Dodaj do ulubionych

Ubóstwo menstruacyjne

22.09.19, 17:51
natemat.pl/284909,akcja-menstruacja-kobiet-nie-stac-na-podpaski-i-tampony myślę że dla kobiet to ważne...


--
Lubię to! Właśnie w tym kierunku bym chciała iść. Że też facet potrafi doradzić z sensem, a baby nie.
Edytor zaawansowany
  • roks30 22.09.19, 19:23
    Było kiedyś. Uważam, że to bzdura. Przynajmniej w Polsce.
  • kk345 22.09.19, 19:25
    Jasne. Bo w Polsce przecież wszystkie kobiety są zamożne i żyją w wielkich, bogatych miastach...
  • roks30 22.09.19, 22:36
    Bez przesady. 5 zł kosztuje paczka 32 tamponow. Podpaski są naprawdę bardzo tanie. Tak. Uważam, że to kompletna bzdura wyssana z palca. Nie trzeba być zamożnym i mieszkać w dużym mieście żeby kupować podpaski.
  • kk345 22.09.19, 22:39
    Tak, masz rację. Głodnych dzieci też u nas nie ma, głodujących emerytów też nie uświadczysz- to mity wymyślane przez wrogie obozy.
  • roks30 22.09.19, 22:45
    Nie rozpędzaj się. Głodnych dzieci raczej brak, ale szczerbatych i nie posiadających wyremontowanego domu już trochę jest. Polskie dzieci tyja na potęgę, co też jest w sumie wynikiem biedy , ale jednak nie glodu.
  • kk345 22.09.19, 22:53
    Żyjesz w szklanej bańce?
    "W Polsce różne organizacje podają, że około 10-25% dzieci w wieku do 14 lat cierpi przez głód i spożywa najwyżej jeden posiłek dziennie"
    No i PAH ze swoim Pajacykiem to frajerzy, w zeszłym roku szkolnym dali sie naciągnąć na prawie 200 000 posiłków dla nieistniejących głodnych dzieci.
  • roks30 22.09.19, 23:12
    Mieszkam na wsi i serio ja tego nie widzę w ogóle. Jeśli ktoś trochę ubozszy to dostaje obiady z Mopsu za darmo.
  • berdebul 23.09.19, 09:26
    I ten obiad to może być jedyny posiłek. uncertain
  • kk345 24.09.19, 00:40
    No ja cię bardzo przepraszam, nie chciałam cie wytrącać ze strefy komfortu, gwiazdek i jednorożców, przepraszam w imieniu własnym i naiwniaków z PAH. Masz racje, głod w Polsce nie istnieje, statystyki kłamią. Podpaski też wszyscy chętni dostają za darmo, w komplecie z darmową antykoncepcją i zestawem butów i ciuchów na imprezowe weekendy.
  • double-facepalm 24.09.19, 00:53
    i pigulkami do 72h po. dobraz zmiana u nas taka troskliwa, że az mozna zdelegalizowac 'womenon...' i inne lewackie organizacje pomocowe.
  • znowu.to.samo 23.09.19, 06:52
    W lidlu chyba nawet mniej niz 5 zl

    --
    *Jeśli nie masz po co żyć, żyj innym na złość*
  • katecat1 23.09.19, 08:12
    Gdzie paczka tamponów 32 sztuki kosztuje 5zl???
  • mama-ola 23.09.19, 09:37
    katecat1 napisała:

    > Gdzie paczka tamponów 32 sztuki kosztuje 5zl???

    www.promoceny.pl/detail/biedronka-tampony-femina-safe-32-szt-puszka-226711/

    W auchanie 24 szt./ 4,45 zł
  • noemi29 23.09.19, 08:20
    roks30 napisała:

    > Bez przesady. 5 zł kosztuje paczka 32 tamponow. Podpaski są naprawdę bardzo tan
    > ie. Tak. Uważam, że to kompletna bzdura wyssana z palca. Nie trzeba być zamożny
    > m i mieszkać w dużym mieście żeby kupować podpaski.

    Pieprzysz człowieku, aż głowa boli.
  • roks30 23.09.19, 10:08
    Wyjaśnij co w tej wypowiedzi jest pieprzeniem?
  • noemi29 23.09.19, 13:16
    roks30 napisała:

    > Wyjaśnij co w tej wypowiedzi jest pieprzeniem?
    To:

    "Bez przesady. 5 zł kosztuje paczka 32 tamponow. Podpaski są naprawdę bardzo tanie. Tak. Uważam, że to kompletna bzdura wyssana z palca. Nie trzeba być zamożnym i mieszkać w dużym mieście żeby kupować podpask.. "

    Moja sytuacja: czasy, kiedy macierzyński trwał 4 miesiące, dziecko wymagające kosztownej rehabilitacji. Mój wychowawczy bezpłatny, brak pomocy z mops itp.bo przecież nijak się na nic nie łapaliśmy. Oszczędności stopniały, rozpoczęte terapie trzeba było kontynuować, choćby skały s.ały. .
    Uwierz, że kiedy dostałam niespodziewanie (nerwy itp) okres dzień przed wypłata męża, a w portfelu miałam 2,3 złote, to priorytetem był chleb, a nie podpaski.
    I widzac mnie teraz, w życiu byś nie pomyślała, że akurat mnie może coś takiego dotknąć. Dzisiaj też bym prychnęła, że co to jest 5 Zeta, ale sama doświadczyłam tego, jakie życie może być przewrotne.
    Dlatego dla mnie to jest pieprzenie .
  • wapaha 23.09.19, 13:22
    to było 30 lat temu...

    jaki sens ma podawanie Twojego przykładu w roku 2019 ?
  • double-facepalm 23.09.19, 13:24
    bo w 2019 tez istnieje mnostwo ludzi, którzy pracują legalnie, a mają niski dochod, i ustawowo nie dotycza ich zasilki?
  • wapaha 23.09.19, 13:28
    równie dobrze można podać przykład z Polski XiX wiecznej, ba, nawet średniowiecznej.
    Albo dyskutujemy o danym przykładzie podanym w konkretnym czasie i przestrzeni albo sobie skaczemy po różnych dekadach a dyskusja wypływa na szeroki ocean..
  • z_lasu 23.09.19, 13:56
    > to było 30 lat temu...

    To moje dziecko ma już 30 lat? Bo ja też miałam 4-miesięczny macierzyński, ale wydawało mi się, że to było 11 lat temu... Ale może straciłam rachubę...
  • noemi29 23.09.19, 14:05
    z_lasu napisała:

    > > to było 30 lat temu...
    >
    > To moje dziecko ma już 30 lat? Bo ja też miałam 4-miesięczny macierzyński, ale
    > wydawało mi się, że to było 11 lat temu... Ale może straciłam rachubę...
    Moje ma 10.
  • noemi29 23.09.19, 14:10
    wapaha napisała:

    > to było 30 lat temu...
    >
    > jaki sens ma podawanie Twojego przykładu w roku 2019 ?

    Ale o kim piszesz? Bo w telefonie nie widzę drzewka. Jeśli o mnie, to 10 lat temu macierzyński wynosił około 4 miesięcy.

    A dzisiaj sytuacja nie mogłaby się powtórzyć??? Wystarczy choroba i stopnienie oszczędności bez możliwości ich uzupełnienia.
  • roks30 23.09.19, 14:45
    Przestan gadac glupoty. Kobieta zawsze wysupla 5 zł na podpaski. Mówi Ci to kobieta , która nie ma oszczędności i której mąż ma nieregularne dochody. Wg ematkowych standardów jestem biedota.
  • sumire 23.09.19, 14:47
    No jak widać, nie zawsze. Rozciąganie własnego przykładu na wszystkie kobiety jest trochę... śmiałe.
  • noemi29 23.09.19, 14:14
    wapaha napisała:

    > to było 30 lat temu...
    >
    > jaki sens ma podawanie Twojego przykładu w roku 2019 ?

    Jakie 30 lat temu????? Musiałabym mieć 8 lat w momencie porodu...
  • heca7 23.09.19, 13:32
    Wytłumacz mi jakim cudem byś się miała załapać na darmową podpaskę skoro na mops się nie łapałaś?! I to tak nawet nie z dnia na dzień tylko z godziny na godzinę.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • wapaha 23.09.19, 14:29
    Fakt, 18 tyg na pierwsze dziecko

    Ale -jak to się ma do realiów 2019 r ? Gdy macierzyński trwa dużo dłużej ? Dostępne są różne formy zasiłków?
  • noemi29 23.09.19, 14:56
    wapaha napisała:

    > Fakt, 18 tyg na pierwsze dziecko
    >
    > Ale -jak to się ma do realiów 2019 r ? Gdy macierzyński trwa dużo dłużej ? Dost
    > ępne są różne formy zasiłków?

    Naprawdę a pytasz jak? Wystarczy choroba, kredyt....Naprawdę w 2019 są ludzie, którzy żyją od wypłaty do wypłaty...
    Ematka to jednak odrealnione miejsce.
  • wapaha 23.09.19, 15:00
    fakt, odrealniona
    stawia znak równości między : od wypłaty do wypłaty a brakiem 5 zł na podpaski i chodzeniem z krwią lejącą sie po nogach
  • jezdem-mondry 22.09.19, 19:40
    roks30 napisała:
    > Było kiedyś. Uważam, że to bzdura. Przynajmniej w Polsce.

    Towson w USA.
  • iimpala 22.09.19, 23:06
    w Polsce podobno brakuje pracownikow więc o czym my tu mówimy?
    chyba o tym, że Polacy, szczególnie ci z regionów C, nauczyli sie żyć z pracy innych.
    To taka kobieta nie moze zapracować na własne potrzeby, w tym podpaski?
    Chciałabym też zauważyć, że w czasie wojny kobiety były w jeszcze dramatyczniejszej sytuacji, a jednak umiały sobie radzić - bo i od nikogo pomocy oczekiwać nie mogły (np. od "pomysłodawczyń sponsorujacych podpaski"?). Z tego co czytałam, uzywały wielorazowych (czyli pranych) szmatek.
    Że o czasach przedwojennych nie wspomne. Koleżanka, z rodowodem ze wsi, opowiadała, że jej babka ( i inne wiejskie kobiety) w ogóle żadnych "podpasek" nie uzywały. Za to miały wiele warstw spodnic (halki i resztę) i, ze tak powiem, co miało ciec po nogach to cieklo a co miało wsiąkać w te halki, to wsiąkało. Nie wiem, ile w tym prawdy bo nigdy nie byłam "wiejską kobietą", ani nie mam takich korzeni.
    Niemniej, akcja idiotyczna i chyba służąca tylko promocji założycielek.
  • roks30 22.09.19, 23:14
    Pisałam wyżej. Podpaski są bardzo tanie. No i jednak okres ma się kilka dni a nie cały czas. To idiotyzm.
  • ichi51e 23.09.19, 08:27
    Ale dla wielu ludzi sa zbedne o czym jest wyzej. Po co wydawac 1/3 paczki fajek na cos co mozesz zalatwic szmata wata czy papierem toaletowym? Alcja urocza ale w zyciu tych kobiet duzo nie zmieni bo one na podpaski nie maja a nie w ogole nie maja. Gorzej jesli tak tez chca swoje corki wychowac z drugiej strony - ekologicznie...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • sumire 23.09.19, 08:45
    Dlaczego idiotyczna? Bo kiedyś kobietom wsiąkało w spódnice? Poważnie?...
  • lauren6 23.09.19, 08:51
    Fajnie musiało śmierdzieć od tych kobiet, którym cieknąca krew wsiąkała w halki. Podejrzewam, że nie wymieniały garderoby kilka razy dziennie.

    To jest twoja rada dla współczesnych młodych kobiet: a niech cieknie?
  • heca7 23.09.19, 09:11
    Kiedyś podłogi w fabrykach gdzie pracowały kobiety były wysypywane słomą żeby krew robotnic pracujących przy maszynach mogła w nią wsiąkać.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • gryfna-frelka 23.09.19, 12:47
    Serio? o.O Wiesz moze gdzie moznaby o tym poczytac?
  • heca7 23.09.19, 13:49
    Oglądałam całkiem niedawno program o wyzysku kobiet w XIXw fabrykach i tam padło właśnie to stwierdzenie. Nie ma w tym nic dziwnego-w opracowaniu Sławomira Kaczorowskiego jest napisane, że na wsi zwykle nie używano niczego do powstrzymania krwawienia i taka wieśniaczka zostawiała za sobą czerwoną smugę na ziemi.
    Mnie to strasznie kłóci się z purytańskim podejściem do ciała kobiecego (wiktoriańskie stwierdzenie, że kobieta nie ma nóg, długie kiecki, wiele halek, niepokazywanie kostek u nóg itd) z jednoczesnym przechodzeniem do porządku dziennego nad swobodnie kapiącą z dróg rodnych krwią suspicious

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • double-facepalm 23.09.19, 13:51
    w krajach iii swiata kobiety w polu krwawia na ziemie nadal,albo kucaja nad wydrazonym przez siebie dolkiem
  • 35wcieniu 23.09.19, 13:56
    No bo wiele halek i suknie to jedna klasa, a prace w polu, w fabrykach i tak dalej - inna. Obyczaje też się różniły i to co w wyższych sferach nie uchodziło, w niższych było normą. Tak jak porody w wyższych sferach - gdzie nawet lekarz tak patrzył żeby nic nie zobaczyć, a w niższych - właściwie przy robocie, czasami w polu, czasami w domu z jakąś akuszerką, czasami w otoczeniu innych pracujących. Zresztą sama ciąża też była rozmaicie traktowana - w klasach wyzszych od momentu widocznej ciąży nie wypadało się pokazywać publicznie, w niższych nikt się nie przejmował bo pracować trzeba bylo - często aż do porodu.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • gryfna-frelka 23.09.19, 15:59
    OK, dzieki. Dobrze kojarze ze to Ty czytalas sporo o doli sluzacych w Polsce? Stad moje pytanie bo interesuja mnie tego typu zagadnienia a o robotnicach nie wiem nic...
  • hanusinamama 23.09.19, 10:48
    NO ja znam taką co narzekała ze na szczotekcze i pastę nie ma...na fajki ma. Do pracy isc nie chciała nawet jak otworzyli zakład przetwórczy wieś obok...bo tam wyzyskują.
  • double-facepalm 23.09.19, 13:38
    iimpala napisała:

    > w Polsce podobno brakuje pracownikow więc o czym my tu mówimy?
    > chyba o tym, że Polacy, szczególnie ci z regionów C, nauczyli sie żyć z pracy i
    > nnych.
    > To taka kobieta nie moze zapracować na własne potrzeby, w tym podpaski?
    > Chciałabym też zauważyć, że w czasie wojny kobiety były w jeszcze dramatyczniej
    > szej sytuacji, a jednak umiały sobie radzić - bo i od nikogo pomocy oczekiwać n
    > ie mogły (np. od "pomysłodawczyń sponsorujacych podpaski"?). Z tego co czytałam
    > , uzywały wielorazowych (czyli pranych) szmatek.
    > Że o czasach przedwojennych nie wspomne. Koleżanka, z rodowodem ze wsi, opowiad
    > ała, że jej babka ( i inne wiejskie kobiety) w ogóle żadnych "podpasek" nie uzy
    > wały. Za to miały wiele warstw spodnic (halki i resztę) i, ze tak powiem, co mi
    > ało ciec po nogach to cieklo a co miało wsiąkać w te halki, to wsiąkało. Nie wi
    > em, ile w tym prawdy bo nigdy nie byłam "wiejską kobietą", ani nie mam takich k
    > orzeni.
    > Niemniej, akcja idiotyczna i chyba służąca tylko promocji założycielek.
    wyslij dwunastolatkę z Domu Dziecka do kamieniolomu żeby zarobila na podpaski. bravo bello.
  • sham-anka 23.09.19, 14:38
    > w Polsce podobno brakuje pracownikow więc o czym my tu mówimy?

    O tym, że jeśli kobiety rezygnują z pracy dla takich kokosów jak 500+ to znaczy, że nie wystarczy pracować, żeby starczało.
  • kotejka 23.09.19, 05:44
    W przeliczeniu na godzinę pracy paczka podpasek to jakieś 15 minut
    Tych lepszych pol godziny
    Dla porównania paczka fajek ponad godzinę
    I na to zazwyczaj jest
  • lauren6 23.09.19, 06:32
    Załączone do artykułu cytaty pochodzą z dyskusji o dyskryminacji dziewczynek w Domach Dziecka. Nie są to problemy dotykające całą populację kobiet w Polsce.
  • vodyanoi 23.09.19, 08:04
    Jedna maskotka - 30-40 zl. Taka na slub. Zeby do domu dziecka byla.
    Za to da sie obskoczyc miesięczną menstruację dla większosci wychowanek.
    Nowozency powinni zmienic prosby slubne i zamiast o dobroduszne zasmiecanie swiata prosic o kubeczki menstruacyjne do domow dziecka.
  • lauren6 23.09.19, 08:14
    Wystarczyłaby paczka podpasek za 4 zł zamiast kwiatka.
  • double-facepalm 23.09.19, 10:03
    Kubeczki/podpaski/tampony. Dziesieciolatki raczej w dd nikt nie wyszkoli z obslugi kubeczka (skoro babki 30+ nie mogą się weń naumiec),a na pierwszych kilka miesiaczek trzeba coś jednak mieć żeby bielizny i ubrania nie usyfic.
  • double-facepalm 23.09.19, 13:33
    i pokaz mi kubeczek 1szt za 4 zeta, chyba przy kupnie calego kontenera z Chin.
  • sham-anka 23.09.19, 14:49
    ale dlaczego to nowożeńcy powinni o to dbać a nie państwo na które płacimy podatki?
  • lilia.z.doliny 23.09.19, 08:14
    oprocz wysmianych tu juz palaczek, nierobów i degeneratek, sa jeszcze miesiaczkujace: dziewczynki, kobiety niepwlnosprawne/ niezdolne do pracy, bezdomne, mieszkanki osrodkow pomocy spolecznej czy domow dziecka, kobiety będące ofiarami domowej przemocy ekonomicznej, etc.
    Jestem lekko wstrząśnięta odpowiedziami w tym.watku. Chetnie wespre akcje.
    ps NIE jestem pikajacym serduszkiem, nie brandzluje sievwlasnie swoja wyjatkowoscia, nie poczulam sie lepsza. Zwyczajnie wierze w istnienie problemu.

    --
    Melisa uspokaja mnie tylko wtedy, kiedy ją gorącą wyleję komuś na mordę.
  • wapaha 23.09.19, 08:57
    Nie chodzi o wyśmiewanie. BIEDA zawsze była,jest i będzie i niestety żadne akcje jej nie pomogą.
    Tu nie akcja jest potrebna, ale pewnien poziom mentalności. Bywałam w publicznych toaletach,u lekarzy, urzędach- w których podpaski/tampony były powszechnie dostępne, do uzytku ( w razie W ). Wystarczy to samo na większą skalę plus - BEZPŁATNE TOALETY
    To jest w ogóle dla mnie porażka naszej cywilizacji, że toalety miejskie są płatne, że miasta/państwa nie stać na to, by je utrzymać i pobiera żenujące opłaty za możliwość skorzystania z podstawowej potrzeby fizjologicznej
  • pade 23.09.19, 11:34
    Zgadzam się z Tobą.

    --
    "Na berge trzeba mieć wygląd i pieniądze🤣 Dla Ciebie jestem pani bergamotka77."
  • mama.nygusa 23.09.19, 15:29
    Chetnie wespre akcje.

    I co po domach beda rozdawac, czy kobiety same maja poszukac takich punktow?

    "niech dalej wypychają majtki papierem itp.. "

    Podpaski sa tanie, bardzo tanie. paczka tansza od papieru toaletowego

    --
    bip.inowroclaw.pl/?cid=72759&bip_id=8677
    78,954,90zl tyle zarabia nauczyciel.
  • ichi51e 23.09.19, 08:24
    Musle ze jak masz malo kasy to firmowe podpaski czy tampony sa luksusem. Uzywasz waty papieru itp.
    I jak ktos tak cale zycie to nagle sie nie przestawi - dla niego to jest zbedny wydatek

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • baszkircef 23.09.19, 08:40
    Podobnie jak lilia jestem wstrząśnięta, poziom tej wypowiedzi jest straszny, niech dalej wypychają majtki papierem itp..
  • ichi51e 23.09.19, 08:42
    W jaki sposob jednoraziwa akcna ma pomoc?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • roks30 23.09.19, 10:04
    Wata i lignina są droższe niż podpaski i wbrew pozorom trudniej dostępne. O ile podpaski wszelkiej maści są w KAŻDYM właściwie sklepie o tyle wata i lignina juz niekoniecznie. U mnie na wsi brak, za to podpasek ok 5 rodzajów i tamponow tez.
  • iwoniaw 23.09.19, 09:44
    Uzywasz waty papieru itp. I jak ktos tak cale zycie to nagle sie nie przestawi

    No popatrz pani, jak po okresie niedoborów rynkowych lat. 80 nagle pojawiły się w sklepach artykuły higieniczne wszelkich wzorów i kolorów, jakoś miliony kobiet przestawiły się błyskawicznie, cuda normalnie big_grin


    --
    "Lubię muzykę poważną, ale nie jestem aż takim zwolennikiem klasyki, żeby puszczać ją sobie w domu." (Zbigniew Boniek)
  • hanusinamama 23.09.19, 10:51
    Ale orpócz firmowych sa te niefirmowe, co jest naprawde tanie. No ale jezeli babka woli wydać kase na fajki (tak znam takie) niz na podpaski czy szczoteczke do zebów to serio myslisz ze ta akcja coś zmieni?
  • wapaha 23.09.19, 08:51
    Paczka podpasek kosztuje dwa razy mniej niż paczka papierosów....
  • sumire 23.09.19, 09:04
    No i?
  • baszkircef 23.09.19, 09:07
    Ale mówimy tutaj o kobietach najbardziej wykluczonych tych dziewczynkach z domu dziecka, niepełnosprawnych, także umysłowo kobietach. Dlaczego nie mogą przeżyć pkresu godnie nie wypychając majtek najtańszymi podpaskami? Używacie najtańszych podpasek? Dojrzewałam za komuny i pamiętam tą watę, jakąś ligninę i te podpaski bez skrzydełek, odklejające się, brudna bielizna i czasem ciuchy. Potrafię wczuć się w sytuację tych dziewczyn bo sama musiałam znosić podobny dyskomfort
  • ichi51e 23.09.19, 09:10
    Na te domy dziecka siw wszyscy skladamy - na co idzie kasa skoro nie na podpaski? Papier toaletowy maja?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 35wcieniu 23.09.19, 09:17
    Mają albo nie mają - tak jak w szkołach. W ogromnej części szkół publicznych papieru nie ma, albo jest jedna rolka powieszona przy wejściu do kabin i trzeba sobie wziąć kawałek przed wejściem.
    Na szpitale, schroniska dla zwierząt itd. też się wszyscy składamy - a wszyscy też wiemy jakie są tam warunki.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • heca7 23.09.19, 09:15
    Ale akurat u umysłowo chorych kobiet czy też niepełnosprawnych podstawowym problemem jest raczej świadomość potrzeby założenia tej podpaski lub trudność logistyczna. Wręczenie umysłowo chorej kobiecie , która jest bezdomna paczki podpasek nie rozwiązuje sprawy. A tampony mogły by ją zabić gdyby zapomniała o wyjęciu.

    --
    Na Halloween przebiorę się za okres. A potem spóźnię się i wszyscy będą się bali wink
  • wapaha 23.09.19, 09:31
    Wspólcześnie nie ma TAKICH tanich podpasek,ligniny,gazet, nie przesadzaj. Może i patrząc na politykę w naszym kraju można odnieść wrażenie, że mamy nadal średniowiecze- ale tak nie jest. Artykuły higieniczne zwłaszcza pierwszej potrzeby są nie tylko powszechnie dostępne wszędzie- w każdym sklepie-ale też relatywnie tanie. ( trzy razy tańsze niż paczka papierosów - a starczą na 2 mce)
  • sumire 23.09.19, 09:32
    Paczka podpasek starczy komuś na 2 miesiące?...
  • wapaha 23.09.19, 09:46
    Za te 5 zł, które wyżej padły można kupić 40szt podpasek bella. By zużyć wszystkie podczas kilku dni miesiączki kobieta musiałaby je zmieniać co niespełna dwie godziny. Zaraz na pewno napiszesz, że sa kobiety które bardzo mocno krwawią, u których okres trwa ponad 7 dni itd- wszystko aby - właśnie aby co ? Co chcesz udowodnić ? Bo nawet jeżeli koszty menstruacji miesięcznej wyniosą 10-15 zł- to nadal nie są to koszty z kosmosu.

    I żeby nie było- bo widzę, że w tym kierunku może to zmierzać. Nie jestem PRZECIW jakiejkolwiek pomocy, jeśli ktoś potrzebuje. Ale aktywizowac trzeba państwo ( instytucje użyteczności publicznej, placówki szkolne, placówki medyczne w których powinna być dostępność powyższych tak samo jak papieru toaletowego)

    BTW i jeszcze jedno NIE WIERZĘ w "ubóstwo menstruacyjne" jako swego rodzaju zjawisko. Nie wierzę, by współcześnie żyły kobiety/rodziny w których naprawdę NIE MA tych 5/10/15 zł na artykuły higieniczne.
  • 35wcieniu 23.09.19, 09:48
    Współcześnie żyją kobiety/rodziny, w których nie ma na chleb czy na najtańszą herbatę, takie, w których zakup nowego zeszytu dla dziecka urasta do problemu, ale ematka nie widziała i nie wierzy - wiem.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • wapaha 23.09.19, 09:50
    Czytaj ze zrozumieniem.
    Nie wierzę w ZJAWISKO
    Wyjatki jak najbardziej- zdarzają się
  • 35wcieniu 23.09.19, 09:52
    Przecież odniosłam się do zdania: "Nie wierzę, by współcześnie żyły kobiety/rodziny...". A żyją, jak najbardziej, ale można nie wierzyć.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • wapaha 23.09.19, 09:59
    Jeśli do czegoś się odnosisz- zaznacz to . Do tego służy znal " ... " zwłaszcza, że wyrwałaś słowa z całego kontekstu zdania i dopisałaś swoje. Podła manipulacja
  • 35wcieniu 23.09.19, 10:08
    Tak, bardzo podła. Zatem uwaga, jeszcze raz:

    CYTUJĘ: "Nie wierzę, by współcześnie żyły kobiety/rodziny w których naprawdę NIE MA tych 5/10/15 zł na artykuły higieniczne."

    ODPOWIADAM: Współcześnie żyją kobiety/rodziny, w których nie ma na chleb czy na najtańszą herbatę, takie, w których zakup nowego zeszytu dla dziecka urasta do problemu, ale ematka nie widziała i nie wierzy - wiem.
  • wapaha 23.09.19, 10:13
    Słońce, zgubiłaś jakże istotny początek tej cześci wypowiedzi.
    ( Wypowiedz podzielona jest na trzy wyraźne części, oddzielone od siebie widoczą przerwą, zaczynające nową myśl)

    A brzmi ona :
    "BTW i jeszcze jedno NIE WIERZĘ w "ubóstwo menstruacyjne" jako swego rodzaju zjawisko. "

    Podkreśliłam Ci to wyraźnie w poście niżej :

    "wapaha 23.09.19, 09:50
    Czytaj ze zrozumieniem.
    Nie wierzę w ZJAWISKO
    Wyjatki jak najbardziej- zdarzają się"

    A Ty nadal głupio brniesz
  • 35wcieniu 23.09.19, 10:18
    Dobrze, nie wierzysz w zjawisko, nie wierzysz w istnienie takich rodzin, ale jednak wierzysz w "wyjątki". Od ilu wyjątków w Twoim świecie zaczyna się zjawisko?

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • wapaha 23.09.19, 10:31
    Nie chce mi się przytaczac definicji socjologicznych. Wbij w google, poczytaj, pomyśl i przestań się pienić, bo zupełnie nie masz powodu
  • 35wcieniu 23.09.19, 10:35
    Ja się pienię? Tłumaczę Ci 10 raz to samo, a ty wyskakujesz z jakimś dziwacznym zwracaniem się per "Słońce", "głupio brniesz", "podła manipulacja" big_grin I to ja się pienię. Ochłoń big_grin

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • wapaha 23.09.19, 10:38
    Ale co ty mi chcesz tlumaczyc ? Ja nie chce żadnych tłumaczeń , sama zaczęłaś durną dyskusję
  • 21mada 23.09.19, 17:02
    To na co wydają 500+?
  • iwoniaw 23.09.19, 09:57
    By zużyć wszystkie podczas kilku dni miesiączki kobieta musiałaby je zmieniać co niespełna dwie godziny.

    ??? Sugerujesz, że powinna z jedną podpaską chodzić pół dnia?


    --
    "George, while his intelligence was way above normal (...) was required by law to wear it all the time. It was tuned to a government transmitter (...) to keep people like George from taking unfair advantage of their brains."
  • wapaha 23.09.19, 10:01
    Nie wierzę w to co czytam...

    Jeszcze raz

    Czy zdanie

    "By zużyć wszystkie podczas kilku dni miesiączki kobieta musiałaby je zmieniać co niespełna dwie godziny."

    Odnoszące się do poddania w wątpliwość że 5 zł może starczyćna 2-3 mce= sugeruje wg Ciebie, że jedna podpaska ma starczyc na pół dnia ?
    Poprowadz proszę wywód logiczny, boni cholery nie wiem jak doszłaś do takiego wniosku
  • sumire 23.09.19, 10:00
    wapaha napisała:

    > Zaraz na pewno napiszesz, że sa kobiety które bardzo mocno krwawią,
    > u których okres trwa ponad 7 dni itd- wszystko aby - właśnie aby co ? Co chcesz
    > udowodnić ?

    Nic nie napisałam, więc nie rozumiem, czemu dyskutujesz z argumentem, który nie padł. To dość nowatorskie podejście, nawet jak na ematkę.

    > BTW i jeszcze jedno NIE WIERZĘ w "ubóstwo menstruacyjne" jako swego rodzaju zja
    > wisko. Nie wierzę, by współcześnie żyły kobiety/rodziny w których naprawdę NIE
    > MA tych 5/10/15 zł na artykuły higieniczne.

    To wyjdź ze swojej bańki, bo w Polsce i nie tylko żyją masy rodzin, w których jest kasa na wódkę czy fajki, a nie ma na mydło albo coś zdrowszego niż parówki MOM. Ja wiem, że to jest forum, na którym głosi się teorie, że za 4 tysiące to wstyd pracować (a z drugiej strony - że nisko wykwalifikowany nie powinien zarabiać więcej niż 2). Absolutnie jestem w stanie wyobrazić sobie, że są w tym kraju dorastające dziewczynki, które mają problem ze środkami higienicznymi, nawet jeśli te środki są "w każdym sklepie".
  • wapaha 23.09.19, 10:07
    Jeszcze nie napisałaś ale nie bardzo rozumiem ku czemu mogą zmierzać twoje pytania i wątpliwości.

    "To wyjdź ze swojej bańki, bo w Polsce i nie tylko żyją masy rodzin, w których jest kasa na wódkę czy fajki, a nie ma na mydło albo coś zdrowszego niż parówki MOM"

    1. Ty pierwsza piszesz o takich rodzinach ale miło , że w kończu zaczaiłaś co miało na celu podanie przeze mnie ceny 1 paczki papierosów
    2. Nigdzie nie napisałam, że takich rodzin nie ma
    3. Ależ ja też jestem sobie w stanie to wyobrazić - nigdzie nie twierdzę, że takich przypadków nie ma

  • sumire 23.09.19, 10:09
    Nie twierdzisz, że ich nie ma, ale w nie nie wierzysz. Jakby ci to powiedzieć, to się trochę rozjeżdża z punktu widzenia logiki.
  • wapaha 23.09.19, 10:15
    Logika słońce, logika.
    Powinnam sądzić, że skoro dyskutujesz ze mną od jakiegoś czasu to masz w pamięci wszystkie wypowiedzi - na tym polega zresztą dyskurs między ludźmi

    Napisałam- nawet kilka razy- że nie wierzę w ZJAWISKO "ubóstwa menstruacyjnego" a nie w to, że nie istnieją przypadki rodzin, które żyją w tak ogromnej biedzie.
  • sumire 23.09.19, 10:27
    Wybacz, początki demencji.
    Napisałaś, co napisałaś: "Nie wierzę, by współcześnie żyły kobiety/rodziny w których naprawdę NIE MA tych 5/10/15 zł na artykuły higieniczne". Z tego można wywnioskować, że podajesz w wątpliwość w ogóle istnienie takich kobiet - ale może to niefortunnie sformułowane, biorąc pod uwagę, że wcześniej istotnie piszesz o zjawisku. Niemniej dobrze. Nie wiem, od ilu przypadków rodzin można zacząć mówić o zjawisku, ale dla mnie nawet te przypadki to już za dużo. I jestem bardzo za eliminowaniem takich "przypadków", nawet jeśli to jest niewielka grupa dziewczynek w Polsce. Jeśli ani państwo, ani ich rodziny nie są w stanie lub nie chcą zmniejszyć upokorzenia takich osób, to znaczy, że trzeba się tym zająć oddolnie. Niestety.
  • wapaha 23.09.19, 10:36
    Oczywiście, że napisałam. Jako kontynuację wypowiedzi, którą uparcie pomijasz. A skoro pomijasz , to wyciągasz błędne wnioski.

    Cieszy mnie każdy przejaw pomocy słabszym ale tak z ciekawości- jak sobie wyobrażasz realną pomoc dla tych kilku-nastu-dzisieciu przypadków ? Serio, wierzysz w to, że wpłacone 5 zł na podpaski dla Zosi z Bieszczadów lub pani Ani z Pcimia Dolnego trafi do nich ?
    Pytam o Twoje zdanie - w jaki sposób oddolnie chcesz zmiejszyć upokorzenie tych osób ( o których prawdopodobnie nie wiedzą nawet organy ops, które mają konkretne działania i programy)
    Pytam bez podtekstów i złych intencji
  • sumire 23.09.19, 10:44
    Idąc twoim tokiem rozumowania, to w ogóle żadnych inicjatyw nie należy oddolnie wspierać, bo nie wiadomo, czy forsa do nich trafi. A ja głupia płacę na te rysie i bezdomnych. I szczerze mówiąc, dużo chętniej płaciłabym na środki higieniczne dla ubogich kobiet niż finansowała pińceta, zwłaszcza że nie dalej jak dziś rano widziałam, jak pewien tatuś z wózkiem kupował browara i dwie małpki. Ósma godzina była. Pewnie trzeba się znieczulić przed spacerem.
    I naprawdę nie sądzę, żeby sprawa dotyczyła "kilku-nastu-dziesieciu" przypadków. Podejrzewam, że tylko w moim mieście jest przynajmniej kilkadziesiąt kobiet, które z takich czy innych przyczyn nie używają podpasek czy tamponów, lub mają ich mniej, niż potrzebują.
  • wapaha 23.09.19, 10:47
    Widzisz, i znowu jesteś heeej do przodu, pisząc mi i wmawiając jaki mam tok rozumowania. Ja akurat nie płacę na rysie ale na dobermany i bezdomne psiaki, jak również wspieram akcje na rzecz niepełnosprawnych dzieciaków, zarówno via net jak również uczestnicząc realnie w różnych wydarzeniach.Na więcej wspierania mnie niestety nie stać ani czasowo ani finansowo

    p.s. to mnie zafrapowało : "Podejrzewam, że tylko w moim mieście jest przynajmniej kilkadziesiąt kobiet, które z takich czy innych przyczyn nie używają podpasek czy tamponów, lub mają ich mniej, niż potrzebują."
    p.s. artykuł jest o bezdomnych i dziewczynkach z dd
  • sumire 23.09.19, 10:51
    Ja jestem hej do przodu? Przypominam ci, że to ty wyżej sugerowałaś mi argument i pytałaś, czego chcę dowieść. Zatem nie pisz mi o wmawianiu toku rozumowania, bo sama godzinę temu robiłaś dokładnie to samo.

    Ale co cię zafrapowało? Zdanie jest chyba zrozumiałe, czy nie?
  • wapaha 23.09.19, 10:55
    Sugerowałam przewidując dalszy tok dyskusji, a ty nie odpowiedziałas mi czemu ma służyć ta wymiana zdań ( tłumaczenia mi czegoś ?).

    Zafrapowało mnie, skąd masz taką wiedzę, podejrzenia. Po czym można poznać takie kobiety
  • sumire 23.09.19, 10:59
    W twoim mieście nie ma bezdomnych? U mnie są, bardzo dużo. A to tylko jedna grupa, której problem może dotyczyć.
    Biedę też po ludziach na ogół widać. Serio.
  • wapaha 23.09.19, 11:03
    Raczej niewielu. Z okolicy- chyba 1 kobieta. Chyba, bo nie mam pewności, że jest faktycznie bezdomna. Ubiorem nie wyróżnia się z tłumu. Ma jakiegoś smartfona. Zawsze pijana i z papierosem.

    Zła kobieta jestem widac tongue_out - bo takim osobom nie chcę pomagać ( podobnie jak schroniska dla bezdomnych)

    I serio. Tak teraz skłoniłaś mnie do myślenia. Nie potrafię sobie przypomnieć kiedy ostatnio widziałam osobę biedną ( w sensie widocznej gołym okiem biedy )
  • sumire 23.09.19, 11:21
    No widzisz, a w Krakowie było ich ponad 2 tysiące, kiedy liczono na początku roku. I oblicza się, że jakieś 15% z nich to kobiety, z pewnością część z nich jest w wieku, gdy jeszcze miesiączkują. Czy to jest "kilka-naście-dziesiąt"? No, nie bardzo. A to tylko jedna grupa, której problem może dotyczyć, bo o dzieciach z ośrodków już pisano poniżej.

    A jeśli chcesz zobaczyć biedę, to mam propozycję. Przejdź się kiedyś do Biedronki, najlepiej w środku dnia, kiedy robią zakupy niepracujący; przyjrzyj się ludziom i zajrzyj im w koszyki. Zobaczysz biedę.
    A jeszcze lepiej - jeśli masz w pobliżu osiedlowe śmietniki, które nie są zamykane na klucz, też się kiedyś przejdź koło nich, bardzo prawdopodobne, że spotkasz kogoś, kto będzie je przeglądał. Nie dalej jak parę tygodni temu wyrzucałam śmieci na moim osiedlu po drodze do sklepu i zastałam w odpadach bio panią, która je przerzucała. Na mój widok powiedziała, że szuka czegoś dla kota.
    Zatem nie wiem, gdzie mieszkasz, ale zazdroszczę, że biedy nie widujesz, bo mieszkańcy polskich miast nie muszą przyglądać się szczególnie uważnie, by ją zauważyć wokół siebie.
  • wapaha 23.09.19, 11:30
    Urzeka mnie to, jak bardzo przejmujesz się chęcią uzdrowienia świata, w tym uświadomieniem mniei wskazaniem, która bieda to jest bieda. Wyobraź sobie , że robię zakupy także w Biedrze, nie analizuję zawartości koszyków i nie liczę na ile zł jest w nich zakupów i jak to się ma do osoby, która ma koszyk i jej ubioru. Mam również śmietnik-wyobraź sobie- i czasami ktoś nawet grzebie ale zdecydowanie rzadziej niż 20 lat temu. Ba, pokuszę się o stwierdzenie, że bezdomni nie biorą już byle czego, często śmietniki zapełnione są gadżetami, które dwie dekady temu nie poleżałyby nawet chwili. I wiesz- kilka razy sama wyniosłam parę rzeczy ze smietnika- ciekawe co ktoś mogł sobie o mnie pomyśleć ? suspicious

    Nie napisałam, że nie widuję- po raz kolejny wkładasz mi w usta słowa, które nie padły, przez co rozmowa jest ciężka. Widuję ich niewielu, sporadycznie. W okolicy to są ciągle Ci sami ludzie od nastu lat . Można powiedzieć, że ich "znam"- widzę kiedy mają nowy wózek na graty ( ostatnio w całkiem dobrym stanie bliźniaczy), kiedy zaliczyli SOR ( fiolet pod okiem i wenflon na przedramieniu), w którym śmietniku byli ( gadżety ze smietnika sprzedawane pod sklepem) itd.

  • sumire 23.09.19, 11:55
    wapaha napisała:

    > Urzeka mnie to, jak bardzo przejmujesz się chęcią uzdrowienia świata

    No tak mam. Czasami różni ludzie próbują z tego kpić, ale mam to gdzieś.

    > Wyobraź sobie , że robię zakupy także w Biedrze, nie analizuję zawartości koszyków i nie liczę na ile zł jest w nich zakupów i jak to się ma do osoby, która ma koszyk i jej ubioru.

    To spróbuj kiedyś. Bardzo ciekawe doświadczenie.

    > Nie napisałam, że nie widuję- po raz kolejny wkładasz mi w usta słowa, które ni
    > e padły, przez co rozmowa jest ciężka. Widuję ich niewielu, sporadycznie.

    "Nie potrafię sobie przypomnieć kiedy ostatnio widziałam osobę biedną ( w sensie widocznej gołym okiem biedy )".
    Może przyjmij jedną wersję, zamiast uprawiać wygibasy pt. "wcale nie napisałam tego, co napisałam". Wtedy będzie prościej.
  • wapaha 23.09.19, 12:01
    Rozkładasz na czynniki pierwsze wyrwane z kontekstu zdania. Uzdrawianie świata dotyczy pootrzeby uświadomienia mnie. Podobnie jak to, co piszesz teraz i twoje rady by zaglądać ludziom w koszyki i patrzec i analizować ich ubiór. Nie mam kilku wersji - nie widziałam biedy w postaci ludzi w kolejce w Biedronce. No nie potrafię jaśniej Ci pisac i tłumaczyć. Jeżeli w taki sam sposób jak dyskutujesz- rwąc wypowiedz na elementy i dając rady tam gdzie się o nie nie prosi- pomagasz ludziom...to może sobie podaruj. Bo więcej tu chyba bicia piany niż realnej pomocy
  • sumire 23.09.19, 12:16
    Topsz, proszę pani. Czuję się pouczona.

    PS Na przyszłość - może po prostu formułuj wypowiedzi w taki sposób, żeby później nie musieć wykręcać kota ogonem i narzekać na wyrywanie z kontekstu, wszystkim będzie łatwiej i przyjemniej.
    I jeszcze jedno - nie dawałam ci żadnych rad, to była tylko propozycja. Bo rozczulają mnie ludzie, którzy piszą, że oni to biedy nie widują. Wierzę, że można nie widzieć, jak najbardziej. Jeśli się bardzo chce, to się nie zauważy. Niczego nie trzeba analizować, serio, wystarczy wychynąć ze swojej banieczki i zamiast tropić śmierdzących grubasów, rozejrzeć się wokół raz na jakiś czas.
    PPS "Dyskurs" jak najbardziej polega na rozkładaniu na czynniki pierwsze big_grin
  • wapaha 23.09.19, 12:33
    Lol, przecież to Ty pouczasz i mentorskim tonem piszesz co powinnam i co mi sugerujesz
    Moje odpowiedzi są wprost- za to Ty odpowiadasz na nie poprzez wyrywanie z kontekstu zdań i fraz. No tak się gadać nie da.
    Jesli znowu do mnie pijesz - nie napisałam, że NIE WIDUJĘ BIEDY, tylko osoby biednej, "gołym okiem". No serio, jesli nie rozumiesz to nie jestem w stanie-ba, nawet nie czuję się kompetentna-by cokolwiek tłumaczyć

    A rozkładanie na czynniki pierwsze -jeśli juz o tym piszesz- nie polega na wyrywaniu z kontekstu tongue_out
  • 35wcieniu 23.09.19, 12:35
    To z ciekawości, jaką biedę widujesz, jeżeli nie osoby biedne "gołym okiem"?

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • wapaha 23.09.19, 12:41
    Właśnie czasami we wspomnianym śmietniku- a nie w kolejce w Biedronce, zaglądając do koszyka starsze panie 70plus sprzedające zebrane przez siebie kwiaty lub śliwki
    ( bo przypominam ta odnoga dyskusji odnosi się do stwierdzenia autorki, by przyjrzeć się biednym ludziom robiącym zakupy w Biedronce)
  • sumire 23.09.19, 13:38
    35wcieniu napisał(a):

    > To z ciekawości, jaką biedę widujesz, jeżeli nie osoby biedne "gołym okiem"?

    Ja się przede wszystkim zastanawiam, co to jest ta bieda "gołym okiem". Człowiek bosy i w łachmanach? Z obrzękiem głodowym?
  • wapaha 23.09.19, 14:58
    To jest bieda głośna, wyraźna, widoczna - gdy można z pewnością stwierdzić, że dotknęła daną osobę

    W przeciwieństwie do zawartości koszyków ludzi z Biedronki
  • sumire 23.09.19, 15:27
    No widzisz, problem z biedą polega na tym, że ona bardzo często nie jest głośna i wyraźna, bo ludzie się biedy wstydzą.
  • madami 23.09.19, 10:34
    wapaha napisała:

    > Logika słońce, logika.
    > Powinnam sądzić, że skoro dyskutujesz ze mną od jakiegoś czasu to masz w pamięc
    > i wszystkie wypowiedzi - na tym polega zresztą dyskurs między ludźmi
    >
    > Napisałam- nawet kilka razy- że nie wierzę w ZJAWISKO "ubóstwa menstruacyjnego"
    > a nie w to, że nie istnieją przypadki rodzin, które żyją w tak ogromnej biedzi
    > e.

    Nie wierzysz bo patrzysz ze swojego punktu widzenia np. osoby, która potrafi gospodarować budżetem. Brak umiejetności dysponowania pieniedzmi to właśnie jedna z cech osób zyjących w ubóstwie. Oni nie są w stanie zaplanowac wydatków. Np. dostają 500 + to natychmiast je wydają, i to na takie pierdoły, że osoba zyjąca w innym środowisku otwiera oczy ze zdziwienia - jak tak można? zamoast kupic dzieciom maki, makaron, jakieś podstawowowe produkty, z których można stworzyć odżywcze jedzenie, zamiast tego potrafią nakupować drogich gotowców, chipsy, słodycze, ano można. trzeba pamietać, że takie osoby mają inne możliwości rozumowania, inne możliwości poznawcze, często mają obniżoną inteligencję i zwyczajnie nie są w stanie rozumowac tak jak większość.
  • wapaha 23.09.19, 10:38
    Madami- na jakiej podstawie zakłądasz, że kobieta kupująca chipsy i gotowce, nie umiejąca gospodarowac budżetem , permanentnie co miesiąc będzie nosiła w majtkach papier toaletowy lub gazetę . Myślisz, że takie osoby ,mające inne możliwości poznawcze, nie podcierają sobie również tyłka po zrobieniu kupy ?
  • madami 23.09.19, 10:51
    Jejku no są osoby, które myślą i rozumują inaczej niż ty. Żyją w innych środowiskach, wyjdź z domu pochodżź po domach patologicznych, pogadaj z ludźmi, zapytaj dlaczego czegoś tam nie robią, dlaczego np. ich dzieci chodza głodne, dlaczego mają pieniądze na fajki i małpkę ( np. kupują dziennie kilka małpek zamiast jednej flaszki co wychodzi im drożej) - zwykle odpowiedź jest jedna "aaa nie pomyślałam/ em"
  • wapaha 23.09.19, 10:56
    Ależ ja wiem że sa takie osoby. Tylko nie wiem skąd autorka wypowiedzi wie, że osoby mające na małpkę chodzą bez podpasek
  • madami 23.09.19, 11:26
    no racja wink
  • malgosiagosia 23.09.19, 10:49
    madami napisała:

    z trzeba pamietać, że takie osoby mają inne możliwości rozumowa
    > nia, inne możliwości poznawcze, często mają obniżoną inteligencję i zwyczajnie
    > nie są w stanie rozumowac tak jak większość.

    Dobra uwaga i bardzo istotna.
  • 35wcieniu 23.09.19, 09:35
    Tak są powszechnie dostępne wszędzie że jak dziewczynka w szkole zapomni podpaski, albo nie daj bóg dostanie pierwszy okres w szkole, to od szkolnej higienistki dostaje ligninę. Rok 2019, dokładnie tak samo jak x lat temu, "za naszych czasów".

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • madami 23.09.19, 09:33
    Dlaczego te dziewczynki są w domach dziecka a nie w rodzinach zastępczych???
  • madami 23.09.19, 09:34
    Kobiety chore umysłowo często nie zakładają podpasek, nawet nie zauważają, że mają okres....
  • wapaha 23.09.19, 09:47
    Kobiety chore umysłowo powinny miec zapewnioną ginekologiczną opiekę państwa- w tym sterylizację
  • 35wcieniu 23.09.19, 09:50
    Póki co sterylizacja jest niezgodna z prawem, a konkretnie z konstytucją, więc ewentualna zmiana w tym zakresie to są lata działań, jeżeli w ogóle ktoś by chciał się tego podjąć. Oczywiście można uważać że "państwo powinno się zająć" - bo powinno, ale czekanie na to to trochę jak na gwiazdkę z nieba.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • wapaha 23.09.19, 09:57
    Ta odnoga dyskusji przypomina mi osobiście działalność RR w szkołach
    Już tłumaczę
    RR w wielu szkołach nadal mają w sobie naleciałości z dawnych Komitetów Rodzicielskich. I nadal pieniądze zbierane od rodziców przeznaczane są np. na papier toaletowy,mydło, papier ksero, przybory szkolne, wyposażenie sal lekcyjnych, wyposażenie w przedmioty tematyczne do różnych przedmiotów tzw. pomoce naukowe.I dopóki rodzice płacą, dopóty szkoły będą pieniadze wydawały na rzeczy, które są zapewnione ustawą. Kółko się kręci - jeśli nie zostanie w pewnym momencie przerwane- czyli rodzice nie przestaną płacic, ew. nie zaczną sami decydować o działalności RR - nic się nie zmieni
    Tak samo w tym przypadku - jednorazowa akcja, zryw,bo NAGLE komuś czegoś potrzeba jest OK. Ale pokazanie, że wyręcza się instytucje odpowiedzialne ( również za biedę !), nie sprawi, że problem będzie rozwiązany systemowo.
    Zwłaszcza, ze jest on złozony w kraju, w którym miesiączka jest nadal tematem tabu, w którym nie rozmawia sie o kobiecości,seksualności itd
  • 35wcieniu 23.09.19, 10:02
    Odniosłam się wyżej - znam szkoły gdzie Rada Rodziców za papier nie płaci - i go zwyczajnie nie ma. No może jest to jakieś rozwiązanie, bo jak matki idą na zebranie to widzą że nie ma, ale trwa to od lat i od lat jest dyskutowane i nadal nie ma, więc jednak rozumiem że jest to artykuł tak potrzebny że rodzice wolą zapłacić niż czekać latami.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • wapaha 23.09.19, 10:10
    Rodzice są nieudolni w takim razie, że nie podejmują interwencji w tym kierunku, bo jest to sprawa jak najbardziej to szybkiego załatwienia. Ale -co kto lubi- jeden woli czekać na gwiazdkę z nieba, nie robić nic- inny woli płacić i mieć problem z głowy, jeszcze inny podjąć działania które wpłyną na ogólną zmianą
    I taka dygresja ( nie do Ciebie absolutnie,po prostu mi sie skojarzyło)- to jest bardzo dobry przykład na opisanie naszego polskiego społeczeństwa. Niestety w większości woli ono nie robić nic i czekać na gwiazdkę z nieba..
  • 35wcieniu 23.09.19, 10:16
    No i? Może i są nieudolni, nie wnikam. Ale mniej więcej o tym jest ten wątek: czy nieudolny, albo taki, który ma nieudolnych rodziców ma chodzić zakrwawiony, czy ma jednak prawo do tego żeby się jak człowiek obetrzeć i zabezpieczyć bieliznę. Państwo ma szkoły w d..., rodzice -proszę bardzo, możemy uznać że nieudolni, płacenia nie popierasz bo "powinno państwo" - i dochodzimy do tego że jednak rozwiązaniem jest pomoc zewnętrzna.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • madami 23.09.19, 12:13
    wapaha napisała:

    > Kobiety chore umysłowo powinny miec zapewnioną ginekologiczną opiekę państwa- w
    > tym sterylizację

    powinna być przymusowa i zgodna z prawem
  • snakelilith 23.09.19, 16:12
    Sterylizacja nie zatrzymuje miesiączkowania. Więc w jakim celu o niej w tym kontekście wspominacie?
  • wapaha 23.09.19, 16:19
    W kontekście osób chorych umysłowo i wspominam o opiece ginekologicznej państwa , w tym również sterylizacji
  • snakelilith 23.09.19, 16:27
    Czegoś takiego, jak wymagasz, czyli opieka ginekologicznna z serwisem miesiączkowym i automatyczną steryilzacją, nie ma nawet w najbogatszych krajach Europy, więc w jakim celu przytaczasz tu te bzdety? By odwrócić kota ogonem, czyli nie mówić o problemie biedy? Co to w ogóle za pomysł przymusowa sterylizacja? Faszyzm ci się marzy? A wysterylizowane kobiety i tak miesiączkują, więc niezależnie do stopnia choroby umysłowej, coś w gaciach w czasie miesiączki muszą mieć.
  • wapaha 23.09.19, 16:44
    Za to ty chyba już przestajesz, bo jad wylewa ci się uszami.Raz, dwa, trzy- ochłoń, zastanów się nad znaczeniem słów : wymagać, serwis,automatyczna,faszyzm
  • snakelilith 23.09.19, 22:00
    No niestety, przymusowa sterlizacja może zrodzić się tylko w chorym, faszystowskim umyśle. Zastanów się więc lepiej nad sobą i przestań bredzić o moim "jadzie".
  • hanusinamama 23.09.19, 10:53
    Dziewczynki z domów dziecka mają dostęp zarówno do podpasek jak i tamponów, tych markowych. Nie chodzą tez w łachmanach (domy dziecka nie rpzyjmują ubran uzywanych) tylko, nowych czesto markowych. Skad wy macie newsy o tych domach dziecka??
  • malgosiagosia 23.09.19, 10:50
    wapaha napisała:

    > Paczka podpasek kosztuje dwa razy mniej niż paczka papierosów....

    Sugerujesz, ze co? Stac je na papierosy, a nie stac na podpaski?
  • wapaha 23.09.19, 10:57
    Raczej : skoro stać je na papierosy to i stać na podpaski
  • malgosiagosia 23.09.19, 10:59
    wapaha napisała:

    > Raczej : skoro stać je na papierosy to i stać na podpaski

    A skad wiadomo, ze wszystkie pala?
  • wapaha 23.09.19, 11:04
    Zadałaś pytanie :
    "Stac je na papierosy, a nie stac na podpaski?"

    Więc jeśli stać na papierosy, to stać również na podpaski

  • malgosiagosia 23.09.19, 11:09
    Zadalam pytanie -Sugerujesz, ze co? Stac je na papierosy, a nie stac na podpaski?

  • wapaha 23.09.19, 11:17
    Stwierdzam fakt, że JEZELI kogoś stać na papierosy, to stać również na podpaski
  • malgosiagosia 23.09.19, 11:30
    Skad wiesz, ze je stac na papierosy?
  • wapaha 23.09.19, 11:32
    J
    E
    Ż
    E
    L
    I
  • malgosiagosia 23.09.19, 13:52
    Dalej nie rozumiem, dlaczego ceny podpasek porownujesz do ceny papierosow, a nie np. do ceny chleba.

  • wapaha 23.09.19, 14:57
    Mhm. Jakby Ci to wytłumaczyć prostym językiem żebyś zrozumiała ..
    No więc tak

    Człowiek musi jeść, żeby nie umrzeć
    A palić człowiek nie musi, bo to jest jego wybór , a nie przymus

  • malgosiagosia 23.09.19, 16:21
    wapaha napisała:

    jego wybór , a nie przymus
    >
    Przeciez nie wszyscy pala. A wszyscy jedza chleb.

    Czyli Ty mowisz o kims konkretnym, kto pali, a nie kupuje sobie podpasek? big_grin
  • double-facepalm 23.09.19, 19:32
    O niepelnoletnich wychowankach dd które na bank palą. i trafiły do takiej placowki z wyboru, bo tam tak fajowsko. The best of wapaha.
  • kk345 24.09.19, 00:34
    Juz jedna wyżej pyta, dlaczego te głupie sierotki są w dd a nie w rodzinie zastępczej...
  • madami 23.09.19, 12:15
    malgosiagosia napisała:

    > wapaha napisała:
    >
    > > Paczka podpasek kosztuje dwa razy mniej niż paczka papierosów....
    >
    > Sugerujesz, ze co? Stac je na papierosy, a nie stac na podpaski?

    raczej chodzi o to jakiego się wyboru dokonuje
  • double-facepalm 23.09.19, 13:25
    wapaha napisała:

    > Paczka podpasek kosztuje dwa razy mniej niż paczka papierosów....
    powiedz to nastolatce z domu dziecka, ktora ma 30zl kieszonkowego na miesiac.
  • wapaha 23.09.19, 13:29
    Powiem. Powiem, że jest strasznie głupia jeżeli mając naście lat i 30zł na miesiąc wybiera palenie papierosów zamiast dbać o higienę
  • sumire 23.09.19, 13:34
    A teraz zamiast papierosów wstawmy na przykład podkład. Bransoletkę. Albo ba, głupi zestaw w Macu. Jakikolwiek z normalnych wydatków przeciętnej nastolatki.
  • double-facepalm 23.09.19, 13:54
    wyzlosliwiajac sie w stylu wapahy, niech kupi nawet 4 paczki za ok 15zl, wystarczy na b-smarta w kfc i pomadke z rossmanna na cokilkumiesiecznej promce.
    www.auchandirect.pl/auchan-warszawa/pl/auchan-podpaski-higieniczne-ultra-cienkie-ze-skrzydelkami/p-91001467?fromCategory=true
  • wapaha 23.09.19, 14:59
    Złośliwością jest stwierdzenie, że głupotą jest stawianie jarania szlugów nad wsadzeniem podpaski w majtki ?
  • sumire 23.09.19, 15:42
    Ale dlaczego tak się upierasz przy tych szlugach? Naprawdę, zamieńmy je na cokolwiek innego, na co kasę wydają nastolatki.
  • wapaha 23.09.19, 15:53
    Bo taki przykład podałam ? Bo mogę ?
    Bo nie mam usprawiedliwienia dla tego typu wyborów i tego typu biedy ?
  • double-facepalm 23.09.19, 19:29
    wapaha napisała:

    > Bo taki przykład podałam ? Bo mogę ?
    > Bo nie mam usprawiedliwienia dla tego typu wyborów i tego typu biedy ?
    Spoko. Zamiast do bidula niech trafia w betonowe buty. Niewinne dzieci.
  • double-facepalm 23.09.19, 19:27
    wapaha napisała:

    > Złośliwością jest stwierdzenie, że głupotą jest stawianie jarania szlugów nad w
    > sadzeniem podpaski w majtki ?
    Złośliwościa jest stwierdzenie że każda wychowanka dd jara szlugi.
  • madami 23.09.19, 09:31
    Trzeba by podyskutować o problemie ubóstwa w Polsce, które jak najbardziej istnieje, jest zjawiskiem realnym do bólu.
    Dlaczego dzieci są głodne? Dlaczego kobiet nie stac na podpask czy tampony?
  • lilia.z.doliny 23.09.19, 09:41
    pelna zgoda, tylko ze taka dyskusja doprowadzo do strasznej klotni, przerzucania sie wina, etc. A dorazna pomoc jest potrzebna jak najbardziej. Stad akcja

    --
    Melisa uspokaja mnie tylko wtedy, kiedy ją gorącą wyleję komuś na mordę.
  • double-facepalm 23.09.19, 10:31
    Czytalas w ogole tekst z "natemat"? No władnie widac ze nie, a tanebo jak zwykle dziala jak przyglupawe trollollo i rzuca sam tytuł.
    Chodzi o uchodzczynie,bezdomne i dziewczeta z domów dziecka (np przydzial typu 12szt podpasek a krawieckie obficie przez np 6 dni i potrzebna wielokrotnosc tego. Kieszonkowe to za mala kwota na wszystko, sama se jedna z drugą zakladajcie szary papier toaletowy z publicznych toalet przez resztę czasu )
  • double-facepalm 23.09.19, 10:32
    double-facepalm napisała:

    > Czytalas w ogole tekst z "natemat"? No właŚnie widac, ze nie.
  • madami 23.09.19, 10:47
    No czytałam ale opisane zjawisko dotyczy promila kobiet, akcja jest szczytna owszem ale co z tego?

    Najważniejszym problemem jaki tam wyłapałam jest to, że dziewczynki dalej są w domach dziecka! A nie powinny, powinny być w rodzinach zastępczych....
  • 35wcieniu 23.09.19, 10:51
    W domach dziecka znajdują się dzieci, które nie mogą być w rodzinach zastępczych ze względu na np. nieodebrane prawa rodzicielskie jednego z rodziców. Może i "nie powinny" ale kwestia organizacji tego i ewentualnych zmian w prawie to raczej wątek na inną dyskusję.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • madami 23.09.19, 12:00
    Ale pobyt w rodzinie zastępczej nie ma nic wspólnego z prawami rodzicielskimi, dzieci w nich przebywające mogą mieć uregulowaną sytuację prawną ( która ma znaczenie przy adopcji).
    Zdecydowanie żadne dziecko nie powinno być w DD!
  • wapaha 23.09.19, 12:02
    I to jest rzeczywisty problem
  • madami 23.09.19, 12:09
    mogą mieć nieuregulowaną sytuację prawną
  • 35wcieniu 23.09.19, 12:18
    Jak nie ma nic wspólnego. Wystarczy że jeden z rodziców ma pełnię władzy rodzicielskiej i już dziecko nie może być w rodzinie zastępczej.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • ichi51e 23.09.19, 12:24
    A czy taki rodzic nie placi alimentow na to dziecko?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 35wcieniu 23.09.19, 12:27
    Różnie, czasami płaci, czasami nie.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • madami 23.09.19, 12:30
    www.mops.wroclaw.pl/formy-pomocy/piecza-zastepcza-rodzinna/prawa-i-obowiazki-rodzicow-dzieci-umieszczonych-w-pieczy-zastepczej
  • 35wcieniu 23.09.19, 12:33
    No właśnie.
    A jeżeli władza rodzicielska NIE JEST odebrana, to dziecko musi pozostać w domu dziecka, nie można go umieścić w rodzinie zastępczej.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • wapaha 23.09.19, 12:42
    Nieprawda
    Do rodziny zastępczej moga trafić również dzieci, których rodzice mają ograniczoną władzę rodzicielską
  • 35wcieniu 23.09.19, 12:53
    Ale nie mogą trafić te, których rodzice, lub jeden rodzic ma pełnię władzy.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • madami 23.09.19, 13:02
    Ale odebrania dziecka rodzica to właśnie ograniczenie władzy rodzicielskiej
  • 35wcieniu 23.09.19, 13:08
    No właśnie nie zawsze, są w domach dziecka (z rozmaitych powodów) dzieci, których jedno z rodziców ma pełnię władz.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • double-facepalm 23.09.19, 13:12
    i ten totalnie wdoodziemajacy rodzic z pelnia wladz ma przywiezc tampony, czy co to ma do tego watku?
  • 35wcieniu 23.09.19, 13:20
    Na pewno mi odpisujesz?

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • double-facepalm 23.09.19, 13:28
    w wersji na telefonie nie widać szczegolowo drzewka rozrosnietego o kilka poziomow w bok. wypowiedz o przerzucaniu odpowiedzialnosci za podpaski byla do madami.
  • double-facepalm 23.09.19, 10:43
    np przydzial w dd typu
    > 12szt podpasek a krwawią obficie przez np 6 dni i potrzebna wielokrotnosc t
    > ego. Kieszonkowe to za mala kwota na wszystko, sama se jedna z drugą zakladajcie szary papier toaletowy z publicznych toalet przez resztę czasu )
  • elle-joan 23.09.19, 20:09
    Ten problem dotyczy rodzin z bardzo niskim dochodem, takich którym brakuje tez środków na inne potrzeby, więc dlatego akurat te podpaski zostały wydzielone/wyróznione? A co do domów dziecka, to chyba raczej problem organizacyjny.
  • double-facepalm 23.09.19, 20:12
    elle-joan napisała:

    > Ten problem dotyczy rodzin z bardzo niskim dochodem, takich którym brakuje tez
    > środków na inne potrzeby, więc dlatego akurat te podpaski zostały wydzielone/wy
    > róznione? A co do domów dziecka, to chyba raczej problem organizacyjny.
    Ja tam się nie będę wymadrzac, bo pewnie w takich gospodarstwach domowych najtańszy papier jako srodek zastepczy jednak jest. Cytat z artykułu o tym, jakim grupom pomaga fundacja (takim, które nawet taki papier, muszą hmmm, sorry tol8, krasc) :
    "Jednak z taką rzeczywistością zderzają się choćby kobiety bezdomne, podopieczne domów dziecka, czy uchodźczynie. Najczęściej o tym nie mówią, bo zwyczajnie się wstydzą. Czasem zjawiają się jednak w fundacjach i proszą o pomoc."
  • double-facepalm 23.09.19, 20:12
    elle-joan napisała:

    > Ten problem dotyczy rodzin z bardzo niskim dochodem, takich którym brakuje tez
    > środków na inne potrzeby, więc dlatego akurat te podpaski zostały wydzielone/wy
    > róznione? A co do domów dziecka, to chyba raczej problem organizacyjny.
    Ja tam się nie będę wymadrzac, bo pewnie w takich gospodarstwach domowych najtańszy papier jako srodek zastepczy jednak jest. Cytat z artykułu o tym, jakim grupom pomaga fundacja (takim, które nawet taki papier, muszą hmmm, sorry tol8, krasc) :
    "Jednak z taką rzeczywistością zderzają się choćby kobiety bezdomne, podopieczne domów dziecka, czy uchodźczynie. Najczęściej o tym nie mówią, bo zwyczajnie się wstydzą. Czasem zjawiają się jednak w fundacjach i proszą o pomoc."

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka