Dodaj do ulubionych

Thomas Cook

23.09.19, 15:15
Któraś emame upadek dotknał? Już teraz, albo w przyszłości (zabukowane ferie)? A może ktoś ma możliwość skorzystać z nagle zwolnionych miejsc w hotelach?
Moja teściowa miała w planach lecieć do Grecji, rozmyśliła sie w ostatniej chwili, a wylot miał być dzisiaj. Nie jestem pewna ale możliwe, że omineła ja podróż na lotnisko i z powrotem tongue_out
Obserwuj wątek
    • lot_w_kosmos Re: Thomas Cook 24.09.19, 11:16
      Ja mam zimowy wyjazd przedpłacony w Neckerman Polska.

      Dziś będę gadać z biurem podróży, co robić.
      N8by piszą, że polski oddział jest bezpieczny, ale Np Neckerman Niemcy już leży......

      W razie czego, zmienię kierunek i biuro....
      Zaliczki wpłaciłam 1100 zł, nie majątek.
      • daniela34 Re: Thomas Cook 24.09.19, 11:21
        Neckerman Polska już też nie wysyła, sporo znajomych dostało informacje o odwołaniu wyjazdu. Nie wiem, jak w wyjazdami zimowymi, ale wrześniowe wyjazdy z Polski są odwoływane.
      • amast Re: Thomas Cook 25.09.19, 10:31
        > W razie czego, zmienię kierunek i biuro....

        Przede wszystkim biuro.
        "Biuro podróży Neckermann Polska złożyło w Urzędzie Marszałkowskim województwa mazowieckiego oświadczenie o niewypłacalności."
        Szybko poszło, jeszcze 2 dni temu sytuacja była stabilna i niezagrożona wink
      • jak_matrioszka Re: Thomas Cook 25.09.19, 17:34
        Neckerman Polska przestał być bezpieczny i to oficjalnie podano do wiadomosci. Mogłabyś za jakiś czas podzielić sie wiadomościami z frontu? Nie chodzi mi o teorie, ale o to jak to konkretnie poszło w Twoim przypadku. I czy czuje sie zamet w branży z pozycji klienta, chodzi o to zamawianie u innego operatora i w innym kierunku.
        Tak, powoduje mna czysta, żywa ciekawość. Nie, nie cieszy mnie twój i innych niefart w temacie. Mogło trafić na mnie, choćby strajk linii lotniczych i wakacje sie sypia.
        • hanusinamama Re: Thomas Cook 25.09.19, 17:55
          NO ja tez jestem ciekawa. Chciała w styczniu na Kanary poleciec. Ze pierwszy wyjazd z małymi dziecmi to chciałam włąsnie wykupic przez biuro komplet (przelot, transfer, hotel albo apart)...i nie wiem co robic.
    • malgo21 Re: Thomas Cook 24.09.19, 11:21
      na fb neckermanna się gotuje, jedni piszą że jest ok, inni że hotel każe płacić za pobyt bo biuro nie opłaciło.. Nawet jeśli polski oddział nie miał kłopotów to małe szanse że z tego wyjdzie. Nikt tam teraz wczasów nie zabookuje
      • daniela34 Re: Thomas Cook 24.09.19, 11:27
        To prawda- jednym znajomym odwołali wylot na kilkanaście godzin przed, więc zaczęli czytać i sprawdzać i okazało się, że część wyjazdów się odbywa normalnie, a część wsadzili do samolotów (bo lot opłacony) i wysłali do nieopłaconych hoteli. Nie ma siły, żeby upadłość TC nie wywarła wpływu na Neckermanna, bo część wyjazdów była organizowana przez TC właśnie.
        • jak_matrioszka Re: Thomas Cook 24.09.19, 12:23
          W Norwegii dla T.C. lata Ving. I ponoć maja od dziś znów latać (wczoraj osiedli na płytach lotnisk), ale jeżeli hotele sa od połowy lipca nieopłacone, to co to pomoże?
          • daniela34 Re: Thomas Cook 24.09.19, 12:55
            Nic nie pomoże. Z ciekawości (po tym, jak się dowiedziałam od znajomych o sytuacji z odwołaniem wakacji) weszłam na FB Neckermann Polska - i jest różnie, jedni bez problemu spędzają wakacje, inni wylatują i na miejscu hotel każe płacić za pokoje, innych hotel wrzucił i nocują na plaży, jeszcze inni w ogóle nie wylecą. Współczuję nerwów, ja z biurami podróży nie jeździłam do tej pory, aczkolwiek kusiło mnie w tym roku i właśnie na stronie Neckermanna szukałam.
            • hanusinamama Re: Thomas Cook 25.09.19, 08:08
              Ale to moze byc spowodowane tym, ze hotele boją sie ze kasy nie zobaczą i wola zarządać opłaty juz teraz. Biiura maja tak spisane umowy, ze płacą na noclegio ze sporym opóźnieniem...
    • sumire Re: Thomas Cook 24.09.19, 12:27
      A w ogóle to pesymiści twierdzą, że upadek TC może być początkiem końca turystyki masowej w wydaniu, jakie znamy. Bo niemożliwe, żeby to nie wstrząsnęło branżą.
      • jak_matrioszka Re: Thomas Cook 24.09.19, 12:47
        Nie wiem czy to przypadkiem nie wstyd na ematce sie przyznać, ale ja nigdy z usług tej branży nie korzystałam. Tzn. jadac na wakacje załatwiam podróż odzielnie i hotel oddzielnie, najcześciej bezpośrednio, a czasem nocleg przez Hotels.com lub ostatnio Airbnb. W tym roku nawet szukaliśmy ofert, ale w końcu wyszło jak zwykle. A na ematce wielokrotnie czytałam o zamawianiu wyjazdów z wyprzedzeniem i przez firmy z branży turystycznej, dlatego zastanawiam sie czy wstrzasy już i o ematke sie otarły. Nie pytałam jeszcze teściowej jak by z nia było, ale chyba zadzwonie, bo ona ze znajomymi miała jechać i nie wiem czy wszystkie zrezygnowały, czy tylko ona.
        • eliszka25 Re: Thomas Cook 24.09.19, 12:58
          My też do tej pory organizowaliśmy zawsze wszystko sami. Osobno dojazd, osobno hotel czy domek. Zastanawialiśmy się nad przyszłorocznymi wakacjami i myśleliśmy, czy by tym razem nie zdać się na biuro podróży, ale wychodzi na to, że bezpieczniej jednak polegać na sobie.
        • cruella_demon Re: Thomas Cook 25.09.19, 13:27
          A ja korzystałam, zawsze byłam bardzo zadowolona i korzystać będę. Bez przesady, to nie pierwszy i nie ostatni upadek bura podróży, a sama branża turystyczna ma się świetnie.
          A tu się wcale bym nie zdziwiła jakby się okazało, że ktoś jakiś przekręt na grubą kasę zrobił.
          • sumire Re: Thomas Cook 25.09.19, 13:38
            Tylko że od tego biura to się w ogóle zaczęła branża turystyczna. No i było ogromne (przecież oni w dniu upadłości mieli za granicą skromne 600 tysięcy ludzi - do których teraz doszły jeszcze przynajmniej nasze 3 tysiące z Neckermanna), więc nie ma szans, żeby jego upadek nie miał wpływu na nic. Przecież tu nie chodzi tylko o biura podróży. Taki hotelarz, który miał zakontraktowane, dajmy na to, 80% pokoi dla gości TC, zostaje z niczym.
            • cruella_demon Re: Thomas Cook 25.09.19, 13:50
              Jakoś to się niewątpliwie odbije. być może ceny wzrosną, a może ktoś wykorzysta lukę i wskoczy w ich miejsce. Natomiast wieszczenie upadku zorganizowanej turystyce jest mocno na wyrost.
              Choćby taka Polska. Zeszły rok był dla biur podróży rekordowy pod względem sprzedaży wycieczek, a szacuje się, że w tym roku ta sprzedaż będzie podwojona.
              Coraz więcej średniaków ma w nosie polskie morze czy góry, bez gwarancji pogody i z drożyzną i woli jechać na ol inkluziw wink w moim otoczeniu cała masa ludzi korzysta z wyjazdów zorganizowanych, sami jadą tylko ci którzy "po taniości" jadą własnym samochodem ze słoikami na kwaterę do Chorwacji, albo ktoś, kto robi sobie kilkudniowy wypad tanimi liniami do którejś ze stolic.
              • jak_matrioszka Re: Thomas Cook 25.09.19, 14:00
                Neckermann Polska też do wczoraj miał sie świetnie. Natomiast co do super roku 2018 i jeszcze Lepszego 2019 to pierwsze słysze. Wszyscy pisza coś przeciwnego, że 2018 z powodu upałów w Europie był kiepski dla biur podróży, a i 2019 też niezbyt sie zapowiadał.
                • cruella_demon Re: Thomas Cook 25.09.19, 14:07
                  Muszę iść po młodego do przedszkola i nie mam teraz czasu wygooglać tego artykułu o sprzedaży.
                  Natomiast co do samego Neckermana, już pisałam, ze ja wierzę w to, że miał się dobrze, tylko spółka matka go pociągnęła na dno. Nawet w najbardziej zadłużonych przedsiębiorstwach zwykle jest dział, który przynosi dochody.
              • sumire Re: Thomas Cook 25.09.19, 14:10
                Tak, wolą jechać na ol inkluziw, nie zastanawiając się, jak to jest możliwe, że podróż do kraju oddalonego o 2 tysiące kilometrów i pobyt w 4-gwiazdkowym hotelu kosztują mniej niż urlop w hotelu w Bukowinie Tatrzańskiej. O tym się mówi od wielu lat. Jeśli obniżasz ceny w nieskończoność, i zmuszasz swoich kontrahentów do obniżania ich własnych cen, to w końcu dzieje się to, co się stało.
                I tu na serio nie chodzi tylko o biura, ale przede wszystkim o ludzi, którzy ze współpracy z tymi biurami żyli.
                • pani-nick Re: Thomas Cook 25.09.19, 16:12
                  Ja bym się raczej zastanowiła nad cenami w Polsce... nie trzeba tu biur podróży. Wystarczy porównać ceny pobytu w domkach nad polskim morzem i np. we Włoszech, żeby zobaczyć, ze w Polsce jest drożej (i to nie z winy biur podróży), niż w miejscach, gdzie pogoda jest gwarantowana, a jedzenie lepsze i tańsze (patrz wstrętne ryby w panierce za miliony monet nad Bałtykiem. O smogu w polskich górach może nie wspominajmy...
                  Wiec sadze, ze demonizujesz. Rok w rok ceny all in, z biurem podróży, rosną. I te wszystkie mity o lastach za 1500/tydzień all in w Grecji, czy innej Hiszpanii ... 🤦‍♀️
                  Bywalec pewnie może potwierdzić, bo szukał (na miesiąc! Chciał lecieć !) i skończył bujając się po Polsce z namiotem. 🤷‍♀️
                  • bywalec.hoteli Re: Thomas Cook 25.09.19, 17:08
                    Pierdzielicie Hipolicie - nad polskim morzem jest dużo taniej niz we Włoszech. Byłem 3 razy we Włoszech i uwielbiam ten kraj. Nie ma szans żebym z 5 osobowa rodzina spędził tydzień za 4 tysiące z dojazdem włącznie. Na sama podróż z noclegami po drodze wydam pewnie z 2000. Poza tym Włochy nie słyną z pięknych plaż ani piaszczystych.

                    --
                    Lato smile
                    • pani-nick Re: Thomas Cook 25.09.19, 17:53
                      Nie, nie jest taniej, jeśli porównujesz podobny standard w szczycie sezonu. Ani jedzenie nie jest tańsze, ani noclegi. Nie mówiąc już o tym, ze we wrzesniu, czy maju u nas „pi...dzi”, a jadąc na południe masz słońce i niższe ceny, ze względu na porę.
                      2000? I to dużo jest?
                      Domek nad morzem dla 5 osobowej rodziny (Dwie sypialnie, bo nie widzę za bardzo spania w 5 osób w jednym pokoju przez tydzień) to koszt 290-420 zł (ceny z tego roku). Ale liczmy przeciętnie 350 zł - to nam wychodzi 2450 za sam nocleg. Do tego obiad dla 5 osobowej rodziny to, przyjmując żywienie w lokalach typu stołówka - około 25 zł / osobę, co daje ci kolejne 100 / na dobę.
                      Ja wiem, ze można gotowac, ze można na polu namiotowym (zwłaszcza z noworodkiem 🙊, z którym natomiast latać nie mozna🙊), ale nie chrzan, ze nad polskim morzem jest tanio, bo nie jest.
                      A ceny noclegów we Włoszech łatwo sprawdzisz na bookingu. I potem wejdź na booking i szukaj obiektów w polskich miejscówkach, nie 10 km od morza.
                      We Włoszech są plaże piaszczyste - czy piękne, to już kwestia gustu. Z pewnością ich miasteczka są ładniejsze, niż nasze Mielna, darlowka i inne Łeby.
                      Ps. Jechałam do Włoch z trójka dzieci, jak młody miał kilka miesięcy. Sama. W połowie drogi spotkaliśmy się z mezem. I to bez szukania pół roku wcześniej, tylko z dnia na dzień. Wiec bywalec, jak o czyms pisze, to znaczy ze coś na ten temat wiem z życia, nie z netu.
                      • nenia1 Re: Thomas Cook 25.09.19, 19:45
                        pani-nick napisała:

                        > We Włoszech są plaże piaszczyste - czy piękne, to już kwestia gustu. Z pewności
                        > ą ich miasteczka są ładniejsze, niż nasze Mielna, darlowka i inne Łeby.

                        Oczywiście, że mają piękne plaże, Spiaggia di Due Sorelle czy Spiaggia di Pescoluse, już nie mówiąc o plażach na Capri czy Elbie, w końcu zresztą Sardynia to też Włochy.
                        A ich miasteczka są różne, zdarzają się perełki, a zdarzają się również i to wcale nie tak rzadko miasteczka brudne, łuszczące się i zaniedbane, wystarczy pojechać niżej na południe.
                  • bywalec.hoteli Re: Thomas Cook 25.09.19, 17:11
                    A co do moich wakacji to:
                    1. Nie szukałem AI bo nie będę latać z kilkumiesięcznym dzieckiem
                    2. Spałem pod dachem w ośrodkach turystycznych i hotelach. Wprawdzie chciałbym zabrać dzieci pod namiot ale to na jedna noc w ramach przygody. W tym roku może się to juz nie udać.

                    --
                    Lato smile
                  • hanusinamama Re: Thomas Cook 25.09.19, 18:01
                    Zależy co porównujesz. MOja znajoma sie upeirała ze ona płąci mniej niż ja. Ona we Włoszech: czerwiec, w domku typu holenderksiego (małym), jedzenie robili sobie na miejscu. Ja nad Bałtykiem w sporym 3 pokojowym apartmanecie, jedlismy na miesci i czesciowo sami gotowaliśmy. Musiałabym porównać podobne warunki....wątpie 3 pokojowy apartament we Włoszech blisko morza kosztował w sezonie mniej niż w PL...
                    • pani-nick Re: Thomas Cook 25.09.19, 18:12
                      My we Włoszech spaliśmy w apartamentowcu, z widokiem nad morze, z restauracja na dole. Cenowo / dobę wyszło tyle, ile apartament w święta wielkanocne w Miedzyzdrojach. Wiec mam porównanie. Ceny żarcia w Polsce są w kurortach masakryczne, zwłaszcza jeśli mówimy o stosunku jakości do ceny.
                        • pani-nick Re: Thomas Cook 25.09.19, 19:32
                          O! I w tym hotelu miałeś dwie sypialnie? Bo z mojego doświadczenia z polskimi hotelami (Mazury, Wybrzeże i Karpacz) wynika, że trudno jest o taką opcję i trzeba łączyć pokoje - w sensie brać dwa osobne, obok siebie, przedzielone dodatkowymi drzwiami, co zawsze wzbudza we mnie niepokój. Za granicą jakoś łatwiej o rozwiązanie "pokój rodzinny".
                          Ale ja wiem, ja rozumiem.... ty po prostu w te wakacje chciałeś przetestować letnie opony, które zmieniłeś w lipcu i wypróbować to zmniejszone spalanie, które zyskało twe auto dzięki grubszemu o milimetr bieżnikowi....
                          KONIEC (za bardzo mnie irytujesz)
                  • nenia1 Re: Thomas Cook 25.09.19, 19:37
                    pani-nick napisała:

                    > Ja bym się raczej zastanowiła nad cenami w Polsce... nie trzeba tu biur podróży
                    > . Wystarczy porównać ceny pobytu w domkach nad polskim morzem i np. we Włoszech
                    > , żeby zobaczyć, ze w Polsce jest drożej

                    Że co jest? Ciekawe gdzie we Włoszech, bo zjeździłam w tym roku przez ponad miesiąc spory kawałek łącznie z Apulią i jakoś nie udało mi się trafić na tanie domki.
                        • nenia1 Re: Thomas Cook 25.09.19, 21:19
                          Za hotele? Różnie, ale najczęściej między 350 a 550 zł. za dobę na 2 dorosłe osoby bez wyżywienia. Nie braliśmy bardzo wysokiego standardu, bo jechaliśmy łącznie na ponad miesiąc, choć zdarzały się hotele 4 gwiazdkowe, w Sorrento z kolei mieliśmy mieszkanie ponad 70 metrów. Najtaniej wyszło w Toskanii, a hotelik był wręcz przeuroczy.
                            • pani-nick Re: Thomas Cook 25.09.19, 21:39
                              Nie, pani-nick uważa, ze noclegi są porównywalne (tańsze) z cenami nad Bałtykiem, gdzie tyle (w szczycie sezonu płaciłam za dobę 390 zł za domek - za hotel 4* wyszłoby więcej).
                              100-120 eur / za nocleg to wg ciebie dużo?...
                              ty się wreszcie zdecyduj...
                              • pani-nick Re: Thomas Cook 25.09.19, 21:42
                                100-120 / hotel
                                Domki w kompleksach typu eurocamp wychodzą taniej - jak sobie porównywałam wiosna, bo był tu wątek o tych domkach, to byłam w niezłym szoku.
                              • bywalec.hoteli Re: Thomas Cook 25.09.19, 21:43
                                Ja w szczycie sezonu płaciłem nad polskim morzem 400 za całą rodzinę z wyżywieniem HB. 2 pokoje i aneks kuchenny. We Włoszech nie starczy.

                                --
                                Kiedy kobiety zakładają koce na górną część ciała, to znak, że już nie lato, a jesień.
                                • nenia1 Re: Thomas Cook 25.09.19, 21:55
                                  Oj Włochy nie są tanie, same autostrady kosztują, Szwajcaria wychodzi taniej, zapłacisz winietę ok. 150 zł. i jeździsz, a tu co chwilę 14 euro, 12 euro, 8 euro i się zbiera. Do tego jedzenie też swoje kosztuje, co prawda kupisz pizzę w przedziale 7 do 14 euro, ale już coś innego niż pizza kosztuje, za 4 malutki pierożki Ravioli zapłaciłam ponad 12 euro, więc 1 pierożek wyszedł mnie prawie 13 zł., czyli micha pierogów w Polsce z omastą, nie ma co przeliczać na złotówki, trzeba się przestawić na euro, za konkretniejszy obiad co najmniej 20 euro plus coś do picia, kieliszek wina, piwo albo aperol spritz kolejne 5 euro za osobę, a porcje mają malutkie, jestem szczupła i za dużo nie jem, ale zdarzało mi się, że zjadłam co dali i dalej byłam głodna, no to deserek, przykładowo najbardziej popularny panna cotta, zazwyczaj 5 euro i przynoszą kolejne maleństwo, zaczęliśmy mówić, że to panna cottka a nie panna cotta smile Ale ogólnie warto pojechać.
                                  Ja często czytam jak to za granicą taniej niż w Polsce a potem jadę i jakoś nie mam szczęścia trafić na tą taniochę, no chyba że kierunki albański, bośniacki, to jeszcze.
                                  • bywalec.hoteli Re: Thomas Cook 25.09.19, 22:02
                                    Byłem kiedyś w Bośni i Hercegowinie i tam rzeczywiście bardzo tanio. Podobnie Czarnogóra i Serbia.

                                    --
                                    Kiedy kobiety zakładają koce na górną część ciała, to znak, że już nie lato, a jesień.
                                  • pani-nick Re: Thomas Cook 25.09.19, 22:14
                                    W Polsce deser to 18-25 zł, aperol 20 zł, ryba z surówka w podrzędnej smażalni - od 60 zł/ osobę. Nie jem pierogów, ale nie wydaje mi się, żeby porcja w postaci michy kosztowała 13 zł...
                                    Znowu wszystko zależy co porównujesz z czym.
                                    Nad Bałtykiem jest drogo, a jedzenie jest chu...we. Jedyny plus to taki, ze w tym roku była pogoda. Było ciepło i w czerwcu i w sierpniu. Druga połowa lipca była kijowa, ale wtedy mnie tam nie było. Wiem od dzieci.
                                    I żeby nie było - ja Bałtyk kocham.
                                    Dyskusja zaczęła się od argumentu cruelli o tym, ze ceny noclegów za granica są zaniżane i stad problemy biur podróży. A ja twierdze, ze to ceny w Polsce są chore, mając na uwadze stosunek jakości do ceny. Oraz ze w Europie południowej ceny są porównywalne z tymi w Polsce, a ma się przy tym gwarancje pogody i inny klimat oraz jedzenie - dla mnie jedzenie jest ważne.
                                    Ktoś wyjechał z argumentem, ze Włochy są bardzo drogie. Nie, nie są. Zwłaszcza w porównaniu z kurortami nad Bałtykiem.
                                    Myśle, ze pora zakończyć dyskusje.
                                    • nenia1 Re: Thomas Cook 25.09.19, 22:28
                                      No akurat jedzenie we Włoszech było dla mnie największym rozczarowaniem, zwłaszcza jak się słyszy zachwyty nad kuchnią włoską. O taka Francja bardzo na tak, Portugalia podobnie, ale Włochy? Drogo i w większości mało smacznie, do tego małe porcje, jedynie pizze wielkie, ale akurat pizzy nie lubię. Nad polskim Bałtykiem lata już mnie nie było, ale Polska to nie tylko Bałtyk, podobnie jak Włochy to nie tylko Rzym i Florencja. Czy pogodę masz gwarantowaną? Przy tym co się dzieje ostatnio z klimatem coraz trudniej przewidzieć, upały w tym roku we Francji były straszliwe, w Hiszpanii powodzie, coraz częściej zdarzają się ogromne pożary, rok po naszym pobycie w Portugalii w tej samej okolicy zginęło ponad 60 osób, więc to już też nie takie hop siup.
                                    • cruella_demon Re: Thomas Cook 25.09.19, 22:29
                                      To o zaniżaniu cen pisała sumire. Ja się z tobą zgadzam, choćby właśnie ceny tych smażonych ryb z mrożonki.
                                      Sam nocleg to jeszcze nie wszystko, przecież korzysta się jeszcze z całej okolicznej infrastruktury, właśnie kupuje jakieś żarcie, dzieci chcą atrakcji.
                                      Bo jak wynajmiesz domek i to nie w centrum Władka, tylko w jakiejś mniej atrakcyjnej mieścinie, jesz to co sobie ugotujesz z zakupów z Biedronki i jedyna rozrywka to chodzenie na plażę, to pewnie, że ci taniej wyjdzie.
                                      A w Zakopanem i okolicach jest chyba jeszcze drożej.
                                  • kokosowy15 Re: Thomas Cook 26.09.19, 16:56
                                    Kiedyś napisałem, że nigdy nie byłem za granicą. Forumki po wyrażeniu zdziwienia odpowiedzialny, że wczasy zagraniczne są w cenach powszechnie dostępnych, a tu czytam, że mediana zarobków w Polsce wystarcza na sześć noclegów, i to nie jest drogo. Ciekawe.
      • chococaffe Re: Thomas Cook 24.09.19, 12:58
        IMHO Na taką sytuację ma wpływ rozwój internetu, linii lotniczych, platform rezerwacyjnych. Turysta stał się bardziej samodzielny. Czy biura podrózy są w stanie zareagować na tę zmianę czy będa tkwic mentalnie w XX wieku?
        • sumire Re: Thomas Cook 24.09.19, 13:18
          Oczywiście, ale też polityka cenowa. Czytałam kiedyś dobry reportaż o turystyce masowej, z którego wyłaniał się naprawdę ponury obraz tego przemysłu. Zyski nie zasilają lokalnej gospodarki, bo trafiają do zagranicznych właścicieli hoteli, wszystkie te 500-pokojowe kompleksy hotelowe są często budowane z naruszeniem norm budowlanych i środowiskowych, ceny są dumpingowe (co oczywiście bierze się z oszczędzania gdzie indziej - czytałam ostatnio o aferze w hotelu w Turcji, która dotknęła też polskich turystów; zastrajkował personel, bo mu nie płacono). Taka bańka musi w końcu pęknąć, nie ma szans.
          Dla mnie biura podróży to jest trochę pieśń przeszłości. Owszem, w latach 90. to był jedyny sposób, żeby spędzić wakacje na Cyprze czy innej Teneryfie - teraz z południa Polski mam parę tanich połączeń tygodniowo na różne Wyspy Kanaryjskie, hotel mogę zarezerwować w ciągu 10 minut, nie ruszając się z kanapy, na lotnisko przyjedzie po mnie Uber. Co więcej może mi zaoferować biuro? Nic. I faktycznie, ta branża przegapiła chyba moment, gdy świat stał się łatwo dostępny. A cen w nieskończoność obniżać nie może, bo kończy się, jak się kończy.
          Nie wiem w sumie, jak ta branża mogłaby się zmienić, ale myślę, że korzystanie z biur podróży stanie się dużo droższe po tym zawale.
          • chococaffe Re: Thomas Cook 24.09.19, 20:40
            Molochy wakacyjne, budowane masowo, szybko i byle jak mają na celu jak najszybsze wzbogacenie się właścicieli. Do tego obsługa "za miskę ryżu". Fakt, to kolejny element układanki.

            Usiłuję wymyślić jaką drogą powinien iść teraz ten biznes i nie mam pomysłu. Na pewno caly czas będzie się sprawdzać turystyka "szyta na miarę", ale to raczej nisza a nie masowy rynek.
      • bialeem Re: Thomas Cook 24.09.19, 13:43
        Akurat są miejsca w które lepiej pojechać z BP. Są też miejsca w które BP zorganizowały czartery. Próba dostania się na Rodos, Kubę czy do Kenii z Polski jest zdecydowanie utrudniona przy korzystaniu z rejsówek.
        Zresztą mocniejsze biura radzą sobie nieźle.

        --
        "weź takie rady, zwiń ciasno i rozważ znaczenie słowa "czopek""
        • jak_matrioszka Re: Thomas Cook 24.09.19, 14:04
          Zgadzam sie. Moje dziecko do Wietnamu, Laos, Indii też miało wszystko od A do Z załatwiane przez biuro podróży, bo bezpieczniej i z przewodnikiem. Tego typu turystyka ma wieksze szanse sie wybronić, bo jednak zorganizowanie sobie samodzielnie wszystkiego i poprzez małe, lokalne agencje, to jest ogromna praca, a BP maja swoje kontakty i za to sie im płaci. Dużo poszkodowanych to AI lub podobne w Grecji, mniej uciażliwe w ogarnieciu i w sumie niefart, bo inne sposoby też nie gwarantują niczego w 100%.
        • jeziorowa Re: Thomas Cook 24.09.19, 20:45
          bialeem napisał:

          Próba dostania się na Rodos, Kubę czy do Kenii z Polski jest
          > zdecydowanie utrudniona przy korzystaniu z
          >
          To taki żarcik - prawda? Kilkanaście lat temu kupiłam bilety do Nairobi z krótkim międzylądowaniem w Amsterdamie plus powrotne. Zajęło mi to kilka minut. Teraz wszystko jest łatwiejsze a nie bardziej skomplikowane.
          • bialeem Re: Thomas Cook 25.09.19, 09:20
            Z Polski do Kenii bez przesiadek latają tylko czartery. Nie mówiąc już o Mombasie, która to właśnie jest kierunkiem wakacyjnym. Trzeba się przesiąść w Nairobi albo jechać kilka godzin pociągiem. Dla mnie istnieje różnica pomiędzy 14-16h podróżą, a 9h.

            --
            "weź takie rady, zwiń ciasno i rozważ znaczenie słowa "czopek""
    • eliszka25 Re: Thomas Cook 24.09.19, 12:55
      Na szczęście nie. Najbliższy urlop zorganizowaliśmy sobie sami. Zastanawialiśmy się nad wakacjami w przyszłym roku, ale jeszcze się nie zdecydowaliśmy na nic konkretnego.
      • astomi25 Re: Thomas Cook 24.09.19, 13:10
        My tez zawsze sami organizujemy, ale i na tym mozna sie przejechac smile
        2 lata temu anulowano nam lot z airberlin, i to w sumie na tyle pozno dano nam znac, ze nie moglismy juz bezplatnie anulowac rezerwacji apartamentu na booking. Co z tego, ze jakies tam odszkodowanie od air berlin dostalimy...caly urlop poszedl sie bujac big_grin

        --
        Der Ossi ist schlau und stellt sich dumm, der Wessi macht es andersrum.
        smile
        • jak_matrioszka Re: Thomas Cook 24.09.19, 14:09
          My lecieliśmy z Norwegian w okolicach strajku i też mogło być tak, że tylko do lotniska dojedziemy. Książe Małżonek tylko zapytał jak sie zapatruje na jazde samochodem na sama północ Norwegii, żeby nam rejs statkiem nie przepadł wink Nie wszedzie da sie dojechać, nie zawsze jest czas na szukanie sensownej alternatywy.
        • eliszka25 Re: Thomas Cook 24.09.19, 17:37
          No niestety, 100% gwarancji nie ma. Nam się kiedyś pociąg spóźnił o bagatela 5 godzin 😁. Na szczęście Deutsche Bahn bez problemu przebukowała bilety na dzień następny i zapewniła hotel. Najgorsza opcja jednak dla mnie jest taka, że człowiek wyjeżdża gdzieś przekonany, że biuro podróży nad wszystkim czuwa, a na miejscu okazuje się, że hotel i lot powrotny nie zostały opłacone i rób co chcesz. My najczęściej podróżujemy samochodem, ale nie wszędzie się jednak tak da.
          • vodyanoi Re: Thomas Cook 24.09.19, 19:59
            Najgorsze dla takich ludzi jest to, że często bez BP są jak dzieci - nie potrafią załatwić nic. Ani języka nie znają, ani pieniędzy nie mają dostępnych w wystarczającej ilości, ani obeznania co i jak. I dla nich wyjazd z BP to nie jest wybór, tylko jedyna możliwość wyjazdu. Sama sporo takich znam, bo to nie chodzi o ludzi w moim wieku (aczkolwiek ci też potrafią rozłożyć ręce i co dalej), ale starszych, dużo starszych. Oni też już niekoniecznie chcą podróżować samochodem, bo nie czują się na siłach.
            • eliszka25 Re: Thomas Cook 24.09.19, 20:30
              To też racja. Część podróżujących z BP jest całkowicie bezradna bez pomocy biura. Poza tym z różnych powodów ludzie nie mogą lub nie chcą podróżować samochodem i ja to jak najbardziej rozumiem. Dla mnie to jest zwykle chamstwo, że biuro, które od miesięcy nie ma kasy na opłacenie hoteli i lotów, ale do ostatniej chwili wysyła ludzi na wycieczki, póki hotel czy linie lotnicze się nie zbuntują i nie zamkną drzwi przed nosem bogu ducha winnym podróżnym, którzy za wycieczkę przecież zapłacili.
        • 35wcieniu Re: Thomas Cook 25.09.19, 08:48
          Przyznasz że to wybitne jednostki. A i tak w sumie nic im się nie stało, gdyby byli samolotem to do dzisiaj by na plaży SOS z muszelek układali. big_grin

          --
          - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
          - Ale jak przez głowę?
          - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Thomas Cook 24.09.19, 17:24
      Nie rozumiem o co chodzi z upadkiem całej branży?
      Nie rozumiem dlaczego mówią o początku kryzysu?
      Nie rozumiem gdzie się podziała forsa osób płacących nie mało zacwyciefzki (wszak samemu można dużo taniej zdaniem 70% ematek).
      Raczej widzę, że jesteśmy w boooooomie wycieczek wakacyjnych.
      Rozumiem panikę bo biuro działało w kilku krajach ale zwiastować kryzys i upadek reszty, raczej będą mieli żniwa.
      • jak_matrioszka Re: Thomas Cook 24.09.19, 17:35
        Myślisz, że Ci którzy już raz za wyjazd zapłacili, teraz pójda i zapłaca drugi raz? A Ci którzy wpłacili zaliczke i maja do zapłacenia reszte stoja teraz w kolejce do kasy z pieniedzmi w garści?
        Forsa osób które zapłaciły za wycieczki to cześciowo dochód biura podróży, a cześciowo poszła na zapłate za poprzednich turystów. Problem polega na tym, że za obecnych mieli zapłacić Ci, którzy sie teraz wycofuja. Taka piramida jak ZUS: kumulacja za mało wpłacajacych a za dużo korzystajacych w jednym przedziale czasu. Do tego po "chudym" roku 2018.
      • daniela34 Re: Thomas Cook 24.09.19, 20:38
        Należy do tego dodać możliwy wzrost kosztów ubezpieczenia dla pozostałych biur podróży. Po upadku TC i trudnościach Neckermanna myślę, że to bardzo prawdopodobne.
    • barattolina Re: Thomas Cook 25.09.19, 21:12
      Jestem właśnie w Egipcie z niemieckim biurem FTI. Drugi raz w życiu na All Inc. Czarter był napchany jak portfel niemieckiego oligarchy, w hotelu ludzi pełno. Sami Niemcy, trochę Polaków i może kilka Rusków.

      W Berlinie na SXF w biurze Cooka ani jednego info o upadłości, zero awanturujących się, oferty nadal wiszą, Pani w środku uśmiechnięta. Gdybym nie przeczytała info w internatach - nigdy bym się nie domyśliła.

      Niby wszyscy mówią że po upadku Cooka nic nie będzie takie samo, ale tutaj chyba nie ma tematu, albo to jakaś cisza przed burzą.
          • bywalec.hoteli Re: Thomas Cook 25.09.19, 21:31
            No nie wiem, zarówno www.thomascook.de/ jak i www.neckermann-reisen.de/ mają zamiast strony z wyborem podróży "Thomas Cook meldet Insolvenz an". Czytałem, że sprawa dotyczy kilkuset tysięcy ludzi w podróży.

            --
            Kiedy kobiety zakładają koce na górną część ciała, to znak, że już nie lato, a jesień.
          • snakelilith Re: Thomas Cook 25.09.19, 22:08
            Tak, niemiecki turysta jest ubezpieczony przez tzw. Insolvenzversicherung Zurich w wysokości 110 milionów euro. Turyści na wakacjach muszą jednak często płacić za hotel prywatnie, co zostanie im z tego ubezpieczenia zwrócone. Jak podają niemieckie media, Cook Niemcy ogłosił dziś insolwencję, by nie musieć ratować finansowo brytyjskiego oddziału i by pieniądze zostały właśnie dla wypłaty niemieckich zobowiązań. Sprzedaż ofert przez Signature, Neckermann Reisen, Bucher Reisen, Öger Tours i Air Marin jest tym samym zablokowana.
      • jak_matrioszka Re: Thomas Cook 25.09.19, 22:12
        To jesteś w Egipcie czy w Berlinie? Bo oba opisujesz jakbyś tam była smile
        Twoje biuro podróży nie padło, to nie czujesz konsekwencji, a TC ponoć w niektórych kierunkach zapłacił i tam nie ma tragedii.
        W taki zupełny relaks w biurze które ogłosiło upadłość to trudno uwierzyć, jak również w to, że spokojnie dalej sprzedaja wyjazdy...
        • barattolina Re: Thomas Cook 26.09.19, 16:18
          Do Egiptu lata się samolotem, bywa ze z Berlina. Byłam w Berlinie na lotnisku a teraz doleciałam do Egiptu.
          Taka niespodzianka.

          Nie pisałam o tym ze upada moje biuro tylko ze nie widać popłochu w branży turystycznej, co wieszcza gazety. Niektóre ogłaszają upadek Cooka jako początek klęski wszystkich biur podróży.

            • barattolina Re: Thomas Cook 26.09.19, 17:52
              Jestem tu drugi raz. Pierwszy byłam z 10 lat temu.
              Teraz jest lepiej. Tak to odbieram.
              Staff nie patrzy spod byka. Jest mniej Rosjan. Nie ma bitwy o stoliki ani leżaki.
              Ja jestem w Marsa Alam. Niemcy jeżdżą jeszcze do Hurgady. Do Sharm el Sheik nie jeżdżą bo uważają ze jest niebezpiecznie. Nie wiem dlaczego.

              My przyjechaliśmy ponurkować, wiec siedzimy w hotelu i w morzu. Jest bardzo interesująca wycieczka do Luxoru i Abu Simbel za 90€, ale boje się jechać. W hotelu czuje się bezpiecznie.

              Powiedz ze znajoma forumowiczka jest w Egipcie i się nie boi. Powiedz ze są tu samo Niemcy i ze tez się nie boją.

              Życzę powodzenia, żeby się udało dopiąć swego.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka