Dodaj do ulubionych

Zakupy spożywcze online. Nigdy więcej!

28.09.19, 13:22
Z braku czasu poszłam za waszą radą i zamówiłam zakupy przez Internet - frisco bodajże. No i wielkie rozczarowanie. Tona plastiku - owoce na tackach i jeszcze owinięte plastikiem, ogórki w plastikowej torebce, drób w plastiku, jagodzianka jedna w wielkim plastikowym pojemniku. Wszystko dodatkowo w milion toreb plastikowych zapakowane. Gdy to rozpakowalam i zobaczyłam stos plastiku to chciało mi się płakać. Serio nie mogą zakupow w torbach papierowych przywozic? Serio musza tyle plastiku dawac? Wrócę do pobliskiego Lidla i Biedronki gdzie zabieram zawsze torby wielorazowe, owoce wrzucam luzem a pieczywo w papierową torebkę itd. I tyle z mojego oszczędzania czasu na zakupach i przechodzenia na online. Czy inne e-sklepy też tak robią?


--
bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
Edytor zaawansowany
  • alpepe 28.09.19, 13:25
    Inteligencjo wcielona, wyprodukowanie papieru jest bardziej szkodliwe dla środowiska niż wyprodukowanie takich jednorazowych toreb plastikowych, które wystarczy spalić w odpowiednim piecu i po problemie.

    --
    "seksualna władza kobiet to jedyna władza kobiet, która się mieści w patriarchalnym etosie" skradzione od bene gesserit
  • lauren6 28.09.19, 13:27
    Plastikowe torby frisco są biodegradowalne i - z tego co pamiętam- 2x droższe od papierowych.
  • bergamotka77 28.09.19, 13:36
    Alpepe a Ty chora jesteś jak kogoś nie obrazisz?

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • jola-kotka 28.09.19, 13:42
    I kto to pisze😀😀😀berga wzor grzecznosci i kultury😀
  • hungaria 28.09.19, 13:42
    A masz w domu odpowiedni piec do palenia plastikowych toreb? Wiekszosc ludzi nie ma i obawiam sie, ze nawet plastik wyrzucony do recyklingu do takowego nie trafia. Za to wraca do nas czkawka w wodach gruntowych, zzeraja go zwierzeta itp.
  • bergamotka77 28.09.19, 13:45
    A Ty masz taki odpowiedni piec w domu? Jedyne co mogę zrobic to segregowac odpady co od dawna robię. Nie chcę tony plastiku w domu i na spożywce.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • lauren6 28.09.19, 13:25
    Przy akceptowaniu zamówienia wybierasz w co produkty mają być zapakowane: w papierowe czy plastikowe torby. To nie wina frisco, że nie umiesz kliknąć w odpowiedni przycisk.
  • bergamotka77 28.09.19, 13:35
    Jest taka opcja? Nie zauważyłam ale robiłam je w pośpiechu w robocie. Tak czy siak jakość produktów świeżych taka sobie. Bez szału.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • lalkaika 28.09.19, 13:30
    a co baba miala przyniesc w siatce lnianej i jeszcze dac drob pomacac ?
  • jola-kotka 28.09.19, 13:35
    Kuoujesz w biedronce np. Dwa kilogramy pomaranczy i kazdy luzem kladziesz na tasme?
  • bergamotka77 28.09.19, 13:41
    Dwa kilo.pomarańczy to raptem kilka sztuk. Tak staram się wrzucać luzem bo i tak zdejmuje skórkę. Eliminuje plastik gdzie sie da. Ostatnie wyzwanie zrezygnować z butelklwanych napojów a jeśli juz to duże opakowania kupować. Duze sieci hotelowe zaczynaja rezygnowac z mini szamponow i innych kosmetyków. Ale to wciaz za malo a zmiany zachodzą zbyt wolno. Dobrze, ze UE wprowadza nową strategię plastikowa. Slomek plastikowych od dawna nie używam.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • jola-kotka 28.09.19, 13:45
    A ta pani na kasie kazdego tego pomarancza musi oddzielnie na wage i jakblko tez. Tak to jest chcesz dobrze a z drugiej strony wychodzi slabo.
  • bergamotka77 28.09.19, 13:46
    Nie musi. Kładzie wszystko razem. Ja jej pomagam.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • zlota.ptaszyna 28.09.19, 14:02
    Berga ale w koszyku ( podobno dzieci nawet sikają) i na taśmie przecież jest syf, kasjerka tez ma brudne ręce np od pieniędzy i kart itp
    Ja rozumiem ze ty dbasz o środowisko bo taka jest moda akurat i ze te pomarańcze obierasz i ze one już na stoisku najczystsze nie są , ale ty świadomie przetaczasz je przez syfiasty koszyk, taśmę i ręce kasjerki a potem dotykasz własnymi rękami i wieziesz taka brudna bombę do domu .....
    Czy wy może często chorujcie ?

    Słabo mi
  • bergamotka77 28.09.19, 14:09
    To nie moda to świadomość i odrobina myślenia. Owoce potem i tak myje we wrzątku czy gorącej wodzie. Gorsze syfy możesz złapać gdy łap nie myjesz po wyjścia z wc itd.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • zlota.ptaszyna 28.09.19, 14:21
    Bananów chyba nie myjesz we wrzątku a potem jesz przetoczone przez ten zasikany koszyk i brudna taśmę

    No ja naprawdę rozumiem dbanie o planetę ale o siebie tez należy zadbać i żyć higienicznie , no nie zjadła bym mając świadomość gdzie to było
  • bergamotka77 28.09.19, 14:27
    Tak, banany też obieram ze skórki. Jakoś nigdy się nie zatrulam robiąc tak zakupy od dawna.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • zlota.ptaszyna 28.09.19, 14:33
    A ok, nie wiedziałam ze od dawna, myślałam ze podłapałas obecna modę na ochronę planety
  • bergamotka77 28.09.19, 14:38
    Ale rozumiesz że to nie moda? Zawsze mnie zastanawiali ludzie, którzy żyją w totalnej nieświadomości i ignorancji. Głupota czy brak myślenia?

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • zlota.ptaszyna 28.09.19, 15:25
    Wole być nazywana ignorantka nie zjeść obsikany banan. Przecież to jest brudne jak byś nie patrzyła zbierasz brud ze sklepu .

    Berga a pieczywo kupujesz takie nie paczkowane ? Jak je wynosisz ?
    Tez luzem ?
  • dziennik-niecodziennik 28.09.19, 23:42
    Przeciez banana w domu myjesz i obierasz ze skórki...
    Mnie by martwily jablka czy pomidory, bo jem ze skórką.

    --
    "(...)kieckę rzuciła, kazała do sklepu oddać. W sklepie nie przyjęli bo kod nie wszedł!" - "Kot wszędzie wejdzie..."
    Pietrek + Solejuk wink
  • bergamotka77 29.09.19, 00:27
    Tez jem ze skórką. Pomidory sparzam a jabłka myje gorącą wodą i tyle.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • zlota.ptaszyna 29.09.19, 10:19
    Berga ale przestan z tym pakowaniem wszystkiego do wrzatku, dziewczyny ci pisaly, no niby chronisz te planete, ale siebie zabijasz przyjmujac duze dawki toksycznych substancji pokrywajacych owoce I warzywa, ktore rozpuszczasz tym wrzatkiem

    nie rozumiem dlaczego uwazasz planete wazniejsza od zdrowia dzieci
  • bergamotka77 29.09.19, 11:50
    Wiesz, one będą żyły na tej planecie i konsekwencje naszej glupoty i nieświadomości dotkna także ich. Spojrz może na to w ten sposób, jesli jedyną rzeczą jaka na ciebie działa są twoje dzieci.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • zlota.ptaszyna 29.09.19, 12:54
    ale co to za zycie jak organism ledwo zyje bo naszpikowany mikroplastikiem i pestycydami od mycia owocow wrzatkiem

    wole zdrowy organism otoczony kilkoma torebkami foliowymi
  • rexona_sport 29.09.19, 15:00
    Co to za jakieś nowe trollowanie, i w dodatku głupie? Naśmiewać się z nieużywania plastikowych toreb? A ten mikroplastik to niby skąd? A siki na bananach napewno są, zaczynajac od małpich, proponuje sobie uświadomić skąd się biorą owoce w supermarkecie. Berga jest denerwująca na wiele sposobów ale rozumie ze nie kaka się do swojego gniazda itp, to chyba normalne zachowanie żeby ograniczać ilość śmieci?

    „Ekologia” jest taka sama nowa moda jak nie picie wódki w ciąży, moja mame tez nazywali „modna i nowoczesna pani z miasta” jak odmawiała kieliszka w ciąży „bo przecież jeszcze nikomu nie zaszkodziło”.
  • zlota.ptaszyna 29.09.19, 15:39
    Sama jestes glupi

    Dyskusja byla o przesadnym podejsciu eko, a co wedlug ciebie kazdy kto wzial woreczek jest przestepca?Ja na przyklad wszysciusienko ladnie pakuje ( czy tam maz), a potem woreczki te ktore sie nie zniszczyly , bo tez one sie niestety nagminnie rozrywaja w procesie wykladania na kase czy transporcie - wiec te wasze owoce luzem nie wiem jak sa naszpikowane brudem i mikrourazami - zbieram i wykorzystuje ponownie

    Ty moze kombinujesz zyjac bez grama folli ale popelniasz przez to jakies bledy i szkodzisz sobie i srodowisku jeszcze bardziej?

    naucz sie moze czytac ze zrozumieniem
  • bergamotka77 29.09.19, 18:18
    zlota.ptaszyna napisała:

    > Sama jestes glupi
    >
    > Dyskusja byla o przesadnym podejsciu eko, a co wedlug ciebie kazdy kto wzial wo
    > reczek jest przestepca?Ja na przyklad wszysciusienko ladnie pakuje ( czy tam maz)

    No i wpadka. A ponoć za delikatna na zakupy jesteś 🤣



    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • zlota.ptaszyna 29.09.19, 18:31
    jaka wpadka, mamy taki sam system wartosci i tak samo korzystamy z woreczkow, identyczne podejscie, o to mi chodzilo, co nie zmienia faktu ze zakupami sie zajmuje maz , wszystko na odwrot niz u wassmile)))

    targasz te kilkgramy dla trzech duzych chlopa malymi raczkami i jeszcze te latajace wszedzie cebule i pomarancze I inne , wspolczuje…..
  • bergamotka77 29.09.19, 19:38
    No moje zycie jest ciezkie. Wreszcie ktoś to zauważył 😆

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • szmytka1 30.09.19, 10:44
    Tez nie pakuje owocow, z wyjatkiem np winogron. Jablka, banany, pomarancze, itd wedruja luzem do wozka i na tasme. Od dawna. Z lenistwa, bo nie chce mi sie potem 50 workow z roznymi smieciami niesc z 3 pietra do smietnikow tongue_out w zeszlym roku starsze dziecko w ogole nie chorowalo, mlodsze mialo wirusowki typu 3dniowka. Moze juz sie uodpornili na wszelkie bakterie? tongue_out
  • rosapulchra-0 29.09.19, 04:48
    Moja tesciowa wszystko obierała ze skórki, każdy owoc, każde warzywo. Gdy miała chęć na pomidora, to najpierw wkładałam do wrzątku na mniej więcej minutę, a potem obierałam go ze skórki. Trochę się śmiałam z jej dziwactwa (nie jadła też pestek, które miały owoce lub warzywa), bo ja zawsze wszystko, co mogę jadłam ze skórką. Aż pewnego dnia taka skórka, od pomidora własnie, tak mi dała popalić, że omal nie trafiłam do szpitala. Od tamtej pory stosuje sposób teściowej i wszystko obieram ze skórki smile

    --
    "Dobre wychowanie polega nie na tym, że nie oblejesz obrusa sosem, lecz na tym, że nie zauważysz, kiedy to zrobi ktoś inny" Antoni Czechow
  • memphis90 28.09.19, 17:39
    >no nie zjadła bym mając świadomość gdzie to >było
    No, może na plantacji ktoś se tego banana z d... wsadzal. A na pomarańcze małpy sikały.

    --
    "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
  • ykke 28.09.19, 21:58
    zlota.ptaszyna napisała:

    > Bananów chyba nie myjesz we wrzątku a potem jesz przetoczone przez ten zasikan
    > y koszyk i brudna taśmę
    >
    > No ja naprawdę rozumiem dbanie o planetę ale o siebie tez należy zadbać i żyć h
    > igienicznie , no nie zjadła bym mając świadomość gdzie to było

    Powiedz, ze zartujesz.....
    Myślisz, że ten worek ochroni Cię od bakterii i wirusów??? One mają tego już miliardy na sobie, kilka rak je macalo zanim trafily do sklepu. Czy wiesz, że większość tych rąk nie była myta po skorzystaniu z toalety ? A wiesz ilu tym rękom podczas korzystania z toalety papier lub liść się ześlizgnął? smile Ten woreczek nic nie da dobrego. Zrozum.




    --
    Izka

    "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
  • zlota.ptaszyna 29.09.19, 10:22
    no ja to przeciez wiem, ze one nie sa najwiekszej czystosci, ale ty dodatkowo je brudzisz biorac luzem do koszyka I na tasme i do rak kasjerki oplecionych bakteriami od banknotow i gotowki
  • chococaffe 29.09.19, 10:27
    Ale te owoce i warzywa już były w dziesiatkach/setkach rąk oplecionych bakteriami - tymi z banknotów i bilonu też smile Czy z powodu jednej dodtakowej pary rąk stosujesz inną procedurę w domu? wink
  • zlota.ptaszyna 29.09.19, 11:24
    No nie przesadzala bym z tymi setkami rak, nie wiem jak sie odbywa dokladnie transport, ale rozumiem ze takie banany raz sa moze przepakowywane ? po przyjezdzie do Polski albo moze w ogole tylko jada na kupie w tej samej skrzynce od poczatku, a ty wywlekasz czesc i czyscisz tym koszyk, tasme na ktorej przewalaja sie tez opakowania ktore staly na podlodze i rece kasierki a mozesz latwo tego uniknac tego dodatkowego brudu biorac woreczek
  • chococaffe 29.09.19, 11:30
    Tkwij w swojej naiwnosci big_grin
  • pulower8 29.09.19, 02:21
    zlota.ptaszyna napisała:
    > Bananów chyba nie myjesz we wrzątku a potem jesz przetoczone przez ten zasikan
    > y koszyk i brudna taśmę
    >
    Kobito przecież nawet jeśli się ten banan przetoczył przez zasikany (?) koszyk i brudną taśmę to go przy konsumpcji obierasz z grubej skórki na której zostają te molekuły sików i brudu z taśmy.
  • zlota.ptaszyna 29.09.19, 10:11
    No oczywiscie ze obierasz, ale zmierzam do tego ze te siki przechodza ci na rece- banana nie umylas, wiec bierzesz do reki, I musisz ta zasikana skorke obrac, wiec co zrobisz z tym srodkiem banana? odkladasz gdzies I idziesz umyc rece? ale w miedzyczasie te siki mogly dostac sie juz na samego banana, masz jakis sposob na to?
  • pulower8 29.09.19, 15:05
    Jak to co robię ze ze środkiem? Zjadam go, że tak powiem, paszczą.
  • zlota.ptaszyna 29.09.19, 15:40
    i nie odkrajasz/odrywasz tej koncowki gdzie siedza niebezpieczne lambrie?
  • bergamotka77 29.09.19, 15:56
    Lambrie? 🤣😀😅

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • double-facepalm 29.09.19, 16:00
    bergamotka77 napisała:

    > Lambrie? 🤣😀😅
    >
    Sflustrowane labladory 😂
  • double-facepalm 29.09.19, 16:00
    bergamotka77 napisała:

    > Lambrie? 🤣😀😅
    >
    Sflustrowane labladory 😂
  • zlota.ptaszyna 29.09.19, 16:46
    Lierowka no I co z tego, bo nie kumam? (:
  • triismegistos 28.09.19, 14:21
    Nie myj cytrusów we wrzątku. Skórka cytrusów z reguły jest pokryta cieniutką warstewką wosków z fugicudem. Jak polewasz ja wrzątkiem rozpuszczas woski, otwierasz pory w skórce i wpuszczasz wszystko do srodka. Lepiej umyć jakimkolwiek detergentem. Ja zaraz po przyjściu myję owoce płynem do naczyń, potem starannie płuczę.

    --
    Żarty z wnoszenia lodówki na czwarte piętro kończą się gdy trzeba wnieść lodówkę na czwarte piętro.
  • pulcino3 29.09.19, 02:29
    Ja przed spożyciem myje w zmywarce.

    --
    ---------------------------------------------------
    i... telemark
  • pulcino3 29.09.19, 02:29
    Ja przed spożyciem myje w zmywarce.

    --
    ...........................................................
    Skąd tyle goryczy, czy wszystko można tłumaczyć nieudaną miłością?
  • pulower8 29.09.19, 02:38
    No mam nadzieje, ze je chociaz obierasz przed włozeniem bo inaczej te siki z wózka wnikną na ament.
  • zosia_1 28.09.19, 14:27
    Jesz pomarańcze ze skórką?
  • bergamotka77 28.09.19, 14:31
    Nie, odpisać, chorujemy wszyscy bardzo rzadko. Jesteśmy zahartowani a takie delikutaski jak Ty ciągle coś łapią zazwyczaj.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bergamotka77 28.09.19, 13:47
    *każda pomarańcze bo to ona, pomarańcza a nie on, pomarańcz wink

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • jola-kotka 28.09.19, 13:50
    Racja smile
  • pani_tau 28.09.19, 16:11
    bergamotka77 napisała:

    > *każda pomarańcze bo to ona, pomarańcza a nie on, pomarańcz wink
    >
    Pomarańcz i winogron. Oraz perfum.
  • aerra 28.09.19, 18:05
    I kontrol.

    --
    super_hetero_dyna: Ojciec (adopcyjny) jest jak krzesło (elektryczne), demokracja (liberalna) albo sprawiedliwość (społeczna).
    <*>
  • ultimate.strike 28.09.19, 23:53
    smile

    --
    Kiltowa Rewolucja! Kilt sobie kup bo to już
  • karme-lowa 29.09.19, 15:26
    I kawałek torta.
  • ykke 28.09.19, 21:50
    Ta pani na kasie kładzie kilka sztuk przed sobą na wagę i nie jest to za wielkim problemem raczej. Ja zazwyczaj mam.caly zestaw dodatkowych siatek, woreczkow z tkanin na produkty luźne, ale gdy zapomnę tak wlasnie robię: biorę kilka sztuk marchwi, kilka jabłek, kilka pomidorów i kładę na taśmę BEZ tych cholernych woreczków. A gdy widzę za/przed sobą wykladane na tasmę: papryka sztuk 1 w worku, banany kisc w worku, ogórek sztuki 2 w worku, sałata w worku to ciśnienie mi skacze. Bardzo.

    --
    Izka

    "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
  • kropkacom 28.09.19, 14:53
    Są woreczki wielorazowe do owoców i warzyw.
  • bei 28.09.19, 19:14
    Ja owocei warzywa wkładam do woreczków z siatki- kupiłam te, które służą do prania drobnych rzeczy w pralce.
  • dyzurny_troll_forum 29.09.19, 00:43
    bergamotka77 napisała:

    > Dwa kilo.pomarańczy to raptem kilka sztuk. Tak staram się wrzucać luzem bo i ta
    > k zdejmuje skórkę. Eliminuje plastik gdzie sie da. Ostatnie wyzwanie zrezygnowa
    > ć z butelklwanych napojów a jeśli juz to duże opakowania kupować. Duze sieci ho
    > telowe zaczynaja rezygnowac z mini szamponow i innych kosmetyków. Ale to wciaz
    > za malo a zmiany zachodzą zbyt wolno.

    Oczywiście, że za mało, bo armia USA wciąż wypala swoje 300 000 baryłek ropy każdego dnia just for fun....

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • jak_matrioszka 28.09.19, 13:53
    Na raz kupuje najwyżej 4 sztuki i zawsze luzem, a na wadze kasowej mieszcza sie razem bez probmów. Cebule też tak kupuje, jeżeli kupuje luzem, bo biore tylko kilka sztuk, a nie pare kilo. Dopiero powyżej 6 sztuk biore torebke.
  • zlota.ptaszyna 28.09.19, 14:03
    I te cabule obierasz w domu czy takie brudne pakujesz do szafki ?
  • bergamotka77 28.09.19, 14:07
    Cebulę się obiera przed użyciem kumasz? wink Ja jej w szafce nie trzymam.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • zlota.ptaszyna 28.09.19, 14:22
    Ale od razu odbieracie po wypakowaniu czy takie brudy skladujecie w kuchni ?
  • bergamotka77 28.09.19, 14:25
    Mam spiżarnie i nie trzymam cebuli w kuchni.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • jak_matrioszka 28.09.19, 15:11
    Jaki brud na cebuli masz na myśli? Łupinki obieram przed użyciem, bo przecież i tak każda kolejna zewnetrzna warstwa by zeschła, a poza tym cebula jest czysta, bez korzeni, piasku, czegokolwiek.
  • zlota.ptaszyna 28.09.19, 15:26
    Z tego co wiem zaschnięte siki itp czy bakterie są niewidoczne
  • jak_matrioszka 28.09.19, 15:55
    Badania dowodza że mój telefon jest brudniejszy niż cebula. Nie przecieram go środkami bakteriobójczymi co chwile, ani nie myje rak po każdym użyciu. Jeśli coś mnie zabije, to raczej nie cebula kupiona bez torebki foliowej.
  • zlota.ptaszyna 28.09.19, 17:58
    Telefonu raczej używasz sama czy dzielisz z dziećmi które grzebały w kupie i z chorymi na gruźlicę ?
  • chococaffe 28.09.19, 18:04
    Naiwna ptaszyna...wierzy, że zanim owoc czy warzywo dotrze do sklepu to w sterylnym puchu tkwi big_grin
  • bergamotka77 28.09.19, 21:06
    Dokładnie. Gorsze jest niemycie owoców i rak, podczas gotowania, przed posiłkiem a juz szczególnie po wyjściu z toalety.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bergamotka77 28.09.19, 16:10
    Tak dzieci codziennie siadają tam i leja jak fontanny smile Poza tym nie kładę np. jabłek na samym wózku ale na innych produktach, które kupuję.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • chococaffe 28.09.19, 16:48
    Też kupuję luzem. I raczej nie wierzę, że przez całą drogą "z pola" , poprzez magazyn/zaplecze aż na półkę sklepową owoce i warzywa przebyły w sterylnych opakowaniach i skrzynkach, a pracownicy po drodze mieli ręce świezo wymyte domestosem :0 dopiero w tym nieszczęsnym wózku koszyku po raz pierwszy spotkały się z brudem.

    A do sklepów, w którym samemu się waży przed podejściem do kasy zabieram wielorazowe torebki/woreczki na warzywa i owoce.
  • hanusinamama 28.09.19, 16:23
    Zazwyczja kupje 4-6 sztuk i tak luzem. A jak nie luzem to zabieram te cienkie foliów z domu. Zawsze w aucie mam torbe wielokrotnego uzytku duzą, a w niej mase tych małych....
  • edelstein 28.09.19, 17:29
    Sa torebki-siateczki na owoce i warzywa wielokrotnego uzytku

    --
    "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
  • biala_ladecka 28.09.19, 19:09
    A co w tym dziwnego?

    --
    Spongebob, gdybym dostawał dolara za każdy mózg którego nie masz, miałbym dolara ~~ Skalmar
  • zlota.ptaszyna 28.09.19, 13:41
    A mąż i syn czemu oni nie mogą zrobiv tych zakupów tylko ciagle ty ?
  • bergamotka77 28.09.19, 13:42
    Bo ja zarządzam menu więc wiem co jest potrzebne. Mąż sprząta, pasuje? wink

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • jola-kotka 28.09.19, 13:52
    Juz go lubie smile prasowanie najgorsze co moze byc. Samo patrzenie jak ktos to robi wywoluje u mnie negatywne emocje smile.
  • kk345 28.09.19, 17:20
    Pasuje, a nie pRasuje.
  • zlota.ptaszyna 28.09.19, 13:57
    Ja tez zarządzam ale nie muszę taszczyć kilogramów mąż umie czytać i mówić , i ma sile żeby tacham pudła której ja nie mam


    A od sprzątania mieliście podobno panią sprzątająca , wiec co on tam sprząta


    Nie pojmuje waszego małżeństwa, to coś na wzór huby i drzewa
  • bergamotka77 28.09.19, 14:06
    Kupujesz pudła spozywki wow wink Ja nie robię zakupie dla pułku wojska a to co kupuję na 2-3 dni daję radę wrzucić do koszyka a potem do toreb wielorazowych i zawieźć pod bagażnik oraz je do niego przełożyć. Jeśli Cię to przerasta to współczuję. Zresztą rzadko robię je całkiem sama ale jeśli tak jest to nie histeryzuje.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • dyzurny_troll_forum 29.09.19, 00:50
    bergamotka77 napisała:

    > Kupujesz pudła spozywki wow wink Ja nie robię zakupie dla pułku wojska a to co ku
    > puję na 2-3 dni daję radę wrzucić do koszyka a potem do toreb wielorazowych i z
    > awieźć pod bagażnik oraz je do niego przełożyć.

    Nie pomyślałaś, żeby dla dobra Planety chodzi do sklepu na piechotę!?
    Albo, jak już naprawdę musisz, to użyć roweru?

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • jola-kotka 28.09.19, 16:49
    Ulala. No a ona woli sama co w tym zlego? J
  • madame_edith 28.09.19, 14:15
    Ja tam sie z Toba zgadzam, nienawidze kupowac w sklepach spozywczych online, zawsze cos jest takiego, czego sama bym nie kupila. Oraz wieczne zamiany, bo nie bylo towaru. Kiedys mi zamienili maszynke do golenia jednorazowa na gole zyletki. Pan pytajac o zgode spytal czy moze byc wilkinson zamiast gilette. Zgodzilam sie, bo tyle tego bylo, ze nie mialo sensu grzebanie w torbach w celu obejrzenia. A potem taki zonk 😂
  • bialeem 28.09.19, 14:43
    W jakich sklepach wy kupujecie? U mnie nigdy nie ma zamienników. Między innymi dlatego tam kupuje. Dostaje zawsze wszystko co zamówiłam.

    --
    "weź takie rady, zwiń ciasno i rozważ znaczenie słowa "czopek""
  • madame_edith 28.09.19, 15:13
    To akurat Tesco ☺️
  • double-facepalm 29.09.19, 11:52
    Tesco się zwija w pl, ale zrazilam się do dostaw spozywki stamtąd na lata przed tym. Mięso i in. świeże produkty z data przydatności do nastepnego dnia od samej dostawy.
  • anorektycznazdzira 28.09.19, 14:32
    Nie znam się na frisco, ale w tesco żeby mieć torby trzeba je ekstra zaznaczyć- zamawiając i płacąc.
    Jak nie, to przyjadą z produktami w koszu i je sobie wyjmujesz z tego kosza i już. Plastików tyle, co zawsze, bo niektóre rzeczy tak już są zapakowane w zakładzie produkcyjnym i na to nic nie poradzisz nawet jak sama pojedziesz do marketu z bawełnianą poszewką suspicious

    --
    'Ta opowieść mnie znudziła, albowiem nie była o mnie. Kumasz zależność?' by król Julian
  • marlamar 28.09.19, 14:59
    Od początku września Tesco przywozi w papierowych torbach
  • bialeem 28.09.19, 14:42
    Auchan przywozi w kartonach. W plastikowych torbach są tylko niektóre rzeczy, a poza tym wszystko w kartonach.
    Nie każde zakupy online są złe. Dlaczego nie wywiedziałaś się które warto?

    --
    "weź takie rady, zwiń ciasno i rozważ znaczenie słowa "czopek""
  • bergamotka77 28.09.19, 14:53
    No wywiaduje sie wlasnie. Muszę zatem sprawdzic czy moj pobliski Auchan dostarcza zakupy.


    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • bialeem 28.09.19, 17:00
    auchan ma osobne magazyny dla zakupów online. Dlatego nie mają zamienników. Znają swoje stany magazynowe. Na pewno dostarczają w waw i pod waw. Chciałam sprawdzić czy gdzie indziej też ale widać mają akurat okienko serwisowe.


    --
    "weź takie rady, zwiń ciasno i rozważ znaczenie słowa "czopek""
  • bergamotka77 28.09.19, 17:05
    Super, dzięki! Auchan tez mam dość blisko wiec pewnie nas obsluguje. Przetestuje i dam znac.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • segregatorwpaski 28.09.19, 15:52
    Mogłaś wybrać rodzaj opakowania, zresztą te torby plastikowe z frisco są biodegradowalne! Robisz coś na odwal, a potem lamentujesz tu, że zatruwacze planety itp.
    Twoją koncepcję wkładania np winogron do obleśnego brudnego koszyka sklepowego, potem na taśmę itp - uważam za lekko dziwną, po co skoro są biodegradowalne opakowania, które wystarczy umieścić w odpowiednim pojemniku. Ile wody używasz potem przy szorowaniu tych uwalonych warzyw/uwoców? Chociaż... chyba ta Twoja koncepcja ma jednak zwolenników - stąd te ulepione wózki smile
  • bergamotka77 28.09.19, 16:08
    Winogron nie kładę luzem to chyva oczywiste. Myśl czasem zanim sie wypowiesz.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • zlota.ptaszyna 28.09.19, 18:06
    Wynikło z wypowiedzi ze wszystko luzem, skoro banany i pomidory tak to czemu nie winogrona nie kumam różnicy ?
  • chococaffe 28.09.19, 18:14
    Chyba nikogo nie dziwi, że akurat ty nie kumasz.. wink big_grin
  • bergamotka77 28.09.19, 21:02
    Bo łatwo je rozgnieść. To nie jabłka.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • homohominilupus 28.09.19, 16:09
    Ok, ale z tego, co wiem to biodegradowalny plastik nie znika z powierzchni ziemi, on się chyba rozpada na takie mikro kawałki, które potem trafiają do wód gruntowych itp.
    Ja tez kupuje owoce i warzywa luzem i pakuje do torby, z która przyszlam.

    --
    Never trust a man in a blue trench coat
    Never drive a car when you're dead
  • chatgris01 28.09.19, 16:27
    Są też wielorazowe torebki z tkaniny na warzywa i owoce.

    --
    http://dlssm.free.fr/smileyanimaux/2%20(12).gif
  • hanusinamama 28.09.19, 16:24
    Biodegradowalny platik nie rozkłąda sie na glukozę..albo inne cuda. On sie rozapada na mikroplastik ktory jest tez sporym problemem...
  • al_sahra 28.09.19, 18:21
    hanusinamama napisała:

    > Biodegradowalny platik nie rozkłąda sie na glukozę..albo inne cuda. On sie roza
    > pada na mikroplastik ktory jest tez sporym problemem...

    Nie każdy, to zależy od procesu produkcji. Są plastiki częściowo biodegradowalne, ale zawierające różne szkodliwe domieszki. Istnieje też prawdziwie biodegradowalny plastik, który nie produkuje ani mikroplastiku ani nie wydziela szkodliwych dla środowiska substancji. Może być rozkładany przez mikroorganizmy do prostych organicznych cząsteczek, a nawet do dwutlenku węgla i wody.
  • berdebul 29.09.19, 00:15
    Zalezy co rozumiesz przez „plastik”. wink
  • leanne_paul_piper 28.09.19, 16:36
    Jak już wspomniano, Frisco daje wybór, czy pakować w torebki papierowe czy plastikowe.
    Ja akurat bardzo lubię tam kupować, co zamówione to przywiozą, wszystko jest świeże i apetyczne. Do tego mają dużo promocji, rabatów i fajnych gratisów.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/ojO6a4klzpQ550AgUA.jpg
  • nota_bene0 28.09.19, 17:20
    Leanne, jakie są to rabaty i gratisy?

    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • leanne_paul_piper 28.09.19, 17:28
    Gratisy w stylu kup dwa produkty, a lunch box, kubek albo torbę we flamingi dostaniesz za jeden grosz. Ja akurat lubię takie rzeczy, a mój lunch box jest najlepszym, jaki miałam.
    Mają sporo chemii w promocji, np. płyny do prania, płukania są tańsze niż np. w Rossmannie.


    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/fB9NWcWNToRagEN2bA.jpg
  • nota_bene0 28.09.19, 18:26
    Leanne, dzięki!

    --
    "Alter schuetzt vor Liebe nicht, aber Liebe vor dem Alter"
    Coco Chanel
  • bergamotka77 28.09.19, 17:57
    No fakt jest program lojalnosciowy, książeczka ze zniżkami czy gratisowymi dostawami różne promocje ja np.kupilam mango w promocji a dziecko ma skarpetki z Glodkiem bo zamawialam Danio.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • baltycki 28.09.19, 16:46
    bergamotka77 napisała:

    > Wrócę do pobliskiego Lidla i Biedronki

    a nie Almy i PiP itp?
  • bergamotka77 28.09.19, 16:48
    Alma zbankrutowała już dawno temu, podobnie Piotr i Paweł koło mnie. Akutat ja się nie snobuje na delikatesy i lubię kupowac w sklepach wymienionych powyżej. Mam tam ulubione produkty i robie szybko zakupy bo znam rozkład działów na pamięc.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • jola-kotka 28.09.19, 16:51
    Do Almy to na bank wroci.
  • double-facepalm 29.09.19, 16:03
    Do Piotra&Pawła tak samo,chyba ze podróżuje w czasie.
  • leanne_paul_piper 29.09.19, 18:47
    Piotr i Paweł istnieje, akurat sobie kodowałam wczoraj, żeby w Blue City iść akurat na te delikatesy w stronę parkingu, bo ja to się zawsze gubię na parkingach podziemnych.
    Jak z jakością to nie wiem, bo tam nie kupuję. A tak w ogóle to tęsknię za Almą. Mieli super produkty. I te kosze prezentowe.



    --
    http://fotoforum.gazeta.pl/photo/9/sf/he/nft5/agBnSiBNup7J7vj4tA.jpg
  • bergamotka77 29.09.19, 19:37
    Istnieje, wiem, tylko ten kolo mnie zamkneli. Nie moge odzalowac, bo to byl super sklep.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • basiastel 28.09.19, 19:02
    Carrefour dostarcza w torbach bio, Tesco bez toreb. Owoców i warzyw na tackach nie biorę.
  • bergamotka77 28.09.19, 21:07
    Tez nie brałam, sami dali. Zalamalo mnie to morze plastiku.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • double-facepalm 29.09.19, 21:13
    Możesz odkliknac foliówki (domyślne w systemie frisco i droższe niż druga opcja) na rzecz toreb z papieru
  • kamin 29.09.19, 06:33
    Tesko owoce i warzywa pakuje do foliówek. Ale cała reszra przyjeżdża luzem.
    Nie wyobrażam sobie już życia bez zakupöw on line.
  • princesswhitewolf 29.09.19, 00:33
    Nie wiem jak wygladaja zakupy spozywcze w Polsce ale w UK wiekszosc ludzi kupuje online. Jestem bardzo zadowolona ze nie musze nigdzie do sklepow lazic.
  • snakelilith 29.09.19, 00:49
    princesswhitewolf napisała:

    > Nie wiem jak wygladaja zakupy spozywcze w Polsce ale w UK wiekszosc ludzi kupuj
    > e online. Jestem bardzo zadowolona ze nie musze nigdzie do sklepow lazic.

    W 2015 roku tylko 6% żywności w UK było kupowane online. Jak wyliczył IGD Research Note, do 2020 roku ta liczba wzrośnie do około 8,6%. Co oznacza, że ponad 90% żywności ludzie kupują tam ciągle stacjonarnie. Więc użycie wyrażenia "większość ludzi" jest nie tylko sporym nadużyciem, ale totalną brednią.
  • princesswhitewolf 29.09.19, 00:55
    taaa

    Online grocery shopping in the UK is set to grow more slowly, with customers worried about order problems and delivery charges, research indicates. Last year, 45% of consumers said they shopped for groceries online, down from 49% in 2016, said analysts Mintel. Za: www.bbc.co.uk › news › business-47900669

    no spadlo na 46% lol z ...49% lol

    BBC dane.
  • princesswhitewolf 29.09.19, 00:56
    wiekszosc ludzi robi zakupy online co nie oznacza ze ZAWSZE i TYLKO.
  • snakelilith 29.09.19, 01:15
    To oznacza, że 49%, czyli nawet nie połowa zrobiła mniejsze czy większe doświadczenie z zakupami żywności online. U większości to doświadczenie nie jest duże i z pewnością nie regularne, biorąc pod uwagę, że tylko około 9% żywności sprzedawana jest online.
  • yuka12 29.09.19, 20:38
    Wiesz, my też czasami kupujemy żywność online. Tak raz na pół roku 😁. Na codzień raczej lokalnie lub podjeżdżamy do ulubionego rzeźnika i warzywniaka. Osobiście nie lubię kas samoobsługowych i nigdy nie korzystałam ze skanowania produktów, choć mogłabym. U nas zresztą jest to średnio popularne (choć nie brakuje osób korzystających z tych usług).

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • bergamotka77 29.09.19, 01:13
    To nadal mniej niż połowa więc nie większość. Co mialas z matematyki? 😊

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • princesswhitewolf 29.09.19, 01:48
    przeciez staruszkow i niemowlakow nikt nie liczy wiec nie ma szans nigdy na pelna spolecznosc. To bardzo duzo ludzi. Tu ciagle na ulicy samochody z dostawami do domow sa. Coraz wiecej ludzi chodzi do malych sklepow spozywczych ( czesci sieciowki) po chleb czy cos codziennego a reszta londynczykow robi zakupy w necie bo nie ma czasu na wielkie wyprawy do supermarketow.W supermarketach coraz mniej kasjerek wiekszosc albo uzywa Self Checkout albo Scan as you shop. Podejrzewam ze w innych krajach podobnie.
  • bergamotka77 29.09.19, 12:10
    Dziewczyno to jest 49 proc. respondentow a nie calej populacji i np. niemowlaków nie pytaja o zdanie robiąc badania. Nie wpadlas na to? wink

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • snakelilith 29.09.19, 14:03
    princesswhitewolf napisała:

    W supermarketach coraz m
    > niej kasjerek wiekszosc albo uzywa Self Checkout albo Scan as you shop. Podejrz
    > ewam ze w innych krajach podobnie.

    To źle podejrzewasz. W Niemczech, które zdecydowanie nie są krajem trzeciego świata, samoobsługowe kasy widziałam tylko w wybranych sklepach i nie sprzedaje się tam żywności (np. w IKEA, Baumarkt). I również kilka tygodniu temu w Danii musiałam płacić za kupowaną żywność u kasjerki z krwi i kości. Samobobsługowe były tylko stacje benzynowe. Nigdy nie wyściubiasz nosa z tego swojego Londynu? Bo prawdopodobnie w Hiszpanii, czy Francji, gdzie podobno robisz wakacje, nie jest inaczej niż w Niemczech i Danii. Zakupy spożywcze online i samoobsługowe kasy to ciągle mała część całości i nie jest powiedziane, że są to trendy, które zostaną tak chętnie przyjęte przez klienta. Zakupy to dla wielu nie tylko szybkie zapełnienie lodówki, w wielu krajach istnieje silna kultura lokalnych targów, pielęgnuje się tam slow food i kontakty socjalne z lokalnymi wytwórcami żywności. I biedni ci zalatani Londończycy, że nie mają już nawet czasu wybrać sobie jabłka, czy pomidory samodzielnie.
  • dyzurny_troll_forum 29.09.19, 14:07
    snakelilith napisała:

    > princesswhitewolf napisała:
    >
    > W supermarketach coraz m
    > > niej kasjerek wiekszosc albo uzywa Self Checkout albo Scan as you shop. P
    > odejrz
    > > ewam ze w innych krajach podobnie.
    >
    > To źle podejrzewasz. W Niemczech, które zdecydowanie nie są krajem trzeciego św
    > iata, samoobsługowe kasy widziałam tylko w wybranych sklepach i nie sprzedaje s
    > ię tam żywności (np. w IKEA, Baumarkt).

    A karty standarowe (Visa, Master) już zaczęliście akceptować czy nadal co najwyżej jakieś lokalne wynalazki?

    --
    Nic nie zostało wybaczone!
  • snakelilith 29.09.19, 14:49
    dyzurny_troll_forum napisała:

    > A karty standarowe (Visa, Master) już zaczęliście akceptować czy nadal co najwy
    > żej jakieś lokalne wynalazki?
    >

    Widzisz, nie wiem, bo osobicie kartą kredytową nie płacę. W Niemczech posługuję się kartą EC, jak większość Niemców. Nie widzę problemów. Mówisz, że to lokalny wynalazek? Hm, cud, że z takim "zaściankowym" podejściem ten kraj jeszcze istnieje i tylko w pierwszej połowie 2019 roku przyjął 39,8 milionów zagranicznych nocujących gości, dane dotyczące hoteli i moteli z co najmniej 10 miejscami do spania. wink
  • bergamotka77 29.09.19, 18:25
    Co to za karta EC i dlaczego nie używacie popularnych kredytowych? Tak z ciekawości pytam.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • snakelilith 30.09.19, 12:48
    Karta EC to tzw. girocard, czyli karta debetowa do konta z rozszerzoną funkcją (V PAY albo eMaestro). Obsługuje konto, automaty z gotówką, wszędzie nią zapłacisz, w każdym sklepie i punkcie obsługi, w restauracjach, u lekarza, w hotelach, w wypożyczalniach samochodów, automatach biletowych, w McDonald’s, w samoobsługowej kasie w IKEA, wielu serwicach online, jak np. Deutsche Bahn, czy Lufthansa. I akceptują ją czasem nawet w niektórych krajach poza Niemcami. Nie jest to jednak karta kredytowa. Ale Niemcy kredytówki mają, ja ma też darmową Visę do mojego konta. Mam ją podpiętą po moje konto paypal, choć nie musiałabym, bo do konta bezpośrednio też można i używam jej na wyjazdach poza granicę Niemiec. Kredytówki w codziennym użyciu w Niemczech popularne nie są, nie wiem z czego to wynika. Mogę się tylko domyślać, ale nie mam zamiaru na ten temat spekulować.
  • grazbed 29.09.19, 06:57
    Mogłabym tak napisać : jeszcze nigdy! nie robiłam zakupów spożywczych online! Mam tak wszędzie blisko, że czas składania zamówienia w internecie (i oczekiwania na nie); byłby dłuższy niż zakupy stacjonarne. Choć gdyby kupcy z bazaru owocowo-warzywnego zaproponowali taką usługę to być może. Ale z drugiej strony umknęła by mi ta specyficzna atmosfera. A bazar mam ekskluzywny...
  • zlota.ptaszyna 29.09.19, 10:13
    zastanawiam sie czy istnieje jakas osoba w polsce u ktorej zakupy stacjonarne NIE trwalyby krocej niz zlozenie I oczekiwanie na zamowienie?
    Moze pracownicy stacji meterologocznej na Rysach czy gdzie tam na szczytach te stacje sa? nikt inny nie przychodzi mi do glowy
  • jehanette 30.09.19, 14:51
    zlota.ptaszyna napisała:

    > zastanawiam sie czy istnieje jakas osoba w polsce u ktorej zakupy stacjonarne N
    > IE trwalyby krocej niz zlozenie I oczekiwanie na zamowienie?

    Zakupy stacjonarne musiałabym zrobić w czasie wolnym, więc w sposób oczywisty poświęciłabym na nie więcej czasu - zakupy on-line zwykle robię wracając z pracy komunikacją miejską, więc wykorzystuję czas który i tak muszę spędzić w podróży. Najczęściej kupowane produkty, takie żelazne podstawy wyświetlają się na liście propozycji, więc tylko ją przewijam na ekranie i klikam "dodaj". Często też jak coś rzadko kupowanego się skończy, wrzucam do koszyka na bieżąco, apka pamięta. Nie wyobrażam sobie, że miałabym takie "duże zakupy", co to zapełniają lodówkę, robić w czasie wolnym w sklepie stacjonarnym.



    --
    Error 404
  • bergamotka77 29.09.19, 12:04
    No ja tez zakupy robiłam jednego dnia a odbior miałam następnego dopiero bo na dany dzień nie bylo juz wolnych terminów dostaw. Na pewno to wygodne gdy jest sie chorym, jest fatalna pogoda itd.chociaz ja tez mam niedaleko bo w obrebie kilometra Lidla i Biedre, 2-3 km Auchana, niewiele dalej Carrefoura i milion Zabek posrodku.

    --
    bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

    morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
  • yuka12 29.09.19, 15:39
    Potwierdzam. Nie widuję zbyt często samochodów z z sieciówek z dostawą żywności. Ale ja nie z Lądka, my tutaj na prowincji jesteśmy mniej szykowni i ą, ę, za to częściej chodzimy piechotą do lokalnych sklepów 😁.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • yuka12 29.09.19, 15:40
    Ps. Za to zakupy online odzieży i art.przemysłowych są b.powszechne.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • snakelilith 29.09.19, 15:54
    Ja nie wiem, czy to ą, ę, bo przypuszczam, że akurat elity snobują się na kupowanie na lokalnych ekologicznych targach. To raczej poza na super "busy", w ten sposób można zademonstrować jak strasznie jest się ważnym i potrzebnym na rynku, w rzeczywistości jednak chodzi o to, że nie ma się czasu na nic, bo trzeba na drogie życie w Londynie pracować od rana do nocy.
  • yuka12 29.09.19, 20:31
    Może i tak 😁. Poza tym princess gdzieś wspominała o dużym ogrodzie, na którym sporo robi, ciągłych remontach domu, pieczeniu i robieniu jogurtów i zapraw, czytaniu z dzieckiem i chodzeniu wieczorem na siłownię. Plus dbanie o urodę. Nic dziwnego że zakupy robi online.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • alicia033 30.09.19, 14:22
    yuka12 napisała:

    > Poza tym princess gdzieś wspominała o dużym ogrodzie,

    ten jej "duży" ogród to 2,5 ara (czyli 250 m2).
    Także resztę tego, co pisze, też dobrze podzielić przez 10 co najmniej...

    --
    volta2 o uczestnictwie angazetki w białostockim Marszu Równości:
    "a powiedz, po co tam poszłaś? jesteś lgbt+ i te wszystkie łkające licealistki też?
    czy po prostu poszłaś po to, co chciałaś dostać? niczym ten motylek na procesji w łodzi? (podobny poziom wzięcia udziału?). w podsumowaniu: chcącemu nie dzieje się krzywda."
  • yuka12 30.09.19, 15:01
    Coś ty? A pisała, że zarejestrowała go w RHS smile.
    Pomijając fakt, że doba ma tylko 24 h i pracując na cały etat jedna osoba zwyczajnie nie jest w stanie wszystko robić sama. Chyba że w ogóle nie śpi 😁.

    --
    "najlatwiej patrzec przez etykietki, ktore rozdano, swiat jest wtedy taki prosty, a zycie nieskomplikowane" by Undoo
  • rosapulchra-0 29.09.19, 04:52
    Mam to szczęście, że nie muszę robić zakupów spożywczych, bo mąż się tym zajmuje. Ja mu wysyłam listę zakupów smsem i mam spokojną głowę, że on wszystko kupi jak trzeba smile
    Ale zdarzało mi zamawiać i w tesco i w asdzie. Żadnych skuch nie było.

    --
    Na forum najrozsadniej jest ze wszystkim sie ukrywać, bo nigdy nie wiadomo co Ci wypomna wink by jak_matrioszka
  • miss_fahrenheit 29.09.19, 10:55
    Daj im szansę, po tym jak "zepsuli" mi PiP, kupuję we Frisco i jeszcze nie miałam żadnych problemów.
  • jehanette 30.09.19, 09:50
    Auchan pakuje w pudła kartonowe z tego co wiem.

    Frisco zaś deklaruje że w 2020 zmniejszy ilość plastiku i wprowadzi opcję "zero waste" czyli owoce i warzywa luzem, bo są mocno krytykowani za to. Ja kupuję we Frisco,wybieram pakowanie w papierowe torby. Owoce i warzywa zamawiam tam bardzo rzadko, bo mam warzywniak pod domem i tak kupuję świeże na bieżąco - te Lidlowe i Biedronkowe i tak są średnie. Czasem zamawiam we Frisco np. ananasa albo melona i one nie są w plastiku. Tacka pieczarek czy boczniaków tak samo zapakowana jak w stacjonarnym sklepie. Polecam system łączony: pieczywo i roślinność lokalnie pod domem, reszta spożywki plus chemia domowa online.

    --
    Error 404
  • morekac 30.09.19, 13:13
    Masz opcje zaznaczenia, by pakować zakupy w torby papierowe. Nie zlikwiduje ci to tacek i małych torebek, ale duże - owszem.

    --
    -------------------------------------------------------------
    "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest wolna. Uważam, że powinni zamknąć sklepy także w sobotę. Jestem na zakupach tylko ze względu na żonę, która chciała zrobić je przed wolną niedzielą.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka