Dodaj do ulubionych

Burdelowy klub maturzysty

23.09.19, 11:05
Nie, nie dotyczy to moich najbliższych. Zasłyszane od przyjaciółki, ale daje do myślenia, w nawiązaniu do tematu o rzekomo fałszywej plotce (która podejrzanie szybko się przyjęła) na temat rzekomo absolutnie niewinnej dziewczyny. Tutaj było tak. Do matki tegorocznego maturzysta dociera plotka (od osoby dorosłej), że jej syn regularnie bywa w burdelu. Matka rozsądna, chociaż ma jak najlepsze zdanie o swoim synu, dociska go i okazuje się, że owszem, prawda. Od roku razem z dwoma kolegami z klasy raz na miesiąc - półtora bywają, wymieniają się doświadczeniami, recenzują i założyli taki nieformalny swój klub. Syn typu kujon, patyczak w okularach, zawsze mocno nieśmiały wobec kobiet, nie ma mowy, żeby normalnie zagadał do jakiejkolwiek w celu towarzyskim. Jego koledzy tak samo. Na szczęście nie samotnik, bo ma dwóch bliskich kumpli, nawet przyjaciół, spędza z nimi czas. No i jakoś tak wyszło, że chłopakom hormony szaleją, a że racjonalni to wykombinowali, że załatwią to inaczej. I ich wciągnęło, spodobało im się. Matka przerażona, że choroby, że niebezpiecznie. Syn uspokaja: zawsze nosi własne gumki, te najtrwalsze, sam jest wrażliwy na punkcie zdrowia - na własną rękę prywatnie zaszczepił się na HPV (3 dawki), jego koledzy podobnie. Agencja, z której korzystają jest dobra, ładne, młode kobiety. I chłopaków zmotywowało to do dorabiania na boku. Jeden poszedł mocno w korepetycje, dwaj pozostali "pogotowie komputerowe" - jeden od sprzętu, drugi od oprogramowania. Ceny niskie, robota rzetelna, więc klientów mają. Wszyscy wybierają się po maturze na informatykę.

Co konkretnie robi ematka w takiej sytuacji, poza oczywiście płaczem, poczuciem porażki wychowawczej, pisaniem na forum i przebadaniem tarczycy? Reaguje jakoś, czy po prostu przechodzi do porządku dziennego nad sprawą. Ojciec chłopaka oficjalnie robi smutną minę, ale trudno mu ukryć radość, że syn zaradny. Mówi, że w sumie trzeba dać mu spokój, że cała sytuacja zmotywowała go do podjęcia aktywności zawodowej, co ma duże znaczenie na tym etapie życia, że niech pierwszy dorosły facet rzuci kamień, który nie korzystał z burdelu itp. Pytam raczej o konkrety, co rzeczywiście byście zrobiły a nie o ocenę czy moralizowanie. Sama, przyznam, nie mam pojęcia w tej sytuacji.
Edytor zaawansowany
  • 35wcieniu 23.09.19, 11:08
    Już był taki wątek, chyba identyczny.

    --
    - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
    - Ale jak przez głowę?
    - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
  • gryzelda71 23.09.19, 11:34
    Takie historie tylko na ematce.
    Kujony nieśmiałe i panie z agencji. Do koleżanki nie zagada, ale w agencji za kasę pozywa......
  • triss_merigold6 23.09.19, 11:39
    Dokładnie. Ale jeśli to prawda, to tylko życzyć paniom w agenturach takich klientów. Nie napracują się przy gościu, który normalnie japy nie otworzy do koleżanki z klasy, bo się wstydzi.
  • hanusinamama 23.09.19, 12:30
    I jeszcze na krokach zarobi na ekskluzywną prostytutkę...
  • bialeem 24.09.19, 08:17
    Osobiście znam jednego takiego. Poszedł dopiero na studiach i podkochiwał się w prostytutce. Jeżeli można tak, to można tak i wcześniej. On się akurat odzywał do kobiet, ale robił to w koszmarnie zły sposóbsmile
    Natomiast takie kluby, oceny itd, to prosta droga do incelstwa i przedmiotowego traktowania (ajakże wyrachowanych) kobiet. Co innego jak starszy chłopak martwi się brakiem doświadczenia i to go blokuje, a co innego jak się robi z tego rytuał i nieodpłatne dziewczyny idą w odstawkę.

    --
    "weź takie rady, zwiń ciasno i rozważ znaczenie słowa "czopek""
  • sylwester.z.kolonii 24.09.19, 10:07
    Zakochać się w prostytutce? To dopiero desperacja big_grin A "nieodpłatne" dziewczyny to dla pryszczatego okularnika może być duże wyzwanie.
  • sylwester.z.kolonii 24.09.19, 10:08
    A korzystanie z prostytutek to z natury jest przedmiotowe traktowanie kobiet, bo seks jest w u towarem za który się płaci.
  • ajriszka 23.09.19, 11:14
    Czy Ty też korzystałeś z burdelu? Że tak zapytam niedyskretnie...
  • ichi51e 23.09.19, 11:22
    Jak maturzysta to juz chyba dorosly.... z jednej strony praca jak praca do tego wlasnie bezpieczniej bo gumki z definicji chyba wieksze ryzyko zalapania czegos od kolezanki. Dwa panie moze poducza nim sie wezmie za mniej doswiadczone...
    Chyba tylko bym pouczyla ze ma panie traktowac z jak ludzi, ciezka prace maja...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • milva24 23.09.19, 11:33
    Poza pokazaniem filmów dokumentalnych na temat handlu kobietami itp pewnie tylko zlikwidowałabym kieszonkowe. Wikt i opierunek ok ale żadnych ekstrasów. Skoro taki zaradny, że na prostytutki sobie zarobi to i kino i pizzę też może sobie sponsorować.
  • triss_merigold6 23.09.19, 11:37
    Był niedawno taki trolo wątek.
    Wyśmiewam przegrywa, to oczywiste. Nie widzę nic nieracjonalnego w okazjonalnym skorzystaniu z agentury jak młodzi panowie pochlają i ich przypili, ale koleś, który nie umie inaczej ogarnąć panny, to przegryw.
  • tetetana 23.09.19, 12:27
    Był, był. Czytałam. I za prawdziwość nie ręczę - napisałam na początku, że zasłyszane, więc pewnie koloryzowane albo w ogóle nieprawdziwe. Dlatego pytałam hipotetycznie. Rozumiem, że Ty byś wyśmiała swojego syna przegrywa. Doceniam szczerość i mocny charakter. Naprawdę, bez ironii.
  • triss_merigold6 23.09.19, 13:08
    Co do zasady, nie uważam, że 18-latek, który jeszcze nie ma dziewczyny i nie rozpoczął współżycia jest przegrywem, o ile ma normalne kontakty z dziewczynami - ma koleżanki, funkcjonuje w mieszanym towarzystwie, jest w stanie rozmawiać bez jąkania się, umówić do kina, na rower/inne.
    Jeśli natomiast w tym zakresie jest kompletnie zdziczały, to pytanie, co jest z nim głęboko nie halo.
  • tetetana 23.09.19, 13:39
    Ależ oczywiście, pewnie większość osób ma podobne stanowisko do Twojego. Pytałam raczej co byś zrobiła, gdyby to było Twoje dziecko lub chociaż dziecko kogoś Ci nieobojętnego, komu dobrze życzysz (np. przyjaciółki)? Co konkretnie? To jest ciekawe, bo ocena, że coś jest z nim nie halo to zwykły truizm, z którego niewiele wynika.
  • zenda 23.09.19, 18:41
    Nawet taki etatowy pozer jak Triss nie odezwie się tak do własnego dziecka. Żadna normalna matka wiedząc, że jej syn jest przegrywem, nie powie mu raczej tego w oczy. W takich wypadkach potrzebna jest pomoc specjalisty. Ale to abstrahując od głównego tematu.
    A w opisywanym wypadku za przegryw tego nie uważam, raczej za przejaw dużej samodzielności i inicjatywy. Jestem po stronie ojca. Nie mieszałabym się w wyboru dziecka w tym wieku.
  • triss_merigold6 23.09.19, 18:48
    No nie wiem... Aczkolwiek trudno mi sobie wyobrazić taką sytuację jak patrzę na własnego 15-latka (tj. że jest zabiedzonym nerdzikiem, który nie potrafi się odezwać do dziewczyny i nie istnieje w mieszanym towarzystwie).

    Pomoc specjalisty to była w opisywanym fejkowym przypadku potrzebna dawno temu, niemożliwe żeby rodzice nie zauważyli kompletnego braku koleżanek, odprowadzania się, umawiania, pogaduszek na komunikatorach, zaproszeń na imprezy i wyjścia etc. Albo zauważyli i cieszyli się, że synuś cały poświęca się nauce, nieważne, że kompetencje społeczne ma na poziomie niezsocjalizowanego trzylatka.
    To przejaw desperacji i w sumie ucieczki od realnego problemu, jakimi jest nieumiejętność poderwania panny bez płacenia jej za seks.
  • sylwester.z.kolonii 24.09.19, 10:23
    Raczej mało który typowy niezdarny pryszczaty okularnik ma szansę na seks jako licealista. Może na studiach już tak.
  • sylwester.z.kolonii 24.09.19, 10:10
    A jak ktoś się jąka, to na kobietę nie zasługuje?
  • dyzurny_troll_forum 23.09.19, 22:35
    triss_merigold6 napisała:

    > Był niedawno taki trolo wątek.

    A ten to jaki jest!?
    I w ogóle są ostatnio jakieś inne?!

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • amast 23.09.19, 11:53
    Przyglądam się bliżej życiu ojca, jeżeli jestem z nim w związku.
  • triss_merigold6 23.09.19, 12:04
    Dlaczego wychował typa nieśmiałego do tego stopnia, że nie umie wyrwać laski.
  • amast 23.09.19, 12:15
    To też.
  • sylwester.z.kolonii 24.09.19, 10:24
    A może ojciec nie brał udziału w wychowaniu syna i teraz są efekty.
  • malgo21 23.09.19, 12:22
    Nie ma się co przyglądać, sam mówi że dorośli faceci chodzą do burdelu. No chyba że mu koledzy opowiadali big_grin

    Zgadzam się że historia zbyt wydumana, ale może chwyci
  • ck2 23.09.19, 22:33
    > Nie ma się co przyglądać, sam mówi że dorośli faceci chodzą do burdelu. No chyba
    > że mu koledzy opowiadali big_grin

    Że też żadna tego nie podchwyciła. suspicious
  • joaaa83 23.09.19, 12:20
    Nie wierzę smarkaczom. Chodzą do burdelu instalować oprogramowanie burdel mamie czy robić szkolenia z obsługi seks kamerek dziewczynom.
  • milva24 23.09.19, 14:24
    big_grin
  • obrus_w_paski 23.09.19, 12:28
    Był niedawno identyczny wątek. ten maturzysta to już powoli internetowy Urban legend
  • triss_merigold6 23.09.19, 12:41
    #Zaradny maturzysta informatyk
  • double-facepalm 23.09.19, 13:49
    obrus_w_paski napisała:

    > Był niedawno identyczny wątek. ten maturzysta to już powoli internetowy Urban l
    > egend
    nie, w tamtej urban legend obrotny maturzysta typ kujon-pinglarz zaplacil bardzo pieknej rowiewsnicze za pojscie z nim na studniowke oraz za fryz i makijaz. jesli stawiasz pojscie jako os towarzyszaca na rowni z full-service w burdelu, to gratuluję. powiedz swojemu dziecku, jak bedzie szlo z kims do pary na taki bal, że to gorsze niż prostytucja.
  • obrus_w_paski 23.09.19, 18:50
    To nie ten wątek
  • sylwester.z.kolonii 24.09.19, 10:25
    To znaczy, że tych wątków było więcej.
  • edelstein 23.09.19, 13:47
    Takie rzeczy to tylko na ematce🤣

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • opuncja97 23.09.19, 14:04
    chwila chwila.kilkanascie lat temu koledzy córki w miescie nie WAWA na 18 urodziny mieli zwyczaj fundować koledze prezent -numerek w burdelu.szok i niedowierzanie? no nie fakty.chłopcy z dobrze sytuowanych domów.mieli pieniązki i kaprys.jeden z nich ablsolutnie dusza towrzystwa.just for fun.co teraz robią? jacy byli ich ojcowie?nie pamiętam,zeby patologiczni.nie wiem jak potoczyły się ich losy.kiedyś na 18 zamówili dochodzacą pania.wysypali się sami .z matkami nie rozmawiałam .głupio byloby w ogole o to haczyć.dzisiaj maja po 27 lat
  • gryzelda71 23.09.19, 14:08
    Ale to nie to samo. No prosze....
  • edelstein 23.09.19, 14:27
    widze roznice w prezencie na 18, a lazenia non stop do burdelu majac lat 18

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • double-facepalm 24.09.19, 00:16
    edelstein napisała:

    > widze roznice w prezencie na 18, a lazenia non stop do burdelu majac lat 18
    >
    non stop - dobre. oni dopiero co pelnoletni, co miesiac-poltora, wiec z 5 razy na krzyz a nie co weekend.
  • taki-sobie-nick 23.09.19, 22:23
    w miescie nie WAWA

    Bo miasto Warszawa (nie "WAWA") to jakieś zupełnie inne jest niż reszta kraju. tongue_out
  • zabka141 24.09.19, 08:06
    Sorry, ale takie osoby nie pochodza z normalnych rodzin. Stereotypowo kojarzy sie tatus co duzo pracuje by miec duzo kasy
  • mrs.solis 23.09.19, 14:13
    Gdybym miala do wyboru posiadanie w domu sfrustrowanego incela, albo synka, ktory sam jest w stanie sobie poradzic ze swoimi problemami ,to chyba wolalabym to drugie. Tak dlugo jakbym nie musiala tego sponsorowac.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • sylwester.z.kolonii 24.09.19, 13:04
    Incelem to dopiero mógłby się stać, jakby potem przyzwyczajony do prostytutek zderzył się z rzeczywistością i przekonał, że panie o ich urodzie go nie chcą.
  • majenkir 23.09.19, 18:54
    Hehe, niesmialy maturzysta z hormonami to ma wlasna reke i pornhub, nie prostytutki big_grin.

    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/re/qd/3acg/EyS38bArbyduwnye7X.jpg
    Abby&Prada
  • umi 23.09.19, 18:55
    Wyglada jak urban legend. Co bym zrobila majac puszczalskiego syna lazadego do burdeli? Pewnie to samo, co majac puszczalska corke, tez zainteresowana seksem za pieniadze. Skoro ojciec sie nie sprawdzil, no to bym musiala g.wniarzowi sama naprostowac kregoslup moralny i tyle. Pewnie na drodze rozmowy, bo co innego by zostalo. Jakby sie nie dal naprostowac (w tym wieku juz trudno) to bym chociaz nie dala wykoleic tatusiowi mlodszego rodzenstwa (gdyby nie bylo zadnego mlodszego rodzenstwa, to by bylo ch.yowo, bo spadek po mnie dostalyby pewnie wtedy schroniskowe psy i koty, dziwk.arz by na boordele nie dostal suspicious Chociaz ten ze startera sam zarabia, wiec by i tak pewnie nie potrzebowal).
  • ewa_2009 23.09.19, 19:38
    W pierwszej chwili przeczytałam, że założyli pogotowie seksualne smile
  • dyzurny_troll_forum 23.09.19, 22:34
    tetetana napisała:

    Tak, a moje opowieści o Wielkim Przedwiecznym, który podarował ludziom małą kaczuszkę są wywalane....

    Tam był przynajmniej materiał fotograficzny, sens oraz jakieś tam poczucie humoru....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • taki-sobie-nick 23.09.19, 22:38
    Syn typu kujon, patyczak w okularach, zawsze mocno nieśmiały wobec kobiet, nie ma mowy, żeby normalnie zagadał do jakiejkolwiek w celu towarzyskim

    Nie ma mowy? Zatem żony nie będzie miał?
  • rexona_sport 24.09.19, 08:39
    Zamówi sobie za 15 tys
  • bo_gna 23.09.19, 23:17
    Reaguje awanturą i wiecznym obrzydzeniem do syna.
  • roks30 23.09.19, 23:31
    I ta TRZYKROTNA dawka szczepień na HPV😂 dopełnila całości.
  • zabka141 24.09.19, 08:02
    Nie wierze w ten watek, ale jesli ktos szuka opowiedzi do wymyslonego artykulu to trzeba zrobic tak:

    - zabronic spotkan z prostytutkami - syn w tym momemncie psuje swoje szanse na bycie w normalnym zwiazku, nie bedzie potrafil w normalnym zwiazku uprawiac seksu
    - zabronic bo mieszka w moim domu, wiec obowiazuja moje reguly. Do tego zmienic reguly z kasa i mu wszystkiego nie kupowac, nie podstawiac pod nos. Jesli dorabia - moze sie dorsucic do budzetu domowego.
    - rozmawiam tez z matkami innych chlopakow z tego "klubu"
  • ichi51e 24.09.19, 08:05
    Dlaczego myslisz ze po seksie za pieniadze nie bedzie mogl normalnie?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • 1matka-polka 24.09.19, 08:12
    Bo sobie utrwali pewien schemat, że np. za każdym razem jest inna pani, że jest skupiony tylko i wyłącznie na swoich potrzebach a kobietę traktuje jak lalkę, przedmiotowo. Że podniecenie będą wywoływać rzeczy, które w zwykłym seksie nie występują.

    --
    Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca.
    Wolter
  • zabka141 24.09.19, 12:13
    Serio pytasz? Bo trzeba sie bardziej postarac, cos z siebie dac, zamiast pozycji "place, to wymagam"
  • zabka141 24.09.19, 12:19
    Nie mowiac juz o tym ze jak on ma sie nauczyc poznawac kobiety, randkowac - tego wszystkiego co przed seksem?
  • sylwester.z.kolonii 24.09.19, 16:06
    Jak nie jest zbyt piękny lub wręcz szpetny, to może nigdy nie być w stanie poznawać pań które mu się podobają. Choćby na rzęsach stawał.
  • lauren6 24.09.19, 08:12
    Zmiana nicka nie pomoże jeśli nie zmieniasz stylu pisania.
  • sylwester.z.kolonii 24.09.19, 10:17
    Ten temat już był!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka