Dodaj do ulubionych

A nie mówiłam? Uchodźcy.

24.09.19, 10:40
Toczka w toczkę to mówię od lat, zbierając równe bęcki na ematce.
Polecam lekturę . Uprzedzam, nastroju wam nie poprawi.

"– To wyobraźmy sobie, że na granicach Unii stają nie dwa miliony uchodźców jak ostatnio, tylko miliard. Będą wkurzeni. Powiedzą: to wasza wina, zmieniliście klimat tak, że nie możemy mieszkać tam, gdzie nasi przodkowie. Powinniście nam pomóc, przyjąć nas, dać miejsca pracy. To będą ludzie mówiący innym językiem, o innym kolorze skóry, wyznający inną religię, wkurzeni i z uzasadnionymi pretensjami. Uciekający przed głodem i przemocą. Też byśmy uciekali.

Czytaj więcej: Świetlana przyszłość energii. Czy ropa naftowa traci znaczenie?

Co zrobimy?

– Jeśli przyjmiemy wszystkich, będzie ich dwa razy więcej niż nas w Europie. A my będziemy mieli swoje problemy: pustynniejące południe Europy, katastrofy pogodowe, niedostosowaną do upałów infrastrukturę, miasta portowe zalewane przez wodę. A może wpuszczamy wybranych? Jak ich wybrać? Ci, których nie wybierzemy, i tak wejdą. Jak się zatrzymuje kolumny milionów zdeterminowanych ludzi?
Zabija się ich?
– Wszystkich jak leci: kobiety, dzieci. W tym momencie kończymy się jako ludzie, mamy mentalność esesmanów z Auschwitz. Może być też tak, że zabijemy pierwsze sto milionów, ale miliard przejdzie. Co zrobi w rewanżu naszym dzieciom? Nasza chata wcale nie jest z kraja, jak niektórym się wydaje – katastrofa nas nie ominie."

Całość wywiadu z fizykiem jądrowym, Marcine, Popkiewiczem, autorem książki „Świat na rozdrożu” tutaj.
Miłego dnia.
Obserwuj wątek
    • 35wcieniu Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 10:53
      I co tam od tych lat proponujesz? (Nie doczytałam najwyraźniej.)

      --
      - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
      - Ale jak przez głowę?
      - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
      • olena.s Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:09
        ? No to jest oczywiste. Zapobiegać klęsce klimatycznej - na wczoraj. Umożliwić ludziom egzystencję w sensie pracy w miejscach, gdzie jest 10, 20, 30 proc bezrobocia wśród młodych - na dziś. Obie te kwestie oznaczają zmniejszenie konsumpcji po stronie północy, radykalne IMHO. I niestety, należy zamknąć twarz wszystkim durniom od "mnóżcie się i rozmnażajcie" - najlepiej na przedwczoraj - co oznacza ogromne perturbacje polityczne. Pamiętam sojusz Watykanu i Ajatollahów na konferencji ludnościowej w Kairze, ho ho, chyba ponad 20 lat temu. Plus wykształcenie kobiet - każda klasa szkolna wyżej oznacza niższą dzietność. Plus powszechna dostępność antykoncepcji. Plus promocja niskiej dzietności.
        • chococaffe Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:14
          Jak miło, że w koncu mówisz o problemie szerzej niz tylko o Syrii. Fajnie, że też mówisz o zapobieganiu. I np odmawiasz omawiania swoich praktyk na temat latania.

          Nie czepialabym sie gdyby nie pełne satysfakcji " A nie mówiłam" wink
          • tiszantul Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 13:31
            Wzruszające są też tłumy młodzieży na strajku klimatycznym wzywające do ograniczenia konsumpcji. Już nie chcą nowego smartfona co roku, wycieczek zagranicznych i jeżdżenia samochodem oraz licytacji na co kto ma smile
            • eilian Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 16:41
              Normalnie nie odpowiadam trolom, ale ja pierdziu! Jak mnie wkurza ten śmieszkujący ton. Co ciebie tak śmieszy?! Tu nie ma nic śmiesznego, to jest kwestia życia i śmierci tych dzieciaków. I tak, myślę, że oni sobie zdają z tego sprawę i nie chcą nowego smartfona co roku, no chyba, że z domu suwerena, to może wyssali ignorancję z mlekiem matki i ojca (choć to raczej nie młodzież licealna, a głównie taka była na strajku klimatycznym). Oni chcą, żebyśmy zaczęli działać, bo naprawdę dom nam się pali.
              • tiszantul Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 17:13
                Nie zgodzę się. Młodzież chodzi na te protesty, szczególnie zamiast lekcji, ale nie zdaje sobie sprawy, co znaczą hasła, które mają na plakatach. Ograniczenie konsumpcji to mrzonka, o jakimkolwiek dobrowolnym obniżeniu "poziomu życia" nie ma mowy. Zresztą znamienne, ze "poziom życia" oznacza we współczesnym języku dokładnie "poziom konsumpcji" i nic innego. Może Twoim zdaniem młodzież przestanie latać samolotami, jeść w makdonaldzie, prać ubrania po jednym założeniu, co roku wymieniać smartfona oraz całą garderobę, moim skromnym zdaniem nie przestanie. Sama twierdzisz, ze pisowskie dzieci dalej będą konsumować. Uważasz, ze dzieci platformerskie zechcą wyglądać przy pisowskich rowiesnikach jak ubodzy krewni? Galopująca naiwność. Młodzież to istotna grupa konsumentów i kapitał nie zrezygnuje z na zarabiania na tej grupie.
                Co sądzisz o naukowcach, którzy 30 lat temu ostrzegali przed zagrażającym nam zlodowaceniem? Według ich prognoz właśnie zaczynamy wymierać z zimna
              • tiszantul Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 17:20
                "nie chcą nowego smartfona co roku"

                Przewidujesz zapaść na rynku smartfonów? Diagnozuję ideologiczny odjazd peronu. Ten rynek się trzyma wyłącznie na nieustannej wymianie modeli. Wyobrażasz sobie młodzież w zeszłorocznych ciuchach? Właśnie po to jest moda, żeby było widać, ze ciuch jest nowy, a nie zeszłoroczny
              • tiszantul Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 17:27
                W ramach obrony klimatu warto także ograniczyć zużycie wody. Już widzę, jak młodzież zacznie się myć co drugi dzień. Najbardziej świadomi, najbardziej oświeceni oczywiście będą się myć raz na tydzień i w misce
            • eilian Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 16:41
              Normalnie nie odpowiadam trolom, ale ja pierdziu! Jak mnie wkurza ten śmieszkujący ton. Co ciebie tak śmieszy?! Tu nie ma nic śmiesznego, to jest kwestia życia i śmierci tych dzieciaków. I tak, myślę, że oni sobie zdają z tego sprawę i nie chcą nowego smartfona co roku, no chyba, że z domu suwerena, to może wyssali ignorancję z mlekiem matki i ojca (choć to raczej nie młodzież licealna, a głównie taka była na strajku klimatycznym). Oni chcą, żebyśmy zaczęli działać, bo naprawdę dom nam się pali.
        • 35wcieniu Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:16
          "Umożliwić ludziom egzystencję w sensie pracy w miejscach, gdzie jest 10, 20, 30 proc bezrobocia wśród młodych - na dziś."

          OK, w jaki sposób?

          --
          - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
          - Ale jak przez głowę?
          - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
        • sumire Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:25
          Klęsce klimatycznej zapobiec się nie da. To nawet w tym wywiadzie stoi. Można ją spowolnić. Ale tak naprawdę, choćby nie wiadomo jak ematka segregowała śmieci i jeździła na rowerze, do tego potrzebne są działania na o wiele wyższym poziomie, a jak widać choćby po wczorajszym zachowaniu Trumpa (że nie wspomnę o naszej gloryfikującej wungiel władzuni), nie ma wystarczających chęci.
          • malgo21 Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:29
            Przede wszystkim brak jest ogólnoświatowej wizji. Cała Europa może sobie jeździć rowerami i mieć prąd z wiatraków, ale Azji to nie powstrzyma przed dymieniem. To mógłby zrobić ogromny kryzys ograniczający produkcję.
            To oczywiście nie jest argument żeby na swoim podwórku nic nie robić, ale trzeba znać realia.
            • malgo21 Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:31
              A, to co można zrobić od siebie to ograniczyć konsumpcję (te wszystkie niezwykle potrzebne gadżety za 20 zł alliekspres, vide niedawno dyskusja o smartwatchach dla dziecka), Europa to jednak duży rynek zbytu dla Chin.
          • tiszantul Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 13:38
            Chyba nie zdajesz sobie sprawy, ze Chiny i Indie spalają tyle węgla, że jakiekolwiek decyzje Polski nie mają żadnego znaczenia. A może przyczep się chociaż do Niemców? Spalają tyle samo na mieszkańca co Polska. Czy w Niemczech też rządzą pisowscy fanatycy węgla? Do PiSu na pewno dasz radę się przyczepić przy innej okazji smile
            • tiszantul Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 13:41
              Chyba że chodzi o wsparcie niemieckiego przemysłu i likwidację polskiego. Zbiegiem okoliczności polskojęzyczny Newsweek to niemiecki kapitał. W Polsce powinniśmy rozwijać agroturystykę i usługi, prawda?
        • sham-anka Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 25.09.19, 04:42
          A. Czyli:
          - zapobiegać klęsce klimatycznej
          - dać ludziom pracę
          - zmniejszyć konsumpcję.
          No brawo, tylko że w obecnym systemie, w którym płaci się nie tyle za pracę ile za generowane zyski, to te postulaty są wewnętrznie sprzeczne.
        • astrum-on-line Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 25.09.19, 11:43
          olena.s napisała:

          > I niestety, należy zamknąć twarz wszystk
          > im durniom od "mnóżcie się i rozmnażajcie" - najlepiej na przedwczoraj -

          No to idź, głoś na przykład w Syrii, Iranie, Iraku, Arabii Saudyjskiej i w Bangladeszu idę jednego dziecka. Powodzenia.
      • tiszantul Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:12
        Spoko. Niemcy są chwilowo w fazie multi-kulti, ale zaraz im odbije w drugą stronę, na czystość rasową. Jak zwykle. Jeśli chodzi o masową likwidację ludności posiadają również bogate tradycje i technologiczne know-how
      • sumire Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:16
        Riki wiele głupich rzeczy pisał.
        A tak naprawdę to nie straszne słowo "uchodźcy" jest tu problemem, tylko fakt, że najpewniej w ciągu kilkudziesięciu lat dojdzie to tego, że ludzie będą uciekać z miejsc, w których nie będzie się dało żyć. Z powodu suszy, z powodu powodzi. I to, józiu, nie tylko z tej twojej strasznej Afryki i Bliskiego Wschodu, ale też z południa Europy. I ci wszyscy ludzie będą musieli pomieścić się tam, gdzie jeszcze żyć będzie się dało, korzystając z ograniczonych siłą rzeczy zasobów.
        • dramatika Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:42
          sumire napisała:

          > że najpewniej w ciągu kilkudziesięciu lat dojdzie to tego, że ludzie będą uciek
          > ać z miejsc, w których nie będzie się dało żyć. Z powodu suszy, z powodu powodzi

          Zaraz zaraz. Fizyk jądrowy, mający pewnie lepszą wiedzę na tematy kosmicznych technologii niż szary Kowalski straszy katastroficznymi konsekwencjami zmian klimatycznych? Czy to nie on powinien właśnie siedzieć w laboratorium i opracowywać technologię baz kosmicznych na Marsie lub przynajmniej działać na rzecz rozwoju takiej technologii, która pomoże też w ekstremalnych warunkach ziemskich, zamiast straszyć ludzi ekstremalną wizją migracji?
          Jak chce kasy na rozwój kosmicznych technologii to niech po prostu powie.
            • dramatika Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:54
              sumire napisała:

              > On nie straszy, on mówi, jak będzie. Nawiasem mówiąc, to samo mówi wielu innych
              > naukowców na całym świecie.

              Jeśli katastrofa jest nieunikniona, to niech lepiej na serio zajmą się przygotowaniem leczenia objawowego, czyli jakimiś wysokimi technologiami regulującymi klimat czy wprost bazami, bo obawiam się, ze przerzucenie się Europy na papierowe słomki nie wystarczy.
              • sumire Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 12:06
                Tylko widzisz, słoneczko, żadna technologia nie pomoże, jeśli ludzie mający realny wpływ na kształt świata będą mieli w głębokim poważaniu klimat. Dopóki będą u władzy ludzie, dla których zarabianie kokosów na niszczącym środowisko przemyśle będzie ważniejsze od zdrowia (i w dalszej perspektywie życia) obywateli, to taki Bolsonaro będzie podpalał u siebie lasy, a Mateusz bredził o potędze węgla. I nieważne, jakie technologie będą gotowe do wdrożenia.
                • dramatika Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 12:12
                  sumire napisała:

                  > Tylko widzisz, słoneczko, żadna technologia nie pomoże, jeśli ludzie mający rea
                  > lny wpływ na kształt świata będą mieli w głębokim poważaniu klimat.

                  Nie ma problemu. Bierzmy przykład choćby z Niemiec - już w 2038 roku zamierzają zamknąć ostatnią kopalnię!
                  A jako że my jesteśmy biedniejsi, to proponuję dla Polski np. rok 2050. No chyba że nie chodzi o to, aby nas nie zarzynać w walce o klimat tongue_out
                    • bialeem Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 13:26
                      Są plany umieszczenia odbijających substancji w atmosferze, są wstępne plany pochłaniaczy co2. Niektóre z technologii nie muszą być stosowane globalnie.

                      --
                      "weź takie rady, zwiń ciasno i rozważ znaczenie słowa "czopek""
                      • asia_i_p Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 17:41
                        I na to liczę najbardziej. Łatwiej jest coś zrobić niż powstrzymać kogoś innego od robienia czegoś.

                        --
                        The conceptual penis [...], is exclusionary to disenfranchised communities based upon gender or reproductive identity [...] and is the conceptual driver behind much of climate change.
            • tiszantul Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 12:26
              30 lat temu naukowcy zapowiadali wielkie oziębienie za 30 lat. Też były okładeczki "opiniotwórczych" tygodników, dokładnie jak teraz w Newsweeku. Najlepsi fizycy jądrowi zaklinali się, ze będzie wielkie oziębienie. Oczywiście to nie wyklucza, ze teraz mają przypadkiem rację, nawet ślepej kurze czasem trafia się ziarno
                • kochamruskieileniwe Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 18:15
                  no dobra. Jako że zawodowo siędzę w temacie zmian klimatycznych - to owszem. Było tak - w latach 70-tych, że częśc klimatologów prognozowała oziebianie w przyszłości. Pojawiły się nawet artykuły w Timie i Newsweeku -czyli problem wyszedł poza srodowisko literatury naukowej. Jednakże wiekszość artykułów podlegających recenzji prognozowała ocieplanie.
                  Teorie te nie do końca wygasły. Kilka lat temu pojawiła się praca polska - naukowców z Gdańska, którzy badajc prądy i przeprowadzając różne stymulacje doszli do wniosku, że oziębienie wcale nie jest nierawdopodobne.

                  Generalnie część geologów, zajmujących się zwłaszcza czwartorzędem zwłaszcza tym młodszym - na podstawie badań glacjałów (zlodowaceń) i interglacjałów (okresowych ociepleń) dochodzi do wniosku, że jesteśmy w schyłkowym okresie ocieplania.

                  Aha - gwoli ścisłości. To nie tak, że zlodowacenie trwające kilka/kilkadziesiąt lat to okres bez wahan temperaturowych. Generalnie sledzi się trend. To samo dotyczy interglacjałów. Taki interglacjał eemski to cykl (teoretycznie modelowy dla zmian klimatycznych*)przeplatających się okresów cieplejszych i zimniejszych. Choć generalny trend był ciepły.
                  * choć ta teoria już jest podważona ...
    • woman_in_love należy przyśpieszyć zmiany klimatu 24.09.19, 11:03
      by lodowce stopniały. To zatopi wyspy greckie, cześć Turcji i Europy, i zwiększy powierzchnię mórz i oceanów. Odgrodzimy się od nich wielkim Morzem Śródziemnym. Martwi mnie co z Azję, ale jak paczę na mapę, to wystarczy zaminować i zamurować Karpaty a na wschód od Wisły utopić Polskę B w ogniu atomowej pożogi, która zaczyma całą dzicz. Amen.
    • tiszantul Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:07
      Dumni agnostycy nie potrafią żyć bez idei piekła. Gorąco, płomienie, diabeł miesza w kotle, a wszystko to kara za nasze grzechy. Normalnie świeckie piekło. Powiedz im, ze piekła nie ma, to urazisz ich uczucia świecko-religijne. Nie można przecież ludzi pozbawiać satysfakcji głoszenia ciemnemu ludowi o piekle
    • bialeem Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:09
      Cholibka. Serio trzeba będzie ten mur zbudować i pole minowe i dorzucać antykoncepcje do wodysmile

      W Afryce wciąż trwa sporo wojenek, dzieli nas woda... sami się prędzej czy później wybiją.

      --
      "weź takie rady, zwiń ciasno i rozważ znaczenie słowa "czopek""
      • 1matka-polka Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:56
        Woda już jest pełna antykoncepcji, ryby zmieniają płeć a dzikie zwierzęta tyją jak ludzie, dlatego biada ziemi i biada morzu – bo zstąpi na was diabeł, pałając wielkim gniewem, świadom, że mało ma czasu. A z morza wyjdzie Bestia, która ma dziesięć rogów i siedem głów, a na rogach dziesięć diademów, a na tych głowach imiona bluźniercze. Tak będzie.

        --
        „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
        • dramatika Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 12:03
          1matka-polka napisała:

          > A z morza wyjdzie Bestia, która m
          > a dziesięć rogów i siedem głów, a na rogach dziesięć diademów, a na tych głowac
          > h imiona bluźniercze. Tak będzie.

          Śmiejesz się, bo rzeczywiście wygląda to jak przepowiadanie przyjscia Mesjasza tylko w wydaniu lewackim, ale coś może w tym być. Niekoniecznie może być to spowodowane działalnością człowieka, tylko być wynikiem naturalnych cykli zwiazanych np. z pozycją układu słonecznego względem centrum galaktyki - jest parę teorii naukowych na ten temat.
          • 1matka-polka Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 12:16
            "Niekoniecznie może być to spowodowane działalnością człowieka, tylko być wynikiem naturalnych cykli zwiazanych np. z pozycją układu słonecznego względem centrum galaktyki "
            Może być tak albo siak, jedno jest pewne, natury ludzkiej nie zmienili chrześcijanie, nie zmienią i lewacy strasząc swoim Harmagedonem.

            --
            "Here is the solution to the American drug problem suggested... by the wife of our President: "Just say no"."
            Kurt Vonnegut
            • dramatika Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 12:23
              1matka-polka napisała:

              > natury ludzkiej nie zmienili chrześcijanie

              Zapytaj uratowanych z holokaustu lub ich dzieci, kto ich ratował i dlaczego. Chyba że uwazasz, że to natura ludzka każe ryzykować własne życie dla kogoś innego, chocby nawet dla poczucia satysfakcji tongue_out
              • 1matka-polka Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 12:31
                "Chyba że uwazasz, że to natura ludzka każe ryzykować własne życie dla kogoś innego, chocby nawet dla poczucia satysfakcji"
                Tak. Altruizm jest wpisany w naturę ludzką. Cenie sobie twoją wiedzę w różnych dziedzinach i inteligencję ale podciągnij się z biologii, please smile

                --
                Łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich, że zostali oszukani.
                Mark Twain
                  • 1matka-polka Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 14:31
                    "Do tej pory niepodważona teoria samolubnego genu jednak twierdzi, że nie jest"
                    Gdize tak twierdzi?

                    --
                    „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
                  • ultimate.strike Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 15:16
                    Altruizm może być samolubny. Bywa też, że przydaje się np. do zachowania ciągłości gatunku, np.podczas wojen i katastrof. Mówiąc w prosty sposób: ratujesz kumpla z pożaru żeby mieć z kim pić.

                    --
                    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
                    • 1matka-polka Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 15:18
                      No ja właśnie nie wiem, o co jej chodzi, przecież istnieje wiele rodzajów altruizmu w naturze, a ten nieodwzajemniony, typu kot wychowuje kurczaki, można uznać za błąd w Matrixie.

                      --
                      "po Polsce krąży groźna amerykańska choroba...zwana polityczną poprawnością. Choroba ta atakuje mózg, powodując całkowitą ...utratę zdrowego rozsądku, zdolności do racjonalnego myślenia i - co może najsmutniejsze - poczucia humoru." A. Kołakowska
                • dramatika Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 12:51
                  1matka-polka napisała:

                  > "Chyba że uwazasz, że to natura ludzka każe ryzykować własne życie dla kogoś in
                  > nego, chocby nawet dla poczucia satysfakcji"
                  > Tak. Altruizm jest wpisany w naturę ludzką.

                  Tylko taki, który daje jakieś korzyści. Bezsprzecznie taką korzyścią jest uniknięcie mąk piekielnych, nawet jeśli trzeba ryzykować życie, choć ja wierzę, że ten mechanizm jest jednak bardziej finezyjny od strachu i świadczy o istnieniu czegoś takiego jak człowieczeństwo.
                  Zresztą potrzeba transcendencji jest wpisana w naturę ludzką (statystycznie) i być może dzieje się tak dlatego, żeby ludzie nawzajem regulowali własną liczebnosć w obrębie poszczególnych grup (wygrywają ci wierzący w tego boga, który daje im większe szanse na długoterminowe przetrwanie) i w tym sensie można traktować religię jako mechanizm czysto biologiczny. Nota bene wygląda na to, że Bóg chrześcijański albo nie jest tym właściwym bogiem, skoro ta religia jest w odwrocietongue_out
                  • 1matka-polka Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 14:10
                    "i w tym sensie można traktować religię jako mechanizm czysto biologiczny. "
                    Dla mnie religia to kolejny biologiczny mechanizm służący skutecznemu rozprzestrzenianiu swoich genów. Religia spajaja grupę, daje jej siłę, odwagę, bezwzględność, przekonanie o swojej racji oraz napęd do zajmowania kolejnych obszarów. Czytałaś Samolubny gen i koncepcje memów jako replikatorów analogicznych do genów?

                    --
                    W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
                    Fryderyk Nietzsche
                    • dramatika Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 14:34
                      1matka-polka napisała:

                      >C
                      > zytałaś Samolubny gen i koncepcje memów jako replikatorów analogicznych do genó
                      > w?

                      Nie, ale uważam, że religia to jeden z mechanizmów biologicznych. Fascynuje mnie to, że spora część ludzkości wywodzi swoje wierzenia z jednego pnia i ze w wielu religiach pewne wydarzenia czy postaci się powtarzają, zmieniając tylko imiona proroków/bogów (pomijam systemy wartości, bo te rzeczywiscie bywają krańcowo różne). Wygląda to albo na realność bogów/boga, albo na to, że koncepcja istnienia istoty wyższej jest człowiekowi jako gatunkowi potrzebna do przetrwania na poziomie biologicznym, a to rodzi kolejne pytania wink Co ciekawe lewacy antagonizując sobie różne religie monoteistyczne próbują dowodzić ich bezcelowości i absurdalności, skoro każda religia wierzy w innego boga, no to w takim razie który jest prawdziwy. Dla mnie to rozumowanie na poziomie 5-latka, bo uważam, że najprawdopodobniej wszyscy, którzy wierzą w boga osobowego czy nawet tzw. matką naturę czy choćby w istnienie kosmitów wierzą w to samo, tylko w inny sposób.
                      Oczywiście jako osoba wychowana w kulturze katolickiej jestem przychylna katolicyzmowi, tak samo jak bardziej jestem przywiązana do swojej rodziny niż rodzin moich znajomych, choć wiem, że to takie niepostępowetongue_out Podoba mi się w chrześcijaństwie właśnie kwestia altruizmu podniesiona wyżej niż do kwestii strachu przed karą boską, choć oczywiście na wielu prostych ludzi działa tylko wizja mąk piekielnych. Uważam "zmuszenie" człowieka do zachowań sprzecznych z instynktem przerwania (ratowanie Żydów) za jedno z największych osiągnięć cywilizacyjnych, o ile oczywiście ten altruizm jest motywowany tzw. miłosierdziem i miłością bliźniego, a nie strachem przed piekłem czy wizją orderów.
                      • 1matka-polka Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 15:01
                        "Wygląda to albo na realność bogów/boga, albo na to, że koncepcja istnienia istoty wyższej jest człowiekowi jako gatunkowi potrzebna do przetrwania na poziomie biologicznym, a to rodzi kolejne pytania"
                        Albo na to, że jako istoty żywe i dzieci tej samej ewolucji mamy skłonność do podobnych zachowań. Już gołębie Skinnera próbowały w magiczny i zabobonny sposób wpływać na rzeczywistość.

                        --
                        "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
                        Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
                      • 1matka-polka Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 15:08
                        A kult cargo znasz? Kiedy ludność tubylcza z wysp Oceanu Spokojnego zaczęła budować obiekty przypominające lądowiska i pasy startowe dla samolotów, w nadziei że któryś, pełen fantów, samolotów u nich wyląduje?

                        --
                        „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
                      • ur-nammu Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 16:49
                        dramatika: uważam, że religia to jeden z mechanizmów biologicznych.

                        Przecudny bełkot!
                        Skoro religia to jeden z mechanizmów biologicznych, musi ona być rozpowszechniona poza jeden gatunek. I rzeczywiście tak jest, bo wszak nie od dziś wiadomo, że skunksy, świnie i koczkodany nie mogą się obyć bez religii.

                        A poza tobą wszyscy w domu zdrowi?
    • umi Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:11
      Wszystkich jak leci: kobiety, dzieci. - Eee, kobiety i dzieci mozna wziac. Spokojniejsze i szybciej sie aklimatyzuja suspicious Poza tym mamy nadmiar mlodych facetow, a pewnie bedziemy miec ich jeszcze wiecej w kolejnych pokoleniach, wiec przy okazji zapenimy sobie rownowage plci suspicious
    • saszanasza Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:12
      Ale artykuł porusza zupełnie inny rodzaj uchodźctwa, niż ten z którym aktualnie mamy do czynienia. Poza tym artykuł nie jest o uchodzcach a traktuje o destrukcji klimatycznej i o blokowaniu przez Polskę działań Unii na rzecz poprawy klimatu.

      --
      „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
    • sumire Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:18
      A dlaczego zatytułowałaś ten wątek "Uchodźcy", choć wywiad w gruncie rzeczy porusza o wiele szerszy problem kryzysu klimatycznego? To jest troszeczkę manipulacja jednak, jakbyś chciała tu ściągnąć wszystkich fanów Wielkiej Polski Narodowej.
      • tiszantul Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:27
        Niepotrzebnie się przejmujesz. Ta mała Rita już pojechała do USA i załatwiła sprawę. Żadnych zmian klimatycznych nie będzie. Przez najbliższe dwie epoki geologiczne będzie codziennie 21 stopni i zachmurzenie umiarkowane z przejaśnieniami
      • saszanasza Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 12:25
        sumire napisała:

        > A dlaczego zatytułowałaś ten wątek "Uchodźcy", choć wywiad w gruncie rzeczy por
        > usza o wiele szerszy problem kryzysu klimatycznego? To jest troszeczkę manipula
        > cja jednak, jakbyś chciała tu ściągnąć wszystkich fanów Wielkiej Polski Narodow
        > ej.

        No dokładnie tak! Autor porusza problem uchodzców będący skutkiem klimatycznym spowodowanym m.in. przez nadmierną emisję co2 do atmosfery. Gdyby taki scenariusz się sprawdził, to winą powinno się obarczyć Polskę i to właśnie Polska powinna przyjąć najwięcej uchodzców, bo to ona blokuje ustawy i nie stosuje się do dyrektyw unijnych w zakresie emsji gazow cieplarnianych, chociaż mam wrażenie, że Polska to bardziej „betonem” niż węglem stoi😏


        --
        „To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać.” S.Kisielewski
    • tiszantul Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:23
      No no, fizyk jądrowy. Podręcznikowy stereotyp "autoryteta" dla wdzięcznych odbiorców linii politycznej koncernu Ringier Axel Springer. Obok pewnie wywiad z tą małą Ritą, która tak chciałaby pójść do szkoły, ale niestety musiała jechać na wycieczkę do USA. Dla dziecka to dramat, a rejs jachtem przez Atlantyk to "stracone dzieciństwo" smile
          • dramatika Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:48
            ultimate.strike napisał:

            > Posiada, tyle że w skali cząstek elementarnych.

            Jakby posiadał, to siedziałby gdzieś w CERNie, a nie na łamach polskojęzycznej gazety robiąc za popychadło tych, którym wieszczenie katastrofy napełnia kieszenie mamoną.
            • sumire Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:54
              Może to będzie dla ciebie news, ale fizycy jądrowi nie zajmują się tylko rozbijaniem atomów w CERN-ie. Pracują też w medycynie, przemyśle - uwaga - ochronie środowiska i wielu innych. Próba deprecjonowania pana to raczej głupota.

              I oczywiście wytykanie Newsweekowi niemieckości, zieeeew...
              • dramatika Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 11:56
                sumire napisała:

                > Może to będzie dla ciebie news, ale fizycy jądrowi nie zajmują się tylko rozbij
                > aniem atomów w CERN-ie.

                A daj pani spokój. Z niego taki fizyk jądrowy jak ze mnie śpiewaczka operowa.
                gridw.pl/innowacyjneecomiasto/speakers/1336-marcin-popkiewicz
                • sumire Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 12:09
                  No to, dramatika, skoro pan pierniczy od rzeczy, jak zdajesz się sugerować nieudolnie, przedstaw nam tu własną koncepcję. Mamy ten kryzys klimatyczny czy Soros go wymyślił, na spółkę z producentami rowerów i papierowych słomek? W końcu śnieg spadł w Tatrach w weekend, to chyba nie mamy, nie? Bzdury jakieś z tym ociepleniem.
                  Dajesz.
                  • dramatika Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 12:18
                    sumire napisała:

                    > Bzdury jakieś z tym ociepleniem.
                    > Dajesz.

                    O, nie ma się do czego przypierdzielić, to się przypierdziela do czegoś, czego nie napisałam?
                    Pisałam już. Zamiast drenować z kasy kraje na dorobku takie jak nasz, niech bogate kraje zainwestują w wysokie technologie, które załagodzą skutki ewentualnej katastrofy klimatycznej.
                        • 1matka-polka Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 12:28
                          Chodzi o to, żeby bogate kraje, które już spieniężyły zasoby naturalne w swojej okolicy, podzieliły się tą kasą z Bolsonaro, żeby on już nie musiał zużywać zasobów naturalnych w swojej okolicy big_grin

                          --
                          "Bardzo wiele rzeczy się dzieje, ale również zdumiewająco wiele rzeczy na świecie się nie dzieje."
                          Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną
                        • ultimate.strike Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 12:29
                          Ale one tego nie zrobią, a jeżeli to tylko po to, żeby nas potem solidnie za prąd skasować. Bądźmy realistami. Zauważ jak trudno jest kogokolwiek do czegokolwiek przekonać. w sprawie szkodliwości spodni można pokazać dowód uzyskany za pomocą termometru i większość to oleje. Zmiana, chociaż całkowicie bezkosztowa potrwa lata albo i dłużej, jak chcesz dokonać zmiany wysokokosztowej, wymahgającej zaangażowania rządów, przekonania miliardów wyborców w różnych krajach, jak w przypadku energetyki?
                          Jeśli chodzi o energetykę solarną to jest problem, ona działa tylko w dzień, energie trzeba magazynować, czyli koszty budowy sieci opartej na słońcu są gigantyczne.

                          --
                          Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
                          • bo_ob Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 12:48
                            ultimate.strike napisał:

                            > Zauważ jak trudno jest kogokolwiek do czegokolwiek przekonać.

                            O. I tu jest problem. Jak przekonać ludzi, żeby odeszli od węgla i ropy na rzecz energii słonecznej? Jak ich przekonać, aby zamiast palić lasy zaczęli je sadzić? Żeby ograniczyli zużycie wody energii i ograniczyli spożywanie mięsa?
                            Wygląda na to, że im kto młodszy tym lepiej to rozumie. Ale to za mało.
                            • ultimate.strike Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 13:01
                              Jeśli chodzi o przekonywanie największy wpływ mają koncerny, a tym się żadna ekologia nie opłaca. Samodzielnie, wbrew ulokowanym w TV i Necie produktom to sobie możesz przekonywać do końca świata.

                              --
                              Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
                                • ultimate.strike Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 14:56
                                  Tu nie chodzi o chciwość zwykłych ludzi. Wiele osób angażuje się w różne kampanie ekologiczne, próbuje naprawiać świat (zapominając przy okazji o innych, często ważniejszych problemach społecznych - przyp autora), chodzi o chciwość organizacji takich jak korporacje, partie polityczne. gra interesów, w której się zdobywa kasę i wpływy idąc po trupach.

                                  --
                                  Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
                                  • bo_ob Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 15:12
                                    ultimate.strike napisał:

                                    > chodzi o chciwość organ
                                    > izacji takich jak korporacje, partie polityczne. gra interesów, w której się zd
                                    > obywa kasę i wpływy idąc po trupach.
                                    >

                                    To właśnie miałam na myśli.
                              • kura17 Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 13:45
                                > Jeśli chodzi o przekonywanie największy wpływ mają koncerny, a tym się żadna
                                > ekologia nie opłaca.

                                alez oczywiscie, ze sie oplaca, jesli konsumenci dadza do zrozumienia (swoimi potrfelami), ze beda kupowac wylacznie odpowiednie "ekologiczne" (szerokie pojecie) produkty. po pierwsze - kasa, po drugie rowniez w koncernach (czasem) do glosu dochodza ludzie, ktorzy tez chca zmian i trzeba z tego korzystac. juz przeciez byly sukcesy, jak ryby tylko z "dobrych" polowow lub drewno z produkcji odnawialnej wsrod roznych firm, albo wycofanie krwawych diamentow chocby u tiffaniego ...




                                --
                                "out of the ash I rise with my red hair and eat men like air" - sylvia plath
                                • ultimate.strike Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 14:17
                                  Pamiętasz aferę biedronkową, pozwy pracownic itd? Biedronce sprzedaż spadła, na chwilę. Zainwestowali w kampanię marketingową i wszystko wróciło do normy. reklama jest tańsza od ekologii, prawa pracy itp.

                                  --
                                  Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
                                • sham-anka Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 25.09.19, 14:33
                                  > alez oczywiscie, ze sie oplaca, jesli konsumenci dadza do zrozumienia (swoimi potrfelami), ze beda kupowac wylacznie odpowiednie "ekologiczne" (szerokie pojecie) produkty.

                                  eeee. Klienci nie mają wglądu w produkcję. Jedyne na czym mogą polegać to przeróżnej maści certyfikaty, a to można obchodzić różnymi drogami, na zasadzie - coś tam jest robione/hodowane w Chinach a tam mogą być inne normy i certyfikat dostanie coś co gdzie indziej by nie przeszło albo zalatwia go ktoś z łańcucha pośredników i prawda się rozmywa mniej więcej tak, jak w wypadku tych producentów odzieży, co to co jakiś czas wybucha skandal że w ich sweat shops pracują dzieci a oni noooooo nic o tym nie wiedzieli, bo ich pośrednik zapewniał, że nic takiego nie ma miejsca.
                            • dramatika Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 13:17
                              bo_ob napisała:


                              > O. I tu jest problem. Jak przekonać ludzi, żeby odeszli od węgla

                              Kocham wasze odrealnienie big_grin
                              Proponuję metodę małych kroków i pracę u podstaw. Na początek spróbuj przekonać ową przykładową samotną matkę, pracującą za 2 koła, nie otrzymującą alimentów z powodu niewydolności systemu i jeżdżącą zbiorkomem z powodów finansowych, aby nie kupowała syfnego, przetworzonego żarcia w Biedronce, którą ma na szlaku między przystankiem a domem. Podpowiem - nie przekonasz, taki to lud ciemny i zacofany, i będziesz zmuszona wprowadzić przepis, że ma się zaopatrywać w dwa razy droższym sklepie z eko żywnością na drugim końcu miasta (na szczęście dojedzie zbiorkomem). A że przypadkiem to ty jesteś właścicielką tego eko sklepu - no cóż. Działasz w słusznej sprawie smile
                              • bo_ob Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 13:22
                                dramatika napisał(a):


                                smile
                                Co nie znaczy, że nie trzeba tego powtarzać gdzie tylko się da do samej śmierci.

                                W końcu nawet król upadł, gdy dziecko odrzuciło precz poprawność i rzekło "król jest nagi!" smile
                              • sumire Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 13:23
                                Na początek spróbujmy przekonać Biedronkę, żeby nie oferowała syfnego, przetworzonego żarcia. Na początek spróbujmy przekonać producentów, żeby nie produkowali syfnego, przetworzonego żarcia. Na początek spróbujmy przekonać władze, żeby zabroniły produkcji syfnego, przetworzonego żarcia. Bo jeśli syfne, przetworzone żarcie jest jedynym wyborem, jaki ma niezamożny obywatel oglądający uważnie każdą złotówkę, to problem NIE leży w tym obywatelu.
                                • dramatika Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 13:41
                                  sumire napisała:

                                  > Na początek spróbujmy przekonać władze,

                                  A jak się przekonuje władzę? Dyplomacją i argumentami na rautach? Nie - szantażem i sankcjami. A wszystko i tak po to, aby przykładowy właściciel eko sklepu zarobił swoje i o nic innego tu nie chodzi, Pollyanno.
                                      • sumire Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 13:55
                                        Dlaczego facepalm? Sama wyżej piszesz, że władzę przekonuje się szantażem i sankcjami. Przypominam, że to Polska blokowała tego lata zapis o neutralności klimatycznej. Co było uzasadnieniem? Wungiel.

                                        Ja na przykład już od pewnego czasu uważam, że za lenistwo i arogancję rządu w sprawie klimatu powinniśmy ponieść konsekwencje. Choć w sumie my, obywatele, i tak poniesiemy, a raczej nasze dzieci. Arogancja tych wszystkich bubków w garniturach za 30 tysięcy bierze się stąd, że oni wiedzą, że i tak nie dożyją gorszych czasów.
                                        • dramatika Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 14:16
                                          sumire napisała:

                                          > Dlaczego facepalm? Sama wyżej piszesz, że władzę przekonuje się szantażem i san
                                          > kcjami.

                                          Dokładnie tak samo jak samotną matkę przekonuje się przymusem, aby traciła 3 godziny i 2 razy więcej kasy po to, aby kupować w eko sklepie.
                                          Ułatwię - samotna matka to taka alegoria Polski.
                                          Dlatego proponuję ćwiczenie - spróbuj przekonać ową samotną matkę, bez uciekania się do przymusu czyniącego jej życie jeszcze bardziej podłym, aby zaczęła dbać o klimat. Dodam, ze na wakacjach to była ostatnio 20 lat temu w liceum i zwisa jej centralnie stan plaż czy lasów, bo emeryturę to spędzi na balkonie przy ruchliwej ulicy. Powodzenia.
                                          • sumire Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 14:27
                                            Nadal nie rozumiesz, czy raczej jak zwykle nie chcesz rozumieć.
                                            Przerzucanie odpowiedzialności na obywatela nie ma najmniejszego sensu, jeśli temu obywatelowi nie daje się sensownego wyboru. Tak długo, jak długo śmieciowe jedzenie jest tańsze od zdrowego, mimo że w perspektywie jest zwyczajnie szkodliwe, ludzie mało zarabiający lub niezarabiający będą je wybierać. To władza - WŁADZA - powinna sprawić, by obywatel nie musiał wyskakiwać z milionów monet, żeby żyć w sposób zdrowy dla siebie i środowiska.
                                            A władza tego nie chce.
                                            Bo władza na tym, co truje obywatela, zarabia kasę.

                                            Capisci?
                              • chicarica Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 13:40
                                To akurat nie sądzę żeby było wielkim problemem. Samotna matka, pracująca za 2 koła, to raczej gotuje od podstaw z najprostszych produktów i nie konsumuje nadmiernie. Problemem są panny stażystki kupujące dziesiątego michaela korsa i dwadzieścia razy w miesiącu zamawiające do korporacji żarcie w plastikowych opakowaniach i/lub dietę pudełkową w tychże, a także niezbyt świadome ale zdecydowanie nie biedne rodziny, zabierające trójkę dzieci suvem na sobotni obiad do maca, po którym góra śmieci przewyższa wagowo górę zjedzonego jedzenia, a dzieci robią kolejny krok w kierunku insulinooporności. Takie właśnie małe kroczki można spokojnie zrobić.

                                --
                                ---
                                Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
                                • dramatika Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 13:50
                                  chicarica napisała:

                                  > Problemem są panny stażystki (...) dwa
                                  > dzieścia razy w miesiącu zamawiające do korporacji żarcie w plastikowych opakow
                                  > aniach i/lub dietę pudełkową w tychże

                                  Oraz eko aktywiści. Jakie to szczęście, że jest ich stosunkowo mało, podobnie jak kogoś, kogo stać na codzienne zamawianie obiadów.

                                  http://zmniejszacz.pl/zdjecie/2019/9/24/15185296_123.jpg
                                    • chicarica Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 13:59
                                      To jest obecny pet hate prawaków: eko aktywistka Greta Thunberg. Na domiar złego Szwedka, a wiadomo że Szwecja to obecnie homokalifat i centrum wszystkiego co złe.

                                      --
                                      ---
                                      Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
                                        • sumire Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 14:31
                                          dramatika napisał(a):

                                          > Raczej ofiara szurii. To tylko biedne zmanipulowane dziecko. Oby jej historia n
                                          > ie skończyła się tragicznie.

                                          Zapomniałaś dodać, że upośledzone. Całe prawactwo - to samo, które zapluwało się z oburzenia, że Pszoniak udawał wariata - od wczoraj podważa jej kondycję umysłową. Zdążyłam już przeczytać, że ma tiki, nerwicę, jest niezrównoważona, kto choremu psychicznie dziecku pozwala udzielać się publicznie et cetera.
                                          A twoje ostatnie zdanie trudno nawet skomentować.
                                          • dramatika Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 15:09
                                            sumire napisała:


                                            > Zapomniałaś dodać, że upośledzone. Całe prawactwo - to samo, które zapluwało si
                                            > ę z oburzenia, że Pszoniak udawał wariata - od wczoraj podważa jej kondycję umy
                                            > słową. Zdążyłam już przeczytać, że ma tiki, nerwicę, jest niezrównoważona, kto
                                            > choremu psychicznie dziecku pozwala udzielać się publicznie et cetera.
                                            > A twoje ostatnie zdanie trudno nawet skomentować.

                                            Powtórzę to, co napisałam w wątku o "nie świruj" - prawactwo nie pluło się z oburzenia, tylko cynicznie wymierzyło broń poprawności politycznej w jej gorliwych piewców. Nikt tu nie udaje, że nagle prawactwo zaczęło się bawić w zakazywanie nazywania rzeczy po imieniu. Postępowi sami ukręcili na siebie bicz, którym zostali wychłostani i tyle.
                                            Mała Greta stała się uosobieniem lewackiej ekopropagandy, więc nie dziwne, że na niej osobiście skupiają się ataki, choć to prymitywne i głupie. Mozna co najwyżej rozważyć odebranie władzy rodzicielskiej rodzicom Grety, którzy świadomie robią z niej narzędzie do walki propagandowej, narażając dziecko na ataki.
                                            Dlaczego trudno skomentować moją opinię, że cała ta sytuacja moze doprowadzić dziewczynę do ostateczności? Aż tak trudno sobie wyobrazić, że młoda osoba w trudnym wieku, już abstrahując od jej aspergera, będąca w centrum uwagi jako narzędzie propogandy, może tego nie wytrzymać?
                                            • sumire Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 15:21
                                              Innymi słowy, prawactwo zaprzestało cynizmu i wróciło do normalnego, niepoprawnego politycznie plucia i obrażania tych, którzy im do wizji świata nie pasują. Dobrze wiedzieć.

                                              A dlaczego miałaby nie wytrzymać? Ludzie z Aspergerem, z nerwicą, z ADHD normalnie żyją i funkcjonują, czasami na bardzo eksponowanych stanowiskach. Zresztą mocno wątpię, by rodzice pozostawili ją samą sobie. Obrzydliwa jest taka fałszywa troska "ojej, a jeśli to ją doprowadzi do ostateczności".
                                              • sham-anka Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 25.09.19, 05:00

                                                > A dlaczego miałaby nie wytrzymać? Ludzie z Aspergerem, z nerwicą, z ADHD normalnie żyją i
                                                > funkcjonują, czasami na bardzo eksponowanych stanowiskach

                                                A czasem nie dają rady. Zobacz ilu liderów kultowych grup muzycznych, dorosłych, uwielbianych przez tłumy facetów, na których kanały typu Fox nie wytaczają dział i propaganda nie wylewa morza hejtu, nie wytrzymuje ciśnienia.
                                      • bo_ob Re: A nie mówiłam? Uchodźcy. 24.09.19, 14:15
                                        chicarica napisała:

                                        > To jest obecny pet hate prawaków: eko aktywistka Greta Thunberg. Na domiar złeg
                                        > o Szwedka, a wiadomo że Szwecja to obecnie homokalifat i centrum wszystkiego co
                                        > złe.
                                        >

                                        Znaczy, że ta dziewczynka to teraz Wróg prawaków? No coś takiego smile