Dodaj do ulubionych

Co jeść aby nie męczyć zwierząt

24.09.19, 14:44
Co jeść aby nie męczyć zwierząt. Rodzina 4 osoby w tym 3 chłopów, każdy 1,90 wzrostu i duża masa mięśniowa (nie tłuszcz) 16 i 17 latek uczą się i prawie wyczynowo uprawiają sport, mąż ciężko pracuje fizycznie. Każdy z nich (szczególnie dwóch dorastających chłopaków) zjadłby konia z kopytami i są wiecznie głodni. Co powinni jeść, aby nie męczyć zwierząt. Bo odpada mięso, jajka, sery, mleko i inny nabiał, bo zwierzęta cierpią. Odpadają też wszelkie fasole, grochy , soczewice itp. (rodzinna nietolerancja ) Żeby było weselej rodzina (odliczając kredyt na mieszkanie) żyje za 3000 zł netto miesięcznie, więc z produktami eko od szczęśliwych zwierząt nie poszaleją chyba za tą kwotę. Co proponujecie?
Edytor zaawansowany
  • profes79 24.09.19, 14:47
    Fotosyntezę.

    --
    Witoldzbazin i Big_news - mała (na szczęście) wesoła gromadka trolli FŁ
  • boogiecat 24.09.19, 14:52
    Kasztany sa bardzo pozywne i tanie

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • mrs.solis 24.09.19, 14:55
    Szczaw i mirabelki.

    --
    http://s17.rimg.info/94f1aa849ae7d6fc1cd7782d5aa29dac.gif
  • attiya 25.09.19, 07:10
    big_grin padłam
    Można też różne kiełki po lasach i łąkach zbierać, korzonki wykopywać albo inne jagódki zbierać tongue_out
    to tak w ramach "zamiast pracy" bo zanim się najedzą tymi korzonkami, to cały boży dzień się im zejdzie

    --
    "Bycie ateistą ma mnóstwo zalet, zbyt dużo, żeby nawrócenie się było atrakcyjne." Triss
  • jak_matrioszka 24.09.19, 14:55
    A szczaw i mirabelki próbowaliście?
  • lellapolella 24.09.19, 15:00
    Produkty od szczęśliwych zwierząt to fikcja. Gdzie są koguty od szczęśliwych kur? Gdzie cielaki od szczęśliwych krów czy kóz? Niech jedzą warzywa, jest sporo wegan wśród odnoszących sukcesy sportowców czy kulturystów.

    --
    Umysł jest jak spadochron. Nie działa, jeśli nie jest otwarty. Frank Zappa
  • boogiecat 24.09.19, 15:07
    Malysz wygrywal na bulce z bananem, ja bym tylko bulke zamienila na ziemniaki

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • aguar 24.09.19, 17:40
    No ale Małysz był przeciwieństwem chłopa 1,90 z konkretną masą.
  • boogiecat 24.09.19, 17:55
    no to mowie, dolozyc ziemniakow

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • kozica111 24.09.19, 15:06
    Kukurydzę mogą jeść, pół Ameryki Płd na niej żyje.
  • boogiecat 24.09.19, 15:09
    Ale mali latynosi sie nie znaja na duzych chlopach 190 ktorych trzeba nakarmic
    Poza tym ukrywali nazistow, wiec co to za przyklad do nasladowania

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • lellapolella 24.09.19, 15:18
    boogiecat napisała:

    > Poza tym ukrywali nazistow, wiec co to za przyklad do nasladowania

    Elo, są środowiska, w których to akurat może być zachętą!




    --
    Zanim piękno zniknie z tego świata, będzie jeszcze przez chwilę istnieć jako pomyłka. M. Kundera
  • boogiecat 24.09.19, 15:36
    lellapolella napisała:

    > boogiecat napisała:
    >
    > > Poza tym ukrywali nazistow, wiec co to za przyklad do nasladowania
    >
    > Elo, są środowiska, w których to akurat może być zachętą!
    >

    Neonazisci zracy sama kukurydze😍




    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • lellapolella 24.09.19, 15:44
    xD

    --
    Możesz wygrać wyścig szczurów, ale nadal będziesz szczurem. Banksy
  • memphis90 24.09.19, 21:19
    Może tych nazistów zeżarli...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • jak_matrioszka 24.09.19, 15:11
    I trawia kukurydze? W sensie że sa w stanie, a nie że lubia.
  • an.16 24.09.19, 15:27
    I ziemniakachsmile Maja specjalne odmiany na śniadanie, obiad i kolację. Polacy w ogóle dużo mięcha żrą. O 1/3 więcej od bogatych Szwajcarów.
  • raczek-nieboraczek 24.09.19, 15:33
    kukurydza to tylko 3 % białka, mięso 15-25 %.
    tania nie jest
  • malgosiagosia 24.09.19, 15:12
    Warzywa, kasze, avocado, orzechy, tofu, mleko migdalowe, grzyby, makarony, oliwa, oliwki ...
  • milva24 24.09.19, 15:26
    Taa...szczególnie tofu, avocado i mleko migdałowe tanio wychodzi. Kiedyś widziałam wyliczenia z których wynikało, że gdyby cała ludność Ziemi przeszła na dietę wegańską trzeba by było zaorać resztki dzikiej natury pod uprawę soi. Najbardziej efektywne są podobno dieta wegetariańska i wszystkożerna ze znacznym ograniczeniem mięsa.
  • lellapolella 24.09.19, 15:32
    Chciałabym zobaczyć te wyliczenia. Na razie olbrzymie plantacje soi są źródłem paszy dla zwierząt hodowanych na mięso. I nie przesadzajmy z cenami tofu, są porównywalne z cenami sera żółtego, często niższe. Mleko migdałowe jest drogie, bo i migdały są drogie ale można sobie samemu zrobić np. mleko owsiane czy ryżowe- przepisów w necie dużo.

    --
    Możesz wygrać wyścig szczurów, ale nadal będziesz szczurem. Banksy
  • milva24 24.09.19, 15:41
    Może w wolnym czasie poszukam.
  • triismegistos 24.09.19, 18:32
    Szkoda wolnego czasu, nie znajdziesz. No, chyba ze z jakiejś równoleglej rzeczywistości, gdzie zwierzęta hodowlane karmi się energią z kosmosu.
    A tofu kosztuje grosze. A jak się robi samemu to już w ogole.

    --
    Jeśli siedzisz gdzieś na ławeczce, a nagle jakiś nieznajomy siada obok ciebie, po prostu spójrz na niego i spytaj:
    - Przyniosłeś pieniądze?
  • milva24 24.09.19, 21:01
    www.focus.pl/artykul/jedzenie-eko-i-bio-nie-jest-ekologiczne-to-badanie-potepia-organiczne-rolnictwo

    Trochę mi się pomerdało.
  • lellapolella 24.09.19, 21:26
    Nie szkodzismile

    --
    - Co to jest: nie mieści się w dupie i nie dzwoni?
    - Pisowska maszyna do dzwonienia w dupie.
    anonimowy komentarz
  • milka_milka 24.09.19, 16:12
    Tofu jest obrzydliwe.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • ykke 24.09.19, 16:16
    milka_milka napisała:

    > Tofu jest obrzydliwe.
    >




    --
    Izka

    "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
  • ykke 24.09.19, 16:20
    milka_milka napisała:

    > Tofu jest obrzydliwe.
    >
    Za to surowe mięso pyszne?
    Tofu trzeba przygotować, doprawić. Po prostu nie miałaś szansy zjeść dobrze przygotowanego tofu.

    --
    Izka

    "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
  • ichi51e 24.09.19, 16:20
    A tylu ludziom smakuje... dziwne nie?

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • triismegistos 24.09.19, 18:39
    O, to zupełnie jak mąka, albo surowe mięso.

    --
    Jeśli siedzisz gdzieś na ławeczce, a nagle jakiś nieznajomy siada obok ciebie, po prostu spójrz na niego i spytaj:
    - Przyniosłeś pieniądze?
  • milka_milka 25.09.19, 06:36
    Dla mnie przyrządzone i doprawione tofu też jest obrzydliwe.
    A tatar lubię, a to surowe mięso.

    --
    Kobieta z racji posiadania dwóch XX ma w pakiecie wbudowaną opcję sprzątania.[...]x wygląda trochę jak kosz na śmieci, a trochę jak kosz na brudną bieliznę. Jak nie pucuje wszystkiego w zasięgu wzroku, to jest godna pożałowania.Facet ma Y a to wygląda jak kieliszek. On może olewać. by beataj1
  • fragile_f 25.09.19, 20:10
    Ale tatar to już jest potrawa- zmielony/poszatkowany w odpowiedni sposob, doprawiony, z dodatkami itp

    Gdybys naprawdę chciala porównywać, to w opozycji do kostki tofu stałaby mąka albo kawałek miesa. Jesteś na 100% pewna, że ze smakiem żulabyś surowy, twardy kawalek krowiego tyłka? wink

    --
    Fragile
  • triismegistos 24.09.19, 18:39
    O, to zupełnie jak mąka, albo surowe mięso.

    --
    spotted madka to taki krzyk pustych macic.
    by mrozkagrazka
  • cruella_demon 24.09.19, 21:20
    Co wy z tym surowym mięsem?
    Tatar jest pyszny smile
    A niektórzy to i mielone na kotlety wyżerają na surowo tongue_out
  • triismegistos 25.09.19, 08:35
    Tatar jest pyszny, ale też musi być zrobiony. Surowe mięso to półprodukt. Mąka to półprodukt. Ziemniaki też.

    --
    spotted madka to taki krzyk pustych macic.
    by mrozkagrazka
  • dorotkamaskotka 24.09.19, 17:35
    lellapolella napisała:

    > Chciałabym zobaczyć te wyliczenia. Na razie olbrzymie plantacje soi są źródłem
    > paszy dla zwierząt hodowanych na mięso. I nie przesadzajmy z cenami tofu, są po
    > równywalne z cenami sera żółtego, często niższe. Mleko migdałowe jest drogie, b
    > o i migdały są drogie ale można sobie samemu zrobić np. mleko owsiane czy ryżow
    > e- przepisów w necie dużo.
    >
    I pod plantacje soi karczowane są nowe lasy, a po 4-5 latach ziemia jest tak wyjałowiona, że nowy las rosnąć nie chce. Uprawiana jest tylko soja GMO, roundup-free.
    To samo z ryżem i kaszami. Zależy nam na zdrowym odżywianiu a jemy glifosat.

  • triismegistos 24.09.19, 18:45
    Tak, pod plantacje soi na wykarmienie zwierząt hodowlanych.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • malgosiagosia 24.09.19, 15:38
    milva24 napisała:

    > Taa...szczególnie tofu, avocado i mleko migdałowe tanio wychodzi. Kiedyś widzia
    > łam wyliczenia z których wynikało, że gdyby cała ludność Ziemi przeszła na diet
    > ę wegańską trzeba by było zaorać resztki dzikiej natury pod uprawę soi. Najbard
    > ziej efektywne są podobno dieta wegetariańska i wszystkożerna ze znacznym ogran
    > iczeniem mięsa.

    Nikomu diety nie narzucam. Odpowiadam tylko na pytanie " co jesc, aby nie meczyc zwierzat. Kazde ograniczenie spozycia miesa ma sens. Mysle, ze mleko i produkty mleczne mozna spokojnie z diety wyeliminowac.
  • ykke 24.09.19, 16:14
    milva24 napisała:

    > Taa...szczególnie tofu, avocado i mleko migdałowe tanio wychodzi. Kiedyś widzia
    > łam wyliczenia z których wynikało, że gdyby cała ludność Ziemi przeszła na diet
    > ę wegańską trzeba by było zaorać resztki dzikiej natury pod uprawę soi. Najbard
    > ziej efektywne są podobno dieta wegetariańska i wszystkożerna ze znacznym ogran
    > iczeniem mięsa.

    I znów te głupoty o uprawie soi.....Gdyby te soję mieli jeść tylko ludzie, to uwierz,.że uprawy nie zajęlyby nawet połowę tego, co teraz potrzebne jest do karmienia zwierząt.


    --
    Izka

    "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
  • milva24 24.09.19, 16:18
    ziemianarozdrozu.pl/artykul/3579/nawyki-zywieniowe-ktore-uratuja-planete
  • ykke 24.09.19, 16:43
    Milva, ale tak na logikę- zobacz ile ton pokarmu roślinnego typu pasza zjada bydło, trzoda chlewna, drób dobowo. Tych zwierząt hoduje się miliardy. Miliardy.

    --
    Izka

    "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
  • ichi51e 24.09.19, 16:20
    Mozna tez jesc swierszcze (maka) i pedraki...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • memphis90 24.09.19, 21:22
    Hipotetycznie. Czy stać nas na to, żeby całą planete karmić szaranczą? Przecież to je przepotworne ilości żarcia...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • fragile_f 25.09.19, 01:24
    Poogoglaj moze najpierw, a potem pisz wink owady maja najlepszy stosunek ilosci jedzenia do wyprodukowanego białka. Pija malo wody i produkuja bardzo malo co2. No i nie paczaja pieknymi oczami, jak je zamrazasz.

    --
    Fragile
  • memphis90 25.09.19, 19:36
    No właśnie mi się jakoś szarancza/świerszcze kojarzą z plagą i zżeraniem całych pół w ciągu godzin, choćby produkowaly przy tym mało co2 ... W Chinach był kiedyś taki pomysł, żeby zabijać wróble i małe ptaki, bo zjadaly ponoć zboża. Próba była niezwykle udana - po zabiciu ptactwa nadeszła plaga szaranczy, która wywołała głód w całych Chinach, który pochłonął 20mln istnien ludzkich (choć pewnie zezarli szarańczę).

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • fragile_f 25.09.19, 20:07
    Memphis, to jest kolejny wpis ktory zrobilas bez uprzedniego googlowania. Nie chcę być niemiła, ale może warto jednak zadać sobie minimum wysilku, wpisać odpowiednie hasła i dopiero wtedy się wypowiadać?

    --
    Fragile
  • ichi51e 25.09.19, 20:16
    Do tego maja krotki cykl zyciowy

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • potworia116 24.09.19, 22:20
    milva24 napisała:

    > Kiedyś widzia
    > łam wyliczenia z których wynikało, że gdyby cała ludność Ziemi przeszła na diet
    > ę wegańską trzeba by było zaorać resztki dzikiej natury pod uprawę soi.

    Widziano także osła, którego mrówka niosła.
  • hanusinamama 24.09.19, 22:26
    I jakie eko...
  • boogiecat 24.09.19, 15:38
    Avocado i migdaly zabijaja planete

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • lellapolella 24.09.19, 15:45
    Niestety. Kij z migdałami ale nad avocado ubolewam. Lubiłam.

    --
    Czas jest szalonym kierowcą, pędzącym naprzód i zostawiającym za sobą martwe kury. Sławomir Mrożek
  • malgosiagosia 24.09.19, 15:50
    A co z avocado?
  • ichi51e 24.09.19, 16:21
    Zeby hodowac masowo niszczy sie dzungle

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • al_sahra 24.09.19, 18:32
    ichi51e napisała:

    > Zeby hodowac masowo niszczy sie dzungle

    Zwłaszcza w Kalifornii wink.
  • memphis90 24.09.19, 21:26
    A nie jest tak, że środowisko niszczyć będzie wszystko uprawiane na skalę masową? Teraz wycina sie lasy pod palmy olejowe, bo zremy olej palmowy, a tak to będą wycinać lasy na karmę dla szaranczy i migdalowce na ekomleko.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • boogiecat 24.09.19, 21:37
    tak jest

    --
    Pragnienia sa nieskonczone, ale zycie jest najwazniejsze.
  • fragile_f 25.09.19, 01:22
    Owady to akurat jedza odpadki (obierki, natkę, ogryzki, ogonki itp) i zajmuja bardzo malo miejsca. Dodatkowo prawie nie produkują co2 i sa praktycznie bezobslugowe.

    --
    Fragile
  • memphis90 25.09.19, 19:41
    Eeeee, bo ich produkcja jest niszowa??? Gdybyś musiała produkować świerszcze dla milionowych populacji, to nagle okazałoby sie, że jednak tych ogryzkow i ogonkow trzeba od cholery dużo, a gdyby stado uciekło (a gwarantuje, że by uciekło, u nas to nawet g... nie daje się utrzymać w rurze) , to zezarloby wszysko w promieniu wielu km. Nie mówię, że produkcja byłaby bardziej obciazajaca jak chów świń, ale na 100%nie taki bezobslugowy cud miód i orzeszki, jak próbują nam wmowic zwolennicy jedzenia larw.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • fragile_f 25.09.19, 20:29
    Jezu, tym razem będę już niemiła:

    Jest coś takiego jak google. Wpisujesz hasło i masz odpowiedzi. Kolejny raz wykazujesz sie totalna ignorancją a jednocześnie wypowiadasz z pozycji eksperta. Dwa miliardy ludzi na swiecie rąbie owady az trzeszczy chityna, a Ty piszesz ze "niedasie".

    Lista startupow (tych fancy-srancy):

    www.bugburger.se/foretag/the-eating-insects-startups-here-is-the-list-of-entopreneurs-around-the-world/

    Analiza rynku jadalnych owadow:

    www.eater.com/2019/6/26/18759679/insect-protein-eight-billion-dollar-business

    Wplyw na srodowisko:

    sciencenordic.com/a/1445691

    System do domowej hodowli + fancy design w bonusie:

    www.livinfarms.com/hive-explorer-ks-landing

    Błagam, zacznij korzystać z mozgu, jestes inteligentna kobitka przeciez uncertain

    --
    Fragile
  • alicia033 24.09.19, 15:23
    kasze, warzywa, orzechy.
    Z naszej strefy klimatycznej (awokado, migdały, produkty sojowe są też ekologicznie problematyczne).
    Tak, można tak żyć będąc aktywnym fizycznie, dwumetrowym mężczyzną.



    --
    45rtg o muzykach:
    "Do czynności grania na instrumencie nie trzeba nic, poza sprawnością manualną i ewentualnie oddechową. Nawet słuch nie jest potrzebny, chyba że do skrzypiec, albo puzonu. Wciska się określone klawisze, albo progi i gra muzyka."
  • fredzia098 24.09.19, 18:20
    Musi być tanio. Orzechy są bardzo drogie. Skąd brać białko dla takich mężczyzn?
  • ichi51e 24.09.19, 18:32
    Akurat bialko to jest najmniejszy problem
    www.biegaczki.pl/dieta-biegaczki/zawartosc-bialka/
    Ile tego musza zjesc? Mniej niz sie mysli...

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • sirella 24.09.19, 15:40
    jeść zwierzęta niemęczone.
  • malgosiagosia 24.09.19, 15:44
    Dla mnie to ma sens.
  • taki-sobie-nick 24.09.19, 23:14
    Skąd takie wziąć?
  • malgosiagosia 25.09.19, 01:14
    wyborcza.pl/7,75400,24048766,zamiast-zwierzat-bedziemy-hodowali-ich-mieso.html
  • 18lipcowa3 24.09.19, 16:27
    Lekarza od głowy

    --
    Akurat w wypadku mężczyzn twierdzenie, że coś tam mają bardzo przemyślane, to idealizacja tej płci.- by Triss
  • margolciar 24.09.19, 18:17
    Od glowy to ryba się psuje 😁
  • kamin 24.09.19, 18:23
    Jedzenie lekarzy jest zabronione.
  • memphis90 24.09.19, 21:27
    Większość mało apetyczna jest i jakby po terminie...

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • gama2003 24.09.19, 21:34
    A mało ich jest i nie wystarczy dla każdego.
  • lilia.z.doliny 25.09.19, 06:52
    poza tym, jak sie zamowi lekarzyne w restsuracji, to podobno mozna czekac nawrt i 5 lat

    --
    Melisa uspokaja mnie tylko wtedy, kiedy ją gorącą wyleję komuś na mordę.
  • lellapolella 25.09.19, 20:42
    E, te 5 lat chyba dotyczy tylko lekarzyny po specjalizacji. Tak czy inaczej- za mało.

    --
    Możesz wygrać wyścig szczurów, ale nadal będziesz szczurem. Banksy
  • mayaalex 24.09.19, 18:27
    A moze moga mieso ograniczyc a nie supelnie wyeliminowac? I dodac kasz/ryzu/ziemniakow plus jakies sosy, w tym takie z duza iloscia warzyw? Czyli np curry z kawalkiem kurczaka bio, ryzem i warzywami/jakies kaszotta i risotta, czasem kawalek ryby, moze w jakiejs zapiekance? Podobno dla planety najlepszy jest flexitarianizm z ograniczeniem ilosci spozywanego miesa. Do tego jajka eko (tez w nieduzych ilosciach), mleko i przetwory doroslym chyba latwo wyeliminowac/ograniczyc. Czyli produktow zwierzecych malo a za to dobrej jakosci i bio.
  • fragile_f 24.09.19, 21:13
    Ludzie jedzą za dużo białka, wiec nie fiksowalabym sie na tym az tak bardzo.

    Czy testowaliscie absolutnie wszystkie straczki? Ciecierzycę też? Na czym polega ta nietolerancja?

    Popatrzylabym w kierunku kasz takich jak quinoa, dobrych tluszczy roslinnych, chleba z ziarnami na zakwasie, wszelkiej masci orzechow (mozna z nich cuda wyczarowac), wyrobow z soji (tempeh, tofu).

    Nie musicie schodzic do zera z produktami zwierzecymi, mozna je przeciez uciac o polowe na poczatek smile

    A, dla odwaznych - powoli wchodza na rynek maki proteinowe z owadow. Dodaje sie je do wypiekow lub smoothie, smakuja podobnie do migdalow i sa rewelacyjnym zrodlem zdrowego bialka (np. po treningu).

    --
    Fragile
  • mysiulek08 24.09.19, 23:06
    ja testowalam, wszystkie, po wszystkich, po np makaronach z mąk straczkowych tez sa sensacje, np zgaga, wyboru wielkiego w straczkach tez nie mam, kasze w ogole niedostepne, oprocz quinoa, przy gotowaniu ktorej i jedzeniu mam odruch wymiotny

    z soja i jej przetworami podobnie, a osobiscie orzechow nie moge jesc od dziecka, kilka sztuk raz na kilka dni to max

    zreszta juz o tym pisalam, na dodatek mieszkam w kraju miesozernym, oferta dla vegan jest mizerna, bardzo mizerna

    co wiec zostaje? chleb i woda?

    --
    Podłość ludzka nie zna granic! drastyczne!
  • fragile_f 25.09.19, 01:20
    A make proteiniws z owadów probowalas? Mozna tez kupic na amazonie wlasna, bezobslugowa farmę, nawet szybko sie zwraca.

    --
    Fragile
  • fibi00 24.09.19, 21:31
    Uświadomcie mnie czemu kura cierpi znosząc jajka?
  • ykke 24.09.19, 21:40

    Nie chodzi o samo cierpienie kury przy znoszeniu jaj, ale o tragiczne warunki w jakich trzyma sie nioski.

    --
    Izka

    "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
  • hanusinamama 24.09.19, 22:28
    A jak kupuje od sasiada u ktorego te kury biegaja po sporym wybiegu???Kto dzisiaj kupuje jajka klatkowe???
  • gryzelda71 25.09.19, 08:13
    Ten kto nie ma sąsiada z kurami.
  • lellapolella 25.09.19, 00:24
    I o to, że wykluwa średnio tyle samo kogutów, ile kur a hoduje tylko kury. Zagadka: gdzie są te chłopy, gdzie?

    --
    Jest w mówieniu „Nie” ogromna siła i czasem wydaje mi się,

    że jest ona tak wielka, iż nawet nią samą można żyć.Canetti
  • fibi00 25.09.19, 08:43
    Ok,rozumiem. My akurat mamy kilka kurek (hobby mojego M) i to są chyba najszczęśliwsze kury jakie znam! Każda ma imię i żyją sobie dopóki nie zdechną ze starości. Czasem mamy kurczaczki ale nawet gdy trafiają się koguciki to mąż je rozdaje ludziom którzy mają kury a nie mają koguta. No ale rzeczywiście kury klatkowe czy pozyskiwanie kurek niosek nie jest fajne....
  • lellapolella 25.09.19, 20:44
    No, ja też tak kiedyś miałam- ogród zakładałam i nawóz był potrzebnysmile Ale żadnego biznesu jajczanego ubić się na tym nie da, nawet mocno ekstensywnego dla elyt.

    --
    Zanim piękno zniknie z tego świata, będzie jeszcze przez chwilę istnieć jako pomyłka. M. Kundera
  • fi0 24.09.19, 21:41
    Bardzo proszę:
    jakonetoznosza.pl/
  • cruella_demon 24.09.19, 22:24
    No dobrze, a co złego w jajkach od rolnika, gdzie kura se łazi gdzie chce?
    Albo w miodzie?
    Od zapalonego pszczelarza? Mam w rodzinie pszczelarza, o pszczoły dba lepiej niż o żonę big_grin co jak co, ale krzywda im się nie dzieje.
  • hanusinamama 24.09.19, 22:32
    Ja kupuje jajka od sasiada, ktory je ma sporym wybiegu. Cały rok sobie grzebią w ziemi. Moze chodzi o te dzdzownice ktorą zjedzą...
  • lellapolella 25.09.19, 00:30
    Po pierwsze- znów koguty, których nikt nie chce. Po drugie, poczytaj, ile żyje kura a ile trwa jej w miarę opłacalna nośność. Po trzecie- dla opłacalnej nośności karmi się kury mieszankami paszowymi, których uprawa degraduje środowisko. Jasne, że kura na wybiegu ma lepsze życie ale nazwać ją szczęśliwą kurą to jednak gruby eufemizm.

    --
    swiete ksiegi jako racjonalizowanie swojego spierdolenia mają walory humorystyczne co najwyzej. z internetu
  • makolagwa2 24.09.19, 22:45
    Odnośnie miodu: jeżeli pszczoła chce karmić mozolnie uzbieranym nektarem królową i jej czerwie, to jej sprawa. Tak samo jak sprawą mojego sąsiada jest wydawanie całych oszczędności np. na kolekcję jajek z niespodzianką. Tak sobie mają. To nie jest powód, by ich wywłaszczać. Z ptasimi jajami sprawa wygląda podobnie.
  • cruella_demon 24.09.19, 23:12
    Widziałaś ty kiedyś hodowlę pszczół?
    Pszczołom nie zależy tyle na miodzie ile na nakarmieniu królowej. Pszczelarze bardzo troszczą się o roje. tak jak normalni ludzie o pasa albo kota. Potrafią leczyć u weterynarza antybiotykami królową, bo ta ma biegunkę. BIEGUNKĘ, PSZCZOŁA. Ule są wożone na pola z kwiatami, na zimę ocieplane, a pszczoły odpowiednio karmione i suplementowane.
    Widać, ze wege oszołomy nie mają o tym zielonego pojęcia.
  • makolagwa2 24.09.19, 23:18
    Naprawdę wiesz, na czym zależy pszczołom? Powiedziały ci?
    Dlaczego mi ubliżasz, nazywając wege oszołomem?
    Jeżeli irytuje cię mój weganizm, to nie on, to twoje sumienie.
  • taki-sobie-nick 25.09.19, 00:38
    Na jakich produktach opiera się twoja dieta i ile z nich pochodzi z Polski?
  • cruella_demon 25.09.19, 00:44
    Pszczoła chce karmić, myślisz, ze szczególnie jej zależy na określonym jadłospisie, czy raczej zaspokojeniu określonych potrzeb?
    I co złego jest w tym, że hodowca dba o swoje zwierzęta? W czym różni się to od karmienia i leczenia kota?
    Tak, uważam tego typu wegan za p*****
  • lellapolella 25.09.19, 00:32
    Halo, Ziemia! Biegunka u pszczół to śmierć, więc nie ma się co dziwić, że dobry pan jeździ w tym wypadku do weta. Ekonomia.

    --
    Czas jest szalonym kierowcą, pędzącym naprzód i zostawiającym za sobą martwe kury. Sławomir Mrożek
  • taki-sobie-nick 24.09.19, 23:17
    jeżeli pszczoła chce karmić mozolnie uzbieranym nektarem królową i jej czerwie, to jej sprawa

    A według ciebie co ma z nimi robić?

    Inwestuje w ten sposób w rozmnażanie pszczół. To nie jest marnotrawstwo nektaru.

    I pszczoła, obawiam się, niewiele chce - raczej działa instynktownie.

    ps. larwy chyba?
  • ichi51e 25.09.19, 13:29
    W kwestii formalne krolowa nie je nektaru tylko pazczele mleczko. Tym sie wlasnie rozni od innych pszczol.

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • ichi51e 25.09.19, 13:29
    *pszczele mleczko

    --
    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
  • memphis90 25.09.19, 19:50
    >Odnośnie miodu: jeżeli pszczoła chce karmić >mozolnie uzbieranym nektarem królową i jej >czerwie, to jej sprawaTo nie jest powód, by ich >wywłaszczać. Z ptasimi >jajami sprawa wygląda >podobnie.
    Ale wiesz, że kasza to takie ziarenka, które trawka wyprodukowala, żeby się rozsiac i stworzyć kolejne pokolenia? A nie po to, żeby ktoś je zezrarl i wydalił? A cebulka czy buraczek gromadzi sobie zapasy w bulwie nie po to, żeby stać się częścią Twojego curry? Owszem, są roślinki, których rozmnażanie zależy od zezarcia owocu (kopi luvac zuj do woli!) i wykupkania nasion, ale wiekszosc z nich wcale NIE chce być zjadana, bo na tym kończy się ich rola w łańcuchu pokarmowym...?

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • lellapolella 25.09.19, 20:46
    Oesu, stać cię na więcej, naprawdę.

    --
    Możesz wygrać wyścig szczurów, ale nadal będziesz szczurem. Banksy
  • fi0 24.09.19, 21:49
    Jeżeli cala rodzina ma nietolerancję warzyw strączkowych, trzeba zwrócić szczególną uwagę na zbilansowanie diety, jeśli ma być roślinna. W tym celu najlepiej udać się do dietetyka specjalizującego się w tych dietach (niektórzy oferują konsultacje przez skype).
    Łatwiej przyswajalne są przetworzone produkty z roślin strączkowych, czyli makarony strączkowe, mąka z ciecierzycy, tofu, tempeh. Makaron soczewicowy/ciecierzycowy/groszkowy w Lidlu kosztuje 5 zł.
    Bardzo pomaga też moczenie nasion roślin strączkowych w roztworze z wody i sody. Zwiększa przyswajalność. Z doświadczenia - im więcej jem strączków, tym lepiej je trawię.
  • hanusinamama 24.09.19, 22:33
    Ale to musi jeszcze smakować. Jadłas te makarony? Ja tak przez prawie rok jak córka była uczulona na pszenicę. Dieta cud...wolałam tego nie zjeść i być głodna...
  • makolagwa2 24.09.19, 22:40
    No jasne że jadłam. Strączki jem co dzień, jak cała moja rodzina. Jak zrobię makaron z ciecierzycy pomieszany ze zwykłym razowym, w sosie pomidorowym, nie jestem w stanie odróżnić, które kluchy są które. Smak to przyprawy (czyli też rośliny).
  • attiya 25.09.19, 07:08
    spokojnie, w czasie jedzenia nie ma mowy już o żadnym męczeniu zwierząt
    poza tym dlaczego chcesz ich zmusić do niejedzenia mięsa?
    jeśli ty nie jesz, to twój wybór, jeśli oni wolą mięso, to tez ich wybór czy ci się to podoba czy nie

    --
    Ale ksiądz powiedział: "Ula, takie jest życie. Do budowy hospicjum wrócimy, teraz mamy przed sobą budowę Chrystusa Króla".
  • kanga_roo 25.09.19, 08:11
    proponuję poczytać trochę o bilansowaniu posiłków, o gęstości energetycznej jedzenia. takie tam podstawy. potem proponuję zrezygnować tylko z mięsa, i próbować ze strączkami. wiele osób pisze, że reaguje różnie na różne odmiany, albo konkretne produkty - imo łatwiej przyswajalne są strączki z puszek, niż gotowane samodzielnie. ale sprawdź też soczewicę, to jest genialne jedzenie i nie jest ciężkostrawna jak fasola. gotuj ulubione polskie potrawy zamieniając mięso na strączki, grzyby czy orzechy. ilość tych orzechów będzie taka, że prawdopodobnie zmieścisz się w dotychczasowej cenie mięsa. ja tak zamieniam kurczaka - do chińszczyzny dodaję orzeszki ziemne (wiem, to w sumie nie orzechy, ale jednak), do makaronu nerkowce. w gołąbkach zamiast mięsa są pieczarki, w krupniku - soczewica, a w leczo - cieciorka. bigos bez mięsa o dziwo też jest pyszny, wystarczy dodać grzyby, sos sojowy i wędzoną paprykę). do tego warto próbować nowych potraw, w necie masz tego mnóstwo (wegan nerd ma sporo wegańskich fast foodów smile a jadłonomia sporo wszystkiego).
    pozostałe produkty pochodzenia zwierzęcego warto po prostu ograniczyć - w polskiej kuchni mamy skłonność do szafowania produktami, uważam. naprawdę nie trzeba polewać jedzenia masłem i śmietaną, dodawać mleka do kawy, piec ciast na jajkach. i tak dalej.
    pomyśl, że jak kiedyś chłopska rodzina miała świnię, to mięso musiało wystarczyć na rok. do tego pewnie trochę jajek, i kilka kur, co się przestały nieść. rocznie kilka kur! a byli to ludzie ciężko pracujący fizycznie.
  • aguar 25.09.19, 09:23
    Na pewno warto na początek nie karmić małych dzieci mm, tylko mlekiem ludzkim. To będzie pożyteczne i dla krów i dla ludzkich dzieci.
    Ale potem jak czytam Wasze wpisy to wychodzi, że tak źle i tak niedobrze. Najlepiej chyba dążyć, aby ludzka populacja się nie powiększała.
  • aguar 25.09.19, 09:24
    Na pewno warto na początek nie karmić małych dzieci mm, tylko mlekiem ludzkim. To będzie pożyteczne i dla krów i dla ludzkich dzieci.
    Ale potem jak czytam Wasze wpisy to wychodzi, że tak źle i tak niedobrze. Najlepiej chyba dążyć, aby ludzka populacja się nie powiększała.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka