śmiać, zdarza się często i nie jest niczyją winą i wtedy faktycznie lepiej nosić krótsze.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • iwoniaw 19.09.19, 12:21
    No i moim zdaniem powyżej pewnego wieku (45? 50?) długie włosy wyglądają bardzo niekorzystnie

    No coś ty - dlaczego niekorzystnie?


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • pitupitt 19.09.19, 12:25
    OJP, zaczyna się jatka, co kiedy wypada, a co nie...😂

    --
    Z zasady nie wchodzę dwa razy do tego samego wątku, więc prawdopodobieństwo, że przeczytam wasze "cięte" riposty, jest żadne big_grin
  • 35wcieniu 19.09.19, 12:26
    Przecież normalnie napisala że JEJ ZDANIEM. Jaka jatka, niech każdy nosi jakie lubi ale opinię można chyba mieć?

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • jak_matrioszka 19.09.19, 13:04
    To jest opinia dobrze podbudowana faktami i statystyka. Nie chodzi tu o dokładny wiek, ale włosy robia sie cieńsze/słabsze/rzadsze z wiekiem, a nigdy odwrotnie. Dodatkowo im dalej od głowy, tym jest ich mniej, i to u każdego. Nie mówie tu o pierwszych 10cm, ale o wiekszych długościach. Warkocze każdy chyba widział? U góry grubsze, zawsze kończa sie cienkim pedzelkiem. I właśnie te dwa faktory graja najwieksza role w powiedzeniu "długie włosy wyglądają niekorzystnie po..." tongue_out Jak ktoś ma liche włosy, to krótkie fryzury sprawiaja wrażenie, że nie jest tragicznie, podczas gdy te same włosy długie ile matka natura dała beda wygladały żałośnie. Zdaża sie u młodych, a niektórym pogarsza sie w pewnym wieku. To że istnieja osoby mogace sie pochwalić bujna czupryna również po 80-tce nie zmienia faktu, że sa w mniejszości. I ta mniejszość może cudnie wygladać w długich włosach, ale wiekszość "babć z barankiem" z pewnościa nie, bo one trwała tuszuja braki w objetości.
  • 35wcieniu 19.09.19, 13:27
    No, to przecież to samo napisałam.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • jak_matrioszka 19.09.19, 13:29
    Ja Cie poparłam i rozwinełam kwestie smile
  • iimpala 20.09.19, 14:00
    >Warkocze każdy chyba widział? U góry grubsze, zawsze kończa sie cienkim pedzelkiem

    he he zadziwiajajaca konstatacja...
    Włosy kończą sie pędzelkiem bo, po prostu, są różnej długosci = ich wiek jest rózny.
    Nie wiem czy wiesz, a chyba nie wiesz, że włosy osiągając pewien wiek (kilka miesięcy), wypadają. Dlatego, że są wypychane przez ten nowo rosnacy. A jesli juz wypadną to ten nowo rosnacy jest przecież krótki!!! więc prózno go szukać na dole warkocza! i dlatego zawsze "u góry są grubsze".
    Owszem, z wiekiem (człowieka) włosy stają się cieńsze, wolniej też rosną - ponieważ cały organizm sie starzeje. Dodatkowo na ich kondycję negatywny wplw ma wieloletnie katowanie np. farbami czy prostownicami tp. Włosy naszych prababć (bardziej, bo babcie to już nie) były w zdecydowanie lepszej formie, wystarczy popatrzeć na stare zdjęcia. No ale one włosów nie "katowały".
  • chatgris01 20.09.19, 20:05
    Taa, żelazka i szczypce do włosów (do loków i fal) podgrzewane na żywym ogniu i testowane na papierze (czy mają dobrą temperaturę) świetnie im służyły tongue_out
    Miewały zniszczone, całkiem często. Oraz masowo używały tresek, postiszów i dopinek z nieswoich włosów (że już o wpinanych wałkach nie wspomnę).

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • swinka-morska 19.09.19, 13:12
    Nigdzie nie piszę o "wypadaniu" tylko o korzystnym, albo nie, wyglądzie.
    Będę się upierać że koło 60tki lepiej wyglądać jak Judi Dench w roli M w Bondzie niż Vivienne Westwood.
  • bergamotka77 19.09.19, 16:39
    Nie zgadzam się. Ja źle wyglądam w krótkich włosach a jestem po 40-tce. Nawet bob jest za krótka fryzura dla mnie.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • tt-tka 19.09.19, 12:07
    Mialam. Chwilami zalowalam - gdy potrzebna mi byla fryzura bardziej wyszukana, a nie bylo jej z czego zrobic smile
    Ale tylko chwilami, czesciej to bylo wygodne niz klopotliwe.
    Typ urody imho ma znaczenie, kolor wlosow nie.

    --
    Ignorancja moze byc skorygowana przy pomocy ksiazek. Glupota wymaga strzelby i szpadla (pochwycone w sieci)
  • aqua48 19.09.19, 12:07
    Miałam, żałowałam, bo wyglądałam idiotycznie i trochę czasu zajęło mi zapuszczenie. Typ urody - kształt twarzy i rodzaj włosów mają znaczenie.
  • aga_mon_ber 19.09.19, 12:12
    Na takie wlosy nigdy w życiu bym sie ne zdecydowala, z racjo braku regularnych rysów twarzy.
    Nie każdej kobiecie pasuje taka fryzura.

  • kura17 19.09.19, 12:40
    > Na takie wlosy nigdy w życiu bym sie ne zdecydowala, z racjo braku regularnych
    > rysów twarzy.

    ja mam nieregularne rysy i w krotkich wlosach mi dobrze.

    > Nie każdej kobiecie pasuje taka fryzura.

    z tym sie zgadzam smile




    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • jak_matrioszka 19.09.19, 13:09
    Oprócz regularności (tutaj chyba niewiele osób ma 100% score) ważna role odgrywaja rozmiar i proporcje. Osoby o drobnych rysach, małej twarzy/głowie, szczuplejsze (nie mylić z wychudzone) beda wygladały lepiej niż wielkogłowi lub o nalanych rysach twarzy. Przynajmniej w moich oczach, bo innym może sie coś odmiennego podobać smile
  • mrs.solis 19.09.19, 13:37
    Mysle, ze masz racje. Jakos nie widze w tej fryzurze osoby z pelna nalana twarza. Sama mam nieregularne rysy, ale dosc drobna twarz i uwazalam, ze wygladam dobrze choc moj maz mial inne zdanie na ten temat.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • aga_mon_ber 19.09.19, 13:58
    Mnie w krótkich też dobrze, ale nie w aż takich.
    To zależy od fryzury i rysów twarzy.
    Mogę pozwolić sobie na krótkie , ale nie na bardzo krótkie, bo będę wyglądać tragicznie.
  • yuka12 20.09.19, 20:24
    Ja w bardzo krótkich wyglądam świetnie. Warunek- bardzo dobre cięcie i bardzo krótkie boki. Żadne tam fale, warstwy czy tp. nierówności. No i niezbyt długa grzywka.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • asfiksja 19.09.19, 12:23
    Pixie nosiłam przez większość życia. Tak, to jest kwestia kształtu twarzy (mam drobną w kształcie serca). Kolor włosów moim zdaniem nie ma znaczenia.
    Wady: trzeba ciągle chodzić do fryzjera, ta fryzura trochę zapuszczona wygląda już słabo koło uszu. Jeśli się zdecydujesz zapuścić to masz przed sobą okres nieporządnego wyglądu. I niedobrze wygląda z okularami. I jeszcze starsze kobiety często nabierają takiego trochę zbyt agresywnego wyglądu (ale to pewnie zależy głównie od wyrazu twarzy).
    Ja marzę przejechaniu sobie maszynką na 4 cm, ale "wykończenie" wokół uszu mnie powstrzymuje.
  • kura17 19.09.19, 12:41
    > I niedobrze wygląda z okularami.

    i znowu musze sie wtracic - u mnie bardzo dobrze wygladala z okularami (lepiej niz bez).



    --
    "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
  • armamagedon 19.09.19, 12:26
    Dzięki dziewczyny. Po sieci krąży "miarka" - >5,5 cm, czy coś koło tego, od brody do ucha nie ścinać. Ale wystarczy popatrzeć na Agnieszkę Chylińką (nie wiem, ile ma Małgorzata Kożuchowska) - takie cięcie jest dla niej rewelacyjne.
    Świnka-morska, piszesz ze uwydatnia oczy. Ale nos pewnie też big_grin
  • swinka-morska 19.09.19, 14:24
    armamagedon napisał(a):

    > Świnka-morska, piszesz ze uwydatnia oczy. Ale nos pewnie też big_grin
    Nad nosem się nigdy nie zastanawiałam wink
    Ale odsłonięcie twarzy (czyli fryzura bez grzywki albo z bardzo krótką grzywką) zdecydowanie powiększa oczy. Ja mam duże oczy, a przy takich fryzurach robią się jeszcze większe.

    I jeszcze jedna obserwacja - przy krótkich włosach dobitnej widać każdy kilogram. Tak widzę po samej sobie. Długie włosy robią "większą" głowę, zmieniają się proporcje ciała. Przy krótkich włosach siłą rzeczy głowa jest "mniejsza" i całość sylwetki wygląda inaczej.
  • konsta-is-me 19.09.19, 15:14
    Chylinska to specyficzny typ, ale co fajnego ludzie widza w Kozuchowskiej, jest dla mnie zagadka.
  • kk345 19.09.19, 16:25
    Fajna, zadbana babka, nie ma się czego czepiać
  • hanusinamama 19.09.19, 21:31
    Ja jej fanka nie ejstem ale w krótkich włosach wyglądała najlepiej....to co ma teraz na głwie to nie wiem czy zemsta fryzjera czy moze zapuszcza i musi przemęczyć się.
  • raczek-nieboraczek 19.09.19, 12:27
    króciutkie włosy to są po maszynce, pixie (wg googla) to już odrośnięte,
    właśnie mi odrosły,
    fajnie gdy grzywka nie wpada na oczy: krótka, albo utrwalona czymś

  • 35wcieniu 19.09.19, 12:28
    Podoba mi się na kimś, ale sama nie mam twarzy do takiej fryzury.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • kasiaabing 19.09.19, 12:47
    Nie, nigdy bym nie miałam tak krótkich włosów. Nie lubię takich fryzur. Moim zdaniem tak naprawdę niewielu kobietom pasuje. I jeszcze jak pomyślę o zapuszaczaniu takich wlosow to nie, nie, nie. Opcja po moim trupie.
  • bradie 19.09.19, 12:47
    Ja mam pixie cut i kocham ta fryzurę. Mam okulary i nadal wygląda super. Mam niefarbowane gęste i grube włosy zimny ciemny blad. I mała głowę i drobna twarz.
  • sirella 19.09.19, 12:57
    miałam dwa razy - za pierwszym to był strzał w dziesiątkę, wyglądałam cudnie, świetnie do mnie wtedy pasowały króciutkie- tylko ciut dłuższe niż na zapałkę, długo je nosiłam óźniej zapuściłam do pazia
    za drugim razem z 10 lat później już nie czułam się w tej fryzurze tak dobrze, chyba kwestia ogólnego wtedy mojego samopoczucia, jakoś ją przemęczyłam i szybko zapuściłam długie.
    i kolor i typ urody i moda na dany moment ma znaczenie. Gdy nosiłam krótkie modne były pasemka, fryzura była kolorowa , wesoła, kolory robiły tez dodatkowo kształt głowy. Teraz im jestem starsza to wolę dłuższe.
  • simply_z 19.09.19, 12:59
    Niestety pixie czesto wyglada niekorzystnie. Kojarzy mi sie ze stereotypowa Grazyna, z obwislmy cialem, tatuazami, w bialych za ciasnych rybaczkach, dlugasnymi hybrydowymi pazurami i wlosami w odcieniu rudosci.
    Nieee
  • anahera 19.09.19, 13:02
    Spora czesc doroslego zycia tak sie nosze, co jakis czas zapuszczam na kilka lat a potem wracam do pixie. Z urody jestem cos pomiedzy Audrey Hepburn a Liza Minelli wiec mi pasuje. Tylko potem zapuszczanie jest dosc bolesne. Teraz zapuszczam juz 9ty miesiac a jeszcze porzadnie do ramion nie dorosly.
  • antonina.n 19.09.19, 22:56
    anahera napisał(a):

    > Spora czesc doroslego zycia tak sie nosze, co jakis czas zapuszczam na kilka la
    > t a potem wracam do pixie. Z urody jestem cos pomiedzy Audrey Hepburn a Liza Mi
    > nelli wiec mi pasuje. Tylko potem zapuszczanie jest dosc bolesne. Teraz zapusz
    > czam juz 9ty miesiac a jeszcze porzadnie do ramion nie dorosly.


    Potwierdzam. Zapuszczanie to koszmarwink.
    Ale za to noszenie krótkich to sama przyjemnośc. Miałam bardzo długie całe życie. Któregoś dnia zgoliłam na łyso (cudowne uczucie!). A potem kilka lat miałam krociusienkie. Wstajesz rano- dwa ruchy ręką i ma się super fryzurę. Raz w miesiącu fryzjer i za każdym razem coś tam innego może na tej głowie wykombinować.

    Ale wtedy ważyłam 53kg przy wzroście 174. Teraz wazę 10kg więcej i już bym się na taka fryzurę nie zdecydowała. Ja wiem, że nie wazę dużo, i nawet się czuję jakby bardziej kobieco, ale nie mogę się do tej wagi przyzwyczaić i jakoś mam wrażenie, że mam nalaną mordęwink. A krótkie włosy + nalana twarz to fatalne połączenie.
  • jak_matrioszka 19.09.19, 13:14
    Kształt głowy też ma znaczenie, poza typem urody, za to kolor włosów nie ma raczej wcale znaczenia. Sa ludzie z płaska głowa i z wypukła, mam na myśli tył czaszki. Wypukłogłowi wygladaja super, płaskogłowi mniej (niby można cieciem poprawić kształt, ale to już nie to).
  • bradie 19.09.19, 14:41
    Tak, okrągła głowa jest lepsza do pixie
  • mrs.solis 19.09.19, 13:20
    Mialam, nie zalowalam, wiekszym znaczeniem ma jakosc wlosow niz ich kolor. Jak ktos ma malo wlosow i widac mu skore glowy to lepiej zeby sie tak nie obcinal.


    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • jak_matrioszka 19.09.19, 13:32
    To co, polecasz wtedy długie włosy? Jak ktoś ma mało włosów i widać mu skóre głowy, to żadna fryzura cudów nie zrobi, ale już lepiej wtedy krótsze niż dłuższe.
  • mrs.solis 19.09.19, 13:47
    Dlugie to juz w ogole porazka. Krotki bob bylby ok. Dla mnie pixie to bardzo krotkie wlosy, ale na sieci widze, wiele odmian rzekomego pixie w roznnych dlugosciach.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • joanna_poz 19.09.19, 14:09
    miałam wiele razy, przez dluższe okresy, potem zapuszczałam i wracałam.
    gdzies tam w okolicach 35 -37 lat zaprzestałam, bo uznałam, że juz nie wygladam tak dobrze, jak kiedyś.
  • rinoa_woman 19.09.19, 14:10
    Miałam krótkie włosy 3razy w życiu. Za pierwszym razem jako jeszcze dziecko, w 4klasie. W zasadzie bardziej była to decyzja mojej matki niż moja i dlatego niekoniecznie siebie lubiłam w takim wydaniu. Bo bardziej wyglądałam jak chłopak niż dziewczyna, byłam wtedy szczupła, drobna i jeszcze bez cycków więc wiadomo często mnie mylono z chlopakiem. Potem obciełam krótko kiedy przechodziłam etap buntu miałam jakieś 15-16 lat. Koniecznie chciałam nosić irokeza, coś w stylu Lisbeth Salander, no i go nosiłam z dumą, uwielbiałam go. Potem znów zapuściłam włosy. Jakieś 4lata temu znowu zapragnęłam zmiany, ale chciałam mieć boba do ramion, niestety trafiłam na fryzjerkę idotkę, która postanowiła moim kosztem że ona zdecyduje jaką będę miała fryzurę i zamiast tego co ja chciałam i co jej pokazałam, obcięła mi zdecydowanie dużo za dużo robiąc ze mnie ciotkę klotkę. Nie mogłam na siebie patrzeć i na tego grzyba na głowie więc następnego dnia w ramach akcji awaryjnej udałam się do innej fryzjerki i zrobiłam sobie znów irokeza, tym razem niemal na serio z wygolonymi bokami, ale czułam się o wiele lepiej niż w tym koszmarze, który zafundowała mi tamta beznadziejna pani. Obecnie noszę włosy do ramion i tak mi jest dobrze, czasami myślę znów o zmianie, ale etap zapuszczania to szaleństwo dlatego szybko się zniechęcam i zapominam, że chciałam znów krótkie.
  • qwirkle 19.09.19, 14:21
    armamagedon napisał(a):

    > Czy miałyście kiedyś króciutkie włosy (pixie , w stylu niegrzecznego chłopca)?
    > Nie żałowałyście cięcia? Czy typ urody ma tu waszym zdaniem znaczenie, albo kol
    > or włosów?
    > Tak się zastanawiam...
    Obetnij. Włosy nie ręka, odrastają.
    Na pinterest wpisz sobie pixy cut, pixy hair, pixy short.... Wyszukaj przykłady o podobnym ksztalcie głowy /twarzy i zdecyduj, którą wybrać.
  • fil.lo 19.09.19, 14:36
    Nie miałam, bo moim zdaniem nie mam odpowiednich rysów. U kogoś mi się podoba, ale tylko w połączeniu z wyrazistym stylem ubierania się.
  • aandzia43 19.09.19, 14:55
    Znaczenie ma wyłącznie kształt czaszki i ewentualne skazy których lepiej nie odsłaniać. Wiek, kolor włosów nieistotne.

    --
    "Nie mam żalu do nikogo, sama sobie krzywdę zrobię"
  • lumeria 19.09.19, 15:22
    Ciąć smile A po drodze poeksperymentować. Czyli nie od razu na zapałkę, tylko wypróbować kilka fryzur po drodze do pixie.

    Mam włosy super proste, i w bardzo krótkich wyglądam jak rekrut zrobiony na jeża. Według mnie pixie udaje się najlepiej na lekko kręconych lub falujących włosach.
  • konsta-is-me 19.09.19, 16:03
    Jestes pewna ze rozumiesz pojecie pixi ??
    Pomylilo ci sie ze strzyzeniem na rekruta.
    Krecone wlosy to tez pojecie dla ciebie obce...
  • lumeria 20.09.19, 21:25
    Taka fryzurę nazwałabyś pixie czy 'na rekruta' - bo jak dla mnie, to trudno rozeznać. Jeszcze pofarbowane jakos wygladaja, ale bez farby?

    https://www.short-haircut.com/wp-content/uploads/2016/10/Best-Pixie-Cut.jpg

  • koko8 19.09.19, 16:12
    Miałam dwa razy i zawsze bardzo bardzo bardzo żałowałam, czułam sie goło i niekatrakcyjnie. Do 2 razy sztuka w moim przypadku.
  • mebloscianka_dziadka_franka 19.09.19, 16:16
    Miałam, ale wyglądałam tak fajnie jak byłam nastolatką, teraz niestety już tak fajnie w takiej fryzurze nie wyglądam, więc muszę się męczyć z dłuższymi włosami.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka