Dodaj do ulubionych

problem neurologiczny - dziecko

25.09.19, 19:12
Dziewczyny, mam problem z dzieckiem, ale nie bardzo wiem, co robić dalej.
Mam 7 letniego syna, wiosną zaczął się skarżyć na "przybliżanie" i "oddalanie" obrazów, szczególnie różnych części ciała np. czyjś nos, oczy. Początkowo bardzo się tego bał, płakał, drżał - zdarzało się to zarówno w ciągu dnia, jak i wieczorami. Dwa razy uskarżał się przy zasypianiu na silny hałas w głowie, takie stukanie. Zrobiliśmy badanie okulistyczne (ok), przyjęli syna na neurologię, gdzie zrobiono eeg ( bo podejrzewano, że to rodzaj padaczki - wykluczono), rezonans ( bo może to coś w mózgu- wszystko ok), badanie na boreliozę - negatywny wynik. Kilka dni przed przyjęciem do szpitala objawy minęły i do teraz był spokój (czyli jakieś 4,5 mies). Od paru dni po zaśnięciu, wybudza się po ok. 20-30 minutach, mówi, że stuka mu w głowie, drży, boi się tego uczucia, prosi by coś poczytać i w czasie czytania (2-3min) uspokaja się, wszystko mija, po czym zasypia i śpi do rana... Syn teraz poszedł do 1 klasy, zastanawiam się czy to nie efekt stresu ( może jednak coś w szkole jest nie tak?), może jest przemęczony? Oczywiście do lekarza pójdziemy, ale może któraś z Was podsunie jakiś trop?
Obserwuj wątek
    • niu13 Re: problem neurologiczny - dziecko 25.09.19, 19:31
      Mój syn w tym samym wieku miał podobne problemy- wieczorem, przed zaśnięciem wpadał w panikę, ze pokój wiruje, a on spada w przepaśc, że łóżko pływa po wodzie, że piszczy mu w uszach. Skonczyło się na suplementacji magnezu.
      • pani_tau Re: problem neurologiczny - dziecko 25.09.19, 19:45
        Za szybko wysłało. W przypadku dzieci zespół ustepuje samoistnie. Miałam to właśnie w wieku 7 lat, np. moje stopy oddalały się w szybkim tempie gdy na nie spojrzałam (albo raczej reszta ciala wystrzelała w górę).
        • curry1 Re: problem neurologiczny - dziecko 25.09.19, 19:52
          Zespół Alicji był brany pod uwagę, ale w szpitalu bardziej się skupili na potencjalnej padaczce lub zmianach w mózgu.
          A potem wszystko przeszło... Te niedobory to tez może być dobry trop - bo syn niejadek a my raczej nie wmuszamy jedzenia. Psychiatra - nie wydaje mi się żeby to był tego typu problem, ale spytam pediatry, czy iść w tym kierunku. Przejdę się też do szkoły, by poprosić nauczycielkę, by zwróciła uwagę, czy coś się nie dzieje.
          • niu13 Re: problem neurologiczny - dziecko 25.09.19, 20:01
            Mój też niejadek, ubogą miał wtedy dietę. Tylko pamiętaj, że magnez, żeby działał, musi być dobry, tzn. dobrze wchłanialny.
            Pomysły z nerwicą lękową też są dobre, ja w okresie dojrzewania mdlałam, miałam jakieś wizje, zawroty głowy i mroczki.
          • livia.kalina Re: problem neurologiczny - dziecko 25.09.19, 20:19
            Jakby co, do psychiatry nie trzeba skierowania. Pediatrzy o psychiatrii mają bardzo słabe pojęcie. Mam przyjaciółkę pediatrę, ona mi opowiadała, ze ona podczas robienia specjalizacji musiała na egzamin przygotowywać się z książeczki około 50 stronicowej. Uczyła się jedną noc i zdała na piątkę.

            --
            super_hetero_dyna:
            "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
            • niu13 Re: problem neurologiczny - dziecko 25.09.19, 20:42
              No, szkoda słów na polską psychiatrię dziecięcą. Sami pediatrzy wyśmiewają swoich kolegów z tą specjalizacją, że to nie lekarze tylko szamani. A teraz larum, bo mamy lawinowy skok samobójstw nastolatków.
              • livia.kalina Re: problem neurologiczny - dziecko 25.09.19, 20:54
                Z psychiatrią dziecięca to jest ten największy problem, że brak jest tych psychiatrów. Ja chciałam tylko napisać, żeby nie bać się tej wizyty z dzieckiem i sprawdzić wszystko by mieć pewność smile

                --
                super_hetero_dyna:
                "Stalin, choć ludobójca, był jednak człowiekiem dużego formatu."
      • gajmal Re: problem neurologiczny - dziecko 25.09.19, 20:18
        Ja bym jeszcze zrobiła badamie laryngologiczne z tympanometrią. U mojej córki problemy neurlogiczne były związane z płynem w uszach. Było strasznie.. Na neurologię trafiłyśmy na cito, zawroty głowy itp. Po antybiotyku to.minęło. A wcześniej reż pojawiało się przez jakiś czas i się uspokajało i znowu wracało.
        I jeszcze zęby bym sprawdziła.
        • curry1 Re: problem neurologiczny - dziecko 25.09.19, 22:06
          Dziewczyny, bardzo Wam dziękuję! Zaczynam od najprostszych/najszybszych rzeczy - jutro dzwonię do dentysty (Jurek regularnie odwiedza dentystę, bo to ten typ, któremu zęby się psują, ale może coś nowego się dzieje), poprosiłam już kolegę aptekarza o polecenie dobrego magnezu i wit B12, przejrzałam pakiety badań na niedobory witamin i minerałów, jutro to skonsultuję z koleżanką lekarką, które badania wybrać. Laryngologa zostawiam na później, psychiatrę też (ale psychiatry się nie boję, tylko muszę poszukać, popytać do kogo we Wrocławiu warto pójść). Najważniejsze, że mam kierunek działania. Sprawdziłam jeszcze w wypisie ze szpitala - miał badany tylko poziom potasu i sodu.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka