Dodaj do ulubionych

Mononukleoza

24.09.19, 18:00
Dziewczyny macie jakieś doświadczenia z tym gó...m? Córka dorosła. Najpierw tydzień masakrycznie opuchnięte powieki, podejrzewano alergię, następny tydzień bolało ją gardło, w piątek już strasznie zawalone - zapalenie gardła. Lekarz pomyslał o mononukleozie i kazał zrobić badanie krwi, dostała taki antybiotyk, który miał pomóc w razie gdyby wynik był dodatni. No i był. W poniedziałek znów poszła do lekarza i zasłabła. Dostała skierowanie do szpitala - zwykły powiatowy. Leży od wczoraj od 12. Po pracy, najpierw poszłam do lekarza, a ten, że córka lepiej się czuje, to zadowolona idę do niej, a ona ledwo mówi i przełyka tak ma zawalone gardło i migdały, płacze, boli ją. Na moją prośbę zbadał ją jeszcze raz powiedział, ze okropne i dał paracetamol. Kiedy powinno być lepiej?
Obserwuj wątek
    • jak_matrioszka Re: Mononukleoza 24.09.19, 18:19
      Przy tym nie ma chyba rozpiski kiedy lepiej. Ja miałam koło czterdziestki, poza koszmarnym zmeczeniem nie miałam wiekszych symptomów. Córka miała jako nastolatka, najpierw było zwolnienie ze szkoły, potem z w-f na pare miesiecy. Lekarstw na to nie ma, przeciwbólowo paracetamol, a jak nie może jeść to szpital i odżywianie dożylne.
    • alpepe Re: Mononukleoza 24.09.19, 18:23
      Mój brat miał jako dziecko, o mało nie umarł.

      --
      "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
      • karme-lowa Re: Mononukleoza 24.09.19, 20:03
        Moja córka miała. 3 tygodnie z życia wyjęte.
        Przez 2 tyg gorączka 40 stopni. Gardło tak zawalone, że nic nie było widać. Dziąsła tak spuchnięte, że zębów nie było przez 2,5 tygodnia, do tego dziąsła wyglądały jak siekane mięso mielone.
        Żyła na Nutradrinkach.
        Spała 22 h/24. Masakrycznie słaba była.
        Współczuję i przytulam.
            • karme-lowa Re: Mononukleoza 24.09.19, 22:45
              cruella_demon napisała:

              > to jeszcze tydzień, możliwe ze do tej pory wyjdzie.
              > Co za niedouk dał jej antybiotyk i po co? Tylko jej tym zaszkodził.
              Dokładnie tak.
              Gdyby moja córka nie dostała antybiotyku (wstępna diagnoza: angina), to sytuacja wyglądałaby o wiele lepiej.
              Niestety.
              • memphis90 Re: Mononukleoza 25.09.19, 16:32
                No nie, bez przesady. Penicyliny skojarzone z mononukleozą lubią dać wysypkę, ale cała reszta objawów (osłabienie, gorączka, wielkie węzły, uszkodzenie wątroby, powiększenie sledziony) to już jest sam wirus niezależnie od antybiotyku. Tym bardziej, że angina w mononukleozie bardzo często JEST nadkazeniem bakteryjnym i antybiotyk na to nadkazenie jest potrzebny (choć lepiej nie penicyliny).

                --
                "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
    • memphis90 Re: Mononukleoza 24.09.19, 20:16
      Chyba mi nie wysłało, dam jeszcze raz:
      -Do płukania Glimbax, Hascosept płyn (benzydramina) na zmianę, Dentosept (benzokaina) i osobno Dentosept A Mini (oktenidyna) też znieczula
      - dieta płynna, chłodna, jak szpital nie zapewnia, to kup Nutridrinki, bo kalorie mieć musi

      --
      "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
      • karme-lowa Re: Mononukleoza 24.09.19, 21:04
        memphis90 napisała:

        > Chyba mi nie wysłało, dam jeszcze raz:
        > -Do płukania Glimbax, Hascosept płyn (benzydramina) na zmianę, Dentosept (benzo
        > kaina) i osobno Dentosept A Mini (oktenidyna) też znieczula
        > - dieta płynna, chłodna, jak szpital nie zapewnia, to kup Nutridrinki, bo kalor
        > ie mieć musi
        Dokładnie to samo stosowałam u córki.
        Płukać nie dała rady, psikanie powodowało silne szczypanie.
        No i po ok 3-4 miesiącach zaczęła jej schodzić skóra z palców u stóp.
    • cruella_demon Re: Mononukleoza 24.09.19, 21:30
      Po cholerę antybiotyk jak to wirus? Pewnie tym antybiotykiem ją osłabili dodatkowo.
      Ja przeszłam. Mogę uważać się za szczęściarę bo "tylko" spuchłam i miałam gorączkę (naprzemiennie przez cały ten czas). Chorowałam długo, bo jakieś co najmniej 4 może z 5 tygodni, a potem długo nie mogłam dojść do siebie. W sensie, osłabienia przede wszystkim.
      To było gdzieś w 3-4 klasie liceum, większość czasu chodziłam do szkoły, bo nie byłam dobrze zdiagnozowana. Jak już odkryli przyczynę, to na bieżąco kontrolowali mi parametry wątrobowe i robili usg j.b. ta choroba lubi uszkadzać wątrobę właśnie.
    • esperantza Re: Mononukleoza 24.09.19, 21:31
      Mój syn przechodził jako 9 latek. Miał tak powiększone węzły ze zatykała mu uszy, nie mógł przez to przełykać. Jak spał to rzęzi tak koszmarnie ze musiałam używać zatyczek do uszu bi spaliśmy na jednej sali w szpitalu. Pomogło dożylne podanie sterydów. Był 5 dni w szpitalu. Po tym o dziwo bardzo szybki wrócił do formy choć miał mocno powiększona śledzionę i wątrobę. A jeszcze dziwniejsze, ze nie zaraził brata.
      Okropna choroba.
    • spirit_of_africa Re: Mononukleoza 24.09.19, 21:41
      Przechodził mój mąż. Bardzo ciężko. Oprócz tragicznego gardła miał bardzo powiększona trzustkę i wątrobę. Aspat i alat kilkaset przy normach do 40. Jemu pomagał tylko sen i p-bólowe. Nie był w stanie psikac niczym. Ten etap z gardłem trwał ok tygodnia. Przy mono trzeba uważać zwby się nie nadkazic czyms bo strasznie osłabia odporność. Ja miałam mono pod koniec ciąży i zalapalam gronkowca.
    • unaluna Re: Mononukleoza 24.09.19, 22:33
      Przechodziłam to świństwo na studiach. Masakryczne choróbsko. Najpierw miałam gorączkę 40 stopni, koszmarny ból gardła i śledziony. Pierwszy lekarz nie trafił z diagnozą i dostałam antybiotyk. Po braku poprawy wezwałam kolejnego lekarza i pani od razu wysłała mnie do szpitala zakaźnego na badania, bo podejrzewała, że to mononukleoza. I badania wykazały,że miała rację. Pamiętam, że przez pierwsze dni nie mogłam nic jeść, bo z tak obolałym gardłem nie byłam w stanie przełykać, pomagały tylko środki przeciwbólowe, byłam strasznie słaba. Później dostałam jeszcze dziwnej wysypki (wynik przyjmowania antybiotyku w czasie mononukleozy). Po tygodniu już było lepiej, po dwóch dobrze, ale miałam tak upośledzoną oporność po tym świństwie, że od razu złapałam kolejną infekcję, więc na dobre wróciłam do żywych gdzieś po miesiącu. Potem jeszcze miałam stres, bo przez kolejne kilka miesięcy wychodziły mi źle kontrolne badania krwi (za dużo białych ciałek), więc już miałam wizję powikłań. Szczęśliwie wszystko wróciło do normy.
        • aqua48 Re: Mononukleoza 25.09.19, 07:46
          U nas skończyło się na silnych środkach przeciwbólowych na gardło i nutridrinkach, bo syn nie mógł nic innego przełknąć. Gardło miał wewnątrz czarne. Trwa to cholerstwo ok 3 tygodnie, potem jeszcze długi okres rekonwalescencji, ja synowi przekładałam z tego powodu sesję na studiach. Nastawcie się na to że ta choroba strasznie osłabia. Moje dziecko schudło 5 kg w trzy tygodnie.
          Ja przeszłam niby lżej, bo bez tego opuchnięcia gardła, i bólu, tylko Aspat i Alat mi poszybowały masakrycznie w górę ale za to mononukleoza nadszarpnęła mi wątrobę, serce i trzustkę. U mnie okres rekonwalescencji trwał ok 3 miesiące.
    • marta_monika Re: Mononukleoza 25.09.19, 07:56
      Ja z kolei przeszłam prawie bezobjawowo, bez gorączki. Miałam tylko powiększone węzły chłonne na szyi i to właściwie skłoniło mnie do wizyty u lekarza. Dostałam za to powikłań: zapalenia nerwu trojdzielnego i podostrego zapalenia tarczycy. Mono na pewno nie nalezy lekcewazyc.
      • verdana Re: Mononukleoza 25.09.19, 14:31
        Córka przeszła bez gorączki, ale parę dni nie jadła, tak ją gardło bolało. Miała problemy z wątrobą, parę miesięcy na diecie wątrobowej - to zresztą jedno z gólnych zaleceń - konieczna jest dieta.
        Bardzo szybko doszła do siebie, w sumie chyba chora była trzy tygodnie.
    • lilia-anna Re: Mononukleoza 25.09.19, 14:40
      Miałam w maturalnej klasie. Wspominam słabo, bardzo słabo uncertain Nie pamiętam już, ile czasu dokładnie chorowalam, bo to dawno było. Ale osłabienie totalne - tak, jak dziewczyny piszą. Zdrowia dla córki!
    • greeneyedgirl Re: Mononukleoza 25.09.19, 14:44
      u corki gdy miala 5 lat, miesiac dochodzila do siebie, kolejny miesiac oslabiona
      goraczka przez 3 tyg, badania krwi 2 razy w tyg bo zle wyniki (leukocyty, plytki)
      potem kontrole aspat alat usg
      koszmarnie to wspominam

      --
      "Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat"
    • kiwaczek69 Re: Mononukleoza 25.09.19, 17:17
      Obie moje córki przechodziły, ciężko. Nie było od razu prawidłowej diagnozy, u starszej brzmiała: angina - dostała antybiotyk, który nie pomógł. Z tydzień leżała z wysoką gorączką, bardzo bolącym gardłem, ledwo ciepła, potem przez kilka tygodni dochodziła do siebie. Młodsza zachorowała "na zakładkę", i od razu spuchły jej powieki, wysoka gorączka, pediatra wysłał nas do szpitala, gdzie zdiagnozowano mononukleozę; w tym momencie stało się jasne, że starsza też na to właśnie chorowała. Młodszą wypisałam ze szpitala, bo tam mononukleozę chcieli leczyć dwoma antybiotykami (żeby zapobiec nadkażeniu bakteryjnemu). Po wyjściu miała paskudną wysypkę (efekt podania antybiotyków), a za jakieś dwa tygodnie przestała chodzić - dostała odczynowego poinfekcyjnego zapalenia stawów. Więc znowu szpital, w którym nam powiedziano, że to może być RZSsad
      Pisze to dlatego, żebyś wiedziała, że to paskudne choróbsko, które potrafi dawać wiele powikłań, ale koniec końców zwykle mija bez śladu. Czego Wam życzę. Ale to pewnie trochę potrwa.

      --
      Iść, ciągle iść, w stronę słońca
      w stronę słońca, aż po horyzontu kres

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka